Opinie użytkownika (632)

Sklep dwupoziomowy. Brak...
Sklep dwupoziomowy. Brak widny by dotrzeć na drugie piętro, więc chodząc na zakupy z wózkiem dziecięcym nie lubię tam wchodzić, bo na piętro się nie dostanę. Sklep wąski i ciężko znaleźć w nim produkty. Nie wiadomo na którym piętrze czego szukać. Mało pracowników na sali. Musiałam ich szukać na drugim piętrze by spytać o produkt. Schody ruchome nie działały. Do kasy kolejka. Sporo produktów pakowanych zbiorczo np snickersy, proszek do pieczenia, galaretki po 5 sztuk. A ja chciałabym móc je nabyć pojedynczo, ale nie ma takiej możliwości.

Katarzyna_447

18.10.2012

Biedronka

Placówka

Pleszew, Ogrodowa 8

Nie zgadzam się (0)
Sklep dość duży,...
Sklep dość duży, zapełniony dużą ilością produktów. Duży wybór. Ładny zapach w środku. Temperatura odpowiednia. Porusza się w nim jak w labiryncie, bo alejki zakręcają. Na sali mnóstwo pracowników. Czułam się jak patrzą mi na ręce jakbym była złodziejem. Być może jest w tym sklepie dużo kradzieży, ale odczucie było niemiłe.

Katarzyna_447

18.10.2012
Nie zgadzam się (0)
W Obi załatwiałam...
W Obi załatwiałam reklamację. Nie wchodziłam na sale, tylko wszystko załatwiłam w punkcie informacyjnym. Miałam sporo czasu na obserwację zachowania pracowników oraz przyjrzałam się reklamie. Musiałam chwilę czekać na obsługę. Gdy już stałam przy stanowisku jedna z pań wyszła by porozmawiać przez telefon. Pozostała jedna, która obsługiwała innego klienta. Reklamowałam pistolet do klejenia. Zostałam zapytana o powód reklamacji. Do reklamacji został wezwany pracownik działu technicznego. Trzeba było chwile odczekać zanim wolnym krokiem się zjawił. Pan zapytał czy wiem jak się z tym sprzętem obchodzi. Po czym wziął pistolet do sprawdzenia. Po około 5 minutach wrócił z nowym produktem. Pani w międzyczasie obsługiwała innych klientów. Miałam wrażenie, że robi kila rzeczy na raz na dwóch komputerach. Oczywiście zdarzyła się pomyłka z wystawieniem faktury i innego klienta. Pani wydrukowała protokoły reklamacyjne. Musiałam podpisać na czterech egzemplarzach. Żadnego egzemplarza nie dostałam. Na pytanie czy na fakturze będzie zmieniona data zakupu produktu, czy tez jego wymiany, bo gwarancja biegła nie od daty zakupu, lecz wymiany. Pani była niemiła, na odczepnego odpowiadała na moje pytania, kończąc że przecież dostałam nowy produkt. Rozumiem, że pora już była późna, ale trochę dobrych manier by się przydało.

Katarzyna_447

18.10.2012

OBI

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Zapach w sklepie...
Zapach w sklepie typowo metalowy. Sklep dobrze zaopatrzony. Nie zachęcający ani wystawa, ani jakoś urządzonym wnętrzem. Ale klienci raczej specyficzni. Obsługuje straszy pan. Komputer w posiadaniu sklepu dość wiekowy. Ponieważ produkty do majsterkowania są mi dość obce, miałam problem by porozumieć się z panem i wytłumaczyć mu o co mi chodzi, nie umiejąc nazwać rzeczy, która chciałam nabyć. Ostatecznie udało mi się z panem dogadać. Wizyta zakończona sukcesem zakupowym.

Katarzyna_447

18.10.2012

Metalex

Placówka

Toruń, Grudziądzka 14

Nie zgadzam się (0)
Tego dnia w...
Tego dnia w muzeum odbywało się spotkanie w ramach Ogólnopolskiego Tygodnia Bliskości. Zajęcia dla dzieci i rodziców na temat zabaw z dawnych lat. Super pomysł. Zajęcia bardzo pomysłowe. Świetni prowadzący z podejściem do dzieci. dzieci miały mnóstwo zabawy. Miejsce przystosowane dla dzieci, tak by nic nie zepsuły. Zajęcia odbywały się na sali bez eksponatów. Mam nadzieję, że takie zajęcia będą się odbywały cyklicznie.

