Postanowiliśmy zamówić telefonicznie pizzę. Oferta pizzerii Tino jest dosyć bogata i już sprawdzona. W ofercie jest kilkadziesiąt rodzajów pizzy do wyboru, są stałe promocje. Ceny są porównywalne do innych pizzerii.
Telefon odebrał młody mężczyzna, który mówił bardzo niewyraźnie, z czegoś się ciągle śmiał. Przeprowadzona rozmowa daleka była od standardów prawidłowej rozmowy telefonicznej - "no i? coś jeszcze?". Mało kulturalne zwroty, seplenienie. Zostałam poinformowana, iż pizza dotrze za ok 50 minut. Rzeczywiście było to trochę szybciej. Zamówiłam pizzę hawajską, sos czosnkowy i pepsi. O pepsi musiałam się upomnieć, gdyż dostawca zapomniał mi jej dać. Dokończyliśmy swoje zajęcia i zaczęliśmy jeść pizzę, dostawca już odjechał. Pizza ciepła, zapakowana w karton w wywietrznikami. Otworzyłam i zastanawiam się gdzie są ananasy, nie prosiłam aby było bez nich. Zjedliśmy każdy po kawałku i sprawdziłam na opakowaniu - "Margarita". Dostarczono mi nie tą pizzę o którą prosiłam. Jako że już ją rozpoczęliśmy, zamiana okazała się niemożliwa.
Ośrodek Zdrowia w Radoszycach jest typowym przykładem złego funkcjonowania służby zdrowia w naszym kraju . Kilku lekarzy , kilometrowe kolejki w sezonie jesienno - zimowym i zimowo - wiosennym . Dodatkowo panie w rejestracji , które już dawno powinny być na rentach człowieka zdrowego potrafią wpędzić w chorobę swoim brakiem profesjonalizmu i zoorganizowania . Odnowiono budynek , a może by tak " odnowić " jeszcze personel ??!!
W sklepie zostałem obsłużony bardzo profesjonalnie. Personel (dwie młode Panie) wyglądały schludnie, były bardzo miłe oraz pomocne. Przez cały czas interesowały się mną jako klientem, doradzały nie narzucając swojego zdania. Do minusów mogę zaliczyć wolną reakcję na klienta - dosyć długo czekałem aż ktoś podejdzie, gdzie w sklepie z garniturami ważna jest fachowa pomoc. Fachowości dotyczy moje drugie zastrzeżenie - Panie mimo szczerych chęci nie rozróżniały typów sylwetek i każdy przyniesiony przez nie garnitur niestety nie pasował. Drugą sprawą było słabe zaopatrzenie sklepu w rozmiary. Dużymi umiejętnościami oraz fachową poradą wykazała się obecna na miejscu krawcowa.
Rewelacyjny sklep on-line. Obsługa, ceny oraz szybkość działania i opakowanie towaru na najwyższym poziomie. Jak dotąd nie spotkałem się z takim profesjonalizmem w sklepie internetowym. Ceny towaru bardzo konkurencyjne! Kontakt z pracownikami infolinii na wzorowym poziomie.
Postanowiłam sprawdzić reklamowane Konto Wyjątkowe, dlatego też udałam się do Oddziału, który mieści się w mało atrakcyjnym miejscu, bo w jednej z bocznych ulic od rynku miasta. W środku mieści się nieduża sala operacyjna, w związku z czym, oczekując w kolejce, dokładnie słyszałam przeprwadzane rozmowy. Nie podobał mi się brak zapewnienia dyskrecji. W między czasie zapoznałam się z ulotką interesującego mnie konta. Dowiedziałam się z niej, że nic nie płaci się za przelewy, konto internetowe, wypłaty ze wszystkich bankomatów, wydanie karty, również prowadzenie tego konta konta jest darmowe, ale tylko przez 6 miesięcy. Rozczarowało mnie oprocentowanie środków na koncie, bo reklamowane 8% dotyczy tylko kwoty do 3000 zł., natomiast przy wyższym saldzie oprocentowanie jest o wiele niższe.
