Opinie użytkownika (83607)

Miałam ogromną ochotę...
Miałam ogromną ochotę na kuchnię orientalną, więc kiedy zobaczyłam szyld restauracji Świat Chin postanowiłam tam wstąpić. Wystrój lokalu nawiązywał do tradycji chińskiej. Wszystkie elementy współgrały ze sobą i przenosiły klientów do innego świata. Menu w restauracji było typowe do jadłospisów w innych tego wypu lokalach. Nowością był bardzo duży wybór herbat chińskich. Było również chińskie piwo ryżowe, jednak nikt z moich znajomych nie zaryzykował i nie zamówiliśmy go. Ja wybrałam kurczaka w sosem słodko kwaśnym. Danie było bardzo tanie i kosztowało 12 zł. Dodam, że porcja była ogromna. Obsługa w lokalu była bardzo sympatyczna. kiedy płaciliśmy za rachunek kelnerka zaproponowała nam zakup ciasteczek z wróżbami chińskimi. Postanowiliśmy skorzystać z jej propozycji i zakupiliśmy ciasteczka. Wróżby w nich były absurdalne i uważam, że ktoś mógłby się bardziej wysilić i wymyślić bardziej przyziemnego. Ale cóż, to była tylko zabawa. Jedna wróżba kosztowała 2 zł.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Świat Chin

Placówka

Wrocław, Czekoladowa 5

Nie zgadzam się (0)
Gdyby nie reklama...
Gdyby nie reklama "Czeskiego filmu" widoczna z chodnika, zapewne nie odkrylibyśmy tego miejsca. Wraz z grupą przyjaciół postanowiliśmy wstąpić do tego lokalu. Tym bardziej, że na reklamie widoczne było hasło:"lokal bez papierosa". Lokal składa się z dwóch kondygnacji. pierwsza z nich przypomina bardziej kawiarnie niż pub. Postanowiliśmy zejść do piwnicy, gdzie mieścił się właściwy pub:) Schodząc po schodach nie dało się nie zauważyć malowidła z nagim mężczyzną, który w miejscu intymnym miał zainstalowany kranik. Szokujące i przykuwające uwagę:) Na ścianach znajdowały się również inne malowidła oraz plakaty z czeską kinematografią. W lokalu podawane są typowo czeskie piwa. W Czeskim Filmie było bardzo głośno. Mimo wczesnej godziny było tam bardzo dużo klientów. Oprócz gwaru rozmów w uszach dudniła bardzo głośna muzyka. Obsługę lokalu określę jako dosyć nieprzyjemną. Chcieliśmy ze znajomymi połączyć dwa stoliki, bo ciężko było zmieścić się w sześć osób przy jednym małych. Podszedł do nas barman i zapytał czy mamy rezerwację. Powiedział, że stoliki można łączyć wyłącznie dla osób z rezerwacją. Jakoś udało nam się go udobruchać i nie musieliśmy płacić za połączenie stolików. Była to dla mnie absurdalna sytuacja.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Czeski Film

Placówka

Wrocław, Kiełbaśnicza 2

Nie zgadzam się (1)
Kiedy zobaczyłam to...
Kiedy zobaczyłam to miejsce musiałam wejść do środka i przyznam szczerze, że zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Afrykacoffe jest to połączenie kawiarni, herbaciarni i sklepu. Wystrój jest genialny, z chęcią spędzałabym tam każde popołudnie. W lokalu panuje przyjemny zapach orientalnych kaw i herbat.Lokal utrzymany jest w tonacji czerwieni i ekri. Przy niewielkich stolikach znajdują się kanapy lub wygodne pufy. Na półkach stoją artykuły do kupienia mi.in filiżanki, zaparzacze, młynki do mielenia kawy oraz przyprawy do kawy i herbaty itd. Jeśli chodzi o menu w lokalu to jest ono dosyć bogate. Afrykacoffe oferuje rożne rodzaje kaw,herbat, czekolad na gorąco, koktajli. W lokalu można również zjeść naleśniki na słodko, sałatki, gofry czy tortille. Obsługa jest bardzo życzliwa i widać, że swoje zajęcie wykonuje z pasją. Afrykecoffe polecam pod każdym względem!!!

