Poczta Polska

(3.18)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP10 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (2879 z 4599)

Przechodziłam koło stoiska...
Przechodziłam koło stoiska Poczty Polskiej w Centrum Handlowym Czyżyny. Ponieważ wyjątkowo nie było do okienek kolejki zerknęłam na dostępne znaczki pocztowe. Znalazłam dwa bloczki, które już dawno temu chciałam sobie kupić. Podeszłam do okienka. Obsługiwała młoda dziewczyna, która uprzejmie zapytała mnie, w czym może pomóc. Była ubrana w białą bluzkę. Na jej stanowisku pracy panował dość duży rozgardiasz, leżały jakieś papierki i artykuły biurowe. Ponieważ nie miałam przy sobie zbyt dużo pieniędzy zapytałam ją, ile kosztują wskazane przeze mnie dwa arkusiki znaczków. Dziewczyna odwróciła się w stronę zaplecza i zawołała koleżankę, żeby jej powiedziała, ile będą kosztować. Koleżanka udzieliła odpowiedzi. Uznałam, że stać mnie na jeszcze jeden arkusik, który ukazał się nie dawno i zapytałam, ile jeszcze ten z minerałami kosztuje. Znowu powtórzyła się sytuacja z koleżanką i wołaniem o pomoc. Tym razem odpowiedź została udzielona gromkim głosem z zaplecza, ale z pewną zwłoką. Dziewczyna przy okienku już stwierdziła, że sobie policzy (po prostu wartość poszczególnych znaczków), kiedy koleżanka zawołała. Zakupiłam trzy arkusiki i zapytałam pracownicę, czy będzie miała mi je w co zapakować. Znaczki są przedmiotami delikatnymi i nie mogą ulec pognieceniu w transporcie. Pracownica skinęła głową, przyniosła mi z zaplecza dużą, dość sztywną kopertę i zapakowała do niej walory. Zapłaciłam, pracownica poprosiła o końcówkę drobnymi. Wydała mi resztę i życzyłyśmy sobie dobrej nocy.

Astrum

02.11.2010

Placówka

Kraków, os. Niepodległości 3

Nie zgadzam się (1)
W tym tygodniu...
W tym tygodniu otrzymałem długo oczekiwany list polecony priorytetowy, który był wysłany dwa tygodnie temu. Nie można było wcześniej zgłosić reklamacji, gdyż nie minął jeszcze okres wyznaczony przez pocztę. Po otrzymaniu listu sprawdziłem pieczątki, gdzie jak zauważyłem, list szedł przez 3 miasta w odstępach 3 dniowych. Jak widać, na poczcie nadal jest cieżko zrozumieć, że skoro klienci wysyłają listy polecone priorytetowe i płacą więcej, to zależy im na tych listach.

zarejestrowany-uzytkownik

01.11.2010

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Wizyta na poczcie...
Wizyta na poczcie zawsze kończy się nerwami: standardowo kolejki, w większości to starsze osoby, których załatwianie spraw zajmuje mnóstwo czasu oraz oczywiście tylko jedno otwarte okienko!! Niestety listonosz nie zastał mnie w domu więc wizyta na poczcie była konieczna. Kiedy podchodząc do drzwi zobaczyłam przez szybę pustkę w środku pomyślałam, że zostały zmienione godziny otwarcia, ale nie. Weszłam do środka, przed okienkiem nie było ani jednej osoby! co dziwne otwarte były dwa okienka, aż nie wiedziałam do którego podejść, w końcu jedna z obecnych Pań uśmiechnęła się przywitała mnie i zaprosiła do siebie. Podeszłam podałam jej awizo. Kobieta, która mnie obsługiwała przeprosiła mnie na chwilę i udała się w poszukiwaniu listu. Bardzo szybko wróciła podała mi do podpisania pokwitowania odbioru, które podpisałam, a oddając pokwitowanie uzyskałam w zamian list. Na do widzenia Pani życzyła mi miłego dnia. Zostałam mile zaskoczona obsługa bardzo szybka i bez kolejek.

