Szukając sandałków na lato weszłam do Deichmanna. Okazało się, że był to właściwy wybór, bo w sklepie było mnóstwo różnych modeli sandałów i klapek. Przymierzyłam kilka par i znalazłam takie, które mi od razu podpasowały. Zadowolona z wyboru podeszłam do kasy. Przywitała mnie tu miła pracownica, która zaproponowała żelowe wkładki do butów, sprawnie wykonała transakcję i miło pożegnała. W sklepie było czysto i panował porządek wśród obuwia oraz przyjemna temperatura.
Bardzo lubię robić zakupy w małym Tesco na Kiełczowie, ponieważ zwykle nie ma tu kolejek do kas i można bez pośpiechu i bez tłumu klientów przejść się po całym sklepie i znaleźć potrzebne produkty. Pracownicy tego supermarketu Tesco są bardzo pomocni i sympatyczni. Wiele razy zdarzało mi się pytać gdzie jest jakiś produkt i zawsze spotykam się z życzliwym podejściem do klienta ze strony personelu sklepu. Również dziś wieczór moje zakupy w Tesco były szybkie i udane. Dodatkowym atutem tego sklepu są godziny otwarcia: od 6:00 do 24:00.
Piątek wieczór to nie najlepsza pora na zakupy w Biedronce. Po wejściu do sklepu okazało się, że jest w nim sporo klientów i tworzą się kolejki do kas. W kilku miejscach sklepu stały kartony z produktami do rozpakowania, a w koszach z artykułami przemysłowymi panował lekki bałagan. Chciałam sprawdzić cenę produktu w czytniku, ale okazało się, że skaner nie działał. Obsługa sklepu pracowała sprawnie i reagowała na ustawiające się kolejki klientów do kas. Kasjerka przywitała mnie miło, szybko zeskanowała produkty, a na koniec obsługi pożegnała zapraszając ponownie.
Oczekiwałam przesyłki z banku i dziś rano zadzwonił do mnie kurier, żeby umówić się na doręczenie przesyłki. Ustaliliśmy godzinę wizyty i o umówionej porze zjawił się kurier. Pracownik sprawdził dane z dowodu osobistego, poprosił mnie o podpisanie dokumentów i sprawdzenie czy wszystko się zgadza, a na koniec miło pożegnał. Wcześniej otrzymałam sms z numerem przesyłki nadanej tą firmą kurierską.
Mała stacja w centrum miasta. Na podjeździe są 2 stanowiska do tankowania. Gdy podjechałam, było wolne 1 stanowisko, więc ustawiłam się przy nim i sama zatankowałam potrzebną mi ilość paliwa. Po wejściu do sklepu zostałam miło przywitana przez pracownika, który polecił mi zakup produktu z promocji, zapytał o kartę na punkty, sprawnie wykonał transakcję i miło pożegnał uśmiechając się i życząc mi miłego dnia.
Często tankuję na tej stacji BP, ponieważ mam ją po drodze z pracy. Zazwyczaj nie ma tu kolejek do dystrybutorów z paliwem, a na podjeździe jest czysto. Obsługa w sklepie jest sympatyczna i szybka. Trochę na minus oceniam to, że pracownicy zawsze recytują wyuczoną formułkę "Dzień dobry, faktura czy paragon, polecam kawę/ciastko.". Jest to sztuczne, ale wiem, że taki mają standard obsługi i pracodawca tego wymaga od nich. Ogólnie jednak jestem zadowolona z jakości i szybkości obsługi, a także z cen paliwa.
Dostałam na facebooku kupon zniżkowy -25% do sklepu reserved, więc postanowiłam w deszczową pogodę udać się na zakupy do Galerii Dominikańskiej. Weszłam do sklepu i od razu zobaczyłam, że już dawno nie byłam w nim i wnętrze przeszło lekkie "odświeżenie". Sklep jest bardzo duży i przestronny. Ubrania były równo powieszone na wieszakach wg rozmiarów. Wewnątrz było trochę klientów i kilkoro pracowników, którzy byli dobrze widoczni dzięki ujednoliconym ubraniom - panie były ubrane w jasnoróżowe bluzki i ciemne spodnie dżinsowe. Pracownice były uśmiechnięte i życzliwie nastawione do klientów. Znalazłam ładne kurtki wiosenne i wzięłam kilka do przymierzalni. W przedsionku przymierzalni była sympatyczna pracownica, która przywitała mnie, policzyła sztuki odzieży, wręczyła numerek i zaprosiła do kabiny. W przymierzalniach oraz w całym sklepie panowała przyjemna temperatura, dzięki czemu można było spędzić tu trochę czasu i zastanowić się nad wyborem ubrania. Zdecydowałam się na zakup kurtki, bo dzięki kuponowi rabatowemu jej cena była korzystna. Podeszłam do kasy, gdzie zostałam miło przywitana przez uśmiechniętą pracownicę. Transakcja przebiegła bez problemu. Pracownica starannie złożyła kurtkę do reklamówki, którą mi wręczyła uśmiechając się i miło dziękując za wizytę.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.