Promocja, która tak naprawdę nie istnieje?

Fałszywe rabaty i zawyżanie cen to niestety bardzo częsta praktyka w wielu polskich sklepach. Rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o prawach konsumenta!

Koniec ze sztucznym zawyżaniem cen przed promocją?

Każdy z nas na pewno spotkał się ze sztucznym zawyżaniem cen w sklepie. Sprzedawcy często manipulują cenami produktów tak, aby przyciągnąć klienta, który nieświadomy uzna zakup za niepowtarzalną okazję. Trzeba mieć się na baczności, ponieważ niektóre rabaty tylko z pozoru wyglądają tak atrakcyjnie. W rzeczywistości niejednokrotnie kwota po rabacie jest taka sama bądź nawet wyższa niż sprzed rabatu. Ta nieuczciwa sprzedażowa praktyka – sztuczne zawyżanie cen, aby w dalszej kolejności pozornie obniżyć kwotę – ma wreszcie się skończyć!

- Najczęstsze nieprawidłowości z jakimi spotyka się UOKiK w kontekście sezonowych wyprzedaży to anulowanie zamówień, wprowadzenie w błąd co do warunków wyprzedaży oraz tworzenie pozorów atrakcyjności promocji, podczas gdy cena jest taka sama lub nawet wyższa niż w czasie regularnych zakupów. Przygotowane zmany prawne implementujące tzw. dyrektywę omnibus mają wyeliminować sytuacje, w których sprzedawcy sztucznie zawyżają ceny towarów czy usług tuż przed zastosowaniem obniżek, aby później zachęcać nas do zakupów rzekomo wysokim rabatem - mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Co zmieni się dzięki nowej ustawie?

Rząd zajął sie problemem fałszywych rabatów i pracuje nad zmianą ustawy o prawach konsumanta. W projekcie jest mowa o tym, że sprzedawca będzie miał obowiązek informowania klientów sklepu o najniższej cenie danego produktu lub usługi. Jeśli takie rozwiązanie wejdzie w życie, przedsiębiorca będzie musiał umożliwić dostęp do historii cen produktów z ostatnich 30 dni.

W konsekwencji, sprzedawcy nie będą mogli sztucznie zawyżać cen na kilka dni czy tygodni przed wyprzedażą, aby manipulować klientem i zachęcić go do kupna produktu. Konsument, zaś będzie miał wgląd w faktyczną skalę obniżki.

Co ma grozić przedsiębiorcom za fałszywe praktyki związane ze sztucznym zawyżaniem cen?

Jeśli przedsiębiorca w nieprawidłowy sposób informuje o cenach, Inspekcja Handlowa będzie miała prawo nałożyć sankcje do 20 tys. zł. Natomiast, jeśli nieprawidłowości będą się powtarzać, kara może wzrosnąć do 40 tys. zł.

W przypadku, kiedy skala zjawiska byłaby powszechna i naruszałyby zbiorowe interesy konsumentów, wtenczas prezes UiKOK może nałożyć sankcję do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy, jak możemy przeczytać na stronie UiKOK.

Podczas wyprzedaży Europejskie Centrum Konsumenckie Polska przyjmuje mnóstwo zgłoszeń konsumentów którzy mają problem m.in. z wymianą wadliwego produktu, w szczególności, kiedy artykuł był zakupiony w atrakcyjnej cenie. Sprzedawcy preferują zwrot pieniędzy niżeli mieliby dostarczyć nową rzecz, która jest już dostępna w regularnej kwocie.

Wakacje to najgorętszy sezon nie tylko przez wysokie temperatury. Podczas trwania promocji w tym okresie – obniżki na poszczególne produkty lub usługi mogą sięgnąć nawet 80%, ale uważajmy i nie dajmy się zmylić czerwonym karteczkom przy produktach.

 

 

Źródło:wiadomoscihandlowe.pl

Twoja opinia się liczy!

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Nie czekaj, aż wyprzedzi Cię konkurencja - dołącz do programu

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem