dobra jakos towarow, duzy wybor, dobre ceny, niestety personel nie radzi sobie z obsluga klientow, czesto nie potrafia wskazac miejsca polozenia produktu, otwarta przewaznie jedna kasa co sprawia ze kolejka jest bardzo dluga i ciagnie sie w glab sklepu, zwrocilem uwage takze na bardzo natretnego ochroniarza, ktory uczepil sie mnie jakbym naprawde wygladal na jakiegos recydywiste, nie zwracajac uwagi na innych lazil za mna po sklepie pomimo iz nie wykazywalem zadnych podejrzanych zachowan
dnia 12 czerwca 2009 oddałem na reklamację wieżę, powiedziano mi że w ciągu 14 dni (nie powiedziano czy robocze czy nie) dostanę informację o tym co sie dzieje z moim sprzętem, niestety do tej pory (dziś jest 4 lipiec 2009) nikt mnie o niczym nie informował i podejrzewm że gdybym sam nie zglosił się po mój sprzęt to czekałbym nadal.
Sklep bardzo czysty ,zadbany i zatowarowany. Personel ubrany odpowiednio do wykonywanej pracy. Pracownicy posiadają fartuchy oraz buty ochronne. Towar wożony jest wózkami elektrycznymi. Obsługa szybka ale dokładna. towar dokładnie sprawdzany przy nabijaniu na kasę. Kierownictwo kompetentne i zorganizowane. Ceny towarów zgadzają się z cenami na cenówkach. Oferta sklepu bardzo bogata.
Odwiedziłam Stokrotkę w celu zrobienia drobnych zakupów. W sklepie było czysto, produkty były równo poukładane. Miałam jednynie problem ze znalezieniem cukru. Podeszłam do ekspedientki, która w bardzo uprzejmy sposób wyjaśniła gdzie mogę go znaleźć. Okazało się, że cukier stał w samym końcu sklepu przy dziale mięsnym. Udało mi się skorzystać z wielu promocji i obniżek cen. Przy kasach nie było dużej kolejki, kasjerki pracowały sprawnie i szybko. Z wizyty jestem zadowolona.
29.06.2009 udałam się do oddziału Banku PKO BP w celu dokonania rezygnacji z usług tego banku (likwidacja rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego razem z kartą bankomatową). Niestety musiałam poświęcić sporo czasu aby wykonać tą czynność. Po wejściu do placówki zobaczyłam kolejkę, na którą składało się 5 osób. Zanim dotarłam do okienka obsługi klienta, w którym mogłam być obsłużona, minęło ok 45 min. Otrzymałam fachową informację na temat zasad rezygnacji z usług banku od Pani, która mnie obsługiwała. Strój oraz kontakt z Panią oceniam bardzo pozytywnie. Następnym krokiem w celu dokonania rezygnacji było dokonanie wypłaty określonej kwoty z mojego rachunku. Wypłaty dokonałam na miejscu. Niestety ponownie musiałam poświęcić sporo czasu na oczekiwanie w kolejce (ok.40 min), gdyż tylko jedno stanowisko na trzy było aktywne. Kolejnym krokiem było ponowne zwrócenie się do Pani zajmującej się obsługą klienta i dokonanie ostatnich formalności. Pozytywną reakcją Pani z obsługi klienta było zaproszenie do korzystania z usług banku w przyszłości (niekoniecznie z zakresu kont bankowych).
obsługa mila, lecz wiedza na temat kosmetyków nie kompletna i nie pewnie wypowiadana- nie przekonywała o działaniu dermo kosmetyku a co za tym idzie do jego zakupu. ponad to długo czekałam aż konsultantka do mnie podejdzie (ok.7do 10 min).
Pracownik nie zainteresował się moją osobą. Był zajęty oglądaniem swojego profilu na portalu nasza klasa. Dopiero jak podszedłem do sprzedawcy zwrócił na mnie uwage. Ale z drugiej strony był zorientowany w temacie.
