Opinie użytkownika (2203)

Weszłam tylko na...
Weszłam tylko na chwilkę do Kauflandu, dosłownie po jeden produkt, dokładnie po chleb. Chleb tam kupowany ma kilka zalet, przede wszystkim jest dobry, świeży, ale też ma atrakcyjną cenę, bo kosztuje tylko 1,89 zł (mały). Od razu po wejściu zauważyłam dzikie tłumy klientów robiących zakupy na święta. Miałam zamiar bardzo szybko dostać się do stoiska z pieczywem i od razu udać się do kasy. Niestety, ta próba mi się zbytnio nie powiodła. Ale muszę przyznać, że wyjątkowo, na terenie sklepu panował nawet porządek. Towary miały swoje miejsce na półkach, w koszach z promocjami też nie zauważyłam bałaganu czy chaosu. Nie wiem jak to się stało, bo na terenie sklepu nie zauważyłam nikogo z obsługi, kto panowałby nad tak dużą liczbą klientów. Kasy były otwarte prawie wszystkie, jednak przy każdej z nich stał dość długo ogonek. Panie kasjerki jednak zdawały się tym nie przejmować i baaardzo powoli przesuwały towary przez czytnik. Nie utrzymywały kontaktu wzrokowego z klientami, nie angażowały się zbytnio w obsługę. O jakimkolwiek uśmiechu czy dobrym słowie skierowanym do klienta nawet nie było mowy. Przyznam, że miałam wrażenie, jakby potraktowano mnie bezosobowo, jakby wcale im nie zależało na klientach.

Poziomka

05.04.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)
Często kupuję rożnego...
Często kupuję rożnego rodzaju serki w Biedronce i właśnie w tym celu wybrałam się tam na zakupy. Można tam kupić bardzo dobry serek pleśniowy za jedyne 2,99 zł i zwykły żółty za około 6 zł, który przyznam, jest bardzo wydajny i bardzo wszystkim smakuje. Kiedy weszłam do sklepu zauważyłam, że jest sporo klientów, zresztą jak to przed świętami bywa. Z tego też względu ślady dużej liczby osób na terenie sklepu były już dość widoczne. Na półkach z towarami panował lekki chaos. Dało o sobie znać lekkie zamieszanie między produktami, np. na półce z sokami znalazłam pierniczki, a na dziale z warzywami leżały sobie paluszki. Na terenie sklepu ogólnie było czysto, przyjemnie, oprócz tych kilku pomieszanych towarów. Nie mogę powiedzieć, że obsługa się obijała, bo naprawdę wszyscy rzetelnie pracowali. Kilka pań z obsługi sklepu układało towary na półkach, dwie siedziały przy kasach. Kasjerki bardzo sprawnie prowadziły obsługę, dlatego żadnej długiej kolejki nie zauważyłam. Poza tym były miłe, uśmiechnięte i życzliwie nastawione do klientów.

Poziomka

05.04.2012

Biedronka

Placówka

Rzeszów, Piłsudzkiego 34

Nie zgadzam się (0)
Strona internetowa sklepu...
Strona internetowa sklepu jest bardzo przejrzysta, czytelna i prosta w obsłudze. Oprócz tego jest praktyczna i funkcjonalna, ponieważ nie trzeba się logować, gdy chcemy dokonać jakichkolwiek zakupów. Stronę tę przejrzałam głównie ze względu na to, że mój mąż szukał jakiegoś narzędzia i zaglądając mu prze ramię zauważyłam wiele zalet tej strony, a co za tym idzie, postanowiłam ją polecić innym użytkownikom. Asortyment sklepu jest naprawdę rozbudowany, niektóre towary to nawet nie wiem do czego służą... Można tam znaleźć towary z kategorii elektronarzędzia, części samochodowe, dom i ogród, maszyny rolnicze, RTV i AGD, a nawet spawarki i smarownice. Przy każdym z towarów podane są ceny, więc od razu wiadomo na czym się stoi. Na stronie jest też informacja, że jeżeli czegoś nie ma w sklepie a tego potrzebujemy to należy skontaktować się ze sklepem, a wtedy oni specjalnie dla klienta sprowadzą ten towar. Wszystkie przesyłki realizowane są w ciągu 7 dni. Mąż szukał jakiejś tam ostrzałki (nawet nie wiem po co mu takie dziwactwo) i znalazł nawet trzy rodzaje. Dwie były w cenie około 90 zł, a ta trzecia, która była podobno wielofunkcyjna kosztowała 150 zł i chyba ta najbardziej (według mojego męża oczywiście) będzie najlepsza do jego warsztatu. Nie znam się na tych wszystkich narzędziach, ale polecam ten sklep i jego rozbudowany asortyment.

