Castorama

(4.12)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP10 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (3484 z 5298)

Przed sklepem czysto,...
Przed sklepem czysto, brak smieci, wózki poukładane, na parkingu i pod sklepem jest ich dużo.Dla wszystkich starcza.W sklepie porządek,brak śmieci, kartonów,ładnie. Wchodząc między regały wielu pracowników stoi do pomocy w wyborze produktu. Kupując farbę zastanawiałam sie dość długo jaki kolor wybrać,pracownik stał ze mną i starał się pomóc pytając jakie mam meble i podłoge. Jaka firma jest najlepsza, która farba dobrze kryje i jest zmywalna.Jaka do kuchni , jaka do pokoju i łazienki. Jakie są ilości farby i jaka mnie jest potrzebna. Pokazał mi kolory,pomógł wybrać wałek i akcesoria. Na półkach porządek wszystkie farby poukładane kolorami i objętością opakowania.Pracownicy w firmowych ubraniach z identyfikatorami.Półki nie zakurzone.Jasno i przejrzyście w sklepie.Również na dziale budowlanym, otrzymałam pomoc w sprawie kleju do kafelek i profili do płyt.Pan pomógł mi zapakować towar.Przy kasie szybka obsługa, bardzo miła. Pani poinformowała, że mogę wymienić towar.Przed sklepem samochody , ktore dowożą produkty do domu, jeśli nie ma się własnego transportu.Oceniam ten sklep bardzo dobrze.

Aneta_73

03.02.2009

Placówka

Sosnowiec, ul. Długosza 82

Nie zgadzam się (19)
Celem wizyty w...
Celem wizyty w sklepie był zakup 25-kilogramowego worka z solą w tabletkach (do wykorzystania w domowej stacji uzdatniania wody). Mimo tradycyjnych w tej hali problemów z zaparkowaniem w miarę szybko znalazłem wolne miejsce parkingowe. Po wejściu do środka udałem się do regału gdzie zwykle znajdował się interesujący mnie produkt (wcześniej kupowałem go już w tym sklepie). Okazało się jednak, że nie ma go na półce. Szybko znalazłem pracownika, który po sprawdzeniu stanu magazynowego poinformował mnie że w sklepie nie ma interesującego mnie towaru oraz że dostawa będzie 4 lutego. Po otrzymaniu ww. informacji wyszedłem ze sklepu. Na hali było czysto i schludnie, było stosunkowo niewiele kupujących.

Tomasz_201

30.01.2009

Placówka

Kraków, ul.Pilotów 6

Nie zgadzam się (25)
W grudniu 2008...
W grudniu 2008 roku odebrałam własne mieszkanie i obecnie prowadzone są w nim prace remontowe. Z racji tego zostałam wysłana przez jednego z pracowników budowlanych po zakupy materiałów do wykończneia wnętrz. Pierwsze kroki skierowałam do marketu Leroy Merlin w Gdańsku, gdzie wizyta przebiegła szybko i sprawnie, mimo zepsutego programu fakturującego. Niestety nie dostałam także fugi barwnej. Pojechałam więc do położonej na przeciwko Castoramy. Mając na zakupy około 30 minut od razu skierowałam się do informacji zaby zapytać czy fugi są na dziale budowlanym czy na dziale glazura. Pracownica tego działu odpowiedziała, po uprzednim sprawdzeniu, iż mam kierować się do działu budowlanego. Mimo, że było na nim 5 pracowników, żaden nie spieszył się z pomocą - mimo, że prosiłam o pomoc 3 z nich. Zamiast tego kazali mi iść na glazurę, tam są fugi. Wróciłam z tamtego działu z niczym - fugi do 20 mm są na dziale budowlanym. Straciłam już 10 minut biegając po sklepie i nie otrzymując żadnych informacji. W końcu zmusiłam pana z obsługi działu do pomocy. Pan ten podszedł do półki, wręcz zrzucił mi pod nogi dwa 5-kilogramowe worki i poszedł sobie. Stałam sama pod półkami przez dwadzieścia minut, z telefonem przy uchu, pytając mojego majstra, jaka ma być fuga i czytając mu skład. Na te pytania powinien mi odpowiedzieć pracownik sklepu! Obsługa w Castoramie w niczym nie odpowiada tej z reklam sklepu! Są niegrzeczni, nie potrafią pomóc osobie, która po prostu nie zna się na materiałach budowlanych. A ja straciłam na zakup 2 worków fugi 35 minut, podczas gdy powinno się to odbyć w góra 10!

Martyna_5

22.01.2009

Placówka

Gdańsk, Grunwaldzka 262

Nie zgadzam się (21)
Odpowiedź, którą uzyskałam...
Odpowiedź, którą uzyskałam od pracownika Castoramy na moje pytanie dot. wyboru farb była satysfacjonująca. Praconwnik udzielił mi również wskazówek dot. technik malowania co mnie pozytywnie zaskoczyło. Niestety problemem jest duża ilość klientów chcących uzyskać informacje od pracowników dlatego praktycznie trzeba się ustawiać w "kolejce" do danego pracownika by uzyskać informacje.

zarejestrowany-uzytkownik

20.01.2009

Placówka

Bydgoszcz, ul. Szubińska 5

Nie zgadzam się (20)
Chciałem wybrać wykładzinę....
Chciałem wybrać wykładzinę. Około 2 minuty stałem w dziale wykładzin. Nikt się mną przez ten czas nie zainteresował. Byłem jednym klientem w tym dziale. Przechodzący pracownik działu również by się nie zatrzymał, więc jak już mnie prawie mijał (mimo iż na niego patrzyłem), sam poprosiłem o pomoc. Potrzebowałem kawałek wykładziny 2x3 metry. Szerokość wykładziny o którą pytałem to 4m. Pracownik mało komunikatywny - trzeba go było o wszystko wypytywać. Założyłem, że jeśli potrzebuję kawałek 2x3 metry, a szerokość bali wykładziny to 4m, to mogę kupić 2x4m, i na miejscu sklep może mi podzielić kupioną wykładzinę na dwa kawałki - 2x3m oraz 2x1m (tak robi np. Leroy Merlin). O to też zapytałem. Pracownik uśmiechnął się i powiedział: "Chyba, że sobie pan sam obetnie". Następnie pytałem o koszt obszycia wykładziny. Pracownik stwierdził, że wykładzina którą wybrałem jest zbyt gruba i nie da jej się obszyć. Po chwili oglądania innych wykładzin, wróciłem do tej pierwszej, podliczyłem sobie sam na telefonie komórkowym ile bym zapłacił za kawałek 2x4m i (rozkojarzony) znów zapytałem o koszt obszycia. Pracownik wypalił :"Już trzy razy panu powtarzałem, ze nie da się obszyć!". Odpowiedziałem: "Przepraszam, jestem zmęczony i rozkojarzony, ale nie musi być pan niegrzeczny". Pracownik stwierdził "Nie jestem niegrzeczny, ale już trzy razy powtarzałem". Podziękowałem pracownikowi, na co bez słowa się odwrócił i odszedł.

zarejestrowany-uzytkownik

09.01.2009

Placówka

Wałbrzych, H. Wieniawskiego 21

Nie zgadzam się (18)
profesjonalizm w każdym...
profesjonalizm w każdym szczególe.. doradcy handlowi pomagają swoją wiedzą i fachowością...Zdecydowanemu klientowi potrafią szczegółowo udzielić wskazówek. i na koniec jak w każdym sklepie kasy.. i tam bez zastrzeżeń fachowa i profesjonalna obsługa. Kasjerki uprzejme i przemiłe potrafią dokładnie wykonać swoja pracę.. Zwracają uwagę, gdy jest coś nie tak z towarem i starają się swoją postawą wzmocnić oblicze firmy.

