Avans.pl

(3.28)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (604 z 875)

Klient wchodząc do...
Klient wchodząc do sklepu spotyka się z - chwilowo podniesionym zza lady - wzrokiem młodego personelu. Powitalny uśmiech i uprzejmości nie są tu raczej standardem. Bardzo przejrzyste wnętrze sklepu sprawia, że łatwo się zorientować, w jakich miejscach rozłożone są poszczególne produkty. Nietrudno więc szybko znaleźć ten, po który się przyszło. Gorzej ze znalezieniem „pomocnej dłoni”. Po zatrzymaniu się przy regale z pożądanym artykułem klient bardzo długo pozostaje niezauważony. Po ok. 5 min. niecierpliwego rozglądania się dookoła w poszukiwaniu obsługi daje się zauważyć młodego mężczyznę - wnioskując ze stroju - pracownika sklepu. Niestety, jak się okazuje, nie oznacza to, że czas oczekiwania dobiegł końca. W momencie „wzrokowego spotkania” z klientem sprzedawca szybko zmienia kierunek, oddala się w przeciwną stronę i znika z pola widzenia. Celem uzyskania informacji dotyczących potrzebnego sprzętu podchodzę więc do przechodzącego akurat mężczyzny, który w bardzo miły sposób informuje, że zostanę obsłużona jak tylko podejdzie osoba, która zajmuje się akurat tą kategorią produktów. Żeby skrócić czas mojego - i tak długiego - oczekiwania, obiecuje mi ją zawołać. Jak się okazuje, osobą tą jest pracownik, który przed chwilą uniknął kontaktu ze mną. Na jego obsługę natomiast nie można narzekać. Przebiega ona w bardzo miłej atmosferze, mężczyzna jest uprzejmy i cierpliwie odpowiada na każde moje pytanie. Wykazuje się przy tym dostateczną wiedzą z zakresu podległej mu grupy produktów, a i o innych też wie na tyle dużo, aby zainteresować nimi klienta. Nie szczędzi przy tym własnych rad i sugestii, które podnoszą jego wiarygodność i zachęcają do zakupu. Potrafi ponadto udzielić wyczerpujących informacji na temat sprzedaży ratalnej i wskazać przewidywane terminy realizacji zamówień. Rezygnacja klienta z zakupu spotyka się tu z brakiem jakichkolwiek oznak niezadowolenia, co wpływa znacznie na podwyższenie mojej oceny. Jedyne, co może powstrzymać klienta od nabycia towaru w tym przypadku to - poza czasem oczekiwania na obsługę - jej język. Stosowane przez pracownika specjalistyczne słownictwo zdaje się być zupełnie nieadekwatne do poziomu wiedzy klienta w tej dziedzinie (w ramach ścisłości, już na początku rozmowy został on zadeklarowany przez kupującego jako: „znikomy”).

anatol_1

08.05.2009

Placówka

Nowa Sól, ul. Zjednoczenia 9

Nie zgadzam się (24)
Postanowiłam skorzystać z...
Postanowiłam skorzystać z promocji Polsatu, w związku z powyższym udałam się do powyższego sklepu celem zakupu odpowiedniego dekodera i podpisania umowy. Zanim jednak sfinalizowałam umowę podpytywała sprzedawcę o wszelkie warunki, gwarancje etc. Niestety, okazało się, że wiedza ekspedienta nie była zbyt rozległa na powyższe tematy. Pan, nie potrafił mi wytłumaczyć, co się dzieję z dekoderem po okresie 29 miesięcy, stwierdził, że po prostu nie wie, może dekoder wraca do niego, może do Polsatu, a może zostaje u klienta. Poprosiłam, żeby się tego dokładnie dowiedział, bo to dla mnie istotna sprawa, ale usłyszałam, że teraz nie ma czasu. Cóż, opuściłam ten niekompetentny punkt sprzedaży i udałam się do innego.