Apteka mieści się w kompleksie Real. Bardzo często dokunuję tam zakupów. Chętnie udaję się tam na zakupy. Apteka sprawia miłe wrażenie estetyczne, bardzo miła i fachowa obsługa, profesjonalne podejście do klienta. W aptece obowiązuje jedna kolejna oczekująca do kilku okienek, przez co zakupy stają się dyskretne, nikt z oczekujących nie zagląda mi przez ramię, co kupuję. Ceny nieco wyższe, można też dostać lekarstwa tańsze niż na mieście. Zaopatrzenie bardzo dobre. Polecam
Byłam ostatnio w supermarkecie netto. Sposób w jaki zostałam obsłuzona byl karygodny, Pani ekspedientka miała do mnie pretensje że nie mam drobnych tylko płace papierowymi,miedzy czasie panie ekspedientki prowadziły rozmowy na temat imprezy,która nikogo nie interesowała bo jak każdy normalny obywatel chciał zrobić szybkie zakupy i isć do domu tutaj nie bylo to możliwe. Towar podawała mi rzucając. Z obserwacji klientów też nie widziałam zadowolenia z obsługi. Wygląd personelu był schl;udny-nie mam zastrzeżeń.Ceny i towar oceniam na +3 nie ma rewelacji ale można cos dla siebie znaleźć wadą sklepu jest to że wszelaki towar jest porozrzucany np. cena towaru nie stoi na swoim miejscu trzeba ją szukać. Rozczarowalam się tym, że mimo dużej kolejki na 4 lasy byłu otwarte tylko 2. Stąd uważam miedzy innymi nie zadowolenie moje i klientów.
Bank, który posiada kilka pięter nie należy do przyjaznych dla klientów. Tak samo jest z tym bankiem. Na pierwszy rzut widać tylko gdzie jest kasa. Aby dowiedzieć się czegokolwiek o lokatach, funduszach, etc. należy troszkę pochodzić, popytać. Brak jest jakiejkolwiek informacji co jest na danym piętrze. Nie wspominając już o braku informacji o danym stoisku. Wchodzi się do pokoju i nie wiadomo czym dana osoba się zajmuje. Należy pytać. Nie można zlikwidować ROR na własne żądanie. Gdy chce się usunąć konto z banku należy go nie używać przez dłuższy okres czasu - wówczas system sam go usunie. Nachalność pracowników przy obsłudze kas jest niewiarygodna. W moim przypadku musiałam przez 5 minut tłumaczyć, że nie chcę już konta u nich a przyczyna likwidacji należy wyłącznie do mojej wiadomości. Potem co jakiś czas przysyłano mi pismo z ofertami oszczędzania na ROR z prośbą o ponowne rozpatrzenie oszczędzania w tamtejszym banku.
bardzo zła obsługa, niemiła i bardzo niekompetentna przyszłam do sklepu z gazetka po wybrany produkt i okazalo sie ze go nie ma choc powinien byc dzisiaj w promocji i pani do mnie z pretensjami jak ja moge z gazetka przychodzic oni za to nie odpowiadaja i takie dziwne rzeczy mowila. a ja uwazam ze skoro dany produkt jest w gazetce to na sklepie powienien byc gdyz promocja byla od dzisiaj a ja bylam po 8 rano wiec napewno jescze nie wykupili tego produktu, droga sparwa to to ze zas posluzylam sie gazetka i owszem produkt byl ale po duzo wiekszej cenie niz w gazetce promocyjne..straszni oszuci w tym eko wogole nie dbaja o klienta, i co jeszce mnie zdziwilo to przeterminowane jogurty w lodowce, zapytalam sie pani dlaczego one sa przeterminowane i leza do kupienia a pani mi odpowiedziala tylko ze przez pomylke je ktos tu dal i se poszla. zero reakcji zabrania tlumaczenia czego kolowiek, wrocilam do tej samej lodowki po parunastu minutach krecenia sie po sklepie a te jogurty dalej tam lezaly nikt sie tym za bardzo nie przejął.straszny sklep!!
Podjechałem na stację aby zatankować. Jest dużo dystrybutorów, więc kolejki nie było. Stacja jest dość nowa więc trzyma orlenowski standard. Jest cała zadaszona, plac jest czysty , niczym nie zatarasowany. Chcąc zatankować musiałem niestety trochę poczekać na „placowego” kiedy potrzebowałem jego pomocy. Po zatankowaniu wybrałem się do kasy.
Budynek nie dawno został troszkę odświeżony. W środku jest przestronnie. Sklep oferuje to co inne większe stacje Orlen. Płyny samochodowe, trochę akcesoriów, żywność pasę oraz piwo. Można również zjeść coś na ciepło. Ceny wysokie, ale nie wyższe niż na stacjach mieleckiej konkurencji. Przy kasie nie było kolejki, obsłużono mnie mile i szybko. Potrzebowałem skorzystać z toalety, tak też więc zrobiłem. Po wejściu do części męskiej nie czuć niemiłego zapachu, jest czysto. Było nawet mydło i ręczniki co nawet na stacjach Orlenu nie jest codziennością. Polecam tę stację paliw. Jak na razie spotkałem się tylko z jedną stacją, którą radzę omijać szerokim łukiem, jest to placówka w Barwinku na granicy ze Słowacją. Kto był wie o czym piszę, kto nie był oby nie musiał z niej korzystać do póty do póki nie przejdzie gruntownej modernizacji.
