Opinie użytkownika (33)

Cafe Club Style...
Cafe Club Style w Starym Browarze zachęca do odwiedzin przyjemnym, urządzonym ze smakiem wnętrzem. Podczas mojej ostatniej wizyty w tym miejscu spotkałam się z bardzo uprzejmą i profesjonalną obsługą. Kiedy wahałam się podczas wyboru deseru lodowego, pracownik chętnie doradził mi szczegółowo opisując wybrane desery.Przyjaciółka, która była ze mną, jest uczulona na śmietanę. W wielu odwiedzanych przez nas kawiarniach nie chciano przygotować dla niej deseru bez bitej śmietany. Dlatego bardzo ucieszyłyśmy się, że w Cafe Club Style bez problemu przygotowano dla niej wersję owocowego deseru bez bitej śmietany, mimo że była ona w oryginalnym przepisie. Ceny w lokalu są przystępne. Ponadto często kawiarnia oferuje promocje, dzięki którym za nieduże pieniądze można napić się kawy i zjeść pyszny deser.

asiekkl

13.10.2012

Cafe Club Style

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (0)
Pub Beer Gallery...
Pub Beer Gallery zachęca do odwiedzin bardzo szerokim wyborem różnych rodzajów piwa, których zazwyczaj nie można spotkać w pubach. Wystrój jest dość nowoczesny, ale jednocześnie stonowany i nie przytłaczający. Kiedy poprosiłam barmana o listę lanych piw, które są dostępne w lokalu, uzyskałam odpowiedź: "Nie mam. Przed wejściem są wszystkie wypisane.". Po czym barman odwrócił się do mnie ostentacyjnie tyłem. Wyszłam więc na zewnątrz, żeby zapoznać się z dostępnymi piwami. Piwo, które otrzymaliśmy było dobrej jakości, odpowiednio gazowane. Generalnie ok. Problem pojawił się kiedy zamawiałam drugie piwo. W dniu mojej wizyty na wszystkich stolikach oraz w toaletach były wyeksponowane plakaty i ulotki informujące o promocji: Pierwszy kufel - 10 zł, a każdy kolejny o 2 zł taniej. Kiedy poszłam do baru zamówić drugie lane piwo tego wieczoru, barman zażądał ode mnie 10 zł. Zwróciłam mu uwagę, że powinno kosztować 8 - ze względu na promocję, na co on odpowiedział, że promocja już nie obowiązuje. Zapytałam więc, dlaczego wszędzie w lokalu znajdują się informacje o niej. Barman odpowiedział mi, że po prostu zapomniał je zabrać. Był przy tym opryskliwy i bardzo nieuprzejmy. Odpuściłam i zapłaciłam 10 zł, bo nie będę się wykłócała o głupie 2 zł. Wychodząc ostentacyjnie postawiłam na barze ulotkę, która stała na moim stoliku - żeby barman już nie zapomniał jej zabrać. Ale następnego dnia kiedy przechodziłam obok, zajrzałam do środka. Informacje o "niby nieobowiązującej już promocji" nadal znajdowały się na każdym stoliku. Również na tym, z którego sama ją zdjęłam. Uważam, że takie zachowanie jest celowym wprowadzaniem klientów w błąd i oszukiwaniem ich.

