PKP Intercity

(3.62)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP10 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1526 z 1747)

Przynajmniej raz w...
Przynajmniej raz w miesiącu bywam na dworcu kolejowym Toruń Główny. Jest to jak nazwa wskazuje najważniejszy dworzec w Toruniu, jednakże nie jest chyba jego najlepszą wizytówką. Od dawna wymaga remontu i sprawia przygnębiające wrażenie. Jest szary i smutny. Jednym z większych problemów jest moim zdaniem przejście od strony przystanków autobusowych do budynku dworca. Są tam wysokie schody, które dla osób z dużym bagażem lub niepełnosprawnych stanowią duże utrudnienie. Szkoda, że nie ma możliwości umieszczenia przystanków od strony głównego wejścia na dworzec. Nie ma tam żadnych schodów i podróżni bez problemu mogliby dostać się do autobusów. Wprawdzie nie ma tam zbyt wiele miejsca, ale z pewnością dałoby się coś wymyśleć. Kolejna sprawa to brak zegara przy głównym wejściu. Wielokrotnie próbowałam zorientowac się stojąc akurat przed głównym wejściem, która jest godzina i rozglądałam się na wszystkie strony i niestety niczego nie udało się wypatrzeć. Inna kwestia to nagłośnienie. Mam wrażenie, że jest ono słyszalne jedynie w kilku miejscach dworca. Wielokrotnie nie słyszałam niczego z zapowiedzi, obojętnie czy stałam przed głównym wejściem, czy być może w nieodpowiednio nagłośnionym miejscu na peronie. Ostatnio musiałam skorzystać z toalety dworcowej. Udałam się tam z dużymi obawami, ale nie było tragicznie. 2 złote płatne przed skorzystaniem, ale nawet dosyć czysto. Podsumowując dworzec ten nie jest dobra wizytówką Torunia i z pewnością jest wiele spraw, które są tutaj do zrobienia.

zarejestrowany-uzytkownik

24.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (25)
Wybierając się w...
Wybierając się w podróż zawsze staram się kupić wcześniej bilet. Tak było i tym razem. Około 15 minut przed pociągiem znalazłam się przed okienkiem kasowym. Niestety kasjerka była bardzo zajęta. Rozmawiała przez telefon służbowy w prywatnej sprawie. Za mną utworzyła się pięcioosobowa kolejka. Pani nic sobie z tego nie robiła.Byłam bardzo zdenerwowana ponieważ zostało mało czasu do pociągu. Kiedy w końcu pani zakończyła rozmowę (po upływie co najmniej 10 minut) z wielką łaską i krzywdą zaczęła wypisywać bilety. Poprosiałam o bilet na pociąg osobowy w jedną stronę i powrotny następnego dnia na pociąg pośpieszny. Zdziwiłam się ceną jaka została podana do zapłaty bowiem znacznie przewyższała kwotę, jaką płaciłam dotychczas. Okazało się, że Pani wypisała mi bilet w obie strony na pośpieszny. W tym czasie zapowiedziano mój pociąg, który wjechał na peron. Nie miałam czasu na reklamację więc musiałam zapłacić za błędnie wypisany bilet. Jednym słowem straciłam zarówno czas jak i pieniądze.

zarejestrowany-uzytkownik

23.06.2010

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (23)
Po doświadczeniach ostatnich...
Po doświadczeniach ostatnich kilku wyjazdów, gdy nie można było wykupić miejscówki na pociąg pospieszny, przyjechaliśmy na dworzec odpowiednio wcześniej. Biorąc pod uwagę doświadczenia historyczne nie dziwiliśmy się specjalnie temu, że podczas gdy w rozkładach jazdy pociąg do Szczecina odjeżdża o 5:57, to na wyświetlaczu na dworcu podano informację o odjeździe o 6:01. Wirtualność jakości usług kolejowych jest dobrze znana. Najgorsze jest jednak to, że przy rozbieżnościach co do rozkładu jazdy można się nieźle przejechać....