Katarzyna_447

18.10.2012

Muzeum Etnograficzne

Placówka

Toruń, Wały Generała Władysława Sikorskiego 19

Nie zgadzam się (0)
Odwiedziłam klub Mockba...
Odwiedziłam klub Mockba by trochę potańczyć w piątkowy wieczór. Wstęp płatny dla pań 5 zł. W klubie już były tłumy. Przepchałam się z koleżanką do szatni. Szatnia płatna 1zł. Do baru też trudno się było przepchać. Na sali do tańczenia tłumy. Sala bardzo mała i słabo klimatyzowana. Do tego klienci palili papierosy i nikt na to w zasadzie nie reagował. W lokalu brak ochrony. Awanturujący się klient budził w nas strach. Na podłodze pełno szkła, mimo sprzątania co rusz przez kelnerki. Muzyka do zabawy bardzo fajna.

Katarzyna_447

17.10.2012

Mockba

Placówka

Toruń, Rynek Staromiejski 22

Nie zgadzam się (1)
Dzień wcześniej odebrałam...
Dzień wcześniej odebrałam przesyłkę doręczona przez firmę In Post. Myślałam, że to koniec mojego kontaktu z ta firmą. Myliłam się. Następnego dnia z samego rana, kiedy jeszcze nie zdążyłam wstać z łóżka, obudziło mnie pukanie do drzwi. Okazało się, że to kurierka, która wczoraj przyniosła mi list. Przeprosiła mnie za najście i zapytała, czy do listu nie była dołączona zwrotka. Odpowiedziałam, że nie i na dowód pokazała jej kopertę, której jeszcze nie wyrzuciłam. Pani z nieufnością przyjęła do wiadomości, że zwrotki nie było.

Katarzyna_447

17.10.2012

InPost

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Tego dnia odwiedziła...
Tego dnia odwiedziła mnie kurierka firmy In Post z listem. Pani wręczając mi przesyłkę poprosiła mnie o dowód osobisty, by sprawdzić moją tożsamość. Zdziwiłam się trochę, ale widocznie takie są praktyki firmy. Po upewnieniu się, że ja to ja, pani wręczyła mi list. List był z metalową blaszka z tyłu. Podpisałam dowód odbioru i na tym zakończyła się moja styczność z firmą In Post. Pani trochę nieśmiała.

Katarzyna_447

17.10.2012

InPost

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Dziś odwiedził mnie...
Dziś odwiedził mnie kurier. Wizyta to była niezapowiedziana. Na szczęście byłam w domu. Nie miałam pojęcia, że ma dziś do mnie dotrzeć przesyłka, no ale to już wina nadawcy. Kurier zadzwonił domofonem i wszedł na górę. Poinformował, że ma paczkę dla pani..... Poprosił mnie o czytelny podpis, wręczył mi paczkę i się pożegnał. Pan uprzejmy.

Katarzyna_447

17.10.2012

DPD Polska

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Dziś odebrałam telefon...
Dziś odebrałam telefon od kuriera. Poinformował mnie, że ma do mnie paczkę. Zapytał czy jestem w domu. Odpowiedziałam, że niestety nie, ale jestem w pobliżu. Kurier pytał, kiedy będę w domu, albo czy jestem gdzieś w pobliżu. Ponieważ była z dzieckiem w przychodni, ustaliłam że mój mąż wyjdzie przed przychodnię i odbierze przesyłkę. Podałam rysopis męża i wysłałam go na spotkanie z kurierem. Kurier mówił, że zaraz będzie. Trochę to jednak trwało i mąż postanowił nie czekać na kuriera tylko udać się do domu. Wykonałam do kuriera telefon i poinformowałam go by jednak pojechał pod dom. Tam też zastał mojego męża. Przesyłka została doręczona.

