Makro Cash and Carry

(3.83)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (489 z 873)

Do Makro jeżdżę...
Do Makro jeżdżę raz w tygodniu. Robię tam zakupy dla firmy. Asortyment duży, wiele produktów do wyboru. Jakośc obsługi oceniam na 4. Zazwyczaj uzyskuję odpowiedzi na pytanie dla danego produktu. Przy kasach zazwyczaj miła obsługa. Czasami zdarza się że brakuje kodu produktu lub jest on uszkodzony wtedy stanie w kolejce nieco się wydłuża. Ogólna ocena 4+

Katarzyna_2419

11.09.2010

Placówka

Kraków, ul. Jasnogórska 2

Nie zgadzam się (21)
Chciałabym podzielić się...
Chciałabym podzielić się swoimi obserwacjami odnośnie zakupów w makro.Otoczenie obiektu było utrzymane w czystości, ochroniarze przemieszczający się po parkingu byli uśmiechnięci i chętnie podejmowali rozmowę.Po wejściu na hale zauważyłam bogaty i szeroki asortyment, łatwo było znaleźć pożądany towar. Na duży plus zasługuje personel sklepu. Jeden z pracowników chętnie udzielił mi pomocy w załadowaniu towaru, który był zbyt wysoko umieszczony na polce. W momencie kiedy podeszłam do jednego działu z zapytaniem o pewny produkt pracownik pojechał na magazyn i uzupełnił brakujący asortyment. Przy kasie pracownica była mila i sprawnie wykonywała swoje obowiązki, zdenerwował mnie tylko fakt, ze nie mogłam kupić herbaty, bo kasjerka stwierdziła, ze nie może sprzedać towaru bez kodu. Nie rozumiem dlaczego w takimi wypadku towar taki znajduje się na półce. W związku, że jestem tzw. "Złotym klientem" mam dostęp do pokoju dla Złotych klientów. W tym aspekcie tez należy się pochwala za czystość w pomieszczeniu, działające automaty, a co najważniejsze świeże bułeczki. Znajdujący się tam komputer działał bez zarzutu. Pomimo jednej malej niedoskonałości jakość obsługi klienta oceniam wysoko.Każdemu kto jest zainteresowany zrobieniem hurtowo zakupów szczerze polecam makro.

Natalia_502

29.08.2010

Placówka

Rybnik, Żorska 60

Nie zgadzam się (19)
Wchodząc do Makro...
Wchodząc do Makro zostałem jednogłośnie przywitany przez pracowników Działu Obsługi Klienta gdy odbijając karte wejściową miałem problemy ( nie chciała się bramka otworzyć) pracownicy stali i sie przypatrywali dopiero po chwili podeszła do mnie jedna z Pań i kazała mi pokazać swoją kartę. Gdy ją zobaczyła i odblokowała wszedłem na zakupy. Po chwili po między regałami zauważyłem dwie kobiety która jedna z nich bardzo nie uprzejmie i wulgarnie zwracała uwagę co do pracy swojej pracownicy jak później sie dowiedziałem była to pani kierownik Działu Obsługi Klienta. Byłem bardzo oburzony tym zaistniałym faktem ponieważ ja wchodząc do sklepu chcę czuć atmosferę pracy a nie jakiś rygor. A pozatym jeśli chodzi o dawanie reprymendy to jest od tego biuro a nie środek sklepu. Po zrobieniu zakupów w kolejce musiałem czekać ok 5 min więc nie długo. Obsługa przy kasie sprawna i szybka.

Wojciech_45

27.08.2010

Placówka

Koszalin, ul. Syrenki 1

Nie zgadzam się (34)
W sobotnie popołudnie...
W sobotnie popołudnie wybraliśmy się na duże zakupy do Poznania do Makro. Jako posiadacz Złotej Karty Klienta mam pewne przywileje. Zaparkowałem więc na wydzielonym parkingu i poszedłem po wózek. Niestety coś się zacinało w zabezpieczeniu i po włożeniu monety nie chciał się odpiąć. Kiedy się z tym mocowałem obok podszedł Pan z obsługi, popatrzył na mnie z politowaniem a może nawet z pogardą i nawet nie zapytał czy mi pomóc tylko poszedł dalej bez słowa. W końcu udało mi się zabrać wózek i wejść na zakupy. Pozbierałem z pułek wszystko co chciałem kupić i pojechałem do kasy. Jako posiadacz Złotej Karty podjechałem so wydzielonych kas, gdzie jak się okazało wszystkie były chilowo zamknięte. Niestety nikt nie zareagował kiedy przez kilka minut próbowałem zwrócić na siebie uwagę. Musiałem więc podejść do głównego kasjera aby przysłano kogoś na obsługę kas. Pani, która przyszła do kasy była bardzo oburzona i obrażona na mnie, że ośmieliłem się zwrócić uwagę, że czekam na obsługę.