W restauracji Sfinx tego dnia było bardzo dużo osób.Kelnerzy szybko przyjmowali zamówienia i w odpowiednim tempie je realizowali, choć szybciej podawane były dania główne niż kawa do deseru.Personel nie budził żadnych zastrzeżeń. Obsługujący mój stolik kelner był bardzo miły i kompetentny.Miał czysty, schludny strój. Największe zastrzeżenie mogła budzić jedynie czystość szklanek. W lokalu (podłoga, stoliki) były zachowane w czystości.
Wszystko jak zwykle ok. Personel chętny do pomocy, niejednokrotnie ktoś przeprowadzał mnie przez cały sklep, gdy nie molgłam czegoś znaleźć. Produkty świeże i ładnie prezentujące się na półkach, pomimo skromnego wystroju wnętrza. Jedynie zawiedziona byłam brakiem produktów z oferty spejalnej, która miała obowiązywać od dnia 01.06., pomimo że już było dzień po...
Dawno nie byłem w tym sklepie, okazało się to błędem. Nie odwiedzałem tego sklepu bo kojarzył mi się z brudem, kolejkami, porozrzucanym po posadzce towarem. Na szczęści to już tylko złe wspomnienie. Nie zmieniły się tylko dwie rzeczy, które są nierozerwalnie związane ze sobą. Od zawsze były bardzo niskie ceny i tak nadal jest. Dlatego zawsze przed sklepem jest problem z parkowaniem, mimo że parking został powiększony. Podam cenę jednego produktu, która pozwoli zobrazować ogólny obraz cen w tym sklepie. Cena półtoralitrowej wody mineralnej Cisowianka wynosi 1 złoty, cena w innych sieciach koło 1,40. Oczywiście marże na innych produktach nie są, aż tak niski ale i tak konkurencję zostawiają w tyle.
Teraz coś o samym sklepie. Nie ma tego co nie podoba mi się w innych sklepach a od czego na szczęście niektóre już odchodzą czyli wózków na monety.
Pierwsze co mnie uderzyło po wejściu do sklepu to powiększona przestrzeń. Towar z posadzek powędrował w większości na regały. Może przez to teraz jest o wiele czyściej. Cały market jest klimatyzowany, czego przedtem jak mi się wydaję nie było. Kolejnym miłym zaskoczeniem była ilość kas, jest ich tyle, że zawsze jest kasjerka, która ma odrobinę czasu na poprawienie sobie makijażu, w tym przypadku to nic nagannego. Obsługa po prostu ekspresowa. Personel jest miły, cały w jednakowych uniformach, szkoda że są to niezbyt piękne koszulki typu polo. Za to zawsze wiadomo do kogo się zwrócić o pomoc, ponieważ osoby takie są bardzo dobrze widoczne. W tym momencie plusy zdecydowanie przesłaniają małe minusy. Ten akurat market z sieci A&K bardzo polecam.
Apteka położona jest w okolicy kilku dużych parkingów, dlatego nigdy nie ma problemu z zaparkowaniem samochodu. Front budynku nie jest okazały ale w przypadku „blaszaka” nie dało się chyba więcej zrobić. Apteka ma podjazd dla wózków dlatego rodzice z dziećmi oraz osoby niepełnosprawne nie mają problemu z zakupem leków.
Wchodząc odnosi się pozytywne wrażenie, pomieszczenie przestronne oraz przede wszystkim klimatyzowane. Apteka po remoncie zmieniła się w przyjazne miejsce. Dzieje się tak dlatego, że wstawiono niską ladę, przez co farmaceuci nie patrzą na klienta z góry lecz klient na farmaceutę. Niestety w wypadku, niektórych sprzedawców w tej aptece, niska lada nie zmieniła ich mentalności. Odnoszę czasami wrażenie jak by uznawali klienta za zło konieczne. Na szczęście odnosi się to do Pań, jest na szczęści jeden Pan któremu przyświeca zasada „nasz klient nasz Pan”.
Co ciekawe sieć aptek Millenium ma różne ceny tych samych leków w poszczególnych placówkach. Ta akurat apteka do najtańszych nie należy. Za to jak komuś zależy na szybkości obsługi, to ta apteka jest tą odpowiednią. Jak w każdej aptece Millenium, tak w tej również można odebrać leki zamówione przez. Mam mieszane odczucia dotyczące tej placówki.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.