Celem mojego kontaktu z firmą było uzyskanie informacji o dostępnych kredytach mieszkaniowych.
W tym celu wypełniłem formularz na stronie firmy expander. W przeciągu 24 godzin dostałem miły telefon z zaproszeniem do jednego z oddziałów.
O umówionej porze stawiłem się w oddziale firmy. Recepcjonistka spytała mnie o cel wizyty i czy byłem umówiony. Po potwierdzeniu mojego spotkania poproszono mnie o poczekanie kilku minut. Odział firmy był urządzony bardzo elegancko, w lokalu było czysto i ciepło. Cały porządek burzyły jedynie 2 pracownice, które właśnie ubierały choinkę. Jako klient poczułem się jak bym przyszedł nie w porę (choinkę możne chyba ubrać na zapleczu a nie przy oczekujących klientach).
Po kilku minutach poproszono mnie do boxu specjalisty z którym byłem umówiony. Pracownik expandera zaskoczył mnie swoim profesjonalizmem. Każde moje pytanie było traktowane bardzo poważnie i nie pozostało bez odpowiedzi. Jako klient czułem się wręcz prowadzony jak za rękę. Jednoczenie nie wyczułem tonu wymądrzanie się co często zdarza się tego typu fachowcom. Jako klient byłem bardzo zadowolony ze spotkania. Uzyskałem wszystkie potrzebne informacje, dostałem potrzebne materiały i umówiłem się na kontakt z pracownikiem expanedra w przeciągu najbliższych 2 miesięcy.
Opuściłem oddział firmy expander bardzo zadowolony ze spotkania i uzyskanej wiedzy. Jedynymi minusami był brak parkingu w pobliżu firmy oraz pracownice ubierające choinkę przy klientach.
SUPERMARKET CARREFOUR EXPRES
ZABRZE
MINUSY:
SŁABA JAKOŚĆ OBSŁUGI, EKSPEDIENTKI SĄ GENERALNIE NIEUPRZEJME(NA PYTANIE MOJEJ MAMY - KOBIETY STARSZEJ O SUMĘ Z RACHUNKU - EKSPEDIENTA STWIERDZIŁĄ, ŻE MOŻE SOBIE PRZECZYTAĆ SAMA!, NA CO MAMA OŚWIADCZYŁA, ŻE NIESTETY ZAPOMNIAŁĄ OKULARÓW - ODPOWIEDŹ EKSPEDIENTKI BYŁA JEDNA - TO TRZEBA ZE SOBĄ NOSIĆ! - I NIE PODAŁA MAMIE POTRZEBNYCH INFORMACJI) TOWAR JEST CZĘSTO SŁABEJ JAKOŚĆI - WĘDLINA NIEKWALIFIKUJE SIĘ CZĘSTO DO SPRZEDAŻY MIMO TO JEST SPRZEDAWANA - PO "PROMOCYJNYCH" CENACH.
TO SAMO TYCZY SIĘ OWOCÓW I WARZYW.
TOWARY USTAWIANE TAK, ŻE CENY SIĘ NIEZGADZAJĄ - ZAWSZE NA PLUS DLA SKLEPU, BYŁAM ŚWIADKIEM WIELU SKARG KLIENTÓW NA TĘ PLACÓWKĘ, SAMA WCIĄŻ NARZEKAM.
SYTUACJE TE ZDARZAJĄ SIĘ BARDZO CZĘSTO.PONADTO SKLEP POSIADAJĄCY MAŁĄ POWIERZCHNIĘ, JEST ZASTAWIONY WÓZKAMI Z TOWAREM, KOSZYKAMI, KARTONAMI, CO UTRUDNIA PRZEJŚCIE I PRZEJAZD NP: WÓZKIEM DZIECIĘCYM.
Ostatnio szukałam butów, a ponieważ moje wcześniejsze kontakty z tą firmą uznałam za dobre, więc się wybrałam do sklepu. Ilość towaru jest spora, ale trudno mi było znaleźć coś dla mnie. Przymierzyłam wiele par i niestety byłam rozczarowana. Ekspedientka po szóstej parze miała zrezygnowaną minę i widać było, że już jej się nie chce mnie obsługiwać. Może mój strój nie był zbyt elegancki (dżinsy, kurtka i torebka), ale to przecież nie świadczy o zasobności portfela. Ja po prostu chciałam kupić sobie wygodne buty. Fakt, że mam halluksa i najbardziej odpowiadałby mi rozmiar 39,5 nie powinien przesądzać o niczym. W pewnym momencie poczułam się jak intruz i zrezygnowana podziękowała za obsługę i wyszłam ze sklepu.
