Opinie użytkownika (83551)

Jestem stałym klientem...
Jestem stałym klientem sklepu APIA w Klifie. Tym razem postanowiłam kupić buty camper, które w Polsce dostępne są chyba tylko w tej sieci. Jako że nie było butów w moim rozmiarze, sprzedawca od razu zaoferował sprowadzenie ich z poznańskiego sklepu, w którym były dostępne. To standardowa praktyka tej sieci. Sprowadzenie butów trwa nie dłużej niż 3 dni robocze i następuje bez dodatkowej opłaty oraz bez konieczności uiszczania zaliczki. We wskazanym terminie odebrałam w sklepie zamówiony towar. Obsługa-jak zawsze-cierpliwa, uprzejma, kompetentna, poświęca klientowi odpowiednią ilość uwagi i nie manifestuje zniechęcenia bądź rozczarowania w sytuacji, kiedy klient w danym momencie nie zdecyduje się na zakup obuwia.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

APIA

Placówka

Warszawa, Okopowa 58/62

Nie zgadzam się (30)
W sklepie internetowym...
W sklepie internetowym EURO RTV AGD zamówiłam obiektyw zmiennoogniskowy do lustrzanki Canon, z odbiorem osobistym w stacjonarnej placówce w Klifie. Zgodnie z informacją na stronie internetowej, obiektyw miał zostać dostarczony do sklepu w ciągu 48 godzin od złożenia zamówienia. Tymczasem, po ok. 30 minutach od zamówienia towaru, otrzymałam email z informacją, że odbiór będzie możliwy już następnego dnia, po godzinie 15.00. Kiedy zjawiłam się na miejscu, sprzedawca szybko odnalazł zamówiony towar na zapleczu. Mogłam go rozpakować, sprawdzić, obejrzeć. Płatność uregulowałam kartą. Odbiór towaru na miejscu nie trwał dłużej niż 15 minut. Plusem jest także możliwość kontaktowania się za posrednictwem emaila z osobą odpowiedzialną za realizację zamówienia. Przy innej okazji skorzystałam z tej opcji, a osoba "przypisana" do złożonego przeze mnie zamówienia szybko odpowiadała na pytania i wprowadzała w nim odpowiednie zmiany. Cena obiektywu była o ok. 250 zł niższa niż w konkurencyjnym sklepie Saturn w Arkadii. Uwagę mam w zasadzie jedną - w moim przekonaniu doliczanie przez sklep 4.95 zł za "transport małej sztuki do sklepu" jest działaniem nieuzasadnionym i co więcej wątpliwym pod względem wizerunkowym. Jeśli mnie pamięć nie myli, wspomniana opłata stanowi pewne novum. Nie pamiętam niestety, kiedy została wprowadzona, ale może warto byłoby przemyśleć jej likwidację. Zamawianie towaru przez internet samo w sobie stanowi korzyść dla sklepu, który dzięki temu ma możliwość skuteczniej zarządzać asortymentem dostępnym w sklepie i sprawniej reagować na potrzeby klientów. Doliczanie opłaty, nawet w niewielkiej wysokości, niektórych może jednak skutecznie do zakupu zniechęcić .

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

RTV EURO AGD

Placówka

Warszawa, Okopowa 58/72

Nie zgadzam się (21)
Obserwacja dotyczy jednego...
Obserwacja dotyczy jednego z mniejszych, zlokalizowanych w Warszawie (w centrum handlowym Reduta) salonów Almi Decor. Udałam się tam po zakup drobiazgu - kieliszków marki Krosno, w celu uzupełnienia posiadanego kompletu o dwa stłuczone ostatnio egzemplarze. Z uwagi na upadłość producenta, wyroby tej marki są obecnie wyraznie trudniej dostępne. Na szczęscie w AD udało mi się namierzyć ostatki kolekcji. Pierwsza uwaga natury ogólnej - w cięższych czasach, kiedy sklepy segmentu wyposażenia wnętrz tracą klientów, poziom obsługi w Almi Decor najwyraźniej wzrósł. W sklepach tej sieci miałam okazję kupować zarówno meble, jak również drobniejsze artykuly wyposażenia wnętrz. Zdarzało się, ze kupując stolik czy łóżko, nie miałam co liczyć na tyle zainteresowania, uwagi i uprzejmości ze strony sprzedawcy, co teraz, przy zakupie ledwie dwu kieliszków wartych łącznie kilkadziesiąt złotych. Wystarczyło, że weszłam do salonu, zatrzymałam się przy półce z kieliszkami, a już dwu sprzedawców zapytało "w czym mogę Pani pomóc?". Byłam mile zaskoczona i mam nadzieję, że obsługa sklepu z obecnej sytuacji wyciągnie odpowiednie wnioski. O klienta trzeba dbać zawsze, a nie tylko wtedy, kiedy sieć odczuwa spadek przychodów wynikający z obniżenia popytu. Kieliszki - jak zawsze w AD, zostały zapakowane bardzo starannie w folię bąbelkową i kartonową torbę, za którą - mimo że niewątpliwie mieści się w kategorii "ekologiczna" nikt nie wymusił na mnie dopłaty 50 gr. Dodatkowo, dostałam aktualny sierpniowy numer magazynu "Dom i wnętrze" Ogólnie - bardzo pozytywnie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

