Coroczny przegląd samochodu żony. Wymiana oleju, filtra oleju i powietrza oraz serwis klimy. W krótkim czasie i bez zastrzeżeń , dodatkowo profesjonalne podsumowanie i uwagi. oceniam ten warsztat jako najlepszy w Krakowie. Jestem stałym klientem i pewnie tak już zostanie.
jak w tytule - meble pierwsza klasa. Tak samo zresztą jak obsługa klienta. Jestem bardzo zadowolony z obsługi i kontaktu z personelem oraz z zamówionych mebli.
Spora ilość zróżnicowanego asortymentu. Produkty dobre jakościowo. Dla każdej kobiety, mężczyzny czy dziecka coś się znajdzie. Miła pomocna obsługa. Z chęcią pokażą doradzą pomogą w wyborze. Wygląd sklepu cieszący oko. Jedyny minus brak karty stałego klienta.
Wygląd sklepu przejrzysty, duża ilość asortymentu. Należy zwrócić uwagę na zróżnicowany asortyment. Oprócz kosmetyków czy chemii można zakupić artykuły spożywcze co jest ogromnym plusem. Obsługa miła i uprzejma. Chętna do pomocy. Przy kasie zostałam poproszona o kartę. Pani uprzejmie mi wyjaśniła na czym polega zbieranie punktów jak to robić przez aplikację gdzie szukać kodu.
Przemiła,fachowa obsługa pracowników sklepu.Przede wszystkim przemila, sympatyczna i kulturalna oraz rzeczowa obsługa pani kierownik. Ogromny pozytyw. Oby więcej właściwych osób na kierowniczych stanowiskach.
Przemiła,fachowa obsługa pracowników sklepu.Przede wszystkim przemila, sympatyczna i kulturalna oraz rzeczowa obsługa pani kierownik. Ogromny pozytyw. Oby więcej właściwych osób na kierowniczych stanowiskach.
Widać że pracownicy mają już dość pracy, gadają na prywatny tematy przy klientach, nie reagują na prośbę , bo są bardzo zajęci rozmową ... z niechęcią zgadzają się na prośby klienta . Czułam się jak na bazarze .
Sklep jest zaopatrzony bardzo dobrze. Panie dbają aby wizualizacja towaru była zadowalająca. Czystość znakomita, ale trzeba zwracać większą uwagę na lustra w przymierzalni. Jedna Pani widoczna na sklepie przy kasie.
Nie rozumiem limitu płatności kartą powyżej 30 zł skoro opłaty od tranzakcji dla karczmy są procentowe i zazwyczaj wynoszą 0,2-0,3 procent od kwoty
(tzn. np. od 10 zł 2-3 grosze).
Inne opłaty związane z obsługą terminali płatniczych są stałe.
Jeżeli jest inaczej, sugeruję zmianę operatora tranzakcji bezgotówkowych.
Poza tą "drobną" niedogodnością..., to bardzo ładne miejsce i zimą i latem :) (pomijając uszkodzone barierki na tarasie zewnętrznym, ale rozumiem jak do tej pory szczęśliwie jeszcze nikt nie spadł, w tym miejscu apel do rodziców aby zwracali baczną uwagę na swoje pociechy).
Rozmowy i pomoc nie zawsze są miłe, czasem również brak wiedzy na temat pracy co równa się brakiem pomocy.
Choć fakt, że próbują to rozwiązać a pracownicy się starają.