Katarzyna_447

17.10.2012

UPS

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Późnym wieczorem, tuż...
Późnym wieczorem, tuż przed północą razem z moimi czterema koleżankami udałyśmy się coś przekąsić do naleśnikarni Manekin. Byłyśmy mile zaskoczone, że udało nam się jeszcze załapać na posiłek. W końcu pora już była późna. Klientów już nie było wielu. W lokalu był problem byśmy mogły razem usiąść. Stoliki malutkie raczej przystosowane dla par, a nie grup większych niż 2 osoby. Usiadłyśmy w boksie z dwoma stolikami. Jedna z nas miała przed sobą wolną przestrzeń zamiast stołu. Poradziłyśmy sobie jednak, ale było niewygodnie. Młoda kelnerka zebrała zamówienie. Miałyśmy dość zagmatwane zamówienie, mimo, że wszystkie zamówiłyśmy ten sam naleśnik. Jedne z nas chciały naleśnika na pół, z różnymi sosami, z dodatkowymi talerzami, piwo z sokiem i bez soku. trudno się było połapać. Ale gdy kelnerka przyniosła napoje, stwierdziłyśmy, że sobie poradziła. Gdy pojawiły się naleśniki, okazało się, że jeden naleśnik jest za dużo. Ostatecznie to co kelnerka przyniosła zostało już na stolikach. Przeprosiła za błąd, ale nie miałyśmy jej tego za złe. Dania były bardzo smaczne. Po konsumpcji uznałyśmy, że czas się zwijać, bo lokal już przygotowywał się do zamknięcia. Otrzymałyśmy jeden paragon, ale udało nam się rozliczyć między sobą. Do rachunku dodane były gumy Orbit.

Katarzyna_447

17.10.2012

Manekin

Placówka

Toruń, Rynek Staromiejski 16

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do WAM po zaświadczenie potrzebne do innego urzędu. Do budynku prowadzą schody i podjazd. Ponieważ to nie pierwsza moja wizyta, udałam się najpierw do księgowości. Tam wytłumaczyłam pani księgowej po co przyszłam. Podałam druk, który należało wypełnić. Pani poprosiła mnie bym w międzyczasie, gdy ona będzie wypełniać swoje rubryki, poszła do działu technicznego po kolejne zaświadczenie. Tak tez zrobiłam. W pokoju działu technicznego była tylko jedna urzędniczka. Był tam też pan, z którym pani prowadziła rozmowę. Z początku wydawało mi się, że to jeden z pracowników, ale gdy mnie spostrzegli nie przerwali rozmowy, a ja czekałam i słuchałam o czym jest rozmowa. Gdy w końcu skończyli, uznałam że to jednak był inny petent. Urzędniczka mogła przerwać rozmowę i poprosić bym poczekała na zewnątrz. Gdy przyszło do wypełnienia druku, pani wypełniała go z głowy, jakby mając w pamięci moje miejsce zamieszkania. Oczywiście zrobiła błąd, który z reszta sama zauważyłam już po wyjściu z jej pokoju. Na szczęście miała dodatkowy czysty druk, więc nie było problemu. Tym razem pani wypełniała zaświadczenie już staranniej, by znowu się nie pomylić. Nawet zrobiła mi ksero czystego druku na wszelki wypadek. Później nawet zaprowadziła mnie do księgowej i wyjaśniła jej, że trzeba nanieść poprawki na druku na którym księgowa już wcześniej złożyła swój podpis. Udało mi się całą sprawę załatwić za jednym razem, ale trochę byłam oburzona na panią z działu technicznego.

Katarzyna_447

17.10.2012

Wojskowa Agencja Mieszkaniowa

Placówka

Toruń, Jęczmienna 4

Nie zgadzam się (0)
Jak zwykle, gdy...
Jak zwykle, gdy nie muszę pilnie kupować leków, zamawiam je przez stronę www Apteki Dbam o Zdrowie. Zamawianie jest niezmiernie proste i intuicyjne. Można nawet do koszyka wkładać leki na receptę. Podana w zamówieniu cena nie do końca jest ostateczna, gdyż nie uwzględnia się tam kart rabatowych programu Mama i Maleństwo, czy karty Dbam o zdrowie. Ceny są jednak dzięki zamówieniu przez internet niższe, więc naprawdę warto. Można tez sprawdzić ceny, poczytać o wskazaniach czy składzie leków. Zamówienie odbiera się później bezpłatnie w wybranej aptece. Do serwisu trzeba się zalogować. Można ustawić sobie powiadomienie sms-em, gdy zamówienie będzie już można odebrać. Czas oczekiwania na zamówienie do 72 h, ale zwykle szybciej się to odbywa, bo około 24 h.