Sylwia_108

05.01.2009

Placówka

Sosnowiec, ul. Długosza 82

Nie zgadzam się (24)
kupowaliśmy z mężem...
kupowaliśmy z mężem kompakt oraz muszlę klozetową. W markecie było bardzo mało klientów, w pobliżu nas mąż zauważył sprzedawcę, który udzielił kilku wskazówek, niestety o każdą poradę musieliśmy się wręcz prosić, a sposób ich udzielania był dość szorstki i wyniosły. Sprzedawca starał się być jednak w pobliżu nas aby wydać towar. Paczka była zapakowana, nie zaglądał do niej ani sprzedawca czy kasjer, ani my. Towar okazał się był uszkodzony, co zauważyliśmy (właściwie usłyszeliśmy) podczas wkładania do auta. Mąż natychmiast poszedł do biura obsługi zgłosić reklamację zakupionego towaru. Podeszła do nas osoba z działu reklamacji i w ciągu około 10 minut towar został wymieniony na pozbawiony wad.

zarejestrowany-uzytkownik

01.01.2009

Placówka

Łódź, Jana Pawła/Wólczańska

Nie zgadzam się (23)
Próbowałam zakupić półki...
Próbowałam zakupić półki szklane i uchwyty do nich. Przez 10 minut szukałam osoby z obsługi,jak już ją znalazłam to okazało się że tego typu rzeczami zajmuje się dział sanitarny. Podeszłam do punktu obsługi tegoż działu, gdzie stało 3 panów. Żaden z nich nie raczył mi pomóc. Dopiero jak powiedziałam że czekam udzielono mi informacji gdzie znajde towar, którego poszukuję. I tu kolejny problem. Potrzebowałam 3 półki i były 3 z czego 2 ubite. Pan poradził mi żebym sprawdziła w innym markecie bo może jest na stanie. Dobrze że poprosiłam aby sprawdził mi to w systemie... i co się okazało: PRODUKT WYCOFANY. Prawdopodobnie jeździłabym od sklepu do sklepu bo pracownik działu nie wie co jest w ofercie a czego już nie ma.

zarejestrowany-uzytkownik

23.12.2008

Placówka

Katowice, al. Roździeńskiego 200

Nie zgadzam się (20)
Celem wizyty w...
Celem wizyty w markecie był zakup elekronarzędzi (szlifierki kątowej). Parking przed marketem jest stosunkowo mały i najczęsciej występuje problem z zaparkowaniem samochodu - tym razem było podobnie. Po wejsciu na teren sklepu udałem się w kierunku stoiska z elektronarzędzami. Zauważyłem przy nim ekspozycję promocyjną z interesującym mnie asortymentem. Szybko znalazłem odpowiednią dla mnie szlifierkę. Kilka opakowań było jednak rozerwanych - wyglądały na zdekompletowane. Znalazłem jednak głębiej kompletne opakowanie, które zabralem. Ponieważ nie byłem pewien rodzaju tarcz szlifierskich pasujących do wybranego przeze mnie modelu chciałem porozmawiać z doradcą. Znalezłem go bardzo szybko (ok. 30 sekund) - był wolny. Profesjonalnie i wyczerpująco odpowiedział na moje pytanie oraz doradził mi wybór tarcz - wskazał mi również gdzie dokładanie je znajdę. Po zebraniu wszystkich towarów które chciałem kupić udałem się do kasy w celu zamknięcia transakcji. Market ma zbyt mało stanowisk kasowych (tylko pięć) - mimo że z reguły wszystkie są czynne, to zawsze tworzą się kolejki. Pomimo godziny mojej wizyty, która powodowała że w sklepie był stosunkowo mały ruch najmiejsza kolejka do kasy liczyła cztery osoby. Sama transakcja odbyła się sprawnie i miło (nie było problemu z autoryzacją karty płatnicznej). Generalnie market jest dobrym miejscem do dokonywania zakupów. Hala charakteryzuje się szerokim asortymentem zwłaszcza artykułów ogólnobudowlanych, narzędzi i urządzeń - nieco gorzej jest jeśli chodzi o wyposażenie wnętrz oraz katerogię "ogród". W sklepie panuje porządek, jest czysto i przejrzyście. Półki są bardzo dobrze zatowarowane.

