E.Leclerc

(4.11)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1059 z 1867)

W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym byłem w hipermarkecie E Leclerc, w którym robiłem zakupy. Sklep zawsze cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Mnóstwo ludzi ustawionych w kolejki odstrasza klienta, lecz wszystko przebiega bardzo sprawnie. Wchodząc na sklep stoi ochroniarz, który pakuje rzeczy niezakupione w E Leclercu. Wziąłem koszyk i poszedłem na artykuły szkolne. Na miejscu dużo rzeczy nie było na swoim miejscu. Porozrzucane ołówki, długopisy. Niektóre z nich były nawet powyjmowane z opakowań. Postanowiłem więc pójść na pieczywo. Tam panował w przeciwieństwie do reszty sklepu ład i porządek. Pracownice miały na sobie odpowiedni strój i czepki. Bardzo miło i życzliwieodnosiły się do klientów. Podłogi nie były czyste, ale przy takim obrocie trudno jest na bieżąco wycierać wszystko. Przy kasie spotkałem olbrzymią kolejkę, która wbrew pozorom szybko zmniejszała się. Gdy nadeszła moje kolej pracownica uśmiechnęła się do mnie i sprawnie mnie obsłużyła. Wyglądała schludnie i czysto. Podczas opuszczania sklepu pożegnał mnie drugi ochroniarz, który pilnował porządku przy kasach.

listek

12.03.2012

Placówka

Lublin, Turystyczna 1

Nie zgadzam się (0)
Po pracy późniejszym...
Po pracy późniejszym popołudniem udałem się na zakupy do Eclerca na ulicę Limanowskiego 8 w Ostrowie Wlkp. W sklepie panował porządek, towar był poukładany, ceny były widoczne. Pracownicy układali towar na półkach. Podobała mi się bardzo obsługa na stoisku mięsnych-było kilku sprzedawców. Mnie obsługiwała kobieta w wieku około 40 lat w czarnych włosach. Szybko i fachowo. Następnie skierowałem się do kas.Nie było kolejek, byłem 3 w kolejce. Obsługiwała mnie kasjerka w wieku około 50-55 lat w okularach, szybko i sprawnie. Na pewno tam wrócę bo ceny są niższe niż w niektórych marketach!

Robert_530

12.03.2012

Placówka

Olsztyn, Krasickiego 1b

Nie zgadzam się (0)
Personel chętnie pomaga...
Personel chętnie pomaga w przypadku pytań dotyczących towaru. Wygląd personelu adekwatny do wykonywanych prac. Ceny przystępne, dużo promocji.Kolejki przy kasach. W oczekiwaniu do kasy 7min. Ogólnie półki czyste towar eksponowany estetycznie, różnorodność towaru i dostępność wyszukanych towarów

zalogowany_użytkownik

07.03.2012

Placówka

Elbląg, Żeromskiego 2

Nie zgadzam się (0)
Udałam się do...
Udałam się do marketu E.Leclerc w celu zakupu gotowego produktu na obiad. Nigdy wcześniej nie kupowałam przygotowanych dań przez tę sieć. Gdy zbliżałam się do wejścia, okazało się, że lewa strona jest nieczynna. Na drzwiach nie znajdowała się żadna informacja o awarii. Gdy znalazłam się wenątrz okazało się, że podłoga nie jest zbyt czysta. Wzięłam koszyk i udałam się po zamierzony zakup. Idąc aleją główną, zauważyłam, iż za czole regału znajdują się cztery białe, małe pojemniki. Postanowiłam obejrzeć produkt. Na regale nie znajdowała się informacja cenowa. Nagle przy ekspozycji pojawił się pracownik (kobieta, krótkie blond włosy, fartuch roboczy). Zażartowałam do pani, iż ten produkt jest "bezcenny". Pracownik bardzo oburzony stwierdził, iż już ceny posiada, ale jest jedna i nie ma czterech rąk. Zszokowana, zapakowałam jeden komplet do koszyka i skierowałam sięd o stanowiska obsługowego Mięso/wędliny/ sery. Za ladą stała bardzo miła pracownica, która przywitała mnie uprzejmie, podała wybrane artykuły (golonka, karkówka) oraz podziekowała za zakupy. Gdy znalazłam się na linii kas, stwierdziłam, iż standy kasowe są niedotowarowane i panuje ogólny bałagan. Koszyki zakupowe były nieułożone, przy boksach znajdowały się dodatkowe palety lub "dostawki", które zasłaniały kasy lub wręcz przeszkadzały klientom. Kasjer przywitał mnie uprzejmie i skasował. Dobrze wydał resztę ze 100 - złotowego banknotu. Zadowolona wyszłam z marketu. Artykuły mięsne były bardzo dobre. Miseczki do zakąsek były w cenie 15,99.

