Parking Sklepu Lidl bardzo duży i spokojnie zaparkowałem samochód. Wózki sklepowe nie były oczyszczone z pozostałości po innych klientach taki jak: paragony, reklamówki itp. Wchodząc do sklepu zauważyłam ciekawą promocję piwa bodajże heineken w cenie 2,22 zł za puszkę. Skusiłem się również na pieczywo, które pracownik wyjmował z gorącego pieca. Na sklepie nie było idealnie. gdzieniegdzie stały palety z towarem, czy pojedyncze kosze z artykułami, które utrudniały przejazd. Przy kasach leżały puste kartony i folie. Promocyjne artykuły były dostępne np pomarańcze 2kg w cenie 5,55zł. Czynne były dwie kasy a do każdej z nich oczekiwało po dwóch klientów. Praktycznie nie czekałem w kolejce, wszystko przebiegało bardzo płynnie i dynamicznie. kasjerka bardzo sympatyczna i uprzejma.
Szybkie zakupy w Empiku spowodowane było chęcią zakupu ciekawej książki do poczytania w trasie. Postanowiłem przejrzeć książki z kategorii nowości, które znajdowały się na oddzielnym regale (dobrze oznakowanym). Przeglądałem pozycje po pozycji i ostatecznie postanowiłem wybrać "Cholerną niepodległość" Piotra Wierzbickiego.Tematem książki są relacje na linii Polska - Unia Europejska tuż po wejściu do paktu. Z takim wyborem udałem się do kasy. Przede mną w kolejce były dwie osoby, ale na szczęście kasjerka sprawnie radziła sobie z ruchem i kolejka przesuwała się w niezłym tempie. Gdy nadeszła moja kolej przywitano mnie sympatycznie, zaoferowano inne produkty do zakupu oraz pożegnano miło. W sklepie byłem krótko, ale zdążyłem zauważyć, że czystość była zachowana, produkty były w pełni dostępne a delikatna muzyka umilała zakupy.
Urząd Skarbowy w Rybniku nie posiada parkingu dla petentów a jedynie dla pracowników. jest parę miejsc płatnych ale zawsze gdy podjeżdżam są zajęte - jednym słowem koszmar z parkowaniem. W środku klasyczna urzędowa atmosfera - kolejki, szare i ponure wnętrza, pracownicy naburmuszeni i mało sympatyczni. W związku z rozliczeniem rocznym przyszedłem po kilka druków. Sugerując się strzałkami informacyjnymi udałem się pod wskazane okienko. Poprosiłem o druk pit 37 oraz druk o zmianę konta. Pani wysłała mnie na drugą stronę budynku. Tam ponownie kolejka i po dłuższym oczekiwaniu otrzymałem dokumenty ale tylko pit 37 (!). Okazało się że muszę wrócić ponownie pod okienko gdzie byłem poprzednio ponieważ właśnie tam jest wydawany drugi rodzaj druków. Straszny nieład, zła organizacja - nie rozumiem dlaczego w jednym okienku nie można otrzymać wszystkich dokumentów przecież to tylko puste druki. Pojechałem tylko po druki a zajęło mi to (od zaparkowania samochodu) blisko godzinę. Przekonuję się coraz bardziej do e-deklaracji dzięki której nie będę już musiał jeździć do Urzędu.
Centrum krwiodawstwa w Rybniku to niewielki budynek położony nieopodal centrum miasta. Parking jest w miarę duży ale w deszczowe dni strasznie błotnisty i trudny do przeprawy pieszej. W środku sterylnie czysto, regularnie sprzątany. Spory ruch (jak to w piątek) panował w środku - średni czas oczekiwania do oddania krwi to 90 minut, w zwykły dzień od 30 do 45 minut. Panie w rejestracji jak i innych punktach bardzo sympatyczne i dobrze wykwalifikowane. Narzędzia są jednorazowego użytku, pracownicy posiadają ubranie ochronne - jednym słowem bez obaw można oddać krew. Dla każdego krwiodawcy przygotowany jest posiłek regeneracyjny (ciepła kiełbasa - kawa, herbata) plus ekwiwalent 8 czekolad.
