Obsługa w tym sklepie jest tragiczna. Poprosiłam panią z obsługi o pomoc na dziale zabawek.Usłyszałam, że ona się nie zna, bo jest z innego działu.Poprosiłam drugą, powiedziała, że zaraz do mnie ktoś podejdzie i tak sobie czekałam. Udałam się do pani z informacji, aby kogoś przywołała, miałam czekać na dziale zabawek.Po kolejnych minutach stania tam, straciłam cierpliwość i wyszłam.Druga sprawa to jakość mięsa w tym sklepie. Sprawia wrażenie, jakby leżało tam już od tygodni.Kompletnie nie rozumiem zmian przy kasach, nie wiem, czy to jest rozwiązanie tylko w tym sklepie, ale jest beznadziejne.Oddzielone barierkami kasy i kolejki przez połowę sklepu, aby usłyszeć z monitora do której kasy ma klient podejść jest porażką.Dojścia do kas bardzo wąskie, człowiek przeciska się wąskim pasem od kasy nr.1 do kasy 16 i ma serdecznie dosyć zakupów w tym sklepie.Krótko mówiąc, więcej mnie tam nie zobaczą.
Wczoraj robiłam szybkie zakupy w Takko,mieszczącym się w galerii handlowej,"Odrzańskie ogrody".Powitały nas młode ekspedientki,uśmiechnięte,chętne do pomocy.Gdy nie mogłam, odszukać swojego rozmiaru,jedna z pań zaraz poszła mi pomóc.Jest to jeden z niewielu sklepów, w którym pracownice witają klienta słowami,"dzień dobry".Dużym plusem tego sklepu, są częste promocje.
Wybrałam się tam aby zrezygnować z ubezpieczenia Oc.
Najpierw jedna pani odesłała mnie do drugiego pokoju bo teraz może mnie przyjąc koleżanka.Nastśpnie ta koleżanka poprosiła aby zaczekać bo ona musi wyjść,wróciła po ok 10 minutach wraz z inna panią i razem wpakowały się do pokoju a ja nadal czekam przed drzwiami.
Po 5 minutach nie wytrzymałam i wchodze ,podaje dokumenty ,pani zerka i słysze ,że z tym to do sali za szklanymi drzwiami.
udałam sie tam i zostałam obsłuzona przez młodą dziewczynę dosyć sprawnie.
Kolejny problem pojawił się gdy chciałam zaświadczenie o moich zniżkach wtedy starszy pan zajmujący sie tym wykończył mnie psychicznie,swoim tempem pracy oraz znajomością obsługi komputera.
Myślałam ,że w takiej instytucji jak pzu, pracują bardziej kompetentni ludzie...
Byłam tam ostatnio z mamą i jesteśmy pod wrażeniem profesjonalizmu i uprzejmości. Każda z nas zdecydowała się na inny zabieg. Zajmowały się nami dwie młode dziewczynyktóre były bardzo miłe, wyczerpująco odpowiadały na nasze pytania, doradzały który zabieg warto przeprowadzać a który nie, co jest ogromnie ważne ponieważ większość kosmetyczek wmawia cudowne działanie danego zabiegu ,wiedząc ,że niezbyt on jest skuteczny. Przy wyjściu otrzymałyśmy próbki kosmetyków do przetestowania.
W holu znajduje się miły kącik dla oczekujących oraz cennik wszystkich zabiegów które są tam wykonywane.
Dodam jeszcze ,że ceny też są miłą niespodzianką.
Trzeba mieć końskie zdrowie ,żeby leczyć się w tej przychodni.
Idąc z dzieckiem do pediatry trzeba się przygotować na ok 1-2 godzinne spóźnienia pani doktor do tego 30 dzieci w kolejce ...koszmar
Nagminne jest też znikanie kartotek, panie mają posegregowane je według ulic i jakoś tak się dzieje ,że zawsze trzeba czekać przy rejestracji bo trwa poszukiwanie mojej kartoteki, zresztą nie tylko mojej. Dziwnym zwyczajem jest też zamykanie ubikacji na klucz w przychodni dla dzieci,(znajduje się obok gabinetu pediatry) jeśli dziecko musi skorzystać z wc to matka musi z tym malcem biec przez cały hol do rejestracji ...poprosić o klucz.