Wybrałem się do tej firmy w sprawie kredytu jaki chciałem zaciągnąć w najbliższym czasie. Po kliku minutach oczekiwania zostałem zaproszony do stanowiska gdzie siedział jeden z doradców. Opowiedziałem mu o kredycie i o warunkach na jakich chciałbym go nabyć. Doradca natomiast zaczął opowiadać o tym że w jego firmie jest najbogatsza oferta kredytów i że tylko u nich będę mógł znaleźć taki kredyt który będzie dla mnie najbardziej korzystny. Później próbował mnie nakłonić do inwestowania jako zabezpieczenie pod ten kredyt ale podziękowałem. Spotkanie które odbyłem w tej placówce trwało dość długo, doradca szczegółowo wypytywał się o moje finanse i potrzeby, a ja miałem wrażenie że obsługuje mnie prawdziwy profesjonalista. Na drugim spotkaniu kiedy doradca przedstawił mi ofertę danego kredytu od razu podziękowałem mu za dalszą współpracę. Znam się na tym na tyle dobrze że wiem iż ten kredyt był bardzo niekorzystny.
W sklepie panował całkowity porządek. Towar był tak poukładany na półkach, aby klienci z łatwością mogli do niego dotrzeć. Dodatkowo pracownicy w sklepie na bieżąco uzupełniali towar na regałach. Obsługa pracowników jak i ich wiedza i porady na temat poszczególnych produktów także wzbudzała ogromny szacunek dla całego personelu. Widać było że są dobrze przygotowani do swojej pracy.
Udałem się wczoraj wieczorem do pobliskiej apteki chcąc kupić Modafinil, Propranolol oraz wyciąg z miłorzębu japońskiego. Mimo późnej pory w okienku przywitała mnie uśmiechnięta farmaceutka, która szybko przyniosła dwa ostatnie z wymienionych medykamentów. Lekiem nie dostępnym w aptece był Modafinil jednak obsługująca mnie osoba zadeklarowała się sprowadzić go na indywidualne zamówienie i poinformować mnie telefonicznie o realizacji zamówienia. Ponadto zaproponowała mi wydanie karty stałego klienta dzięki które na zakupione leki otrzymałem kilkuprocentową zniżkę. Byłem całkowicie usatysfakcjonowany stąd też wysoko oceniam tę aptekę w poniższej obserwacji. Na całokształt pozytywnej oceny wpływa również samo wnętrze apteki - czyste, przestronne, jasno oświetlone.
Delikatesy uznawane za "ekskluzywne" zaskakują niskimi cenami - szczególnie dot. to stoiska mięsnego. Ekspozycja towarów przejrzysta i zachęcająca do zakupów. Duży asortyment, nie spotykany w innych tego typu placówkach. Szeroki wybór piw, herbat i kawy. Nie "męczące" oświetlenie sali sprzedażnej. Brak kolejek przy kasie.
Z usług Expandera korzystałam w sumie dość dawno, lecz sądzę, również po opiniach znajomych, że jest to firma godna polecenia każdemu.
Pierwszym i oczywiście jednym z ważniejszych plusów jest to, że firma udziela porad bezpłatnie. Mimo braku opłat od klientów, podejście jest bardzo profesjonalne. Mi Expander pomógł przy wyborze kredytu hipotecznego na mieszkanie. Na pierwszą wizytę przygotowałam się również i znałam oferty różnych banków (wszystko dlatego, że nie dowierzałam, czy ofertę przedstawią mi rzetelnie). Przedstawiono mi ofertę Dom Banku, jako najlepszą, a ponadto otrzymałam dodatkowo kilka opcji w "gratisie", np. brak opłaty za skontrolowanie nieruchomości, brak opłaty za rozpatrzenie wniosku. Nie wiem, w jaki sposób to działa, lecz gdybym chciała wziąć kredyt bezpośrednio w tym banku, bez pośrednictwa Expandera, tych gratisów nie otrzymałabym.
Przemiły Pan pomógł mi skompletować odpowiednie dokumenty, które to on sam złożył w moim imieniu w banku. Dodatkowo, po przyznaniu kredytu otrzymałam informację przez telefon.