szukając wieszaka do telewizora o dobrej jakości i niskiej cenie wszedłem na allegro. Znalazłem tutaj ofertę sklepu centrum Elektroniki. Bardzo bogaty wybór, najniższe ceny na rynku, gwarancja i inne przekonały mnie aby zakupić wieszak. Jak się później okazało wieszak spełnia swoją funkcję w 100%, wszystko dokładnie wyjaśnione w instrukcji, montaż banalny a sam wyrób wysokiej jakości. Z przesyłką zapłaciłem za niego 62zł gdy w okolicznych sklepach musiałbym zapłacić co najmniej 100zł za podobną jakość. Po zamówieniu otrzymałem maila o wysłaniu paczki, czas realizacji zamówienia nie przekroczył 32 godzin co jest imponującym osiągnięciem. Sprzedający szybko odpisuje na maile w sposób uprzejmy i zrozumiały.
Przed sklepem panował porządek, kosz na śmieci pusty, wózki sklepowe równo ułożone. Wchodząc do sklepu natrafiłem na ciekawe kwiaty doniczkowe w cenie 9,99zł. Pani z obsługi właśnie wykładała świeżo upieczone pieczywo, które skusiłem się zakupić. Jeszcze gorące w dotyku i wyjątkowo świeże o niepowtarzalnym smaku. W sklepie było paru klientów, ogólnie było cicho i spokojnie. Przyjemnie robić zakupy w takiej atmosferze. Sklep był wyjątkowo dobrze przygotowany, wszystko równo poukładane, czysto i estetycznie. Nie znalazłem pustych kartonów czy śmieci na sali sprzedaży. Kasjerka ze względu na brak klientów porządkowała otoczenie kasy. Przywitała mnie uprzejmie i bez problemów skasowała zakupy.
Odwiedziłem Mc Drive w Rybniku. Do interkomu czekał już jeden samochód więc teoretycznie wszystko powinno przebiegać szybko. Oczekując dostrzegłem, że pracownik sprząta parking. Pozostałem otoczenie zadbane i czyste. Pod interkomem czekałem jakieś 30 sekund zanim odezwał się mężczyzna przyjmujący zamówienie. Poprosiłem o duże frytki i colę. Kilka chwil minęło zanim dojechałem do pierwszego okienka gdzie szybko dokonałem płatności. Po zamówienie czekałem już znacznie dłużej, jakieś 5 minut. W końcu udało mi się podjechać, ledwo co zatrzymałem samochód przywitała mnie pracownica, która natychmiast wręczyła mi kompletne zamówienie. Podziękowała i pożegnała się z uśmiechem na twarzy. Pracownicy uprzejmi i serdeczni niestety czas oczekiwania w "fast food" był znacznie za długi.
O godzinie 17 odwiedziłem małe Tesco. parking jak zawsze wypełniony rawie w całości. Z trudem znalazłem miejsce. Przed sklepem dosłownie 6 wózków zakupowych (!). Przy większym zainteresowaniu musiałbym zakupy nosić w rękach. Na sklepie ogólnie czysto, personel porządkował stoisko warzywa owoce. Większość rzeczy, które planowałem zakupić udało mi się znaleźć - pod tym względem duży plus. Przechodząc przez dział przemysłowy tzw.kosze z towarem zauważyłem, że panuje tam duży nieład, wiele artykułów nie ma cenówki a niektóre znajdują się tam zupełnie przypadkiem. Widać , że rzadko porządkowane jest i uaktualniane to stoisko. Przy kasie spory ruch ale otwarte były trzy kasy więc w miarę sprawnie przebiegła obsługa. Przed kasami sporo czerwonych koszyczków blokowało dojście do gdy na wejściu do sklepu praktycznie ich nie było. Kasjerka szybko kasowała towary, każdego klienta witała jak i żegnała. Poprawnie wydano mi resztę oraz paragon.