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Afryka Caffe And Tea House

Placówka

Wrocław, Kiełbaśnicza 24

Nie zgadzam się (2)
Kiedy przechodziłam obok...
Kiedy przechodziłam obok tego lokalu i zobaczyłam jego nazwę postanowiłam wejść do środku. Przyznam, że nazwa jest bardzo zabawna i przyciąga uwagę. Kompletne hasło brzmi: Fidel Gastro- dyktator smaku". Od czwartku do niedzieli lokal jest otwarty całodobowo, więc pracuje na pełnych obrotach. Lokal okazał się typowym barem szybkiej obsługi. Wnętrze było jednak bardzo przyjemne. W lokalu znajdowały się kremowe stoliki i czerwony krzesła. Zestawienie kolorów wyglądało całkiem ciekawie. W lokalu było czysto i schludnie. Za barem stał młody mężczyzna. Widać było, że był zmęczony pracą i chętnie by poszedł do domu. Mimo tego, był życzliwy. Jeśli chodzi o menu to Fidel Gastro oferuje swoim klientom dania typu fast-food np. gyrosy, hamburgery,sałatki, kanapki itd. oprócz zimnych napojów można zamówić sobie piwo.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

FIDEL GASTRO

Placówka

Wrocław, ul. Ruska 18

Nie zgadzam się (3)
Melanż był jedynym...
Melanż był jedynym odwiedzonym przeze mnie lokalem, w którym prowadzona była selekcja. Przyznam szczerze, że nie lubię tego typu akcji. Zawsze zastanawiam się jak osobnik bez szyi może oceniać kogo wpuścić do lokalu, a kogo nie. Na szczęście moja sześcio osobowa paczka dostała się do lokalu. Nike z nas nie został odrzucony za sznurówki, nie w tym kolorze co trzeba. Sam lokal urządzony jest dosyć oryginalnie. W lokalu dominuję odważne kolory, przez co kreowana jest pop kulturowa przestrzeń. Menu w lokalu jest typowo pubowe. Większość pozycji odnosi się do napojów wyskokowych. Piwo z nalewaka, w zależności od marki kosztuje 7-8 zł. Jeśli chodzi o jedzenie to są tam jedynie przekąski typu orzeszki czy chipsy. Obsługa w lokalu pracowała na pełnych obrotach. Mimo nawału pracy byli życzliwi wobec klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Melanż

Placówka

Wrocław, Ruska 51

Nie zgadzam się (2)
Pizzeria jest położona...
Pizzeria jest położona w centrum miasta. Wystrój lokalu w stylu góralskim, ale bez przesady treści nad formą. Atmosfera wewnątrz bardzo przyjazna, Powitał nas uśmiechem barman i zaproponował stolik wskazując wolne miejsca. Kelnerka podeszła zaraz, gdy usiedliśmy, podała nam karty z menu i odeszła do baru. Po chwili wróciła po zamówienie. Odpowiedziała na nasze dopytywania odnośnie pizzy i dradziła jakie składniki warto dodać. Czas oczekiwania na pizzę wyniósł ok 25 minut. Wydaje mi się nie zbyt długi, jak na to, że lokal był pełen klientów. W czasie oczekiwania na pizzę podano nam zamówioną coca-colę. Ceny przyzwoite (średnio 12zł za mała i 18zł za dużą pizzę), jak na centrum miasta w okresie długiego weekendu. Obsługa pożegnała nas z uśmiechem i zaprosiła do kolejnej wizyty. Jedynym minusem lokalu była zbyt niska temperatura, zwłaszcza przy stolikach blisko okien.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Oberża World

Placówka

Krynica-Zdrój, Piłsudskiego 23

Nie zgadzam się (4)
Stara Kanapa jest...
Stara Kanapa jest to bardzo fajna klubo-dyskoteka mieszcząca się we Wrocławiu. Lokal jest trzypoziomowy. I właśnie na najniższym poziomie odbywają się dyskoteki. Z paczką znajomych wybraliśmy się do tego lokalu, aby posiedzieć przy piwie. Siedzieliśmy na parterze lokalu. jeśli chodzi o wystrój lokalu to zgodnie z nazwą składa się on głownie ze starych mebli i bardzo wygodnych kanap. Menu w lokalu ogranicza się głównie do napojów. Byliśmy w lokalu w czwartek i załapaliśmy się na promocję, w której piwo Piast kosztowało jedynie 5 zł. Oprócz napojów w Starej Kanapie można się również posilić. Lokal oferuje pajdy z różnymi dodatkami. Niestety nie spróbowałam tego specjału, więc trudno mi go oceniać. Obsługa w lokalu była sympatyczna i kreowała przyjazną atmosferę. Barmanka była uśmiechnięta i życzliwa dla klientów. Na zamówienie nie czekaliśmy zbyt długo, więc jestem również zadowolona z organizacji obsługi. Ogólnie polecam Starą Kanapę. Jest to doskonałe miejsce na spotkanie z przyjaciółmi.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Stara Kanapa

