Rano jak zawsze weszłam po codzienne zakuy. Zostałam obsłużona prawie natychmiast ponieważ w niedziele rano jest zazwyczaj mały ruch. Sklep jest sklepem całodobowym więc najwięcej klientów ma wieczorem. Obsługa jest miła, pomocna oraz zawsze uśmiechnięta i schludna.
Niestety sklep niedługo będzie przeniesiony na drugą stronę ulicy, i będzie trzeba się na nowo przyzwyczaić do lokalizacji.
Lata przyzwyczajenia robią swoje. Na szczęście obsługa pozostanie ta sama co moim zdaniem jest wielkim plusem dla sklepu.
Jeśli chodzi o asortyment to jest teraz mniejszy wybór niż zawsze (mankament przenoszenia sklepu), jednak towar jest zawsze świeży i w dogodnej cenie.
W sobotę podjąłem decyzję o sprzedaży obiektywu który kupiłem wraz z aparatem w zeszłym roku. Postanowiłem udać się bezpośrednio do sklepu w którym dokonałem zakupu, czyli w Centrum Handlowym Auchan. Przyznam otwarcie, że aparat ten mogłem kupić w co najmniej 3 innych sieciach, jednak z uwagi na jakość obsługi wybrałem Vobis. Kiedy wchodziłem do sklepu powitał minie nienaganny wygląd witryn, podłogi i wyeksponowanego towaru. Pierwsze wrażenie było optymalne. W środku było 3 klientów i 2 pracowników (2 panów). Odczekałem jakieś 2 minuty, aż jeden z pracowników skończy obsługę i podszedłem do stanowiska. Pan (jak się później okazało Grzegorz, pracownicy niestety nie mieli identyfikatorów) zapytał grzecznie w czym może pomóc. Tu mała dygresja, poprzedni klienci których obsługiwał Pan Grzegorz, nie chcieli nic kupić, przyszli upewnić się, że model laptopa który wybrali jest dobrym wyborem. Podczas części rozmowy którą usłyszałem, pracownik który obsługiwał cierpliwie wyjaśniał techniczne terminy (min. częstotliwość formatowania dysku, czy funkcjonalność antywirusa). Pełen profesjonalizm tak w słowie jak i w mowie ciała. W zasadzie byłem świadkiem obsługi posprzedażowej, modelowej.
Na pytanie pracownika odpowiedziałem, że potrzebuję duplikat faktury towaru który kupiłem w zeszłym roku. Pan zapytał o nip i wyszukał w bazie moją transakcję. Kiedy wydruk leżał na ladzie, zapytałem o zakres umowy gwarancyjnej (sprzęt który kupiłem jest jeszcze takową objęty). Okazało się, że korpus od aparatu (body) podlega gwarancji tak jak obiektyw, jednak sam obiektyw bez body już nie. Hm, natomiast, jeżeli przyszły właściciel będzie w kontakcie ze mną to jest możliwość aby z takiej gwarancji skorzystał, gdyż to ja będę miała gwarancję na aparat. Przyznam, że to rozwiązanie (być może nigdy nie znajdzie zastosowania) spełniło moje oczekiwania.
Warto dodać, ze strój pracowników był jednolity, co w połączeniu z wysoką jakością obsługi zasługuje na powrót do tego sklepu jak i polecanie go wśród znajomych.
Weszlam do sklepu biedronka po wieksze zakupy,sklep jest duzy jednak alejki miedy regalami waskie i przy wiekszej ilosci klientow trzeba sie przeciskac co troszeczke spowalnia i utrudnia robiebie zakupow.Przy ladach chlodniczych stal nie rozladowany towar i puste kartony co tez utrudnialo dostep do lodowek.Asortyment sklepu jest duży,wszystkie towary sa wlasciwie oznaczone.Pani kasjerka prowadzila rozmowe telefoniczna przez komorke kasujac mnie,nie powiedziala dziendobry bo nie miala czasu tylko rozmawiala i kasowala dopiero po skonczeniu kasowania oznajmila swojemu rozmowcy ze musi juz konczyc bo kasuje klientow.
weszłam do apteki pani milo mnie przywitała po czym dałam jej receptę. lekarz zalecil krople do nosa, pani jednak podała mi ten sam lek w różnych formach, jako krople, żel i spray i podała ceny kazdego z produktów, bardzo mi sie to swpodobało poneiwaz mogłam wybrac w zaleznosci od tego czy chce oszczędzić czy zalezy mi na prostej aplikacji leku, nastepnym pktem mojej wizyty były tabletki jużbez recepty które także mi zalecił lekaż, pytając o dawkowanie pani farmaceutka powiedziala neistety, zebym sobie przeczytała ulotke nie doradzajac mi zupełnie nic w kwestii tego leku. zapłacilam podziekowalam i wyszlam;]
Placówka z zewnątrz jak i wewnątrz wygląda na zadbaną i gustownie zaprojektowaną. W środku asortyment jest ładnie wyeksponowany, wszystko jest dokładnie opisane, więc nie trzeba szukać długo tego co chciało się obejrzeć. Personel bardzo kompetentny, na każdym kroku służy poradą. Przy zakupieniu towaru sprawność obsługi jest bardzo dobra, wszystko idzie bardzo szybko.
