Opinie użytkownika (83234)

Chciałbym założyć rachunek...
Chciałbym założyć rachunek bankowy w celu zasięgnięcia informacji udałem się do kilku banków .Po wizycie Milenium odwiedziłem MultiBank.Akurat nie było ludzi .Od razu byłem obsłużony powiedziałem że chce założyć rachunek bankowy.Doradca ograniczył się do suchej formułki wydrukował mi listę prowizji i to wszystko.Po dwóch minutach rozmowa się zakończyła.Jestem pewny nie założe rachunku w tym banku.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

mBank

Placówka

Kołobrzeg, Łopuskiego 19a

Nie zgadzam się (14)
Chciałbym otworzyć rachunek...
Chciałbym otworzyć rachunek bankowy.W chwili obecnej nie posiadam dochodów tak więc w celu zasięgnięcia informacji udałem się do banku.Na początku do Polbanku ,niestety bardzo długo czekałem, ponieważ były tylko trzy osoby obsługujące jedna była zajęta ,druga obsługiwała małe firmy , trzecia klientów indywidualnych.Aby nie tracić czasu poszedłem do innego banku.Wybrałem Milenium , czekałem niedługo ,doradca bankowy był bardzo kompetentny.Od razu określił sytuację to znaczy powiedział że aby otworzyć konto osobiste wystarczy dowód osobisty za prowadzenie konta to 7 zł , wydanie karty bankomatowej to 20 zł rocznie, przelewy 50 groszy przez internet 4 zł normalnie.A po upływie 6 miesięcy bank określi czy na podstawie wpływów jest mi w stanie zaproponować inne produkty bankowe.Byłem bardzo zadowolony z klienta polecam ten bank.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

Bank Millennium

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (25)
Cel: konsumpcja Ogólne wrażenie...
Cel: konsumpcja Ogólne wrażenie było dobre, jednak przed wejściem leżało kilka drobnych śmieci. Po wejściu zobaczyłem 2 pracowników (panów), jeden obsługiwał już klientkę (miał skrajnie niechlujnie zawiązany krawat i rozpiętą koszulę, miał identyfikator, koszule obu Panów był w jednakowych kolorach, niebieskim), drugi przywitał mnie uśmiechem i zapytał w czym może pomóc. Pan nie miał imienia na identyfikatorze (był napis o tym, że się uczy). Zamówiłem herbatę. Pan sprawdził cenę i nabił na kasie, zapytał czy coś jeszcze a potem pokazał mi dystrybutor napoju. Cała obsługa przy kasie przebiegła bardzo sprawnie, mniej niż 1 minutę. Podszedłem do dystrybutora i przez chwilę zastanawiałem się gdzie jest woda, gdy Pan z rozwiązanym krawatem podszedł i pokazał mi uprzejmie gdzie ów przycisk jest. Dziwne wrażenie po krawacie zniknęło. Przygotowałem sobie napój ( (wybór jest średni, leżały 4 smaki, jakość uważam za bdb) i miałem okazję usłyszeć jak wygląda obsługa następnego kierowcy. Profesjonalnie. Wyszedłem i usłyszałem odpowiedź na moje "Do widzenia". Gdyby nie strój i te kilka małych śmieci to byłaby obsługa na 100% profesjonalna.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

Shell

Placówka

Szczecin, Mieszka I 29

Nie zgadzam się (14)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do apteki po krople na katar i bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Superpharm to nie tylko apteka ale też drogeria i mało tego że jest tam pełen asortyment kosmetyków są one w bardzo dobrych cenach plus ciągle są jakieś promocje cenowe. Pani mgr która mnie obsługiwała bardzo mile i kompetentnie odpowiadała na moje pytania a marudziłam troche co do tych kropli, hostessy stojące między regałami pomagają dokonać wyboru kosmetyków i informują o promocjach. Polecam dobre konkurencyjne ceny i mała fachowa obsługa.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