zarejestrowany-uzytkownik

05.03.2012

Placówka

Konin, Przyjaźni 4

Nie zgadzam się (0)
Po wejściu do...
Po wejściu do sklepu zaobserwowałem, że podłogi są czyste, a kosze na zakupy poukładane. Towar był dołożony i poukładany. Personel miał widoczne plakietki identyfikacyjne. Większość kas była otwarta. Kasjerka powitała mnie uprzejmie i pożegnała zapraszając ponownie. Reszta została wydana prawidłowo i otrzymałem paragon

nadol

03.03.2012

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (0)
Duży wybór towarów,...
Duży wybór towarów, choć nie ma niektórych produktów, bądź wybór jest ograniczony np. kaczka tylko mrożona. Sklep sprawie wrażenie czystego i zadbanego co do zasady, a personel jest kompetentny (udziela fachowych odpowiedzi na zadane pytania). Wadą jest spory czas oczekiwania na obsługę np. stoisko rybne, czy kasa, zwłaszcza w przypadku większej liczby chętnych.

Karolina_1328

01.03.2012

Placówka

Warszawa, Ciszewskiego 15

Nie zgadzam się (0)
Do E Leclerc...
Do E Leclerc weszłam po raz pierwszy. Zaskoczyło mnie, że sklep jest bardzo duży i posiada ogromny asortyment. Wybór towarów był bardzo duży, a ceny niektórych produktów bardzo niskie. Świeżość niektórych towarów (np. owoców) pozostawiała jednak wiele do życzenia - przy wadze stała skrzynka z zepsutymi owocami po niższej cenie - nie wyglądało to zachęcająco. Ilość otwartych kas wystarczyła do sprawnego obsłużenia klientów, jednak kasjerka była nieprzytomna - zadawała pytania, a po mojej odpowiedzi i tak robiła coś niezgodnego z tym, co powiedziałam, a na moje życzenie miłej pracy odpowiedziała "wzajemnie". Była być może zaaferowana rozmową, którą odbyła chwilę wcześniej z koleżanką, nie zwracając uwagi na innych klientów

SecretClient_2

01.03.2012

Placówka

Kraków, Czyżyny

Nie zgadzam się (0)
Nie wychodząc z...
Nie wychodząc z domu chciałem zrobić zakupy w sklepie internetowym E.Leclerc Rzeszów. Po wejściu na stronę zapoznałem się z regulaminem i kwotą za jaką należy dokonać zakupu aby towar został dostarczony. Wybrałem kategorię piwa i chciałem zakupić 48 sztuk piwa puszkowego jednej marki tegoż trunku. Okazało się że na magazynie jest dostępnych tylko 20 sztuk. Nawet przy zakupie 20 sztuk cena nie przekraczała wymaganej wartości aby możliwa była realizacja zakupu.

Piotr_1682

29.02.2012

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Przed wejściem na...
Przed wejściem na salę sprzedaży stała kilkuosobowa kolejka do przechowalni 'bagażu', więc zdecydowałem, że wejdę ze swoimi zakupami z innego sklepu na salę sprzedaży – pracownik ochrony nie zainteresował się moją torbą. Przy bramkach poczułem bardzo nieprzyjemny zapach octu. Podłoga, półki, lodówki i ekspozytory na sali sprzedaży były czyste. Produkty promowane w alejce na wprost wejścia leżały w bałaganie pozrzucane 'na kupę', niektóre leżały na podłodze. Na żadnym ze stoisk nie zauważyłem brudnych towarów lub zniszczonych opakowań. Nie było też problemu z odnalezieniem jednoznacznej informacji o cenach produktów. Owoce, warzywa, mięsa i pieczywo wyglądały na świeże, były estetycznie ułożone i prawidłowo oznaczone cenami. Nie zauważyłem braków w żadnym asortymencie. W trakcie wizyty zauważyłem pracowników działu RTV układających i wycierających z kurzu tostery, pracownicę stoiska ze słodyczami na wagę obgryzającą paznokcie i hostessę przy skrzynkach z piwem swobodnie rozmawiającą ze znajomym i pracownika wykładającego mleko do chłodziarki. Inni pracownicy (wszyscy ubrani w firmowe koszulki) obsługiwali klientów na sali sprzedaży. Boksy kasowe były czyste, wszędzie były dostępne płatne reklamówki dla klientów. Pomimo tłoku udało mi się znaleźć kasę, w której byłem 2 i zostałem niemal natychmiast obsłużony. Kasjerka przywitała mnie werbalnie i nawiązała kontakt wzrokowy. Zapłaciłem kartą, z czym nie było problemów. Kasjerka pożegnała mnie z własnej inicjatywy.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Placówka

