Opinie użytkownika (51)

Mój operator sieci...
Mój operator sieci komórkowej poinformował mnie, że do północy dnia 15 wszyscy klienci Orange powinni wymienić swoje punkty w programie Profit na gadżety lub doładowania. Program Profit pozwala na zbieranie punktów za korzystanie z usług operatora, np za rozmowy, płatność przelewem lub przedłużenie umowy. Nagromadziło mi się dość sporo tych punktów przez ostatni rok. Zazwyczaj wymieniałam zdobyte punkty na nowy telefon przy okazji przedłużenia umowy. Tym razem okazało się, że mojej sporej ilości punktów - 3000 - nie mogę zamienić, ani na doładowanie, ani na gadżet. Niestety w ofercie nie było gadżetu za 3000 pkt, a mój plan taryfowy nie przewiduje zamiany pkt na doładowania, o czym zresztą nie zostałam powiadomiona przy okazji podpisywania nowej umowy. Do tej pory zmieniałam pkt na minuty, jeśli wykorzystałam darmowe minuty w abonamencie. Na mojego maila do BOK, co mam w tej sytuacji zrobić, uzyskałam automatyczną, suchą odpowiedź: "Dotychczas zgromadzone punkty Profit mogą być do północy 15 września br. wymieniane na usługi Orange (dla rodziny lub znajomych) lub do wyczerpania asortymentu - na nagrody z katalogu programu. Po tym terminie punkty zostaną anulowane. Informujemy, że wskazanego numeru telefonu nie można doładować za punkty Profit." To niesprawiedliwe i niestety muszę to powiedzieć: nieuczciwe. Nie pierwszy i nie ostatni pewnie pomysł Orange krzywdzący klienta. Czas zastanowić się nad zmianą operatora.

Tapeta

05.11.2009

Orange

Placówka

Nie zgadzam się (28)
Otrzymałam przesyłkę kurierską...
Otrzymałam przesyłkę kurierską wysłaną przez UPS. Niestety do południa nie ma mnie w domu, więc kurier wysłał sms-a z prośbą o kontakt. Zdziwiło mnie to ponieważ zazwyczaj kurierzy po prostu dzwonią. Okazało się, że po południu nie dojedzie więc umówiliśmy się na odbiór osobisty w sobotę w punkcie UPS. Miał zostawić awizo na podstawie którego mogłam odebrać towar od godziny 9.00. Niestety awiza nie było, a kurier, jak się okazało, nie zna godzin pracy biura obsługi klienta. Gdy udałam się do punktu o godz. 9.15, było mi po drodze ze względu na inne sprawy, Pani obsługująca w sposób bardzo nieuprzejmy i zniecierpliwiony oznajmiła mi, że wydaje się przesyłki od 10.00. Nie ma możliwości wcześniejszego odbioru, bo dzisiaj jest sobota. Brak kompetencji kuriera i nieuprzejmość Pani z BOK była wprost niewiarygodna. Rozumiem, że Firma UPS ma swoje reguły i zasady, ale to nie upoważnia ich do takiego traktowania klienta.

Tapeta

26.10.2009

UPS

Placówka

Olsztyn, Piłsudskiego 75

Nie zgadzam się (24)
Po raz kolejny...
Po raz kolejny zaryzykowałam z zakupem perfum przez internet. Do tej pory niestety to, co tanie okazywało się podróbką lub rozcieńczonymi perfumami. Jednak koszt w perfumerii mojego Lanvin Eclat D'Arpege 75 ml to około 250 zł, tak więc czasem podejmuje to ryzyko. Miłym zaskoczeniem były zakupy w PerfumeriaX.pl. Kupiłam dwa perfumy w niespotykanej cenie, poniżej 30% ceny sklepowej. Cena przesyłki również nie była wygórowana. Odpowiedź na zamówienie natychmiastowa mailem. Czas oczekiwania na przesyłkę do 6 dni. Towar doszedł jednak szybciej, odpowiednio bezpiecznie zapakowany. Perfumy są oryginalne. Dodatkowo sprzedający informował o statusie zamówienia oraz poprosił o wystawienie komentarza. To wszystko bez konieczności rejestracji w serwisie. Wyjątkowe miłe i udane zakupy internetowe.