Waldemar_59

06.08.2010

Placówka

Poznań, Aleja Solidarności 51

Nie zgadzam się (21)
Będąc w pobliżu...
Będąc w pobliżu zajrzałam do Makro, kupić płyn do prania ręcznego. Niespecjalnie lubię ten sklep, ponieważ uważa się za hurtownię a ceny produktów niespecjalnie różnią się od cen w marketach. Ciekawych produktów, delikatesowych też jest niewiele. Czasem kupuję tu materiały biurowe do firmy, ale rzadko, bo kosztują podobnie jak gdzie indziej, trzeba kupować opakowania zbiorcze i sklep dodatkowo jest na uboczu. W sklepie parking był prawie pusty. Klientów było niewielu. W sklepie było czysto. Zdziwiłam się, że w czasie wakacji sklep pracuje całodobowo. Sporo pracowników porządkowało sklep, dokładało towar (mniejsze paczki), czy całe palety na wózkach widłowych. Pracownicy na wózkach zwracali uwagę na przechodzących klientów. Przy wejściu zauważyłam bardzo dużo ulotek promujących Makro jako sprzedawcę najtańszego towaru i markę Aro. Wzięłam mój płyn i udałam się do kasy. Czynnych było tylko 6 czy 7 kas, do każdej kolejka po 3 – 4 osoby. Oczywiście uwzględniając wielkość zakupów, jakie się robi w Makro to kolejka 4 osoby daje już całkiem długie czekanie. Kasjerka była bardzo uprzejma. Kiedy podeszłam przywitała się, zapytała czy życzę sobie fakturę czy paragon, podziękowała mi i powiedziała na pożegnanie „do widzenia”. Przy wyjściu ochroniarz stał jak mumia i wpatrywał się w dal. Zawsze oglądał i podbijał paragony, widocznie zmieniły się zasady.

Astrum

01.07.2010

Placówka

Kraków, ul. Jasnogórska 2

Nie zgadzam się (27)
Robię w tej...
Robię w tej hurtowni zakupy od wielu lat i jestem do tego miejsca przyzwyczajona i zadowolona z obsługi w nim istniejącej. Przy wejściu do hali wisi nawet baner informujący , że klienci są zadowoleni z jakości obsługi jest logo Jakość Obsługi. Robiąc zakupy bez problemu można znaleść pracownika danego działu i zadać mu pytanie , pomoże odszukać dany produkt. Co jest ciekawe na wielu działach pracują tam ci sami ludzie od otwarcia tej hali w Białymstoku , czyli od wielu lat.Mili , uprzejmi, klient traktuje ich jak znajomych z widzenia ( których zna parę lat) czuje się przez to pewnie i bezpiecznie. Od dłuższego czasu firma odstąpiła od dodatkowego kontrolowania klientów przez ochronę.Chodzi tu o klientów , którzy zrobili mniejsze zakupy. Hala jest klimatyzowana , czysta. Panie przy kasach też są miłe , nawiązują nawet krótkie rozmowy, daje to wrażenie , że klient nie jest traktowany taśmowo,bezosobowo. Nie ma też problemu z reklamacją towaru. Nawet tam obsługa jest sympatyczna i uprzejma.