Gliwice, Tarnogórska 19

Nie zgadzam się (0)
Sklep sprzedaje wiele...
Sklep sprzedaje wiele produktów na zasadzie wyłożenia na ogólnodostępnych ladach z możliwością ważenia przez klienta wybranej ilości towaru. Problemem jest to, że wagi ustawione na stoisku nie gwarantują zważenia produktu. Dla smaku chciałem zjeść Kasztanka. Niestety, waga nie daje możliwości zważenia jednej sztuki.

zarejestrowany-uzytkownik

20.02.2012

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (2)
W sobotę zwykle...
W sobotę zwykle jest większy ruch w sklepach - hipermarketach itp. Dzisiaj z powodu ostatniej soboty karnawału spodziewałam się "dzikich" tłumów w hipermarkecie - jednak tłumów jako takich nie było. Bardzo podoba mi się zwyczaj że w Leclercu wszystkie kasy (lub duża ich większość) są zwykle otwarte. Dziś zauważyłam nowy system oznaczenia cen na produktach, a właściwie pod produktami lub na wieszaczkach z produktami. Pojawiły się elektroniczne wyświetlacze, informujące o cenie produktu. O ile na wysokości wzroku cena na wyświetlaczu jest w miarę czytelna, o tyle na niższych półkach cen tych nie można odczytać. Trzeba się mocno nagimnastykować, żeby znaleźć odpowiedni kąt do odczytania ceny. Jednak w przypadku niskich półek, lub wysokich, lepiej sprawdzają się tradycyjne karteczki z wydrukowaną, lub napisaną ceną produktu. Poza tym miałam wrażenie, że ceny na tych wyświetlaczach zmieniają się, jakoś "zdalnie". Ale mam nadzieję, że to mi się tylko zdawało.... W dziale z serami, który jest obok lodówek z rybkami w opakowaniach, bardzo odczuwalny był nieprzyjemny zapach. Nie wiem czy spowodowany był on serami czy rybami - trudno było stwierdzić, ale współczuję osobom, które pracują na tym dziale i codziennie do domu wracają tak wyperfumowane. Taki intensywny zapach odczułam po raz pierwszy.W lodówce z mięsem na tackach wzięłam do ręki tackę ze schabowymi - niestety była źle opakowana i krew z mięsa, która zebrała się pod folią oblała mi rękę. Nie było to przyjemne.Miałam duży problem, żeby na regale z butelkowaną wodą mineralną doczytać się ceny za dużą butlę z wodą niegazowaną. Plakietki z cenami mniejszych butelek zawierają napis oznaczający wielkość butelki tj. 1,5l - niestety jest to napisane w taki sposób, dość szeroką czcionką, że w pierwszym momencie wydaje się, że to 5, to nie oznacza 0,5 litra, tylko 5l litrów. Długo zajęło mi odnalezienie odpowiedniej plakietki do butli 5 litrowej.Na parkingu, kiedy chciałam odstawić wózek musiałam pokonać dość spory dystans od zaparkowanego samochodu, do stanowiska z wózkami, aby odstawić i odebrać zastaw 1zł. Myślę, że powinno być więcej stanowisk z wózkami, żeby klient nie musiał wędrować z wózkiem na drugi koniec parkingu.

Anna_3747

19.02.2012

Placówka

Lublin, Zana 19

Nie zgadzam się (0)
Udałam się dzisiaj...
Udałam się dzisiaj do supermarketu E.Leclerc. W sklepie było sporo ludzi. Panował porządek, na półkach nie brakowało towaru, z wyjątkiem działu z pieczywem, gdzie skończyły się foliowe woreczki. Chciałam kupić tylko bułkę grahamkę i jogurt. Nie było bułek jakie zwykle kupuję, wzięłam więc jogurt i podeszłam do kasy. Mimo dużego ruchu czynne były tylko dwie kasy, więc w kolejce przede mną stało około 10 osób. Zrezygnowałam z zakupów i wyszłam ze sklepu.

