Chyba nie ma w Polsce konsumenta który by nie znał mleka w puszce.Pionierem jak nie jedynym jego polskim przynajmniej producentem jest spółdzielnia mleczarska z Gostynia .Z biegiem lat, dostosowując ofertę do oczekiwań klientów firma wprowadza na rynek mleko zagęszczone w kartonikach, jego wersję light oraz z dodatkiem magnezu lub błonnika.By jeszcze nam popisy kulinarne ułatwić mamy możliwość zakupu gotowej masy korówkowej bez koniczności długotrwałego gotowania.Oprócz rozbudowanej oferty mleka zagęszczonego w różnych opakowaniach (puszka, kartonik, tubka) i w różnej pojemności w port folio firmy znajdziemy mleko w proszku oraz inne typowe dla branży produkty jak masło, jogurty, kefir , maślaka oczywiście mleko i to spożywcze jak i smakowe.Są serki i twarożki. Ale te produkty już nie są tak ogólno i wszędzie dostępne .Bardzo fajna strona www.Wyróżnia się na tle innych adresów.Szyku zadaje jej ciemnoczerwona tapeta na którym ładnie prezentują się informacje i zdjęcia produktów na białym tle.Zgrabnie też rozdzielono potencjalnych adresatów.Na samej górze mamy niewielki pasek menu zatytułowany Dla profesjonalisty.Tam są grupy o firmie, produkty i kontakt.Można dywagować co autor miał na myśli tytułując to tak a nie inaczej ale w każdym bądź razie tu mamy wszystko co potrzebuje hurtownik.A my możemy skorzystać z dostępnego formularza kontaktowego.Mamy odstęp, po całości długości napis Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu Przednim pocieszna stojąca krówka z rozłożonymi przednimi kopytkami w fartuszku z haftem SM Gostyń.Otoczona białą cieniowaną, rozmytą liniąDobrze znane logo, i wizualna natychmiastowa personalizacja firmy i strony jako jedności.Pod tym wszystkim mamy menu dla nas, konsumentów.Tych dużych i tych małych. strona główna/aktualności (mamy życzenia od firmy z okazji zbliżającej się Wielkanocy)/przepisy (np. na kajmakowy mazurek )/produkty (nazwa plus zdjęcie jako siatka, rozbudowane pod strony dla każdej z grup produktowych z zdjęciami i opisami)/dla dzieci (kilka kolorowanek do wydrukowania) /czy wiesz że(Z historii mleczarstwa, z historii Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu, ciekawostki, zdrowie)Strona jest bardzo ciekawie wykonana, przejrzysta i przyjemna w odbiorze.Nie tylko jest stroną firmową ale daje nam coś in plus.Kolorowanki, przepisy.Niby nic wielkiego a jednak pokazuje staranie o zadowolenie klieta nie tylko przez pryzmat starannej informacji ale też dając mu inspirację i rozrywkę.Fajnie opisane dla czego mleko w naszej diecie być powinno, ile powinniśmy go wypijać.Zainteresować mogą nas udostępnione ciekawostki.Jakie?Proszę odwiedzić stronę, nie będzie trudno je tam odnaleźć.
Zachęcony reklamą udałem się do sklepu Biedronka, aby kupić reklamowaną kiełbasę białą surową. Niestety, ale nie była ona dostępna. W związku z tym zapytałem się najbliższego pracownika, kiedy może być ona dostępna. Jak się okazało, nie ma już takiej możliwości. Pracownik poinformował mnie, że sklep chce zamówić, jednakże system uniemożliwia jej zamówienie.. No cóż. Mówi się trudno. Wybrałem inne potrzebne mi artykuły i udałem się do kasy. Przy kasie zauważyłem cukierki na wagę. Fajne wyeksponowanie produktu, lecz był mały problem. Otóż przy tych cukierkach nie były dostępne worki foliowe aby można było te córki włożyć do torebki. Ciekawe, w co mam jako klient wsypać te cukierki, gdybym się zdecydował na ich zakup. Widać, sklep zapomniał o tej jednej rzeczy. Lecz widać, że stawia na pierwszym miejscu klienta. Pracownicy są chętni do pomocy i w każdej chwili jest ona im udzielana.
Byłem na zakupach i tak jak się spodziewałem, był spory ruch z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych. Kosz już miałem zapełnioy i ruszyłem w stronę kas. Oczywiście, przy każdej kasie były kolejki, więc się ustawiłem do jednej z nich. po krótkiej chwili podszedł do nas pracownik ochrony. I tu było totalne zaskoczenie. Okazało się, że pracownik ochrony przyszedł nas poinformować, że przy kasach o mniejszych numerach nie ma praktycznei kolejki i tam nas zaprasza. Uwierzyłem mu na słowo, i udałem się do wspomnianych kas. Okaząło się, że pracownik powiedział prawdę. To mój pierwszy przypadek, kiedy ochrona ułatwia w robieniu zakupów. Dzięki taemu w kolejce do kasy byłem drugi i dość szybko zostałem obsłużony. Mam nadzieję, że to nie poraz pierwszy i nie poraz ostatni pracownik ochrony pomaga w staniu do kasy w długiej kolejce.