Super-Pharm APTEKA

Placówka

Gdańsk, Al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (27)
brak schłodzonych napoi...
brak schłodzonych napoi alkoholowych i bez alkoholowych w tym sezonie letnim. Trwa to już około 3 tygodni.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

ORLEN

Placówka

Łowicz, Poznańska 51

Nie zgadzam się (17)
Do cukierni w...
Do cukierni w Astorii trafić raczej niełatwo, przynajmniej tym niezorientowanym, ponieważ na trzecie piętro dostać się można tylko windą. Ale po początkowych trudnościach, w końcu się tam znaleźliśmy. Lokal urządzony raczej bez przepychu, proste stoliki i proste fotele, ale za to jaka lokalizacja. Wnętrze cukierni może i nie jest imponujące, ale za to zadaszony taras w ciepły, letni wieczór na trzecim piętrze w samym centrum Białegostoku, to zdecydowanie jedno z najlepszych miejsc w mieście na taką porę roku. Kelnerka przywitała nas zmęczonym uśmiechem i, jak się później okazało, była ona tam jedyną osobą obsługującą tego wieczoru, więc byłem pełen podziwu dla jej pogody ducha. Najpierw zajęliśmy miejsca, a następnie udaliśmy się do baru złożyć zamówienie. Dwójka naszych znajomych wybrała z dość obszernej karty menu po deserze lodowym, my zdecydowaliśmy się na piwo. Byłem miło zaskoczony, bo jak na samo centrum Białegostoku, cena za piwo butelkowe była nadzwyczaj niska. Muszę też przyznać, że było bardzo przyjemnie, całe otoczenie, atmosfera miejsca, brakowało jedynie jakiejś muzyki w tle. Naszym znajomym jednak przyszło się dość długo czekać na swoje desery, a to głównie dlatego, że była tam tylko jedna osoba do przyjmowania i realizacji zamówień. A także uprzątania stolików. Więc pretensji o czas obsługi faktycznie nikt nie miał. Jedynym minusem był zaś brak toalety. Najbliższa była na parterze. Ale to i tak nie pozwolilo zakłócić przyjemnego wieczoru, a do Cukierni na pewno wrócimy.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

Astoria

Placówka

Białystok, Sienkiewicza 4

Nie zgadzam się (21)
po oddaniu nieczynnego...
po oddaniu nieczynnego dzwonka, który kupiłem w niedzielę postanowiłem jeszcze raz zaryzykować zakupy na stoisku elektrycznym. przy komputerze koło regału z kablami była pracownica. Poprosiłem o ucięcie kabla. Twierdziła, że się tym nie zajmuje. Kilka okrążeń regałów z elektrycznością i jest. Kolejna pani na pytanie o kabel 4*0,5 mm2 odpowiada, że nie ma. Pyta się o to, do czego potrzebuję ten kabel. Mówię, że do domofonu. W odpowiedzi słyszę, że wystarczy telefoniczny. Na to ja, że wolę grubszy i lepiej zabezpieczony. Ponownie słyszę, że może być telefoniczny. Pytam, czy jest 0,5. Nie ma, wystarczy telefoniczny. O,75 ? Nie ma, wystarczy telefoniczny. 1 ? Nie ma. Tu zirytowany podpowiedziami niezgodnymi z moją wolą mówię, że nie interesuje mnie to, co wystarczy. Chcę wiedzieć co jest. Pani pokazuje kabel gruby jak kciuk i mówi, że to jest w 4 żyłach. Przysłuchujący się rozmowie przypadkowy klient odzywa się w tym momencie i podaje mi symbol kabla, który według niego zabezpieczy mnie przed wątpliwościami co do przebić, o których mówiłem przemądrzałej sprzedawczyni. Mówi o nim tak fachowo, że wydaje się, iż jest normalnym i fachowym elektrykiem. W tym czasie pojawia się kolejny sprzedawca. Pani mówi do niego - no powiedz, że do domofonu wystarczy kabel telefoniczny. I ponownie nakręca się na wbijanie mi w głowę czegoś, co właśnie mnie zawiodło. Pan lawiruje by się wycofać. Wyszedłem bez zakupów.

zarejestrowany-uzytkownik

09.07.2009

Castorama

Placówka

Gdańsk, Grunwaldzka 262

Nie zgadzam się (29)
6 osobowa kolejka....
6 osobowa kolejka. Dwójka pracowników przekłada za kasą jakieś papiery. Jedna pracownica pali papierosa na zewnątrz stacji. 1 pracownica obsługuje. Wysokie zaangażowanie w szybką obsługę klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

BP

Placówka

Gdańsk, Kołobrzeska 28

Nie zgadzam się (21)
Wygląd, wystrój i...
Wygląd, wystrój i wnętrze estetyczne. W sklepie jest czysto (czysta podłoga i szyby aczkoliwie zaklejone tak, że nie widać nic w środku z ulicy co może wiązać się z zagrożeniem dla pracwoników), ogólny porządek. Pracownik nie był schludny i nie wyglądał adekwatnie do miejsca i roli jaką pełnił. Ubrany był w kolorową koszulę, dżinsy i adidasy("z językami " na wierzchu). Po wejściu do sklepu pracownik od razu mnie zauważył popijając kawę przywitał mnie. Gdy podeszłam do stanowiska pracownik od razu zają sie obsługiwaniem mnie. Byłam zainteresowana monitorem do komputera i uzyskałam wszystki informacje, których oczekiwałam. Zapytałam dodatkowo o raty, czy jest taka możliwość i drugi pracownik-Pani udzielił mi również wyczerpujących odpowiedzi dotyczących: wysokości miesięcznych rat, wysokości prowizji, info o ubezpieczeniu, wysokości oprocentowania i o niezbędnych dokumentach. Poprosiłam o spisanie na kartce jednak nie otrzymałam jej. Pozatym zapytałam o aparaty podalam dwie firmy i po dwa modele, pani znalazla w komputerzi stwierdziła, że są wysoko cenione i jest w stanie zapropnować mi innej firmy z takimi samymi funkcjami i za cene niższą ok 1000 zł. co mnie bardzo ucieszyło. Jednak nie przedstawiono mi plusów tych firm, które ja wskazałam. Pracownik wręczył mi gzetkę z ofertą i zachęcił, żebym weszła na ich stronę. Podczas pożegnania pracownik odprowadził mnie do drzwi i pożegnał jednak nie zaprosił ponownie. Pracownik był życzliwy, nie uśmiechał się i nie miał pogodnego wyrazu twarzy. Nie mówi wyrażnie (wada wymowy), unikał żargonu, utrzymywał kontakt wzrokowy. W czasie rozmowy zajmowal sie tylko mną.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Vobis

Placówka

Płońsk, Płocka 45

Nie zgadzam się (12)
Mało miejsca na...
Mało miejsca na asortyment i zbyt mała ilosc koszyków.chcąc zrobic mniejsze zakupy trzeba albo towar nosic w rękach albo w zrywce bo nie ma sensu brac wózka ponieważ robi się wtedy ciasno i można zawadzic inny wózek lub osobę. Niektóre ceny wyższe niż w innych Biedronkach. I bywa,że z 4-5 kas czynne są 2 i robi się kolejka.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Biedronka