Placówka

Wrocław, św. Antoniego 15

Nie zgadzam się (1)
Bardzo sympatyczna nazwa...
Bardzo sympatyczna nazwa lokalu Niebo, sugeruje że jest tam wspaniale. I rzeczywiście czułam się tam bardzo dobrze. Kiedy weszliśmy do lokalu, akurat był jeden wolny stolik. Jakby czekał na nas:) Wystrój lokalu jest bardzo stylowy. Na ścianach wiszą oryginalne obrazy. Najbardziej spodobały mi się wbudowane w ścianę drewniane drzwi z napisem"Zaraz wracam". Muzyka w lokalu jest bardzo fajna, szczególnie dla osób lubiących rockowe klimaty. Jeśli chodzi o obsługę to nie odniosłam pozytywnych wrażeń. Barmanka, kobieta z czarnym włosami, była dosyć nieprzyjemna. Zachowywała się jakby miała zły dzień i chciała to odreagować na klientach. Ceny w lokalu określiłabym jako przeciętne. Piwo z nalewaka kosztuje 7 zł. Biorąc pod uwagę całokształt "Nieba" oceniam go bardzo dobrze. Chociaż przyznam, że pracownicy powinni popracować nad swoją aparycją.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Niebo

Placówka

Wrocław, Ruska

Nie zgadzam się (4)
Ulica Ruska jest...
Ulica Ruska jest to istny raj dla piwoszy i klubowiczów. Na owej ulicy mieści się bardzo dużo fajnych lokali. Jednym z nich jest Garage. Lokal ten stanowi połączenie pubu i dyskoteki. Ja ze znajomymi postanowiłam skorzystać z części barowej. Chcieliśmy wypić po jednym piwie i ruszyć na dalsze zwiedzanie barów. Niestety na piwo w Garagu czekaliśmy prawie 15 minut, więc trochę się zeszło. Przyznam, że obsługa w tym lokalu szanuje swój czas, czyli mówiąc wprost jest opieszała. Jeśli chodzi o wystrój, to jest on dosyć ciekawy. Fajnym elementem dekoracji jest samochód wiszący na suficie. Plusem są również bardzo wygodne kanapy. W lokalu jest trochę głośno, więc nie polecam go na kameralne spotkania. Odwiedziliśmy lokal o dosyć późnej godzinie wieczornej dlatego były tam tłumy. Było aż szaro od dymu papierosowego. Na szczęście ten problem zostanie rozwiązany wprowadzoną w życie ustawą.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Garage

Placówka

Wrocław, Ruska 51

Nie zgadzam się (2)
Sklep niewielkich rozmiarów...
Sklep niewielkich rozmiarów jednak towar był bardzo dobrze i przejrzyście rozłożony. Wszystkie produkty były ułożone rozmiarami od najmniejszego do największego, Mimo dużego ruchu w sklepie panował porządek. Pracownica (ok. 40 lat) ubrana elegancko, bardzo życzliwa. Potrafiła rozpoznać moje potrzeby (wybór stroju kąpielowego z promocji). Bez narzucania się doradziła wybór najlepszego, przedstawiła kilka modeli, dopasowała odpowiedni do mojej figury. Była niezwykle miła i uprzejma, a przy tym bardzo cierpliwa (strój zaczęłam wybierć 10 minut przed zamknięciem lokalu, a sprzedawca w ogóle mnie nie pospieszał, nie patrzył na zegarek itd.). Jestem bardzo zadowolona z obsługi i chętnie polecę ten sklep znajomym.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Triumph

