Avans.pl

(3.28)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (604 z 875)

Niewątpliwym plusem sklepu...
Niewątpliwym plusem sklepu Avans jest jego położenie. Mieści się w samym centrum. Drugim plusem jest asortyment znajdujący się wewnątrz, aczkolwiek jak szuka się czegoś konkretnego (w moim przypadku pralki - Electrolux - wsad max 6kg, 1200 obrotów, wsad wkładany standardowo od przodu, wyświetlacz) był z tym mały problem. W pracy były dwie osoby Pani i Pan, jednakże na samym początku byłem sam i dopiero po 2-3 minutach podeszła do mnie Pani. Niemniej jednak nie była to najprzyjemniejsza przygoda. Twarz Pani nie wyrażała praktycznie żadnych emocji (nawet tego, że chciałaby coś sprzedać). Zadała kilka pytań, bardzo ogólnych i równie ogólnie odpowiedziała, że można sprowadzić pralkę na zamówienie bardzo szybko,jednak zapomniała dopytać o jaką pralkę chodzi, by móc następnie sprawdzić czy jest w magazynie i ją sprowadzić Niestety po tej przygodzie postanowiłem wstąpić do kilku innych sklepów. A co do plusów. Ogólnie duży wybór towarów. Ceny także, jak na sklepy stacjonarne to również przyzwoite. Niekiedy można spotkać fajne (lecz nie rewelacyjne!!!) promocje np. obecnie np. fajna nawigacja markowej firmy za 333 złote. Wnętrze czyste i schludne. Na sprzęcie niewiele kurzu, co świadczy o zainteresowaniu obsługi czystością produktów.

zarejestrowany-uzytkownik

11.11.2010

Placówka

Grodków, Rynek 9

Nie zgadzam się (0)
Odebrałam córkę z...
Odebrałam córkę z przedszkola a obok jest Avans . Potrzebowałam baterii do zabawki. Weszłam zapytać o reklamowane w telewizji o przedłużonej trwałości. W sklepie pusto. Na kasie nikogo na dziale nikogo . Dobre 5 minut chodziłam po sklepie i nikt się mną nie zainteresował. Przyszedł kolejny klient tez widzę że dzwiwiony. W sklepie czysto . Towar ładnie poukładany choć sklep nie duży widać gdzie co można znaleźć. Niestety bardzo ograniczony wybór np magnetofonów. W końcu po ok 10 min pojawił się pan. Pytam czy może mi pomóc. Rzucił w moją strone spojrzenie i rzekł " zaraz przecież coś robię nie rozdwoję się" . Nie wiem czym pan był zajęty bo tylko gdzieś zmierzał ale cóż czekam cierpliwie. W końcu się doczekałam ale dowiedziałam sie ze tych baterii państwo nie mają . Niestety nie zaproponował mi pan nic innego i nawet nie dał szansy zapytac o magnetofon dla dzieci bo zaraz uciekł . Więc mimo iż w sklepie schludnie to obsługa tragiczna.

zarejestrowany-uzytkownik

11.11.2010

Placówka

Mogilno Duże, Ogrodowa 3

Nie zgadzam się (6)
Wchodzę do sklepu...
Wchodzę do sklepu i od razu jestem atakowana przez usłużnego sprzedawcę. Nie mogę sobie w spokoju pooglądać. Odprawiam człowieka, jak będę potrzebować to zawołam. Nie lubię nachalnych sklepów. Ceny fajne, raty wygodna i nietrudne do uzyskania. Transport do domu, bez kłopotów. Personel mógłby mieć trochę więcej wiedzy o notebookach i telefonach. Aha, telefony koszmarnie drogie...