Stwierdzam, że zostałam obsłużona bardzo profesjonalnie, z należytym szacunkiem i w bardzo krótkim czasie. Osoba mnie obsługująca dobrze znała oferty dostępne na rynku, choć ich jest niemało, ponieważ oni mają w swojej ofercie 21 banków współpracujących. Wspomnę jeszcze, że na spotkanie zawsze umawiałam się na konkretny, dogodny dla mnie termin.
Podczas wizyty w banku pani która mnie obsługiwała nie potrafiła odpowiedzieć na podstawowe zadawane przezemnie pytania, składałem wniosek o bakowość internetową gdzie moje dokumenty zostały pogubione przez kiosk mbanku, założenie konta i aktywacja internetowa bardzo długo trwała, ogólnie nie polecam ww placówki.
Byłem zainteresowany zmianą polisy w swoim samochodzie a oferta ubezpieczeniowa axa była interesującą.Zadzwoniłem do oddziału w Katowicach, bardzo miła obsługa, rozmawiając przez telefon z doradcą załatwiłem całą polisę na samochód w 10min.Szybko i sprawnie gorąco polecam.
Przyszedłem do banku ponieważ byłem zainteresowany kredytem inwestycyjnym na zakup nieruchomości, po krótkiej rozmowie w recepcji zostałem zaproszony do pokoju dla "vipów" celem omówienia warunków finansowania inwestycji jaką jest kupno nieruchomości.Doradca odpowiedzialny za kredyty inwestycjne wyjaśnił wszystko szczegółowo, odpowiedział również na szereg moich pytań.
Byłem w salonie z kolegą pooglądać samochody audi w szczególności model r8 i tt. Klientów w tym czasie w salonie nie było nikt ze sprzedawców do mnie nie podszedł(byłem ubrany w garnitur), wyczułem że jestem postrzegany przez obsługę jako kolejna osoba oglądająca samochody.
Teren wokół stacji i stanowiska do tankowania brudne, walają się śmieci. Woda w pojemnikach do mycia szyb bardzo brudna. Na stanowiskach są ręczniki jednorazowe i rękawiczki. Wewnątrz stacji panuje nieporządek. W kąciku konsumpcyjnym na stołach brudne naczynia. Z dwóch kas czynna tylko jedna. Kolejka kilku osób posuwa się bardzo wolno. Trwa to zdecydowanie za długo, ludzie są podenerwowani zwłaszcza, że jest druga ekspedientka (kasjerka), która zajmuje się zupełnie czymś innym. Bardzo mały wybór płynu do spryskiwaczy, jest tylko jeden rodzaj w bardzo dużych pojemnikach (chyba 5l.)- drogi (32 zł.).
Wizyta w salonie firan z osobą mi towarzyszącą (kobieta), która poszukje elementów dekoracyjnych do świeżo wyremontowanego mieszkania. Salon Eurofiran bardzo duży, jednakże zau(ważyłem tylko 3 osoby z obsługi (być może związane z polityką firmy). Podczas rozmowy z jedną z pań z obsługi, zadzwonił telefon znajdujący się na stole za nią. Bez słowa odeszła od nas, odbierając telefon i rozmawiając (zadzwonił w środku rozmowy z nami). Poirytowany sytuacją zwróciłem się do osoby mi towarzyszącej, by dać sobie spokój z kontynuowaniem rozmowy z ekspedientką, skoro w sklepie tym panują takie zwyczaje. W tym momencie 2 z przechodzących obok pań z obsługi stwierdziła, iż koleżanka "musiała przecież odebrać dzwoniący telefon". Dziwne - zawsze zdawało mi się, ze nie ucina się rozmowy z klientem bez słowa i nie odchodzi szybkim krokiem w kierunku telefonu, który zadzwoni po raz drugi. A jeśli nawet, to robi się to poprzez chociażby zdawkowe "przepraszam, za chwileczkę wrócę". Pierwszy etap wizyty w sklepie na duży minus. Następnie, już po incydencie telefonicznym, podeszła do nas kolejna z pań obsługujących i zapytała w czym może pomóc - to właśnie od niej otrzymaliśmy interesujące nas informacje, po czym kupiliśmy co potrzeba i opuściliśmy sklep.
