Chciałem zamówić Kubełek Classic na wynos oraz dwa zestawy frytek dla dzieci na miejscu.
Pani o imieniu Agnieszka zwróciła uwgę, że lepszym rozwiązaniem dla mnie byłoby powiększenie Kubełka właśnie o zamawiane frytki i zyskałbym na tym niecałe 2 zł mniej na rachunku z czego oczywiście skorzystałem.
Leciałam lotem czarterowym, wszystko było w porządku, obsługa pokładowa bardzo miła, podróż bez turbulencji :) generalnie bez zastrzeżeń. Minusik za opóźniony lot (ponad godzinę).
Treść obserwacji usunięta na podstawie art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 ze zm.).
Treść obserwacji usunięta na podstawie art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 ze zm.).
W piątek po pracy poszłam na spotkanie z koleżankami do resturacji Sphinx. Byłyśmy tam około 17. Od razu przy wejściu Pan skierował nas do stolika, w tym samym momencie przyszedł kelner, który przyniósł nam karty. Wrócił po kilku minutach i zebrał zamówienie. Po chwili już miałyśmy napoje a po jakiś 15 minutach ciepły i pyszny posiłek.
Udałam się do drogerii w celu zakupienia jakiegoś kremu, ponieważ mam problemy z cerą. Gdy tylko stanęłam przy półce z kremami od razu podeszła do mnie ekspedientka. Opisałam jej dokładnie czego szukam. Wyglądała na zorientowaną w branży kosmetycznej, pytała czego wcześniej używałam. Powiedziałam, że jestem po leczeniu dermatologicznym i szukam czegoś na wygładzenie cery. Zaznaczyłam, że cena nie gra dla mnie roli. Pani zamiast namówić mnie na jakiś drogi krem, powiedziała, że powinnam udać się do kosmetyczki na mikrodermabrazję. Uzasadniła to tym, że jeżeli mam problemy ze zdrowiem skóry, to krem nie zniweluje niedoskonałości, a po ewentualnym zabiegu kosmetyczka zaleci mi coś, co będzie dla mnie najlepsze.
Wchodząc do lokalu Pizza Hut, przywitała mnie pracownica firmy, miła, uprzejma, uśmiechnięta. Kelnerka zapytała w jakiej części sali mam ochotę usiąść- w sali dla palących czy dla nie palących, następnie zaprowadziła mnie i moich znajomych do stolika, podała karty i zapytała jakie podać napoje. Po złożeniu zamówienia czekaliśmy ok 40 minut na pizzę, po konsumpcji poprosiliśmy o rachunek. Pani kelner podała rachunek, po uregulowaniu należności pani podziękowała za pobyt w lokalu i zaprosiła ponownie.
Lokal stwarza przyjemną atmosferę. bardzo miła obsługa. Sprawna i sympatyczna.
zostaliśmy miło obsłużeni i dość krótko czekaliśmy na zamówienie. jedynym minusem było zapomnienie o deserze dla jednej osoby z naszego grona.
Wizyta odbyła się w momencie sporego natłoku klientów. 6 obsługujących i wspomagających pracowników w salonie Empik. Po obejściu sklepu i obserwacji porządku na półkach oraz obsługi innych klientów zakupiłem wybrany towar i wyszedłem. Moja wizyta trwała około 15 minut.
Wizyta w salonie obuwniczym CCC.
Cel wizyty: zakup pantofli męskich.
Wygląd zewnętrzny
Sklep jest położony w centrum handlowym, dość łatwo jest do niego trafić. Logo jest podświetlone i czyste, witryny również są czyste i są na nich zamieszczone plakaty z informacją o obniżkach. Wystrój zewnętrzny zachęca do wejścia do środka.
Wygląd wewnętrzny
Sklep jest bardzo dobrze oświetlony z wyraźnym podziałem na część z obuwiem damskim i męskim.