Tapeta

26.10.2009
Nie zgadzam się (25)
Jestem posiadaczką samochodu...
Jestem posiadaczką samochodu marki Renault Clio III. Na początku października usłyszałam niepokojące stuki podczas jazdy, więc udałam się na stacje kontroli pojazdów. Tam poinformowano mnie, iż zużył się wałek napinający alternatora, ale części do tego modelu samochodu są dostępne jedynie w autoryzowanych serwisach. Otrzymałam również radę, aby jak najszybciej wymienić ta część, aby uszkodzeniu nie uległ rozrząd. Pojechałam więc do najbliższego serwisu, czyli na ulicę Lubelską w Olsztynie. Wygląd oddziału Renault standardowy: czysto, schludnie, porządek, obsługa ubrana elegancko. Od razu podszedł do mnie pracownik obsługi serwisu i zapytał w czym może służyć. Wiedząc, że serwisy autoryzowane są drogie i nawet za diagnostykę liczą sobie słono, poprosiłam Pana aby poinformował mnie, zanim otworzymy zlecenie, o kosztach diagnostyki, części i naprawy. Otrzymałam odpowiedź, ze najpierw trzeba otworzyć zlecenie i zdiagnozować. Bardzo wyraźnie poprosiłam o podanie kosztu diagnozy, czyli podłączenia do komputera, tym bardziej, że usterkę znałam. Pan odpowiedział, ze mam być spokojna, za diagnostykę zapłacę dopiero po zleceniu przeze mnie naprawy. Czekałam godzinę na diagnozę, standardowo już Pani z serwisu poczęstowała mnie kawą i przyniosła prasę do poczytania. Po ponad godzinie czekania pani wróciła wraz z mechanikiem. Poinformowano mnie o koszcie naprawy - 350 złotych i natychmiastowej decyzji czy zgadzam się na naprawę. Nie miałam czasu do namysłu bo o 18.00 zamykają, a poza tym postraszono mnie że jak wyjadę to może mi się w każdej chwili zepsuć silnik. Zapytałam o możliwość i koszt naprawy w ramach rękojmi, ponieważ miesiąc wcześniej skończyła się gwarancja, a auto nie przejechało jeszcze 29.000 km. Otrzymałam szybką odpowiedź: "nie!" Więc powiedziałam, że nie zlecam naprawy. Pani zniecierpliwionym głosem poinformowała mnie, ze w takim razie należy się serwisowi 160 zł za diagnostykę. Ręce mi opadły i niestety nerwy puściły, w dodatku pan mechanik stojący za panią z serwisu dolewał oliwy do ognia szantażując mnie natychmiastowym wyprowadzeniem auta. Na szczęście, a może niestety moje 10-minutowe uniesienie pomogło i w w ciągu 20 minut udało się otrzymać mailem od ubezpieczyciela zgodę na pokrycie 50% naprawy w ramach rękojmi, anulowanie kosztów diagnostyki, naprawę auta i wystawienie faktury. Kłamstwo, naciąganie klienta i bezczelność obsługi tego serwisu. Całość można określić jednym zdaniem: Gorzki cukierek w złotym papierku. Moja noga tam więcej nie postanie.