Panie z rejestracji nigdy nie przejmują się kolejką przed okienkiem i w spokoju wykonują prywatne telefony, piją kawke itd. Koszmar
Wygląd przychodni też nie wypada niestety najlepiej.
Plusem tej apteki jest szeroki asortyment leków oraz profesjonalnych kosmetyków, eleganckie wnętrza oraz darmowe pomiary ciśnienia które można zrobić podczas zakupów.
Minusem natomiast jest nowy personel w postaci dwóch młodych pań.
Wcześniej obsługą klientów zajmowała się włascicielka apteki oraz starszy mężczyzna i było profesjonalnie i miło, teraz panie są niezbyt miłe i czasami wręcz nie chce się tam wchodzić ponieważ klientów czasami traktują jak zło konieczne.
Ostatnio np. jedna z pań nie chciała mi podać ceny pewnego leku bo najpierw mam jej pokazać recepte......
Gy zbliża się człowiek do tego przybytku to od razu traci humor ,widząc kolejke aż do drzwi.
Oczywiste jest to, że czynna jest zawsze tylko 1 kasa, na poczcie ogólnie panuje bałagan, jedna pani obsługuje tłum a 2 panie spacerują sobie, szukając pieczątek lub znikając na zapleczu z którego można usłyszeć gromkie śmiechy.
Niestety do śmiechu nie jest klientom którzy stoją godzine tylko po to aby odebrać polecony......
Inna sprawą jest to, że panie w okienku mają problemy z większością wysyłek np. wysyłam paczke za którą zawsze płace 21 zł a tu nagle pani nalicza mi 33 zł. Pytam dlaczego aż tyle a pani czerwona jak burak biegnie na zaplecze po koleżanke do pomocy..
Stacja duża, asortyment szeroki, panowie obsługujący podjazd w większości mili, pisze w większości ponieważ ostatnio byłam kupić butle z gazem i pan obsługujący to stanowisko stwierdził, że wyda mi butle pod warunkiem, że znajdzie się klucz ......który się im zawieruszył.
Ogromnym minusem tej stacji są wieczne kolejki do kasy bo przeważnie czynna jest tylko jedna i stoi się i po kilkanaście minut.
Z miesiąca na miesiąc sklep ten robi się coraz gorszy.
W sklepie bardzo brudno, szukałam ostatnio z córeczką batoników w większej ilości do pszedszkola i gdy je zobaczyła na dolnej półce to zaraz mi się ich odechciało. Były pokryte toną kurzu. I tak jest z większością produktów....brud ,wszędzie brud.
O jakości owoców i warzyw też się lepiej nie wypowiadać bo przeważnie są stare i podwiędłe.
No i na koniec ekspedientki - zajmują się wszystkim tylko nie pracą. Prasa codzienna leży przez godzine po otwarciu sklepu w koszyku i jest niedostępna dla klienta bo panie ją dopiero rozpakują. Koszmar, omijam ten sklep wielkim łukiem.
Zawsze świeże, smaczne wędliny. Urozmaicony asortyment.
Bardzo miła obsługa, zawsze uśmiechnięte panie, które z checią pomoga wybrać towar.
Z chęcią powraca się do takiego sklepu.........
W sklepie towary poustawiane są gdzie popadnie, trudno poruszać się wózkiem w wąskich przejściach. Bardzo dużo produktów przeterminowanych, po zwróceniu uwagi personel przeterminowanego towaru nie usuwa z półek.
Ceny nie są aktualizowane, więc przy kasach przykra niespodzianka -płacić trzeba więcej niż na to wskazywały cenniki.
Wiecznie czynna tylko 1 kasa.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.