Eliza_56

30.06.2010

Placówka

Białystok, Al. Jana Pawła II 92

Nie zgadzam się (32)
Uważam, że bardzo...
Uważam, że bardzo wiele osób komentujących firmę Makro nie ma racji. Po pierwsze ten sklep jest dla hurtowników a nie dla detalistów, którzy przychodzą w niedziele z rodzinką na spacer po jedną rzecz i do tego za pewne trują pracownikom d... Bo nie mogą czegoś znaleźć nic dziwnego skoro przychodzą "raz na rok" stali klienci zawsze sobie jakoś radzą. Po drugie jeżeli pracownik jest np. z działu chemia to skąd on może wiedzieć gdzie dokładnie leży ketchup czy wy myślicie że taki pracownik ma czas na zwiedzanie gdzie co leży? Jeżeli jest w pracy to NIESTETY NIE ROBI OBCHODU po hali tylko jest na swoim dziale Kto nie chce to niech nie chodzi do Makro a nie tylko narzeka. Ja jestem klientem makro od trzech lat i jak dla mnie przedsiębiorcy firma się dobrze rozwija. Nie dość że mogę zrobić tam zakupy to ponadto makro oferuje mi przeróżne doradztwa marketingowe oraz szkolenia dla pracowników. Ode mnie wielki plus

zarejestrowany-uzytkownik

30.06.2010

Placówka

Bydgoszcz, Al. Jana Pawła II 123

Nie zgadzam się (20)
Po długiej nieobecności...
Po długiej nieobecności udałem się na zakupy, gdyż zauważyłem w gazetce produkt w ciekawej cenie. Po wejściu do środka można zauważyć umiarkowany ruch. Klientów było niezbyt dużo. Oglądając ofertę zauważyłem liczną grupę pracowników, którzy wykładali towar na półki. Na wszystkich działach przebywali pracownicy. Po znalezieniu produktu udałem się w stronę kas. Po podejściu do kasy, kasjerka przywitała się ze mną i zapytała się, czy produkt biorę na fakturę, czy też na paragon. Po otrzymaniu odpowiedzi kasjerka zeskanowała produkt i zakończyła transakcję. Wręczając mi resztę, kasjerka podziękowała za zakupy i zaprosiła ponownie. Należy zauważyć, że wszyscy widoczni pracownicy byli zadbani i posiadali czyste ubranie. Bez żadnego problemu spełniali prośby klientów. W momencie wykładania towaru na górne półki regału, przejście było zamknięte aby klient nie został poszkodowany.

zarejestrowany-uzytkownik

29.06.2010

Placówka

Białystok, Al. Jana Pawła II 92

Nie zgadzam się (19)
Moja obserwacja dotyczy...
Moja obserwacja dotyczy konkretnie Stacji Benzynowej działającej przy Hali Makro w Alejach Jerozolimskich. Zatankowałam samochód na tej stacji wracając od znajomych. Zawsze tankuję samochód na fakturę. Tak było i tym razem. Zatankowałam go do pełna i podjechałam do innych samochodów oczekujących na zapłatę za paliwo. Stało nas około 7 samochodów do jedynego okienka. Po 15 minutach stania podjechałam wkońcu do kasy. Podając kartę makro, kartę płatniczą poinformowałam kasjerkę o fakturze. Oczywiście przy wystawianiu faktury podaje się numery rejestracyjne pojazdu, które podałam. Zapłaciłam za paliwo, odebrałam fakturę i tu czekała na mnie niespodzianka, niestety wyjątkowo nie miła. Pani kasjerka zmieniła zupełnie numery rejestracyjne mojego pojazdu. Zjechałam na parking, wróciłam z fakturą do niej i uzyskałam informację, że kasjerka wpisywała numery jakie jej podałam i że nie wie jak mogło dojść do pomyłki. Skierowała mnie do biura obsługi klienta w hali makro. Tam zostałam poinformowana o procedurach poprawiania faktur co zniechęciło mnie w 100% do ponownego tankowania samochodu na stacji przy Hali Makro.

zarejestrowany-uzytkownik

23.05.2010

Placówka

Warszawa, Al. Jerozolimskie 184

Nie zgadzam się (22)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym robiłąm zakupy w makro. Uwielbiam szukać "okazji" i niskich cen na stoisku z tzw.ostatnimi sztukami lub z przeceną towaru. Na toisku z przeceną spotkałam dwa ładne ręczniki o wymiarze 50cmX70cm w bardzo dobrej cenie 8zł/ szt. Aby nie było rozczarowania przy kasie sprawdziłam na czytniku cenę ręczników- każdyz ich kosztował 72zł. Jeszcze raz wróciłam do stoiska z ręcznikami- sprawdziłam = widniała cena 8żł! Zadowolona podeszłam do kasy. Przy kasie okazało się, że każdy ręcznik kosztuje 72zł !!! Kasjerka poroisłą pracownika stoiska o wyjaśnienie. Czekałam 10 min. Po ok. 10 minutach przyszedł praownik informując mnie, że jest to cena 5 ręczników , całego kompletu a to nie jest jej wina, że ktoś rozkompletował i ich nie ma. Nie chciała o mi się wracać od koszt ale zastanawiam się, skąd się wzięła cena pojedyńczego ręcznika skoro pracownik stoiska twierdzi, że na przecenie te ręczniki są w kompletach. Nie wiem. Straciłam tylko trochę czasu na wyjaśnienie sprawy a ręczników niestety nie kupiłąm.

