Towar był ładnie poukładany na półkach, brak pustych miejsc po wykupionych produktach. Osoba wykładająca towar na dziale warzywnym widząc zbliżających się klientów, odsuwała się, by umożliwić dostęp do półek. Miła obsługa, chętnie służąca pomocą. Zarówno w sklepie, jak i jego najbliższym otoczeniu panował ład i porządek. Pracownicy uprzejmie witają i żegnają każdego klienta.
Towar w sklepie ładnie i estetycznie poukładany w ciekawych kompozycjach. Znalezienie jednak osoby, która mogłaby udzielić informacji graniczyła prawie z cudem. Tylko jedna kasa była czynna i choć kolejka składała się tylko z trzech osób, to czas czekania wynosił 20 minut z uwagi na fakt, że osoba w kasie nie tylko zajmowała się przyjmowaniem zapłaty za zakupiony towar, lecz także pakowaniem naczyń w folie, aby te nie potłukły się. Po kilku prośbach ze strony czekających w kolejce, pani zadzwoniła po koleżankę, która przejęła od niej obowiązek zabezpieczania naczyń w celu bezpiecznego transportu. Pani nie chciała wydać bezpłatnej siatki na koc, tłumacząc, iż jest on w folii.
Pani na dziale z nabiałem, wykładająca towar, niemiło odpowiadała na pytania starszej pani, która nie wiedziała, gdzie są dżemy. W końcu z wielką łaską ekspedientka zaprowadziła staruszkę do odpowiedniego działu. Towary na półkach były równo poukładane, brak pustych miejsc po wykupionych produktach. Pani w kasie nie znała odpowiednich kodów i musiała wołać do sąsiedniej kasjerki o podanie kodu na pieczywo.
Dwoje pracowników wykładających ziemniaki na dziale warzywnym pochłoniętych prywatną rozmową nie zwracali uwagi na klientów, którym utrudniali dostęp do półek z warzywami. Na dziale cukierniczym pani A. myła szyby w gablocie, nie wyjąwszy przedtem wszystkich ciast. Na dziale mięsnym zaś obsługująca osoba miast uprzejmie zaprosić następną osobę z kolejki, podniesionym głosem zapytała szorstko: "Kto następny?". Nie dane mi było zapłacić za zakupy, albowiem wszystkie terminale płatnicze były nieczynne. Nikt mnie nie przeprosił za zaistniałą sytuację i nie był w stanie udzielić informacji kiedy awaria zostanie usunięta. Brak było informacji zarówno przy kasach, jak i przy wejściu do marketu, że z uwagi na awarię terminali, płatność tylko gotówką.
Do Empiku udałam się z zamiarem kupna atlasu świata dla syna. Kiedy weszłam i zaczęłam rozglądać się za odpowiednim działem nikt nie zainteresował się moją osobą. Skierowałam się wzdłuż głównej alejki w sklepie. Z początku książki na półkach były poukładane, jednak im bardziej zbliżałam się do końca księgarni, tym większy rozgardiasz panował na regałach. Dział z atlasami znajdował się na końcu sali i to tam właśnie był największy bałagan. W rogu, na podłodze leżała bezładnie sterta książek czekających na wyłożenie na półki. Nikt z obsługi nie pokwapił się do uczynienia tego, więc książki kompletnie zatarasowały dostęp do regału i nie sposób było dostać się do półek. Skierowałam się więc wzdłuż ściany z atlasami, mapami i przewodnikami. Tam sytuacja również nie przedstawiała się najlepiej. Książki leżały w nieładzie, każda zwrócona w inną stronę. Niektóre były w opłakanym wręcz stanie. Drogowy atlas Europy miał powyrywane kartki, zaś ilustrowany atlas świata miał pomiętą i podartą odwolutę do tego stopnia, że z całą pewnośćią nikt nie zechciałby ich kupić. Książki, które winny być opakowane, miały często pozdzieraną do połowy folię, co również nie wyglądalo estetycznie. Skręciłam w prawo i udałam się do działu lingwistycznego. Tam sprawa przedstawiała się nieco lepiej, acz do kompletnego porządku było tam daleko. Doszukać się bowiem jakiegokolwiek tytułu było bardzo trudno, ponieważ książki nie były poukładane według tematyki, lecz w takiej kolejności, w jakiej odkładali je kolejni potencjalni nabywcy.
Zdecydowałam się na nabycie atlasu i udałam się w kierunku kas. Tam zostałam miło obsłużona. Zostałam zapytana czy jestem zainteresowana zakupem czegoś z oferty specjalnej w sposób uprzejmy, acz nie nachalny.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.