E.Leclerc

(3.97)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1072 z 1913)

Sklep już kilka...
Sklep już kilka razy zmieniał nazwę: MiniMal potem Bila, a tera Leclerc. W środku z grubsza się niewiele zmienia. Ostatnio przybył duży dział dość tandetnych chińskich ciuchów, który wita na samym wejściu i robi wrażenie raczej niskiej jakości. Poza tym śmierdzi tanią gumą. Poza tym sklep jest ok. Jedynie jak na tą wielkość to mogłby miec wiecej towaru.

zarejestrowany-uzytkownik

13.06.2011

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Jestem często w...
Jestem często w Leclercu na zakupach,bo bardzo lubię ten hipermarket. Jest duży ale nie taki wielki jak tesco. Wszystko można w nim znaleźć bez problemu. Przy kasach nie ma zbyt długich kolejek, bo panie kasjerki są szysbkie i zazwyczaj prawie wszystkie kasy działają. Jednak ostatnio się wkurzyłam, w gazetce miała być kuweta dla kota w dobrej cenie, poejechałam i jej nie znalazłam, a więc pytam się w biurze obsługi czy mogą mi w tym pomóc, jednak pani z biura obsługi nic na ten termat nie wiedziała. Nie wiedziała, czy te kuwety już były i się skończyły, czy w ogóle ich nie było.Pani po prostu nić nie wiedziała.

Małgorzata_1438

13.06.2011

Placówka

Łódź, Inflancka 45

Nie zgadzam się (4)
Zrobiłam zakupy spozywcze...
Zrobiłam zakupy spozywcze przez internet. Kontakt nailowy i telefoniczny z firma był świetny, byłam o wszystkim informowana i odpowiedzi nadchodziły natychmiast. Dostawa odbyła sie punktualnie, zakupy zgadzały się z zamówieniem. Jakość produktów na wysokim poziomie (świeże warzywa, schludne opakowanie itp.). Dostawca miły i konkretny. Cena dostawy do przełknięcia. Jestem bardzo zadowolona i na pewno znowu skorzystam z zakupów przez internet.

zarejestrowany-uzytkownik

11.06.2011

Placówka

Nie zgadzam się (4)
Duży sieciowy market,...
Duży sieciowy market, w którym od wejścia trzeba przekrzykiwać zbyt głośną muzykę. Na stoisku z wędlinami dwie ekspedientki stoją przy krajalnicy tyłem do lad chłodniczych, więc - grzecznie czekając - oglądam rozłożony towar. Jedna kroi, druga układa plasterki na tacy. Mimo woli słyszę, że rozmawiają o zmęczeniu spowodowanym przebywaniem (pracą) cały dzień w hałasie. W duchu zgadzam się z nimi, gdyż faktycznie muzyka zamiast pogodnie nastrajać do zakupów, zagłusza nawet myśli w mojej głowie. Chcąc jak najszybciej wyjść z tej hali sklepowej, dosyć głośno zwracam w końcu uwagę obsługujących kobiet na moją obecność i proszę o 20 dkg kiełbasek koktajlowych. Pani, która kroiła, odeszła od maszyny, zważyła towar, podała mi go i natychmiast wróciła do przerwanej pracy, przy czym nie przerwała narzekań do koleżanki ani na chwilę. Nie poczekała, aż poproszę o kolejną wybraną wędlinę, ani nie zapytała: „Czy to już wszystko?” A ja chciałam jeszcze trzy kawałki śląskiej! Skonfundowana ponownie podniosłam głos, aby przywołać panią i dokończyć zakupy. Zostałam obsłużona dokładnie w ten sam sposób i już nie miałam ochoty na kolejne przywoływanie kogokolwiek. Przeszłam do działu z warzywami, gdzie klienci sami wybierają większość produktów. Niestety, ogórki kiszone podaje sprzedawca. Pan przede mną chciał kiszoną kapustę i poprosił, aby nie była z wierzchu wiaderka, bo tam była ciemniejsza. Pani, która nabierała kapustę do woreczka, obruszyła się, gdyż wg niej w całym pojemniku była taka sama: „A co? Mam nurkować w tym wiaderku? Zresztą, jak poleży w lodówce, to i tak ściemnieje.” Pan tłumaczył, że właśnie nigdzie nie będzie leżała, bo ma zamiar od razu zabrać się do gotowania i upierał się przy swoim. Ekspedientka skapitulowała i sięgnęła głębiej w wiaderko. Gdy prosiłam o ogórki, zrezygnowałam z precyzowania, czy chcę duże, czy małe; zgodziłam się, by było mniej, niż określiłam na początku i czym prędzej oddaliłam się stamtąd w stronę kas. Może następnym razem trafię na cichszą muzykę i lepsze dni obsługujących...