Ewa_90

11.05.2010

Placówka

Sosnowiec, ul. Długosza 80

Nie zgadzam się (28)
Wczoraj robiłam zakupy...
Wczoraj robiłam zakupy w Makro,na sklepie był porządek można było spotkać sprzedawców którzy,byli dostępni dla klientów.Na stoisku z chemii Pani w miły sposób pomogła mi w wyborze żela pod prysznic,chociaż miała dużo roboty miałam wrażenie że chce mi pomóc.Tak samo na stoisku alkoholowym szukałam szampana Pani bez problemu podeszła ze mną na regały i poleciła mi mam nadzieje dobrego szampana (okaże się jak spróbuje).Polecam zakupy w Makro:)

Tuptuś

06.05.2010

Placówka

Bielany Wrocławskie, Czekoladowa

Nie zgadzam się (19)
28 kwietna wybrałam...
28 kwietna wybrałam się na większe zakupy do Makro. Kupiłam to co zaplanowałam , jednak miałam mały kłopot ze znalezieniem jednego z towarów. Później okazało się , że był niestety zbyt mało wyeksponowany (przypuszczam, że ze względu na cenę niższą od produktu tej samej marki), więc niestety musiałam zakupić towar ten sam ale droższy..chodziło o pieluskzi dziecięce. Po odejściu od kasy czekałam 10 minut, myśląc, że ochrona sprawdzi towar, jednak jedna z pań z ochrony powiedziała, że nie trzebabybyło czekać tylko przejść. Niepotrzebnie czekałam, choć inne osoby tam pracujące mogły od razu powiedzieć, że nie muszę czekać.

panixy

04.05.2010

Placówka

Rybnik, Żorska 60

Nie zgadzam się (26)
Nie ma znaczenia...
Nie ma znaczenia kiedy i o której godzinie robi się zakupy. Jeśli chodzi o samą hale to wszystko w jak najlepszym porządku, czysto, wszystko dobrze oznaczone, ometkowane. Jednak gdy już przejdzie się do obsługi klienta to jest znacznie gorzej. nie pamiętam wizyty gdybym nie musiała chodzić i szukać jakiegoś pracownika obsługi działu, jeżeli coś potrzebuję, nie zdarza się to często ale się zdarza.Jednakże gdy już taki pracownik przyjdzie to udziela mi bardzo dokładnych informacji na interesujący mnie temat. Ja największy nacisk kładę zawsze na obsługę kasową. Niby powinno iść wszystko ładnie i sprawnie ale tak nie jest. Nie raz zdarzało się że kolejki w kasach było ogromne, a oni nic sobie z tego nie robili. Najlepsze jest to, że na kasach jest wywieszona informacja, nie przytoczę dokładnie tego co tam jest napisane, ale sam sens. Jeśli jesteś 3 w kolejce zadzwoń a otworzymy kolejną kasę. Kiedyś mi się zdarzyło, że ktoś zadzwonił. widząc minę kasjerki odechciało mi się robienia tam zakupów. Pomijam już fakt iż często się zdarza tak, że pracownicy nie reagują na takie dzwonki i nic nikt z tym nie robi.

zalogowany_użytkownik

03.05.2010

Placówka

Szczecin, Południowa 8

Nie zgadzam się (27)
Jestem pod pozytywnym...
Jestem pod pozytywnym wrażeniem obsługi we wrocławskim Makro, które odwiedziłem ponownie po dość długim okresie nieobecności. Byłem zainteresowany meblami ogrodowymi. Zapytałem sprzedawcę w okolicach działu OGRÓD (na stoisku z butami), pani zawołała pracownika z tego działu, który szybko i chętnie przyszedł mi z pomocą. W międzyczasie zainteresował się mną jeszcze jeden pracownik tego działu, doradzał, polecał, pomógł w zakupie. Szczególne słowa pochwały należą się także Pani kasjerce, która miło i sprawnie obsłużyła mnie i kiedy okazało się że nie jestem w stanie wyjechać z koszykiem przez jej kasę (był za szeroko załadowany), zaprowadziła mnie do innego wyjścia, pobrała odpowiedni klucz i umożliwiła mi wygodny wyjazd. Polecam Makro w Bielanach! Jedyny minus - dosyć duże kolejki do kas.