zarejestrowany-uzytkownik

22.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (21)
Po raz kolejny...
Po raz kolejny urągający wszelkim normom i standardom dbałości o klienta przejazd pociągiem relacji Przemyśl- Świnoujście ze stacji Wrocław Główny. Pociąg spóźniony, z rezerwacją na połowę składu II klasy Emerytów i Rencistów z Zabrza. Bez wagonów I klasy, choć sprzedaż biletów w tej klasie prowadzono bez przeszkód w kasach we wrocławiu. Drużyny konduktorskiej uświadczyć się nie udało, kolejny przykład jak można zniechęcać do siebie pasażerów. Całe szczęście od sierpnia konieczność korzystania z tego przewoźnika przestanie być moim udziałem. Zdecydowanie odradzam w imię pojawienia się na rynku prawdziwego konkurencyjnego dla tych linii operatora transportu zbiorowego.

sebolsit

20.06.2010

Placówka

Wrocław, Piłsudskiego 105

Nie zgadzam się (23)
Odprowadzałam babcię na...
Odprowadzałam babcię na pociąg bo wracała już do swojej miejscowości. Razem z nią była moja kuzynka, która jeszcze się uczy. Obie stanęły przy okienku i zaczęły między sobą rozmawiać. Kiedy babcia powiedziała kasjerce dokąd chce jechać ona zapytała się czy czasem nie jedzie razem z dziewczyną stojąca obok niej. Babcia potwierdziała. Na to kasjerka powiedziała, że skoro tak to bardziej będzie się opłacało jak kupią jeden bilet ponieważ opiekunowi dziecka przysługuje zniżka. Bez zniżki babcia zapłaciłaby 11 zł za bilet a tak zapłaciła 7,50. Może to nie jest zbyt wiele ale liczy się sam fakt, że kasjerka bez żadnej namowy zaproponowała babci tańszy bilet.

Iskierka_1

19.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (22)
Jadąc do Torunia...
Jadąc do Torunia z Zielonej Góry miałem przesiadkę na dworcu głównym w Poznaniu. Z doświadczenia wiem, że spikerzy informujący o odjazdach/przyjazdach pociągów mówią bardzo niewyraźnie i niedbale. Wysiadając z pociągu w Poznaniu przez megafon mówił męski głos. Ta osoba mówiła powoli i bardzo wyraźnie. Każde słowo było odpowiednio akcentowane a najważniejsza informacja podkreślana była odpowiednią intonacją głosu. Nie ukrywam, że byłem zaszokowany taką sytuacją. Spodziewałem się niezrozumiałych komunikatów, a usłyszałem bardzo wyraźnie każdą informację. Podróżuję PKP jakiś czas (ok. 3 lat) i z doświadczenia wiem, że spikerzy mówią bardzo niewyraźnie więc Poznań można podawać za wzór. Jeżeli chodzi o wygląd dworca to robi wrażenie swoim ogromem. W środku, na dworcu znajduje się nawet sklep Biedronka. Są telewizory, na których można oglądać jeden z kanałów informacyjnych. Jest bardzo rozbudowany punkt informacji. Znajdują się liczne kawiarenki i restauracje. Są saloniki pracy i apteka. Dworzec jest w pełni przygotowany na przyjęcie podróżnych. Jeżeli chodzi o czystość to na bieżąco wszelkie zabrudzenia są usuwane. Minusem są wszędobylskie gołębie i bezdomni przeganiani przez ochronę i Policję. Liczba kas jest wystarczająca i gdy pojawiają się kolejki otwierane jest kolejne okienko. Komunikaty podawane przez spikera są też w innych językach jeżeli jest informacja o pociągu opuszczającym nasz kraj. Takie rozwiązanie na pewno cieszy się uznaniem wśród obcokrajowców. Wokół dworca jest w pełni rozbudowana komunikacja miejska więc z dworca jest kilka możliwości transportu (tramwaje, autobusy, taksówki, pieszo). Dworzec główny w Poznaniu może być wzorem do naśladowania dla innych, nawet najmniejszych dworców w Polsce.