zarejestrowany-uzytkownik

11.11.2010

Placówka

Sulęcin, Żeromskiego

Nie zgadzam się (4)
Sklep znajduje się...
Sklep znajduje się przy drodze krajowej nr 15 ale dojazd do niego jest utrudniony ponieważ trzeba wjechać w jedną z ulic jednokierunkowych. Przy sklepie brakuje dużego parkingu co niewątpliwie jest minusem. Lokal nie należy do największych, ale za to w środku jest czysto. Na środku sklepu stoją przeszklone regały z wystawionymi aparatami, telefonami, itp. Panowie z obsługi wyczerpująco odpowiadają klientom na na zadane pytania. Personel zna się na rzeczy, a przy kasie wszystko załatwiane jest bardzo szybko. Sklep oferuje artykuły RTV, AGD, oraz komputery.

Toms

06.11.2010

Placówka

Nowe Miasto Lubawskie, Mickiewicza 5

Nie zgadzam się (0)
Do sklepu Avans...
Do sklepu Avans weszłam w poszukiwaniu możliwości okazyjnego kupna sprzętu AGD. Moja wizyta w sklepie trwała ok 15 minut. Obejrzałam lodówki, zmywarki a także odurzacze. W tym "spacerze" po sklepie towarzyszył mi pracownik, który chwilę po moim wejściu do sklepu zapytał czy szukam czegoś konkretnego. Właściwie każdy sprzęt który mnie zainteresował został mi przez pracownika opisany. Zaskoczyła mnie ogromna wiedza pracownika który mnie obługiwał. Właściwie przed zakupem jednego modelu powstrzymała mnie tylko cena. Sklep jest duży, łatwo dostępny towar. Ceny nie najniższe.

Magdalena_12

03.11.2010

Placówka

Bełchatów, Czapliniecka 3

Nie zgadzam się (1)
Do sklepu Avans...
Do sklepu Avans wybrałam się w poszukiwaniu suszarko lokówki. Sklep usytułowany jest w niedogodnej dla klienta lokalizacji, poniewaz jest to kilkadziesiąt metrów od głównej ulicy, nie ma chodnika prowadzącego do sklepu i aby dojsc pieszo trzeba pokonac parking uważając na bardzo ruchliwe w tym miejscu samochody. Wchodząc do sklepu zastałam najprawdopodobniej szefa krzyczącego na pracowników że coś źle zrobili... od razu zronbiło się nieprzyjemnie. Weszłam dalej, podszedł do mnie inny pracownik i zapytał w czym moge pomóc. Powiedziałam czego szukam, pan zaprowadził mnie do takiego działu i zostawił mnie samą. Rozejrzałam się jeszcze po sklepie po czym wyszłam. W sklepie była brudna podłoga i było dośc ciasno. Jestem bardzo niezadowolona z obsługi, z atmosfery w sklepie i z podejścia pracownika do klienta.

mysza_2

02.11.2010

Placówka

Choszczno, Jagiełły 28

Nie zgadzam się (3)
DALSZA CZĘŚĆ ZAKUPU...
DALSZA CZĘŚĆ ZAKUPU TELEWIZORA Tak jak wcześniej pisałam za dowóz i wniesienie telewizora do mieszkania musiałam zapłacić 20 zł. W sklepie podano mi, że zostanie przywieziony telewizor między 13-16 godz. W związku z czym czekałam cierpliwoe na dostawę. Wybiła godz. 16, a telewizora nikt nie przywiózł i cierpliwie czekam dalej. Sklep jest oddalony od mojego miejsca zamieszkania ok. 10 min jazdy wraz z wniesieniem telewizora. Także nie jest to daleko. Wybiła 16.30 zniecierpliwiona dzwonię do sklepu z pytaniem: kiedy przywiozą telewizor, a dostałam odpowiedz, że już pojechali. Czekam dalej, nikt nie przyjeżdża. Wybiła 17.30 jest dzwonek do drzwi. Otwieramy drzwi, a tu stoi uśmiechnięta Pani i informuje: iż przywiozła telewizor i jest na dole w samochodzie, proszę sobie iść i przynieść! Hahaha żarty sobie robią z klientów: jest przywózka ale wnieść trzeba sobie samemu! Szkoda, że odrazu nie uprzedzili, że w ten sposób rozwożą towar do klientów. We własnym zakresie zoorganizowałabym to szybciej. ,

