Opinie użytkownika (83235)

Przyszłam, by przegryźć...
Przyszłam, by przegryźć coś na szybko, gdyż czekał mnie długi dzień, a nawet jedna kanapka w tej restauracji potrafi mnie trzymać przez cały dzień. Kas otwartych było kilka, dzięki czemu rozrzedzono tłum. Zamówiłam kanapkę i kawę na wynos. Menedżer zapakował wszystko do papierowej torby. Zdziwiłam się, że wsadza tam też kawę, bo tą zwykle daje się do ręki bezpośrednio albo do podkładki. Przecież może się wylać. Nie zapytał czy życzę sobie cukru. Musiałam sama poprosić. Ale dał serwetki. Jak zwykle za dużo, co jest regułą w tej sieci restauracji. Chciałam jeszcze pójść do toalety. Zauważyłam, że za wstęp trzeba zapłacić lub pokazać paragon. O dziwo nikogo, kto by sprawdzał nie było. To dobrze, ale po co więc ta tabliczka? Od razu też chciałam wyrzucić pare rzeczy i bardzo długo szukałam kosza. Stoją nieoznaczone bardzo daleko od siebie. Całe pomieszczenie musiałam przejść.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

McDonald's

Placówka

Wrocław, Gen. Kniaziewicza 2/4

Nie zgadzam się (20)
Zawsze przed zakupem...
Zawsze przed zakupem przez Internet korzystam z serwisów porównujących ceny. W przypadku zakupu drobnego sprzętu AGD również tak zrobiłem. Okazało się, że najniższą ceną interesującego mnie towaru poszczycić może się ELECTRO.PL. Postanowiłem dokonać więc zakupu, niestety nie było towaru na magazynie. Poprosiłem więc o informacje dotyczącą dostępności produktu na pocztę elektroniczną. Po kilku dniach uzyskam informację o tym, że produkt jest już dostępny – dokonałem zakupu. Realizacja zamówienia nastąpiła bardzo szybko, towar był dobrze zapakowany. Innym nieprzewidzianych przygód nie miałem, dlatego też polecam ten sklep.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Electro.pl

Placówka

Nie zgadzam się (24)
Nie pierwszy raz...
Nie pierwszy raz dokonywałem zakupów w tym sklepie. Tym razem potrzebowałem szpachli oraz zestawu naprawczego do samochodu. Jak zwykle bez problemu udało mi się dokonać zakupu tym sklepie. Oba przedmioty dostępne od ręki w niskiej cenie. Firma ma swój własny parking, więc z zaparkowaniem samochodu nie ma najmniejszych problemów. Jak na sklep z farbami, lakierami, etc. jest bardzo czysty, przestronny i jasny. Obsługa kompetentna, posiadająca sporą wiedzę. Popracować mogli by za to nad czasem obsługi. Raz nieszczęśliwie trafiłem na dość długą prywatną rozmowę telefoniczną sprzedawcy co wydłużyło czas obsługi. Ogólnie polecam ten sklep, z każdych dotychczasowych zakupów byłem zadowolony.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Polaris III

Placówka

Mielec, Sienkiewicza 69

Nie zgadzam się (21)
Nie polecam tego...
Nie polecam tego sklepu z kilku względów. Po pierwsze lokalizacja. Sklep dzieli parking z Biedronką dlatego też zazwyczaj nie ma miejsca do zaparkowania auta. Po drugie – ceny nie są konkurencyjne, przynajmniej ceny towarów są wysokie, cen usług nie znam. Wygląd sklepu jest tragiczny. Mimo tego, że biorę pod uwagę, że to nie bank a sklep budowlany. Jest w nim brudno, ciemno i ogólnie odnosi się niesympatyczne wrażenie z pobytu w tym pomieszczeniu. Personel miły, posiadający fachową wiedzę. Czas obsługi również nie budzi moich zastrzeżeń. Nie polecam tego sklepu z względu na wygląd wnętrza, ale przede wszystkim na wysokie ceny.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Czysta Wisłoka

Placówka

Mielec, Drzewieckiego 1

Nie zgadzam się (33)
Zła obsługa klienta,...
Zła obsługa klienta, zamiast grzecznie zapytać co podać usłyszałam "czego", na moje pytanie o danie bezglutenowe usłyszałam "bez mięsa?", podczas jedzenia posiłku na stole była 1 szklanka pusta, która została zabrana przy mnie, poczułam się wyganiana przez personel.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Rotunda