Tomasz_201

17.12.2008

Placówka

Kraków, ul.Pilotów 6

Nie zgadzam się (16)
Do sklepu udałam...
Do sklepu udałam się w celu zakupu blatu w kolorze sosny antycznej oraz listwy przyblatowej, którego koloru nie znałam, ale miałam jej zdjęcie w telefonie. Żeby zaparkować musiałam trochę pokrążyć po parkingu, ale po chwili udało mi się znaleźć miejsce. Po wejściu do sklepu od razu udałam się do działu z wyposażeniem kuchni. Znalazłam listwy przyblatowe, ale niestety były tak pomieszane, że musiałam spędzić przy nich dłuższą chwilę, żeby stwierdzić, że interesującego mnie koloru nie ma. W pobliżu nie było żadnego sprzedawcy, którego mogłabym zapytać o ich dostępność. Udałam się do stolarni, gdzie były wystawione próbki dostępnych blatów. Tu spotkała mnie kolejna niespodzianka- poszukiwanego przeze mnie koloru nie było. Wróciłam jeszcze raz sprawdzić listwy przyblatowe. W między czasie pojawił się sprzedawca, który obsługiwał w tym momencie klientów. Poczekałam na swoją kolej. Po odejściu klientów zapytałam, czy sklep posiada listwy w interesującym mnie kolorze i pokazałam je zdjęcie w telefonie. Sprzedawca poinformował mnie, iż takich listew Castorama nie posiada w swoim asortymencie, ponieważ ma do zaoferowania tylko 5 dostępnych kolorów. Podziękowałam za pomoc i skierowałam się do wyjścia.

Elżbieta_48

15.12.2008

Placówka

Łódź, Jana Pawła/Wólczańska

Nie zgadzam się (20)
Podjechałam po kilka...
Podjechałam po kilka drobiazgów do w/w sklepu, jakież było moje zdumienie, gdy przy kasie okazało się, że nie działają terminale i nie można płacić kartą. Nie stało się to w momencie, kiedy ja miałam płacić za towar, ale awaria nastąpiła kilkadziesiąt minut wcześniej. Ludzie w zdenerwowaniu psioczyli na brak informacji, co niektórzy zostawiali w złości towar- słowem chaos. Oczywiście nic nie kupiłam (brak gotówki w portfelu), straciłam tylko cenny czas.

Beata_87

12.12.2008

Placówka

Chorzów, Sportowa 31

Nie zgadzam się (33)
kupowałam baterie do...
kupowałam baterie do kabiny prysznicowej i po raz pierwszy byłam zaskoczona na plus poniewaz na dziale armatur stała dziewczyna ktora umiała doradzic jaka baterie mam kupic.Od wielu lat kupuje rozne rzeczy w castoramie i zawsze mam problem ze znalezieniem pracownika ktorego mozna poprosic o pomoc w wyborze towru.

Anna_63

26.11.2008

Placówka

Kraków, ugorek

Nie zgadzam się (18)
Brak cen na...
Brak cen na wycieraczkach.Poprosiłam pana o pomoc.Owszem udzielił,ale błędnej informacji o cenie.Ceny sprawdzał na cenówkach umieszczonych ok.3m od towaru po rozmiarze wycieraczek, nie zwracając uwagi na rodzaj.Widząc niekompetencję pracownika spytałam gzie są czytniki,uzyskana iformacja -że nie ma.Owszem są, ceny można też sprawdzić w punktach informacji.Różnica w podanych cenach to 100%.

Mariola_15

23.11.2008

Placówka

Lubin, Al. Komisji Edukacji Narodowej 1

Nie zgadzam się (17)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym odwiedziłem ponownie market budowlany Castorama w celu zakupu paneli podłogowych i listew przyściennych.Panele były zastawione wzornikiem więc rozejrzawszy się za kimś,kto pomógłby wzornik odstawić i nie znajdując nikogo zrobiłem to sam,załadowałem panele na wózek i odjechałem szukać listew przypodłogowych.