Nina_43

25.10.2010

Placówka

Nowa Ruda, Niepodległości 10

Nie zgadzam się (3)
TO TYLKO REKLAMA Niestety...
TO TYLKO REKLAMA Niestety zepsół mi się telewizor i sytuacja zmusiła mnie do zakupu nowego. Wcześniej nim wybiorę się do sklepu stwierdziłam, że przeglądnę ofertę promocyjną na gazetkach internetowych różnych marketów. Moją uwagę przykuła strona firmy AVANS. Do wyboru kilka telewizorów w atrakcyjnej cenie i wiadomosć dla klienta, że drogą internetową może zakupić produkt wraz z m.in.: bezpłatną dostawą do domu, rozpakowaniem, usytuowaniem, prezentacją obsługi itd. Skuszona tą informacją zadzwoniłam do sklepu z pytaniem czy ta możliwość wyboru telewizora przez internet oraz gratisowej dostawy jest aktualna. No niestety nie w tym sklepie, mimo to, że widnieje w spisie na stronie internetowej. Zakup należy zrobić osobiście oczywiście zawiozą i przeniosą do mieszkania, ale odpłatnie i nie ma mowy o prezentacji obsługi telewizora. Oczywiście wściekły Pan sprzedawca poinformował mnie, że jeśli mi się coś nie podaba to mam sobie zadzwonić do ich dyrekcji. Moje pytanie brzmi: czy jest to tylko ,,ściemnianie klientów na stronie internetowej" czy może Panowie sprzedawcy w sklepie są nie z orientowani co należy do ich obowiązków?

Nina_43

20.10.2010

Placówka

Nowa Ruda, Niepodległości 10

Nie zgadzam się (4)
CHAMSKA OBSŁUGA,TOWARY TRZECIEJ...
CHAMSKA OBSŁUGA,TOWARY TRZECIEJ JAKOSCI,wszystko ładnie porozmieszczanie i widoczne, z dostępnością różnie ale i tak duży plus,Można ewentualnie dać małego plusika za dostępność towarów AGD,jeden ze sprzedawców polecając mi N tv próbował mi wmówić, że rozdzielczość N tv to full hd, nie mówiąc już o tym, że nie umiał mi wyjaśnić do czego służy kabel Hdmi Laughing Porażka totalna

Pawel_41

14.10.2010

Placówka

Bełchatów, Czapliniecka 3

Nie zgadzam się (0)
Postanowiłem udać się...
Postanowiłem udać się do jednego ze sklepów sieci handlowej AVANS w celu sprawdzenia wiedzy personelu. Pierwsze co mnie zirytowało to to, że przez 15 minut spacerowania po sklepie żaden z pracowników nie zapytałem "Czy mogę w czymś pomóc" lub podobne. W końcu sam zapytałem czy ktoś może podejść mi pomóc. Z dwóch obecnych pracowników każdy był w tej chwili wolny. Kiedy zapytałem o telewizor LED firmy Samsung sprzedawca zapytał do czego będzie on podłączony, odpowiedziałem "do telewizji kablowej" (oznaczało to że sygnał będzie średniej jakości i telewizor LCD czy LED nie będzie ukazywał swojej jakości tak jak w przypadku telewizji cyfrowej z podłączeniem HDMI), pracownik zaś odpowiedział, że telewizor LED będzie idealnym wyborem, a górny przedział cenowy ukaże jakość jakiej jeszcze nie widziałem. Udając zadowolenie z udzielonej pomocy podziękowałem sprzedawcy za udzieloną pomoc. Po wyjściu ze sklepu odwiedziłem inny sklep RTV gdzie otrzymałem 100% przeciwną wypowiedź. Podsumowując sprzedawca nie miał zielonego pojęcia o jakości nadawanego sygnału telewizyjnego w lokalnej sieci telewizji kablowej.