Placówka

Tarnów, ul. Kwiatkowskiego

Nie zgadzam się (18)
A ja tam...
A ja tam jestem zadowolony z obsługi na tej stacji. Miła, kompetetna. Trzeba być […fragment usunięty przez administratora - zgodnie z pkt. III.8 Regulaminu…], żeby nie umieć nalać sobie z paliwa. A to, że trzeba sobie ściągnąc towar z półki? To chyba logiczne. W trosce o swobodność wyboru produktu przez klienta, stacje wprowadziły samoobsługe. Ciekawe jak do marketu idziecie, to tez panią w kasie prosicie żeby podała Wam towar?

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

ORLEN

Placówka

Błaszki, Plac Niepodległości 1

Nie zgadzam się (19)
Restauracja położona jest...
Restauracja położona jest w zacisznym miejscu, z czystym otoczeniem i na spokojnej ulicy. Parkingu dla klientów tam się nie uświadczy, ale sądzę, że każdy gdzieś znajdzie wolny kawałek chodnika do zaparkowania. Ruch był niewielki, oprócz mnie i mojej znajomej były tylko cztery osoby siedzące przy jednym stoliku. Lokal czysty, ładnie urządzony, choć trochę raziła muzyka dance z dużego telewizora - w końcu to restauracja hinduska, nie powinni tu grać muzyki orientalnej? Zajęliśmy wolny stolik tuż przy oknie i gdy tylko usiedliśmy, kelnerka podbiegła z kartami i formalnie, choć bez uśmiechu się przywitała. Oboje skupiliśmy się na przeglądaniu menu i po chwili kelnerka, bez wyraźnego znaku z naszej strony, zjawiła się z notesem i pytaniem czy już jesteśmy gotowi złożyć zamówienie. Przystawka, którą sobie wybraliśmy, tego dnia była niedostępna i musieliśmy zdecydować się na coś innego. Podyktowaliśmy danie główne, ale w całym tym małym zamieszaniu nie zdążyliśmy wybrać żadnego napoju, szybko więc odwróciliśmy kartę na stronę z trunkami i po chwili wahania zdecydowaliśmy się na wino, a kelnerka, ku memu zdziwieniu, wetknęła palec do mojego menu i pokazała, które. Zaskoczony spytałem czy te akurat jest popularne na co usłyszałem, że tak. Więc je wybraliśmy. I być może taka impertynencja miałaby uzasadnienie, gdyby lokal pękał w szwach, a kolejni klienci czekali, aż ktoś w końcu zwolni stolik. Były 4 godziny do zamknięcia restauracji, a pustych miejsc w stosunku do klientów było całkiem sporo. Wg mnie obsługująca nas kobieta po prostu powinna była nam dać jeszcze chwilę na zastanowienie, a w międzyczasie przekazać zamówienie do kuchni. A wino i tak było niesmaczne, bo gorzkie. Na posiłek nie przyszło nam czekać długo, ale muszę powiedzieć, że był wyśmienity, świetnie doprawiony, wybór sosów mógłby być nieco większy, ale obiad zdecydowanie wart swojej ceny. Toaleta bez rewelacji, schludnie, niezbędne minimum - ciepła woda, mydełko i ręczniki papierowe - nie mogę powiedzieć, że nie spełnia swojej funkcji. Na opłacenie rachunku przyszło mi trochę poczekać, bo kucharz nie obsługiwał kasy, a pani kelnerka... gdzieś wyszła. No cóż, przynajmniej zaszczyciła mnie pierwszym uśmiechem, gdy po powrocie do rachunku załączyłem napiwek. Ale na to, by powiedzieć, że to dla szefa kuchni już się nie zdobyłem. Może po prostu był to dla niej trudny dzień, bo ewidentnie, miała więcej na głowie niż tylko dbanie o klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Bombay Express

Placówka

Białystok, Krakowska 11

Nie zgadzam się (28)
Podczas pobytu w...
Podczas pobytu w hipermarkecie(cel: rower dla dziecka) personel zachowywał się w sposób profesjonalny. Udzielono mi wyczerpujących odpowiedzi na moje pytania dotyczące: warunków gwarancji i producenta roweru. Ponadto cena towaru okazała się konkurencyjna (Tesco-269 PLN, sklep producenta Arkus & Romet w Dębicy-475 PLN). Wygląd sklepu jak i personelu nie budził także żadnych zastrzeżeń, jedynym mankamentem był czas oczekiwania na wezwaną osobę do działu rowerowego (ok. 20 min).