asiekkl

03.10.2012

Beer Gallery

Placówka

Kraków, Dominikańska 3

Nie zgadzam się (0)
Wybrałam się z...
Wybrałam się z bratem do Intersportu w poszukiwaniu okularów pływackich. W sklepie panował porządek, a towar był poukładany i dobrze wyeksponowany. Okulary pływackie znajdują się na regale za ladą, więc musi je podać sprzedawca. Kiedy podeszliśmy do lady, czekaliśmy około minutę zanim sprzedawca do nas podszedł. Zaznaczam, że był zajęty jedynie rozmową z drugą sprzedawczynią. Kiedy już podszedł i poprosiliśmy o podanie okularów zapytał jakie mają być. Nie znamy się tym za bardzo, więc brat powiedział, że mają być niedrogie i najlepiej czarne, bo w różowych albo pomarańczowych się wśród ludzi nie pokaże. Sprzedawca zrobił w tym momencie ironiczną i lekceważącą minę, rzucił na ladę kilka modeli i odszedł mówiąc: "Niech Pan zobaczy coś z tych.". Okulary nie należały do najtańszych. Mieściły się w przedziale cenowym 50-120 zł ale stosunek jakość-cena nie był zachowany. Sprzęt był niezbyt solidny, a mocowanie gumki niestabilne. Podziękowaliśmy i wyszliśmy ze sklepu nie dokonując zakupu. Sprzedawca nawet nie odpowiedział na pożegnanie.Na sam koniec pragnę dodać, że chwilę później znaleźliśmy w Carrfourze takie same okulary jak w Intersporcie (49 zł) w cenie 24,99 zł.

asiekkl

06.08.2012

INTERSPORT

Placówka

Poznań, al. Solidarności 47

Nie zgadzam się (2)
Odwiedziłam Proletaryat z...
Odwiedziłam Proletaryat z grupką znajomych. Wystrój pubu jest utrzymany w klimacie PRL, co niektórym może nie odpowiadać, ale na mnie robi znakomite wrażenie. Przy barze zamówiliśmy ciemne piwo, którego nazwy niestety nie pamiętam, ale smakuje świetnie (i nie spotkałam go w żadnym innym pubie). Dwie znajome nie miały dużej ochoty na piwo, więc poprosiłam barmankę, żeby jedno piwo rozlała do dwóch kufli. Niestety reakcja była nieuprzejma. Barmanka warknęła: "nie da rady" i podała mi jeden pełen kufel. Rozumiem odmowę, skoro takie są zasady, ale zawsze można być miłym. Następnie usiedliśmy na kanapie na samym końcu lokalu. Niestety kiedy rozpętała się burza, dach zaczął mocno przeciekać, więc musieliśmy zmienić pub.Podsumowując: lokal o ciekawym wystroju i z dobrym zaopatrzeniem baru. Jednak nie polecam odwiedzać go podczas deszczu.,

asiekkl

22.07.2012

Proletaryat

Placówka

Poznań, Wrocławska 9

Nie zgadzam się (0)
Odwiedziłam sklep CCC...
Odwiedziłam sklep CCC w celu zakupu butów na lato. Zaraz po przekroczeniu progu sklepu zostałam uprzejmie powitana przez jedną z pracownic. Kiedy zaczęłam rozglądać się w poszukiwaniu czegoś dla siebie, od razu podeszła do mnie jedna z pracownic i zaproponowała mi pomoc. Najpierw zapytała jakiego typu obuwia poszukuję, a następnie zaczęła mi pokazywać różne buty spełniające moje oczekiwania. Kiedy po przymiarce okazało się, że jeden model jest na moją stopę za szeroki, pracownica od razu wybrała kilka innych modeli przystosowanych do wąskiej stopy. Była przy tym nienachalna i bardzo uprzejma. Ostatecznie wybrałam buty zaproponowane przez sprzedawczynię, na które sama najprawdopodobniej bym nie spojrzała. Spotykałam się z różną obsługą w różnych sklepach CCC, ale tak profesjonalnej i sympatycznej obsługi jeszcze nie doświadczyłam. Ponadto w sklepie było czysto, a towar był estetycznie poukładany. Pomimo dużego ruchu klientów, personel doskonale godził ze sobą obsługę i prace porządkowe, dzięki czemu w sklepie nie panował chaos.

