Zwykłe małe zakupy.
Miałem problem ze znalezieniem mleka granulowanego. Zapytałem Pani, która była przy lodówkach i od razu nakierowała mi gdzie ten produkt znajdę.
Obsługa przy kasie. Od razu zostałem przywitany "Dzień dobry". Poszło szybko.
Kultura, zwroty grzecznościowe.
Obsługa wie co gdzie jest w sklepie.
Bar w Carrefourze.
Byłem głodny, więc przyszedłem do Carrefoura na tanie jedzenia. Już nie raz jadłem "w środku" sklepu, gdyż Carrefour w Elblągu dysponuje dobrym jedzeniem. "Tak słucham?" "Poproszę zapiekankę" "Z ketchupem?" "Nie, dziękuję.". Dostałem rachunek, który uregulowałem w kasie obok, a gdy wracałem moje jedzenie było już gotowe :)
Szybka obsługa.
Zwroty grzecznościowe również się pojawiły "smacznego" itd.
Tankowałem LPG
Wychodzę z samochodu. Nie ma żadnej osoby do obsługi, więc naciskam przycisk 'Zawołaj obsługę'. Czekam maksymalnie dwie minuty i pojawia się obsługa. Wita mnie "dzień dobry, gazu Pan sobie życzy?" "Tak. Poproszę", "Za ile?" "40zł" "już się robi"...po zatangowaniu odłożył pistolet "proszę bardzo, moze isć Pan śmiało zapłacić".
Poprosiłem jeszcze o napompowanie opon. "Proszę tam zajechać". Trzy minuty i miałem już wszystkie opony dobrze napompowane.
Pełna kultura obsługi - "dzień dobry" "do widzenia" itd.
Przy płaceniu proponują różne dodatkowe produkty (np. spryskiwacze) - podoba mi się to.
Mimo złej pogody pracownicy byli "uśmiechnięci" i chwała im za to, aż człowiekowi sam się humor poprawia.
Sklep czysty i zadbany.
Chciałem kupić DVD w Mix electronics.
Wchodzę do sklepu. Przeglądam dostępne DVD. Od razu podchodzi sprzedawca i pyta "w czym mogę pomóc?". Powiedziałem, że potrzebuję taniego DVD. Pokazał mi najtańszy model - KORR. Chciałem go sprawdzić (miałem złe przygody z DVD). Sprzedawca włącza DVD i...klapka się nie otwiera. Sprzedawca odhaczył klapkę coś ją blokowało. Klapka wysunęła się...ja jednak już 'podziękowałem' i wyszedłem ze sklepu. Sprzedawca powiedział jeszcze do mnie 'do widzenia'.
Podziwiam tego sprzedawcę, gdyż mimo presji jaką miał tzn. nie otwierała się klapka dalej próbował wyjść z sytuacji i zaproponować mi coś innego.
Pełna kultura u tego sprzedawcy. "Dzień dobry", "w czym mogę pomóc?", a nawet powiedział mi "do widzenia" w momencie gdy ja już 'uciekałem' ze sklepu by szukać dalej mojego upragnionego DVD ;-)
Nie podobało mi się w tym sklepie rozmieszczenie artykułów. Szukałem DVD i miałem nadzieję, że będzie więcej tańszych modeli.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.