Do salonu fryzjerskiego Denique w Pasażu Grunwaldzkim udałam się w celu podcięcia włosów. Pan , który mnie strzygł był bardzo miły i uprzejmy, salon czysty i schludny.Niestety po przyjściu do domu okazało się , że włosy mam obcięte nierówno. Na drugi dzień rano zadzwoniłam z zapytaniem , czy usługa ta podlega reklamacji. Pani poinformowała mnie, że oczywiście tak i zaprosiła na popołudnie. Dowiedziałam się, że zasadą tego salonu jest to ,że poprawki w strzyżeniu wykonuje inny pracownik. Włosy wyrównała mi więc kobieta, z której usługi byłam bardzo zadowolona. Jezeli chodzi o sposób rozpatrzenia reklamacji daję same plusy, natomiast minus za roztargnienie pierwszego fryzjera.
Personel zna ofertę swojego miejsca pracy, umiejętnie doradza i dobiera produkty. Pracownicy są uprzejmi, starający się jak najlepiej obsłużyć klienta. Wybór materiałów ubrań duży, ekspozycja towaru dobra, dostępność bez problemu. Czas oczekiwania krótki, sprawność obsługi zadowalająca. Miejsce obsługi czyste, panuje porządek, rewelacyjna lokalizacja, wygląda estetycznie.
Parking znajdujący się przed sklepem w deszczowe dni grozi wyjściem z samochodu wprost w błotną kałużę, w środku było dużo lepiej, czysto i estetycznie, dość łatwo odnaleźć poszukiwany przez siebie produkt, nawet jeśli nie bywa się tam zbyt często. Obsługa kas przebiega sprawnie i w przyjemnej atmosferze, jednak w przypadku dłuższej kolejki robi się dość ciasno i kolejni klienci tłoczą się między regałami. Ceny niektórych artykułów zasłonięte są przez zbyt wysoko ustawiony towar, co zniechęciło mnie do zakupu kilku rzeczy.
Miejsce Media Markt na Trzech Stawach. Na zewnątrz czysto. Dość pojemny parking. Do wejścia zapraszają ładne duże reklamy sprzętu AGD , RTV. Środek również zadbany. Topografia jak i układ działowy w porządku. Mnie interesował aparat fotograficzny. Dział ładny, troszkę mały. Wybór dostatecznie zadowalający. Ceny przystępne. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystko i tak przyćmiewa obsługa. Powiedziałem panu co mnie interesuje. Po krótkim namyśle przedstawił mi kilka modeli. W czasie zdążyłem zaobserwować iż pan jest schludny, ogolony, uniform służbowy w nienagannym stanie. Po chwili zaczęliśmy rozmawiać o sprawach technicznych. Zaskoczył mnie absolutnie wszystkim. Wiedza o produktach bardzo dobra. Język techniczny z tłumaczeniem na prostszy by normalny śmiertelnik mógł zrozumieć. Świetne pojęcie i zrozumienie moich potrzeb. Na kierunkowanie i przedstawienie ogólnych trendów oraz różnic pomiędzy danymi modelami. Widać iż pan jest pasjonatom , odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Czas spędzony na prezentacji długi. Ale tu z wyborem artykułu nie wolno się spieszyć. Towar kupiłem. W kasie sklepowej również szybko i bezproblemowo. Jestem zadowolony w 100%. Na pewno wrócę.
Udałem się do Empiku z uwagi na fakt, że byłem zainteresowany filmem DVD; nim dokonałem konsultacji z pracownikiem oczekując by był wolniejszy , postanowiłem posłuchać sobie muzyki. Sprzęt działał poprawnie konsole w strefie gier działały sprawnie , same pozytywne cechy. Podłoga, półki, regały, powierzchnie szklane, czyste i zadbane. Gdy pracownik zapewne wyczuł, że potrzebuję jego pomocy, postanowił podejść i zapytać w czym może pomóc. Oznajmiłem jakim produktem jestem zainteresowany i zrobił wszystko, abym nie odszedł z kwitkiem mimo, że poszukiwanego filmu w salonie nie było. Obsługa rewelacyjna.