Patryk_113

14.10.2010

Placówka

Golub-Dobrzyń, Piłsudskiego 8

Nie zgadzam się (1)
Z moich obserwacji...
Z moich obserwacji wynika, że w sklepie ze sprzętem ARY AGD obsługa zna się na sprzęcie,i ma wiedzę na ten temat.jest miła i sympatyczna.ceny sprzętów są drogie.Miejsce obsługi czyste ale czas obsługi trwa kilka minut.Personel ubiera się zwyczajnie jeansy sweter nie mają jednakowego stroju do pracy.

karola_6

13.10.2010

Placówka

Wronki, Rynek

Nie zgadzam się (3)
przede wszystkim mila...
przede wszystkim mila obsługa,sklep zadbany,czysty,mila atmosfera,sprzedawcy super, wiedza o każdej rzeczy, wszystko umieją doradzić,po prostu znają się na rzeczy .Bardzo rzetelna obsługa, mimo ze sprzętu którego chciałam nie było na sklepie pan bez problemu sprowadził mi na drugi dzień i jeszcze rabat dostałam kupiłam pralkę a panowie nawet mi ja sami wnieśli do domu

Monika_1467

25.09.2010

Placówka

Barlinek, 1 Maja 7

Nie zgadzam się (13)
Szukaliśmy dodatkowej ...
Szukaliśmy dodatkowej komórki dla dziecka bo poprzednia ,,zgubiła się”. W naszych poszukiwaniach dotarliśmy do sklepu Avans . Na parkingu nie było zbyt dużo samochodów. W sklepie też nie było zbyt wielu klientów .Ekspozycję z aparatami komórkowymi znaleźliśmy bez problemu i bez pomocy sprzedawcy który był zajęty udzielaniem wyjaśnień innym klientom zdecydowaliśmy że kupimy najtańszy model . W sklepie jest czysto , ekspozycja czytelna ogólnie zawsze kiedy tu kupuję jestem zadowolona i wyjaśnień sprzedawców jak i ze sprzętu który tutaj kupiłam. Ostatnio jednak zauważyłam że klientów jest jakby mniej.

GZM

29.08.2010

Placówka

Świecie, Żwirki i Wigury 2

Nie zgadzam się (18)
Pseudo-AVANS z pseudo-obsługą,...
Pseudo-AVANS z pseudo-obsługą, która atakuje smutnymi facjatami zza biurka. Chciałem zapytać o cenę TV pod zamówienie, to najbardziej wrogi czarny brunet powiedział mi że "muszę" poczekać kilka godzin na wycenę i mam do nich zadzwonić przed zamknięciem sklepu to sie dowiem ile będzie kosztować. Jak sie okazało mieli najdroższy TV w całym mieście po 2 dniach czekania na wycenę. Pan "przystojny" zaczął polecać mi inny model TV który miał akurat na sklepie ale nie miał połowy funkcji w porównaniu z tym, który chciałem zamówić. Biedni ludzie chodzą do nich prosto z targowicy i kupują bo myślą że jest tanio bo w reklamie mówili że "stać Cię na avans", ale akurat na ten sklep to z avansu ma tylko ich szyld, a reszta to inna bajka niż na sieć sklepów i naprawdę trzeba kogoś stać (finansowo i emocjonalnie) na zakupy u nich.