Poziomka

04.04.2012

warsztatkubusia.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (4)
Weszłam do sklepu...
Weszłam do sklepu mięsnego, bo akurat miałam po drodze. Poza tym pomyślałam sobie, że można by już coś kupić na święta. Kiedy weszłam do środka były dwie klientki i przyznam, że trochę postałam w kolejce, bo panie robiły bardzo duże zakupy. Ekspedientka była tylko jedna, w dodatku jakoś mało zorganizowana. Jeszcze w międzyczasie prowadziła jakieś rozmowy telefoniczne zamiast zająć się obsługą klientów, niecierpliwie czekających w kolejce. Dobrze, że chociaż oferta sklepu nie była taka najgorsza. W asortymencie znalazła się między innymi szynka pakowana w kawałkach, przyznam, że bardzo pyszna. W ofercie była też kiełbaska jałowcowa w cenie 17,60 zł, bardzo chudziutka i ładnie owędzona. Ogólnie na święta sklep jest bardzo dobrze zaopatrzony w różnego typu wędliny, szczególnie szynkę i różnego rodzaju mięsa. Porządek w sklepie nawet można powiedzieć, że był, ale pojedyncze wędliny leżały w lodówce w jakimś takim nieładzie i chaosie. Tak jakby były po prostu wrzucone tam z „daleka”. Lodówki widać było, że są czyste, a ekspedientka również zachowywała higienę, bo co jakiś czas myła ręce.

Poziomka

04.04.2012

ZAŁOGA

Placówka

Piotrków Trybunalski, Łódzka

Nie zgadzam się (0)
Jak to przed...
Jak to przed Wielkanocą byłam zmuszona kupić trochę jajek. W tym celu udałam się do małego sklepiku z tym towarem wyłącznie mieszczącym się blisko marketu Biedronka. Pomieszczenie sklepiku jest dość małe, ale towar jest bardzo ładnie wyeksponowany. W sklepiku jest bardzo skromnie, ale jednocześnie bardzo czysto i przyjemnie. Widać bardzo dobrze wszystkie rodzaje jajek oraz ich poszczególne ceny. Wybór była naprawdę duży, można było kupić jajka zarówno ciemne, jak i jasne. Cenowo też była duża różnorodność, od 60 groszy za sztukę do nawet złotówki. W sklepie pracuje bardzo miła pani, która świetnie doradza w w wyborze. Jest miła dla klientów, uprzejma i naprawdę zaangażowana w obsługę. Widać, że robi to z przyjemnością, a nie z przymusu.