Po dłuższym oczekiwaniu, do obsługi dołączyła pracownica, która zaprosiła mnie do stanowiska. Zapytałam więc o bardziej szczegółowe informacje na temat Konta Wyjątkowego. Poprosiłam o taryfę prowizji związaną z kontem, jednak okazało się, że nie posiadają w Oddziale, bo podobno im nie przysłali (a konto mają w ofercie od maja!). Pracownica zaczęła mnie ustnie informować o warunkach i kosztach, przy czym o wiele kwestii musiałam sama dopytywać. Po krótkiej rozmowie okazalo się, że oferta wcale nie jest tak atrakcyjna jak się wydawało. Przy czym w ramach tego konta są jakieś dwie opcje kosztowe do wyboru, które będą obowiązywać po 6-cio miesięcznym okresie promocyjnym - co wprowadza do oferty dużo chaosu i nie zachęca klienta do zakupu.
Z wizyty w Banku jestem rozczarowana. Pracownik nie do końca jasno przedstawił mi produkt, brak było odpowiednich materiałów informacyjnych, pracownicy sprawiali wrażenie zmęczonych i co mnie zaskoczyło - nie posiadali identyfikatorów. Placówka jest raczej mało atrakcyjna - sala operacyjna mała, trochę duszno, choć ogólnie w miarę czysto, ulotki uporządkowane, łatwo dostępne dla klienta.
Weszłam pewnie do sklepu z jasno określonym celem - zakup elektrycznego grilla z patelenkami. Nie chciałam poszukiwać towaru po wszystkich regałach, więc skierowałam swój krok bezpośrednio do Pani siedzącej przy kasie z prośbą o informacje o grillu. Bez zbędnych wyjaśnień otrzymałam informację, że mam zwrócić się do "Pana w żółtej koszulce" - nie miałam ochoty odrywać od pracy zajętych Panów w żółtej koszulce (kilku dostrzegłam z klientami). Jedyny grill jaki znalazłam był bardzo niesymetrycznie wciśnięty pomiędzy inne sprzęty. Wreszcie wolny "Pan w żółte koszulce" poinformował mnie, że to jedyny grill jaki mają i do tego ostatni egzemplarz znajduje się na wystawie. Niezbyt zachęcająco zostałam poinformowana, że albo poczekam na dostawe kilka dni, albo musze wziąć ten z wystawy. Mina sprzedawcy skutecznie mnie zniechęciła, szkoda jednak, że nie zaproponował mi nic w zamian... Wyraźnie zaznaczyłam, że szukam prezentu na ślub. Po wielu minutach poszukiwań znalazłam coś co nadawałoby się na prezent - zestaw blender + alcesoria. Minęło sporo czasu zanim (już inny) Pan w żółtej koszulce odnalazł towar i dopasował do właściwej ceny. Kartony w których zapakowane były sprzęty wyglądały naprawde niezbyt zachęcająco - można przypuszczać, że zawartość też nie jest w najlepszym stanie... Na odchodne nie otrzymałam żadnej torby na transport niemałego w końcu kartonika - poniważ zabrakło, więc wrażenie końcowe nie różniło się zbytnio od początkowego. Wystarczyłoby trochę więcej zaangażowania i inicjatywy ze strony sprzedawców i wszystko mogłoby skończyć się o wiele szybciej i z innym nastawieniem. Wybrałam ten sklep, ponieważ miałam najbliżej i mogłam przy okazji zrobić zakupy w supermarkecie znajdującym sie w tym samym budynku. W przyszłości jednak chyba zdecyduję się na wybór innego sklepu.
w sklepie powinna byc muzyka, jest troche dziwnie, zbyt surowo, drętwo.obsługa dośc miła, ale powolna, raczej kompetentna, produkty nieprzeterminowane, cena zgadała sie z paragonem-co nie zawsze wystepuje w supermarketach. przyjazne godziny otwarcia, na plus: gazetka informacyjna z promocjami za tydzień. czyste wózki pod daszkiem-nie zmoczone przez deszcz!!!ceny raczej konkurencyjne, dość duża ilość produktów, ale brak produktów markowych-znanych z reklam.