zarejestrowany-uzytkownik

01.11.2010

Placówka

Wrocław, pl. Powstańców Śląskich 138

Nie zgadzam się (4)
Na poczcie jednak...
Na poczcie jednak może być prawidłowo. Miałam do wysłania ważny list do ZUSu i chciałam go wysłać jak najszybciej. Ponieważ są w Krakowie poczty czynne w niedzielę (co najmniej trzy), udałam się do jednej z nich, mieszczącej się w Centrum Handlowym M1. Poczta ma postać małego kiosku zlokalizowanego w pasażu. Można tam wysłać listy i paczki, zapłacić rachunki. Nie zauważyłam nigdzie informacji, co do wielkości przyjmowanych paczek, możliwe że ze względu na szczupłą powierzchnię nie przyjmują paczek plus. Oprócz znaczków można w punkcie kupić też drobne upominki, figurki aniołków, ozdoby świąteczne i kartki pocztowe. Osoba stojąca przy okienku jest w niewielkim zakresie oddzielona od pasażu szklanymi szybami. Do punktu nie było kolejki. Wewnątrz siedziała uśmiechnięta, miła pracownica. Zważyła list, zapytała czy ekonomiczny czy priorytetowy, nakleiła znaczek i podbiła potwierdzenie odbioru. Ponieważ miałam trochę drobnych i 50 złotych pracownica cierpliwie czekała, czy uzbieram na opłatę z drobnych. Uznałam, że jednak nie mam, podałam jej 50 zł. Zapytała wówczas, czy nie mam końcówki (drobnych). Za mną stanęła w kolejce jeszcze jedna osoba. Wszystko odbywało się w miłej i spokojnej atmosferze.

Astrum

29.10.2010

Placówka

Kraków, Al. Pokoju 67

Nie zgadzam się (0)
Oddział Poczty Polskiej...
Oddział Poczty Polskiej mieści się w Belgu na pierwszym pietrze. Obsługa tej poczty pozostawia wiele do życzenia, mimo ogromnej kolejki Panie nie są w stanie otworzyć obydwa stanowiska aby ja choć trochę rozładować. Tak więc aby wysłać jeden list trzeba czekać nawet 20 minut. lepiej udać się do centrum na pocztę niż tutaj tracić czas i nerwy.

Robert_451

29.10.2010

Placówka

Katowice, Przemysłowa 3

Nie zgadzam się (0)
Bardzo miła i...
Bardzo miła i sprawna obsługa. Pani z okienka starała się jak najbardziej pomóc przyjmując przesyłkę. robiła to sprawnie i szybko. mimo braku kodu pocztowego, którego nie znałem i nie wpisałem do formularza paczki, Pani bardzo uprzejmie pomogła go odszukać. Do tego bardzo przyjazne, wręcz domowe wnętrze. Czyściutko i pachnąco

Grzegorz_2

28.10.2010

Placówka

Wrocław, pl. Powstańców Śląskich 138

Nie zgadzam się (4)
Jedna z wielu...
Jedna z wielu instytucji do której wchodząc, tracę nerwy. Oczywiście kilka okien, w krótych siedzą naburmuszone panie. Chcąc kupić kopertę bąbelkową muszę iść do okienka "paczk" ale żeby ją wysłać muszę iść już do okienka "listy" no chyba, że pani siedząca w okienku paczki ma dzisiaj humor i łaskawie wyśle mi ten list w bąbelkowej kopercie. Obsługa fatalna, w okienku Listy siedzą dwie Panie, ale obsługuje tylkojedna bo druga jak zawsze robi coś innego, coś co powinna robić w trakcie pracy a nie specjalnie zamykać okienko,albo odsyłać do okienka obok. Nawet chcąc zrobić jedno kartkę ksero muszę czekać bo pani jak zwykle powedziała, nie teraz proszę czekać. Mam tylko nadzieję, że ludzie kiedyś się zmienią i będą normalnie się traktować, bo to że ta pani siedzi sobie na poczcie i wysyła moje listy nie znaczy, że jest lepsza odemnie, a tak się zachowuje, ja muszę włazić jej w "dupę" żeby ona z łaską nie wysłała mi list i nie robiła problemów, że np. karteczkę do listu poleconego, która i tak zostaje u mnie wypełninłam czerwonym długopisem. Jednym słowem KATASTROFA, ludzie nie zdają sobie sprawy jak bardzo przyczyniają się i zniechęcają do korzystania z usług poczty polskiej. Tylko dziwi mnie jedna rzecz, po co takie kobiety tam pracują skoro dla nich to wielka łaska obsłużyć klienta.