Paweł_358

18.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (18)
Po raz kolejny...
Po raz kolejny jechałem z delegację do Rzeszowa. Jako środek transportu wybrałem nasze nie osławione PKP Intercity. Przejazd sponsorował zakład pracy więc jechałem klasą pierwszą myśląc, że chociaż trochę będzie wygody i sam przejazd będzie w miarę relaksujący. Niestety pomyliłem się. Zacznę jednak od początku. Dworze PKP we Wrocławiu jest w trakcie gruntownego remontu. Kasy biletowe przeniesiono do odremontowanego budynku obok. Nie jest to jakieś większe utrudnienie, ale trzeba kilkanaście metrów więcej przejść. Dla ludzi starszych może to być jednak problem. W końcu w miejscu gdzie sprzedaje się bilety nie śmierdzi, bezdomni nie chodzą i nie proszą w kółko aby im dorzucić na wino. Jest po prostu przyjemnie. Obok znajduje się również niewielki parking. Jest niestety mały w porównaniu z tym co był wcześniej. Zazwyczaj jednak jest pusty (przejazdem czasem widzę). Tuż obok znajduję się mini stragan z kilkoma kioskami czy to z gazetami czy to z szybki jedzeniem. Niestety to najczystszych nie należy. Kupując gazetę oparłem się o ladę i po wyjściu zauważyłem, że cały rękaw mam brudny jakieś śliskiej mazi. Sprzedawca tego nie widzi czy co ? Może celowo wyżywia się na kupujących bo za mało kupują ? Nadeszła pora wchodzenia na peron. Peron ogólnie czysty. Nie zauważyłem większych brudów. Tu pojawia się pierwszy wielki minus. Nie wiedziałem z jakiego toru odjeżdża pociąg więc zapytałem się osobę która teoretycznie się tym zajmuje. „Bardzo uprzejmy” pan odpowiedział, że nie wie i żebym poszedł zapytać się w kasie (pociąg za dwie minuty, a ja mam iść się pytać ? Sama droga zajmuje dobre 5 minut). Jakiś absurd. Pociąg przyjechał. Wszedłem do wagonu klasy pierwszej i zająłem przedział dla palących ponieważ sam palę. Na cały wagon były dwa. Wybrałem pusty. Po chwili dostrzegłem, że cały przedział był po prostu cały brudny. Firany które miały zasłaniać słońce czy też sam przedział były w błocie czy jakiejś czarnym kremie. Ktoś w to ręce wyciera ? Niestety było już za późno na zmianę ponieważ drugi był zapchany. Musiałem jechać niecałe osiem godzin w takim brudzie. Na szczęście droga powrotna była o wiele lepsza. Na koniec dodam tylko jako plus, że Intercity ostatnio ma niezłe promocje na bilety więc warto ze wszystkich wybrać właśnie tę kolej.

Paweł_1024

17.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (18)
Cel:zakup biletu do...
Cel:zakup biletu do Ciechanowa problemy pojawiły się już na początku, od razu po wejściu na dworzec okazało się, że kolejka sięga wyjścia przy jednej z kas, przy drugiej była nieco krótsza, jak się później okazało nie bez przyczyny. Stanęłam w krótszej kolejce i jakież było moje zdziwienie kiedy po odstaniu ok 10 minut bez słowa dobiegły mnie krzyki przy okienku, przysunęłam się i usłyszałam Panią kasjerkę, która kłóciła się z klientem o to, że już skończyła pracę i nie będzie nikogo obsługiwać(watro dodać, ze była godzina 17.40, a Pani pracowała do 18), w stronę zdegustowanego klienta posypało się wiele nieprzyjemnych i obraźliwych słów, po krótkiej chwili, kiedy obruszyła się reszta ludzi stojąca w kolejce(5 osób) Pani oscentacyjnie zasunęła żaluzję przed nosem zdenerwowanego klienta mówiąc wcześniej że nie interesuje ją to czy ktoś zdąży. Zdezorientowani ludzie stanęli w drugiej, dużo dłuższej kolejce która liczyła ok 15 osób, część szybko zrezygnowała, ja postanowiłam stać do końca, kiedy nadeszła moja kolej usłyszałam jak zapowiadają mój pociąg. W atmosferze zdenerwania w ostatnim momencie zdążyłam kupić bilet i wbiec do pociągu. Jestem bardzo zniesmaczona zachowaniem Pani kasjerki. Również dworzec nie jest w najlepszym stanie-ogromny smród. W pociągu nie było lepiej, brak miejsc do siedzenia, śmierdząca, niedomykająca się toaleta i brak wody. Za to kontrola biletów odbyła się na trasie 300 km dwa razy, pomimo faktu że konduktor musiał przepychać się korytarzem wypełnionym ludźmi po brzegi.Ostateczna ocena najgorsza z możliwych, biorąc pod uwagę Panie, które robią łaskę z tego że wykonują to co do nich należy, smród nie do zniesienia na dworcu i niehumanitarne warunki podróży. Korzystam z usług PKP tylko dlatego ze brakuje alternatywy na kieszeń studenta.

