TAURON

(3.71)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (905 z 1738)

Otrzymałem wezwanie do...
Otrzymałem wezwanie do zapłaty dotyczące zaległości wynoszącej ok. 20 zł z maja br. oraz niecałe 100 zł z bieżącego miesiąca (od terminu płatności do chwili wystawienia wezwania upłynęły aż 3 dni). Wezwanie nadeszło przesyłką zwykła, zatem nie ma żadnego dowodu, że zostało wysłane. Pismem tym zostałem poinformowany, że jeżeli nie ureguluję zaległości w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma, zostanie mi wypowiedziana umowa o sprzedaż energii elektrycznej i wstrzymanie jej dostarczania. Dalej jestem informowany, że wstrzymanie dostarczania energii, bez dodatkowego powiadomienia nastąpi niezwłocznie po upływie wyznaczonego terminu. Ponadto Tauron informuje mnie, że w celu odzyskania zaległych zobowiązań skieruje sprawę na drogę sądową.Moje problemy z płatnością za prąd wynikają stąd, że nie mam faktur/prognoz, które albo mi zginęły, albo ich w ogóle nie otrzymałem (Tauron oczywiście wysyła je przesyłkami zwykłymi, zatem nie ma dowodu, że je dostarczył). Z tego też względu zapominam o terminie płatności lub płacę "na oko" (czasem za dużo, czasem za mało). Za wszelki zaległości Tauron oczywiście nalicza odsetki ustawowe, a mimo to grozi wyłączeniem prądu i straszy sądem - najwyższy czas zmienić dostawcę, zwłaszcza, że konkurencja do tego zachęca.

Ja_9

27.06.2012

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Korzystam z otrzymywania...
Korzystam z otrzymywania rachunku za energię elektryczną przez maila. Sam podaję odczyty licznika na stronie dystrybutora. Bardzo szybko przychodzi potwierdzenie odczytu, a już następnego dnia przychodzi na maila elektroniczna faktura. Jeśli chodzi o szybkość działania firmy - jest OK, natomiast faktur za energię to ciągle dla mnie czarna magia. Faktura jest bardzo skomplikowana, a ilość pozycji przerażająca. Normalny człowiek nie poradzi sobie z odczytem co, jak i dlaczego. Wiadomo, jaka jest kwota końcowa, ale i tu są problemy, bo na fakturze nie ma potwierdzenia i rozliczenia poprzedniej wpłaty. Mając zatem zlecenie stałe w banku, nigdy tak naprawdę nie wiem, ile mam nadpłaty na rachunku dla firmy Tauron. Moim zdaniem należałoby te faktury uprościć i uzupełnić o brakujące dane. Inne firmy jakoś sobie z tym radzą, Tauron jak widać nie potrafi. Dodam, że w momencie, kiedy Tauron systematycznie likwiduje stacjonarne punkty obsługi, coraz trudniej dodzwonić się też na infolinię. Zgłasza się automat, który zżera impulsy, a połączenie z konsultantem nie dochodzi do skutku.

Piotr_1471

24.06.2012

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Jestem zbulwersowana rozmową...
Jestem zbulwersowana rozmową i fachową wiedzą osoby przyjmującej zgłoszenia o awarii energetycznej. W końcu osoba pracująca w ,,POGOTOWIU ENERGETYCZNYM" dyspozycyjnym 24 h powinna mieć większe pojęcie o funkcjonowaniu urządzeń powszechnie rozpowszechnionych tzn. o systemie alarmowym. Na mojej ulicy doszło do awarii energetycznej i oczywistą sprawą był mój telefon do 991 w środku nocy.W wyniku tej awarii do budynku dochodziła tylko jedna faza, która co parę sekund zmniejszała swoją intensywność, a następnie gasła i tak przez 1,5 h. Co spowodowało, że system alarmowy uznał to za próbę uszkodzenia linii i włączył alarm. Syrena wyła wewnątrz i na zewnątrz budynku i co chwilę dochodziło do samoczynnego włączenia i wyłączenia. Wcześniej system był nieuzbrojony, ale nawet gdyby był uzbrojony zapewne nastąpiła by taka sama sytuacja. Niestety po przyjęciu mojej informacji o awarii i zapytaniu, kiedy będzie awaria naprawiona i czy nie mogli by coś wcześniej zrobić z dopływem jednej tylko fazy prądu (np. wyłączyć całkowicie dopływ prądu), zbulwersowany Pan PE z w rozmowie telefonicznej potraktował mnie jak to się mówi: ,,jak tzw. głupią blondynkę". Kazał mi wyłączyć alarm bo wszystkie się wyłączają, powtarzając to kilkakrotnie. Hehehe Ameryki nie odkrył tą informacją:)Kilka krotnie tłumaczyłam mu, że jest to niemożliwe bo system jest nieuzbrojony i włącza się samoczynnie ponieważ dopływa jedna faza, która zmniejsza natężenie, za chwilę gaśnie i tak od nowa, a system komputerowy przez to wariuje i traktuje jak próbę uszkodzenia.Syreny wyły ponad godzinę. Kto miał do czynienia wie jaki to jest hałas.Mam duże wątpliwości czy Pan z PE w ogóle zrozumiał o czym ja mu mówiłam.Usłyszałam tylko jedne słowa na koniec: ,,nic na to nie poradzę". A ja mam prośbę do Panów specjalistów od energetyki: jak macie awarie to wyłączajcie dopływ prądu całkowicie! Dzień wcześniej awaria była w drugiej części miasta i można było przewidzieć co będzie się działo niedługo w następnej części miasta. Taką samą sytuacje miała jedna moja znajoma w swoim budynku w tym samym czasie!

