PKO BP

(3.99)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (2418 z 3472)

"Kto daje i...
"Kto daje i zabiera ....." tak tylko można opisać podejście banku PKO BP do klienta. W ubiegłym roku opisałem podejście banku do klienta, że bez powiadomienia zabrał mojej żonie debet na koncie osobistym tylko z tego powodu, że wpłacała sama pieniądze na konto a że nie było przelewów z miejsca pracy. A tu w tym miesiącu niespodzinka. Bank przyznał debet i oczywiście bez powiadomienia. Nie było by w tym nic śmiesznego gdyby nie fakt kwoty debetu. Jest to kwota ponad 800 zł z groszami. Trochę to jest śmieszne, że zamiast pełnych kwot bank daje debet z groszami. Kwota debetu nie jest nawet połową kwoty, która jest wpłacana na konto. Dużym plusem tego banku jest moim zdaniem ilość bankomatów w Polsce.

zarejestrowany-uzytkownik

26.02.2010

Placówka

Nie zgadzam się (17)
14.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Wybrałam do banku,...
Wybrałam do banku, aby zrezygnować z karty kredytowej z której i tak nie korzystam. Dostałam ją jak brałam kredyt w banku. Uzyskałam wówczas informację, że karta jest bezpłatna i w chwili kiedy nie będę z niej korzystać nie będą za nią płacić. Uwierzyłam wówczas Doradca na słowo. Okazało się jednaj inaczej. Musiałam zapłacić za kartę za kartę 28 zł. To mnie zmotywowało, aby z nim zrezygnować. Znalazłam umowę na nią wraz z formularzem rezygnacji na którym była informacja, że mogę ten formularz złożyć z placówce banku lub wysłać na wskazany adres. Postanowiłam, że złoże rezygnację osobiście. Udałam się do wybranej przeze mnie placówki (innej niż brałam kredyt). Nie czekałam długo w kolejce. Uzyskałam informację, że w tej placówce nie mogę złożyć rezygnacji, ponieważ kartę brałam w innym oddziale. Powiedziałam wówczas, że na formularzu rezygnacji nie ma informacji, że muszę go złożyć w tym samym punkcie do bałam kartę. Uzyskałam wówczas informację, że w zasadzie to Doradca może przyjąć ode mnie tą rezygnację, ale będzie musiał ją monitować, a na to czasu nie ma. Po takim postawieniu spraw rzeczywiście wolałam sama złożyć rezygnację w placówce w której ową kartę mi podarowano. Robiłam dwa podejścia. Za pierwszym razem pod koniec grudnia czekałam 1h i 30 min. Były wówczas otwarte 3 stanowiska. Ja byłam 2 w kolejce. Jak już była moja kolej to Pani poinformowała mnie, że ma już kogoś umówionego i że muszę jeszcze czekać. Nie mogłam już dłużej czekać, wiec wyszłam z banku Drugie podejście było w 11.02.2010. Udałam się do banku wcześniej. Nie było kolejki, wiec od razu podeszłam do Doradcy. Jednak musiałam poczekać, ponieważ Pani była czymś ważnym zajęta. Zostałam zaraz poproszona do drugiego Doradcy. Powiedziałam z czym przychodzę. Zostałam poproszona o kartę. Nie miałam karty, ponieważ ją zagubiłam. Zostałam poinformowana, że aby zrezygnować z karty muszę ją mieć. Zapytałam, czy to znaczy, że nie będę mogła z niej zrezygnować, bo jej nie mam? Doradca powiedział, żebym zadzwoniła na infolinię i zastrzegła ją sobie i nie prosiła o wysłanie nowej. Został wybrany mi numer i powiedziano mi, że mam czekać na zgłoszenie się konsultanta. Zrobiłam tak. Powiedziałam w jakim celu chcę kartę zastrzec. Dostałam informację, że samo zastrzeżenie nie jest równoważne z rezygnacją. Co wydaje mi się oczywiste. Od konsultanta telefonicznego dostała jeszcze informację o dacie i godzinie zastrzeżenia karty. Jak odłożyłam telefon Doradca w placówce powiedział mi, że to już wszystko i że właśnie zrezygnowałam z karty. Trochę się zdziwiłam. Poprosiłam o pieczątkę na formularzu rezygnacji, który miałam ze sobą. Okazało się wówczas, że jeszcze nie mogę z tej karty zrezygnować, ponieważ w systemie widnieje informacja, że karta jest niezastrzeżona. Lekko zniesmaczona takim podejściem do klienta, poinformowałam Doradcę, że ja sobie zaczekam, aż będzie taka informacja w systemie, ponieważ muszę do sprawę załatwić dzisiaj. Nie trwało to długo. Za jakieś 5 minut rezygnacja była widoczna w systemie, znalazły się druki do rezygnacji. Jestem bardzo zniesmaczona praktykami jakie są w tym banku. Ciekawa jestem, co by się stało jakbym nie zareagowała i odeszła od stanowiska, aby poszukać karty w domu, jakbym nie poprosiła o pieczątkę na formularzu rezygnacji. Miałam wrażenie, że moja sprawa byłaby niezałatwiona.