asiekkl

17.06.2012

CCC

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Bar Spaghetti Piccolo...
Bar Spaghetti Piccolo odwiedzam często, kiedy mam ochotę szybko zjeść coś dobrego. Pracownica, która mnie obsługiwała podczas ostatniej wizyty miała wiedzę na temat sprzedawanych dań. Chętnie i profesjonalnie doradziła mi w wyborze sosu do makaronu, a także sałatki. Była przy tym uprzejma i uśmiechała się. Piccolo jest barem szybkiej obsługi, więc zamówienie zostało zrealizowane od ręki. Cała obsługa trwała około minuty, może dwóch. Jedyny zarzut jaki mogę postawić, dotyczy czystości stolików. Ze względu na bardzo duży ruch klientów, obsługa często nie nadąża z wycieraniem stolików. Stolik, przy którym usiadłam był poplamiony sosem. Podsumowując, polecam tym, którzy chcą szybko, smacznie i przede wszystkim bardzo tanio zjeść.

asiekkl

17.05.2012

Spaghetti Bar Piccolo

Placówka

Poznań, Marcelińska 22

Nie zgadzam się (1)
Otrzymałam informację o...
Otrzymałam informację o przysługującym mi rabacie w wysokości 20%, więc wybrałam się do Sephory z zamiarem zrobienia większych zakupów. Wybrałam tusz do rzęs Estee Lauder, po czym stanęłam przy półce z kosmetykami Clinique w celu zakupu tuszu dla koleżanki. Nie mogłam dostać się do półki ponieważ jedna z pracownic pomagała innej klientce w wyborze koloru podkładu. Trwało to dłuższą chwilę, więc zapytałam pracownicę czy mogłaby podać mi tusz. Zaznaczam, że nie prosiłam o pomoc w wyborze, tylko o podanie konkretnego produktu, co zajęłoby pracownicy niewielką chwilę. Pracownica odpowiedziała jedynie "teraz obsługuję kogoś innego" i zupełnie mnie zignorowała. Żaden inny pracownik się mną nie zainteresował. Kiedy wreszcie prracownica skończyła obsługę zapytała jeszcze raz jaki tusz sobie życzę i po uzyskaniu konkretnej odpowiedzi podała mi tusz i odeszła. Dobrze, że sprawdziłam dokładnie, ponieważ okazało się, żee otrzymałam zupełnie inny produkt, niż sobie życzyłam. Kiedy już sama znalazłam odpowiedni tusz do rzęs, udałam się do półki z produktami marki Sephora w celu wybrania pudru. Dopiero po dłuższej chwili jedna z pracownic podeszła do mnie proponując pomoc. Odniosłam wrażanie, że stało się tak dlatego, że przechodząc obok mnie zauważyła, że trzymam w ręku dość drogie kosmetyki, więc jestem klientem, o którego należy się zatroszczyć. Wahałam się między dwoma kolorami pudru, lecz pracownica zaproponowała mi inny. Bardzo się zdziwiłam, ponieważ kolor ten był zdecydowanie za jasny dla mojej karnacji, zwłaszcza, że zbliża się lato. Pracownica zaproponowała, że nałoży mi każdy z kolorów na fragment twarzy i będę mogła porównać. Podkreśliła przy tym, że kolor właściwie nie ma wielkiego znaczenia. Po takim komentarzu podziękowałam za pomoc i sama dokonałam wyboru. Obsługa przy kasie przebiegła już bez problemu. Kasjerka była bardzo miła i uprzejma. Niestety jakość obsługi podczas sprzedaży pozostawia wiele do życzenia. Osoby niewyglądające na zamożne są traktowane gorzej od tych, po których widać, że stać ich na duże zakupy. Poza tym personel nie wie zbyt wiele o produktach i nie potrafi odpowiednio doradzić niezdecydowanemu klientowi. A szkoda, bo drogeria ma duży potencjał, za względu na szeroki asortyment i częste, atrakcyjne promocje. Wygląd drogerii bez zarzutu.