zalogowany_użytkownik

12.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (24)
Miałam nieprzyjemność podróżować...
Miałam nieprzyjemność podróżować na trasie Katowice – Kraków pociągiem PKP Przewozów Regionalnych. Dawniej pociągi te nazywały się po prostu osobowymi, jak nazywają się teraz sama nie wiem. Kilka lat temu, gdy dużo podróżowałam po Polsce pociągami odpowiadała mi względna prostota komunikacji, łatwość sprawdzenia możliwych połączeń, możliwość wożenia ze sobą roweru, psa i bagaży i stosunkowo niski koszt. Niestety obecnie widzę, że firma ta jest coraz mniej przyjazna dla klienta. Kiedyś kupowałam bilet w dowolnej kasie, obecnie na dworcu są kasy dwóch firm, nie mam czasu ani ochoty dowiadywać się, czy mogę bilet na przykład na pociąg Przewozów Regionalnych kupić w kasie Intercity, zwłaszcza że kas jest tylko kilka i są do nich kolejki. Szczęśliwie zdążyłam doczekać się biletu we właściwiej kasie. Kasjerka była średnio uprzejma i kontakt z klientem ograniczała do minimum – nie odzywała się w ogóle, podawała bilet i wydawała resztę. Dworzec był koszmarnie brudny. Wsiadłam do pociągu, który również był potwornie brudny i przesiąknięty zapachem starego brudu. Cena za przejazd wynosiła 15 złotych – bardzo dużo, zważywszy na fakt, że na tej trasie można przejechać busem za 8 złotych. Czas przejazdu – dwie godziny, w tym 15 minut spóźnienia. Pociąg wjechał na inny peron, niż był pierwotnie zapowiadany – bardzo utrudnia życie w przypadku podróży z większą ilością bagaży. Niestety, jeżeli porówna się ofertę konkurencji – czysty autokar za 8 złotych jadący niecałe półtorej godziny i wysadzający pasażerów zawsze w tym samym miejscu na dworcu to traci się najmniejszą ochotę na korzystanie z usług PKP.

Astrum

06.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (19)
Mimo to, że...
Mimo to, że PKP posiada własną sieć telefoniczną i z pewnością pracownicy stacji na trasie pociągu dowiadują się o jego spóźnieniu, pracownicy dworca Wejherowo zaniechali poinformowania o opóźnieniu pociągu relacji Gdańsk Szczecin. Na dworze było zimno i padał deszcz. Wystawanie na peronie w oczekiwaniu na informację nie należało do przyjemnych. Jakkolwiek w hali dworcowej jest brudno i nieco śmierdząco, to choć nie wieje. Gdyby informacja podana została odpowiednio wcześniej, nie byłoby problemu ze schowaniem się przed wiatrem.

zarejestrowany-uzytkownik

02.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (19)
Po raz trzeci...
Po raz trzeci z rzędu okazało się, że wykupienie miejscówki na przejazd pociągiem pośpiesznym z Gdańska do Szczecina jest niemożliwe z powodu wady systemu, która nie pozwala kasjerowi uzyskać wejścia w miejscówki dla tego pociągu. Po raz kolejny podróźując tą linią narażać się trzeba na przesadzanie przez innego pasażera, któremu miejscówkę dostać się udało.

zarejestrowany-uzytkownik

02.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (18)
Wracając pociągiem z...
Wracając pociągiem z Poznania do Bydgoszczy spotkałem się z bardzo miłą obsługą ze strony drużyny konduktorskiej. Byli uśmiechnięci, co nie jest standardem i chętnie odpowiadali na pytania podróżnych dotyczące godziny przyjazdu na daną stację. Jedynym mankamentem było drobne opóźnienie pociągu w Bydgoszczy ( ok. 5 min) co skomplikowało mi dalszą podróż i opóźniło przybycie do domu o 20 min.

Łukasz_1114

01.06.2010

Placówka

Nie zgadzam się (24)
Kasa biletowa na...
Kasa biletowa na dworcu PKP w Będzinie mimo, że usytuowana w nieciekawym budynku( stary i odrapany budynek- mimo że po renowacji) spełnia wszystkie oczekiwania jakie można stawiać tego typu miejscu. Zostałem obsłużony szybko i sprawnie a pracowniczka była miła, uśmiechnięta i sprawiała wrażenie zadowolonej z obsługiwania klienta.

