Dnia 4 stycznia wybrałem się do supermarketu "Biedronka". Poszedłem tam tylko po drobny zakup, ale skoro już znalazłem się tam postanowiłem obejść cały sklep. Moją uwagę przykuły świeże i ładne warzywa i owoce. Na półkach panował porządek, lecz podłoga nie była w najlepszym porządku, było naniesione błoto.Do personelu nie mam najmniejszych zastrzeżeń co do zachowania jak i ubioru. Poproszona pani o wskazanie miejsca ulokowania towaru, nie miała najmniejszych problemów do wskazania miejsca jego położenia. Bardzo nisko oceniam zorganizowanie przy kasach. Utworzyła się bardzo długa kolejka, ponieważ była tylko jedna kasa otwarta. Po upływie kilku chwil dopiero wezwano panią kasjerkę do drugiego stanowiska. Przy kasie siedziała bardzo miła kasjerka, która przywitała jak i pożegnała z uśmiechem.
Plusy:
+ porządek na pułkach,
+ świeże warzywa i owoce,
+ zachowanie i ubiór pracowników,
+ kompetencje pracowników,
Minusy:
- otwarta tylko jedna kasa,
- błoto na podłodze,
Dnia 2 stycznia 2010r wybrałem się na zakupy do delikatesów "Bomi". Znajduję się w Galerii Tarnovia.Bardzo miła obsługa, przy każdym stanowisku czy z owocami, chlebem czy wędlinami byłem witany z uśmiechem. Panię są jednakowo ubrane co podnosi walory estetyczne. Potrafią doradzić, pomóc w wyborze. Między półkami jest dość miejsca na manewry wózkiem. Ceny jak na delikatesy są zrównoważone,. Przy kasie również przywitano z uśmiechem jak i pożegnano. Jednym minusem jest daleka droga do parkingu, jak i również brak miejsca na wózki na parkingu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.