ALMI DECOR

Placówka

Warszawa, Aleje Jerozolimskie

Nie zgadzam się (34)
W placówce inspektoratu...
W placówce inspektoratu PZU przy Grójeckiej kupiłam ubezpieczenie samochodowe AC. Pierwsza uwaga - placówka czynna jest od 8 rano, pracuje w niej wystarczająca liczba konsultantów, dzięki czemu obsługa przebiega dość płynnie, nie tworzą się kolejki i można załatwić sprawę z samego rana, nie spóźniając się przy tym do pracy. Podstawowy plus dla PZU to ubezpieczenie samochodów starych (miałam wówczas auto 10-letnie; pojazdy z takim stazem w niektórych firmach (np. Allianz) w ogóle nie kwalifikują się do ubezpieczenia AC). Jako że nie byłam umówiona z żadnym konkretnym agentem (zmieniałam ubezpieczyciela), zostałam obsłużona przez "przypadkowego" pracownika placówki. Poziom obsługi oceniam jako wysoki - zaoferowano mi polisę korzystną cenowo, z płatnością składek rozłożoną na dwie raty. Konsultant był uprzejmym młodym człowiekiem, który z jednej strony potrafił odpowiedzieć na wszystkie zadane przeze mnie pytania dodatkowe, z drugiej zaś nie namawiał do zakupu usług z mojego punktu widzenia zupełnie nieprzydatnych. Co ważne - należność z tytułu składki można było uregulować przy każdym stanowisku kartą, w tym american express (która z uwagi na wysokie koszty obsługi jest "dyskryminowana" w wielu krajowych punktach usługowych). Nie miałam (szczęśliwie i oby tak pozostało) okazji przetestować sprawności PZU w likwidacji szkód, mam jednak dodatkową uwagę dotyczącą obsługi umowy ubezpieczenia po zakupie polisy. Otóż, z uwagi na to, że jestem osobą dość zajętą, większą część czasu spędzam w pracy lub generalnie poza domem, zdarza mi się zapominać o terminach płatności składek. Firma, w której posiadam wszelkie inne ubezpieczenia, każdorazowo z odpowiednim wyprzedzeniem informuje mnie listownie albo telefonicznie o zbliżającym się terminie płatności, co eliminuje ewentualne opóźnienia i związane z tym naliczanie odsetek od powstałej zaległosci. PZU, niestety, nie stosuje takich praktyk. Kiedy po powrocie z urlopu zorientowałam się, że 2 miesiące temu minął termin płatności drugiej raty z tytułu AC, sama zadzwoniłam do centrali prosząc o skalkulowanie wysokości odsetek, jakie mam doliczyć do zaległej składki. Nie są dla mnie jasne przyczyny takiego postępowania. Może fakt, że brak płatności składki nie skutkuje wygaśnieciem stosunku ubezpieczenia sprawia, że PZU celowo nie informuje klientów o zaległościach, by później mieć podstawy do dochodzenia zaległych należności wraz z odsetkami należnymi za dłuższe okresy? Wydaje się, że firma z taką pozycją powinna bardziej dbać o klientów w tym zakresie i informować ich na bieżąco o wszelkich zdarzeniach, mających związek z zawartą umową. Przecież klient raz zdobyty przez firmę nie jest klientem danym jej na zawsze.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Warszawa, Grójecka 186