Tapeta

24.10.2009

Renault

Placówka

Olsztyn, Lubelska 39A

Nie zgadzam się (22)
Rano, przed wyjazdem...
Rano, przed wyjazdem do pracy, postanowiłam zatankować paliwo na stacji BP. Zazwyczaj rozliczam się bezgotówkowo, a więc nie mam dużej gotówki przy sobie. Podczas płatności kartą płatniczą okazało się, ze terminal odrzuca płatność kartą. Pani obsługująca mnie w kasie próbowała cierpliwie kilka razy dwoma moimi kartami. Wpadłam w panikę, bo nie miałam przy sobie gotówki, a spieszyłam się do pracy. Ponadto było mi wstyd, bo terminal sugerował brak środków na koncie. Pani poradziła abym skorzystała z bankomatu znajdującego się na końcu sklepu. Niestety bankomat również odmówił wypłaty. Byłam zdenerwowana i wystraszona całą ta sytuacja. Ale Pani zachowała się profesjonalnie i bez zbędnych emocji i insynuacji, poinformowała mnie o procedurze. Wypisała dokument na podstawie mojego dowodu osobistego, obligujący mnie do wpłaty gotówki w punkcie BP we właściwym terminie. Po podpisaniu dwóch egzemplarzy mogłam pojechać do pracy. W ciągu dnia okazało się, że rano był zablokowany dostęp do kont przez mój bank z powodu przerwy technicznej. Jeszcze tego samego dnia udałam się z gotówką na stację BP, aby uregulować płatność. Pani przyjęła gotówkę i wydała paragon, jednak nie dawało mi spokoju, ze zabrała moje poranne oświadczenie o zobowiązaniu do wpłaty i poddaniu się egzekucji prawnej w razie jej braku. Poprosiłam, aby wydała mi mój dokument z notatką o uregulowaniu należności. Pani obsługująca (inna niż rano) nie wiedziała co powinno się w takiej sytuacji zrobić, ale wyszła na zaplecze zapytać koleżankę. Gdy wróciła, poinformowała mnie że nie ma problemu i wydała dokument. W tak trudnej dla klienta sytuacji obsługa stacji zachowała się profesjonalnie i zgodnie z procedurami. Nawet gdy nie mieli odpowiedniej wiedzy, zasięgnęli języka u kolegów.

Tapeta

24.10.2009

BP

Placówka

Olsztyn, Pstrowskiego/Dworcowa 20

Nie zgadzam się (18)
Orsay w Centrum...
Orsay w Centrum Handlowym "Alfa" w Olsztynie jest świetnie zaopatrzony, duży wybór i nowe kolekcje. Jakość i rodzaj asortymentu są na najwyższym poziomie. Niestety lokal jest bardzo mały i ciężko się w nim poruszać wśród tłumów klientek. Obsługi jest dużo ale nie wiadomo co pracownicy sklepu właściwie robią. Olbrzymia kolejka do kasy przy której obsługują dwie osoby. Ochroniarz stoi przy małych przymierzalniach i rozdaje kartoniki z cyframi oznaczającymi ilość towaru zabranego do przymierzalni. Jedne Panie otrzymują kartonik inne nie. Nie wolno wziąć do kabiny więcej niż 5 rzeczy, chociaż tak naprawdę to tyle się nie zmieści w ciasnej przymierzalni. Orsay przyciąga klientki asortymentem, ale ogólna obsługa bardzo niska. Jest niewygodnie, ciasno, gorąco i nie można liczyć na kompetencje obsługi.

Tapeta

23.10.2009

Orsay

Placówka

Olsztyn, al. Piłsudskiego 16

Nie zgadzam się (19)
Katowicki oddział PZU...
Katowicki oddział PZU obsługiwał ubezpieczenie grupowe firmy w której pracowałam kilka miesięcy temu. Oferta ubezpieczenia była najbardziej korzystna ze wszystkich 5 towarzystw ubezpieczeniowych, które starały się o podpisanie umowy z naszym zakładem pracy. Ponadto agent nas obsługujący - Pani M. W., była wzorem dla wszystkich agentów. Zawsze dostępna pod telefonem lub mailem, potrafiła odpowiedzieć na każde pytanie i rozwiązać każdy problem i wątpliwość. Szybka reakcja, wiedza i kompetencja umocniona decyzyjnością sprawiały, że poziom zadowolenia pracowników z ubezpieczenia w PZU był bardzo wysoki. Oddział w Katowicach szybko realizował wypłaty, w razie braków w dokumentacji bez zbędnej zwłoki zwracał się z prośbą o jej uzupełnienie, świadczenia realizowane były zgodnie z jasno sformułowaną umową i zasadami. Po pół roku funkcjonowania ubezpieczenia w zakładzie przystąpili do niego wszyscy pracownicy, nawet Ci na początku wątpiący. Obsługa na piątkę!