Anna_3162

17.05.2011

Placówka

Nie zgadzam się (16)
W niedzielne przedpołudnie...
W niedzielne przedpołudnie udałam się na zakupy do pobliskiego hipermarketu, głównie po to, aby uzupełnić produkty spożywcze. Chciałam również skorzystać z bogatej oferty drobiazgów kuchennych, które ten sklep oferuje. Wejście do sklepu było czyste. Po wejściu do sklepu moją uwagę przykuły ubrania w atrakcyjnej cenie. Po namyśle przymierzyłam kilka bluzek, z trudnością znalazłam jednak przymierzalnię. Gdy dotarłam na stoisko z artykułami kuchennymi, nie mogłam zorientować się ile kosztują poszczególne przybory kuchenne - większość z nich była źle oznaczona cenami i przedmioty, które chciałam kupić zabrałam ze sobą do czytnika cen, aby dokładnie się zorientować ile będą one kosztować. Przebywając na stoisku z artykułami kuchennymi doszły mnie coraz głośniejsze, bardzo nieprzyjemne stukania. Okazało się, że parę alejek dalej kilka osób z obsługi montuje metalowy regał. Gdy doszłam do tego miejsca, hałas był naprawdę duży i przeszkadzał kupującym. Następnie udałam się na stoisko z warzywami, gdzie ku swojemu zadowoleniu, kupiłam po atrakcyjnej cenie świeże i ładne warzywa. Następnie przeszłam na stoisko z wędlinami. Tam zostałam obsłużona bardzo profesjonalnie, szybko i miło przez pracownicę. Po zakończeniu zakupów udałam się do kasy, gdzie zostałam obsłużona również miło i szybko. Przy kasie nie było kolejek, obsługa była sprawna.

Magdula

09.05.2011

Placówka

Zielona Góra, Wyszyńskiego 18

Nie zgadzam się (7)
Obsługa jest taka...
Obsługa jest taka sama jak w innych temu podobnych sklepach. Asortyment jest dość zróżnicowany i jest w czym wybierać. Ceny dość przystępne a na promocjach nawet rewelacyjne. Lokalizacja bardzo dobra, łatwo dojechać i znaleźć miejsce na parkingu.Niektóre produkty są źle ocenowane. Trzeba sprawdzać przy kasie czy cena się zgadza z tą na półkach. Zdarzają się niestety przegnite warzywa i owoce, nad którymi latają muszki!

Karolina_633

08.05.2011

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (1)
Szybkie zakupy w...
Szybkie zakupy w drodze do pracy, wpadłem tam, by szybko kupić coś do jedzenia i picia, tak na drogę. W myślach ułożyłem sobie, że kupię Pepsi i jakieś batony. Na wejściu zostałem podejrzliwie przefiltrowany wzrokiem przez ochroniarza, i jestem na miejscu. Po drodze po napój widziałem gdzie znajduje się alejka z napojami, to tez udałem się tam w pierwszej kolejności, przeszedłem się trzykrotnie, tam i powrotem, trzeci raz już bardzo powoli i dokładnie obserwując półki. Są dwa wyjścia albo podło mi na wzrok albo tego napoju tam nie było, ogólnie nie potrafiłem odnaleźć Pepsi ani Coca-Coli, pracownika, żadnego w okolicy a kasjerki ledwie uwijały się przy dość sporek ilości klientów. Koniec, końców chwyciłem Miryndę i udałem się do kasy. Sklep niestety nie był przykładem czystości i jak widać porządnego zatowarowania też. Przy kasie, chociaż miło i profesjonalnie. Kasjerka w stroju (bezrękawniku z logo sieci), identyfikator, standardowe powitanie, podziękowanie i pożegnanie. Transakcja przeprowadzona prawidłowo. Ochrona zajęta była już rozmową z jakąś pracownicą, to też nikt mi się już bacznie nie przyglądał. Do sklepu idzie się z rezerwą, bo nie wszystko dostaniesz, czego oczekujesz, ale z chęcią wrócę tam by jeszcze poszukać np. Coca-Coli.