Elokwent

23.08.2010

Placówka

Kłodawa, Warszawska 30

Nie zgadzam się (21)
Po niedługim czasie...
Po niedługim czasie oglądania ekspozycji zaraz podszedł ktoś z personelu i zaproponował mi doradztwo. Pracownik był miły i pamiętał o formach grzecznościowych. Zaskoczyła mnie bogata wiedza na temat produktu , ktróry mnie interesował. Po skończeniu prezentacji wyszedłem z salonu z dużą ilością informacji. Prezentacja przeprowadzona fachowo. pracownik nie tylko mówił , ale i również pokazywał. Wygląd pracownika należyty. Lokal zadbany , klimatyzacja , czysto na pólkach. Kultura wypowiedzi należyta. Przed wyjściem inny pracownik otworzył mi drzwi.

zarejestrowany-uzytkownik

18.08.2010

Placówka

Koszalin, Zwycięstwa 37

Nie zgadzam się (21)
Tego typu salon...
Tego typu salon udowodnił, że na sprzedaży tak naprawdę mu nie zależy. Byłem zainteresowany zakupem laptopa. Odwiedziłem salon Avans w celu przejrzenia oferty laptopów. W całym sklepie było pusto, żadnego klienta, sprzedawca wpatrzony w monitor coś tak zaciekle pracował, nie zwracając na mnie żadnej uwagi, może to dobrze, bo są pewne grupy klientów, które nie lubią jak im się patrzy na rece. Ja w tym momencie jednak go potrzebowałem, dając mu wyraźne znaki, żeby do mnie podszedł. Po kilku nieudanych próbach łaskawie podszedł, bardzo wyraźnie zirytowany że go oderwałem od jego pracy.W momecie kiedy wreszcie podszedł, na moje pytanie zrobił bardzo zdziwioną minę, że pytam go o tak oczywiste w jego mniemaniu sprawy. Nie mówiąc już o fakcie, że jego hermetyczny język informatyczny powodował we mnie dziwne uczucie zaniepokojenia powodującego, że jedyną myślą jaka mi przychodziłą na myśl to ulotnić się jak najszybciej a już na pewno tam nic nie kupić. Udowodnienie klientowi, że jest analfabetą informatyczną (tak się poczułem) również nie spowoduje , że ilość klientów gwałtownie mu wzrośnie.Powodzenia w realizacji planów sprzedaży

Piotr_1228

13.08.2010

Placówka

Brzeg, Chrobrego

Nie zgadzam się (13)
Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu zauważyłam, że nie było klientów, a obsługa nie była niczym szczególnym zajęta. Jednak przez dłuższy czas nikt się nie pokwapił z zaproponowaniem pomocy. Krążyłam wokół sprzętu AGD, starając się znaleźć pralkę spełniająca moje oczekiwania i porównując ceny. Muszę zaznaczyć, że nie na wszystkich pralkach ceny w ogóle były dostępne. Kiedy w końcu jeden z pracowników zaoferował swoją pomoc, zdążyłam tylko powiedzieć, ze interesują mnie pralki o mniejszych wymiarach, na co otrzymałam błyskawiczna odpowiedź, gdzie stoją i że w ekspozycji na ścianie są tylko pralki duże, po czym pracownik się oddalił, uznając widocznie, ze na tym jego rola się kończy.