Nie zgadzam się (24)
Moja ocena dotyczy...
Moja ocena dotyczy zarówno pracy jednostki jak i infolinii. Na początku lipca w mój zaparkowany służbowy samochód, uderzył, cofając, inny samochód. Byłam świadkiem całego zdarzenia, wezwałam policję, został spisany protokół i poinformowano mnie, że reszta należy do ubezpieczyciela - tam się kierować. Samochód ubezpieczony w PZU, więc zadzwoniłam na infolinię, udzieliłam odpowiedzi na kilka pytań dotyczących : 1). IDENTYFIKACJI POJAZDU; 2). SAMEGO ZDARZENIA W czasie całej rozmowy przemiła kobieta, wykazująca dużą cierpliwość i zrozumienie dla mojego zdenerwowania, spokojnie mogłam odszukać niezbędne numery. Następnie podano mi adresy najbliższych placówek i zapytano, gdzie chciałabym się zgłosić w celu likwidacji szkody. Po wybraniu placówki, podano mi kilka terminów godzinowych do wyboru. Miałam tylko wejść i podać nazwisko. Przemiłe panie za biurkiem, przemiły pan likwidator.Nie musiałam nikomu tłumaczyć, że byłam umówiona. Po prostu podeszłam do pani za biurkiem, przedstawiłam się i dostałam instrukcje krok po kroku co dalej. Pan wycenił, pani spisała i... wszystko. Dwie godziny po całym zdarzeniu miałam w ręce wycenę rzeczoznawcy/likwidatora szkód, niezbędne wskazówki o dalej robić i następnego dnia telefon z PZU, czy już podjęłam decyzję, co do tego gdzie i jak będę naprawiała samochód. Byłam w szoku, bo nie spodziewałam się tak wysokiej jakości obsługi. Bez zbędnej biurokracji, bez tysiąca dodatkowych papierków, z uśmiechem na twarzy, w pełni profesjonalnie, rzeczowo i błyskawicznie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Zabrze, ul.Wolności 325

Nie zgadzam się (21)
Tablice informacyjne Przychodni...
Tablice informacyjne Przychodni widoczne,strefa wejściowa do przychodni zadbana,czysta,drzwi wejściowe czyste,wewnątrz odpowiednie oświetlenie i również czysto.Panie w recepcji miło i szybko obsługiwały pacjentów miło witając i udzielając informacji.Jedynym problemem jest poprostu zarejstrowanie sie do specjalistów do ktorych ciągle jest sie trudno dostac.Opisy na drzwiach poszczególnych lekarzy wyraznie oznaczone jak rowniez gabinet zabiegowy,gdzie widnieje wyrazna informacja co do godzin wykonywania badan jak również wydawania wyników.Przy wejsciu również widnieje tablica informacyjna o godzinach otwarcia i zamknięcia przychodzni.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

EWA-MED

Placówka

Oława, ul. Bolesława Chrobrego 64

Nie zgadzam się (15)
Sklep odwiedziłem z...
Sklep odwiedziłem z przyzwyczajenia, jestem użytkownikiem marki, chciałem się po prostu rozejrzeć bez, konkretnego celu zakupu. Ogólne wrażenie bardzo dobre, bardzo miła, sympatyczna i sprawna obsługa, nie zniechęcająca się pomimo moich niesprecyzowanych oczekiwań co do koloru i fasonu. Przymierzyłem kilka modeli spodni, zaproponowano mi sprowadzenie rozmiaru który był niedostępny oraz poinformowano o zbliżającej się dostawie. Na wizytówce dostałem symbol interesującego mnie modelu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

Wrangler

Placówka

Wrocław, Plac Dominikański, Galeria Dominikańska 3

Nie zgadzam się (18)
Z powodu braku...
Z powodu braku ciekawych miejsc, w których można zrlekasować się pływając i jednocześnie zażyć nieco kompieli słonecznych postanowiłam wybrać się na basen hotelowy, o którym dowiedziałm się od kolegi. W opdpowiedzi na pytanie dotyczące możliwości zkorzystania z basenu pani z recepcji wyjaśniła wszelkie możliwości. Z uśmichem powiedziała rówież, że bardzo chętnie zaprowadzi nas na miejsce, abyśmy mogły się zastanowić i ewentualnie podjąć decyzję o skorzystaniu z kompieliska lub nie. Okazało się również, że w odniesieniu do jakości cena usługi jest bardzo korzystna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