Dzisiejszym popołudniem podjechałem na stację paliw BP w Rybniku przy ulicy Sybiraków. Teren zewnętrzny stacji czysty, odśnieżony i co ważne nie oblodzony, dystrybutor czysty z dostępnymi papierowymi ręcznikami, była również opcja umycia szyby samochodu. Proces tankowania przebiegł szybko bez większych problemów. Na stacji niewielki ruch, przy kasie czekała jedna osoba więc nie czekałem długo na obsługę.Przywitała mnie sympatyczna młoda kobieta po czym szybko i sprawnie przeprowadziła transakcję. W sklepie panował porządek a w powietrzu unosił się świeży przyjemny zapach. Następnie udałem się do toalety, która była czysta z dostępnym mydłem, papierem toaletowym jak również sprawną suszarką.
W dniu dzisiejszym postanowiłem skontaktować się z dostawcą telewizji do mego domu. Po wybraniu numeru czekałem jakieś 2 minuty po których połączyłem się z konsultantem. Mężczyzna przedstawił się w miły sposób po czym zapytał jak może pomóc. Chciałem wymienić dekoder na HD i przydłużyć umowę. Poproszony zostałem o podanie danych (pesel itp) po czym przedstawiono mi ofertę. Pan usilnie starał się abym zwiększymy kwotę abonamentu za większy pakiet programów, dopiero za trzecią odmową "odpuścił' z droższym wariantem. Ustaliliśmy że abonament nie wzrośnie - sukces a dekoder z twardym dyskiem 360 giga będzie dostępny dla mnie po opłacie 50 zł u kuriera. Do tego na okres 5 miesięcy otrzymałem pełny pakiet kanałów. Uznałem, że jest to atrakcyjna oferta (porównując oferty złożone mi w punktach cyfrowego Polsatu) i "podpisałem" umowę. Wszystko dostarczy kurier a mi pozostaje prawo rezygnacji czy reklamacji umowy do 10 dnia od podpisania. Jeśli po dostarczaniu wszystko będzie tak, jak ustaliliśmy to będę w 100% usatysfakcjonowany. Mężczyzna bardzo uprzejmy i dyplomatyczny.
Potrzebując kilku rzeczy podjechałem do Tesco. Parking wyjątkowo pusty i czysty. Wózki ładnie poukładane i opróżnione ze śmieci. W sklepie znalazłem wszystkie produkty, których potrzebowałem. W trakcie zakupów w bliskiej odległości przejechał obok mnie samochodzik sprzątający. odniosłem wrażenie że kierujący nie zachowuje należytej ostrożności i jeździ dosyć nonszalancko. Na dziale napoje a konkretnie wody mineralne znowu było kilka pustych miejsc. Ponownie nie otrzymałem wody, którą wcześniej tu kupowałem a konkretnie Ustronianka z jodem. Ciężko ją znaleźć na dziale napoje (!) a jedynie rozrzucaną na stojakach gdzieś na sklepie . Ostatnio znalazłem ją przy stoisku rybnym (!). Niezrozumiałe dla mnie takie zadanie, chyba że nie chcą aby ona się sprzedała. Przy kasie po trzech klientów, kasjerka dosyć sprawnie radziła sobie sobie z obsługą przy okazji będąc miła i uprzejmą. Nie zawsze biorę swoją torbę na zakupu a tu jak na złość nie było jednorazówek przy kasie. Zakupy musiałem w ręku zanieść do samochodu.
Salonik ten ulokowany jest w pasażu hipermarketu Tesco. Z zewnątrz czysty i elegancki w środku zresztą też. Prasa równo poukładana, wszystko tematycznie podzielone, niczego nie brakowało. Mimo bardzo małej przestrzeni , sklep był idealnie zagospodarowany a ułożenie towaru przemyślane. bez problemu znalazłem dział motoryzacyjny gdzie zakupiłem dwa czasopisma. Pani kasjerka (starsza Pani) bardzo uprzejma i dobrze radząca sobie z obowiązkami. Szybko i sprawnie obsługiwała klientów oraz kolekturę lotto. Miejsce obsługi czyste, uporządkowane nie było tam nadmiaru towaru jak często bywa w tej sieci saloników prasowych.