Paola

22.02.2010

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Al. Piłsudskiego 29

Nie zgadzam się (18)
01.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Po kolejnej już...
Po kolejnej już wizycie w tym banku kolejny raz odniosłem negatywne wrażenie. Da się niestety zauwżyć że bank oszczędza na obsadzie stanowisk. Czynna tylko jedna kasa(spora kolejka). Okienko kontroli dyspozycji (czyba połączone razem z informacją)na cztery możliwe czynne tylko jedno co wiązało się z dość długim oczekiwaniem na załatwienie sprawy. Wystruj banku bardzo ubogi i szary. Jedynym pozytywnym akcentem była pani w kontroli dyspozycji i informacji która w bardzo miły i kompetentny sposób załatwiła moją sprawę.

Tomili

20.02.2010

Placówka

Nie zgadzam się (16)
18.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Rzetelna, miła obsługa....
Rzetelna, miła obsługa. Elastyczne podejście do klienta. Dużo papierów - ale to specyfika branży. W miarę szybka obsługa klienta. Nie ma kolejek ani do kas ani do spraw do załatwienia z biurem obsługi klienta. Pracownicy uśmiechnięci i życzliwi, z dużą kulturą osobistą. Duże oprocentowanie rachunków kredytowych - expresowych 18% zniechęca do tego typu produktu.

Agnieszka_1619

17.02.2010

Placówka

Poznań, Kraszewskiego 10A

Nie zgadzam się (24)
22.03.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Lokal w jakim...
Lokal w jakim mieści się bank jest stary, nieprzyjemny dla oka i wymaga kapitalnego remontu. Czas obsługi klienta jest przeraźliwie długi, a kolejki do kasy (których jest stanowczo za mało) przypominają czasy PRL'u. Persolnel jest wprawdzie wysoce wykwalifikowany i kompetentny w zakresie oferowanych usług, aczkolwiek rozmowa jest bardzo oziębła i oficjalna. Pracownicy nie szukają kontaktu z klientem. Ogranizacja przyjęcia gotówki z konwojów jest karygodna, kiedy to umundurowany i uzbrojony po zęby konwojent włącza się w kolejkę wyczekująć, aż nadejdzie jego kolej, by mógł oddać do kasy pieniądze, które następnie pani kasjerka liczy przez kolejne kilka długich minut. Atmosfera wśród ludzi oczekujących robi się bardzo napięta i nerwowa. Bank można podsumować sformułowaniem takim, że zatrzymał się w rozwoju kilkanaście lat temu.