należe do osób, które płacą i wymagają. Podjechałam na stacje Shell i poprosiłam o zatankowanie do pełna gazu. Moja butla ma pojemność 50, a na paragonie wyszło mi 56pojemności. Poszłam do pracowników z paragonem i usłyszałam że gaz idzie przez rury i dlatego więcej jest policzone. Nie bardzo wiedziałam o co chodzi więc pojechałam na ekspertyze do Fiata by się wszystkiego dowiedzieć. Okazało się iż pojemności mam 50 i już w tym jest wlicznany dopływ z rur. Pojechałam z tą ekspertyzą na Shell-a i poprosiłam z kierownikiem. Zaczeła się walka o to by kierownik się o tym nie dowiedział. Jednak przyszedł, przepraszał ale nie wyrównał mi kwoty jaką ukradli. Liczniki więc mają poprzestawiane na swoją korzyść i gdyby nie informacja ile się mieści w butli nie zauważyła bym tego. Sprawa otarła się o PIH, gdyż nie pozwole na okradanie ludzi i wmawianie im nie prawdziwych rzeczy. Pomijając to wszystko auto na ich gazie ciągle mi gasło....
Sklep znajduje się w centrum handlowym ECHO co powoduje koszmarne problemy ze znalezieniem miejsca parkingowego. Przez 10 minut nikt ze sprzedawców nie zainteresował się mną, trudno było również znaleźć kogokolwiek w żółtej koszuli a jeden z panów (zajęty innym klientem) zapytany przeze mnie czy może zawołać kogoś innego, ofuknął mnie, że zaraz ktoś powinien przyjść... ale nie przyszedł. Po obsłużeniu poprzedniej osoby ów pan zwrócił się W KOŃCU do mnie, jednak poszukiwanych części do sprzętu, który u nich kupiłam nie było. Jedynym plusem jest dobry serwis i brak problemu z reklamacją czy wymiana wadliwego towaru.
wczoraj wróciłam z Egiptu i bardzo chciałam podziękować za wspaniały wypoczynek biurowi podróży :) Niestety byłam zmuszona skorzystać z opieki medycznej i tu muszę przyznać bardzo mnie zaskoczyła szybkość rezydentki. Kilka minut po zgłoszeniu pod hotel zajechała taksówka która zawiozła mnie do szpitala. Tam również szybko i sprawnie zajęto się moją dolegliwością. Zastrzyk, leki..SUPER!!! Przemiły lekarz który śmiesznie mówił po polsku podał swój numer i stwierdził że jeśli będzie coś nie tak - zjawi się w hotelu i jest dostępny 24h/d Także wprzyszłym roku równeż wybiorę się z Wami w podróż. Dziękuję :)
Pierwsze wrażenie po odwiedzeniu sklepu EURO RTV-AGD w Klifie nie było zachęcające. Sprzedawcy bardziej zajęci byli sobą niż klientami, a prośby pomocy reagowali dość niechętnie. Osoba, która mnie obsługiwała. Pan kolo 30, wyraźnie niezbyt zadowlony, że musi oderewaĆ się od pogaduszek z kolegami zachowywał się dość arogancko. Fakt, wskazał mi która lodówka według niego jest lepsza, ale zrobił to w taki sposób, że kompletnie straciłam ochotę na jej zakup. Lodówka, która wybrałam okazała się ostanią, po oględzinach okazało się, że ma wielka ryse z przodu i z tyłu. Na pytanie o ewentualną zniżkę zareagował negatywnie i zostawił nas samych sobie. Osoba, która zajmowała stanowisko ratalne r ownież zajęta była rozmową z koleżanką. Udzieliła na moją prosbę odpowiedzi na pytanie z którym bankiem ma sklep podpisane porozumienie, jednakże na dalsze pytania odpowiadała zdwakowo.
Ogólne wrażenie o obsłudze: średnie, pracownicy generalnie bardziej zajęci sobą niż klientem
znajomość produktów: duża, Pan potrafił opowiedzieć na wszyskei pytania dotyczące produktu.
Dziś chciał bym ocenić pracownice PZU S.A w Stalowej Woli.