Neo

29.04.2010

Placówka

Bielany Wrocławskie, ul. Tyniecka 3

Nie zgadzam się (29)
Stoisko RTV zamiar...
Stoisko RTV zamiar zakupu dyktafonu , pomimo wydzielonego boxu dla obsługi i mimo napisu oznajmiającego, że mogą mi pomóc – nikogo tam nie było , po piętnastominutowym oczekiwaniu musiałem wrócić do wejścia i obsługa telefonicznie wezwała obsługę stoiska RTV. Co do wiedzy na temat sprzętu to człowiek z obsługi przeczytał mi to, co było napisane na etykiecie produktu , na bardziej wnikliwe pytania nie potrafił odpowiedzieć . Zakup na posezonowej wyprzedaży kurtki narciarskiej – kurtka cena pierwotna 399,99 po przecenie 99,84 (stiker na klejony na metce). Przy kasie zaskoczenie kurtka po zeskanowaniu kodu kosztuje cenę pierwotną , proszę kasjerkę o informację, jaka jest w końcu cena , i pani B. po krótkiej rozmowie przez telefon prosi o chwilę cierpliwości , przez ten czas zabawiając nas rozmową . Po chwili sytuacja wyjaśniona i kurtka zostaje zakupiona w cenie, jaka widniała na metce, jeszcze tylko kolejne przeprosiny od kasjerki, ( która notabene nie była niczemu winna) opuściliśmy halę. Przyznaję +1 tylko dzęki zachowaniu kasjerki.

zarejestrowany-uzytkownik

16.04.2010

Placówka

Rzeszów, Al. Armii Krajowej 92

Nie zgadzam się (19)
Po remoncie sklepu...
Po remoncie sklepu faktycznie wygodniej tu robić zakupy. Informacja jest prosta i dokładna. Szkoda tylko , że często występują braki towaru. Wybrałąm się po reklamowany właśnie w gazetce produkt i dowiedziałam się, że dostawca nie dowiózł na czas....i w ogóle produktu nie było w sprzedaży. Nie jest to odosobniona sytuacja, często robię zakupy w Macro

zarejestrowany-uzytkownik

11.04.2010

Placówka

Lublin, ul. Chemiczna 5

Nie zgadzam się (21)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do Makro, ponieważ potrzebowałam wkładów do filtrów do wody Britta. Zawsze kupuję wkłady w tym sklepie, głównie ze względu na cenę. Jednak tym razem miałam pecha i ich nie dostałam. Na półce leżał tylko jeden karton tych wkładów. Niestety opakowanie było otwarte, a karton poniszczony i poobrywany. Było to ostatnie opakowanie, ale jak się okazało, mimo iż zniszczone, ciągle było w normalnej cenie. Wkłady do filtrów Britta są drogie, dlatego dziwi mnie fakt, że tak zniszczone i na dodatek otwarte opakowanie ciągle było na półce po normalnej cenie. Praktyka i przyzwoitość nakazywałyby obniżyć cenę, albo przepakować towar, ale nie zostawiać go tak zniszczonego na półce. Niestety tego dnia nie kupiłam wkładów w Makro, udało mi się znaleźć je w innym sklepie, ale niesmak z niedbania o klienta pozostał.