Beata_87

28.04.2009

Placówka

Chorzów, Jagiellońska 3

Nie zgadzam się (22)
Kupowałam odkurzacz, co...
Kupowałam odkurzacz, co do którego miałam z góry sprecyzowe wymagania (lekki, mały, cichy, poręczny ...). Odniosłam wrażenie, że ekspedientka czeka z niecierpliwością na klienta. Miła, uśmiechnięta i bardzo kompetentna. Znała odpowiedź na wszystkie zadane pytania dotyczące danego urządzenia. Profesjonalny sprzedawca. Akurat trafiłam na promocję (drugi, tańszy produkt za połowę jego wartości), oczywiście dokonałam podwójnego zakupu. Sprzedawczyni z uśmiechem pomogła zapakować nowo nabyte urządzenia do samochodu.

zarejestrowany-uzytkownik

24.03.2009

Placówka

Warszawa, Trakt Brzeski 35

Nie zgadzam się (18)
Chcąc odzyskac dane...
Chcąc odzyskac dane z twardego dysku typu "sata" udałam się do Mega Awansu w Starym Browarze po zewnętrzną kieszeń dysku twardego. Aby dobrac odpowiedni typ tej kieszeni miałam ze sobą wadliwy dysk. Niestety sprzedawca okazał się niekompetentny ponieważ podał kieszeń do dysku "ata". Po przyjściu do domu stwierdziłam, że to nie ta kieszeń a sprzedawca zapewniał, że jest odpowienia do mojego dysku. Mega Avans powinien zatrudniac pracowników z podstawową wiedzą o towarach, które oferują klientom.

Jadwiga_7

23.03.2009

Placówka

Poznań, Półwiejska 42

Nie zgadzam się (17)
Wciąż szukałem przenośnej...
Wciąż szukałem przenośnej pamięci USB tzw. pen drive więc po wcześniej opisywanej wizycie w Media Markt udałem się też do pobliskiego sklepu Avans. Tam wybór okazał się nie duży ale potrzebna mi pojemność była dostępna. Pracownik na moje pytanie o prędkość zapisu i odczytu sprawdził na stronie producenta te informacje podając mi je bardzo dokładnie (w przeciwieństwie do doradczy w Media Markt o którym o czym pisałem w inne obserwacji). W sumie wszystko poza ceną tego urządzenia odpowiadało mi, jedynie cena różniła się o 10 zł od tej w Media Markt. Chcąc podjąć decyzję przeszedłem się po sklepie zatrzymując się przy torbach na notebooki. Kiedy zacząłem je oglądać inny pracownik podszedł do mnie i zaprezentował 3 torby otwierając je i opisując ich możliwości. Jedna z nich z podobała mi się ale powiedziałem, że w sumie to przyszedłem kupić pamięć USB, a torby oglądam przy okazji. Zapytałem czy otrzymam rabat jeśli zdecyduje się kupić i pamięć i torbę. Wtedy pracownik powiedział, że skonsultuje to z kierownikiem po czy wrócił mówiąc, że jest to możliwe, a wszelkie informacje co do wysokości możliwego rabatu otrzymam przy kasie. Udałem się tam biorąc ze sobą zarówno pamięć USB jak i torbę na notebooka. Podczas negocjacji w efekcie zaproponowano mi następujące rozwiązanie: pamięć która kosztowała 49 zł sprzedano mi za 35 zł, a torbę wycenioną na 149 zł za 115 zł! Byłem bardzo zadowolony z takiej oferty, tym bardziej, że nawet po dokonaniu przeze mnie transakcji pracownicy poświęcili czas na rozmowę na temat możliwości współczesnych komputerów wykazując szczerą empatię i chęć dialogu.

zarejestrowany-uzytkownik

19.01.2009

Placówka

Lublin, Wolska 11

Nie zgadzam się (10)
Pan który mnie...
Pan który mnie obsłużył (prawdopodobnie kierownik), pomógł mi w wyborze telewizora LCD 42' oraz wykazał się dużą wiedzy z dziedziny RTV. Natomiast kasjerka w długich czarnych włosach z uśmiechem na twarzy mile mnie obsłużyła i nawet wystawiła mi kartę stałego klienta.