asiekkl

27.04.2012

Sephora

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Wybraliśmy się ze...
Wybraliśmy się ze znajomym na piwo. Postanowiliśmy odwiedzić Brovarię, która kojarzy się raczej z ekskluzywnym miejscem. Rzeczywiście wnętrze sprawiało wrażenie wytwornego i utrzymanego w dobrym smaku. Mój towarzysz postanowił spróbować piwa pszenicznego ważonego przez Brovarię. Z kolei moją uwagę przyciągnęły drinki na bazie piwa. Poprosiłam barmana o pomoc w wyborze najlepszego smaku, co chętnie uczynił. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. Drink łączący piwo, Martini, likier morelowy i dużą ilość lodu przekonał mnie, że piwo może być także kobiecym przysmakiem :) Bardzo pozytywnie zaskoczyły nas także ceny. Drink wielkości ok 0,33l kosztował 11zł, natomiast duże piwo 10. Cena jak wszędzie, za to smak nieporównywalnie lepszy od standardowych marek piwa. Podsumowując - świetne miejsce, żeby napić się dobrego piwa, w przyjemnej atmosferze i za przyzwoite pieniądze.

asiekkl

26.04.2012

Brovaria

Placówka

Poznań, Stary Rynek 73-74

Nie zgadzam się (0)
Trattoria Termini to...
Trattoria Termini to nieduża restauracja położona w cichym miejscu - mimo że w odległości kilku metrów od Starego Rynku. Już po wejściu do lokalu, wystrój przenosi nas do Włoch. Wnętrze jest bardzo przytulne, a delikatna włoska muzyka w tle sprawia, że można się świetnie odprężyć. Wybór dań bardzo szeroki (może nawet trochę zbyt szeroki?). Ja zamówiłam polędwiczki wieprzowe w sosie śmietanowym z zielonym pieprzem, a mój towarzysz zamówił pierś z kurczaka z parmezanem i sosem pomidorowym. Oba danie były strzałem w dziesiątkę! Poza tym bardzo spodobał mi się dźwięk rozbijanego mięsa na zapleczu, kiedy oczekiwaliśmy na nasze zamówienia. Wiedzieliśmy już, że dostaniemy świeże danie, a nie odgrzane sprzed godziny. Jedyny malutki minusik mogę postawić przy obsłudze. Kelnerka była miła i uprzejma, przez cały czas zachowywała się w sposób jak najbardziej poprawny. Jednak zarówno ja, jak i mój towarzysz (zupełnie niezależnie od siebie) mieliśmy odczucie, że kelnerka wszystko robi trochę niechętnie i od niechcenia. Zabrakło trochę serca w jej pracy :) Jeszcze jeden minus, tym razem większy. Kiedy jedna z klientek wychodząc z toalety zapytała "czy jest może mydło?", kelnerka odpowiedziała po prostu "niestety nie ma" i zajęła się swoją pracą za barem. Jednak taka rzecz jak mydło powinna być w restauracji bezdyskusyjnie. Jak się skończyło - trzeba było biec do najbliższego sklepu. Genaralnie wizyta na 4+.

asiekkl

24.03.2012

Trattoria Termini

Placówka

Poznań, Świętosławska 11

Nie zgadzam się (0)
Zostałam zaproszona do...
Zostałam zaproszona do kawiarni Post Office Cafe z okazji moich urodzin. Po wejściu do lokalu zauważyłam kelnerki stojące za barem, dość głośno plotkujące. Zostaliśmy powitani dopiero w odpowiedzi na nasze "dobry wieczór". Zeszliśmy do części lokalu znajdującej się w piwnicy. Miejsce sprawiało wrażenie bardzo przyjemnego, w którym można spokojnie odpocząć i porozmawiać. Niestety przez 40 minut nie pojawił się nikt z obsługi, aby przyjąć nasze zamówienie. Postanowiliśmy opuścić kawiarnię i poszukać innego miejsca. Wychodząc znowu widzieliśmy kelnerki w głośny sposób żartujące i rozmawiające ze sobą za barem. Na zwróconą uwagę usłyszałam w odpowiedzi, że nie zostaliśmy zauważeni. Nie polecam, klient jest tu traktowany tylko jako dodatek do dobrej zabawy ze współpracownikami.