Prorok

15.02.2010

Placówka

Iława, Niepodległości 5

Nie zgadzam się (26)
09.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Jakiś czas temu...
Jakiś czas temu opisywałem swój problem z bankiem PKO BP, że nie mogę uzyskać informacji o zasadach zwrotu różnicy w ubezpieczeniu kredytu na mieszkanie, jeżeli mieszkanie został wcześniej wpisane do księgi wieczystej niż skończył się okres wykupu polisy lub też kredyt zostal wcześniej spłacony. W oddziale odpowiedzili mi, że coś słyszeli o tym ale nic więcej nie wiedzą i odesłali do strony internetowej Banku. Na stronie nie było informacji więc wysłałem zapytanie pocztą e-mail ze strony banku. Po niecałym miesiącu ponownie wysłałem zapytanie drogą e-mail, że brak jest reakcji ze strony banku. Po kilku dniach odpisała do mnie pracownica banku informują mnie, że meil pierwszy nie doszedł i ponownie prosi o szczegóły pytania. Po ponownym wysłaniu zapytania ponownie zacząłem czekać i już traciłem nadziję, że się odezwą. Ale tu nagle w skrzynce jest awizo. Po odebraniu listu, okazało się, że jest to list z banku, gdzie znajduje się informacja, jak należy złożyć wniosek a także została podana osoba do kontaktu. Oprócz tych informacji w liście był gotowy już wniosek, na którym wystarczył złożenie mojego podpisu i wskazania konta, na które zostanie przelana różnica z ubezpieczenia. Szczerze mówiąc, byłem sceptycznie nastawiony do instytucji finansowych, ale takie podejście zmienia moje wyobrażenia o tych instytucjach. Napewno będę teraz inaczej patrzeć na niektóre instytucje, bo widać, że działania, jakie podjęła m.in. firma Vision Secret Client za pomocą programu Jakość Obsługi pomaga w lepszym podejściu do klienta i daje pewność, że klienci będą wybierać w pierwszej kolejności te firmy, które uzyskają pozytywną opinię innych klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

12.02.2010

Placówka

Nie zgadzam się (16)
29.11.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Stwierdzam to z...
Stwierdzam to z bólem serca, ale jakość obsługi w tym oddziale pozostawia bardzo wiele do życzenia. Monumentalne kolejki, zdezorientowanie klientów nie wiedzących przy którym stanowisku zostaną "obsłużeni", pracownicy banku mało schludnie ubrani, często są podirytowani pytaniami zadanymi przez klientów, bądź głusi na ich uwagi. Zbyt mała liczba personelu, i nie umiejętność nawiązania kontaktu z klientem ;( Każdy kto chcę zobaczyć jak wygląda Bank, który reprezentuje jakość obsługi godną PRL-u powinien odwiedzić tą placówkę. Ja mam tam konto, ale obawiam się że długo to już nie potrwa.

Kamila_315

12.02.2010

Placówka

Nie zgadzam się (28)
25.01.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Jakiś czas temu...
Jakiś czas temu otrzymałam pieniążki w gotówce i chciałam wpłacić je na konto, które posiadam w Banku Nordea. A w związku z tym, że niedaleko obok mojej pracy jest jeden z oddziałów w/w banku, podeszłam do niego myśląc, że tam znajdę kasę do obsługi gotówkowej. Bank mały, kilka stanowisk. Czysto, obsługa kompetentna. Niestety nie było takiego miejsca, w którym mogłam dokonać takiej transakcji. Pomyślałam, że trzeba będzie pójść do obcego banku, aby je wpłacić-co wiązałoby się zapewne z prowizją od przelewu. Jednak nie musiałam tego robić. Konsultantka z Nordei wyjaśniła mi, że w placówce jest tzw. "wpłatomat", który umożliwia samodzielnie wpłacenie pieniędzy na swoje konto, bez zbędnych prowizji i działań osób trzecich. Pomogła mi dokonać transakcji, uprzejma i kompetentna. Bardzo miło zostałam obsłużona. Teraz już nie muszę szukać obcego banku, kiedy chcę wpłacić pieniążki na swoje konto.

zarejestrowany-uzytkownik

12.02.2010

Placówka

Wrocław, Jedności Narodowej 51

Nie zgadzam się (26)
10.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Bank znajduje się...
Bank znajduje się niedaleko centrum miasta, parking mały, tuż za płotem "dziki parking" z zaspami śniegu (ewentualnie błotem). Wygląd banku w środku taki sam jak 10 lat temu, kasy 4 czy też 5 czynne 2 lub 3, a kolejki godzinne. Nie wiem czy to wina systemu bankowego czy obsługi ale będąc 5 w kolejce trzeba czekać przynajmniej 30 minut a często i dłużej.