Novotel

Placówka

Kraków, Armii Krajowej

Nie zgadzam się (24)
Co jakiś czas...
Co jakiś czas jestem na poczcie i wysyłam paczki, lub zamawiam przesyłki. Ludzie którzy pracują na poczcie pewnie się znaja naswojej pracy, ale czas dostaczenia paczek jest strasznie długi priorytet idzie nawet 7dni kalendarzowych (5 dni roboczych).Do do personelu uwagi tylko co nie które okienka powinny wszyskie byc czynne poza tym okienkiem co ma przerwe a tak nie jest. Zachowanie godne uwagi jak przyjdą "wkurzeni" po paczkę lub z "awizo" mówią żeby czekać spokojnie bez nerwów czasami zażartują. Cena i oferta jest masakrycznie droga w porównaniu do innych firm. Wygląd miejsca pracy na poziomie zadowalajacym.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

Poczta Polska

Placówka

Dębica, Bartosza Głowackiego 22

Nie zgadzam się (28)
Postanowiłem zapoznać się...
Postanowiłem zapoznać się z ofertą ubezpieczenia PZU Pomoc, skierowaną do kierowców. Jest to ubezpieczenie w postaci karty umożliwiające skorzystanie w razie awarii, wypadku etc. z pomocy specjalisty na drodze. Pod adresem www.pomoc.pl znalazłem wykaz "wybranych" stacji Orlen, zajmujących się sprzedażą tychże kart. Okazuje się, że takich "wybranych" stacji benzynowych udało mi się namierzyć w województwie śląskim raptem jedną - w Katowicach przy ul. Bocheńskiego 64. Aglomerację śląską reprezentuje tylko jedna taka stacja ! Przy okazji stronka PZU Pomoc oferuje wydruk mapki ze stacjami - operacja ta przynajmniej w moim wypadku zakończyła się połowicznym sukcesem - druk mapki wielkości 4x3 cm (!?) zdecydowanie nieczytelny. Wizyta w w/w agencji miała na celu zweryfikowanie i potwierdzenie, czy istotnie jest tak niezadowalająca ilość stacji oferujących tę usługę. Pani nie była w stanie mi nic mądrego na te pytanie odpowiedzieć, nie kryła zdziwienia i jedynie obiecała mi poinformować o tym moim spostrzeżeniu dyrekcję. Wiedza Pani Inspektor na temat oferty tez była mocno niewystarczająca. W ramach rekompensaty i zadość uczynienia niekompetencji otrzymałem 7 stronicowe "Ogólne warunki ubezpieczenia PZU Auto Pomoc" do przestudiowania. Lektura tego okazała się dla mnie zbyt dużym wyzwaniem. Zaniechałem czytania "warunków i wyjątków" dość szybko. Podsumowując : Akcja reklamowo - promocyjna nie do końca odpowiada rzeczywistej dostępności karty na stacjach. Wizyta w oddziałach PZU wydaje się niezbędna w wypadku chęci skorzystania z oferty. Regulamin (ogólne warunki) zbyt szczegółowy i mało czytelny. Zniechęca jego forma oraz ilość do przeczytania.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Gliwice, Jana Pawła II 2

Nie zgadzam się (19)
Witam, Jeśli chodzi o...
Witam, Jeśli chodzi o obserwacje firmy PZU to mam kilka spostrzeżeń. Otóż często opłacam składki w placówce na ulicy Miłej w Radomiu, oczywiście standardem są tam kolejki do obsługi. Nie same kolejki jednak mnie niepokoją, ale podejście pracowników. Zdarza się,żę interesanci są odsyłani od jednego okienka do drugiego i spowrotem. Obsługa podchodzi do klientów niemalże oschle. To mi się zdecydowanie niepodoba. Bardzo sympatyczny natomiast jest Pan portier, który zawsze wskazuje właściwe pkienko, proponuje zmianę kolejki na krótszą a nawet rozdaje ulotki. Miałam również okazję współpracować z jednym z pracowników zewnętrznych. Odwiedzil nas w firmie i przedstawił propozycję ubezpieczenia grupowego na co ostatecznie się zdecydowaliśmy. Wszystko by było świetnie gdyby nie te poźniejsze ciągłe telefony odnośnie uzupełniania danych. Pan był wręcz natrętny.Co jeszcze zwróciło moją uwagę to to,że nie potrafił laikowi wytlumaczyć zasad polisy. Gdyby nie moje pytania przekazywane informacje pozostałyby niejasne. Zwracam uwagę w swojej ocenie raczej na negatywne punkty, ale całościowa ocena oslugi nie jest taka zła. Zawsze łatwiej jest zauważyć błedy niż pozytywy.Poza tym moim zdaniem ta obserwacja ma służyć poprawie obsługi więc to złe nawyki trzeba poprawiać.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Radom, Miła