Ubiegałem się w tym banku o kredyt hipoteczny. Obsługiwała mnie miła młoda kobieta, choć jej wiedza wyraźnie odbiegała od urody. W szeregach spraw chociażby takich jak uregulowany stosunek do służby wojskowej, bądź też kwestia zezwolenia budowlanego na łazienkę dzwoniła do swojej kierowniczki. Sprawa kredytu bardzo się dłużyła, odsyłano mnie, proszono abym przyszedł na następny dzień, mówiono że Pani, która mnie obsługuje jest na urlopie. Jak się okazało Pani po doniesieniu przeze mnie wszelkich niezbędnych dokumentów, włożyła je w teczkę, nic z tym sobie nie czyniąc i pozostawiając dokumenty samym sobie. Jedynie po mojej nagłej i stanowczej interwencji dokumenty - 5 dni przed upływem terminu umowy przedwstępnej gdzie miałem już dostać decyzje o kredytowaniu nieruchomości - zostały wysłane do oceny, po 2 dniach kierownik placówki z rozbrajającą szczerością oznajmiła mi, że kredyt nie zostanie mi udzielony, gdyż wymagane jest takie zezwolenie. Pragnę zwrócić uwagę, że wcześniej ta sama pani kierownik udzieliła swojej współpracownicy sprzecznej informacji. Nie zostałem przeproszony przez żadnego z pracowników banku, a cała sytuacja jest skandaliczna i kuriozalna. Odradzam przynajmniej świdnicką placówkę tego banku.
Miałam ochotę na loda w wielkim rożku. Tu zwykle są najlepsze. Zdziwiłam się, bo nie było ich w ofercie. Pojawiły się natomiast inne lody. Postawiłam na włoskie. Przywitałam się i poprosiłam o małego włoskiego. Pani spytała czy zwykły śmietankowy, czy tęczowy, tj. w połączeniu ze smakiem jabłkowym, czekoladowym lub truskawkowym. Zastanowiłam się chwilę i wzięłam z czekoladą. Jedna pani zajęła się kasą, a druga w tym czasie przygotowywała loda. Zawinęła rożek w serwetkę i podała mi. Do tego paragonik i smaczna ochłoda znalazła się w moim posiadaniu.
Zakupy w tym sklepie robię prawie codziennie. Lubię robić tu zakupy ponieważ zawsze o wszystko mogę spytać : gdzie leży dany towar, jak długo leży na półce, poprosić o radę jaki produkt wybrać (jakiego producenta). Ceny z zasady zawsze można znaleść na półce. Są również promocjePosiadam kartę uprawniającą mnie do zniżki w tej sieci sklepów. Widać ekspedientki w całym sklepie przy kasie i rozkładające towar. Artykułów na pólkach jest bardzo duży wybór. Augustowska Spółdzielnia Spożywców posiada dość dużą sieć sklepów w naszym mieście iale muszę przyznać, że podoba mi się obsługa. Nie byłam we wszystkich sklepach ale tych w których robiłam zakupy podobało mi sie tak samo.
Przyjechałam na myjnię. Podeszłam do kasy i poprosiłam o bilecik z programem trzecim. Pani w kasie otworzyła szeroko oczy i szepnęła zastanawiając się: "Program trzeci?" Koleżanka usłyszała i podpowiedziała, że to na myjni. Zaraz sobie przypomniała i wpisała do komputera. Spytała, czy zbieram punkty programu "Vitay". Cóż, mój tata zbiera, ale nie miałam możliwości wzięcia od niego. A że osobiście nie zbieram, tak też powiedziałam. Spodziewałam się zaproponowania zbierania tych punktów, założenia karty, a pani tylko: "Acha". Wzięłam bilecik i poszłam umyć autko.
Pomogłam mamie zrobić zakupy do przedszkola, w którym pracuje. Zobaczyłyśmy, że w promocji są drabiny - 29,90 zł. Akurat leżała ostatnia. Zabrałyśmy ją i poszłyśmy do kasy, w której okazało się, że nie mogą jej nam sprzedać, bo nie znają kodu. Kasjerka zaproponowała, że zaniesie ją do punktu informacyjnego, gdzie pracownica wbije odpowiedni kod i tam będziemy mogły dokonać zakupu. Zgodziłyśmy się. Po zapłaceniu za zakupy ruszyłyśmy do tego punktu, celem odbioru i zapłaty. Pani poinformowała, że sprzedała ją innej osobie! Usprawiedliwiała się, że kolezanka jej nie uprzedziła, że ktoś po nią przyjdzie. Myślała, że to zwrot i sprzedała komuś innemu. Nasze zbulwersowanie przyjęła jakby nic się nie stało. Najwyraźniej takie rzeczy są na porządku dziennym. I żadnego słowa przepraszam.
Na wejściu klient zostaje przywitany uśmiechem i miłym tonem głosu,jest to wykonane w nienarzucający się sposób.Po chwili mojego niezdecydowania w temacie telewizorów podszedł do mnie mężczyzna z obsługi pytając czy może pomóc,po podzieleniu się problemem dotyczącego zakupu została mi udzielona profesjonalna pomoc.Pracują tam ludzie z pasją elektroniczną i wiedzą jaki sprzęt dopasować do potrzeb klienta.