Krzysztof_733

11.02.2010

Placówka

Działdowo, Generała Hallera 28A

Nie zgadzam się (22)
09.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
SPRAWA DO ZAŁATWIENIA...
SPRAWA DO ZAŁATWIENIA W BANKU: blokada założona na konto. Położenie placówki, wygląd otoczenia, parking: Placówka położona jest przy skrzyżowaniu głównych ulic miasta, budynek utrzymany w stylu budownictwa lat 80-tych, kolorystyka zewnętrzna budynku odbiega od barw firmowych – biało-niebieskie, natomiast budynek ma kolor pomarańczowy. Ogólnie otoczenie zadbane, podjazd dla osób niepełnosprawnych, bankomat zewnętrzny ( jednak bez utrzymania atmosfery prywatności). Brak parkingu przy banku. Możliwe jest parkowanie na ulicy, powoduje to jednak wyłączenie pasa ruchu. Wygląd wewnętrzny placówki: Jako stały klient zauważam brak jakichkolwiek zmian w wystroju wewnętrznym na przestrzeni przynajmniej 10 ostatnich lat! Oddział wyposażony jest w klika miejsc siedzących i klika z możliwością do wypełnienia dokumentów czy czegokolwiek do pisania. Ciężko również o kosz na śmieci. Pracownicy nie są obowiązani nosić uniformy, dlatego kolory ubrań pracowników stwarzają uczucie chaosu. W momencie wejścia do placówki czynne są 2 kasy oraz 2 okienka obsługo kont. Kolejka petentów – ok.7 osób. Dane klientów – np. poprzednie umowy, trzymane są jakby luzem, w koszulkach, złożone na pół – takie zawiniątko zostało przyniesione z archiwum. Brak teczek itp. Realizacja i pomoc w rozwiązaniu problemu – blokada konta. Po kilku minutach zauważono moją obecność przy stanowisku, po segregacji materiałów poprzedniej pracy poproszono o przedstawienie problemu. Padło również pytanie skąd mam informację o problemie i czy ktoś się ze mną kontaktował w tej sprawie – „nie”. Otrzymałam informację, iż bez mojej zgody konto uległo przekształceniu i musze teraz tylko podpisać przygotowaną umowę, a konto zostanie odblokowane. W trakcie tej czynności trwającej ok. 10-15min, pracownica banku odebrała 3 telefony, przerywając dotychczasowe czynności. Z własnej inicjatywy zapytałam o ofertę banku, czy może w mojej sytuacji jest coś korzystniejszego – nie, to jest najlepsze standardowe konto. Próbowałam także zapytać o opłaty związane z prowadzeniem konta, dlaczego sumy są dużo wyższe niż w innych bankach – odpowiedź: nie ma nić za darmo, a inne baki okłamują klienta, w końcu opłata 9zł miesięcznie to nie majątek. Jak Pani chce, to może sprawdzić. Końcowy efekt wizyty w banku: Konto odblokowane, kolejna umowa, choć nieco wymuszona, funkcjonowanie konta przywrócone po 2h od wizyty w banku. Odczucia klienta: • Brak głębszego zainteresowania zaistniałą sytuacją; • Brak poświęcenia dostatecznej uwagi – odbieranie telefonów; • Nierzetelne przedstawienie alternatywnej oferty; • Odczucie, aby szybko załatwić sprawę i wrócić do poprzedniej pracy.

zalogowany_użytkownik

09.02.2010

Placówka

Koszalin, Jana Pawła II 23-25

Nie zgadzam się (17)
29.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Jestem stałym klientem...
Jestem stałym klientem banku. Ilekroć jestem w banku stoję w kolejce nie mniej niż 60 min. Zdarza się również, że w banku nie ma obcej waluty i jestem odsyłana od okienka do okienka. Nie zależnie kiedy jestem jest pełno ludzi. Najgorzej jest jak ktoś trafi się z książeczką i dopisuje procenty bądź likwiduje wtedy kolejka wydłuża się o kolejne 30 min. Panie są miłe ale co z tego. myślę, że wina leży po stronie kierownicta są na pewno sposoby by problem rozwiązać. moja cierpliwość też jest na skraju wytrzymałości i co mogę zrobić zmienić bank tylko to mi pozostaje.