Adam_3

13.01.2009

Placówka

Nysa, Królowej Jadwigi 13

Nie zgadzam się (29)
W sklepie znajdowało...
W sklepie znajdowało się bardzo mało ludzi. Sprzedawcy zajmowali się rozmowami między sobą. Poszłam na dział z telefonami. Przy stanowisku gdzie stoi komputer i sprzedawca obsługuje, przy komputerze było aż 4 sprzedawców, którzy byli na portalu nasza klasa oglądali jakieś dziewczyny i komentowali, bardzo głośno się śmiali. żaden z nich nie zainteresował się czy w czymś pomóc, wogóle nie zwracali uwagi na klientów, byli zbyt zajęci sobą

Elżbieta_16

12.01.2009

Placówka

Gdańsk, Grunwaldzka 311-337

Nie zgadzam się (23)
Zamierzałem kupić na...
Zamierzałem kupić na prezen dla znajomej markową suszarkę do włosów z jonizacją. Udałem się więc do sklepu Avans w Świdnicy. Już sam wygląd zewnętrzny sklepu zwraca na siebie uwagę i skutecznie wyróżnia go na tle pozostałych sklepów. Pomarańczowo - niebieskie barwy, liczne plakaty zachęcające do zakupu, informacje o możliwości przedłużenia gwarancji produktów. Po wejściu do środka również miłe zaskoczenie. Wszystko jest czyste i uporządkowane. Sprzęt podzielono na cztery różne działy, dzięki czemu nie miałem problemu ze znalezieniem działu z suszarkami. Ponadto każdy produkt był starannie opisany i miał informacje o cenie i długości gwarancji. Szybko znalazłem interesujący mnie dział z szuszarkami. Okazało się, że wybór odpowiedniej suszarki nie będzie łatwy, ponieważ było ich bardzo dużo - począwszy od małych i prostych suszarek, skończywszy na takich, które mają niezliczoną ilość funkcji i gadżetów oraz dosyć wysokie ceny. Ponieważ jestem mężczyzną i mam małe pojęcie co do suszarek, chiałem poprosić o pomoc sprzedawcę. Po pięciu minutach oczekiwania i w lekkim zdenerwowaniu (mimo małej ilości klientów nikt nie chciał do mnie podejść) postanowilem sam znaleźć sprzedawcę i poprosić go o pomoc. Na całe szczęście nie miałem trudności z odnalezienim , ponieważ każdy z obsługi sklepowej ubrany był w charakterystyczny, pomarańczowy polar z logo firmy. Okazało się, że sprzedawca z tego działu, którym była zadbana Pani w średnim wieku, poprostu mnie nie zauważył, za co mnie przeprosił. Zadał mi kilka pytań dotyczących tego jaką chcę suszarkę i w jakiej cenie. Ponadto zapytał się, czy osoba która będzie jej używać ma włosy krótkie, dłgie, proste, czy kręcone. Po odpowiedzi na w/w pytania zaproponował mi kilka modeli susaszerk i szczególnie polecił jedną z nich. Osoba ta miała śrdnią wiedzę na temat suszarek. Nie wiedziała jakie są akcesoria dodatkowe, i jak poszczególne suszarki obsługiwać (co było dla mnie istotne). Ponadto zadawała pytania zamknięte, nie pozwalała mi dokańczać zdań i sprawiała wrażenie, że wie lepiej o tym, co chcę skupić. Przy ostatecznym wyborze susarki zasugerowałem się ceną i informacjami które były umieszczone pod produktem. Mimo dużej chęci pomocy ze strony sprzedawcy, nie potrafił mi on doradzić. Po zadecydowaniu, dostałem od sprzedawcy zapakowaną suszarkę, zapłaciłem za nią w kasie i podbiłem gwarancję. Wszystkie w/w czynniki sprawiły, ze jakości obsługi tego sklepu oceniam na +4.

Michał_185

05.01.2009

Placówka

Świdnica, Zamenhoffa 44

Nie zgadzam się (15)
Udałam się do...
Udałam się do sklepu, ponieważ byłą promocja cenowa dotycząca telewizorów. Ocena -3 wzięła się stąd, że czekałam ok.10 min. aż podejdzie ktoś z działu, żeby wypisać mi dyspozycję kredytową, następnie pani obsługująca kredyty przez pół godziny nie potrafiła prawidłowo wypisać wniosku kredytowego, potem przez kolejne 15 minut czekałam, aż ktoś mi wyda ten telewizor na podstawie zatwierdzonych dokumentów sprzedaży ratalnej. Rozumiem, że było to otwarcie sklepu, ale nie można zostawiać nie przeszkolonego personelu samemu sobie, a niestety w kilku momentach zabrakło osoby decyzyjnej.

