Wchodząc do sklepu czuje się miłą atmosferę, spowodowaną grającą muzyką. Podłoga na sali sprzedaży jest czysta. Produkty na półkach są wyeksponowane w ładny sposób. Podchodząc na stoisko z mięsem i wędlinami zobaczyłem dużą kolejkę. Niestety spowodowana była ona tym, że na stoisku obsługiwało tylko 2 osoby. Musiałem czekać ponad 10 minut, aby zostać obsłużonym. Na kasie zostałem przywitany przez kasjerkę, która zachowywała się arogancko. Po jej minie wywnioskowałem, że stoi na tej kasie za karę. Po zapłaceniu kartą, kasjerka wręcz w niemiły sposób rzuciła kartę i paragon , jakby nie mogła mi podać do ręki, którą przecież wyciągnąłem. Bardzo poirytowało mnie zachowanie tej Pani. Na pewno przy kolejnej wizycie w sklepie nie będę chciał być obsługiwany przez tą kasjerkę.
Na warzywnym nie było ani marchewki ani pietruszki. Przez 5 minut chodziłem po sklepie zanim zdobyłam jakąkolwiek reklamówkę jednorazową. Podłoga była niezbyt czysta. W sklepie unosi się nieprzyjemny zapach. Podchodząc do kasy nie zostałem w ogóle przywitany. Kasjerka miała minę jakby siedziała za karę na kasie. Była nie miła.Zero kontaktu wzrokowego ani uśmiechu. Nie zostałem ponownie zaproszony. Zakupy w tym sklepie nie należą do przyjemnych.
Po przyjść do placówki usłyszałem miłe "dzień dobry" Jednak minusem jest to, że musiałem czekać w 15-to osobowej kolejce.Zakładałem konto, Pani była bardzo miła. Powiedziała mi wszystko na temat konta i jakie są opłaty. Bardzo lubię odwiedzać ten bank
Odwiedziłem sklep, gdyż chciałem kupić produkty, które były w cenach promocyjnych. Jednak te, które chciałem kupić po 3 godzinach otwarcia sklepu już się sprzedały. Zapytałem jedną z pracownic czy jeszcze mają te produkty - to Pani ta odpowiedziała mi, że "trzeba było sobie przyjść z samego rano to by Pan kupił". Poczułem się bardzo niekomfortowo, więc szybko udałem się z jednym produktem do kasy. Po tej sytuacji nie miałem już ochoty robić kolejnych zakupów. Miałem zamiar wydać w tym sklepie ok 40 zł a wydałem tylko 6,99 zł. Obsługa w tym sklepie jest bardzo niemiła, pracownicy zapomnieli chyba, jak powinno traktować się klientów. Nie ma tam zasady, że to klient jest najważniejszy. Podchodząc do kasy - kasjerka nie przywitała się ze mną, tylko od razu zaczęła kasować produkt, również nie zaproponowała mi reklamówki. Miałem wrażenie, że jakby z łaską mnie obsługiwała, a jej wyraz twarzy byłą taki, jakby siedziała za kare na tej kasie. Jeżeli chodzi o wygląd sklepu: na dziale z warzywami był duży bałagan. Nie było cen do wszystkich produktów. Podłoga była brudna, a produkty mocno okurzone, gdyż w tym sklepie równocześnie był remont. Uważam, że na czas remontu sklep powinien być zamknięty.
Wybrałem się na zakupy do sieciowej drogerii Rossmann w celu zakupienia olejku arganowego. Sklep wyglądał ładnie, produkty były ładnie wyfejsowane. Podłoga na sali sprzedaży była czysta. Jednak nie mogłem nigdzie znaleźć tego olejku. Zacząłem rozglądać się, czy jest ktoś z obsługi na sali sprzedaży. Niestety nikogo nie było oprócz kasjerki na kasie. Więc udałem się do niej pytając ją, gdzie znajdę olejek arganowy, na to kasjerka - blondynka ( nie znam imienia, gdyż miała przysłonięty identyfikator) odpowiedziała mi, że taki olejek jest do ciasta i że go znajdę na Tesco. Trochę mnie to ździwiło i zszokowało, że osoba pracująca w drogerii nie ma pojęcia, że olejek arganowy nie służy do ciasta tylko stosowany jest przeciw wypadaniu włosów. Stwierdziłem wtedy, że osoba ta nie ma pojęcia o produktach. Po chwili opuściłem sklep i stwierdziłem, że już nigdy nie będę robił tam zakupów, bo wiem, że jak będę potrzebował pomocy to nikt mi jej nie udzieli.
W dniu 19.05.2013 o godz. 11:15 wypełniłem formularz kontaktowy firmy Provident.Już po 14 minutach skontaktował się ze mną konsultant ( godz. 11:29 ) - byłem miło zaskoczony, że firma w tak szybkim czasie kontaktuje się ze mną, aby mi pomóc.Osoba, która oddzwoniła przedstawiła się jako Igor S. i że dzwoni z Provident Polska S.A. oraz poinformował mnie o tym, że rozmowa jest rejestrowana.Kontakt został nawiązany z numeru zastrzeżonego. Moim zdaniem firma powinna jednak kontaktować się z widocznego numeru, gdyż większość osób nie odbiera połączeń zastrzeżonych lub ma ustawione blokowanie takich połączeń - co utrudnia kontakt.Nasza rozmowa trwała 6 minut.W rozmowie poinformowałem Pana Igora, iż jestem zainteresowany pożyczką w kwocie 1500 zł. Konsultant poinformował mnie, że są dwa pakiety ( pakiet gotówka i pakiet przelew) a okres spłaty wynosi 30 , 40 lub 60 tygodni. Również zostałem poinformowany, że aby otrzymać kredyt potrzebny jest tylko dowód osobisty z polskim obywatelstwem oraz trzeba przedstawić uzyskiwany dochód. Niestety konsultant nie zapytał mnie ani o wiek (a przecież mógł rozmawiać z dzieckiem), ani nie zapytał jaki dochód miesięczny posiadam i czy w ogóle posiadam.Wybrałem kredyt na kwotę 1500 zł i okres 30 tygodni.Konsultant poinformował mnie, że przy wyborze "pakietu gotówka" kwota spłaty kredytu wynosi 2568,36 zł. a przy "pakiecie przelew" 1922,45 zł. Natomiast oprocentowanie wynosi 16,5%Pracownik jednak nie poinformował mnie jaka jest dokładna rata tygodniowa w każdym z pakietów.Rozmowa z konsultantem przebiegła w miłej atmosferze. Konsultant był miły i uprzejmy. Jakość rozmowy była na wysokim poziomie. W tle nie słyszałem żadnych innych dźwięków.Na koniec rozmowy konsultant zapytał mnie, czy jestem zainteresowany ofertą i zaproponował spotkanie z doradcą.Po tym jak powiedziałem, że muszę zastanowić się nad ofertą, otrzymałem propozycję kolejnego kontaktu, więc umówiliśmy się na rozmowę w kolejnym dniu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.