zarejestrowany-uzytkownik

05.05.2011

Placówka

Warszawa, Al. Jerozolimskie

Nie zgadzam się (8)
Hipermarket zatłoczony –...
Hipermarket zatłoczony – ale czego można oczekiwać przed świętami Wielkanocnymi. Parking zatłoczony ale miejsca jeszcze były. W sklepie wielkie promocje – jak zwykle przed świętami. Naprawdę tanio można kupić poszczególne artykuły. Obsługa proszona o pomoc bez wahania jej udziela, z uśmiechem na ustach. Trochę można się przyczepić do lekkiego bałaganu na stoiskach promocyjnych ale właściwie się nie dziwię przy takiej ilości klientów. Niestety przy kasie trzeba było odczekać swoje, ale to też było do przewidzenia. Na koniec niemiłe zaskoczenie. Produkt wzięty na stoisku kosmetycznym musi być skasowany na stoisku kosmetycznym a nie w kasie! Szkoda że nikt nie pomyślał o odpowiednich oznaczeniach na tymże stoisku kosmetycznym, aby uniknąć niemiłych sytuacji przy kasie.

zarejestrowany-uzytkownik

29.04.2011

Placówka

Rzeszów, Rejtana 69

Nie zgadzam się (3)
Obsługa kasjerek w...
Obsługa kasjerek w hipermarkecie nie była kompetentna. Przy kasie ze spożywką Kasjerka nie pożegnała się ze mną, oraz nie zapytała się czy posiadam karty stałego klienta. Przy kasie z wyrobami tytoniowymi kasjerka nie przywitała się ani nie pożegnała. Obie Panie pracowały bez entuzjazmu. Identyfikator oraz kontakt wzrokowy był.

Wioletta_157

27.04.2011

Placówka

Rzeszów, Rejtana 69

Nie zgadzam się (8)
Wybrałem się na...
Wybrałem się na przed świąteczne zakupy do sieci jednej z największych marketów w lublinie. Ludzi jak na taką porę było mnóstwo. Wszyscy brali co popadnie, a mimo to pracownicy systematycznie uzupełniali braki na półkach. Każdy starał się jak najszybciej zapełnić swój regał i mimo iż miał dużo pracy to znalazł czas żeby wskazać mi drogę do alejki z moim produktem. Pracownicy mimo iż byli w sklepie od rana to uśmiechali się i byli uprzejmi wobec klientów.

Łukasz_924

21.04.2011

Placówka

Gliwice, Tarnogórska 19

Nie zgadzam się (4)
Chcą kupić sobie...
Chcą kupić sobie orzeszki z nerkowca udałem się do hipermarketu E leclerc, który był po drodze. Już po wejściu na salę sprzedaży przeraziło mnie ciasno ulokowane regały oraz kosze z artykułami. Bardzo niewygodnie było mijać się z innymi klientami sklepu. Oświetlenie pozostawiało też dużo do życzenia, ponieważ już po kilku minutach zaczęły boleć mnie oczy. Szukałem jednak swoich upragnionych orzeszków z nerkowca. Kiedy po kilku minutach bezowocnego poszukiwania ich zwróciłem się z pytaniem do pracownika sklepu, lecz w odpowiedzi usłyszałem "gdzieś one są, a jak ich nie ma na półce to w ogóle ich nie ma". Byłem lekko zaskoczony takim obrotem sprawy, więc powiedziałem, "właśnie ich nie widzę ale czy szukam na właściwych regałach?" na to pracownik wzruszył ramionami i udał się do swoich obowiązków. Niestety nie mogę nic pozytywnego powiedzieć na temat obsługi tego sklepu, ponieważ kolejny dowód na to przytrafił się w kasie. Podchodząc do kasy kasjerka miała wysoko podniesioną głowę, siedziała wyprostowana i sprawiała wrażenie jakby była lepsza od wszystkich swoich klientów. Nawet nie przywitała się, ani nie powiedziała kwoty zeskanowanych produktów, ani reszty którą wydaje, nie wspominając już o pożegnaniu. Taki kasjer pozostaje wiele do życzenia.