Ewa_671

03.02.2010

Placówka

Nie zgadzam się (22)
10.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W dniu 02.02.2010...
W dniu 02.02.2010 udałam się do placówki PKO BP aby zlikwidować książeczkę oszczędnościową założoną kilka lat temu (kiedy to konta osobiste dla młodzieży nie były standardem). Stanęłam w kolejce do kasy - byłam 3 osobą w kolejce. Przez ok 7 min otwarte było tylko jedno okienko (kasa1). Po tym czasie otwarto drugą kasę (kasa 2). Kolejka przesuwała się powoli na przód ze względu na to że osoba zatrudniona przy obsłudze rachunków przeniosła dokumenty do kasy (2) osoby, którą wcześniej obsługiwała, a która powinna ustawić się w kolejce do kas. Kiedy przyszła moja kolej kasjerka (kasa 2) wywołała nazwisko osoby stojącej w kolejce do kas (4 osoba za mną). Osoba ta wcześniej nie stała w kolejce do okienka, które zajmuje się obsługą rachunków, zatem musiał być to ktoś znajomy kasjerki. Kiedy klientka obsługiwana wcześniej przy kasie 1 odeszła, podeszłam do okienka. Przedstawiłam kasjerce sprawę z jaką przyszłam. Kasjerka przeprosiła mnie na chwilę i poszła do kasjerki nr2. Po powrocie poinformowała mnie, że zostanę obsłużona przez kasjerkę nr 2, gdyż ona nie potrafiła rozwiązać mojej książeczki oszczędnościowej. Zatem odeszłam od kasy i czekałam do kasy nr 2, przy której obsługiwany był nadal klient wywołany z dalszej części kolejki. Minęło 30 min a ja nadal stałam w kolejce. Gdy odszedł klient od kasy nr 2 zostałam poproszona o podejście. Poprosiłam kasjerkę o zlikwidowanie książeczki, ta ją wzięła a następnie zaczęła (przeliczać kasę jaką ma na stanowisku). W międzyczasie dyrektor przyniósł jej paczuszkę z pieniędzmi. Dopiero po 5 minutach kasjerka zaczęła zajmować się moją sprawą pomimo tego że ja już stałam przy okienku. Wyszłam z banku po 45 min.

Anna_572

03.02.2010

Placówka

Września, Kr. Jadwigi 12

Nie zgadzam się (19)
19.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W celu uzyskania...
W celu uzyskania zaświadczenia o posiadaniu przez mojego brata konta w PKO BP dnia 4 lipca kiedy uległ wypadkowi dnia 5 stycznia zostałam odesłana z placówki banku na ul.Norwida 25 , udałam się do głównej siedziby banku PKO BP we Wrocławiu na ul.Wita Stwosza.Na sali ogólnej po niedługim oczekiwaniu na swoja kolej ok 5-6 osób (20 min) zostałam odesłana do pokoju 119 na I piętrze.Tam Pani orzekła , że zaświadczenie mogę otrzymać po złożeniu stosownego wniosku.Oczywiście niezwłocznie to zrobiłam odręcznie pisząc prośbę o pilne załatwienie sprawy , gdyż dokument potrzebny jest by uzyskać komplet dokumentów uprawniających do wypłaty odszkodowania przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Generali - zaznaczając w podaniu że treść ma dotyczyć posiadania konta w dniu wypadku - drukowanymi literami napisałam 4 LIPCA 2009 . Dziś poszłam odebrać pismo - na dokumencie bardzo wyraźnie napisane było , że brat posiadał konto tyle że 4 sierpnia 2009 . Sympatyczna Pani z uśmiechem stwierdziła, zadzwonię , może uda się to poprawić jeszcze dzisiaj ... - to oznacza , że czekałam 23 dni na błędny dokument.Po około kolejnych 20 min przyszła zupełnie inna Pani.Bardzo długo czytała moje pełnomocnictwo , potem moje podanie , w końcu ze swojej teczki wydała mi zaświadczenie o posiadaniu konta dnia 4 lipca 2009 przez mojego brata. Dopiero w domu zwróciłam uwagę , że data wystawienia tego dokumentu to wyssany z palca 11 styczeń 2010 . Ta niepotrzebna manipulacja tylko utwierdziła mnie w przekonaniu braku kompetencji i braku motywacji do wykonywania obowiązku obsługi klienta na należytym poziomie. Uważam , że w tak prestiżowym banku i o tak długoletniej tradycji klient zasługuje na obsługę w najwyższej jakości.

