Opinie użytkownika (83234)

Pierwsze wrażenie sklep...
Pierwsze wrażenie sklep sprawia bardzo pozytywne. Jest czysto i schludnie a sprzedawcy są uśmiechnięci już od wejścia. Zwykle jest chwila czasu aby się samemu rozejrzeć po sklepie a po chwili około 1 minuta podchodzi sprzedawca i pyta czy w czymś może pomóc. Strój personelu jest czysty i zorganizowany, to znaczy, że koszule i spodnie są wyprasowane. Sprzęt również jest czysty jak również i szyby wystawowe. Jedyne co można zarzucić sklepowi to niezbyt duża wiedza na temat sprzętu, gdyż sprzedawca czyta z kartki która stoi przy sprzęcie a brak mu dokładnych informacji (dokładnie chodziło mi o rodzaj zastosowanych pamięci w laptopie - DDR2 czy 3). Jednakże w komputerze odnalazł właściwą odpowiedź. Poza tym zostałem obsłużony w pełni profesjonalnie. Pytałem o sprzedaż na raty i dowiedziałem się wszystkiego na ten temat - sprzedawca udzielił mi bardzo dokładnych informacji. Wizytę można uznać za owocną.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Vobis

Placówka

Białystok, Wrocławska 20

Nie zgadzam się (25)
Strasznie niekompetentny pracownik....
Strasznie niekompetentny pracownik. Stojąc pod dystrybutorem gazu i dzwoniąc po pracownika stacji, przez dluzszy czas sie go nie doczekalem. Pozstanowilem wiec sam zatankowac gdyz mam do tego uprawnienia (praca na stacji Statoil) i podejsciu do kasy pracownik wyszedl z zaplecza podnaszac na mnie ton ze sie dzwoni jak chce sie zatankowac gaz. Wytlumaczylem pracownikowi ze dzwonilem kilka razy lecz nie raczyl wyjsc z zaplecza gdyz rozmawial z kolega.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Shell

Placówka

Grudziądz, Hallera 2

Nie zgadzam się (17)
jest to nowy...
jest to nowy lokal Biedronki otworzony w tym miejscu. Obsługa jest miła- brak zastrzeżeń, natomiast często zdarza się, że jest długa kolejka i nie wszystkie kasy obsługują klientów, co jest bardzo denerwujące dla wielu ludzi. Poza tym bardzo często w różnych miejscach leżą produkty, które nie powinny być w tych miejscach, klienci zostawiają je byle gdzie i aż do końca dnia nikt z personelu ich nie odkłada na właściwe miejsce np. roztopiony, rozpływający się lód. Oprócz tego jest dział zwany "alkohole" w którym znajdują się produkty przeznaczone dla zwierząt.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Biedronka

Placówka

Góra Kalwaria, 16 Stycznia 4

Nie zgadzam się (18)
Mam tą przyjemniość,...
Mam tą przyjemniość, że w Opolu znajduje się zakład produkcji jogurtów i innych produktów mlecznych Zott, a w związku z tym mają mały sklepik, w którym można się zaopatrzyć w ich produkty po drastycznie obniżonych cenach. Wiąże się to z końcówkami serii, daty ważności i ewentualnym pomieszaniem etykietek, ale ludzi to nie zraża, bo tłumami tam przyjeżdzają. Do środka wpuszcza ochroniarz na zasadzie: jedna osoba wychodzi - jedna wchodzi, by można było swobodnie się poruszać w środku. Pomieszczenie jest bardzo małe. Przed wejściem jest kartka z wypisanymi ofertami dnia. W środku bierze się koszyczek i wybiera produkty. Są poustawiane, gdzie popadnie w wielkie piramidy i oznaczone. Co chwilę przyjeżdża nowa dostawa. Zwykle jest długa kolejka do kasy. Przy niej pani pakuje pojedyncze produkty do siatki, a palety trzeba samemu wziąć na ręce. Nie można nawet spokojnie schować reszty do portfela, a tym bardziej zabrać zakupionych towarów, bo już następnego kasuje i każe się usunąć. Dobrze, że chociaż ochroniarz otwiera drzwi ludziom z dużą ilością jogurtów na rękach.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Zott Polska Sp. z o.o.