Eliann

15.02.2012

Placówka

Kraków, Czyżyny

Nie zgadzam się (1)
Rzadko kupuję w...
Rzadko kupuję w tym markecie,gdyż mieszkam w innej dzielnicy Torunia.Jedynym atutem tego marketu jest lokalizacja,obok słynnego Targowiska Manhattan.Tym razem na zakupach byłem wraz z żoną i teściową.Zachowanie i kompetencje personelu daje wiele do życzenia.Kiedy żona poprosiła o sprawdzenie ceny jednego z produktów,to pani z działu obsługi klienta oznajmiła z ironią w głosie,że cena powinna się tam znajdować! Kiedy powtórnie poprosiła o pomoc,pani ją zignorowała.Zapytała się gdzie jest kierownik sali,który mógłby udzielić odpowiedzi,na temat ceny produktu w sklepie.Widząc,że klientka nie odpuści z trudem sprawdziła cenę.Dopiero przy kasie zmieniłem swoje zdanie na temat marketu.Kasjerka była miła,sympatyczna,a do tego szybko obsługiwała.Na miejscu kierownika sklepu zastanowił bym się nad umieszczeniem tej pani w dziale obsługi klienta.Zamiast "przyciągać" klientów,ona ich odstrasza i zniechęca...

Piotr_1659

12.02.2012

Placówka

Toruń, Łyskowskiego Ignacego 8

Nie zgadzam się (0)
Hipermarket mieści się...
Hipermarket mieści się w centrum V osiedla w Koninie przy ulicy Przyjaźni. Absurdem jest pan, który siedzi w budce i otwiera szlaban nadjedżającym autami klientom - nie otrzymuje się kwitów, parking nie jest płatny. Na parkingu nie było zbyt wiele samochodów, także zaparkowałam niedaleko wejścia. Ostatnio kupiłam fotelik dla dziecka znajomych, ale niestety okazało się, iż nie wyglądał tak, jak oferowany w reklamie. Wchodząc do marketu, zauważyłam, iż na szklanych drzwiach znajduje się kartka z informacją: Wejście obok (wraz ze strzałką). Podeszłam z kartonem do punktu informacyjnego i położyłam pudło na blat. Natychmiast pojawił się pracownik, który przywitał mnie i zapytał w czym mogę pomóc. Pokazałam pani (blond włosy, około 160cm wzrostu, szczupła budowa ciała, granatowy fatruszek firmowy-schludny i czysty ubiór) dokumenty, które znajdowały się w kartonie wraz z produktem oraz paragon. Zauważalne było, iż pracownik przez chwilę zastanawiał się jak rozwiązać problem. Nie myśląc długo, zaproponowałam pani wymianę produktu na porządany. Pracownik zgodził się, ale niechętnie. Nie czekając, udałam się na dział po nowy egzemplarz. Zauważyłam, iż tym razem podłoga marketu była czysta. Zwróciłam uwagę także na nieład jaki panował w koszach z tekstyliami oraz niechlujnie przyklejone plakaty (wiele było pogniecionych lub rozdartych). Po chwili wróciłam do punktu informacyjnego. Pokazałm pracownikowi artykuł (nie było już zapakowanego, więc wzięłam z wystawy) oraz poprosiłam o zwrot dokumentów. Zdezorientowana pani nie pożegnała mnie. Wychodząc pomyślałam, iż niekiedy trzeba podejmować decyzje za pracowników.