mamusiamateusia

29.01.2010

Placówka

Wrocław, Wita Stwosza 33/35

Nie zgadzam się (28)
06.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W dniu 26.01.2010...
W dniu 26.01.2010 r. miałam okazję przeproawdzić rozmowę telefoniczną korzystając z Infolinii PKO Banku Polskiego. Osoba, z którą prowadziłam rozmowę, była wyczuwalnie niezorientowana w temacie, który poruszyłam. Rozmowa dotyczyła Preferencyjnego Kredytu Studenckiego. Informacje, które potrzebowałam, uważam, że były na tyle ogólne, że nie wymagały specjalnej wiedzy. Pytałam czy mogę donieść istotne dla mojej sprawy dokumenty do Centrali Banku w Warszawie, by Ci mogli przekazać je (np. faksem) bezpośrednio do mojego Oddziału w Lublinie. Początkowo Pani z Obsługi Klienta próbowała przełączać mnie do innej osoby/do innego działu. Po wielokrotnych, niesukcesywnych próbowach, wkońcu powiedziała, że nie ma takiej możliwości oraz że wszystkie dokumenty nalezy składać osobiście w Oddziale do którego się jest przypisanym. Pani pominęła najważniejszą rzecz a mianowicie, pytanie jakiego rodzaju dokument muszę donieść. (Jak się później dowiedziałam, dokumenty typu umowy, upoważnienia itd. faktycznie jest obowiązek dostarczyć osobiście). Moim dokumentem była kserokopia dowodu osobistego mojego poręczyciela. Dzięki informacjom, które otrzymałam od Pani mnie obsługującej, musiałam udać się do Lublina z Warszawy, poprosić o dzień wolny w pracy oraz ponieść koszty związane z paliwem. Pracownik PKO BP w Oddziale w Lublinie, uświadomił mnie, że dokument tego typu spokojnie mogłam przekazać w Centrali Banku w Warszawie. Obsługę Infolinii Banku PKO BP oceniam jako bardzo niekompetentą i nieprzygotowaną do udzielania potrzebnych klientom informacji. Co gorsza, obsługa nie znając prawidłowej odpowiedzi na pytanie klienta, wprowadza w błąd.

Monika_1037

28.01.2010

Placówka

Nie zgadzam się (23)
10.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Pomieszczenie przytłacza niewielką...
Pomieszczenie przytłacza niewielką powierzchnią ok 30m2 , dwa stanowiska doradcy , dwa stanowiska kasowe w tym jedno czynne tylko dla klientów zatrudnionych w Akademii Rolniczej (placówka w budynki A.R.). Dla oczekujących klientów(ok. 15 osób) przygotowane 6 krzeseł w wąskim korytarzu.Czynne tylko jedno stanowisko doradcy ale Pani burknęła że obecnie nieczynne - bo już obsługuje , choć nikt nie siedział jako klient. Czekałam jakieś 30 min.Przede mną jedna osoba chciała tylko historię rachunku z grudnia 2009.Za mna Pani w tej samej sprawie.Ja czekałam by na mocy notarialnego pełnomocnictwa Pani mogła mi wydać zaświadczenie , że mój brat był posiadaczem konta w PKOBP w dniu wypadku(zaświadczenie potrzebne by ubiegać się o odszkodowanie dla posiadaczy superkonta w PKO od TU Generali ) . Ze zdziwieniem stanęłam jak wryta kiedy Pani poprosiła klientkę która stała w kolejce za mną do siebie bo to tylko wydruk.Następnie jak już powiedziałam o co chodzi Pani zaczęła studiować moje pełnomocnictwo , kilkakrotnie sprawdzając dokument tożsamości sprawiając wrażenie , że nie wie co dalej ze mną zrobić.Oczywiście nie była w stanie wydać mi dokumentu - to rozumiem , ze względu na procedury bankowe ale poprosiłam by wydrukowała mi wyciąg z konta na dzień wypadku . Okazało się , że wg. Pani historia rachunku kończy się na dacie 30 czerwiec 2009 , pomimo , że informowałam że co miesiąc realizowane są regularne wpływy na konto by bank mógł realizować stałe zlecenie na spłatę kredytu brata w innym banku. Znalezienie tych danych zajęło Pani ok 20min. choć wiem jest to pracownik tego banku o wieloletnim stażu.