Znam Sake od lat ale przez długi czas nie odwiedzałam więc w zeszłym tygodniu postanowiłam zabrać tam rodzinę. Już na wstępie odstraszyły bardzo brudne szklane drzwi - dawno nie były myte. Potem stolik ze śladami brudnej szmaty na blacie. Dokładnie było widać jak ktoś "jechał" po nim ścierką. Następnie woda w bardzo brudnej szklance. Jakby zacieki czyjejś śliny po jednej stronie szklanki - wymieniono nam ją. Czekając na zamówienie rozglądaliśmy się po sali i zauważyliśmy nad nami grube rury, których też chyba zapomniano przetrzeć. Do tego hałas z kuchni, jakaś głośna dyskusja. Zrobiło się jakoś tak... Było mi wstyd, że zaprosiłam tam synową. Zamówiliśmy trzy zupy i trzy drugie dania, cztery desery. Zupa bez zielonej cebulki, chociaż jest w karcie. dwie zupy gorące, moja letnia ale nie miałam już serca stresować miłej kelnerki, która wymieniła już nam szklankę. Chłodna zupa, bez tej cebulki i chyba w mniejszej niż pamiętam misce, nie smakowała już jak kiedyś a wzięłam tylko ją bo byłam pewna, że się najem. Drugie dania tak samo, dwa gorące, córki chłodne. Kurczak był tak zimny, że po włożeniu do ust wyraźnie czuło się chłód. Tylko desery stanęły na wysokości zadania!
Coś się zmieniło, może właściciel, może kucharz, chociaż jedzenie dość smaczne. Liczę na to, że ktoś z Sake przeczyta mój komentarz i sytuacja się poprawi. Na razie nie polecam.
Ceny wysokie i w dodatku wewnątrz apteki latają psy.. Ciekawe jak to się ma do wymogów sanitarnych....
Jak placisz kartą przy dyzurze to wtedy psy wokoł Ciebie biegają i szczekają, że się boisz czy któryś nie chapnie....
Od ponad roku zamawiam zakupy do domu. Nie wiem czy jakość obsługi, pogorszenie jakości związane jest z planowanym wycofanie z polskiego rynku czy zbytnią pewnością siebie.
1. Koszty dostawy zostały podniesione, praktycznie dwukrotnie
2. Cześć asortymentu została wycofana ze sprzedaży on-line
3. Często zakupy przyjeżdżają niekompletne, nie było towaru mimo, że na stronie jest on dostępny i w sklepie, z którego nastąpiła dostawa również. Czesto jest sporo zamienników. Najczęściej gdy zakupy zamawiane są z dostawą na poniedziałek. To zabawne ale najbardziej kompletne zamówienia były zakupy przewożone we wtorki.
4. Raz mnie bardzo rozzlościli. Dostawa miała przyjechać w piątek, bardzo duże zakupy na weekend (miałam mieć gości). Godzinę przed przewidywaną dostawą dzwoni do mnie Pan z infolinii i informuje mnie, że są problemy techniczne, towar nie przyjedzie a zakupy mogę odebrać sama w sklepie.
5. Jedyny plus dla dostawców. Punktualni, jeśli mają się spóźnić lub mogą być wcześniej to dzwonią. Nie ma problemu ze zwrotem u nich towaru. Wypakowywuja zakupy i ustawiają je we wskazanym miejscu. Zawsze mili i uśmiechnięci mimo faktu, że chwilę wcześniej wyciągnęli skrzynki o wadze ok 100 kg na drugie piętro bez windy.
6. Plus również za ceny i jakość produktów bo zawsze są świerze A ceny przyzwoite
Obsługa: na wejściu zostałam przywitana oraz poproszona o poczekaniu na fotelu na swoją kolej. Czas oczekiwania był dość krótki, ok 10 min. Doradca wstał, przedstawił się. Po weryfikacji zapytał w czym może pomóc, udzielił wszystkich odpowiedzi na zadane pytania, nie był nachalny, nie wciskał swoich produktów. Na koniec rozmowy zapytał czy w czymś jeszcze może pomóc. Na pożegnanie wstał i podał rękę.
Oferta jest ok, przynajmniej konto bo ten produkt miałam okazję poznać. Intuicyjne, samodzielnie można zmieniać ustawienia, jest opcja bloku oraz szybkiego polaczenia z konsultantem.
Każdy członek personelu był stosownie ubrany (koszula + garnitur, lub gładka ciemna sukienka i marynarka). Brak wyzywajacego makijażu. W oddziale panował spokój, w czasie, w którym byłam rozmowy były spokojne i ton głosu dostosowany na tyle by klient stanowisko dalej nie słyszał wszystkiego. Wizualizacja utrzymana chyba wdłg standardów, kolorystyka biało zielona, poukładane ulotki.
Oddział przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.