Placówka

Krynica-Zdrój, Nowotarskiego 7

Nie zgadzam się (0)
Lokal czysty, elegancki,...
Lokal czysty, elegancki, ulotki w widocznych, łatwodostępnych miejscach. Pracownik ubrany elegancko, niewyzywająco (ciemna bluzka z zakrytym dekoltem, spódnica do kolan), makijaż naturalny, fryzura prosta. Pracownik zaraz po moim wejściu zaprosił mnie do siebie, szybko rozpoznał moje potrzeby posługując się mapą sprzedaży i dopasował najlepszą ofertę, wyjaśnił dlaczego pyta np. o moje oszczędności, potrafił przekonać do wybranej oferty, był cierpliwy i uprzejmy, wykazywał zainteresowanie, przedstawił również inne produkty banku, z których warto skorzystać w mojej sytuacji. Zaproponował załatwienie formalności z pracodawcą w celu przelewania wynagrodzenia na nowe konto, zapewnił o pomocy w prowadzeniu rachunku i łatwości otwarcia go. Na koniec rozmowy wziął ode mnie kontakt, pożegnał się wstając i dziękując za wizytę, zaprosił też do zdecydowania się na otwarcie rachunku. Cała wizyta trwała ok 15 - 20 minut.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Raiffeisen Digital Bank

Placówka

Nowy Sącz, Rejtana 10

Nie zgadzam się (3)
Odwiedziłem salon Suzuki...
Odwiedziłem salon Suzuki w Elblągu ponieważ szukam samochodu terenowegi i z czystym sumieniem stwierdzam iż wiedza sprzeawcy była znakomita, po wejściu do salonu odrazu zostałem miło przywitany sprzedawca odpowiedział mi na wszystkie pytania i styarał dobrać samochód do moich potrzeb wyliczył mi najkorzystniejsze warunki kredytowe oraz leasingowe, podpowiedział co bedzie dla mnie najkorzystniejsze i po rozmowie z księgową tak się stało, kupiłem w tym salonie już 2 samochód i pewnie wróce, polecam wszystkim ten salon oraz kierownika salonu.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Suzuki

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (1)
Firma OCHNIK, obok...
Firma OCHNIK, obok sprzedaży prowadzonej w tradycyjnych salonach, posiada również sklep internetowy z siedzibą w Garwolinie. Zakupy tą drogą zrobiłam już kilkakrotnie, za każdym razem - obsługa bez zarzutu. Ostatni zakup to kurtka, właściwie kożuch z fajnym futerkowym kołnierzem. Zamówiłam ją jeszcze w sierpniu, jednakże z uwagi na kilka nieprzewidzianych okoliczności po pierwszej próbie doręczenia zmieniłam adres dostawy przesyłki. Zmiana ta nie została jednak zarejestrowana przez pracownika sklepu OCHNIK, w związku z czym kurierowi nie udało się doręczyć przesyłki. Kolejna próba nastąpiła już pod właściwym adresem, jednak w innym niż umówiony dniu, przez co znów kurtka do mnie nie trafiła. Ustaliłam wówczas z pracownikiem sklepu, że paczka z kurtką wróci do nadawcy, gdzie 'zaczeka' na informację ode mnie, gdzie i kiedy może nastąpić jej niezakłócony odbiór. Odezwałam się po ok. 3 tygodniach i okazało się, że kurtka w moim rozmiarze nadal na mnie czeka. Doceniam ten fakt tym bardziej, że zamówiony przeze mnie model w międzyczasie całkowicie się wyprzedał. Ustalone warunki odbioru tym razem udało się zrealizować - mam zamówiony towar, a sklep otrzymał należność. Wszyscy zadowoleni - głównie dzięki elastycznemu podejściu miłych pań w internetowym OCHNIKU. Polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Ochnik