Kacper_27

31.05.2010

Placówka

Nie zgadzam się (21)
W czasie podróży...
W czasie podróży skorzystałem z poczekalni VIP Intercity dla pasażerów podróżujących w pierwszej klasie pociągu Intercity. W poczekalni tej byłem pierwszy raz, trafiłem dzięki oznaczeniom, tablicom informacyjnym o tej poczekalni. Uważam, że celowym byłoby informowanie o tej poczekalni w miejscach sprzedaży biletów dla pasażerów ( przekazywanie również słownej informacji, jeżeli pasażer kupowałby bilet w klasie pierwszej). Będąc w poczekalni spotkałem się z miłą obsługą. Pracująca tam pani podeszła do mnie i po sprawdzeniu biletu poinformowała o bezpłatnych ofertach. W proponowanych usługach był relaks w fotelu z masażem, drink do wyboru - woda mineralna, kawa lub herbata oraz udostępniona prasa do czytania. Ciekawa oferta Intercity PKP jakim jest poczekalnia VIP dla pasażerów pierwszej klasy moim zdaniem zasługuje na lepszą reklamę wśród podróżnych.

Grzegorz_89

30.05.2010

Placówka

Nie zgadzam się (25)
20 maja 2010...
20 maja 2010 mój syn wsiadł do pociągu w Łazach . Miał przy sobie plecak i torbę sportową. Wysiadł w Zawierciu. Po kilku minutach zorientował się, że torba została w pociągu. Natychmiast udał się do kasy biletowej. W torbie znajdowało sie sportowe ubranie na zawody w których miał uczestniczyc mój syn w tym samym dniu. W tym samym czasie syn poinformował mnie o zaistniałej sytuacji. Byłam zdenerwowana. Po kilku minutach syn zadzwonił do mnie informując, że kasjerka skontaktowała się z obsługą pociągu i torba jest do odebrania w kasie biletowej w Myszkowie. Myszków znajduje się około 15 km od Zawiercia. Byłam bardzo zadowolona. Natychmiastwa rekacja pracowników kasy w Zawierciu , w Myszkowie oraz obsługi pociągu jest godna nasladowania. Dziękuję

Ewa_90

26.05.2010

Placówka

Nie zgadzam się (12)
Jest coraz gorzej.Często...
Jest coraz gorzej.Często jeżdżę pociągami i do tej pory mimo drobnych zastrzeżeń nie miałam nic przeciwko usługom PKP, ale to co przeszłam ostatnio przeszło najśmielsze oczekiwania.Pociąg już na wstępie opóźniony ok 90 min w przedziałach nie dość,że zimno( dopiero po około 2h jazdy włączono ogrzewanie do tego stopnia, że nie można było usiedzieć w miejscu) to i nie przyjemny zapach a toalety pozostawiają wiele do życzenia. Pociąg zamiast nadrobić opóźnienie to jeszcze nabrał o dodatkowe 3h. Kierownictwo pociągu informowało z uśmiechem na twarzy, o awarii linii energetycznej i postoju. Nie zorganizowano żadnego pojazdu zastępczego przez 3h staliśmy w szczerym polu,a na pytanie kiedy ruszymy nikt z załogi nie potrafił odpowiedzieć konkretnie, dostaliśmy tylko informację, że z Malborka została wysłana lokomotywa spalinowa ale kiedy będzie to nikt już nie potrafił udzielić informacji. Kiedy w końcu ruszyliśmy oczywiste było,że jako pociąg z opóźnieniem przepuszczamy wszystkie inne pociągi. I tak trasę ok 300 km przebyłam zamiast w czasie ok 6 godzin w 11h. Jedyny plus, że nikt nie robił problemów w momencie gdy składałam reklamację. Teraz pozostaje okres oczekiwania na decyzje, która z góry wydaję się być przesądzona na moją nie korzyść. Moja rada jeśli możecie wsiadajcie w autobusy bądź samochody, bo jadąc pociągiem pośpiesznym jak to się one nazywają z pewnością będziecie spóźnieni. No i jeszcze cena biletów: wzrasta pomimo obniżającej się jakości usług- bo już nie można liczyć nawet na ciepła kawę. Radzę uzbroić się w cierpliwość i termosy z ciepłym napojem wyruszając w podróż pociągiem.