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Tesco

Placówka

Mielec, ul. Żeromskiwego 15

Nie zgadzam się (23)
Na sali sprzedaży...
Na sali sprzedaży nie było żadnej osoby,która mogłaby wskazać miejsce w którym znajduje sie poszukiwany przez klienta towar. Ekspedientka o blond włosach,w okularach,identyfikator zasłoniety apaszką, żuła gumę podcas obslugi klienta. Nie próbowała podjąć żadnych kroków,aby sprzedać klientce towar na którym nie było umieszczonego kody kreskowego. Powiedziala"to mi nie wchodzi na kase,nie mogę tego sprzedać"

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Tesco

Placówka

Świdnica, Strzegomska 2

Nie zgadzam się (24)
Już gdy wchodziłam...
Już gdy wchodziłam do sklepu zauważyłam wielkie kolejki. Cztery kasy były otwarte, ale w kolejkach stało po około 5 osób a momentami ta liczba zwiększała się do 8 osób. Spędziłam na poszukiwaniu produktów, które chciałam kupić ok 6 minut. Kiedy doszłam do kas sytuacja nie była lepsza. Stanęłam jako 6 osoba w kolejce. Kiedy byłam już druga, obok otwarto dodatkową kasę. Kasjerzy zdawali się nie zwracać uwagi na długość kolejki. Pracowali w bardzo wolnym tempie.

zarejestrowany-uzytkownik

26.06.2009

Tesco

Placówka

Mysłowice, ul. Moniuszki 61 61

Nie zgadzam się (29)
Pan który ze...
Pan który ze mną rozmawiał udzielił mi wiele przydatnych wskazówek. Jednak gdy chciałem się umówić na konkretną datę przeglądu mojego skutera zostałem poinformowany że i tak będę musiał go zostawić na parę dni w zakładzie i jak będzie miał chwile to się tym zajmie.

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

MOTO-HABER

Placówka

Szczecinek, Pl. Winniczny 12

Nie zgadzam się (20)
OBSŁUGUJĄCY MNIE PAN...
OBSŁUGUJĄCY MNIE PAN JACEK PRZEDSTAWIŁ MI CENNIK I OPCJE MYCIA Z NIM ZWIĄZANE W BARDZO MIŁY SPOSÓB , OBSŁUGA BYŁA UBRANA W FIRMOWE UNIFORMY CO NADAWAŁO FIRMIE PROFESJONALNY WIZERUNEK, OFERTA JAK I CENNIK BYŁY BARDZO KORZYSTNY ( MYCIE RĘCZNE 13 ZŁ -NAJTANIEJ W MIEŚCIE ) . AUTO ZOSTAŁO UMYTE BARDZO DOKŁADNIE TAK, ŻE NAPRAWDĘ NIE MOŻNA BYŁO MIEĆ ŻADNYCH ZASTRZEŻEŃ A CZAS WYKONYWANIA USŁUGI BYŁ OPTYMALNY . CAŁA MYJNIA WYGLĄDAŁA BARDZO CZYSTO I ESTETYCZNIE , MIMO, IŻ DO KOLEJKI USTAWIAŁY SIĘ CO RÓŻ TO NOWE AUTA, PRACA NA MYJNI WYDAWAŁA SIĘ PRZEBIEGAĆ SPRAWNIE , NA OCZEKUJĄCYCH W KOLEJCE CZEKAŁY MIEJSCA SIEDZĄCE , NAPOJE I CZASOPISMA . OBSERWUJĄC PRACE MYJNI STWIERDZAM ŻE ZADOWOLONA Z JEJ PRACY NIE BYŁAM TYLKO JA .

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

Automyjnia Wodolot

Placówka

Jelenia Góra, OSKARA LANGE 2

Nie zgadzam się (17)
Miłe zaskoczenie. Bardzo...
Miłe zaskoczenie. Bardzo korzystne wrażenie dotyczące pracy persenelu, miła obsługa, uśmiech i mimo zbliżającego się końca pracy bezproblemowa wymiana zakupionych kilka dni wcześniej rzeczy.