Placówka

Garwolin, nie dotyczy

Nie zgadzam się (2)
Od kilku miesięcy...
Od kilku miesięcy odbierałam telefony konsultantów TPSA, którzy dwoili się i troili, by skłonić mnie do zmiany abonamentu. W końcu, by wreszcie przerwać swoją (i ich) mękę, zgodziłam się przyjąć przedstawioną ofertę. Z domu dzwonię sporadycznie, ale zaproponowana zmiana miała skutkować między innymi obniżką miesięcznego abonamentu, w związku z czym uznałam, że warto skorzystać z tej opcji. Konsultant, który miał szczęście (?) uzyskać moją zgodę na wdrożenie nowego abonamentu zapewnił mnie w rozmowie telefonicznej, że nowy abonament 'wejdzie w życie' z dniem 1 listopada. Tymczasem, mamy już połowę listopada, a na zmianę abonamentu nawet się nie zanosi. Jak dotąd nikt nie skontaktował się ze mną w celu ustalenia terminu spotkania z kurierem i podpisania umowy; co więcej - podejmowane przeze mnie próby ustalenia czegokolwiek za pośrednictwem infolinii każdorazowo kończą się porażką. Konsultanci, w założeniu mający udzielać informacji i działać kojąco na skołatane nerwy klientów TP, są - delikatnie rzecz ujmując - nieuprzejmi i wyraźnie nieskorzy do wyjaśnienia czegokolwiek. Jako że obecnie - dopóki nie podpiszę aneksu - nie wiąże mnie z TP SA żadna czasowa umowa, rozważam całkowitą rezygnację z usług operatora. Jakość obsługi na fatalnym poziomie.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Telekomunikacja Polska

Placówka

Warszawa, NIE DOTYCZY

Nie zgadzam się (3)
Na Festiwal Kwiatów...
Na Festiwal Kwiatów i Sztuki na zamku Książ we Wałbrzychu wybieram się co roku od kilku lat - o ile nic mi nie przeszkodzi. Festiwal odbywa się zawsze w długi weekend majowy. Mój wujek jest tam wystawcą, a ja mu trochę pomagam, a także z innymi osobami z rodziny zwiedzamy co roku zamek. W tym roku odbyła się XXII edycja. Jak zawsze było tłoczno, oprócz Polaków było dużo obcokrajowców, m. in. Niemców. Niestety festiwal z roku na rok coraz bardziej mi się nudzi i nie wiem, czy w przyszłym roku na niego zawitam. Każdy kolejny festiwal jest niemal identyczną "kalką" poprzedniego - ci sami wystawcy, ten sam towar, wielu z wystawców ma nawet swoje stałe ulubione miejsca, które zajmują co roku. Kiedy sięgam do wspomnień, ciężko mi odróżnić festiwale od siebie - jedyny, który był trochę inny, to ten z 2008 roku, gdzie w zamku pojawiło się coś w rodzaju interaktywnego "muzeum nauki". Na zewnątrz, wzdłuż alei, którą idzie się do zamku, są stoiska z różnościami (przekąski, biżuteria, zabawki itp.), dalej za bramą zamku (trzeba się bardzo długo naczekać, zanim się przejdzie przez bramę - mnie to omija, bo mam plakietkę wystawcy jako że jestem z wujkiem) są stoiska z różnymi roślinami do kupienia, przed zamkiem jest scena (gdzie występują w większości zespoły taneczne i ludowe), a w zamku można pooglądać wystawy, m. in. stroików z roślin, bonsai czy sukien ślubnych. Można też kupić biżuterię albo rośliny. Prezentowane przedmioty i rośliny są bardzo ładne, ale interesujące chyba tylko dla naprawdę wielkich pasjonatów i ludzi, którzy są po raz pierwszy. Mnie nudziło oglądanie po raz n-ty prawie że tego samego. Byłam zdumiona, jak wielu ludzi podziela moje zdanie. Przeciskając się wraz z tłumem oglądającym suknie ślubne słyszałam komentarze "Ale nuda. To samo co w zeszłym roku. Chodźmy stąd", "Nic specjalnego - przereklamowany ten festiwal" czy "O k..., nic tu nie ma!". Stojąc w kolejkach do toalety (które były ogromne i czekało się w nich ok. 20 minut) też się nasłuchałam dużo komentarzy i doszłam do dwóch wniosków: po pierwsze, dla większości ludzi to nie był pierwszy pobyt na tym festiwalu i byli na nim wcześniej przynajmniej raz; po drugie wszyscy którzy byli tutaj nie pierwszy raz twierdzili tak jak ja, że wszystko jest jak w zeszłym roku (już pomijając fakt, że na terenie zamku są sklepiki z pamiątkami, które działają tam cały rok i asortyment też się w nich powoli zmienia - kilka par kolczyków widzę tam od kilku lat). Moim zdaniem organizatorzy mogliby postarać się o jakieś zmiany, choćby zmienić układ wystaw - np. bonsai ciągle są pokazywane w jednym i tym samym pomieszczeniu. Ludzie są znudzeni i tylko czekają, kiedy skończą się wszystkie wystawy - a ochroniarze na półpiętrach pilnują, żeby iść zgodnie z planem całą trasą i trzeba przed nimi uciekać albo pokazywać plakietkę wystawcy, żeby można było przejść np. do jednego konkretnego stoiska, które nas interesuje. Jedzenie i picie było drogie, zresztą wszystko było dość drogie, bo wystawcy muszą sporo płacić za miejsce na festiwalu. Z parkingu (który jest na polanie) bardzo powoli się wyjeżdżało, gdyż po kolei trzej strażnicy sprawdzali, czy dany kierowca zapłacił za miejsce. Ponad pół godziny stałam w tym korku. Nie pozwolono mi wyjechać krótszą drogą, którą miałam pod nosem, tylko trzeba było stanąć w "ogonku" i zataczać duże koło zanim się wyjechało.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Zamek Książ