Kakaska

22.12.2008

Placówka

Gdańsk, Grunwaldzka 311-337

Nie zgadzam się (28)
Przyjechałem kupić kuchnie...
Przyjechałem kupić kuchnie do zabudowy oraz zmywarkę również do zabudowy.Poprosiłem więc panią żeby mi pomogła ponieważ nie znam się w tej dziedzinie. Pani nie dość że opowiedziała mi o każdej ofercie która jest na ich sklepie to w tajemnicy powiedziała ze jutro już ceny pójdą w gore i to ustani dzień ze starymi metkami. Doradziła co do wielkości zmywarki oraz co do firmy. Była przy tym mila i uprzejmie odpowiadała na moje pytania dotyczące funkcji urządzeń. Jestem wiec zadowolony z zakupu.

zarejestrowany-uzytkownik

20.12.2008

Placówka

Zabrze, Wolności 318

Nie zgadzam się (23)
Poszłam do sklepu...
Poszłam do sklepu z mężem, ponieważ zepsuła mi się pralka i potzebowałam kupić nową. Podszedł do nas młody ekspedient miał napisane uczeń.Pomyślałam sobie to napewno wszystkiego sie dowiem. Jak zaczął udzielać informacji o wszystkich pralkach to byłam zaskoczona, jaka ma obrzerną wiedzę na temat sprzętu AGD. Więc zakup był dokonany w 15 minut bardzo szybko. Można powiedzieć tanio i ekonomicznie z gwarancją na 5 lat.

Renata_23

12.12.2008

Placówka

Cieszyn, LIBURNIA 28

Nie zgadzam się (26)
Cel wizyty: rozpoznanie...
Cel wizyty: rozpoznanie rynku frytkownic. Na szybach i drzwiach wejściowych duża ilość reklam i naklejek informujących o promocjach i ofertach specjalnych. Plakaty czyste, poprawnie zawieszone, bez zabrudzeń i pomarszczeń czy pofałdowań. Na drzwiach informacja z logo AVANS o godzinach otwarcia placówki. W lokalu ruch niewielki, dwie pracownice zajęte były objaśnianiem szczegółów dotyczących poszczególnych przedmiotów. Na stoisku AGD kolejki brak. Lada i stanowisko kasowe czyste, brak jakichkolwiek rzeczy prywatnych pracownika. Moje zapytanie miało charakter ogólny, nie byłem zdecydowany na żadną konkretną frytkownicę, interesował mnie również przedział cenowy. Obsługująca mnie pracownica, ubrana w strój firmowy (bez identyfikatora) w sposób rzeczowy i kompetentny przedstawiła mi wady i zalety poszczególnych modeli, akcentując ich cenę i parametry techniczne oraz ich trwałość czy funkcjonalność. Robiła to w sposób życzliwy, przyjazny i z pełnym zaangażowaniem. Pierwsze wrażenie: kompetentny pracownik o miłej aparycji i dużym spokoju w objaśnianiu detali produktu. Wizyta bardzo pozytywna.

Marcin_196

12.12.2008

Placówka

Olsztyn, pl. Pułaskiego 6

Nie zgadzam się (27)
Wiele razy korzystałem...
Wiele razy korzystałem z oferty sklepu Avans i zawsze byłem podd wielkim wrażeniem. Tak samo było i tym razem, perfekcyjnie przygotowane osoby do obsługi, jedyne co mnie razi to mało miejsca.Oczywiście zakup który założyłem został zrealizowany a ja od momentu wejścia do sklepu wiedziałem że wyjde z aparatem który potrzebowałem.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2008