asiekkl

04.01.2012

Post Office Cafe

Placówka

Poznań, Stary Rynek 25/29

Nie zgadzam się (2)
Odwiedziłam sklep Tally...
Odwiedziłam sklep Tally Weijl w celu zakupu płaszcza. Bardzo pozytywnym zaskoczeniem był dla mnie duży wybór dobrej jakości towaru pomimo trwającej wyprzedaży. Po przymierzeniu wybranego modelu poprosiłam o zarezerwowanie płaszcza na godzinę. Sprzedawczyni zareagowała na moją prośbę w sposób bardzo pozytywny i dokonała rezerwacji pomimo tego, że towarów przecenionych nie powinno się rezerwować. Gdy wróciłam po godzinie inna sprzedawczyni pomogła mi podjąć ostateczną decyzję, a na moją prośbę chętnie zrobiła mi zdjęcie żebym mogła skonsultować się z przyjaciółką. Wyszłam ze sklepu bardzo zadowolona z powodu wspaniałej obsługi i oczywiście z powodu zakupu ślicznego płaszcza :) Zdecydowanie polecam!

asiekkl

04.01.2012

Tally Weijl

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Zachęcona pozytywnymi komentarzami...
Zachęcona pozytywnymi komentarzami w internecie postanowiłam wybrać się do Warung Bali na obiad ze znajomym. Poprzedniego dnia zrobiłam rezerwację telfoniczną, co okazało się dobrym posunięciem, gdyż klienci bez rezerwacji nie mieli szans na wolny stolik. Po wejściu do lokalu zwraca uwagę przyjemny ciepły wystrój i delikatna muzyka w tle. Bardzo miła obsługa wskazała nam stolik i od razu podano nam karty. Po złożeniu zamówienia czekaliśmy ok 5-10 minut na napoje. Nie jest to długi czas, ponieważ zamówiliśmy świeżo przygotowane soki z ananasa i kiwi (pycha!). po kolejnych 15 minutach podano nam nasze dania główne i tu pojawił się zgrzyt. Otóż pomylono się w kuchni i zamiast zamówionego dania z makaronem otrzymałam danie z ryżem. Kelnerka uprzejmie przeprosiła i zaproponowała chipsy krabowe na czas oczekiwania na moje danie. Danie mojego towarzysza wprawdzie dotarło na czas takie jakie zostało zamówione, ale było tylko ciepłe. Jednak nie reklamowaliśmy już tego faktu. Generalnie smak i wygląd potraw bardzo na plus. Obsługa bardzo miła, lecz trochę roztrzepana. Jednak myślę, że każdy może mieć gorszy dzień, więc z pewnością wrócę tam licząc tym razem na bezbłędną obsługę :)

asiekkl

06.12.2011

Warung Bali

Placówka

Poznań, Żydowska 10

Nie zgadzam się (1)
Wybrałam się w...
Wybrałam się w weekend z rodziną na przedświąteczne zakupy. Pierwsze co odstrasza po wejściu do TK MAXX to okropny rozgardiasz panujący w całym sklepie. Ubrania na wieszakach rozwieszone bez żadnego logicznego porządku. Nawet obsługa miała problem z poinformowaniem mnie gdzie szukać sukienek koktajlowych. Jednak jeśli ktoś ma więcej czasu na poszukiwania to z pewnością znajdzie w tym sklepie wiele "perełek"w bardzo atrakcyjnych cenach. Na plus także obsługa - pani, która pomagała mi w poszukiwaniach bardzo miła i uprzejma, choć chwilami odrobinę zagubiona. Podsumowując: dla niecierpliwych - zdecydowanie odradzam. Dla łowców okazji lubiących przeglądać setki wieszaków, żeby znaleźć w końcu jakiś hit za nieduże pieniądze - szczerze polecam!

asiekkl

06.12.2011

TK Maxx

Placówka

Nie zgadzam się (2)

Strefa Gwiazd Jakości Obsługi