Obsługa klienta
W sklepie przebywały 4 osoby z obsługi (2 pomiędzy regałami z obuwiem, 2 przy kasie). Niestety nikt nie wita i nie żegna klientów. W czasie, gdy przebywałem w sklepie oprócz mnie było jeszcze 7 klientów. Niestety wszystkie osoby z obsługi nie były zainteresowane klientami. Panie przy kasie pochylone były nad jakimiś dokumentami i całkowicie nie zwracały uwagi kto wchodzi i wychodzi ze sklepu. 2 Panie, które były pomiędzy regałami układały obuwie, niestety również nie zwracały uwagi na nikogo z klientów.
Mimo oczekiwania ponad 10 minut nikt nie zwrócił na mnie uwagi. Dopiero, gdy skierowałem się bezpośrednio do sprzedawczyni z prośbą o znalezienie odpowiedniego rozmiaru butów wybranych przeze mnie, sprzedawczyni pomogła mi. Niestety pomoc zakończyła się na wskazaniu pudełka z butami o moim rozmiarze. Sprzedawczyni nawet mi nie pomogła w wyjęciu butów z regału! Od razu zajęła się ponownie układaniem butów na innych regałach!!!
Podsumowanie
Mimo, iż wybrane przeze mnie buty podobały mi się i były w odpowiedniej cenie nie dokonałem zakupu w sklepie. Wolę zostawić pieniądze w sklepie, gdzie obsługa zainteresuje się mną, gdyż to dzięki klientom sprzedawcy mają pracę!!!
w moim samochodzie oplu zafira właczyl sie tryb awaryjny postanowiłem usunać usterkę.po nietrafnych diagnozach postanowiłem pojechac do serwisu opla.wyszedł kierownik warsztatu i zapytał jaki mam problem powiedzialem o co chodzi.kazał mi wjechać na warsztat.przyszedł mechanik podpioł komputer.przyniusł manometr zaczął sprowdzać ciśnienie.dokładnie sprawdzil moje auto.trwało to ponad godzinę.zdjagnozował usterkę.za djagnozę zaplaciłem 48.80zł.jestem pozytywnie zaskoczony.
Znajdując reklamę w gazecie regionalnej sklepu meblowego EuroDom postanowiłam się do niego wybrać. Akurat jestem na etapie meblowania własnego meszkania stąd ta wizyta. Reklama w gazecie była bardzo ciekawa co skłoniło mnie by tam pojechać. Jednak po wizycie byłam bardzo rozczarowana. Sklep pomimo bogatej oferty nie jest wart polecenia. W sklepie brak jakiejkolwiek obsługi klijenta. Zdążyłam obejść cały sklep, który był sporych rozmiarów i nie napotkałam na żadnego pracownika obsługi. Dopiero kiedy już szłam do wyjścia natknęłam sie na pracownika który nawet nie zapytał sie "Czy może w czyms pomóc?" Ogólnie w sklepie panował bałagan, ciężko było dojść do interesujących mnie mebli. Brak cen na niektórych towarach to kolejny powód do niezadowolenia. A jesli byłabym zainteresowana akurat meblem na którym ceny nie było to nie było kogo sie dopytać. Te zakupy wyglądałyby jak polowanie na obsługę.
Pobrałem kwit na pobranie dywidendy z konta Biura maklerskiego BDM PKO BP SA- znajdującego się z tym samym budynku co PKO BP. W sali PKO BP, w okienku do którego stała długa kolejka, dowiedziałem się że gdybym pobierał pieniądze za obligacje to miałbym prawo poza kolejnością. Ale w moim przypadku muszę stać w kolejce. Zabrało mi to ok . 1 godziny.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Do sklepu CCC...
Do sklepu CCC udałam się w celu zakupu butów zimowych. w sklepie zaobserwowac można wielu sprzedawców i wielu klientów. Niestety dopiero po upływie 10 minut Pani zainteresowała sie moją obecnością. Nadmieniam, iż wcześniej krążyłam między półkami jak również sama walczyałam z przewracającymi sie pudełkami w celu odnalezienia interesującego mnie rozmiaru buta w danym modelu. Pani podała mi ów model i odeszła czyli kolejna próba znalezienia innego modelu wyglądała podobnie . Ogólnie moje zadowolenie jest średnie , czułam sie zignorowana.