Poziomka

04.04.2012

Karex

Placówka

Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego

Nie zgadzam się (0)
Pojechałam wcześnie rano...
Pojechałam wcześnie rano do marketu specjalnie po to, by kupić znicze. Miałam nadzieję, że nie będzie zbyt dużo klientów i będę mogła szybko zrobić zakupy. Do sklepu weszłam zaraz po 8-ej i zastałam taki bałagan, ze szok po prostu. Wszędzie między półkami sklepowymi stało pełno palet z towarem, wielkich koszy z kartonami, a niektóre półki były puste. Na terenie sklepu zauważyłam dość dużo personelu sklepowego, niektóre osoby układały coś na półkach, a niektóre tylko sobie stały przyglądały się klientom. Żadna osoba jednak nie była skłonna pomóc klientom, a jeśli już była zagadnięta przez klienta to nie potrafiła pomóc znaleźć mu konkretnego towaru. Normalnie jakby tam wcale nie pracowała... Po przebrnięciu przez ten bałagan udałam się do stoiska ze zniczami. Był nawet spory wybór różnorodnych zniczy, ale ja wybrałam tradycyjne za 1,49 zł. Przyznam, że nie było zbyt wiele sztuk na półce, bo kiedy włożyłam do koszyka 10 sztuk, to na półce zostało ich dosłownie kilka. Od razu udałam się do kasy z tym ciężkim towarem i zostałam nawet szybko obsłużona. Kasjerka jednak nie była zbyt miła z rana, miała zagniewaną minę i wcale się nie uśmiechała. Dziękuję i proszę tylko cicho mruknęła pod nosem i tak wyglądała właśnie ta mało profesjonalna obsługa.

Poziomka

04.04.2012

Carrefour

Placówka

Piotrków Trybunalski, Sikorskiego 13

Nie zgadzam się (0)
Otrzymałam od księgarni...
Otrzymałam od księgarni Gandalf mail z informacją o specjalnej ofercie książek. Skusiłam się i weszłam na stronę księgarni, by obejrzeć szczegóły tej oferty. Księgarnia rzeczywiście przygotowała całkiem fajny zestaw książek w specjalnych cenach. Wiele książek było poprzecenianych o dobre kilka złotych, a niektóre nowości miały ceny niższe niż w innych księgarniach. Przykładowo, nową książkę Olgi Rudnickiej „Cichy wielbiciel” można kupić już za 28,16 zł. Generalnie księgarnia ma bardzo szeroki asortyment literatury, ale nie tylko. W jej ofercie znajdują się też podręczniki, kalendarze i inne akcesoria. Pojawiła się też nowa promocja, wybrane książki oznaczone znaczkiem „darmowa dostawa” dostarczane są do klienta zupełnie bezpłatnie. Sama strona też jest dość atrakcyjnie zrobiona, przede wszystkim jest prosta w obsłudze dla zwykłego klienta. W bardziej zaawansowanym szukaniu książek pomaga specjalna wyszukiwarka umieszczona na stronie głównej. Reasumując, księgarnia ma bardzo ciekawą ofertę, wiele przecen, z których naprawdę warto skorzystać.

Poziomka

04.04.2012
Nie zgadzam się (0)
Weszłam sobie na...
Weszłam sobie na chwilkę do Pepco, bo poszukać czegoś praktycznego do kuchni. Sklep jest bardzo dobrze zaopatrzony w różnego rodzaju towary, w dodatku w dość niskich cenach. Przyznam, ze często do niego zaglądam i zawsze wychodzę stamtąd z jakimś zakupem. Asortyment jest duży, ale powierzchnia sklepu jest mała, więc jest trochę ciasno zarówno na półkach, jak i na samym sklepie. Ale i tak coś tam zawsze mnie przyciąga do wejścia, choć na chwilę. W sklepie podczas mojej wizyty panował porządek, ład, było czysto i przyjemnie. Dwie panie z personelu układały towary na półkach, jedna z nich była blisko wejścia i powiedziała mi mile dzień dobry, gdy tylko weszłam do środka. Od razu po wejściu przeszłam do działu z artykułami kuchennymi i od razu w oko wpadły mi małe kieliszki w cenie 6 zł. Bez wahania wrzuciłam je do koszyka, pooglądałam jeszcze inne towary, a następnie udałam się do kasy. Tam zostałam bardzo szybko obsłużona przez miła kasjerkę, pani zaproponowała mi też zapakowanie zakupu. Kasjerka była zaangażowana w obsługę klienta i widać było, że robi to z przyjemnością, a nie z przymusu. Lubię robić zakupy w sklepach o takiej obsłudze i z tak dużym zaopatrzeniem w różnorodne towary.