Zbigniew_17

21.11.2008

Placówka

Szczecin, Wiosenna 80

Nie zgadzam się (27)
Dnia 18.11 udałem...
Dnia 18.11 udałem się do marketu Castorama w celu zakupu farb, oraz paneli podłogowych. Przy obu zakupach potrzebowałem porad dotyczących właściwości produktów. Na dziele farby na wszystkie moje pytania udzielono mi rzeczowych odpowiedzi oraz doradzono, którą farbę zakupić, dodatkowo uzyskałem pomoc w wyborze odpowiednich narzędzi do malowania (wałek, pędzel), korzystałem z mieszalnika farb, przy którym również odbyłem bardzo konkretną rozmowę, pozwalającą mi wybrać odpowiedni typ farby. Następnie udałem się na dział drewno, w którym znajdują się panele podłogowe. Poprosiłem pracownika o konsultację w sprawie mat i gąbek umieszczanych pod panelem, którą oczywiście otrzymałem. Wybraliśmy odpowiedni rodzaj, który dobrany został po moim opisie podłogi pomieszczenia, w którym będą montowane panele. Wszystko odbyło się bardzo sprawnie i w miłej atmosferze.

Tomasz_61

19.11.2008

Placówka

Chorzów, Sportowa 31

Nie zgadzam się (21)
Po nieudanej wizycie...
Po nieudanej wizycie w Castoramie w Bielsku-Białej udałam się w ww hipermarketu. Jakież było moje zdziwienie na "+", czysto, towar poukładany, obsługa bardzo miła i kompetentna. Starszy mężczyzna /ok. 60 lat/ obsługujący dział budowlany /wkłady kominowe, pustaki szklane/ bardzo chętny do pomocy, potrafił udzielić fachowej porady, wiedział gdzie ma interesujące mnie produkty. Pomógł mi w kontroli ilościowej i jakościowej oraz załadunku.

Monika_38

18.11.2008

Placówka

Cieszyn, ul. Liburnia 10

Nie zgadzam się (25)
Modernizując łazienkę chciałam...
Modernizując łazienkę chciałam nabyć będące w promocji pustaki szklane. Niestety samej nie udało mi się ich odnaleźć więc poprosiłam o pomoc pracownika Łukasza Biedrasińskiego. Ten na początku ochoczo ruszył na poszukiwania ww towaru wpierw na paletach gdzie powinny się znajdować, na regałach, następnie gdy wrócił po około 30 minutach stwierdził że w komputerze jest ponad 34 pudełek /w każdym po 6 sztuk - wiec było tego około palety/ ale gdzie one są nie wie i widocznie ktoś omyłkowy wpisał kod towaru i kazał mi samej poszukać sobie interesującego mnie produktu. Gdy zdenerwowana zapytałam go o nazwisko /identyfikator miał odwrócony/ stwierdził że go atakuje a on przecież robi dla mnie przysługę szukając towaru!!!!