Katarzyna_447

13.10.2012

DOZ.pl

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do apteki by zrealizować zamówienie złożone przez internet. W przedpołudniowych godzinach było w aptece sporo klientów/pacjentów. Ale były czynne aż 3 stanowiska, więc kolejka dość szybko została rozładowana. Moje zamówienie farmaceutka przyniosła z zaplecza. Poinformowała mnie, że jeden z leków należy trzymać w lodówce. Naliczono mi rabat oraz punkty lojalnościowe. Dzięki zamówieniu przez internet zapłaciłam mniej, niż gdybym przyszła prosto z ulicy, a dzięki karcie lojalnościowej zaoszczędziłam jeszcze prawie 4 złote. Obsługa sprawna i uprzejma.

Katarzyna_447

13.10.2012

Dbam o Zdrowie

Placówka

Toruń, Rynek Nowomniejski 10

Nie zgadzam się (0)
Późnym wieczorem, przy...
Późnym wieczorem, przy okazji wieczornego spaceru udałam się wraz z rodzina do apteki. Chcieliśmy wykupić leki na receptę. W aptece nie było innych klientów. Zanim zakupiliśmy lek z recepty, mąż pytał o ceny leku oraz o ceny zamienników, a także czy mogą być te leki na ryczałt, czy tylko na 100%. Farmaceutka odpowiedziała nam na wszystkie pytania. Na stanie magazynowym apteki były tylko dwa zamienniki leku z recepty. Zakupiliśmy jeszcze leki bez recepty na przeziębienie. Pani poleciła tańsze odpowiedniki nazw leków, które wymienialiśmy. Skorzystaliśmy z jej sugestii. Na moją kartę lojalnościową zostały nabite punkty.

Katarzyna_447

13.10.2012

Dbam o Zdrowie

Placówka

Toruń, Rynek Nowomniejski 10

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do doradców ds nieruchomości na wcześniej umówioną wizytę. Już z daleka widziałam szyld wiszący nad drzwiami wejściowymi, więc nie trudno było trafić. W środku znajdowała się przy drzwiach coś jakby recepcja. Tam podeszłam i poinformowałam, że przyszłam na umówione spotkanie. Zaprowadzono mnie do dorady ds kredytów. Miałam przyjemność rozmawiać z panem. Pan zadawał mi wiele pytań odnośnie mojego stanu posiadania, pracy, zamiarów kupna mieszkania. Wszystko skrzętnie notował o czym mnie poinformował. Wyliczył moją zdolność kredytową. Samo wyliczenie trwała kilka minut. Na koniec wręczył mi swoją wizytówkę, poinformował że jego usługi są za darmo, gdybym się zdecydowała na pośrednictwo w zakupie nieruchomości. Miło mi się z panem rozmawiało. Ponieważ była to wizyta rozpoznawcza, nie wiem czy tam wrócę.