miejsce: Duże nowoczesne centrum handlowe na przedmieściach Katowicach. wygląd: Jak w każdym takim centrum. Na zewnątrz i wewnątrz dbałość o porządek. Rewelacyjne rozmieszczenie dekoracji itp. Skupmy się na wybranym sklepie Smyk. Na pewno na pierwszy rzut oka uwagę przyciąga okno wystawowe. Kolorowe, czyste, zapraszające do środka. Kilka kroków przez duże drzwi co sprzyja mojemu samopoczuciu, nie muszę cisnąć się przez mały otworek uderzając barkami innych klientów. I tu niespodzianka bardzo miły pan ochroniarz mówi : dzień dobry. - z uśmiechem na twarzy. Jak nigdzie indziej. Idę dalej topografia sklepu idealna. Wszędzie gdzie się nie rozejrzę czysto, towar poukładany, świetnie wyeksponowane promocje, wyprzedaże. Aż ma się ochotę mi wszystkimi kolorowymi zabawkami pobawić. Każdy artykuł ma swoje miejsce, dokładnie opisane działy pomagają w szybkim odnajdywaniu tego po co się przyszło. Za to bardzo duży plus. Nie jeden sklep z podobnej branży może pozazdrościć takich dekoracji oraz osób pracujących nad planowaniem zagospodarowania takich powierzchni.Obsługa: Przy małym asortymencie typu zabawki. Przy tak dobrym planowaniu przestrzennym nie ma problemy na namierzenie artykułu po który się przyszło. Ale obsługi na tych działach nie widać.Panie powinny być bardziej aktywne, o nie każdy potrafi się odnaleźć. Mnie interesował duży sprzęt typu wózki dla dzieci.Oferta solidna jest z czego wybrać. Duży przekrój asortymentowy. No i się zaczęło. Podeszła młoda osoba, z uśmiechem na twarzy. Wygląd schludny, bez rażącego makijażu, uniform służbowy czysty ładnie wyprasowany. Całe wrażenie popsuła wiedza towarowa. Brak szczegółów technicznych, w sprawie wagi produkty, elementów wykonania. Zła i nieprzekonująca prezentacja produktu. Informacje te podane przez sprzedawczynie były takie same jak na wydrukowanej etykiecie. Wiedziałem więcej niż personel.Czas obsługi za długi około 40 minut, na marne. Ogólnie powinien się zastanowić nad obsługą poziom naprawdę niski. Cena duża ale czego było można się spodziewać po centrum handlowym. Tak na prawdę tylko w promocyjnych cenach można tam coś kupić .
Udałem się do sklepu w celu odtwarzacza DVD. Wybór w odtwarzaczach jest duży, widełki cenowe również, wszystko jasno i przejrzyście poukładane. Moją uwagę skupiły dwa odtwarzacze o zbliżonych cenach. Postanowiłem zapytać kogoś z obsługi o pomoc. Pracownik nawet służył pomocą, z chęcią powiedział parę zdań na temat sprzętu, pokazał różnice. Reasumując wizytę wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Zakupiłem dobry jakościowo sprzęt i nie przepłacając.
Personel zna obowiązującą ofertę, znakomicie doradza i dobiera produkty. Pracownicy zachowują się uprzejmie, są zaangażowani w obsługę klienta. Wybór duży, ekspozycja towaru wystarczająco dobra, dostępność bez problemu. Długość oczekiwania krótka, obsługa sprawna. Miejsce bardzo czyste, panuje porządek, dobra lokalizacja, wygląda estetycznie.
W dniu dzisiejszym wybrałem się do CH M1 w Zabrzu. po czasie postanowiłem udać się do restauracji. Zamówiłem średni zestaw BigMaca. Dostałem wszystkie zamówione produkty które zamówiłem. Kanapka była bardzo smaczna i świeża, napój również- natomiast frytki były ciepłe i lekko wyschnięte. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Czas oczekiwania około 5 minut, ale warto było ponieważ za zakupiony zestaw otrzymałem zdrapkę, na której wygrałem jeszcze jeden dodatkowy zestaw. Myślę, że warto jednak coś wprowadzić nowego aby klienta przyciągnąć z powrotem.
Personel zna aktualną ofertę, umiejętnie doradza i dobiera produkty. Pracownicy są uprzejmi, zaangażowani w obsługę klienta. Wybór duży, ekspozycja towaru dobra, dostępność bez problemu. Czas oczekiwania krótki, obsługa sprawna. Miejsce obsługi czyste, panuje porządek, dobra lokalizacja, wygląda estetycznie.