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Zawitałem dzisiaj do...
Zawitałem dzisiaj do Empiku. Ciekawe miejsce, w którym zawsze można znaleźć coś ciekawego. Nie tylko dla siebie, ale również dla bliskich. Duży wybór książek, płyt, filmów, prasy, gier komputerowych i wielu wielu towarów. Wybór duży, obsługa rzetelna i sprawna. Niestety część książek jest bezcenna. Znaczy to, że nie ma na nich cen i dużym utrudnieniem jest pytanie się co rusz obsługi, szczególnie przed świętami lub popołudniami. Towar poukładany prosto na półkach i rzeczywiście pracownicy dbają o jego wygląd. Czysto. Produkty niestety nie są tanie, o wiele droższe, niż w sklepach internetowych, czy innych księgarniach i sklepach muzycznych. Minus jest też taki, że kupując jednocześnie płytę (lub inny produkt) na miejscu w Empiku oraz książkę przez internet i odbierając produkt w tym samym Empiku musimy płacić kartą dwa razy. Najpierw za produkt kupiony na miejscu, a potem za produkt zakupiony w internecie. Obsługa bardzo rzetelnie wykonuje swoją pracę, nawet ochroniarz, który jest miły, a co się rzadko zdarza.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

empik

Placówka

Opole, Krakowska 45

Nie zgadzam się (0)
Wejście do sklepu...
Wejście do sklepu jest zachęcające. Obejście czyste. miejsc parkingowych wystarczająco. Sklep czysty, wybór wystarczający i zadowalające ceny poszczególnych artykułów. Warzywa i owoce ładnie wyeksponowane i świeże. Mam dwie uwagi dotyczące artykułów gospodarstwa domowego a mianowicie: patelnie są poupychane jedna na drugą z groźbą wypadania z regału, naczynia ceramiczne do zapiekania tego samego rozmiaru i gatunku porozrzucane są w kilku miejscach i w ogóle w tym dziale panuje nieład i nieporządek . Wygląd personelu też nie jest zachwycający. Nie rozumiem ci się dzieje w dzisiejszych sklepach spożywczych, ale gdzie nie spojrzeć widać personel w niegustownych i ciemnych ubrankach. Może włodarze sklepów spożywczych zadbali by o wygląd ludzi pracujących dla nich co przełożyło by się na zwiększenie obrotów jak również wdzięczność personelu i klientów. A tak nawiasem czy białe fartuszki wyszły z mody ?