Poziomka

03.04.2012

Pepco

Placówka

Piotrków Trybunalski, wojska polskiego 137/139

Nie zgadzam się (0)
Udałam się specjalnie...
Udałam się specjalnie do Kauflandu, by kupić parę zniczy. Myślałam, że taki wielki market jest dobrze zaopatrzony w tego typu rzeczy. Niestety mocno się zawiodłam, bo najpierw wcale nie mogłam znaleźć półki ze zniczami, a później gdy już znalazłam okazało się, że jest ich bardzo mały asortyment. Dokładnie był tylko jeden rodzaj zniczy, dość dużych, w cenie 3,99 zł. Poza tym na półce stało ich około 10 sztuk i to było całe zaopatrzenie jeśli chodzi o ten towar. Nie mogę powiedzieć, bo produkty były nawet ładnie ustawione na półce. Na półkach obok tez panował względny porządek, nie zauważyłam zbyt wielkiego chaosu między towarami. Zresztą na całym sklepie nie było tak źle jeśli chodzi o porządek. A muszę przyznać, że nieczęsto się to zdarza. Zresztą miła niespodzianka spotkała mnie tez przy kasie. Nie dość, ze nie czekałam zbyt długo w kolejce, to jeszcze obsługiwała mnie miła kasjerka. Widać było, ze jest zaangażowana w obsługę klienta, robi to z przyjemnością. Na koniec zakupów kasjerka nawet życzyła mi miłego dnia. No tego to się nie spodziewałam.

Poziomka

03.04.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do Biedronki specjalnie w celu zakupu kilku spożywczych produktów. W sklepie było czysto, produkty były ładnie poukładane na pólkach. Dbała o to bardzo dobrze obsługa, bo na terenie sklepu zauważyłam kilka osób z personelu rozkładających towar na półkach, sprzątających opakowania zbiorcze po towarach, itp. Udałam się d razu do działu nabiałowego, a tam spotkała mnie niespodzianka. Otóż duża śmietana 18%, którą do tej pory zawsze kupowałam w opakowaniu 400 ml teraz pojawiła się w nowej odsłonie. Ma zupełnie nowe opakowanie, trochę mniejsze, bo o pojemności 330 ml. Jednak cena pozostała ta sama, czyli 1,69 zł. Sklep zastosował bardzo sprytne pomysły oszukiwania klienta, a mało spostrzegawcze osoby raczej szybko się nie zorientują. Na szczęście reszta pozytywnych do tej pory aspektów zbytnio się nie zmieniła. Przy kasie nie trzeba długo czekać, bo kasjerki działają bardzo szybko. W dodatku są miłe, uprzejme dla klientów i naprawdę zaangażowane w obsługę.

Poziomka

03.04.2012

Biedronka

Placówka

Rzeszów, Piłsudzkiego 34

Nie zgadzam się (0)
W tym Kauflandzie...
W tym Kauflandzie to chyba nigdy nic się nie zmieni. Jak zwykle, panował bałagan, jakiś chaos na półkach i ogólny nieporządek. Najlepszym tego przykładem jest niezgodność cen na półkach z tymi przy kasie. Kupiłam farbkę do malowania jajek na święta. Na półce znalazłam kilka różnych rodzajów iw różnych cenach. Z plakietek z cenami przyklejonych na półce wynikało, że towary te są albo w cenie 1,99 zł albo ponad 4 zł. Rzekomo wybrałam te za 1,99 zł. Jedna przy kasie okazało się, że kosztują 3,50 zł. Poza tym, większość opakowań z tymi farbami, leżąca na półce sklepowej była pootwierana, porozrywana, jakby jakieś tornado tam przeszło. Na szczęście kas było otwartych trochę więcej niż zwykle, dzięki temu nie musiałam zbyt długo stać w kolejce. Ale nie czułam się jakoś wyjątkowo potraktowano przez kasjerkę. Raczej jako bezosobowy klient, na którego nie należy zwracać uwagi. Kasjerka wcale nie patrzyła na klientów, których obsługiwała, nie uśmiechała się. O usłyszeniu słów grzecznościowych nie mogło być nawet mowy.