Nie zgadzam się (26)
Chciałam kupić koszulę...
Chciałam kupić koszulę męską. Wybrałam Salon do tej pory najlepszy dla mnie z tym asortymentem. Jednak do zakupu zostałam skutecznie zniechęcona. Po wejściu do sklepu żadne z dwojga sprzedawców nie zwróciło na mnie uwagi. Byli zajęci obserwacją korytarza dosłownie leżąc na ladzie i podpierając głowy. Dopiero po chwili podeszła do mnie Pani i z założonymi rękoma odpowiadała na moje pytania. Oczywiście nic tam nie kupiłam. Nie dam zarobić komuś kto nawet nie potrafi powiedzieć "dzień dobry" wchodzącemu potencjalnemu klientowi.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

WÓLCZANKA

Placówka

Wrocław, pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (23)
Moja wizyta w...
Moja wizyta w PZU dotyczyła rezygnacji z ich usług i otrzymaniu historii ubezpieczeń.Należy zacząć od tego,że samo wejście do firmy jest bardzo kłopotliwe gdyż obok jest przystanek autobusowy i tłumy ludzi koczują przed placówką i na schodkach. W opiswanej placówce trzeba przy wejściu określić cel wizyty i odebrać numerek. Pomocy chciał udzielić mi pracownik, skorzystałem co okazało się błędem,gdyż pokierował mnie do złego "okienka". W środku przy stanowiskach obsługi klienta straszny tłok, podenerwowani ludzie. Niewystarczająca ilosć miejsc siedzących dla oczekujacych i bardzo powolna obsługa przez pracowników.Sprawiali wrażenie,że wola zająć się czymś innym niż klientem.Po odczekaniu godziny i dziesięciu minut nadeszła moja kolej i wtedy dowiedziałem się że zostałem źle pokierowany i muszę odczekać znów swoje!! Po kolejnych 40 minutach oczekiwania do kolejnego stanowiska, byłem obsługiwany bardzo automatycznie, traktowany jako numer w ewidencji. Panią interesowało tylko to czy dam się namówić na przedłużenie umowy.Dopiero po mojej stanowczej odmowie zaproponowała śmieszną zniżkę, która i tak mi się należała. W biurze panował bałagan, niemiły zapach.Przed budynkiem sporo śmieci.Pracownicy głównie skupieni byli na wzajemnych rozmowach na temat kiedy przyjdzie ich zmiennik, ile jeszcze czasu im zostało w pracy?

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Wrocław, pl. dominikanski 1

Nie zgadzam się (24)
W oststnim tygodniu...
W oststnim tygodniu lipca złożyłam zamówienie na odbitki zdjęć legitymacyjnych. Wszystko zrobiłam zgodnie z zaleceniami i za każdym razem dostawałam meile zwrotne. W ostatni meilu było uwzględnione, że jeżeli "przesyłka nie dojdzie w ciągu trzych tygodni proszę o kontakt z Biurem Obsługi Klienta". Minęły trzy tygodnie więc postanowiłam napisać. Okazało się, że przesyłko wróciła do nich. Mimo wszystko w formularzu podałam nr kontaktowy (zresztą był też wymagany) i nikt nie raczył się ze mną skontaktować tylko odczekali, aż ja to zrobię nawet jak zwrot był już po dwóch dniach od realizacji (data na stemplu z poczty). Pani z BOK była bardzo życzliwa i odpisywała w ciągu kilku minut. Przesyłke otrzymałam w ciągu 3 dni.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