Placówka

Ostrowiec Świętokrzyski, Os. Stawki 46

Nie zgadzam się (26)
Sklep spożywczy samoobsługowy...
Sklep spożywczy samoobsługowy nie ma nazwy. Wejścia są dwa bezpośrednie od ulicy kruczej i drugie przez parter DT Smyk. Towar wyeksponowany estetycznie, przy każdym jest czytelna cena. Między regałami sporo miejsca. A wykładanie towaru nie zakłóca zakupów. Ciekawa oferta galaretek firmy Wodzisław, pierwszy raz zetknęłam się z takimi ich kolorami i smakami (wieloowocowe, bursztynowa, diamentowa, szafirowa….)Pełna gama produktów marek Knorr i Winiary. Mały wybór lodów. Ze strony Smyka są 4 kasy, dwie nie czynne, ale nie ma kolejki. Podchodząc do kasy. Pani tam siedząca zajęta była telefonem komórkowym. Po chwili go odłożyła powiedziała dzień dobry i policzyła należność podając jego sumę. Podałam banknot 20 zł i zostałam poproszona o tzw. końcówkę t. j 1,69 Spełniłam tę prośbę. Zakwestionowałam przyjęcie banknotu dziesięciozłotowego który był podarty i zaklejony taśmą przeźroczystą. Został on wymieniony. Gdy odeszłam kasjerka ponownie zajęła się telefonem. Koło kasy leżał krem do rąk i stał otwarty napój… Nie dostałam torby na zakupy ale nie wiem czy sklep ten ma bezpłatne reklamówki czy też zostały one wycofane. Wszyscy pracownicy ubrani byli w niebieskie koszulki polo. Nie mieli indefikatorów.Za linią kas porozrzucane na podłodze paragony. W sumie zakupy były bez problemowe, standardowe i niczym negatywnie nie zakłócone. Brak kolejki i bogaty asortyment różnych towarów z różnych segmentów też ukierunkowuje moją ocenę jako dobrą i satysfakcjonującą a sama placówka jest godna polecenia na codzienne zakupy podstawowych artykułów spożywczych.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Delikatesy. Andrzej Ladachowski

Placówka

Warszawa, Krucza 50

Nie zgadzam się (19)
Zachęcona stroną internetową...
Zachęcona stroną internetową i pozytywną opinią znajomej, wybrałam się do salonu New Look na dobranie zabiegu kosmetycznego na twarz. Salon znajduje się w centrum Warszawy, z trafieniem do niego nie ma większych problemów. Na miejscu natknęłam się natomiast na remont recepcji (brak poczekalni, przynajmniej na ten moment) i na wyjątkowo niesympatyczną recepcjonistkę, która urzędowała tymczasowo w jakimś pokoiku. Dziewczyna była ładna i schludnie ubrana i na tym koniec pozytywów. Udzielanie informacji, witanie klienta itp. czynności musiały być dla niej bardzo nieprzyjemne, bo na to wskazywał wyraz jej twarzy i nieco obrażony ton. A nadęta recepcjonistka może wyjątkowo zniechęcić do wizyty. I chociaż kosmetyczka, która mnie przyjęła, była super miła i kompetentna, to nie do końca zatarła nieciekawe pierwsze wrażenie.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Instytut Urody NewLook's

Placówka

Warszawa, Gałczyńskiego 5

Nie zgadzam się (17)
Zainteresowana kupnem lodówki...
Zainteresowana kupnem lodówki i pralki uzyskałam jedynie informacje zawarte na ulotkach z cenami towaru, które mogłam sama odczytać. Brak zaangażowania ze strony załogi by pomóc wybrać sprzęt osobie nieznającej się na nowinkach technicznych. Jestem niezadowolona z podejścia pracowników do klienta, poczułam się raczej jak intruz niż ktoś kto może przynieść zysk. Długi czas oczekiwania na personel poproszony o pomoc przez klienta. Jedynym plusem jaki zaobserwowałam jest duży wybór asortymentu i czyste zadbane wnętrze oraz dogodne godziny otwarcia.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Avans.pl

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (25)
Restauracja bardzo ładna...
Restauracja bardzo ładna i klimatyczna. Utrzymana w bardzo romantycznym klimacie, z głośników leciała muzyka, w lokalu był utrzymany porządek, co przykuło moją uwagę to kącik zabaw dla dzieci z bardzo atrakcyjną ofertą. Kelnerzy bardzo mili, uśmiechnięci, ubrani w takie same, firmowe uniformy, znający języki. Po wejściu do lokalu podszedł do nas kelner ( byłam z mężem) i zapytał się jaki stolik sobie życzymy, czy dla 2 osób czy może większy i w jakiej sali: dla palących czy nie. Następnie przyniósł nam kartę dań i zaproponował coś do picia. Nie wiedząc co kryje się za nazwami dań kelner spokojnie i rzeczowo nam odpowiedział oraz zaproponował danie. Jedzenie było przepyszne, duże porcje, nie wygórowane ceny, przemiła obsługa, niesamowity klimat. Polecam jak najbardziej tą restaurację.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Restauracja "Pod Winogronami"