elektron to sklep gdzie hurtowo i detalicznie można zakupić rzeczy elektroniczne itp. Parkin podzielony jest na kilka firm znajdujących się w pobliżu. Na środku znajduje się olbrzymia kałuża wręcz rozlewisko wody co zdecydowanie utrudnia parkowanie. Szyld sklepu widać ale za pierwszym razem nie trafiłem do wejścia a dopiero za drugim -skutecznie zakamuflowane. Po wejściu do budynku ( niski barak) przemieszczam się długim korytarzem gdzie znajdują się różne sklepy czy siedziby firm. Bo długim spacerze odnajduje sklep. Wewnątrz czysto, jasno i przyjemnie. Mężczyzna obsługujący natychmiast starał się pomóc i doradzić. Bardzo dobrze zorientowany w tematyce elektroniki, kabli czy łączy. Potrafi doradzić czy podpowiedzieć co będzie lepsze i tańsze. Po zakupie podziękowano i zaproszono ponownie w razie jakichś problemów. Sklep ogólnie ok ale otoczenie i dotarcie do niego masakryczne.
Drewniak to bardzo mały sklep położony na trasie Rybnik - Wodzisław Śląski, który zajmuje się sprzedażą wyrobów z drewna takich jak sztachety, boazeria, kantówki,drabiny itp. Przyjechałem tu aby zakupić kilkanaście listew drewnianych. Uprzejma Pani wymieniła mi kilkanaście wzorów i rozmiarów takich listew. Doradzono mi w kwestii dobrania mocowań czy wykończeń. ceny wyjątkowo niski, nawet duże markety nie potrafią zaoferować konkurencyjne ceny dla tego sklepu. Bogaty wybór i fachowa pomoc przekonały mnie do zakupu. Naprzeciw sklepu znajduje się magazyn więc nie ma problemu z dostępnością produktów. Sklep czysty i zadbany, wszystko ładnie wyeksponowane.
W Meblach Agata jak zawsze panował porządek, rozbrzmiewała nastrojowa muzyka a personel aktywnie udzielał pomocy. Bardzo bogaty wybór, wszystko idealnie wyeksponowane sprawia że robienie tu zakupów jest bardzo pozytywnym doświadczeniem. Na każdym dziale spotkałem pracownik, który chętnie odpowiadał na moje pytania, oferowali produkty z ekspozycji jak również te z katalogu dostępne na zamówienie. Postanowiłem zakupić z katalogu pewien stolik. Ekspedientka wydrukowała zamówienie po czym skierowała mnie do kasy w celu uiszczenia zaliczki (10% wartości). Czas oczekiwania do 3 tygodni jest według mnie nie do przyjęcia ale takie meble są tylko tam dostępne więc zgodziłem się. Przy kasie czekało trzech klientów a dwóch było obsługiwanych. Mimo otwartych dwóch kas obsługa trwała bardzo długo a czas oczekiwania wydłużał się. W końcu udało mi się zapłacić zaliczkę u miłej i uśmiechniętej kasjerki.
W Jysku jak nigdy panował spory rozgardiasz i duży nieład. Towary były niedbale porozrzucane, miejscami nie było regałów a tylko kartony itp. Wygląd wewnątrz mało zachęcający a bałagan utrudniający zakupy. Jak się później okazało znalazłem kartkę formatu a-4 za plecami kasjera z informacją iż mają przemeblowanie sklepu i przepraszają. W sklepie panował spory ruch wiele osób kupowało poszewki na poduszkę 3,50zł czy ciekawe kosze z bananowca od 15zł. Ciekawa oferta więc i klientów sporo pojawiło się. Przy kasie utknąłem w 5 osobowej kolejce. Upłynęło z 10 minut zanim mogłem zapłacić za zakupy. Przy takim ruchu powinny obsługiwać dwie osoby a nie tylko jedna. Kasjer uprzejmy i dobrze przygotowany do pracy, pozostałych pracowników nie spotkałem na sali sprzedaży ani przy kasie.