Adam_444

21.04.2011

Placówka

Ostrów Wielkopolski, Limanowskiego 8

Nie zgadzam się (2)
Od dzisiaj obowiązywała...
Od dzisiaj obowiązywała nowa oferta produktów spożywczych i przemysłowych.Na sklepie było trochę więcej klientów aniżeli w inne dni tygodnia.W większości klienci nabywali produkty wg. aktualnej obowiązującej gazetki.Przy kasie do której podchodziła kasjerka,aby ja otworzyć ustawiała się już kolejka klientów.Pani kasjerka kilka razy odeszła od kasy,aby sprawdzić kody na sklepie.Jak się tłumaczyła klientom,nie z jej winy nie ma wbitych kodów na niektóre produkty.Tak tez było i kiedy pani zaczęła podliczać moje zakupy,ponownie musiała iść na sklep sprawdzić kod.Pomimo niewielkiej ilości zakupów i nie długiej kolejki,dzisiejsze zakupy-mogły trwać wyjątkowo długo.

Ewa_82

12.04.2011

Placówka

Olsztyn, Krasickiego 1b

Nie zgadzam się (3)
Jeden z lepiej...
Jeden z lepiej zaopatrzonych sklepów w mieście, posiadający szeroki asortyment od produktów spożywczych przez drobne agd ,ciuchy i inne.Obsługa mila i pomocna podczas obserwacji byly otwarte 2 kasy na dany moment było ich wystarczająca ilość w razie potrzeb szybka reakcja personelu nie do puszcza do tworzenia dużych kolejek i długiego oczekiwania .Jakość asortymentu czasami jest słaba jeśli chodzi o produkty mięsne czasami można trafić na nie do końca świeży towar. Parking przed sklepem jest wystarczająco duży aby przyjąć duża ilość pojazdów.Sklep jest zawsze czysty i schludny.

pjana86

12.04.2011

Placówka

Przemyśl, Sportowa 11

Nie zgadzam się (0)
Władze tego sklepu...
Władze tego sklepu wprowadziły parking płatny na swoim terenie. Jednie jak coś się kupi to pierwsze 75 minut postoju jest za darmo. OK. Ale jest jeden poważny minus. Po zrobieniu zakupów należy podejść z biletem parkingowym do stoiska monopolowego a tam po sprawdzeniu (albo czasem nie) paragonu przedziurkują bilet. I mamy ulgę. Dla mnie jest to system beznadziejny. Zbliżają się święta i już dziś widać kolejki przy dziurkowaniu biletu. Ciekawe co to będzie przed samymi świętami. Porażka.

MARCIN_275

12.04.2011

Placówka

Bydgoszcz, M.Skłodowskiej-Curie 26

Nie zgadzam się (0)
Jeden z moich...
Jeden z moich "ulubionych" marketów. Niestety nic dobrego nie mogę o nim powiedzieć. Ciasnota między półkami - staną obok siebie dwa wózki i nie ma już jak przejść. Warzywa w nieładzie, bałagan na półkach z wędlinami, zdarzają się wpadki również z "wczorajszymi" (data przydatności) produktami. Niestety nie jest dobrze z personelem. Mam wrażenie, że jest ich za dużo, mają za dużo wolnego czasu i zamiast pracą zajmują się bardziej sobą (pogaduchy) niż Klientem. Jedyne co mają dobre to niezły wybór alkoholi.

Mariusz_605

11.04.2011

Placówka

Malbork, Sikorskiego 2

Nie zgadzam się (2)
Market na obrzeżu...
Market na obrzeżu miasta, dojazd dość dobry, parking duży niezadaszony. Sklep czysty i schludny, natomiast bardzo wąskie alejki, praktycznie nie ma możliwości swobodnego poruszania się wózkiem, co skutecznie zniechęca do większych zakupów. Namiastkę swobody zapewnia koszyk. Ceny na tle konkurencji mało zachęcające, obsługa na hali schludna raczej miła. Kas mało, bardzo krótkie taśmy na zakupy, co ponownie zniechęca na większe zakupy. Miałem wrażenie że kasjerka jest tam za karę, gdy po zapłaceniu kartą, chwilę czekałem na potwierdzenie z terminala (jak to jest w innych sieciach), opryskliwie "rzuciła" że jest na paragonie. Według mnie ten sklep na wyrost nosi miano Hipermarketu.

Tomasz_1372

11.04.2011

Placówka

Kielce, Massalskiego 3

Nie zgadzam się (5)
Robiłam wczoraj zakupy...
Robiłam wczoraj zakupy w tym hipermarkecie i nie mogłam znaleźć produktu kiedy zapytałam jedną ze sprzedawczyń pomimo iż była zajęta modernizacją działu udzieliła mi odpowiedzi. Była bardzo miła i bardzo spodobało mi się to że nie odesłała mnie do kogoś innego ani nie była dla mnie nie życzliwa. Mam nadzieję że cały personel tego hipermarketu jest równie pozytywnie nastawiony na klienta tak jak ta Pani.