Poziomka

02.04.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)
Będąc na zakupach...
Będąc na zakupach w markecie przy okazji odwiedziłam też sklep odzieżowy znajdują się w pasażu marketu. Wcześniej, kiedy go odwiedzałam to często znajdowałam tam bardzo fajne rzeczy w dość niskich cenach. Teraz też poszłam tam z taka nadzieją. Niestety wiele się zmieniło w tym sklepie, ale nie na lepsze, a raczej na gorsze. Ubrań jest nadal dość dużo, ale przyznam, że nie są zbyt atrakcyjne. Przeglądając niektóre modele spodni wizytowych miałam wrażenie, ze są one z poprzedniej epoki. Co prawda były poprzeceniane na 35 zł, ale zdecydowanie nie chciałabym ich mieć w swojej szafie. Z tego co pozostało w sklepie cały czas takie samo to ścisk na wieszakach. Ubrań jest bardzo dużo i zwyczajnie nie ma dla nich miejsca w tak małym sklepiku. Nie można na spokojnie przeglądać ubrań, bo po prostu nie można ich wyciągnąć z wieszaków. Na reszcie sklepu panuje porządek, lekki chaos zauważyłam w koszach z przecenionymi torebkami, ale jakoś dało się to wytrzymać. Ekspedientka zwróciła uwagę na mnie, gdy weszłam do sklepu, ale nie zaproponowała od razu pomocy. Może to i lepiej, bo nie miałam zamiaru od razu niczego kupować. Ale doceniłam to, że zauważyła moją obecność i była gotowa w każde chwili mi pomóc. Niestety słów powitania czy pożegnania od niej nie usłyszałam.

Poziomka

02.04.2012

Elpay

Placówka

Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego

Nie zgadzam się (0)
Na stronę e-bielizna.pl...
Na stronę e-bielizna.pl dostałam się przypadkiem za pomocą linku, który otrzymałam w reklamie przesłanej na moja skrzynkę internetową. Reklama informowała o wyprzedaży markowej bielizny firmy Triumph i Slogii. Trochę mnie to skusiło, więc postanowiłam zobaczyć tę ofertę. Rzeczywiście przeceny były dość duże, a oferta nawet atrakcyjna. Naprawdę fajne biustonosze Trumpha były poprzeceniane z 80 zł na 35 zł. Co najważniejsze, mimo przecen i tak dostępne były różne kolory, fasony, a przede wszystkim wszystkie rozmiary. Strona oczywiście oferowała nie tylko biustonosze, ale też ogromny asortyment gorsetów, koszulek nocnych i strojów kąpielowych. Także dla panów dostępna była odpowiednia odzież. Strona internetowa sklepu, który oferował te produkty była naprawdę prosta w obsłudze, bardzo szybko wszystko się znajdowało. Poza tym, sklep oferował bezpłatną dostawę towarów przy zamówieniu powyżej 129 zł, a jeśli by coś się nie spodobało to zawsze można zwrócić towar w ciągu 24 dni.

Poziomka

31.03.2012

e-bielizna.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Otrzymałam ulotkę reklamową...
Otrzymałam ulotkę reklamową z ofertą odzieżowego sklepu internetowego. W treści ulotki zachęcano do skorzystania z 19% rabatu na nową kolekcję, tylko do końca marca. Postanowiłam sprawdzić co sklep tak naprawdę oferuje i weszłam na stronę internetową sklepu. Strona okazała się dość przejrzysta i prosta w obsłudze. Towary podzielone były na określone kategorie, dzięki czemu wszystko można było znaleźć bardzo szybko. W ofercie znalazłam m.in. bluzki, spodnie, kurtki, a nawet torebki i biżuterię. Mogę stwierdzić, że oferta sklepu z jednej strony dość atrakcyjna, ale z drugiej w sklepie było mało towarów w konkretnych kategoriach. Na przykład w kategorii bluzki znalazłam tylko sześć różnych fasonów bluzek, więc to trochę mało. Nie bardzo było w czym wybierać. Na stronie głównej znalazłam też informację o aktualnej wyprzedaży torebek, które były w cenie 99 zł. Jednak dostępne były w trzech kolorach i fasonach. Poza tym dość wolno ładowała się strona, kiedy zmieniało się kategorię, co jakby dodatkowo zniechęcało do oglądania ubrań.