Ustawiłem się w kolejce to MC Drive gdy przede mną stały trzy samochody, zanim podjechałem do pierwszego okienka minęło jakieś 5 minut. Podczas długiego oczekiwani zauważyłem że teren jest dobrze odśnieżony, posprzątany a śmietniki opróżnione. Okienka, banery reklamowe również czyste i sprawne. W pierwszym okienku złożyłem zamówienie dwie kanapki, duży frytki oraz dużą colę bez lodu. Zapłaciłem sympatyczne kobiecie a ona wręczyła mi paragon. Kolejne kilka chwil upłynęło zanim dostałem się po odbiór zamówienia. Podjechałem a pani bez słowa podała mi torbę z zamówieniem oraz colę. Żadnych serdeczności czy uprzejmości - po prostu otrzymałem zamówienie i kropka. Jak się później okazało cola była bez lodu (prawidłowo) kanapki były właściwe ale zamiast dużej porcji frytek otrzymałem dwie duże porcje frytek :)). Dla klienta jest to pewnie pozytywne zaskoczenie a dla właściciela strata, która przy częstszych pomyłkach może być odczuwalna.
W drogerii unosił się przyjemny zapach a ekspedientki są bardzo sympatyczne dla klientów. Niestety na regałach dostrzegłem kilka pustych miejsc a wiele artykułów np żel pod prysznic były wystawione tylko po 2 -3 sztuki. Wyglądało to mało elegancko i biednie odniosłem wrażenie że jest to jakaś resztka czy końcówka serii. W sklepie bardzo przeszkadzał mi głośny odgłos zepsutej klimatyzacji (lub wentylatora) który zagłuszał rozmowę i zdecydowanie źle wpływał na atmosferę w sklepie. Nie znalazłem tutaj nic nadzwyczaj ciekawego czy oryginalnego co nie byłoby dostępne w innych drogeriach. Sklep ogólnie bardzo czysty a obsługa nad wyraz miła i sympatyczna.
Do sklepu Deichmann wszedłem skuszony banerem reklamowym "druga para za pół ceny". Wchodząc zastałem bardzo brudną podłogę. Zaraz po wejściu przy kasie stały dwie ekspedientki pochłonięte rozmową ze sobą. Rozmawiały zdecydowanie na tematy prywatne nie zwracając uwagi na klientów. Po bardzo złym pierwszym wrażeniu postanowiłem sprawdzić stoisko z obuwiem męskim. Znalazłem tam ciekawe obuwie w cenie 89zł czy markowe buty sportowe już poniżej 199zł. Musiałem sam znaleźć odpowiedni rozmiar, przymierzyłem ale nie zakupiłem niczego. W końcu sklepu znajduje się ładny kącik dla dzieci gdzie mogą oglądać kreskówki - mógłby jeszcze być włączony głos !!. Obsługa na miernym poziomie , promocje bardzo ciekawe a wystrój mało powalający.
Sklep CCC z zewnątrz kusi klientów informacją o wyprzedaży i sporych obniżkach cenowych. Sklep zajmuje sporą powierzchnię co przekłada się na sporą ilość asortymentu wystawionego w nim. Po wejściu zlokalizowałem dwie ekspedientki "zajęte" rozmową przy kasie. Pierwsza ubrana w firmową koszulkę CCC natomiast druga w prywatne ubrania. Przeglądałem obuwie męskie, zdecydowałem się przymierzyć jeden rodzaj , który wyjątkowo przypadł mi gustu. Buty ciekawe w niskiej cenie i wyjątkowo wygodne. Personel nie kwapił się aby pomóc mi czy innymi klientom. Panie przeniosły się z rozmową na jeden z regałów gdzie robiły nową ekspozycję nadal aktywnie rozmawiając ze sobą. Sklep ogólnie ładny czysty zachęca do zakupu natomiast obsługa zajęta sobą niż klientami - trzeba liczyć na siebie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.