zarejestrowany-uzytkownik

11.02.2012

Placówka

Konin, Przyjaźni 4

Nie zgadzam się (0)
E.Leclerc zauważyłam będąc...
E.Leclerc zauważyłam będąc w trasie i akurat potrzebowałam zrobić szybko zakupy. Nie bardzo znam ten sklep, byłam tam może raz w życiu wcześniej, więc udałam się tam z ciekawością, co też zastanę. Sklep obszerny, asortyment też bardzo różny - od artykułów przemysłowych po spożywkę. Udając się do stoiska mięsnego napotkałam po drodze stoisko z rybami mrożonymi i nie tylko, gdzie była osobna Pani do obsługi. Niestety rybki nie wyglądały mi zachęcająco, ceny wyprzedażowe podpowiadały mi, że nie jest to towar pierwszej świeżości. Na stoisku mięsnym moja intuicja zawiodła, albo nie ukrywajmy dałam się zlapać na super promocję - karkóweczkę za 9,99zł/kg. Niestety karkówka już mało apetycznie pachniała, co okazało się w domu. Panie przy stoisku mięsnym z obsługą specjalnie nie szalały, prowadziły konwersację nie bardzo zwracając na mnie uwagę. W końcu jedna z Pań z obsługi zdecydowała się spytać "co podać". Wybrałam jeden artykuł i chciałam odejść, kiedy zobaczyłam tą nieszczęsną karkówke. Mina Pani z obsługo mówiła: "jakby nie mogła od razu, ile jeszcze będzie się zastanawiać", znacząco kiwała przy tym głową. Zrobiło mi się nawet trochę głupio, że tak ją fatyguję drugi raz. Na stoisku z owocami wybór duży i owoce naprawdę smakowicie i świeżo wyglądały. Niestety reklamóweczki jednorazowe uparcie nie wytrzymywały dosłownie 4 jabłek. Za to przy kasie nie było kolejki, co mnie ucieszyło. Jabłka i gruszki uciekały kasjerce z woreczka, ale nie zaproponowała reklamówki, sama poprosiłam o płatną, aby móc zapakować towar. Cóż sklep może i ma w zanadrzu sporo ciekawych produktów, jednak nad jakością niektorych a zwłaszcza obsługi muszą sporo popracować.

Czarna_7

11.02.2012

Placówka

Bydgoszcz, M.Skłodowskiej-Curie 26

Nie zgadzam się (1)
Do tej pory...
Do tej pory byłam zadowolona z robienia zakupów w sklepie, ale ostatnia wizyta zawiodła mnie. Udałam się prosto do informacji żeby wyrobić kartę stałego klienta, o której słyszałam dzień wcześniej od pani kasjerki. Pani w informacji totalnie mnie ignorowała przez chwilę, później nie udzieliła mi żadnych informacji na temat karty i jej sposobu działania, musiałam wyciągać z niej informacje, a i tak nadal nie wiem jak działa i jak naliczane są punkty.

Małgorzata_1632

11.02.2012

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Raczej żadko kożystam...
Raczej żadko kożystam z usług tego marketu. Wcześniej zdażyło się dwa razy, że chciałem nabyć produkt oferowany w gazetce jako promocyjny. Niestety, za każdym razem artykułów tych nie otrzymałem, mimo że byłem pierwszego dnia promocji. Pytałem o nie personel. Odpowiedż za każdym razem ta sama "Nie dojechało". Tym razem również udałem się tam w podobnym celu. Ale teraz zainteresowany byłem dwoma "gazetkowymi" artykułami. Przy okazji chciałem zrobić bierzące zakupy. Po wejściu szukałem w alei promocyjnej tych artykułów. Nic. Szukałem na odpowiednim stoisku. Z tym samym rezultatem. Poszedłem do Punktu Obsługi Klienta, chcąc uzyskać informację. Ten punk jest informacyjnym tylko z nazwy. Najpierw czekałem, ponieważ w punkcie nie było żadnego pracownika. Póżniej przyszła pracownica, minęła mnie i mimo że musiała mnie widzieć oczekującego na obsługę zajęła się czymś przy komputerze. Odczekałem jeszcze chwilę i przerwałem Pani jej zajęcie. Zapytałem o interesujące mnie artykuły. Pracownica nie mogła mi niczego konkretnego powiedzieć. Ale akurat przechodziła inna pracownica i pierwsza skożystała z jej pomocy. Druga pani poinformowała mnie, że danych artykułów przyjechało tylko po kilka sztuk i już się sprzedały. Widząc moją zawiedzioną minę powiedziała coś co kompletnie mnie zaskoczyło, a mianowicie, że szkoda że się wcześniej nie zapisałem na kupno tych artykułów. Zapytałem o to jeszcze raz, bo myślałem że się przesłyszałem. Tak, na chodliwe artykuły w promocji należy się zapisać jak tylko otrzyma się reklamową ulotkę. Wtedy jest szansa jej nabycia! No, trudno. Poszedłem zrobić pozostałe zakupy i z koszykiem udałem się do linii kas. Niestety musiałem chwilę pochodzić od jednego końca do drugiego ponieważ... w żadnej z kas nie było obsługi! Fakt, tłumu ludzi w sklepie nie było, ale chyba żaden szanujący się sklep nie powinien dopuszczać do tego typu sytuacji. Jedno wiem na pewno. Ja już więcej do tego przybytku się nie wybiorę.