Tapeta

23.10.2009

PZU

Placówka

Katowice, Mickiewicza 5

Nie zgadzam się (25)
Oddział ten obsługuje...
Oddział ten obsługuje ubezpieczenie grupowe w mojej firmie. Pracuję w dziale kadr i na co dzień obserwuje sposób obsługi i kontaktów z PZU. Obsługa dokumentów jest bardzo prosta, oddział przygotował gotowe komplety, wypełnione wysyła się do Lidzbarka. Wypłaty dokonywane są bardzo szybko w formie, którą wybiera pracownik: przekazem pocztowym lub przelewem. W razie braków w dokumentacji osoba z PZU z Lidzbarka dzwoni lub od razu odsyła dokumentację z prośbą o jej uzupełnienie. Formalności i wypłaty dokonywane są bez niepotrzebnej zwłoki czasowej. Obsługa ubezpieczenia grupowego w Lidzbarku jest rzetelna i sympatyczna.

Tapeta

23.10.2009

PZU

Placówka

Lidzbark Warmiński, Lipowa 19

Nie zgadzam się (14)
Pojechałam do Media...
Pojechałam do Media Markt w celu zakupienia stolika RTV. Wybór był duży zarówno pod względem rodzaju, jak i cen produktów. Pracowników obsługi na stoisku RTV było kilku i prawie każdy podchodził z propozycją pomocy. Niestety w kwestii wyboru stolika nie byli w stanie pomóc. Nie potrafili również określić czy i ile tego rodzaju produktów posiadają na stanie. Potrzebna była ich wizyta bezpośrednio na magazynie. Stolik został z magazynu przewieziony na sklep i mogłam udać się do kasy. Zakupy się udały, ponieważ znalazłam to czego potrzebowałam. Minusem jest bardzo wysoka cena stolika, jak i pozostałych towarów w Media Markt.

Tapeta

22.10.2009

Media Markt

Placówka

Olsztyn, Aleja Gen. Władysława Sikorskiego 2b

Nie zgadzam się (26)
Przestronny parking podziemny...
Przestronny parking podziemny zachęca do złożenia wizyty w Carrefourze. Ruchomy chodnik ułatwia przetransportowanie zakupów wózkiem na dolny parking. Układ stanowisk, duży wybór świeżych produktów i przystępna cena sprawiają, że jako klient wrócę do tego sklepu. Dodatkowym plusem jest duża ilość stanowisk kasowych oraz sprawna obsługa w kasach. Sklep jest czysty, ma dużą powierzchnię, a produkty, które kupiłam posiadają długi okres przydatności. Przed sklepem znajdują się bankomaty dla osób, które przy okazji chcą zaopatrzyć portfel w gotówkę. Jedynym minusem jest ciasna i brudna toaleta w pasażu sklepu.

Tapeta

22.10.2009

Carrefour

Placówka

Olsztyn, Krasickiego 1b

Nie zgadzam się (29)
Zakupy w Tesco...
Zakupy w Tesco w Olsztynie nie należą do szybkich ani przyjemnych. Przywitał mnie pełny parking. Wolne miejsce udało się znaleźć po kilkunastu minutach krążenia po ciasnych uliczkach parkingowych, w dużej odległości od wejścia. Układ stanowisk z grupami produktów różni się od układu w innych placówkach Tesco. Odwiedziłam ten sklep po raz pierwszy, a więc znalezienie potrzebnych mi towarów zajęło dużo czasu. Na szczęście ceny okazały się standardowe dla Tesco i mogłam całkiem tanio, w porównaniu z innymi hipermarketami, zrobić zakupy. Olbrzymie, wolno redukujące się kolejki do kas zniechęciły mnie do robienia zakupów w przyszłości w tym sklepie.

Tapeta

22.10.2009

Tesco

Placówka

Olsztyn, Wincentego Pstrowskiego 16

Nie zgadzam się (21)

Strefa Gwiazd Jakości Obsługi