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

NETTO

Placówka

Opole, Wiejska 149

Nie zgadzam się (5)
KEBAB NAZAR istnieje...
KEBAB NAZAR istnieje od niedawna.Miejsce nie jest raczej oblegane. Tym lepiej dla tych, którzy lubią dobrze i tanio zjeść. Podstawą baru jest oczywiście KEBAB (z cielęciny lub z kurczaka). Każdy z nich możemy dostać w bułce, która jest wypiekana na miejscu lub w cieście, czyli zawinięty w placek naleśnikowy. KEBAB serwują na miejscu lub na wynos. KEBAB zjemy już od 9 zł, czyli całkiem nieźle. Oprócz tego można zjeść Lahmacun (w barze jest inna pisownia, ale ja użyję oryginalnej), czyli turecką pizzę. Zarówno Lahmacun, jak i Kebab możemy zamówić w wersji XXL oraz w wersji wegetariańskiej . W cenie jest również mieszanka surówek (biała kapusta i czerwona plus warzywa). Oprócz Lahmacun i Kebabu w menu znajdziemy typowy turecki airan (napój podobny do maślanki, ale słony) czy, także turecki hot-dog (skład podobny do tych standardowych, różnica polega na tym, że zamiast pasków mięsa są parówki drobiowe). Oprócz tego można zamówić kurczaka w cieście oraz typowy fast food - frytki, zapiekankę. Popić możemy airanem albo napojem spod znaku coca-cola. Obsługa przyjazna otoczeniu. Dania robione są szybko. Co najważniejsze jest taniu. Lahmacun kosztuje 5 zł!!!! Niestety klientów odstrasza bardzo głośna muzyka i niezbyt utrzymany porządek. W ubikacji wypada zamek od drzwi.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Nazar Kebab

Placówka

Opole, Ozimska 2

Nie zgadzam się (2)
Wstąpiłam do sklepu...
Wstąpiłam do sklepu aby zrobić małe brakujące zakupy. Wchodząc do sklepu zauważyłam porozstawiane w nieładzie wózki na zakupy i walające się paragony. Praktycznie to jest standard w tym sklepie. Przeszłam na warzywa i owoce - towar w miarę świeży . Nie na wszystkich towarach widniały ceny.Trochę mnie zaskoczyło, że na dość dużej i centralnej powierzchni były ustawione palety ze zniczami, natomiast mąka i cukier zostały wystawione na samym końcu sklepu . Dawno mnie w tym sklepie nie było więc musiałam szukać. Przy kasach kolejki, które są szybko rozładowywane. Panie pracują jak automaty odziane w swoje zielono-niebieskie uniformy, które nie sprawiają najlepszego wrażenia. Niestety zauważyłam, że niektóre Panie kasjerki są na bakier z higieną. Jest to zawód wymagający czystych rąk. Obsługiwała mnie Pani z długimi i brudnymi paznokciami pomalowanymi na bliżej nieokreślony kolor i brudnymi rączkami. Rozumiem, że jest kolejka i dużo pracy ale o takie podstawowe rzeczy należy dbać. Może kierownictwo zadba o swoich pracowników. I jeszcze jedno pytanie pod rozwagę - dlaczego nie można płacić kartą? Może da się coś z tym zrobić? Dobrze by było.

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Biedronka

Placówka

Pieńsk, Traugutta 5

Nie zgadzam się (1)
Udałam się do...
Udałam się do Castoramy w celu zakupu odżywki dla roślin doniczkowych. Mam tych roślin trochę i trzeba o nie zadbać.Ruch wzmożony jak przystało na tę godzinę. Personel biegający tam i z powrotem. Podeszłam do regału z odżywkami i szukam coś odpowiedniego. Wybór taki, że nie wiadomo na co się zdecydować. Szukam porady. Chodzę z wybranym artykułem i szukam osoby, która by mi rozwiała moje wątpliwości i nic. W końcu zadecydowałam sama bez konsultacji. Podeszłam do stanowiska z kwiatami i oczom nie wierzę - jedne kwiaty są przelane, drugie przesuszone ( wcale nie jest to zależne od gatunku roślin tylko od pielęgnacji). Te kwiaty wymagały pielęgnacji. . Może trzeba było wyznaczyć osobę, która odpowiadałaby za kwiatostan przeznaczony do sprzedaży. Szkoda, bo niektóre okazy są naprawdę piękne. Idę dalej i widzę na dziale budowlanym wykładanie worków z towarami sypkimi typu cement , gips . Poznałam co kryją worki nie po napisach lecz po śladach jaki pozostawiały na posadce. Z kolei na ceramice Pan wykładający muszle klozetowe na wysokości był bez zabezpieczenia. Ciekawe co na to BHP ?. Ogólnie rozgardiasz i walające się kartony po towarach oraz palety z towarem między alejkami nie sprawiały sympatycznego wrażenia.Może czas na reorganizację ?

zarejestrowany-uzytkownik

16.11.2010

Castorama

Placówka

Opole, ul. Wiejska 141A

Nie zgadzam się (0)