empikfoto.pl

Placówka

Płock, Tumska 13

Nie zgadzam się (20)
Zakupu dokonałem na...
Zakupu dokonałem na stronie internetowej firmy. Odnalezienie odpowiedniego asortymentu nie stanowilo dla mnie najmniejszego problemu. Dodatkowo przy wyborze sprzetu istnieje mozliwosc doboru akcesorii ktore pokazuja sie przy zakupie bardzo pomocna opcja. dodatkowo mozna wybrac dluzsza gwarancje co moim zdaniem jest bardzo dobra opcja. Po zakupie skon taktowalem sie z infolinia aby uzyskac informacje na temat dostawy na polaczenie czekalem 3 minuty a obsluga byla kompetentna i chciala pomoc. Dodatkowym atutem jest dostawa - darmowe wniesienie zakupu do domu. Polecam

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009
Nie zgadzam się (18)
19.05.2022
Odpowiedź firmy
Szanowny Panie Mateuszu, Dziękujemy za powierzone nam zaufanie, polecamy się na przyszłość.
Z PZU Życie...
Z PZU Życie jestem związana wykupionymi u nich ubezpieczeniami. Mój dom oraz samochód ubezpieczam właśnie tam.Samochód od prawie dziesięciu lat, a dom od zeszłego roku.Najczęściej korzystam z usług agenta ubezpieczeniowego. Przyjeżdża ona do mnie do domu, wtedy gdy jest to konieczne, to właśnie ona pamięta o terminach kolejnych wpłat, także ja nie muszę się niczym martwić. Ceny ubezpieczeń nie są może najniższe, ale gdy porównałam oferty podobne cenowo innych ubezpieczycieli okazało się, że oferują więcej. W zeszłym roku mieliśmy wypadek samochodowy. Dzięki zakupionemu Ac mieliśmy zapewniony transport do miejsca docelowego oraz szybką wypłatę odszkodowania za ubezpieczone auto. Pracownicy pracujący w placówce posiadają wiedzę niezbędną do pracy na swoich stanowiskach, podchodzą z życzliwie do klientów. W placówce zawsze jest przyjemnie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Chełmno, Dworcowa 16

Nie zgadzam się (31)
W punkcie probowalem...
W punkcie probowalem uzyskac informacje na temat indywidualnego ubezpiecznia pracowniczego. Pracownik znal mniej wiecej zasady i warunki takiego ubezpieczenia, jednak denerwujace bylo to, ze pare razy musial konsultowac sie z innym pracownikiem. Mimo wszystko uzyskalem niezbedne informacje i zawarlem polise. Kolejnym zaskoczeniem byl moment kiedy to chcialem zaplacic pierwsza skladke - kasy sa czynne od godziny 10 ( na drzwiach wejsciowym wisiala informacja ze sa czynne od 7:30) , taka informacja byla rowniez na okienku kasowym. Co do innych aspektow nie mam zastrzezen. Na onsluge czekalem okolo 15min.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Kielce, Duża 21

Nie zgadzam się (28)
Obserwacja dotyczy ubezpieczenia...
Obserwacja dotyczy ubezpieczenia nieruchomości w której obecnie mieszkam. Agentka PZU podczas rozmowy telefonicznej nie ukrywała swojej nie chęci związanej z koniecznością podjechania do klienta chcącego zakupić tak tanie ubezpieczenie, a tym samym przynoszące niewielką prowizje samej agentce. Po kilku dniach oczekiwania agentka PZU przyjechała do mojego aby podpisać umowę, podczas tej wizyty nie mogłem nie zauważyć, iż pracownica PZU robi niezwykłą łaskę samym swoim przybyciem jak i złożeniem oferty ubezpieczenia. Tym bardziej mnie to zaskoczyło, ponieważ przedstawicielka PZU nie zgodziła się na to abym sam podjechał do oddziału PZU w Dąbrowie Górniczej. Ogólnie rzecz biorąc obsługa ze strony PZU nie wzbudziła u mnie żadnych pozytywnych odczuć i po zakończeniu obecnej umowy ubezpieczeniowej zapewne poszukam oferty w innej firmie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