Placówka

Wadowice, LWOWSKA 68

Nie zgadzam się (21)
Poszedłem do sklepu...
Poszedłem do sklepu Avans w celu zakupu telewizora LCD 37-42 cali w cenie powyżej 3000 zł. Zacząłem oglądać wystawiony sprzęt, w poszukiwaniu interesujących mnie wymiarów oraz odpowiedniej cenie. Przechadzałem się po sklepie. Przy wszystkich wystawionych telewizorach znajdowały się ceny wraz z opisami. Minęło dobre 10 min. W tym czasie przechodziło obok mnie dwóch różnych sprzedawców. Nikt jednak nie zainteresował się moją osobą, nie zapytał się w czym może pomóc. Ponieważ nikt po paru minutach nie podszedł do mnie, podszedłem i poprosiłem o pomoc. Pan nie przywitał się ze mną. Nie posiadał identyfikatora. Miał około 26-27 lat, dosyć dobrze zbudowany, wzrost około 180 cm. Był ubrany w strój firmowy Avansu, tzn. posiadał pomarańczową koszulkę z logo Awansu, spodnie w kancik oraz eleganckie buty. Pan najpierw zapytał się, jaki to ma być telewizor, zapytał mnie o wymagania sprzętowe oraz kwotę jaką zamierzam przeznaczyć na zakup telewizora. Sprzedawca zaproponował mi telewizor LG 37 cali w promocyjnej cenie około 1999 zł. Powiedziałem, że słyszałem nie za dobre opinie na temat firmy LG. Pan zaczął zachwalać jednak markę LG. Powiedział, że proponuje dobry telewizor w naprawdę bardzo dobrej cenie, ale może również mi zaproponować coś z wyższej półki np. Samsunga bądź Sharpa. Pan odradził zakup np. telewizora LCD Daewoo, który był w atrakcyjnej cenie, powiedział że po prostu nie warto kupować Daewoo. Pan zademonstrował mi, że telewizor jest prosty w obsłudze, wskazał na 2 letnią gwarancję z możliwością przedłużenia o kolejny rok, za opłatą. Jeżeli byłbym zainteresowany, będzie musiał sprawdzić o ile więcej będę musiał zapłacić. Sprzedawca nie zaproponował mi zakupu sprzętu na raty oraz żadnych produktów dodatkowych np. DVD, kabli czy płynu do czyszczenia ekranu. Pan nie wręczył mi żadnych gazetek reklamowych, nie pożegnał się ze mną, nie zaprosił do ponownego odwiedzenia sklepu.

endri

27.10.2008

Placówka

Konin, SPÓŁDZIELCÓW 5

Nie zgadzam się (27)
Sklep utrzymany w...
Sklep utrzymany w sposób schludny, i przejrzysty. obsługa nie nagabuje klienta ale w sposób taktowny stara się nawiązać rozmowę w sposób delikatny orientuje się w potrzebach klienta.Transakcja dokonuje się praktycznie sama. Sprzedawcy wykazują się znajomością swojej branży, ale zbyt często wspominają o serwisie co morze wzbudzić obawy klienta co do rzeczywistej wytrzymałości towaru.

zarejestrowany-uzytkownik

20.10.2008

Placówka

Morąg, Mickiewicza

Nie zgadzam się (24)
Wybrałem sie do...
Wybrałem sie do sklepu w celu zakupu pralki. W sklepie przez pierwsze 8 minut sprzedawca nie zainteresował się moją osobą. Podszedł dopiero po mojej prośbie a nie był niczym zajęty. O sprzęcie agd nie miał żadnych fachowych informacji najprostsze pytania sprawiały mu problem. Podczas rozmowy ze mną zaczął obsługiwać kolejnego klienta. Gdy podszedł ponownie do mnie przyznał się że tylko trochę zna sprzęt, który jest w sklepie ponieważ on go tylko rozwozi i jest kierowcą. Podziekowałem za pomoc i wyszedłem.

Krystian_16

20.10.2008

Placówka

Żory, Sklep AGD AWANS ul. Dworcowa 17

Nie zgadzam się (25)
udałam się do...
udałam się do placówki po pomoc w wyborze kuchenki. W momencie wejścia do sklepu podeszła do mnie pani, która udzieliła mi fachowej infromacji na zadawane przeze mnie pytania. Doradziła mi na co zwracać uwagę przy wyborze kuchenki. Po ustaleniu szczegółów obiecała, że w dniu nastepnym przedzwoni do mnie i poda konkrety (cenę poszczególnych kuchenek, ich dostepność etc). Rzeczywiście, nastepnego dnia zadzwoniła i przedstawiła aktualne propozycje.