W związku ze zbliżającym się końcem mojego ubezpieczenia OC udałem się do siedziby PZU. Po wejściu do biura pierwsze co rzuciło się w oczy to schludne miejsce pracy. Była w nim jedna kobieta (pracownica) usiadłem i przedstawiłem swoją sprawę. Wcześniej byłem również w innej ubezpieczalni. Szanowna pracownica wyjaśniła mi iż składki od zeszłego roku nie zmniejszyły się jednak w związku z tym iż właściciel auta posiada dwa samochody, stwierdziła iż możliwe jest przygotowanie konkurencyjnej oferty.
Kompetencje jak i percepcje obsługującej Pani oceniam na bardzo wysokim poziomie. Gorąco polecam wszystkim tą placówkę. Oby więcej było takich pogodnych i radosnych pracownic jak ta Pani.
Dość często jestem klientką Kauflandu. Jest mi tam "po drodze". Jednak od pewnego czasu zauważyłam, że ne niektórych produktach (higiena kobiet) cena na półce jest inna niż przy kasie. Zwracałam obsłudze na to uwagę. Niby róznica nie wielka, bo tylko 10 grodzy, ale suma sumarum... miało być to poprawione, ale już z 2 tygodnie i nikt tego nie zmienia. Na początku zwracałam kasjerce na to uwagę, ale zawsze kierowała mnie do obsługi klienta, a tam po prostu oddawali mi róznicę (10 gr!). Dałam sobie z tym spokój. Tak jest zarówno w Kauflandzie jak i Kerfurze Expresie. Widocznie markety tak mają...
Po wejsciu do budynku pozytywne wrażenie. Wszystkie produkty ładnie zaprezentowane. Towar na regałach widoczny i łatwo dostępny. Jednak długo trzeba czekać na obsługę. Zrobienie kawy trwa bardzo dlugo. Jeden pracownik wykonuje wiele czynności na raz.
Byłam zainteresowana zakupem sokowirówki. Ponieważ nie do końca znam sie na parametrach technicznych poprosiłam pracownika działu obsługi klientów o wyjaśnienia. Poproszony pan nie był zbyt zoriertowany w temacie, ale szybko poprosił do mnie osobę która wyjaśniła mi wszystkie szczegóły. Z obsługi byłam zadowolona. Od wejścia do sklepu do chwili uzyskania informacji minęło zaledwie kilka minut. Następnego dnia, kiedy kupywałam interesującą mnie sokowirówkę pan z obsługi nie tylko jeszcze raz wyjaśnił co i jak należy obsługiwać, ale pomógł również wynieśc do samochodu i zapakować (poruszam się na wózku więc jest mi trudno poruszać się z dodatkowym "bagażem").
Po wejsciu do sklepu jest niemiły zapach. Regały nieatrakcyjne. Wysokie ceny a produkty stare, zleżałe i przeterminowane. Widnieją ceny a produktów brak. Niemiła i powolna obsługa. Niechętnie obsługują i nierzetelnie informują. Nie chcą przyjąć skargi ani reklamacji.
Bardzo szybka obsługa pomimo dużej ilości klientów. Miła i uprzejma. Uważnie słucha i proponuje szeroki wybór specyfików. Rzeczowo informuje o cechach leku i jego cenie.
Niewielu pracowników, są trudno dostępni, mało elastyczni. Niezbyt zainteresowani obsługą klienta i samym procesem sprzedaży. Ogólnie sklep meblowy nie robi szczególnego wrażenia. Mały wybór mebli. Skromna gama kolorów. Nie można dobrać sobie mebli wg potrzeb. Długi czas oczekiwania przy kasie. Skomplikowane formalności. Długo trzeba czekać na dostawę i na montaż mebli.
Obsługa uprzejma, jednak czas oczekiwania na usługę wydłuża się. Trzeba czekać kilka tygodni na naprawę. Samemu trzeba pilnować terminu odbioru i przypominać się.
Obsługa narzuca godzinę spotkania, a po wejściu do instytucji i tak trzeba czekać. Nie słucha uważnie pytań i proponuje rozwiązania jednej firmy i zupełnie inną - wyższą składkę niż tą o której mówił klient. Rozmawia schematycznie i szablonowo.
Pracownicy od wejścia dostrzegają klienta. Chętnie wsłuchują się w potrzeby klienta. Słuchają uważnie i chętnie pomagają. Służą fachową wiedzą, są kompetentni i rzetelni.
Pracownicy sklepu są trudni do uchwycenia. Obsługa nie ma czasu na wysłuchanie klienta, odsyłają od stanowiska do stanowiska. Proponują z góry ustalone produkty i nie próbują nawet wysłuchać pytań klienta. Ciężko znaleźć potrzebne produktu. Zero pomocy. Zero informacji. Klient tylko przeszkadza pracownikom.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.