PZU

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Królowej Jadwigi 6A

Nie zgadzam się (18)
Nie często jestem...
Nie często jestem w tym sklepie na zakupach raczej przypadkiem tam wczoraj trafiłam jednak mile zaskoczyła mnie obsługa, zauważyłam sytuacje kiedy starsza kobieta prosiła o pomoc w znalezieniu produktu (bodajże proszku do pieczenia) - nie widziałam żadnego grymasu na twarzy pracownika a ja sama nie potrafiłam odnaleźć się w cenach jogurtów więc poprosiłam o pomoc jedną z przechodzących akurat pracownic o udzielenie informacji gdyż z własnego lenistwa nie chciało mi się szukać czytnika kodów o ile takowy się tam znajduje. sympatyczni uśmiechnięci sprzedawcy mimo ogromnych kolejek...no właśnie.. kolejki.. i niestety ale poruszanie się w tym sklepie to dla mnie udręka! ciasne przejścia i poupychany towar nie prezentują się dobrze.. na szczęście wszystko nadrabia sympatyczna obsługa

zarejestrowany-uzytkownik

26.08.2009

Biedronka

Placówka

Gdańsk, gojawiczyńskiej 1

Nie zgadzam się (26)
Chcąc zabezpieczyć się...
Chcąc zabezpieczyć się na przyszłość, zadzwoniłem na infolinię PZU w celu uzyskania więcej informacji dotyczących IKE – Indywidualne Konta Emerytalne. Po połączeniu się, można było usłyszeć automatyczną sekretarkę, która prowadzi klienta po ofercie firmy ubezpieczeniowej. Po wybraniu odpowiedniego numeru na telefonie, rozmowa zostaje przełączona do konsultanta. Czas oczekiwania na konsultanta jest bardzo krótki – kilka sekund. Po połączeniu się, konsultant wita się z klientem i się przedstawia – telefon odebrała kobieta. Po przedstawieniu zagadnienia z którym dzwonię, konsultantka bez chwili zastanowienia, przechodzi do udzielenia odpowiedzi. Na początku rozmowy zostałem poinformowany, iż rachunek inwestycyjny składa się z 6 funduszy: 2 akcyjnych, 2 mieszanych i 2 stabilnych czyli gotówkowe i papierów dłużnych. Konsultantka poinformowała, iż IKE zawiera ubezpieczenie na życie a opłata wynosi rocznie 50 zł a także poinformowała, iż zyski z IKE zwolnione są z podatku „Belki” w momencie wycofania zebranych funduszy po 60 roku życia. Podczas rozmowy dowiedziałem się także, iż po 12 miesiącach od podpisania umowy można wycofać zgromadzone fundusze pieniężne bez żadnych opłat, jednakże po potrąceniu podatku od zysków - jeżeli takie wystąpiły. Warunkiem przystąpienia do IKE jest minimalna wpłata, która wynosi 50 zł miesięcznie, jednakże pierwsza wpłata wynosi 100 zł a kolejne już min 50 zł a także wpłacenie na IKE w ciągu pierwszych 10 miesięcy uczestnictwa w IKE kwoty min 500 zł. Ciekawym rozwiązaniem w PZU jest możliwość zmiany przez internet inwestowania w fundusze. Każdy uczestnik IKE otrzymuje kod PIN i może sam przez internet przesunąć kwoty pieniężne, które znajdują się na koncie pomiędzy dostępnymi funduszami. Operacja ta jest bezpłatna. Taką operację można także wykonać telefonicznie lub też po wizycie w oddziale PZU. Konsultantka podczas rozmowy zaproponowała także wizytę w oddziałach, gdzie można dowiedzieć się więcej na różne zagadnienia związane z IKE oraz obejrzeć dotychczasowe wyniki funduszy. Po poinformowaniu, z jakiej miejscowości dzwonię, konsultantka podała 2 adresy, gdzie otrzymam wszystkie niezbędne informacje i materiały. Po podziękowaniu za uzyskane informacje, konsultantka także podziękowała i życzyła miłego dnia i się także pożegnała. Podczas rozmowy, która trwała prawie 10 minut, konsultantka starała się przekazać jak najwięcej informacji dotyczących oferty firmy PZU. Styl mówienia oraz styl prezentowania oferty wpływa pozytywnie na opinię klienta na temat przedstawionych ofert. Brak odczucia zniecierpliwienia w głosie konsultantki.

zarejestrowany-uzytkownik

26.08.2009

PZU

Placówka

Nie zgadzam się (21)