Marlena_108

21.05.2010

Placówka

Nie zgadzam się (19)
Miałem okazję kilkakrotnie...
Miałem okazję kilkakrotnie korzystać z tej strony i muszę przyznać że jest dosyć starannie przygotowana. W końcu chodzi o rozkład jazdy! Dość jasna i przejrzysta strona. Klient korzystając nie zgubi się bo jest prowadzony od początku do samego końca korzystania. W trakcie poszukiwania połączeń są udzielane wskazówki typu: "połączenie z przesiadką", "okres oczekiwania". Prócz wyszukiwarki połączeń można znaleźć również ciekawe newsy z życia i funkcjonowania spółki PKP. Strona nieźle funkcjonująca, pracuje dość szybko. Ciekawa kolorystyka... Osobiście nie zawiodłem się jeszcze korzystając z tej strony.

Znajomy

07.05.2010

Placówka

Nie zgadzam się (19)
Chciałam pogratulować firmie...
Chciałam pogratulować firmie jaka jest PKP udanego zakupu pociągów i obsadzeniu ich na linii Warszawa Łódź, są to nowe składy czyste zadbane i w porównaniu z reszta pociągów jakimi miałam przyjemność jechać wręcz luksusowe. Za to wystawiam ocenę bardzo dobra, gdyż PKP jak widać chce się rozwijać, niestety nadal stan dworców jest opłakany, brud smród i bezdomni wiatach. Także punkty kasowe są w opłakanym stanie, kasjerki siedzą na posklejanych taśmami krzesłach. Nie wyglądają przy tym dość estetycznie tym najprędzej powinno się rozwijające PKP zając.

zarejestrowany-uzytkownik

22.04.2010

Placówka

Nie zgadzam się (27)
Jestem miło zaskoczona,...
Jestem miło zaskoczona, bo raczej zawsze nastawiona jestem na nieciekawe warunki w pociągach i niezbyt miłą obsługę. Ale tym razem było inaczej. Jechaliśmy na święta i było dużo pasażerów. Ja mam 11 miesięczną córkę i dostałam osobny przedział i zniżkę na bilet 30% a za dziecko nie płaciłam wcale. Ponadto konduktor pomógł mi wsiąść z bagażami do przedziału. Zrobił to z uśmiechem i jeszcze życzył wesołych świąt.

Eliza_12

21.04.2010

Placówka

Nie zgadzam się (21)
Obserwacja dotyczy podróży...
Obserwacja dotyczy podróży na trasie Katowice-Rzeszów. Stacja kolejowa Katowice charakteryzuje się bardzo słabą komunikacją wizualną, jest brudna, ruchome schody są nieczynne na całej stacji, miałam problemy z poruszaniem się na terenie stacji (od punktu sprzedaży biletu po właściwy peron) z 2 ciężkimi bagażami. Ogłaszane komunikaty nie były słyszalne ze względu na pracę pociągów, godziny przyjazdu i odjazdu pociągów były ogłaszane zbyt późno. Był problem ze znalezieniem pracownika kolei i uzyskania informacji o miejscu odjazdu pociągu do Przemyśla. Pociąg nie był oznaczony tzn. nie było możliwe odczytanie miejsca docelowego podróży pociągu. Wagony były czyste,ale ogrzewanie było popsute, co wiązało się z podróżą w zimnym pomieszczeniu. Toalety były bardzo brudne, drzwi do toalety były popsute i niemożliwe było ich zamknięcie. Dostępny był papier toaletowy, ale nie było mydła, urządzenia sanitarne były przestarzałe i bardzo niskiej jakości. Kontroler wykonał swoje rutynowe czynności, próbował ustawić ogrzewanie, ale ze względu na jego usterkę nie mógł tego zrobić. Czas podróży był prawidłowy, pociąg dojechał bez opóźnienia. Stacja Rzeszów nie dysponuje ruchomymi schodami i ponownie miałam problem z poruszaniem się z bagażem przy wyjściu z peronu do miasta.

zarejestrowany-uzytkownik

16.04.2010

Placówka

Nie zgadzam się (15)

PKP Intercity

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż PKP Intercity?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?