Telefon na bankową infolinię wykonany z zamiarem pozyskania informacji nt. uzyskania dostępu internetowego do własnego konta. Bardzo szybkie połączenie z konsultantem, bez potrzeby oczekiwania i wsłuchiwania się w serwowaną "z automatu" muzykę". Uzyskanie fachowych informacji na temat interesującej mnie kwestii, rozmowa zamknęła się w niecałych 2 minutach. Na koniec zostałem zachęcony, by w razie wątpliwości bez wahania kontaktować się z infolinią po raz kolejny, a także pożyczono mi miłego popołudnia. Wszystko w jak najlepszym porządku - tak powinna funkcjonować każda infolinia telefoniczna szanującej się firmy i instytucji.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Lodziarnia GRYCAN w...
Lodziarnia GRYCAN w centrum handlowym FOCUS PARK.
Brudne szklanki z licznymi zaciekami, mylenie zamówień przez obsługę, zamawiane desery wyglądające ZUPEŁNIE inaczej niż przedstawione na zdjęciach w menu.
Na sklepie znajdowały sie dwie osoby z obsługi.Dziewczyna (młoda ok.25lat, ciemne włosy)układała kartki z cenami/promocjami przy komodzie z boku sklepu.Idąc na tył sklepu,spostrzegłam chłopaka (młody 25-30 lat,brunet)z obsługi układającego cos na półkach.Wybrałam produkt który mnie interesował po czym udałam się do kasy.Stanełam przy jednej z kas.Kasjer(wspomniany wczesniej chłopak) poprosił żebym przeszła do drugiej kasy.Skasował mój zakup,powiedział cene do zapłaty,ile reszty wydaje.Spytał czy chce reklamówke.
Sądzę,że nie kasował na swojej kasie ponieważ na paragonie widnieje imie Magda.
Na sklepie panował porządek.
Wchodząc do apteki,oprócz mnie znajdowało sie w niej 4 klientów.Obsługiwano na dwie kasy.Ustawiłam się w jednej z kolejek.Farmaceutka (wiek ok 45 lat,krótkie ciemne włosy)nie przywitała mnie ani klienta przede mną.Nie powiedziała takze do widzenia żadnemu z nas.Po odejśćiu klienta przedemną musiałam chwile poczekać zanim pani się mną zainteresuje.Prawdopodobnie wpisywała cos w komputerze,sądząc po odgłosie.Ja w tym czasie położyłam recepte na ladzie.Farmaceuka po chwili wzieła ja bez słowa i odeszła na bok poszukac leku.Po powrocie wpisała cos w komputerze.Ponieważ płaciłam karta położyłam ją na ladzie,ona ja wzieła i odeszła bez słowa do drugiej kasy.Tam skorzystała z terminala,powiedziała,co najpierw mam wbić.Następnie wróciła do swojej kasy wydała mi leki,zwróciła karte.Niedała mi żadnej reklamówi ,żebym mogła schować leki.
Poniewaz na dworze padał deszcz ze śniegiem podłoga w aptece była zadeptana roztapiającym sie śniegiem.Na półkach z medykamentami było czysto,były one równo poukładane.
Druga ekspedientka obsługiwała w tym czasie inną klientke rozmawiając z nią.
Ja czułam sie jaky obsługiwała mnie osoba która jest niemową.
Wchodząc do sklepu nawiązałam kontakt wzrokowy z jedną ze sprzedawczyń,nie powiedziała mi jednak Dzień dobry.Na sklepie były dwie ekspedientki.Ubrane w firmowe podkoszulki.Stały za ladą,prawdopodobnie rozpakowując ubrania z dostawy.Rozmawiały ściszonym głosem o sprawach prywatnych.Stałam obok kasy przeglądając wieszaki z ubrankami.Żadna z pań nie zainteresowała się czy mi pomóc.W miedzy czasie do sklepu weszła następna klientka.Jej takze nie zostało powiedziane dzień dobry.Z wybranym ubraniem przeszłam sie jeszcze po sklepie.Ogólnie panował porządek,tylko na niektórych półkach były czapki i szaliki w nieładzie/nieposkładane.
Przy kasie pani równiez nie przywitała się.Na plakietce którą miała na szyi widniało jej imię Paulina.Powiedziała kwote do zapłaty.Spytałam czy możliwa jest zamiana lub zwrot.Pani poinformowała mnie,ze zwrot nie jest możliwy,mówiąc o zamianie dosłyszałam tylko tak.Zapytałam więc w jakim terminie.Odpowiedziała w ciągu 30 dni.Poprosiła o zachowanie paragonu do możliwej zamiany.Nie podziękowała,nie powiedziała tez do widzenia.
Obsługa minimalna-kasowanie przy kasie.Brak zainteresowania klientami.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.