Katarzyna_2666

10.04.2011

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (6)
Chciałem dokonać zakupu...
Chciałem dokonać zakupu artykułów ogrodniczych, niestety sklep nie był na to jeszcze gotów, brak zewnętrznego stoiska daje się we znaki a to co jest wewnątrz mało przydatne. Ostrzegam przed stoiskiem alkoholowym. Butelki z trunkami często ustawione na kartonach, chyba jako ekspozycja, ale bardzo chybotliwa, można zawadzić i nie kupując zapłacić. Ciasno, mało przyjazne stoisko.Z kilkunastu kas czynne raptem 4, co nie ułatwia obsłudze zadania. Poszukiwałem bezskutecznie kawy Sati- śniadaniowej w żółtym opakowaniu. Ogólnie sklep robi mało atrakcyjne wrażenie.

jac111pl

06.04.2011

Placówka

Nowy Targ, ul. Składowa 2a

Nie zgadzam się (1)
Niedouczeni pracownicy czy...
Niedouczeni pracownicy czy raczej celowe działanie? Zawsze się nad tym zastanawiam, kiedy spotykam się z brakiem wiedzy u personelu sklepu. Kilka dni temu kupiłam w E.Leclerc mój ulubiony dżem. Kupuję go dość rzadko, bo jest stosunkowo drogi. Jak na dżem, rzecz jasna. Wysoka cena niestety nie chroni przed niespodziankami i. Dżem był pokryty grubą warstwą pleśni. Podczas reklamowania tego produktu, pani z punktu obsługi klienta zwróciła mi uwagę, że nie może przyjąć reklamacji, gdyż zakupu dokonałam 3 dni temu! Zdębiałam usłyszawszy taką rewelację z ust " profesjonalistki". Termin reklamacji na artykuły spożywcze w E. Leclerc to 2 (słownie DWA) dni od daty zakupu. Nie ważne czy reklamowane jest surowe mięso, konserwa czy słoik. Dziwne prawo, pewnie rodem z Francji. Jak można tak oszukiwać klientów? Ja w odróżnieniu od profesjonalistów z E.Leclerca znam terminy reklamacji artykułów spożywczych, choć do tej pory byłam przekonana, że wcale nie muszę. Dobrze jest znać swoje prawa. Wprowadzanie w błąd klientów w tak bezczelny sposób, to ohydna praktyka. Pani po moich argumentach „zrobiła wyjątek” i oddała mi pieniądze. Nie polecam tego sklepu. Rzadko tam chodzę. Na szczęście mam inne sklepy do wyboru.

Regina_9

04.04.2011

Placówka

Wrocław, Zakładowa 2

Nie zgadzam się (10)
Pani na dziale...
Pani na dziale mięsnym odnosiła się do mnie, jak i do innych klientów dość bezczelnie, była nieuprzejma i zachowywała się tak, jakby robiła klientom łaskę, że w ogóle im coś podaje. Dość niegrzecznie odmówiła mi podania kawałka piersi z indyka, chciała mi wcisnąć całą wielką pierś, mimo że parę dni wcześniej, na tym samym stoisku, tylko inna pani je obsługiwała, spokojnie kupiłam taką część piersi z indyka, jaką chciałam. Zachowanie tej pani sprawiło, że się zdenerwowałam i przestałam mieć ochotę na jakiekolwiek zakupy i jak najszybciej chciałam wyjść z tego sklepu.

zalogowany_użytkownik

02.04.2011

Placówka

Gliwice, Tarnogórska 19

Nie zgadzam się (1)

E.Leclerc

E.Leclerc działa na Polskim rynku od 1995, gdy otwarto pierwszy sklep pod szyldem marki, na warszawskim Ursynowie. Obecnie grupę tworzy 45 sklepów znajdujących się w 42 miastach na terenie 15 województw, które zatrudniają ponad 5000 pracowników. Należą do nich hipermarkety, supermarkety, centra handlowe oraz placówki w formacie Express. E.Leclerc to także 18 sklepów internetowych. Dzięki łączeniu kilku formatów i szerokiej ofercie produktów, odpowiadają na różnorodne potrzeby klientów.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż E.Leclerc?

Ktoś 5 godzin temu dodał opinię na temat tej firmy

Rewelacyjnie!
Rewelacyjnie!
Zgadzasz się?