Po wejsciu do biura obsługi klienta, oba miejsca obsługi klienta były wolne. Zostałam przywitana, pracownica przedstawiła się. Po krótkiej rozmowie n/t dostępności i możliwości podłączenia internetu , pracownica zaproponowała interesujące mnie rozwiązanie. Niestety zabrakło wiadomości n/t technicznej jakości np. przesyłu danych , limitu transferu.
W dniu dzisiejszym postanowiłem zrobić żonie prezent i udałem się do perfumerii Sephora w CH TURZYN w Szczecinie. Nie miałem określonego konkretnego produktu jaki chciałbym zakupić, liczyłem na pomoc sprzedawców - tym bardziej, iż wcześniej faktycznie kilka razy obsługa potrafiła mi doskonale pomóc podczas wątpliwości. Zastanawiałem się i oglądałem kilka produktów. Jakie było moje ogromne zdzwinienie, gdy nikt po kilku minutach nie podszedł do mnie i nie zapytał, czy potrzebuję pomocy? W salonie znajdowało się kilku klientów, były trzy sprzedawczynie. Jedna faktycznie skupiała się bardzo intensywnie na obsludze klientów, natomiast dwie sprzedawczynie - robiły sobie manicure. Jedna drugiej... Piłowanie paznokci, utwardzanie, malowanie itp. Oglądały sie tylko na klientów i nic kompletnie z tego sobie nie robiły. Kompletna ingorancja - Panie były ubrane w służbowy strój. Osobiście poprosiłem je o pomoc, lecz niestety bezskutecznie, ponieważ schły w tym czasie paznokcie. Po około 10 minutach zrezygnowałem z zakupów i wyszedłem. Dodatkowo ochrona chodziła za mną krok w krok nie odrywając wzroku z moich rąk - czyłem się prawie jak "Osaczony".
Zadzwoniła dziś Pani do mnie z banku, ponieważ kilka dni wcześniej umieściłem na stronie ipko.pl chęć założenia konta oszczędniościowego. Po 4 dniach skontaktowali się z zemną. Pani oczywiście najpierw spytała się czy jestem daną osobą i czy zgłosiłem chęć przystąpienia do konta oszczędniościowego. Moja odpowiedź była TAK. Następnie Pani spytała się czy mam obecnie czas na rozmowę. Akurat miałem pewną rozmowę musiałem odpowiedzieć, że nie. Poprosiłem o przedzwonienie po godzinie 15.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Poszedłem do wymienionej...
Poszedłem do wymienionej restauracji w celu sprawdzenia jakości ich usług.Samo wejście nastawiło mnie lekko pozytywnie ponieważ na moje grzeczne "dzień dobry" barmanka odpowiedziała "dzień dobry" lekko się uśmiechając.Co prawda po szumnej nazwie restauracja spodziewałem się większego lokalu a nie kilku stolików ale niezrażony tym postanowiłem kontynuować.Po podejściu do baru-zamówiłem danie na gorąco-gyrosa.Barmanka poinformowała mnie że czas oczekiwania na danie będzie wynosił ok. 20 min.Po mojej akceptacji tego czasu przyjęła zamówienie i poprosiła mnie bym usiadł do stolika.Po niespełna 13 minutach przyniosła mi barmanka zamówionego przeze mnie gyrosa.Muszę przyznać że owe danie było jedno z lepszych jakie jadłem-a jadam całkiem sporo w restauracjach.Mięso było smaczne i doprawione,frytki takie "w sam raz" a ilość i smak surówek był dla mnie miłym zaskoczeniem.Dlatego też oceniam owy lokal bardzo dobrze.Miła i sympatyczna obsługa.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.