Na sali sprzedaży było dwóch ekspedientów. Podeszłam do jednego z nich i poprosiłam o wyjaśnienia dotyczące dwóch telewizorów plazmowych. Sprzedawca zbył moje pytanie krótką informacją, która nie była satysfakcjonująca. W tym czasie wkładał do pudełka aparat fotograficzny i możliwe, że poirytowało go moje pytanie. Do rozmowy włączył się drugi sprzedawca, który słysząc moje słowa, postanowił mi wyjaśnić mi różnicę między dwoma odbiornikami. Niestety, jego wypowiedź była "najeżona" fachowym słownictwem, dla mnie zupełnie niezrozumiałym.
RTV EURO AGD jest pierwszą polską firmą działającą na rynku sprzedaży sprzętu elektronicznego oraz sprzętu gospodarstwa domowego. W swojej ofercie posiada elektronikę użytkową, telewizory i sprzęty AGD, komputery, tablety i telefony, sprzęt fotograficzny, gry i konsole oraz akcesoria. Od 4 lat laureat prestiżowej nagrody Gwiazdy Jakości Obsługi obecnie posiada 270 sklepów oraz prowadzi sklep internetowy.
Zakup AGD siemensa na kwotę 14.000zł, duże zamówienie. Wybrany termin dostawy 5.08 cały dzień. Dzwonię 5.08 na infolinię - otrzymuje informacje, że sprzęt przyjedzie ok 18:20. Odwołuje zaplanowany dzień wolny od pracy i udaję się do niej. Godzina 10:37 sms "dostawa xxxxx/2026 jest przewidywana w 16:20-20:20" myślę: ok, zgadza się. Dzwoni numer o godzinie 10:08 - odbieram i słyszę "Za godzinę będziemy u pana z towarem". Na co odparłem, że coś się nie zgadza. Dostałem powiadomienie sms i z infolinii że będziecie po 16.00 jestem w pracy. Odpowiedź: "nas to nie obchodzi nie ma pan wykupionej godziny dostawy, system robi błędy i wysyła jak chce, my jedziemy ze sprzętem". Informuje że jestem w pracy z pacjentami, nie odejdę od stołu i nie odbiorę. To trzeba wyznaczyć będzie inny termin. Dzwonie w przerwie na infolinię i lekko zażenowany zgłaszam że mieli być 18:20, pan na infolinii przeprasza za sytuacje, przyjmuje zgłoszenie i informuje że nowy termin dostawy to kolejna środa w godzinach 15-18. Dnia następnego czyli dziś, czwartek będąc w pracy odbieram telefon: jedziemy do pana za godzinę jesteśmy. Mocniej zdenerwowany odpieram: jestem w pracy, odbiór umówiony mial być na za tydzień tj 12.08. nie odbiorę, proszę zgłosić zleceniodawcom, sytuację, ja obiecuje zadzwonić na infolinię i nie zostawię tak tej sprawy. Dzwonie o 19:00 opisuje sytuacje, miły pan zapewnia że termin będzie 12.08 w godzinach 15-18... godzina 19:30 dostaje sms że termin dostawy to 13.08! 13.08! w godzinach 15-18. Czy tam pracują małpy w tej logistyce? czy osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności intelektualnej? tylko to tłumaczy opisywane wydarzenia. Dzwonie ponownie na infolinie, znów miły pan odbiera. Śmiejąc się już opisuje sytuacje, pan czyta maila którego do logistyki wystosował jego kolega, jak wół 12.08. Jakim zatem trzeba być intelektualistą aby zlecić transport na 13.08? JAKIM? to już może być tylko celowe złośliwe, trollowanie klienta. Pan zmienia zdalnie datę na 12.08. Ciąg dalszy nastąpi. Nie wierzę, że czegoś nie odwalą po drodze. Zakładam jako wróżbita Adrian, że sprzęt przyjedzie niekompletny, uszkodzony, wgnieciony lub innego dnia i o innej porze. Może w nocy o północy? Będę informował. Jeżeli planujecie zakupy z dostawą i cenicie swój czas i zdrowie psychiczne poszukajcie innego sklepu. Jeżeli lubicie wyzwania, nieprzewidywalność, melodyjkę na infolinii, miły opanowany głos rozmówców, nowe znajomości z kurierami za każdym razem innymi bez możliwości kontaktu osobistego z całego serca polecam. Wrażenia murowane. Zakup ten zapamiętam na całe swoje życie. Opinia ta jest wiążąca, przedstawia wydarzenia dzień po dniu, minuta po minucie, opublikowana będzie na każdej możliwej stronie. Takie rzeczy w XXI wieku to tylko w filmach komediowych lub na RTV EURO AGD euro.com.pl
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.