W sklepie panuje ogólny chaos. Najczęściej otwarta jedna ewentualnie dwie kasy.Pracujących pań jest sporo, jednak wolą wykładać towar.Wydaje mi się, że jest to dla nich prostsze zadanie niż bezpośrednia obsługa klienta.
Często korzystam z tej apteki.Pracujące tam panie są bardzo miłe, potrafią zadbać o klienta.Gdy nie ma jakiegoś leku proponują zamienniki tańsze lub sprowadzają leki na następny dzień.Można nawet zamówić lekarstwa przez telefon bez żadnych problemów.Dużą zaletą jest to że robią leki na zamówienie. Apteka nie jest zbyt duża lecz asortyment jest szeroko rozbudowany.Panuje w niej porządek i ład, jest świeżo po remoncie.Poza tym apteka cały czas prowadzi klub stałego klienta dzięki któremu można zdobywać punkty i odbierać nagrody.
Po wejściu do sklepu zostaliśmy bardzo miło powitani.Pani dała nam chwilę na rozejrzenie się po sklepie i podeszła do nas z pytaniem czy w czymś pomóc.Była schludnie i czysto ubrana.Potrafiła doradzić od razu było widać że zna się na rzeczy.W sklepie panował porządek na półkach nie było widać kurzu.Nie było problemu przy płaceniu kartą.Byliśmy bardzo zadowoleni wychodząc ze sklepu.
Firma, w której pracuję od prawie roku prowadzi współpracę z firmą kurierską UPS. Z reguły nie ma żadnych problemów, kurier zawsze przyjeżdża na czas, tylko kilka razy zdarzało się, że paczka szła trochę dłużej niż powinna, bądź trafiła pod nieodpowiedni adres, zawsze jednak te problemy można było rozwiązać poprzez infolinie w ciągu 24 godzin. Ostatnio niestety paczka nie dotarła. Została wysłana z naszego biura i...przepadła. Złożyliśmy reklamację i czekamy na rozwój sprawy. Firma kurierska na bieżąco informuje nas o toku sprawy, co jest według mnie profesjonalnym podejściem do klienta.
W dniu dzisiejszym byłam na zakupach w supermarkecie Carrefour, na wejściu zauważyłam leżące na podłodze paragony, koszyki dla klienta też były w nieładzie i nie na swoim miejscu.Na stoisku piekarniczym czekałam dość długo na obsługę,przy kasie kolejka i nie zachowane standardy obsługi klienta.
Rok temu wypowiedziałam umowę ubezpieczenia samochodu w LINK4. Napisałam pismo, wysłałam. Po roku czasu zadzwoniła do mnie kobieta z firmy ubezpieczeniowej z informacją, iż moja sprawa została przekazana ich prawnikowi, ponieważ do tej pory nie otrzymali opłaty za ubezpieczenie. Poinformowałam Panią, że rezygnacja została wysłana do nich również faxem podając informacje kiedy i skąd. Pani z awanturą nie chciała słuchać moich argumentów kończąc rozmowę tym, że spotkamy się w sądzie. Posiadam potwierdzenie nadania dokumentów z zeszłego roku, więc zapewne wyjaśnię te sprawę w najbliższych dniach, zwłaszcza, że to firma ma problem z obiegiem dokumentów. Stanowczo negatywna ocena obsługi klienta, zwłaszcza, że kilka dni wcześniej dzwoniono do mnie z tej samej firmy, celem zaproponowania nowej umowy ubezpieczeniowej.
10.06.09r otwarto kolejną Biedronkę.Niestety parking nie był jeszcze ukończony więc wszyscy stawiali auta byle gdzie przed sklepem panował jeden wielki chaos.Po wejściu do środka też nie było lepiej.Na podłodze stały kartony a gdzie nie gdzie leżała folia.Powierzchnia sklepu nie jest zbyt duża więc alejki między regałami są wąskie i wózkami ciężko się jeździ.Pracownicy też nie są zbyt mili gdy zapytałam pana który dokładał towar w którym miejscu stoi bułka tarta odburknął że nie wie,że mam sobie poszukać.Pani na kasie też nie była zbyt przyjazna kiedy wręczyłam jej banknot 100 złotowy.Nawet nie odpowiedziała do widzenia.Kasowanie poszło jej dość szybko.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.