Placówka

Kołobrzeg, Towarowa 16

Nie zgadzam się (28)
Od momentu przyjścia...
Od momentu przyjścia do sklepu do momentu wyjścia z niego nikt do mnie nie podszedł a byłam tam około 50 minut. Dopiero po 15 minutach uganiania się za sprzedawcą udało mi się kogoś zaczepić i poprosić o pomoc. Pracownik dobrze znał produkty o które pytałam. jednak po około 5 minutach zaczął mnie zbywać słowami typu:" proszę się jeszcze rozejrzeć a ja podejdę za chwilę" i już nie było sprzedawcy, a ja tam czekałam i czekałam. aż wyszłam. Sklep był czysty i ma duży asortyment, a pracownicy wiedzą co sprzedają - i to są jedyne plusy. Wielkim minusem jest to, że ma za mało pracowników i sprzedawcy biegają od klienta do klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Madia Expert

Placówka

Kołobrzeg, Trzebiatowska 20

Nie zgadzam się (39)
7 lipca udałam...
7 lipca udałam się wraz z chłopakiem i jego mamą do baru Green Way. Połączony wraz z cukiernią zaskoczył mnie od razu tym, że na niektórych stolikach znajdowały się tekturki: "dla gości Green Way". Tak więc usiąść można było tylko przy wybranych stolikach. Następnie dosyć nieczytelnie jest przedstawione menu: na ścianach wiszą zdjęcia niektórych potraw, jednak nie pod każdą znajduje się niewyraźnie zapisana kredą cena: należy się domyślić, że dań bez cen po prostu nie dostaniemy. Reszta oferty znajduje się na tablicy zapisanej kredą, która w niektórych miejscach jest znacznie rozmazana. Tak więc po nieco utrudnionym wyborze złożyliśmy zamówienie pani kasjerce, która niecierpliwie pytała o jaką wielkość soku nam chodzi albo z czym ma być dane danie. Po zapłaceniu czekaliśmy na nasze potrawy: były one stawiane na ladzie przez panią, która cicho mówiła co to jest: nie byliśmy więc pewni, czy to na pewno nasze jedzenie. Plusem jednak było to, że dosyć szybko otrzymaliśmy zamówienie. Same dania jednak nie były najlepsze: o ile krokiet czy naleśniki były dosyć smaczne, o tyle surówki z warzyw czy owoce były bez smaku. Po posiłku chcieliśmy się zapytać o ciastka, które wcześnie widzieliśmy koło kasy. Pani jednak twierdziła, że żadnych ciastek nie było, dopiero sami ustaliliśmy, że musiały one należeć do cukierni. Sądzę, że w momencie połączenia cukierni i baru między dwoma firmami powinna być lepsza współpraca. Na dodatek spokój posiłku zakłócały nam ciągłe krzyki prawdopodobnie pani kierownik Green Way'a, która bez ustanku strofowała swoich pracowników. Szkoda, że nie zwróciła uwagi, że te hałasy docierały również do gości lokalu. Poza tym zauważyłam, że w sklepie było bardzo niewielu klientów, mimo że znajduje się on w dosyć ruchliwej części miasta.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Green Way Bar