Aleksandra_164

15.10.2010

Placówka

Wałcz, Kilińszczaków 30

Nie zgadzam się (1)
Po wejściu do...
Po wejściu do urzędu pocztowego o godzinie 14.25, zobaczyłem przy 2 okienkach długie kolejki osób oczekujących w celu załatwienia swojej sprawy. W godzinach szczytu powinny być czynne wszystkie okienka pocztowe. Aby wysłać list polecony, czekałem 15 minut, widząc jak za zamkniętymi stoiskami siedzą pracujące osoby na poczcie.

Maciej_619

05.10.2010

Placówka

Łańcut, Królowej Elżbiety 8

Nie zgadzam się (4)
Witam, Poczta Polska. Jako...
Witam, Poczta Polska. Jako pierwsza opinie wybieram Pocztę Polską. Usługi Poczty tej są nie najlepsze delikatni mówiąc. Ostatni raz byłam tam w piątek w godzinach porannych, lecz kiedykolwiek pójdę tam zawsze zastaję olbrzymią kolejkę, okienek jest kilka lecz zazwyczaj z obsługi są tylko 2 panie w dwóch okienkach. Reszta z personelu nie reaguje na sugestie klientów czekających na obsługę. Kierownika zmiany również niestety nie wzrusza to że 2 panie obsługuję klientów czekających koło 1 godziny do np. wysłanie kilku listów poleconych. Obsługa spokojna lecz nie zawsze miła.

Katarzyna_2394

26.09.2010

Placówka

Kraków, Plac Wszystkich Świętych 9

Nie zgadzam się (10)
Do tej pory...
Do tej pory byłem pewien, że Poczta Polska olewa klientów na każdej linii, jednakże się mylilem. Oczekiwałem na przesyłkę, którą miała dostarczyć Poczta Polska. W poniedziałek znalazłem w skrzynce avizo, że w dniu następnym, można odebrać paczkę z poczty po godzinie 12. No nic, mówi się trudno, ale przecież nie będę siedział cały dzień w domu i czekał na paczkę. Jednakże po 17 w poniedziałek odezwał się demofon. Okazało się, że przywieziono mi paczkę, którą miałem odebrać w dniu następnym na poczcie. Byłem mile zaskoczony, że pracownik ponowił próbę dostarczenia i za to mu dziękuję. Do tej pory wystawiałem negatywne opinie, ale jeżeli jest coś OK, to należy ocenić tak, jak na to zasługują.

zarejestrowany-uzytkownik

17.09.2010

Placówka

Nie zgadzam się (18)
Zachodzę na pocztę,...
Zachodzę na pocztę, stanęłam w drzwiach. Kolejka tak długa, że osoby za mną musiały na zewnątrz stać. Otwarte są 2 na 3 możliwe okienka. Po ok 2-5 min. przychodzi trzecia Pani. Wszystkie pracują przez ok. 3-5 min., po czym jedna z Pań zamyka jedno okienko i idzie na półgodzinną przerwę. Jednakże obsługa interesanta przebiega sprawnie. Gdy już dotarłam do okienka, Pani mówi "słucham" i nadaje moje listy polecone priorytetowe na fakturkę. Dziękuję, mówię do widzenie i odchodzę. Pracownice ubrane schludnie. Pomieszczenie czyste aczkolwiek małe (zważywszy na to, że jest usytuowane w centrum miasta).