zarejestrowany-uzytkownik

04.08.2010

Placówka

Lubin, Bema 1

Nie zgadzam się (28)
Miałam do odebrania...
Miałam do odebrania fakturę za usługę montażu zmywarki. W sklepie Avans mieszczą się trzy różne firmy, współpracujące ze sobą – sklep Avans, firma montująca meble i firma zajmująca się doborem mebli (układ szafek, kolor frontów). Fakturę miałam odebrać od firmy montującej, ale miała zostać zostawiona dla mnie w sklepie Avans. Kiedy weszłam do sklepu przebywało w nim dwoje pracowników Avansu i dekorator. Podeszłam do pracowników firmy i wyjaśniłam, w jakim celu przyszłam. Pracowała tam pani i pan. Kiedy poprzednio kupowałam zmywarkę pani była dla mnie bardzo uprzejma i miła. Teraz była oschła, nie chętnie odpowiadała na moje pytania i poczułam się, jakbym przeszkadzała. Dowiedziałam się, że u nich nic nie ma i mam się zapytać tam dalej (czyli u dekoratora). Poszła w takim razie do dekoratora. Zapytałam, ale dekorator powiedział, że nic nie ma i jak coś jest to tam w firmie – wskazał w stronę stoiska, gdzie byłam wcześniej. Ponieważ równocześnie chciałam się dowiedzieć, czy będzie możliwość dorobienia jeszcze naszych frontów szafek w nietypowym kolorze i czy przyszła już odpowiedź z fabryki poruszyłam ten temat. Dekorator z pretensją odpowiedział, że przecież od razu mówił, że tego koloru nie da się dobrać. Wróciłam do pierwszego stanowiska i powiedziałam, że faktura powinna być u nich. Pani zapytała, z czego ta faktura ma być. Wyjaśniłam, że na montaż zmywarki. Obejrzała dwa papierki leżące na stole i wzruszyła ramionami. Młody chłopak powiedział, że pójdzie na magazyn poszukać. Wrócił, powiedział że nie ma. Pani wzdychając powiedziała, że w takim razie zadzwoni do montażysty. Po rozmowie powiedziała, że montażysta zaraz przyjedzie i wystawi tą fakturę. Szczegół, że miała być wystawiona tydzień wcześniej. Wyszłam na chwilę ze sklepu i powiedziałam, że zaraz wrócę. Kiedy przyszłam po około 15 minutach pan już był w trakcie wystawiania faktury. Podałam mu moje dane. Pan był pierwszym pracownikiem życzliwie do mnie nastawionym. W trakcie wypisywania faktury rozmawiał ze mną na temat eksploatacji zmywarki, czy jestem zadowolona, czy dobrze się spisuje. Bardzo dobrze to odebrałam, jako autentyczne zainteresowanie mną. Odebrałam fakturę, pan przeprosił mnie za niedogodności.

Astrum

03.07.2010

Placówka

Kraków, Wyki 5

Nie zgadzam się (23)
Sklep Avans mieszczący...
Sklep Avans mieszczący się przy ulicy Brucknera we Wrocławiu, niestety sklep już nie istnieje, jednak sieć sklepów jako tak ma się dobrze, myślę jednak, że warto opisać co i jak odbyło się w nim swego czasu. Ma to rzut jakiś na pewno na sieć tych sklepów. Zwłaszcza, że było nawet bardzo dobrze. Byłem w tym sklepie kupić aparat fotograficzny, stary miałem jeszcze na klisze (ktoś takie pamięta ?). Szukałem więc czegoś nowoczesnego, dobrego i niedrogiego. Przeszukawszy kilkanaście sklepów poprzez ich strony internetowe natrafiłem na okazję właśnie w tym sklepie. Znalazłem najbliższy punkt i tam też się udałem. Po wejściu bardzo spodobał mi się wygląd lokalu. Było czysto i schludnie. Towar był poukładany w najlepszym porządku, nigdzie nie walały się jakieś pudła po sprzęcie czy zwały kurzu. Gdy wszedłem do sklepu od razu niemalże zauważył mnie jeden z pracowników tego sklepu i czym prędzej podszedł mnie, zapytał się czy może mi w czymś pomóc. Poprosiłem o radę w sprawie aparatów cyfrowych, była to wtedy dla mnie pewnego rodzaju nowość więc nie miałem zielonego pojęcie o tym sprzęcie. Poprosił o podejście do gabloty gdzie widniało kilka aparatów cyfrowych, otworzył ją i zaprezentował kilka modeli. Mówił wolno i spokojnie, miłym dla ucha głosem. Wyjaśnił dokładnie ich parametry, czym się różnią (dodał również która ma w komplecie kartę pamięci oraz czy ma przewód dzięki którego można aparat podłączyć pod komputer). Po tym wszystkim poprosiłem o chwilę namysłu, odszedł mówiąc, że jak coś bym potrzebował bym krzyczał po niego. Po chwilowym zastanowieniu się poprosiłem go o dany model. Pracownik miał jakieś zastrzeżenia do tego akurat modelu więc doradził model tej samej marki, ale trochę lepszy (i nawet w niższej cenie). Poprosiłem więc o niego jak również jakąś niedrogą kartę pamięci (niestety ten model akurat nie miał w zestawie żadnej). Spisał sobie numer i poszedł na magazyn po zapakowany towar. Prosząc chwilę przed abym podszedł do kasy. Po chwili wrócił, wbił aparat oraz kartę na kasę, wydrukował paragon, powiedział kwotę. Poprosił bym wrócił do miesiąca czasu podbić kartę gwarancyjną po tym jak sprawdzę sprzęt (wtedy jeśli dobrze pamiętam z tego co ta osoba mówiła wymienią mi od ręki, a gdybym podbił to musiałbym czekać na naprawę standardowy czas o którym mowa w gwarancji). Zapłaciłem, wręczył mi owy paragon i podziękował mi za zakup. Życzył miłego dnia oraz zaprosił do ponownej wizyty w tym sklepie. Powiem szczerze, że nie spotkałem się jeszcze z tak miłą obsługą. Sklep również w najlepszym porządku. Mogę spokojnie polecić sklepy Avans mimo, że tego już niestety nie.