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska 30

Nie zgadzam się (25)
Cel: konsumpcja Ogólne wrażenie:...
Cel: konsumpcja Ogólne wrażenie: bardzo dobre, lokal wyglądał gościnnie poprzez uśmiechniętych pracowników (4 osoby obsługiwały), odtwarzaną muzykę z głośników i ład panujący w restauracji. Po moim wejściu zobaczyłem 4 osoby w kolejce, obsługa przebiegała b. sprawnie. Od momentu wejścia do momentu złożenia zamówienia minęły 4 minuty. Obsługiwała mnie uśmiechnięta Pani bez identyfikatora (ok. 160 cm wzrostu, włosy ciemny blond związane w kitkę), strój był jednolity ze strojami 2 kolegów i koleżanki (firmowa koszulka). Złożyłem zamówienie na sałatkę Premium, usłyszałem pytanie o sos i kiedy odpowiedziałem Pani zapytała jaki drugi sos sobie życzę (!!!). Podobno do tego typu sałatki przysługują 2 sosy (?!). Po raz pierwszy mi się to zdarzyło (jadłem to danie któryś raz z kolei). Wyeksponowane menu było czytelne, a przy ladzie było czysto. Wziąłem zamówienie, gazetę (były na miejscu) i udałem się do stolika. Były wolne miejsca, stoły czyste, niestety podłoga pod stołami była brudna. Biorą pod uwagę wszystkie elementy będę polecał ten lokal.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

McDonald's

Placówka

Szczecin, al. Wyzwolenia 18

Nie zgadzam się (23)
Szybki kęs to...
Szybki kęs to bar mieszczacy się w pasażu HM Tesco. Zamówienie zostało odebrane bardzo szybko, ale niestety z realizacją były problemy - hamburgera dostałam szybko (czas oczekiwania ok 5min)ale mięso było niedosmażone. Na dalszą czeć zamówienia musiałam długo czelać(pk 10min), w momencie gdy zapytałam panią co z moimi napojami i kebabem okazało się że pani zapomniala. Czekałam kolejne 10 min aż dostałam kebaba- bułka nieświeża, twarda, zamiast sałat miałam cebulę. Stoliki nie przygotowane na przyjęcie klientów- musiałam sama czyścić stolik. Nie polecam

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Szybki Kęs

Placówka

Rzeszów, Al. Powstańców Warszawy

Nie zgadzam się (16)
Dnia 5 lipca,...
Dnia 5 lipca, spacerując po Nowym Świecie udałam się do niedużego sklepu 1 Minute. Wchodząc mile zaskoczył mnie ładny wystrój, pomieszczenie wyglądało na zadbane i schludne. Potrzebowałam kupić jakiś napój. Towar był jasno i przejrzyście wyłożony na półkach, nie zauważyłam żadnych luk ani pustych miejsc. Sklep oferuje dosyć szeroki zakres sprzedaży: zarówno artykuły spożywcze, alkohol, jak i kolektura Lotto. Dodatkowo w 1 Minute można zamówić kawę albo kanapkę na ciepło. Niektóre ceny wydały mi się jednak zbyt zawyżone. Bez problemu znalazłam jednak to, czego szukałam i podeszłam do kasy. Przede mną obsługiwany był jeszcze poprzedni klient - młody chłopak. Chciał kupić paczkę papierosów. Kasjer jednak poprosił go o dowód. Okazało się, że chłopak jest niepełnoletni. Ekspedient więc uprzejmie odmówił mu sprzedaży. Następnie obsłużył mnie. Zrobił to szybko i profesjonalnie, wyraźnie podał sumę do zapłacenia, wydał resztę, którą mi podał wraz z paragonem. Wyszłam ze sklepu zadowolona i mile obsłużona. Z przyjemnością będę tam wracać.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

1 Minute

Placówka

Wrocław, Legnicka 51/53

Nie zgadzam się (33)
Od momentu wejścia...
Od momentu wejścia do obsłużenia czekałam ok 5min, pomimo że obsługiwało 2 panie i był tylko 1 klient( jedna z pań rozmawiała przez tel.komórkowy). Podczas gdy były sprawdzane moje dane osobowe zapytałam o możliwość wcześniejszej spłaty kredytu- na odpowiedź musiałam czekać ok 2 min aż w końcu pani przemówiła, ale nie potrafiła mi wyjaśnić jak w takiej sytuacji wygląda sprawa odsetek. Miałam wrazenie, że słucha tego co mówi jej koleżanka z sąsiedniego biurka.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Credit Agricole

Placówka

Rzeszów, Grunwaldzka 1

Nie zgadzam się (21)