Sasha

15.09.2010

Placówka

Białystok, Rynek Kościuszki 13

Nie zgadzam się (24)
Byłam pierwszą osobą...
Byłam pierwszą osobą stojącą w kolejce do okienka na poczcie w Domu Handlowym Astra. Bardzo szybko podeszłam do okienka, młoda brunetka powitała mnie mówiąc "Dzień dobry". Chciałam nadać list polecony priorytetem, więc podałam go pani razem z wypełnionym kwitkiem. Okazało się, że na kopercie w adresie nadawcy zapomniałam wpisać miejscowość, pani grzecznie zwróciła mi na to uwagę. Wszystko odbywało się w bardzo miłej atmosferze. Po zważeniu listu pani podała mi kwotę, wydała mi resztę i pożegnała mówiąc "Do widzenia". Zostałam sprawnie obsłużona. Lokal był czysty, panował w nim porządek, jednak dobre wrażenie psują kanapy, które są bardzo porozrywane. Nie wygląda to estetycznie.

zarejestrowany-uzytkownik

07.09.2010

Placówka

Wrocław, pl. Powstańców Śląskich 138

Nie zgadzam się (21)
Jeśli lubicie takie...
Jeśli lubicie takie komedie polskie jak Miś czy Rejs i chcielibyście poczuć atmosferę PRL to zapraszam na polską pocztę. Kolejny raz poczta udowadnia, że jest bardzo oporna na postęp, a klient to najgorszy wróg i wrzód na nosie. Kiedy mam wysłać paczki, dostaje gęsiej skórki. Nie ma znaczenia czy jest pora poranna czy też środek dnia, czy popołudnie: tutaj zawsze jest nerwowo, niemiło i byle jak. Uwierzcie, że na innych pocztach jest podobnie. Jeśli ktoś lubi chodzić na pocztę, proszę się zgłosić: dostanie ode mnie nagrodę wytrwałości.

zarejestrowany-uzytkownik

06.09.2010

Placówka

Łódź, Armii Krajowej 32a

Nie zgadzam się (25)
Placówka tej poczty...
Placówka tej poczty nie stoi otworem do klienta niestety.Obsługa jest bardzo znudzona i niezadowolona, kiedy wchodzi jakiś klient, na którego panie często nie zwracają uwagi.Bardzo długie kolejki i zbyt mała ilośc okienek czynna przy najwiekszym natężeniu klientów.Ludzie muszą czekac często godzinę lub dłużej na wypłatę świadczeń a panie twierdzą, że nie ma pieniędzy, gdzie awizo przychodzi dzień wczesniej. Osobiscie staram się tę placówkę omijac szerokim łukiem, chyba ,że akurat mam 2 godziny na to,żeby wysłac list.Nie polecam!

Kate_7

01.09.2010

Placówka

Pruszcz Gdański, Obrońców Pokoju 5

Nie zgadzam się (21)
Niestety nie wszystko...
Niestety nie wszystko da się załatwić przez internet. Poszłam więc na pocztę, aby wysłać list priorytetowy polecony. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy przy placówce poczty to 8 miejsc parkingowych, z czego 2 dla osób niepełnosprawnych. Wszystkie zajęte. Udałam się na pobliski parking, wykupiłam bilet i przeszłam 500 metrów na pocztę. Schody prowadzące do budynku były brudne, walały się na nich papierki i pety od papierosów. Drzwi także były pomazane, przez mętne szyby nic prawie nie było widać. Musiałam włożyć wiele wysiłku w ich otworzenie. W środku panował zaduch, były duże kolejki. Chcialam wypełnić blankiet wymagany przy listach priorytetowych poleconych nie znalałam jednak ani odpowiednich druczków ani długopisa. Podeszłam do okienka, gdzie poprosiłam o blankiet. Niestety w okienku nr 1 go nie było. Znajdowały się dopiero w okienku 4. Gdy zdobyłam potrzebny blankiet wyjełam własny dlugopis i zasiadłam przy stoliku aż proszącym się o wyczyszczenie. podłoga także wymagała czyszczenia - było na niej pełno śladów od mokrych butów, była śliska, ciężko było po niej bezpiecznie chodzić. Po wypełnieniu blankietu stanęłam, jako 8 w kolejce. Stałam w niej 15 minut, gdyz mimo, że są 4 okienka czynne były 2. Panie ubrane nyły w mundurki poczty, mialy równo zawiązane apaszki, identyfikatory widoczne, wygląd schludny. Pani skrupulatnie sprawdzila czy adres na blankiecie zgadza się z adresem na kopercie. Wypelniła go, podała kwotę, zapytała grzecznie czy mam jeszcze jakąś przesyłkę. Jednak gdy chciałam zdobyć bliższe informacje na temat rodzajów, wagi i opłat za paczki odesłała mnie do internetu. Nie zdobylam więc potrzebnych informacji.

Sylwia_620

01.09.2010

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (19)
Obserwacja dotyczy sposobu...
Obserwacja dotyczy sposobu wykonania usługi dostarczenia przesyłki wysłanej listem poleconym przez sklep internetowy. Przesyłka została nadana w czwartek w Warszawie i w piątek została dostarczona. Powinienem być zadowolony, że przesyłka została dostarczona szybko i w dobrym stanie, jednak nie jestem. A to dlatego, że tego dnia nikogo nie było u mnie w domu, a listonosz lub doręczyciel zostawił przesyłkę u sąsiadki nie pozostawiając mi żadnej informacji na ten temat. Zdarzyło mi się już odbierać przesyłkę od sąsiadów pozostawiona tam przez kuriera jednak zawsze w takiej sytuacji miałem pozostawioną informację o dostarczeniu przesyłki pod adres zastępczy i nazwiskiem, imieniem i adresem osoby która przesyłkę odebrała. Tym razem nie miałem żadnej informacji w piątek wróciłem bardzo późno, w weekend nie było sąsiadki, spotkaliśmy się we wtorek i wtedy wręczyła mi przesyłkę informując, że czeka ona u niej od piątku. Oczywiście jej podziękowałem, ale mam zastrzeżenia do Poczty Polskiej. Poczta Polska dysponuje dużą liczba placówek i pozostawienie awizo z możliwością odbioru przesyłki w Urzędzie Pocztowym czemuś ma służyć. Akurat ta sąsiadka jest uczciwa, ale na piętrze mam różnych sąsiadów. Nie życzę sobie pozostawiania przesyłek u innych osób bez informowania mnie o tym fakcie. Przesyłkę towarów Pocztą Polską wybieram właśnie ze względu na fakt, że wygodnie mi jest odebrać awizowaną przesyłkę, gdyż często mnie nie ma w domu w ciągu dnia, a biura firm kurierskich znajdują się na ogół na obrzeżach miasta.