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

Reserved

Placówka

Bielsko-Biała, Leszczyńska 20

Nie zgadzam się (21)
Chciałem odblokować konto...
Chciałem odblokować konto bankowości internetowej. Nie dość, że na połącenie z konsultantem infolonii trzeba cekać co najmniej 15 minut, to po tym czasie kobieta która się zgłosiła od razu powiedziała, że przełączy mnie do odpowiedniej osoby. Kolejne 15 minut czekania... Do tego brak możliwości zmiany hasła przez konsultanta, brak możliwości uzyskania nowego hasła w placówce banku, ciągłe poprawianie mnie przez konsultanta (chyba nie ma zbyt duej różnicy, czy powiem LOGIN czy NUMER KLIENTA... Po wielu próbach dojścia do porozumienia z konsultantem stwierdził on, że dostęp do konta przez internet został zablokowany... A spowodowane to było faktem, iż podczas pierwszego logowania zostałem poproszony o zmianę hasła. Po próbie zmiany tegoż hasła zostałem poinformowany, że haso nie spełnia wymogów - niegdzie nie było żadnej informacji, jakie wymogi powinno spełniać. Postanowiłem więc wprowadzić hasło takie jak wymaga tego większość banków: długość około 10 liter, kilka liter wielkich i kilka cyfr. Po zmianie hasła (teraz już zakończonej sukcesem) poproszono mnie bym się przelogował i tu zaczęły się problemy - hasło jakie wprowadziłem jako nowe nie zostało rozpoznane przez system jako prawidłowe. po 3-krotnej próbie dostęp zablokowano a ja pozostałem bez możliwości dostępu do konta przez internet, i bez mozliwości uzyskania nowego hasła u konsultanta infolinii czy też w placówce.

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009
Nie zgadzam się (29)
Tankowanie paliwa. Brak...
Tankowanie paliwa. Brak osoby przy dystrybutorze i w jego obrębie, która mogłaby pomóc w zatankowaniu paliwa. Oczekiwanie przy kasie około 5 minut ponieważ pracowała tylko jedna kasjerka. Druga kasjerka stała oparta o drzwi wejściowe na zaplecze konsumując kanapkę.( Czyżby brak przerwy w pracy?). Braki w towarze na półkach. Nie zaoferowano nic z dodatkowych artykułów znajdujących się na sklepie ,np: drzewko zapachowe, płyn do spryskiwaczy itp. Chłodne przyjecie klienta i nic więcej, a tak chciałem napić się kawy!Cóż, poszukam innej stacji do tankowania

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

ORLEN

Placówka

Wałbrzych, 1-go Maja 60

Nie zgadzam się (29)
"Najlepszy mobilny dostęp...
"Najlepszy mobilny dostęp do internetu z dowolnego miejsca". Taką informację można znaleźć na oficjalnej stronie Plus-a w zakładce iPlus. Chwyt reklamowy: dobry, lecz rzeczywistość jest zupełnie inna. Przy słonecznej, bezwietrznej pogodzie zasięg jest słaby - bez względu na lokalizację laptopa. Natomiast gdy jest pochmurno z opadami deszczu, nie ma zasięgu. Dodatkowo spowalnia pracę systemu komputera.

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

PLUS

Placówka

Nie zgadzam się (19)
JESTEM BARDZO ZADOWOLONA...
JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z OBSŁUGI PRZEZ PRACOWNICE SALONU, PROFESJONALNE DORADZTWO W SPRZĘCIE RTV, DUŻA CIERPLIWOŚC DO KLIENTA :)