Alex

09.04.2010

Placówka

Gdańsk, Przejazdowo

Nie zgadzam się (18)
Ze względu na...
Ze względu na wykonywaną pracę narzeczonego zmuszona byłam jechać z nim na zakupy do Makro. Często bywam w innych halach tej właśnie sieci, ale to co zastaliśmy w Ząbkach kompletnie zniechęciło mnie do robienia zakupów w makro. Problem z wózkiem, a właściwie jego brakiem. Braki w towarze były kolejną porażką tego sklepu. Na pytanie obsługi kiedy można się spodziewać dostawy odpowiadają, że nie mają zielonego pojęcia. Wchodząc na stoisko z alkoholem zauważyć można jedynie hostessy rozmawiające, śmiejące, jak sądzę nie reklamowały towaru które powinny. Podchodząc do kasy dla złotych klientów, do której posiadaliśmy kartę zostaliśmy odesłani do kolejnej kasy bo kasjerka za 10 minut ma przerwę i napewno przez ten czas nie zdąży nas obsłużyć. Kolejna kasjerka zmusiła nas do wyłożenia całego towaru na taśmę za kwotę jak się później okazało prawie 3 tysiące złotych. Kasjerka była wyjątkowo nie miła, arogancka, rzucała towarem. Z przykrością stwierdzam, ale nigdy więcej nie zrobimy zakupów w tej hali MAKRO.

zarejestrowany-uzytkownik

26.03.2010

Placówka

Ząbki, Wolności 50

Nie zgadzam się (28)
Pojechałam do Makro...
Pojechałam do Makro na zakupy. Na stoisku z alkoholem chciałam zakupić dobre wino. Zapytałam pracownika w której cześci stoiska znajdę wino czerwone półwytrawne. Nastąpiła długa chwila ciszy, pan nerowow zaczał się rozglądać. Potem poszedł do połek i zaczał szukać. W końcu wskazał mi półkę. Poprosiłam o doradzenie, które jest kalifornijskie i smaczne. Pracownik rozłożył ręce mówiąc, ze nie ma zielonego pojęcia, po czym odwrócił się na pięcie i sobie poszedł. Bez słowa. Wyboru dokonałam sama kierując się intuicją. I jak zawsze mnie nie zawiodła. Jednak byłam bardzo rozczarowana kompetencją pracowników Makro. Szkoda, że wypusczza się na "głęboką wodę" pracowników bez jakiegokowliek doswiadczenia licząc, ze sami się doszkolą...

warano

16.03.2010

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (29)
We wtorek odwiedziłam...
We wtorek odwiedziłam hurtownie Makro Cash and Carry w Łodzi. Moje spostrzeżenia, co do obsługi tej hurtowni są następujące: sklep ten ma szeroką, oraz ciekawą ofertę, a produkty w dobrej cenie. Gdy chciałam dowiedzieć się potrzebnych informacji np. znalezienie interesującej mnie rzeczy, musiałam szukać osoby odpowiedzialnej za dany dział, co zajmowało mi strasznie dużo czasu ze względy na dużą powierzchnię hurtowni, a niekiedy było wręcz niemożliwe. Prawie ciągle byłam odsyłania przez pracowników, od jednego do drugiego. Duże zastrzeżenia mam do znajomości asortymentu prze pracowników. Dobre wrażenie zrobiło na mnie schludnie ubranie pracowników, aczkolwiek bez plakietek, które powinny zawierać imię, nazwisko oraz zajmowane stanowisko. Cena pod produktami była przejrzysta i dobrze widoczna. Towar na niektórych półkach był nieprawidłowo wyeksponowany, panował tam bałagan. Pracownicy danego działu nie znają produktów oferowanych przez hurtownie.Przerażające są również kolejki przy kasie, ciągnące się w nieskończoność. Pani przy kasie sprawiała wrażenie niezadowolonej i małomównej, nie poinformowała mnie również, że przy zakupie sprzętu elektronicznego muszę iść podstęplować kartę gwarancyjną. Jakość obsługi w tej placówce ogólnie oceniam słabo.

Patrycja_255

18.02.2010

Placówka

Łódź, ul. Kasprzaka 8

Nie zgadzam się (21)

Makro Cash and Carry

Makro Cash and Carry to samoobsługowa hurtownia gastronomiczna i artykułów biurowych dla przedsiębiorstw. Makro należy do jednego z największych koncernów handlowych na świecie METRO Group. Pierwsza hurtownia w Polsce została otworzona w 1994 roku w Warszawie, kolejne dwie pojawiły się w Sosnownu i Łodzi. W hurtowniach Marko można zaopatrzyć się w produkty spożywcze, między innymi mięsa, ryby, owoce morza, warzywa i owoce, czy artykuły biurowe. Oprócz ogólnodostępnych produktów sklepy posiadają także w swojej ofercie produkty marki własnej, a także zaopatrzenie sprzętowe dla gastronomi i hoteli.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Makro Cash and Carry?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Fatalnie.
Fatalnie.