Katarzyna_447

13.10.2012

Home Broker

Placówka

Toruń, Rynek Staromiejski 23

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do dra Krawczyka na umówioną wcześniej wizytę, na zaplanowany wcześniej zabieg okulistyczny u naszego psa. Od razu przed gabinetem zagadnął mnie pas z bokserem, na którą godzinę jestem umówiona. Okazało się, że na tą samą co pan. Gdy wyszedł z gabinetu dr Krawczyk wyjaśnił, że tamten pan jest umówiony do jego stażysty, a nasz pies jak najbardziej do niego. Doktor poinformował, że zaraz się nami zajmie. Po wejściu do gabinetu pies został zbadany i doktor stwierdził, że jeśli się decydujemy, to zabieg keratotomii przeprowadzi. Zdecydowaliśmy się. Psu został podany środek tzw. głupi jaś. Doktor poinformował jak się pies będzie zachowywał. Ponieważ to nasz drugi zabieg pod narkozą, więc wiedzieliśmy co się będzie z psem działo. Wyszliśmy z psem na zewnątrz, by poczekać aż lek zacznie działać. Po 20 minutach psu został podany środek z narkozą. Pies został zabrany na zabieg. Doktor poinformował, że potrwa to pół godziny. Pies miał dodatkowo mieć wyczyszczone zęby. Po pół godziny pies był do odbioru. Doktor poinformował, jak się będzie pies zachowywać. Dał kołnierz dla psa. Odpowiedział cierpliwie na szereg pytań. Umówił nas na zdjęcie szwów za 10 dni. Za oba zabiegi zapłaciliśmy 200zł. Mam zaufanie do doktora, więc jestem zadowolona z obsługi. Szkoda, że nie ma lepszych warunków do oczekiwania w trakcie zabiegu, czy podczas usypiania psa. Poczekalnia mała i pełna pacjentów. Nie ma jakiejś dodatkowej sali operacyjnej. Marzy mi się klinika dla zwierząt jak na programach z Animal Planet. Życzę takiej doktorowi!

Katarzyna_447

12.10.2012

Gabinet weterynaryjny dr. Mirosław Krawczyk

Placówka

Toruń, Legionów 216 B

Nie zgadzam się (0)
Sklep z dość...
Sklep z dość dużym parkingiem. Dobrze zatowarowany. Duży wybór towarów i spożywczych i przemysłowych. Szerokie alejki. Łatwo było przemieszczać się z koszem. Stoisko mięsne dobrze zaopatrzone. Duży wybór mięsa i wędlin. Obsługa potrafiła doradzić jaki rodzaj kiełbasy wybrać na grilla. Do kas nie było kolejek. Po fakturę musiałam się udać na stoisko monopolowe, bo przy kasie od razu nie można było pobrać faktury.

Katarzyna_447

12.10.2012

Tesco

Placówka

Żnin, Mickiewicza 4a

Nie zgadzam się (1)
Udałam się do...
Udałam się do banku by wpłacić pieniądze na konto. Przed wejściem mnóstwo ptasich odchodów spadających z dachu, co prawda nie świeżych, ale strach tamtędy przechodzić. W oddziale była mała kolejka, więc zajęłam miejsce siedzące by poczekać. W międzyczasie musiałam bronić swojego miejsca w kolejce. Gdy nadeszła moja kolej, podeszłam do okienka i poinformowałam panią w jakim celu przyszłam. Pani poprosiła mnie o dowód osobisty. Szybko dokonałam wpłaty. Następnie dopytałam o szczegóły wcześniejszego spłacenia karty. Uzyskałam fachową poradę jak to zrobić przez internet. Miła obsługa. Pani świetnie tłumacząca różne niuanse prostym językiem, zrozumiałym dla każdego.

Katarzyna_447

12.10.2012

Bank Millennium

Placówka

Toruń, Szosa Chełmińska 17 17

Nie zgadzam się (0)
Przed bankiem widok...
Przed bankiem widok straszny. Na chodniku pełno ptasich odchodów. Co gorsza wchodząc do oddziału może zdarzyć się wypadek i ptak narobi na głowę szanownego klienta. Najpierw skorzystałam z bankomatu. Bankomat usytuowany tak, że można mieć trochę prywatności i inni klienci nie widzą co się dzieje na ekranie. W oddziale był tylko jeden klient. Stanęłam do drugiego wolnego okienka. Chciałam się dowiedzieć co oznacza pobrana prowizja w wysokości 7,50zł, która zauważyłam na moim koncie. Pani uprzejmie poprosiła mnie o dowód. Po czym zaczęła się zastanawiać skąd ta kwota. Wspólnie z panem obsługującym obok udzielili mi informacji za co została pobrana kwota 7,50zł. Po uzyskaniu informacji opuściłam oddział banku.

Katarzyna_447

08.10.2012

Bank Millennium

Placówka

Toruń, Szosa Chełmińska 17 17

Nie zgadzam się (0)

Strefa Gwiazd Jakości Obsługi