Placówka

Opole, Chłodnicza 6

Nie zgadzam się (23)
Biedronka znajduje się...
Biedronka znajduje się obok stacji benzynowej Lotos. W trakcie drogi powrotnej chcąc zrobić wstąpiłam do tego sklepu. Niestety już wygląd zewnętrzny odpycha klienta. Parking i wejście(mam tu na myśli podłoga, gdzie położone są kafelki) były brudne i nie posprzątane. Wchodząc do pomieszczenia odczuwałam ponusrość pomieszczenia. Sklep odpycha swoim wyglądem wewnętrznym. Brak jest w sklepie jakiegoś porządku w ułożeniu towaru. Ponadto towar jest ułożony niestarannie i niechlujnie. Po spacerze w celu zakupów, przy kasie brak jest kolejek. Obsługa miła i uprzejmna to chyba jedyny plus tego sklepu.Zamjmuje się tylko wykładaniem towaru jednak się do tego nie przykłada.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Biedronka

Placówka

Wieluń, Traugutta 1

Nie zgadzam się (25)
Do restauracji trafiłam...
Do restauracji trafiłam skuszona bilecikami na darmową kawę lub herbatę rozdawanymi przed lokalem. Zaraz po wejściu, podeszła do mnie kelnerka i zaprowadziła do stolika. Po chwili przyniosła menu, lecz od razu powiedziałam, że póki co chcę tylko zamówić darmową kawę. Kelnerka bez cienia zawodu, powiedziała, że zaraz przyniesie. Była bardzo miła i uśmiechnięta. Na kawę czekałam góra 5 min. W tym czasie rozglądałam się po lokalu. Świetnie urządzony, bardzo przyjemny klimat. Doskonale uzupełniały to stroje pracowników. Lokal utrzymany w czystości. Tym, co mnie odrobinę drażniło, była fontanna przed samym wejsciem. Nawet przy delikatnym wietrze jest się przez nią pomoczonym. Ponadto papierowe obrusy również nie są dobrym pomysłem. Psują klimat. Bardzo chętnie wróciłam do tego miejsca dnia następnego. Przejrzałam całe menu i uważam, że wybór jest bardzo duży- zarówno alkoholu jak i jedzenia. Wydaje mi się jednak, że ceny drinków są zbyt wysokie. Kosztują tyle, co spore danie obiadowe.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

The Mexican

Placówka

Łódź, Piotrkowska 67

Nie zgadzam się (25)
W czasie wizyty...
W czasie wizyty w sklepie za poszukiwaniem kuchenki elektronicznej odwiedziałam sklep znajdujący się w C.h. Klif. Sklep znajdujący się na pierwszym pietrze centrum handlowym. Wchodząc do sklepu na pierwszy rzut oka rzuca się porządek i czystość w sklepie co zachęca klienta do zakupów. Niestety obsługa nie interesuje się odrazu klientem. Trzeba kogoś zaczepić żeby móc się czegoś dowiedzieć. Personel nie zna wyczerpująco danych poszczególnych sprzętów. Jednak w trkacie rozmowy starają zrobić dobre wrażenie. Jednak klient ma wrażenie, że nie interesuje go jego potrzeba. Obs,ługa raczej zajmuję się czymś innym niż klientami. W trakcie mojej wizyty cześć obsługi zajęta była rozmową między sobą, pozostała zajmowała się wyeksponowaniem poszczególych towarów.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Amica

Placówka

Gdynia, centrum handlowe klif euro rtv agd

Nie zgadzam się (10)
Od kilku dni...
Od kilku dni męczyły mnie telefony od nieznanego numeru. W końcu odruchowo odebrałam. Miło przywitała mnie pani z firmy Orange, proponując ofertę zmiany abonamentu na 35-minutowy. W tym będę mieć dużo bonusów w postaci, między innymi, 60 darmowych minut do wybranych osób i znacznie tańsze sms-y. Poinformowałam ją, że nie jestem zainteresowana, gdyż mam abonament 30 zł i darmowe rozmowy po 16.00 i w weekendy w Orange i na stacjonarne, co mi w zupełności wystarcza. Pani o dziwo nie starała się mnie przekonywać lub nagabywać: "a może jednak...", co zwykle ma miejsce, a powiedziała, że gdybym chciała się dowiedzieć czegoś więcej lub zmieniła zdanie, to zaprasza do najbliższego salonu Orange.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Orange