mamusiamateusia

28.01.2010

Placówka

Wrocław, Wita Stwosza 33/35

Nie zgadzam się (19)
16.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Nowy oddział banku...
Nowy oddział banku w mieście.Wiec wygląda bardzo świeżo i estetycznie. Obsługa doświadczona i profesjonalna, z chęcią i bardzo obszernie wszystko wytłumaczy i załatwi. Duży plus jest to iż bankomat we wnęce zamkniętej co daje komfort korzystania w niezbyt sprzyjające warunki atmosferyczne.Dzięki dobremu rozmieszczeniu stanowisk klient może się czuć bezpiecznie i komfortowo .

Tomasz_302

15.01.2010

Placówka

Połaniec, Czarnieckiego 1

Nie zgadzam się (23)
12.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W banku PKO...
W banku PKO BP w godzinach gdy jest największy ruch przeważnie czynne są 2 okienka kasowe. kolejka ciągnie się przez cały bank. Za każdym razem gdy tam jestem muszę poświecić na czekanie w kolejce co najmniej 30 minut. Często panie z kas wychodzą i nie ma ich przez pięć minut i wtedy jest najczęściej czynne jedno okienko. Po za tym bankomaty PKO BP są często nieczynne i trzeba biegać po całym mieście aby wybrać pieniądze.

zarejestrowany-uzytkownik

05.01.2010

Placówka

Kielce, Sienkiewicza 33/35

Nie zgadzam się (25)
21.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Nie wielka placówka...
Nie wielka placówka oddziału PKO BP w Pacanowie. Zaraz po wejściu z uśmiechem na twarzy wita klientów sympatyczna Pani. Co mnie zaskoczyło bardzo pozytywnie, Pani która mnie obsługiwała, zaraz po moim wejściu do placówki wstała mówiąc - dzień dobry. Bardzo duży plus za profesjonalną obsługę. Pani która mnie obsługiwała, zaoferowała również swoją pomoc przy wypełnianiu druczku - co jest kolejnym niewątpliwie wielkim plusem. W środku placówki oczywiście czysto. Druczki do przelewów dobrze wyeksponowane przed okienkiem do wpłat. PKO BP zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie swoją placówką w Pacanowie. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Oby więcej takich miejsc.

zarejestrowany-uzytkownik

04.01.2010

Placówka

Nie zgadzam się (26)
02.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Mając na uwadze...
Mając na uwadze chęć uzyskania odpowiedzie na pytanie dotyczące niedawnej decyzji sądu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumetów dotyczącej niezgodnej z przepisami pobierania z góry opłaty za cały rok za ubezpieczenie kredytu mieszkaniowego do czasu spłaty lub też do momentu wpisania do księgi wieczystej udałem się do oddziału w Białymstoku, gdzie miałem taki kredyt lecz już go nie mam. Oczywiście musiałem odczekać ponad 30 minut bo na 4 otwarte punktu do obsługi klienta tylko jeden obsługiwał klientów a przy innych pracownicy pracowali na komputerach i nie obsługiwali klientów, którzy stali w okienku. Po odczekaniu swojej kolejki udałem się do miejsca, gdzie klient jest obsługiwany.Po zadaniu pytania, pracownica odpowiedziała że nic na ten temat nie wie i odesłała do stronu internetowej Banku. Brak chęci uzyskania pomocy u przełożonego lub też u innych pracowników banku ze strony pracownicy. Po uzyskaniu tej odpowiedzi zacząłem szukać na stronie Banku PKO BP ale oczywiście brak informacji. W związku z powyższym wysłałem zapytanie drogą meilową ze strony Banku i choć minęło już 3 tygodnie to brak odpowiedzi. Widać, jak Bank traktuje klientów. Po prostu rewelacja. Nie polecam Banku bo i tak nie otrzyma się odpowiedzi.