Monika_38

18.11.2008

Placówka

Bielsko-Biała, ul. Warszawska 186

Nie zgadzam się (29)
Wizyta w Castoramie...
Wizyta w Castoramie w kilku celach: 1. zwrot niepotrzebnej paczki fugi,2. zdobycie duplikatu faktury (innej) 3. zakup kilku produktów, w tym taczki. Efekty: 1. Stanąłem przy ladzie, kobieta zaczęła mnie obsługiwać, ale przerwała nam inna pracownica Castorama która przyszła "po drobne". Rozumiem że mógł to być w danej chwili priorytet, ale obsługująca mnie kobieta powinna mnie jakość poinformować o tym. Zamiast tego bez słowa zaczęła obsługiwać koleżankę, rozmawiając wesoło, rozmieniając jej pieniądze. Ani słowa do mnie, żadnego komentarza, nie wspominając o magicznym "przepraszam" W jednej chwili stałem się dla niej po prostu powietrzem. 2. Zdobycie dubplikatu faktury okazało się niemożliwe, ponieważ nie miałęm przy sobie dowodu osobistego. Takie są podobno przepisy firmy - nie rozumiem dlaczego mam się legitymować w Castoramie z powodu duplikatu faktury. Do wzięcia normalnej faktury nie wymagają niczego oprócz deklaracji. 3. Zakup taczki nie był prosty, taczki leżą w nieładzie na zewnątrz budynku, są poobijane, brudne, brakuje pomocy i jasnej informacji jakie elementy stanowią komplet. Kupiłem, udało się, ale długo myłem ręce po tym zakupie. Gdybym nie był zdeterminowany do tego zakupu, to dałbym sobie spokój.

Neo

17.11.2008

Placówka

Wrocław, Czekoladowa 5-22, Kobierzyce

Nie zgadzam się (20)
Po wejściu widać...
Po wejściu widać było duży tłok przy kasach oraz mnóstwo klientów będących na sklepie. Po podejściu do działu z grzejnikami postamowiłam skorzystać z pomocy pracownika. Trochę czasu mi zajęło zlokalizowanie najbliższego pracownika. Po dodejściu okazało się, że już jest do niego kolejka klientów z pytaniami. Odczekałam swoje z udało mi się uzyskać informacje. Pracownik był bardzo miły i uprzejmy. Widać było, że posiada dużą więdzę dotyczącą produktów.

Karina_2

17.11.2008

Placówka

Warszawa, Popularna 71 71

Nie zgadzam się (26)
Udałam się do...
Udałam się do marketu Castorama w celu kupna oświetlenia do pokoju. Miałam już sprecyzowany wzór i kolor lampy. Zależało mi tylko na tym żeby wejść i dokonać zakupu. Rozglądając się po dziale z oświetleniem i szukając odpowiedniego wzoru podszedł do mnie Pan z obsługi pytając czy może w "czymś pomóc". Odpowiedziałam, że "Oczywiście"jednocześnie prosząc o zapakowanie wskazanej przeze mnie lampy. Konsultant chyba zorientował się, że nie jestem do końca przekonana czy zakup którego właśnie dokonuję jest właściwy, ponieważ zaczął wypytywać mnie o to czy zdążyłam zapoznać się z pełnym asortymentem tego typu oświetlenia. Odpowiedziałam, że przychodząc do marketu wiedziałam czego szukam ale w tej chwili nie jestem wcale pewna czy jest to dobry wybór. Sprzedawca zaczął pytać do jakiego pomieszczenia szukam lampy, jakiej wielkości jest to pokój, czy oświetlenie sufitowe będzie jedynym oświetleniem itd, itp. Byłam zaskoczona, że za wybór odpowiedniego oświetlenia odpowiada tak wiele czynników. Reasumując, okazało się, że lapa którą chciałam kupić kompletnie nie nadawała się do mojego pokoju. Dzięki fachowej obsłudze zaoszczędziłam cenny czas oraz dokonałam satysfakcjonującego zakupu.

zarejestrowany-uzytkownik

14.11.2008

Placówka

Wałbrzych, H. Wieniawskiego 21

Nie zgadzam się (24)

Castorama

Castorama weszła na Polski rynek w 1997 roku i od początku jest największą firmą w branży ulepszania domów i mieszkań. Jako lider jest wzorem dla konkurencji w drodze do osiągnięcia sukcesu. Obecnie w Polsce znajduje się 80 sklepów w 60 miastach. Castorama jest częścią ogólnoświatowej firmy Kingfisher. Firma uruchomiła także Home Improvement Academy, czyli miejsce gdzie osoby z każdego pokolenia mogą zdobyć nowe umiejętności związane z polepszaniem warunków mieszkaniowych.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Castorama?

Ktoś 7 godzin temu dodał opinię na temat tej firmy

Przeciętnie.
Przeciętnie.
Zgadzasz się?