Fushion shopper – kto to taki?

Pandemia COVID-19 zmieniła zwyczaje zakupowe Polaków. Konsumenci troszczą się o własne bezpieczeństwo, a zamrożenie gospodarki, czy obniżenie dochodów odciska piętno na handlu. W rezultacie doszło do narodzin nowego typu konsumenta tzw. Fushion shopper – wynika z najnowszych badań DS Smith. Jak dokonuje zakupów ten rodzaj klienta? Fushion shopper robi zakupy w kilku kanałach - w sklepach stacjonarnych, internetowych, czy dzięki usłudze Click&Collect.

*Click&Collect – metoda polegająca na zamówieniu produktów online, a następnie odebraniu ich we wskazanym punkcie odbioru, zwykle w sklepie stacjonarnym.

Badanie DS Smith ujawnia, że Polacy 6 razy w miesiącu robią zakupy w sklepach stacjonarnych, mniej więcej 4 razy przez internet oraz 3 razy za pomocą usługi  Click&Collect.

– Dzisiejsza generacja konsumentów, których nazwaliśmy fusion shoppers, nie wybiera jednego sposobu robienia zakupów, ale łączy je. Jednak kupujący często nie otrzymują spójnych doświadczeń. Stanowi to realne ryzyko dla marek i detalistów, jeśli nie są w stanie utrzymać jednolitych standardów off-line i on-line, ponieważ konsumenci mogą być rozczarowani zakupami. Marki muszą teraz znaleźć sposób na płynne połączenie swojej oferty, tak aby konsumenci byli zadowoleni z zakupów niezależnie od tego, w jaki sposób ich dokonują – tłumaczy Marta Jędrzejczak, Marketing Manager w DS Smith Packaging Polska.

 

Czy staliśmy się mniej cierpliwi przez pandemię?

Ponad połowa Polaków (52%) nadal woli robić zakupy w sklepie stacjonarnym niż za pośrednictwem innych sposobów kupowania. Jednak z badań DS Smith wynika, że 58% Polaków nie lubi robić zakupów w zatłoczonych sklepach, 42% nie przepada za staniem w długich kolejkach, a 29% respondentów twierdzi, że nie jest skora czekać w kolejce dłużej niż 10 minut.

Tylko 32% Polaków preferuje zakupy online mimo, że dla 55% badanych osób zakupy online są mniej stresujące niż w przypadku zakupów stacjonarnych. Co zniechęca klientów w zakupach przez internet? Najbardziej brak pewności co do jakości zakupionych produktów (44%). Trochę mniej – możliwość dotknięcia artykułu przed transakcją (41%), fakt ponoszenia kosztów za przesyłkę po stronie kupującego (28%) oraz nieodpowiednie opakowanie produktu z czym często wiąże się uszkodzenie przesyłki podczas dostawy.

Najmniej lubianym sposobem robienia zakupów jest metoda Click&Collect. Jakie są główne wady tej usługi? Na pierwszym miejscu z największym wynikiem procentowym znalazły się wątpliwości dotyczące jakości zakupionych artykułów (31%). Następnie problemy związane z dojazdem do miejsca odbioru zamówienia (26%) oraz w nieco mniejszym stopniu konieczność oczekiwania na odbiór produktów (23%).

Warto wspomnieć, że w Polsce bardzo mocno ewoluował system odbioru paczek w paczkomatach. Jak wynika z innych badań**, aż 89% kupujących chętniej wybiera właśnie tę metodę dostawy. Nie dziwne więc jest, że w 2021 roku wzrosła liczba paczkomatów o 46%***.

Badanie DS Smith przeprowadzono na próbie 1 tys. Polaków w terminie 7-15 maja 2021 r.

 

** Badania Kantar Polska, kwiecień 2021

*** Badania Kantar Polska, kwiecień 2021, stan na marzec 2021, porównanie w skali rok do roku

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl

Twoja opinia się liczy!

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Nie czekaj, aż wyprzedzi Cię konkurencja - dołącz do programu

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem