Wejście do lokalu przy ulicy Więziennej we Wrocławiu od razu ciepło i optymistycznie nastraja. Wnętrze jest przytulne i ciekawie zaaranżowane. Widać wpływy meksykańskie, co świetnie współgra z nazwą restauracji. Minusem jest to, że we wnętrzu jest nieco ciasno, stoliki stoją bardzo blisko siebie. Wydaję się też, że stoją trochę niestabilnie. Krzesła są twarde i po pewnym czasie zaczynają doskierać. Obsługa lokalu jest bardzo dobra. Panie są sympatyczne i dbają o gości. Menu restauracji zgodne z oczekiwaniami, można spróbować dań kojarzących się z Meksykiem. Jedzenie jest smaczne, chociaż dosyć ciężkie. Jest duży wybór napojów i drinków. Sporym minusem jest brak wina w karcie dań. Ceny bardzo niskie, niemalże jak w restauracji typu fast food. Popularność tej restauracji jest zrozumiała. Rzadko można spotkać miejsce, w którym smaczne jedzenie, jakość obsługi i przyjemne wnętrze łączą się z tak niskimi cenami.
W sklepie tally weijl już przy wejściu rzuca się w oczy ogólny nieład. Rzeczy jest bardzo dużo, wydaje się, że są one bardzo wymieszane. Dużym minusem jest obsługa, panie zajmują się rozmową ze sobą i rzucają wrogie spojrzenia gdy się je o coś zapyta lub poprosi. W przymierzalniach jest ciemno, ale przestronnie, dużo miejsca i wieszaków na własną odzież, co o tej porze roku jest bardzo ważne. Sam asortyment sklepu jest interesujący.Kolory zgodne z aktualnymi trendami, duży wybór rozmiarów. W poruszaniu się po salonie pomaga ogólny podział rzeczy na sportowe, codzienne i klubowe. Jeśli wiemy czego szukamy, docenimy takie rozwiązanie.Ogólnie przyznałabym znacznie wyższą ocenę, gdyby sklep był lepiej zaaranżowany (większa powierzchnia lub mniej rzeczy na raz) i gdyby staranniej dobierano obsługę.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.