Paweł_1024

02.07.2010

Placówka

Wrocław, Brucknera

Nie zgadzam się (23)
Udałam się dzisiaj...
Udałam się dzisiaj do tego sklepu kupić córce mp4 ponieważ stara jej się już zepsuła. W sklepie nie było klientów. Podeszłyśmy do przeszklonego regału i zaczęłyśmy oglądać. Wystawiony tam sprzęt był krótko scharakteryzowany i posiadał widoczną cenę.Po chwili podszedł do nas pracownik. Powiedziałam mu czego szukam.On zapytał się mnie jaką kwotę chcę przesznaczyć na zakup oraz jakiej pojemności ma być mp4. Oczywiście córce też zadał dodatkowe pytania, co bardzo się jej podobało gdyż czuła, że uczestniczy w całym zakupie. Wspólnie wybraliśmy trzy modele z których ostateczny wybór miała dokonać córka. Po dokonaniu wyboru podeszliśmy do kasy i sprzedawca zapytał się mnie czy potrzebuję akumulatorki i ładowarkę do sprzętu. Miałam już w domu więc podziękowałam. Natomiast do samej mp4 pracownik włożył nową baterię. Już chciałyśmy wychodzić, kiedy zapytał się córki czy chce by przegrał jej muzykę ze starego sprzętu na nowy. Córka bardzo się ucieszyła więc podeszliśmy do komputera i tam pracownik wszystko przegrał. Podziękowałyśmy za pomoc i wyszłyśmy. W drodze powrotnej córka cały czas przeżywała zakupy. Sprzedawca sprawił, że poczuła się ważna bo uczestniczyła w zakupie.

Iskierka_1

01.07.2010

Placówka

Szczecinek, Wiśniowa

Nie zgadzam się (18)

Avans.pl

Avans od 2000 roku istniał jako stacjonarny elektromarket. W 2015 roku podjęto jednak decyzję o funkcjonowaniu wyłącznie on-line. Dzięki temu zabiegowi firma oferuje jedne z najlepszych cen na rynku oraz bardzo szeroką ofertę, a klienci mogą cieszyć się z wymarzonych produktów bez wychodzenia z domu. Sklep internetowy Avans jest doceniany przez klientów z wielu powodów - przede wszystkim, chwalą sobie szybką i bezpłatna dostawę, a także profesjonalną obsługę, ponieważ infolinia funkcjonuje cały tydzień.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Avans.pl?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Bardzo źle.
Bardzo źle.