Ryszard_90

10.02.2012

Placówka

Zielona Góra, Wyszyńskiego 18

Nie zgadzam się (0)
Personel posiada dogłębną...
Personel posiada dogłębną wiedzę, oraz kompetencje do wykonywania swojej pracy na przydzielonym stanowisku. Zachowanie personelu nie budzi zastrzeżeń, wręcz przeciwnie pomaga klientom radą, wskazaniem gdzie leży dany produkt, w doradzeniu. Oferta sklepu jest bardzo duża. Posiada duży asortyment, jednak ceny nie są najniższe. Organizacja i czas obsługi jest dobra. Nie czeka się długo w kolejkach. Wygląd sklepu w środku jest bardzo dobry. Jest przejrzyście, artykuły są ułożone działami na półkach, są napisy gdzie leży dany produkt.

zarejestrowany-uzytkownik

10.02.2012

Placówka

Rzeszów, Rejtana 69

Nie zgadzam się (0)
Znajomi poprosili mnie...
Znajomi poprosili mnie o kupno fotela do biurka dla ich dziecka W związku z powyższym udałam się dziś do marketu, który posiadał w ofercie wspomniany mebel. Zaparkowałam przed marketem i natychmiast pobiegłam do budynku. Na drzwiach wejściowych widniała kartka z informację: Wejście obok - uszkodzone drzwi. Na terenie sklepu była bardzo brudna podłoga, najbardziej przed i bezpośrednio za bramkami wejściowymi. Dwie pracownice (pani z serwisu sprzątającego oraz pracownik z punktu informacyjnego) komentowały głośno brud na podłodze. Natychmiast skierowałam się na stoisko przemysłowe. Na ostatnim stole z daleka było widać krzesełko. Na ekspozycji wystawiono fotel z kolorowym nadrukiem, podwyższonym oparciem i podłokietnikami. Bezpośrednio za krzesłem znajdowały się kartony. Wraz z pakunkiem podeszłam do kasy, przy której nie było klientów. Zostałam obsłużona bardzo uprzejmie przez pracownika, który był ubrany w firmowy fartuszek wraz ze znaczkiem. Podczas składania fotelika u znajomych, okazało sie, iż to nie ten sam artykuł co ten który był wyeksponowany!!!

zarejestrowany-uzytkownik

10.02.2012

Placówka

Warszawa, Jutrzenki 156

Nie zgadzam się (0)
Korzystam z usługi...
Korzystam z usługi "skanuj sam". Tym razem udało mi się pobrać skaner, dużo nie kupiłem - łącznie 27 zł zakupów typowo spożywczych. Ogromnym moim zdaniem minusem było zaprzestanie przez sklep sprzedaży serów w systemie: "ile chce klient". Od jakiegoś czasu plastry sera są pakowane i można wybierać tylko z gotowych paczek - co mi nie odpowiada, bo mieszkam sam i mało jem - zanim dojdę do 10 plastra to już jest suchy. Przy kasie kolejka - w moim przypadku było to tylko zapłacenie za towar (nie trzeba wykładać). Pani w kasie miła, uprzejma, zadbana.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (0)

E.Leclerc

E.Leclerc działa na Polskim rynku od 1995, gdy otwarto pierwszy sklep pod szyldem marki, na warszawskim Ursynowie. Obecnie grupę tworzy 45 sklepów znajdujących się w 42 miastach na terenie 15 województw, które zatrudniają ponad 5000 pracowników. Należą do nich hipermarkety, supermarkety, centra handlowe oraz placówki w formacie Express. E.Leclerc to także 18 sklepów internetowych. Dzięki łączeniu kilku formatów i szerokiej ofercie produktów, odpowiadają na różnorodne potrzeby klientów.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż E.Leclerc?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Dzień dobry. mama kupiła...
Dzień dobry. mama kupiła suszarkę do rzeczy. kiedy wróciła do domu, suszarka nie podeszła. była trudna do złożenia i była w złym stanie. przyszła z czekiem do sklepu i odmówiono jej zwrotu pieniędzy. powiedziała, że wymiary są napisane w opisie produktu. nie było zdjęć tego, jak powinien wyglądać produkt. tylko wymiary. nie rozumiem, dlaczego dana osoba nie może zwrócić pieniądze, jeśli jest paragon, a przedmiot jest nienaruszony. proszę zwrócić uwagę na niegrzeczne zachowanie Sprzedawcy w sklepie Sklep znajduje się Jana Ciszewskiego 15, 02-777, Warszawa