Joanna_142

16.10.2008

Placówka

Czechowice-Dziedzice, Traugutta 27

Nie zgadzam się (21)
Weszłam w celu...
Weszłam w celu zakupu przedłużacza. Na terenie sklepu było 2 panów, jeden z nich rozmawiał przez telefon, zasygnalizowałam mu chęć zakupu. Kiwnął głową i rozmawiał dalej, usuwając się za regał. Podeszłam do drugiego pana, siedzącego po prawej stronie od wejścia, w jeansowej kurtce, zajętego patrzeniem w monitor. Poza mną w sklepie były jeszcze 2 osoby. Pochodziłam między regałami jakieś 15 minut. W końcu postanowiłam "przeszkodzić" panu przy komputerze (bo ten drugi rozmawiał dalej za regałem). Po tak długim okresie dowiedziałam się, że nie mają takich rzeczy.

zarejestrowany-uzytkownik

15.10.2008

Placówka

Chełm, Ul. Lwowska 81, Carrefour

Nie zgadzam się (26)
Moja wizyta w...
Moja wizyta w salonie Avans była spowodowana zamiarem kupna pralki. Niestety na podejście do mnie obsługi czekałam kilkanaście minut (co prawda było dużo klientów, ale obsługujących było zaledwie 3, z czego na sali2 i 1 przy kasie). Po odstaniu swojego podszedł do nas sympatyczny pan i opowiedział nam o pralce, którą wybraliśmy. Wytłumaczył co oznaczają konkrente parametry i co to oznacza w praktyce dla użytkownika (suche informacje). Niestety nie dowiedziałam się niczego co by mnie zachęciło do kupna akurat tej a nie innej pralki i gdyby nie potrzeba i moje zdeterminowanie pewnie zakupu bym nie dokonała. Na informacji znajdującej się na pralce nad ceną było napisane Cena w systemie ratalnym, co sugerowało, że przy zakupie za gotówkę możliwe sa upusty. Niestety ekspedient powiedział, że jest to ostateczna cena i oni nie dają żadnych upustów ( jest to dla mnie generalnie negatywne podejście sklepu do klienta). Gdy dokonywaliśmy zakupu poinformowano nas, że transport jest gratis ale dopiero za dwa dni, możliwe jest również zabranie starego sprzętu (moim zdaniem w tej sytuacji powinna być możliwość upustu ze wględu na to, iż pralkę równie dobrze można zezłomować i uzyskać z tego przychód, więc sklep nie powinien wychodzić z założenia, że robi klientowi łaskę). Zaproponowano mi również, ale dopiero po zakupie uzyskanie karty rabatowej, ale niestety nie poinformowano mnie o jakim rabacie mowa.

Anna_39

30.09.2008

Placówka

Inowrocław, szarych szeregów 23a

Nie zgadzam się (23)
Rewelacyjna obsługa, miła...
Rewelacyjna obsługa, miła i uczynna pani która w profesjonalny sposób obsługuje klientów.

Joanna_142

11.09.2008

Placówka

Czechowice-Dziedzice, Traugutta 27

Nie zgadzam się (23)

Avans.pl

Avans od 2000 roku istniał jako stacjonarny elektromarket. W 2015 roku podjęto jednak decyzję o funkcjonowaniu wyłącznie on-line. Dzięki temu zabiegowi firma oferuje jedne z najlepszych cen na rynku oraz bardzo szeroką ofertę, a klienci mogą cieszyć się z wymarzonych produktów bez wychodzenia z domu. Sklep internetowy Avans jest doceniany przez klientów z wielu powodów - przede wszystkim, chwalą sobie szybką i bezpłatna dostawę, a także profesjonalną obsługę, ponieważ infolinia funkcjonuje cały tydzień.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Avans.pl?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Bardzo źle.
Bardzo źle.