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

Mix electronics

Placówka

Lubsko, POPŁAWSKIEGO 14-16

Nie zgadzam się (20)
19 czerwca -...
19 czerwca - w dniu zakończenia roku szkolnego - udałem się do (jak nazwa wskazuje) Kawiarni na Plantach. W ogródku, który z kawiarnią nie ma nic wspólnego, a raczej z podrzędną piwiarnią siedziała rozbawiona młodzież pijąc kolejne piwa. Już gołym okiem widać, że nikt nie kontroluje wieku kupujących alkohol. Zszedłem do baru, który znajduję się w piwnicy. Zamówiłem 3 kawy i zapłaciłem z góry. Pani, która przyjęła zamówienie poinformowała, że wezwie mnie kiedy kawa będzie gotowa. Usiadłem w rogu. Stoły były brudne i lepkie. W całym lokalu śmierdziało papierosami i wilgocią. Przez kolejne 30 minut czekałem na kawę i obserwowałem kolejki nieletnich, którzy kupują piwo bez żadnych ograniczeń. Po ponad półgodzinnym oczekiwaniu poszedłem do baru i wznowiłem zamówienie. Za barem była kolejna kelnerka, która o moim zamówieniu nic nie wiedziała. Wyjaśniłem co zamówiłem, po to żeby usłyszeć, że zrobi kawę jak będzie miała wolną chwilę (wolną od nalewania piwa). Po 10 minutach znalazła jednak wspomnianą, wolną chwilę i zrobiła 3 kawy. Nie było w nich cukru, nie był dodany na spodku, przy barze cukru również nie było. Podsumowując - miejsce jest przeznaczone tylko i wyłącznie dla osób pijących i palących w dużych ilościach, a każde zamówienie nie związane z w/w czynnościami jest zwyczajnie ignorowane przez "personel".

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

Kawiarnia Na Plantach

Placówka

Białystok, Mickiewicza 2

Nie zgadzam się (21)
Była to kolejna,...
Była to kolejna, w której chciałam zrealizować receptę. Wcześniej byłam w trzech aptekach, gdzie padały informacje, że tego leku nie ma na stanie lub jest, ale w ilości mniejszej niż wymagany w recepcie. Proponowano mi zamiennik lub zamówienie specyfiku na kolejny dzień. W ocenianej aptece również nie było leku o parametrach przepisanych przez lekarza. Powtórzył się więc scenariusz z propozycją zamienniku - do czego nie byłam przekonana. Jednakże uprzejma i kompetentna farmaceutka zaczęła mi wyjaśniać, że nie jest to związane z żadnym ryzykiem, a działanie, właściwości i skuteczność odpowiednika są takie same jak medykamentu z recepty. Ponadto przekonała mnie zapewnieniem, że osobiście również kiedyś korzystała z tego zamiennika po wcześniejszym uważnym sprawdzeniu i porównaniu parametrów pod względem farmaceutycznym. (Rzeczywiście potwierdziłam to telefonem do lekarza). Dzięki pozytywnej postawie pracownicy tej apteki oraz chęci pomocy z jej strony, dokonałam zakupu. Nie musiałam się juz martwić, do jakiej apteki sie jeszcze udać, a leczenie nie odsunęło sie w czasie. Ponadto poprosiłam jeszcze o witaminy, w wyborze których równiez pomogła mi oceniana farmaceutka. Personel apteki ubrany był w odpowiednie fartuchy apteczne. W srodku panował porządek, wręcz błysk. Placówka posiada szeroki asortyment medykamentów w miarę atrakcyjnych cenach. Poza tym znajduje się w bardzo przystępnym miejscu, bo w centrum handlowym przy jednym z głównych wejść.

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

Apteka Europa

Placówka

Nowy Sącz, Nawojowska

Nie zgadzam się (18)
Główną atrakcją jest...
Główną atrakcją jest tutaj wystrój, zwłaszcza latem robi wrażenie, gdy można zatrzymać się przy fontannie w ogródku. Piwo można pić z kaktusów, chociaż słyszałam, iż kelner tłumaczył aby lepiej zamówić "normalne" piwo, gdyż, ze względu na długą drogę przez wąską rurkę do kaktusa, klient zapłaciłby głównie za pianę. Wystój jest wspaniały - wszędzie plakaty z dzikiego zachodu, ciekawe oświetlenie, nawet łazienka robi wrażenie. Kelnerzy ubrani ze stroje z epoki, istnieje nawet możliwość zakupienia "sernika z Zorro". Gasną wtedy światła, włączana jest głośna muzyka i do sali wchodzi Zorro z sernikiem w dłoni, do którego włożony jest zimny ogień. Ciekawe, choć jeśli spędza się tam więcej czasu, a sporo klientów zamawia ów sernik, staje się to trochę nudne - muzyka przy tym zawsze ta sama, efekt ten sam. Na jedzenie trzeba, niestety, bardzo długo czekać. Kuchnia z meksykańską aż tak dużo nie ma wspólnego. Miejsce intrygujące, ale raz na jakiś czas.

zarejestrowany-uzytkownik

25.06.2009

The Mexican

Placówka

Poznań, Kramarska 19

Nie zgadzam się (19)