Żabka Radom Okulickiego 51/2
Tragedia dramat.
W czwartek 23.07 zamówiłem kawę. Panie były niezainteresowane raczej moim zamówieniem.
Pochłonięte były własnymi sprawami. Głośna prywatna rozmowa.
To jeszcze bym zniósł, ale to co lało się z ekspresu w niczym nie przypominało kawy.
Letnie mleko, a na koniec kilka kropel powiedzmy kawy.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.