Poziomka

31.03.2012

monnari

Kontakt online

Nie zgadzam się (1)
Udałam się do...
Udałam się do Kauflandu w celu zakupu tylko i wyłącznie warzyw. Z doświadczenia wiem, że market jest jest zazwyczaj dość dobrze zaopatrzony w tego typu produkty. Kiedy weszłam do sklepu zobaczyłam najpierw długie kolejki i mnóstwo osób na sklepie. Nie przekładało się to jednak na brak produktów na półkach. Kosze z warzywami były dość dobrze zaopatrzone, a produkty nie były najgorszej jakości. Nawet cenowo nie wyglądało to tak tragicznie. Kapusta pekińska była po 1,39 zł za kg, marchewka po 1,99 zł za kg, a pietruszka po 3,79 zł za kg. Zdecydowanie droga jest jeszcze papryka, bo kosztuje 7,49 zł za kg, ale to raczej kwestia sezonowości a nie cen w markecie. Nie spodobał mi się tylko lekki bałagan panujący w koszach z warzywami. Niektóre warzywa były porozwalane i leżały na podłodze, a klienci zwyczajnie kopali je przechodząc. Nie zauważyłam żadnej osoby z personelu, która zajęłaby się tym chaosem. Przy kasie trzeba było spędzić trochę czasu, ale bez przesady. Otwarta była większość kas,a przy każdej i tak była spora kolejka. Ja akurat wybrałam możliwie najkrótszą, a i tak stałam jakieś 3 minutki. Pani obsługująca mnie była średnio miła, nie angażowała się zbytnio w obsługę klienta. Nie uśmiechała się ani nie utrzymywała ze mną kontaktu wzrokowego. Za to używała słów grzecznościowych w stosunku do klientów.

Poziomka

31.03.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)
Odwiedziłam sklep AGD...
Odwiedziłam sklep AGD ze względu na to, że zbliżają się święta i zawsze przyda się coś nowego do kuchni. W sklepie było czysto, schludnie, przyjemnie, mimo dużej liczby klientów. Kilka osób z obsługi rozkładało towary na półkach, a trzy panie stały przy kasie. Zaczęłam się przechadzać między półkami i zauważyłam, że w jednym z wielkich koszy stoją szklane artykuły promocyjne. Artykuły te były na wagę i kosztowały 8,99 zł za kilogram. W asortymencie tych produktów były m.in. szklane półmiski, talerze, salaterki, itp. Asortyment był naprawdę duży, a promocja była dość atrakcyjna. Co więcej, produkty w promocji były już zważone i ana każdym była naklejona już cena. Mnie najbardziej spodobała się dość duża szklana misa, w sam raz a sałatkę. Zapłaciłam za nią niecałe 13 zł. Nie spodobała mi się tylko obsługa przy kasie. Jak już wspomniałam wcześniej, przy kasie stały trzy panie, tyle, że tylko jedna pani tak naprawdę prowadziła obsługę. Dwie pozostałe tylko się patrzyły. Dzięki temu stałam w kolejce około 3 minut, mimo że przede mną była tylko jedna klientka. Pani strasznie wolno prowadziła obsługę, a przy tym nie była zbyt miła ani uprzejma. W ogóle nie utrzymywała kontaktu wzrokowego z klientem, nie uśmiechała się, nic nie mówiła (oprócz kwoty do zapłaty). Druga z ekspedientek kiedy zobaczyła, że mam coś szklanego postanowiła to zapakować, ale robiła to tak nieudolnie, że aż żal było patrzeć. Już bałam się, że upuści tą misę na podłogę... Mało profesjonalne zachowanie obsługi i racze nie zachęcające do ponownego odwiedzenia sklepu.

Poziomka

30.03.2012

PRYMUS AGD

Placówka

Piotrków Trybunalski, Sienkiewicza

Nie zgadzam się (5)
Dostałam maila z...
Dostałam maila z informacja o promocji w pewnym sklepie ze sprzętem AGD i RTV. Szczerze mówiąc, jakoś nie kojarzyłam tej nazwy sklepu, ani żadnego produktu z nim związanego. Postanowiłam sprawdzić co to za sklep i co tak naprawdę oferuje ciekawego. Kiedy weszłam na stronę internetową okazało się, że sklep przygotował specjalną ofertę. Przy zakupie laptopa pewnej znanej marki za 2348 zł można było kupić za symboliczną złotówkę drukarkę laserową. Drugi extra zestaw promocyjny obejmował zakup laptopa za 2679 zł wraz z Microsoft Office 2010 w cenie 70 zł. Natomiast trzeci zestaw obejmował także laptop w cenie 2398 zł, a do tego można było kupić urządzenie wielofunkcyjne również za 1 zł. Powiem, że oferta była naprawdę atrakcyjna i co najważniejsze od razu było wiadomo o co chodzi. Nie trzeba było szukać samemu na stronie tych promocji (jak to czasem bywa) tylko wyświetlały się od razu po wejściu na stronę. Ogólnie sama strona główna sklepu też była dość przejrzysta i łatwa w użytkowaniu. Wszystkie produkty można łatwo znaleźć, bo są uszeregowane w konkretnych kategoriach, jak np. komputery, podzespoły PC, AGD, RTV, itp. Każdy pojedynczy produkt jest dokładnie opisany i pokazany na rysunku, więc wiadomo co się kupuje. No i świetna ta promocja, ktoś kto akurat ma zamiar kupić laptopa na pewno weźmie pod uwagę ofertę tego sklepu.

Poziomka

30.03.2012

alsen.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Na Jakości Obsługi...
Na Jakości Obsługi znalazłam wypowiedź jednej z klientek, która nieco mnie zaskoczyła, więc sama postanowiłam sprawdzić jak ta strona się prezentuje. Otóż okazało się, że pani opisująca stronę nie miała racji. Po wejściu na stronę główną wszystko bardzo łatwo znalazłam. Mniej więcej po pół minucie już wiedziałam co firma oferuje i na czym rzecz polega. Strona jest skonstruowana w dość prosty i przystępny sposób. Wszystkie kategorie (najważniejsze) umieszczone są w menu na samej górze strony. Za ich pomocą można po kolei przejść do podstron za pomocą linków połączonych z kategoriami. Bardzo ładnie jest opisana jest strategia firmy, jak i oferta. Zaskoczyło mnie też to, że na stronie można było nawet znaleźć adres kontaktowy firmy, bo z doświadczenia wiem, że przy tego typu firmach raczej nie można się dowiedzieć gdzie one mają tak naprawdę siedzibę i czy w ogóle istnieją... Przy próbie zalogowania się i rozpoczęcia współpracy w firmą otwiera się nowe okno, które najpierw pokazuje dokładne informacje dotyczące współpracy. Informacje wydaja się być rzetelne i prawdziwe, a przynajmniej konkretne. Powiem szczerze, że trochę mnie zachęciła ta strona i chyba nawet skorzystam z oferty tej firmy i być może w przyszłości zacznę z nią współpracować...