Spółdzielnie mleczarskie całkiem dobrze sobie radzą i nawet te o charakterze lokalnym dają się poznać konsumentowi ogólnopolskiemu.Kluczem jest oczywiście smak i jakość.Nie bez znaczenia jest cena.A ta najczęściej jest niższa niż produktów tożsamych z wielkich koncernów i spółek jak Bakoma, Danone czy Zott.Spółdzielnie też często i nie rzadko zaskakują innowacyjnymi produktami , podążającymi za panującymi trendami w dziedzinie dietetyki i naszego zdrowia.Przykład to asortyment spółdzielni z Suwałk alk- Wprowadziła ona na rynek mleko i masło z kwasami omega oraz roślinny tłuszcz do przygotowania kremów (Milla)Obecna już w obrocie jakiś czas ale przyznaję że na pólkach warszawskich sklepów jej jeszcze nie spotkałam.Na stronie internetowej nie ma wskazanych punktów detalicznych które zajmują się sprzedażą produktów Spółdzielni Mleczarskiej "SUDOWIA".Szkoda.Ale zawsze możemy napisać lub zdzwonić by się tego dowiedzieć.Kontakty do różnych działów mamy na www wskazane.Strona nie rozróżnia swojego odbiorcy. Jest skonstruowana schematycznie.O firmie , o produktach, wyróżnieniach.Dokładnie podano specyfikacje logistyczne, nie co miej skupiono się na opisie samych produktów.Wszystko uzupełnione zdjęciami.I wyrobów i hali produkcyjnej a w górnym pasku cały czas towarzyszy nam sielski widoczek łąki i pasących się krówekPo prostu przedstawia się i swoją ofertę w sposób estetyczny, prosty i spójny.
Udałem się do tego sklepu, ponieważ szukam nowej drukarki laserowej. W sklepie panował porządek, podłogi jak i półki były czyste, a urządzenia wytarte z kurzu. Saturn ten jest dobrze oznaczony, ponieważ bez problemu znalazłem dział z drukarkami. Tam też znajdował się pracownik tego sklepu, który widząc moje zainteresowanie sprzętem podszedł do mnie, przywitał się i spytał w czym może pomóc. Powiedziałem sprzedawcy, że zastanawiam się nad kupnem drukarki laserowej. Po czym, pracownik rozpoczął krótkie badanie moich potrzeb pytając się o kwotę jaką chcę przeznaczyć, czy ma mieć jakieś dodatkowe funkcje (kopiowanie, skanowanie) oraz czy ma drukować jedynie na czarno czy kolorowe. Po tym zaproponował mi 2 różne modele i przedstawił ich specyfikację. Sprzedawca używał prostego, zrozumiałego języka, a do tego był miły i kulturalny. Z zaangażowaniem opowiadał o produktach, a ponadto używał zwrotów grzecznościowych (tj. proszę, dziękuję, dzień dobry, w czym mogę pomóc, do widzenia). Gdy skończył opowiadać, podziękowałem mu za pomoc i powiedziałem, że muszę przemyśleć zakup. Wizyta w tym miejscu bardzo mi pomogła w wyborze nowego sprzętu, a sprzedawca był bardzo kulturalny i profesjonalny.
zakup zgodny z zamówieniem.polecamxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxD
Moja obserwaca dotyczy sytuacji zwrotu butów zakpionych kilka dni wcześniej w tym samym sklepie. Obuwie nie było noszone, a jedynie przymierzane więc okazało się, że nie ma żadnego problemu, aby je zwrócić. Zgodnie z informacją, która wywieszona jest w widocznym miejscu w każdym ze sklepów sieci CCC nieużywany towar można zwrócić i od ręki (po okazaniu paragonu naturalnie) otrzyma się zwrot pieniędzy.
Obsługa lokalu ubrana jest w gustowne, miłe dla oka mundurki. Personel jest bardzo miły, uprzejmy. Wystrój lokalu zwraca uwagę swoją elegancją, wygodą, czystością. Obsługa bardzo sprawnie realizuje zamówienia, desery serwowane są w bardzo ładnej formie i smakują wyśmienicie. Kolejek nie ma. Kolejek nie ma.
Obsługa w barze jest przeciętna, trochę brakuje uśmiechu, życzliwości. Ale personel jest kulturalny, sprawny szybko realizuje zamówienia. Obsługa jest ubrana czysto i schludnie. Czas realizacji zamówienia jest szybki, ceny również przystępne. Co do smaku, to kebab jest taki średni. Lokal czysty, zadbany.
Sklep z odzieżą męską, posiadające w swojej ofercie zarówno stroje wieczorowe, eleganckie, jak i odzież codzienną. Do zakupów zachęca szeroki wybór towarów oraz nowoczesne fasony. Obsługa jest przyjemna, oferuje pomoc, zakupy robi się sprawnie. Personel jest ubrany czysto i schludnie, sklep jest zadbany.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.