Łukasz_546

25.08.2010

Placówka

Poznań, os. Armii Krajowej 101

Nie zgadzam się (23)
Dziś udałem się...
Dziś udałem się na Pocztę Polską w celu wysłania paczki. Siedziba znajduje się w centrum miasta. Zaparkowałem samochód przed pocztą na parkingu. Obok wejścia znajdowały się budki telefoniczne na kartę. Przy drzwiach głównych stał śmietnik. Wszedłem do środka. Idąc korytarzem nie spostrzegłem żadnych śmieci leżących na podłodze. Było czysto. Otworzyłem drzwi na jedną z sal znajdujących się po prawej stronie i udałem się do środka. Zająłem kolejkę do okienka nr.1. Przede mną stały 3 osoby. Wysyłały listy. W tym czasie rozglądałem się dookoła. Ruch był nie duży. W danym czasie były otwarte dwa okienka. Numer 1 - do wysyłania listów i paczek oraz numer 4 - do wysyłania wpłat. Na sali było czysto. W rogu znajdował się mały stolik z dwoma krzesełkami przy których można było między innymi wygodnie nakleić sobie znaczki bądź zaadresować listy. Było chłodno i przyjemnie - działała klimatyzacja. Szyby w okienkach kasowych były czyste. Nie było widać na nich żadnych smug czy odcisków palców. Po 5 minutach nadeszła moja kolej. Przywitałem się. Kobieta odpowiedziała słowami "Dzień dobry! Słucham?". Oznajmiłem jej że chciałbym wysłać paczkę z zadeklarowaną wartością (200zł). Zapytałem ile to będzie kosztować? Kobieta udzieliła mi wszystkich potrzebnych informacji. Wziąłem kwitek i zacząłem go wypełniać. Pani która mnie obsługiwała miała przypięty identyfikator jednak nie dostrzegłem jej imienia, bowiem jego część była włożona do kieszeni w koszuli. Można powiedzieć, że identyfikator był, jednak dalej nie wiedziałem kto mnie obsługiwał - widziałem tylko zdjęcie. Kobieta sprawiała wrażenie stanowczej i chłodnej - nie uśmiechała się. Była zajęta swoją pracą. Miała brązowe, krótkie i nastroszone włosy do góry. Nosiła okulary. Wiek około 35-40 lat. Skończyłem adresować paczkę. Oddałem ją kobiecie. Ona położyła ją na wagę. Następnie powiedziała kwotę do zapłaty. Zapłaciłem. Kobieta podziękowała i powiedziała, że to wszystko. Odszedłem od okienka i udałem się do wyjścia. Na koniec małe podsumowanie. Lokacja poczty bardzo dobra (w centrum miasta). Możliwość zaparkowania samochodu przed pocztą na parkingu. W środku czysto. Ładny wystrój. Kobieta udzielała jasnych i konkretnych informacji. Była pomocna. Jedyne zastrzeżenia to nie do końca widoczny identyfikator (tak przypięty, że jego część z imieniem znajdowała się w kieszeni). Po drugie kobieta mogłaby być troszkę bardziej uśmiechnięta. Podczas rozmowy z nią można było odczuć duży "chłód emocjonalny".

Zaq

17.08.2010

Placówka

Świdnik, Al. Lotników Polskich 38

Nie zgadzam się (19)
Punkt pocztowy mieści...
Punkt pocztowy mieści się na 1 piętrze CH BELG. Przeżyłam istny szok, czułam się tam jak intruz kolejka była ogromna, jedna Pani przy stanowisku nie śpieszyła się z obsługa, a druga Pani zadowolona przyszła z zakupów w carrfourze. Żeby wysłać jeden list czekałam ponad 20 minut. Z zasady jestem wyrozumiała ale wszystko ma swoje granice. Wybierają się do tego punktu radzę uzbroić się w cierpliwość.