Placówka

Nie zgadzam się (26)
Do Leroy Merlin...
Do Leroy Merlin udałam się w celu kupna zaworu hydraulicznego. Jako laik w tej dziedzinie liczyłam na pomoc personelu. Miałam przy sobie jedynie zdjęcie poprzedniego zaworu na telefonie komórkowym. Sklep jest bardzo duży, dlatego po kilku minutach błądzenia poprosiłam o wskazanie drogi do odpowiedniego działu. Zaczepiony pracownik od niechcenia wytłumaczył mi w trzech slowach, gdzie mam sie udać. Kiedy znalazłam się w odpowiedniej alejce, pierwsze co zauważyłam, to kilka pudełek (były przezroczyste) bez zawartości. Zapewne było to skutkiem kradzieży, lecz nikt z personelu się tym nie zajął. Nie wiedząc, który zawór wybrać, postanowiłam poprosić o pomoc. Nikogo jednak nie było w pobliżu. Po chwili, zaczepiłam Pana, który przechodził obok, rozmawiając przez telefon, lecz on tylko rzucił mi przez ramię,że nie ma czasu. Nawet się nie zatrzymał. Poszłam kilka alejek dalej, lecz tam dwóch Panów powiedziało, że musze znaleźć kogos z odpowiedniego działu. W końcu zjawiła się Pani, która miała mi pomóc. Rozmawiała akurat przez telefon w sprawie jakiejś reklamacji, więc musiałam poczekać kolejne 5min. Kiedy skończyła, powiedziała, że się bardzo spieszy. Po pokazaniu zdjęcia,rzuciła tylko, żebym szukała zaworów w biało- zielonym opakowaniu i szybko odeszła. Informacja o pustych opakowaniach też jej nie zainteresowała. Jestem bardzo niezadowolona z obsługi w tym sklepie, a raczej jej braku. Miałam wrażenie, że przeszkadzam pracownikom. Każdy się gdzieś spieszył i nie miał czasu. Jedynie Pani Kasjerka pracowała sprawnie, była bardzo miła i uśmiechnięta. Należy również przyznać, że sklep utrzymany jest w czystości i oprócz tych nieszczęsnych pustych pudełek, wszystko było na swoim miejscu w prawie idealnym porządku. Ceny produktów są konkurencyjne, co jest dużym plusem. Jednak brak zaangażowania pracowników całkiem odrzuca.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Leroy Merlin

Placówka

Łódź, Jana Karskiego 5

Nie zgadzam się (16)
Kolekcjonuję monety, a...
Kolekcjonuję monety, a to jedyny znany mi w Opolu sklep je sprzedający. Zajmuje się także innymi rzeczami, np. zabawkami, ale nie o tym tu mowa. Prowadzi go starszy pan. Od samego początku nie wyglądał mi na sympatycznego, ale gdzieś się zaopatrywać muszę. Monetki są po kolei posegregowane na wystawkach za szkłem. Jeżeli chcę poznać ich cenę, muszę zapytać, a pan zwykle szuka jakiś czas w katalogu. Często trzeba mu powtarzać lub dokładnie opisywać, o jaką monetę chodzi, bo wydaje się nie znać do końca swojego asortymentu, mimo że dyskutuje z klientami. Znacznie milsza jest pani, która czasami także sprzedaje. Ona jednak rzadko zajmuje się klientami-numizmatykami, ale resztą sklepu. Byłam kiedyś w sklepach numizmatycznych w Sopocie i we Wrocławiu. Spotkałam się tam z profesjonalną obsługą i pomocą. Niestety nie stać mnie, by za każdym razem tam właśnie jechać po braki w kolekcji. Jestem skazana na sprzedawcę, którego nie lubię, bo jest nastawiony tylko i wyłącznie na zysk, a nie na pomoc i doradztwo. W dodatku popędza ludzi zastanawiających się nad kupnem i oglądających wystawę.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Kolekcjoner

Placówka

Opole, Ozimska 17 A

Nie zgadzam się (19)
niestety ale personel...
niestety ale personel nie ma pojęcia co znajduje się na półkach, gdzie wykłada towar, woli powiedzieć klientowi, że danego produktu z gazetki nie ma, niż pójść na magazyn lub go po prostu poszukać. oferta hipermarketu jest dość dobra, raczej znajdują się tam wszystkie nowości, ceny są nawet przystępne dla przeciętnego Polaka

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Tesco

Placówka

Tarnowskie Góry, Zagórska 220

Nie zgadzam się (21)
Podczas zakupów na...
Podczas zakupów na dziale pieczywo ekspedientka nie zainteresowała się klientem. Klient czekał 3 minuty po czym musiał zawołać sprzedawczynię, gdyż ta nie raczyła podejść. Nie przywitała klienta, nie była wobec niego miła. Identyfikator miała odwrócony - uniemożliwiało to zobaczenie jej danych. Gdy spytałam o bułki czosnkowe odpowiedziała mi "tam są" machnęła ręką i odeszła. Uważam,iż jest to naganne zachowanie!!

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Piotr i Paweł

Placówka

Tczew, Kwiatowa 4

Nie zgadzam się (23)
Po drodze do...
Po drodze do domu przyjechałam do piekarni po chleb i jakieś drożdżówki lub pączki. W środku potworny zaduch, żadnej klimatyzacji. Przy wejściu znajdują się zmieszane produkty z poprzedniego dnia w znacznie obniżonych cenach i jakości, choć zdarzają się tzw. "rodzynki". Poprosiłam o chleb i drożdżówki. Wolałabym pączki, ale wyglądały na nieświeże. Każdą rzecz zapakowała do osobnego woreczka. Zapłaciłam, pani skasowała i... poszła na zaplecze bez żadnego "do widzenia". Ja zaczęłam sie zastanawiać, jak to wszystko zabrać. Miałam co prawda plecak, ale zmieścił się w nim tylko chleb. Po chwili wróciła i patrzyła jak męczę się z wsadzeniem i miażdżeniem drożdżówek. Ani słowa o podaniu mi większej siateczki albo czegoś. Tylko patrzyła z niezadowoloną miną. A na zapleczu słyszałam głośne śpiewy innych pracowników.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Piekarnia Andrzej Charciarek

Placówka

Opole, Sosnkowskiego 6/28

Nie zgadzam się (21)
kupiłam TV -...
kupiłam TV - bardzo miła obsługa, elastyczność, dostawa na czas, dostawca pomógł mi podłączyć tv, w dniu dostawy obniżono cenę; bardzo polecam;

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009
Nie zgadzam się (24)
Obsługa klientów skandaliczna....
Obsługa klientów skandaliczna. Same nadęte panienki, które z łaski odpowiedzą i coś doradzą. Byłam dzisiaj z tym ich kuponem do bezpłatnego badania, zamierzałam też kupić soczewki kontaktowe, ale po tak aroganckim potraktowaniu (dotyczy to również lekarza wykonującego badanie wzroku), wszystkiego mi się odechciało. Z pewnością będę omijała ten sklep z daleka.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Vision Express

Placówka

Łódź, Karskiego 5

Nie zgadzam się (22)
Przyszłam w celu...
Przyszłam w celu naprawy parasolki, w której złamał się pręt. Przywitano mnie bardzo serdecznie. Za ladą stała pani. Kiedy powiedziałam, o co mi chodzi, zawołała pana, który urzędował w kantorze znajdującym się w tym samym pomieszczeniu. Pan grzecznie zapytał o problem, a ja otworzyłam parasolkę i pokazałam. Wziął ją i obejrzał dokładnie. Powiedział, że nie wie, czy znajdzie odpowiednie pręty, ale się postara. Zapytałam, ile wyniosłaby ewentualna naprawa. Odparł, że 15 zł. Usatysfakcjonowało mnie to, gdyż założyłam sobie, że opłaca mi się do 20 zł. Zaraz wziął karteczkę, na której wypisał moje dane i poprosił, by przyjść do środy, gdyż potem zamykają na dwa tygodnie. Dobrze, że poinformował, bo by mi się nie spieszyło z odbiorem. Zauważyłam też, że przy okienku kantoru jest wiadomość o okolicznościowym denarze opolskim, tj. o możliwości zakupienia go tutaj. Zapytałam, czy mają, a pan od razu poszedł i mi jeden zapakował. Dołączył także ulotkę reklamującą ów denar i poinformował, że można nim płacić w wybranych opolskich sklepach. Powiedziałam, że zbieram, więc go sobie zachowam i tak sympatycznie rozmawialiśmy przez chwilkę. Następnie się pożegnałam, a pan życzył mi miłego dnia. Z taką obsługą rzeczywiście może być miły :)

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Pandeo

Placówka

Opole, Krakowska 53

Nie zgadzam się (22)
W wolnej chwili...
W wolnej chwili postanowiłem zjeść w ‘sieciówce’ KFC. Nie znając MENU na pamięć potencjalny konsument będzie miał problem z wyborem dań. Szczegółowe menu znajduje się przy każdej kasie, jednak w godzinach szczytu podejście do kasy i analizowanie oferty jest niemożliwe z oczywistych powodów. Na tablicach nad barem wymienionych jest kilka rodzajów kurczaków, jednak na owej tablicy panuje ogromny nieład. W praktyce ostatecznie zdecydowałem się na konkretne danie dopiero po zapoznaniu się ze szczegółowym menu przy kasie, potęgując przy tym kolejkę. W kwestii poziomu obsługi i wyglądu personelu nie można mieć żadnych obiekcji. Każdy sprzedawca ma wyraźna plakietkę z imieniem. Każdy z nich mówi głośno i wyraźnie, co jest bardzo ważne z racji na hałas wydobywający się z kuchni. Zaskakujące dla mnie była sytuacja kiedy po zamówieniu napoju otrzymałem pusty kubek bez słomki i przykrywki i nie zostałem poinformowany, że dystrybutor z napojami znajduje się w innym miejscu. Błędne jest myślenie, że każdy przeciętny ‘zjadacz’ zna reklamy telewizyjne na pamięć i wie, że coca-cole i inne należy nalewać samodzielnie w ramach promocji ‘wielka dolewka’. Podsumowując – jedyną pozytywnym elementem restauracji jest uprzejmy personel, natomiast standardy wyznaczane przez sieć KFC (takie jak rozmieszczenie menu i plakatów informujących o promocjach) są dla mnie nie do przyjęcia.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

KFC

Placówka

Białystok, ul. Czesława Miłosza 2 (Galeria Biała) 2

Nie zgadzam się (27)
Około godziny 11:20...
Około godziny 11:20 dotarłem na stację paliw ORLEN w Stalowej Woli na ulicy Staszica. Na podjeździe przebywały 4 inne samochody. Pracownik podjazdu podpierał dystrybutor gdyż wszyscy obecni klienci stali pod kasami. Niestety nie podszedł do mnie ani nie spytał czy może pomóc. Teren w około dystrybutorów był zasypany środkiem odpowiedzialnym za wchłanianie oleju (Sorbent). Po zatankowaniu udałem się dokonać płatności.Na powitanie powiedziałem "dzień dobry" niestety pracownicy byli zajęci rozmowami z klientami obecnie przebywającymi przy kasach i prawdopodobnie nie usłyszeli mojego powitania. Po podejściu do kasy zaproponowano mi płyn za który miałem otrzymać punkty programu Vitay niestety nie zaproponowano mi założenia karty bądź też nie zapytano czy takową kartę posiadam. Po płatności kartą pożegnano mnie zwrotem "Do widzenia" niestety również bez uśmiechu. Wnętrze stacji jak i toaleta były zachowane w czystości. Półki sklepowe były zapełnione, wszystkie metki cenowe były widoczne, stanowisko z kawiarką było czyste w sprzedaży znajdowała się odpowiednia ilość słodkich przekąsek. Ocena stacji jako całość to +2 niestety spowodowane jest to nie zachowaniem standardów obsługi przez pracowników kas jak i podjazdu, cała reszta wypadała pozytywnie.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

ORLEN

Placówka

Stalowa Wola, Staszica 2

Nie zgadzam się (11)
Spotkałem się z...
Spotkałem się z wieloma negatywnymi opiniami dotyczącymi mBanku. Znajomi negatywnie go postrzegali ze względu na internetowy charakter banku, co przekładało się na brak bezpośredniego kontaktu z przedstawicielem banku (face to face). Postanowiłem osobiście 'wypróbować' mBank i wypełniłem wniosek online. Uzupełnienie wniosku zajęło około 5 minut - zdecydowanie mniej niż założenie konta w placówce banku. Musiałem jednak oczekiwać na przysłanie umowy przez kuriera (w jego obecności umowę podpisuje się). W przesyłce znajdowała się umowa z numerem rachunku i zestaw do aktywacji serwisu internetowego. Klika dni po podpisaniu umowy otrzymałem od banku kartę debetową - i co ważne mogłem od razu zdefiniować dla niej PIN, korzystając ze wspomnianego konta internetowego. Konto bieżące i karta debetowa jest całkowicie bezpłatna przez cały okres korzystania z konta. Forma załatwiania spraw z bankiem również okazała się bardzo komfortowa. Dyspozycje otwarcia rachunku walutowego lub wydania nowej karty można złożyć telefonicznie bez dodatkowych opłat. Umowy zawierane są elektronicznie, zatem nie ma potrzeby podpisywania czegokolwiek i odsyłania do banku. eKonto w mBanku to przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

mBank

Placówka

Nie zgadzam się (21)
NIewielu pracowników na...
NIewielu pracowników na sali sprzedażowej, pracownicy zajęci głownie wykładaniem towaru, nie zwracają uwagi na klientów. Zapytani o produkt bie potrafią odpowiedziec konkretnie- wskazać jego miejsce, czy sklep w ogóle ma go w asortymencie... Wiele półek swieci pustkami, podczas 2 wizyt w jednym tygodniu zauwazyłam brak tych samych produktów= nieuzupełniany asortyment. W kasach szybkiej obsługi, a właściwie jednej mozna płacic tylko gotówką i jest to codziennością.

zarejestrowany-uzytkownik

04.07.2009

Tesco

Placówka

Piastów, Aleja Tysiąclecia 7

Nie zgadzam się (22)