Poziomka

30.03.2012

Dive

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Podczas przeglądania stron...
Podczas przeglądania stron internetowych sklepów przypadkiem trafiłam właśnie na tę stronę. Z jednej strony trochę mnie zainteresowała, ale z drugiej strony okazała się mało praktyczna. Sam wygląd strony nie wzbudził u mnie żadnych zastrzeżeń. Kolorystyka odpowiednia, uszeregowanie poszczególnych kategorii na stronie też jak najbardziej OK. Strona jest związana typowo z zakupami, ale zdziwiło mnie to, że nie można ze strony głównej bezpośrednio przejść do oglądania poszczególnych towarów, rzekomo tam oferowanych. Opisane są tylko najważniejsze kategorie, w jakich można kupować określone towary i trochę scharakteryzowane. Na stronie wymienione są konkretne firmy, których produkty możemy kupić za pomocą strony, m.in. Pandora, Bodum, Desigual. Przyznam szczerze, że są one dla mnie raczej mało znane, a co za tym idzie, nie wzbudzają mojego zaufania. Owszem, strona zachęca do zalogowania się i tym samym zostania członkiem klubu, w którym można dokonywać zakupów korzystając z dużych rabatów. Członkostwo jest bezpłatne, a wysokie przeceny „podobno” obowiązują przez cały rok. Jednak przed podaniem swoich danych chciałabym zobaczyć wcześniej jakie towary można tam kupić i czy rzeczywiście mnie one zainteresują. Według informacji podanej na stronie głównej przeceny sięgają nawet -80 %. Dotyczą one wszystkich dostępnych tam kategorii, mody męskiej i damskiej, obuwia, a także mody dziecięcej. Ogólnie, strona nie wzbudziła we mnie aż takiego zainteresowania, by się od razu zalogować i obejrzeć towary tam zaprezentowane.

Poziomka

30.03.2012

limango.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do Kauflandu specjalnie po dwie rzeczy, które były umieszczone w gazetce reklamowej sklepu, którą dostarczono mi dzień wcześniej. Dokładnie chodziło o zestaw Pepsi (2 razy 2l) i szklaną salaterkę. Zestaw Pepsi kosztował niecałe 7 zł, zaś salaterka miała kosztował 6,66 zł. Po wejściu do sklepu zastałam dużą liczbę klientów, jak to zwykle bywa przy pierwszym dniu nowej promocji. O dostaniu koszyka zakupowego (zresztą bardzo niewygodnego) nawet nie miałam co marzyć. Poszłam więc od razu w stronę działów, na których powinny być umieszczone wybrane towary. Z Pepsi nie było żadnego problemu, było jeszcze pół palety. Jednak miałam trochę zastrzeżeń co do porządku w okolicach tej palety. Wszędzie leżały porozrzucane folie z butelek, a tektury ułożone na palecie skutecznie utrudniały wyciągnięcie dwóch połączonych ze sobą butelek Pepsi. Obsługi, która powinna się tym zająć jakoś nie zauważyłam na terenie sklepu. Moim oczom ukazała się tylko jedna pani z personelu, która raczej robiła bałagan niż sprzątała. Ciągnęła pełną paletę z jakimś towarem, a przy okazji zostawiała za sobą pełno taśmy i folii, która później bardzo skutecznie utrudniała przechodzenie klientom. Po dostaniu Pepsi udałam się na poszukiwania salaterki szklanej, jednak nie udało mi się jej znaleźć, mimo że przejrzałam wszystkie półki z tego typu towarami i wszystkie kosze z artykułami promocyjnymi. Reklama po prostu kłamała. Udałam się więc do kasy, a tam jak zwykle, przy każdej kasie były ogromne kolejki. Stanęłam w możliwie najkrótszej, ale i tak odstałam parę dobrych minut. Kasjerka dość szybko mnie obsłużyła, bo miałam tylko jedna rzecz. Ale jakiegoś strasznego zaangażowania w obsługę klienta u niej nie zauważyłam. Mogę powiedzieć, że zachowywała się normalnie, nie była ani przesadnie miła, ani niegrzeczna. Po prostu wykonywała swoje „ przykre”obowiązki, a przynajmniej ja miałam takie wrażenie jak na nią patrzyłam.

Poziomka

29.03.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)

Strefa Gwiazd Jakości Obsługi