Marta_863

17.08.2010

Placówka

Katowice, Przemysłowa 3

Nie zgadzam się (20)
Obserwacja dotyczy usług...
Obserwacja dotyczy usług oferowanych przez Pocztę Polską w wykonaniu tej w Piasecznie na ul. Szkolnej i jest ona nie z jednego dnia a z całego okresu jaki mieszkam w tym mieście - ok 1,5 roku.: 1) Listy priorytetowe dochodzą często w okresie od ok 2 tygodni do raz tak było 3 tygodni z Malborka - a to chyba nie jest znów tak daleka droga. 2) Listy polecone to już w ogóle dramat.: Jednego razu czekałem na ważny list polecony i udało mi się podczas spaceru z psem zauważyć listonosza, który rowerem podjechał pod mój blok lecz zaczął od innej klatki. Ja niezwłocznie udałem się więc do domu oczekując, że może tego dnia dostane tak wyczekiwaną przesyłkę. Po ok pół godzinie uznałem że pewnie jeszcze nie ten dzień i udałem się z psem dokończyć spacer i co ujrzałam w skrzynce na dole - awizo, że mnie nie zastano (co było nie możliwością nie dość że byłem ja, Żona w ciąży nie ruszająca się z domu to domofon na pewno działał - sprawdzon) Na awizo napisane było że list do odbioru na ul. Szkolnej tego dnia od godz 16 do 19 i w następne dni. Udałem się więc do w/w miejsca ok godz 18:45, gdzie dowiedziałem się, że Pan listonosz z mojego rejonu listy zwiezie dopiero na drugi dzień - pytanie po co pisać na awizo że tego samego dnia po 16 można odbierać? Takie sytuacje z awizo gdy jest się w domu są tutaj normą. 3) Innego razu również czekając na ważny polecony zadzwoniłem na pocztę pytając czy może dotarł już do Piaseczna , dowiedziałem się że jest na poczcie ale mają problem z obsadą na moim terenie i w ciągu najbliższych trzech dni nikt w mój rejon z listami nie wyjedzie mogę natomiast podjechać i odebrać... 4) Kartki które wysłano do mnie z Malborka na Święta Bożego Narodzenia ok 1,5 tygodnia przed świętami dotarły dopiero pod koniec styczni...

Leszek_90

15.08.2010

Placówka

Piaseczno, Tadeusza Kościuszki 43

Nie zgadzam się (26)
Dzisiaj musiałam iść...
Dzisiaj musiałam iść zapłacić rachunki na pocztę. Po drodze miałam Urząd Poczty Polskiej, który jest umieszczony przy najbardziej ruchliwej ulicy w Rawiczu. Budynek jest wolno-stojący. Najgorsze jest to, że przed pocztą nie ma parkingu, trzeba zaparkować naprzeciwko poczty, na parkingu Biedronki a później przejść przez tą bardzo ruchliwą ulicę. Wejście do poczty jest po schodach, więc kobieta z dzieckiem w wózku będzie miała problem. Drzwi poczty też nie są przyjemne klientowi - są masywne i oporne, trzeba dużo siły żeby je otworzyć. Po wejściu na pocztę widzimy 7 okienek, z tego połowa nieczynna. Oświetlenie we wnętrzu jest dobre, wszystko dobrze widać, problem jest tylko z druczkami, ale jak się spytałam pani w okienku to zaraz wskazała miejsce. Kolejka na poczcie była. Czas oczekiwania na obsługę to około 15 minut. Obsługa bardzo dobra i miła. Ogólnie czas spędzony na poczcie nie dłużył się za bardzo, ale najbardziej doskwiera brak parkingu w tym miejscu oraz ciężkie, masywne drzwi wejściowe.

AliG

10.08.2010

Placówka

Rawicz, Józefa Piłsudskiego 9

Nie zgadzam się (17)

Poczta Polska

Poczta Polska to firma o ponad 460-letniej tradycji, największy operator na rodzimym rynku – zatrudnia ponad 70 000 Pracowników, sieć obejmuje 7600 placówek, filii i agencji pocztowych. Jest jednym z polskich liderów usług komunikacyjnych, paczkowo – kurierskich i logistycznych oraz narodowym operatorem pocztowym, z którego korzysta ponad 90% Polaków. Koncentruje się na wzmacnianiu najbardziej perspektywicznych obszarów – paczek, logistyki, finansów, usług międzynarodowych i na rzecz administracji publicznej. W ostatnim czasie Poczta Polska zdobyła 1. miejsce w rankingu Rzeczpospolitej w kategorii najcenniejszych polskich marek działających w sektorze usług. W 2020 roku Poczta została laureatem konkursu TOP Marka zajmując pierwsze miejsce w kategorii firm kurierskich.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Poczta Polska?

Ktoś 6 dni temu dodał opinię na temat tej firmy

Fatalnie.
Fatalnie.
Zgadzasz się?