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2010

Placówka

Nie zgadzam się (24)
17.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W dniu 29.12...
W dniu 29.12 wybrałem się do rzeszowskiego oddziału banku PKO BP przy ul. Grunwaldzkiej, w celu wpłacenia pieniędzy na konto bankowe. Do budynku wszedłem o godzinie 16.40. Minąłem bankomat i roześmianego ochroniarza gawędzącego z jakimś panem w średnim wieku. Jako stały klient tego banku, nie zaskoczyła mnie bardzo długa kolejka ciągnąca się prawie do drzwi wejściowych. W sumie przede mną czekało około 20 osób. Do tego dwie osoby stanęły w kolejce do bankomatu, znajdującego się pod oknem. Wobec dużej liczby osób było dosyć ciasno. Pomimo dosyć późnej pory zaskakiwała spora liczba osób starszych. To właśnie głównie one zajmowały głównie miejsca siedzące, na ławkach obok okienek. Warto dodać, że na potrzeby dzieci, na stoliku leżały kolorowanki. Na 4 okienka kasowe, otwarte były tylko 2-te nie znajdujące się za szybami, po prawej stronie które ułatwiały kontakt z pracownikiem, w tym w jednym z nich dodatkowo obsługiwano osoby dokonujące transakcji walutowych. Przy okienku oznaczonym jako "Obsługa superkonta" czekały 2 osoby. A w punkcie kredytowym, w czasie mojego pobytu obsługiwano jednego klienta. Obsługa ubrana schludnie, jeden mężczyzna na okienku kasowym, reszta kobiety. Jako, że wpłaty musiałem dokonać w okienku kasowym, ustawiłem się w kolejce. Jedna kolejka prowadziła do dwóch kas. Innym czekającym udzielało się znużenie i znudzenie z powodu długiej kolejki. Kolejne osoby dochodziły. W czasie mojego czekania nie zaobserwowałem niczego nadzwyczajnego, obsłużeni klienci wydawali się odchodzić zadowoleni. Gdy nadeszła moja pora, podszedłem do okienka po prawej stronie. Na moje "dzień dobry" dostałem odpowiedź od uśmiechniętej pani. Szybko wytłumaczyłem, że chciałbym dokonać wpłaty na moje konto, podając druk przelewu. Pani z okienka szybko wpisała dane z blankietu, odebrała kwotę i wydała potwierdzenie przelewu. Całość zajęła około 2 minut. Pożegnałem się z panią i zmierzałem do wyjścia. Wówczas w kolejce stało jeszcze około 15 osób, tym razem przeważali w niej ludzie młodzi. Z budynku wyszedłem o godzinie 17.05, a więc 25 minut zajęło mi wykonanie wpłaty.

Michał_792

02.01.2010

Placówka

Nie zgadzam się (27)
29.05.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.

PKO BP

Historia banku PKO BP rozpoczęła się w 1919 roku, a w powołaniu go do życia brały udział takie osobistości jak Józef Piłsudski i Ignacy Paderewski. Od samego początku misją Banku było nie tylko zapewnienie Polakom usług bankowych, ale przede wszystkim zorganizowanie systemu oszczędnościowego w Polsce. Dzisiaj PKO Bank Polski, wraz ze swoimi spółkami, oferuje klientom indywidualnym i przedsiębiorstwom pełen zakres usług finansowych, począwszy od bankowych, przez maklerskie i leasingowe, aż po ubezpieczeniowe. Odpowiada na zróżnicowane potrzeby wszystkich grup klientów. Sztandarowy produkt Banku – aplikacja IKO – został uznany za najlepszą bankowość mobilną na świecie. To dzięki Bankowi PKO BP możemy korzystać także z systemu BLIK, który istotnie zwiększył popularność płatności bezgotówkowych.

Dane firmy

Warszawa

Warszawa, Puławska 15

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż PKO BP?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

"Odwiedziłam oddział w...
"Odwiedziłam oddział w Legionowie w celu założenia konta. Obsługa była bardzo profesjonalna – doradca szczegółowo wyjaśnił wszystkie warunki i zaproponował najlepszą opcję dopasowaną do moich potrzeb. Czas oczekiwania był krótki, a sam oddział czysty i dobrze zorganizowany. Podobało mi się, że pracownik dbał o moje komfortowe zrozumienie oferty, nie naciskając na dodatkowe produkty. Polecam!"