Nina_43

22.06.2012

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Możliwe, że jeśli...
Możliwe, że jeśli chodzi o tak prostą sprawę jak odczyt licznika, to pracownicy radzą sobie bardzo dobrze. Widać przygotowanie pod kątem zasad obsługi klienta, ładnie i grzecznie zwracają się do klienta. Jednak w bardziej skomplikowanych sytuacjach jest jedna wielka tragedia. Mojej sytuacji nie nazwałabym nawet "skomplikowaną", gdyż chodzi o ponowny montaż licznika, który wymontowano nam z powodu błędu w instalacji (oczywiście oskarżono nas o nielegalny pobór prądu,a tak prawdę mówiąc było to zagrożenie życia, o czym mówi paragraf 10, punkt 9.4 regulaminu).Za każdym razem rozmawiałam z kimś innym i dopiero po 4 rozmowach udzielono mi wydawałoby się oczywistej informacji, że sprawę tę TRZEBA załatwić w biurze obsługi (których notabene jest 3 na cały Śląsk). Wcześniej obiecywano nam telefony, kontakty z serwisem, cuda niewidy, my głupi dawaliśmy się zbywać, czekaliśmy, a w rzeczywistości nas totalnie olewano.W końcu zajechaliśmy do biura obsługi, kolejka na godzinę wyczekiwania (3 biura na cały Śląsk!!). Powiedziano nam, że do 48h ma się ktoś odezwać. Nie jest to miejsce wolnodostępne, stąd wyczekiwaliśmy telefonu od serwisanta. Nikt się nie odezwał, dziś mają do końca dnia czas, by zamontować nam licznik. Ale jest godzina 10.00 - cisza. Dzwonimy na infolinię, gdyż musimy dojechać na to miejsce, a cała ta sytuacja wymaga od nas wzięcia wolnego w pracy). Pan obiecuje skontaktować się z biurem obsługi.1,5h - cisza. Dzwonimy. Znowu nowa pani, znów słodkie gadanie, żadnych konkretów. A może jakiś numer telefonu gdzie indziej niż na infolinię? Zapomnijcie... Jakiś tajemny krąg czy co? Nie, przepraszam, są dodatkowe telefony do działu windykacji i dla zgłaszających nielegalny pobór prądu. Paranoja, jedna wielka paranoja. Tydzień bez prądu (panowie wymontowali licznik w piątek o 16.00, kiedy już nic nie można było załatwić z administracją), oskarżenie i groźba kary (mimo regularnie płaconych rachunków i naszej nieświadomości) i grube pieniądze wydane na bezsensowne telefony na infolinię, gdyż jest to jedyny kontakt z firmą Tauron). O nerwach nie wspomnę.

Daria_226

21.06.2012

Placówka

Nie zgadzam się (1)
W tym centrum...
W tym centrum handlowym znajduje się jedyny w regionie punkt obsługi klienta tegpo dostawcy energii, wiec niestety, aby załatwić sprawę z tym dostawcą energii musiałem dać się do tego punktu obsługowego. W środku były 3 stanowiska obsługi klienta i wszystkie były otwarte, mimo to była kolejka. Pracownicy tego punktu jednak tak sprawnie obsługiwali klientów, że nie trzeba było długo czekać na swoją kolej, aby załatwić sprawę. Kiedy byłem obsługiwany pracownik w sposób rzeczowy i spokojny rozwiał wszelkie moje wątpliwości co do załatwianej sprawy. Żeby wszędzie można było tak sprawnie i pozytywnie załatwiać sprawy, ale niestety o to trudno, zwłaszcz w urzędach.

OBSERVATORE

14.06.2012

Placówka

Rybnik, Kotucza 100

Nie zgadzam się (0)
Bardzo miła obsługa...
Bardzo miła obsługa przez telefon. Dzwoniłem w sprawie podania stanu licznika za energię. Pracownica na wstępie przedstawiła się imieniem i nazwiskiem, po podaniu danych identyfikacyjnych poproszono mnie o odczyt licznika, poinformowano mnie o kwocie na jaką zostanie wystawiona faktura i i że zostanie wysłana pocztą. Na koniec rozmowy Pani życzyła miłego dnia.

zarejestrowany-uzytkownik

01.06.2012

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Niestety nie mogę...
Niestety nie mogę pozytywnie ocenić tej placówki, kolejki są zatrważające i nie jest to uzależnione od dnia tygodnia tylko codziennie, obsługa jest bardzo niemiła i odbywa się w takim tempie iż jeśli chcesz drogi kliencie załatwić coś przed pracą to zapomnij urlop cię nie minie, jeżeli petent dostanie się już do stanowiska obsługi to nie dość że musi poświęcić kolejne kilkadziesiąt minut na wyjaśnienie sprawy to jeszcze często biega od pokoju do pokoju bo nikt o niczym nie wie.Nigdy nie spotkałem się z taką dezorganizacją jak tutaj, zdecydowanie nie polecam załatwiania tutaj czegokolwiek.

zalogowany_użytkownik

28.05.2012

Placówka

Będzin, Kościuszki

Nie zgadzam się (0)
Korzystam z otrzymywania...
Korzystam z otrzymywania rachunku za energię elektryczną przez maila. Sam podaję odczyty licznikia na stronie dystrybutora. Bardzo szybko przychodzi potwierdzenie odczytu, a już następnego dnia przychodzi na maila elektroniczna faktura. Jeśli chodzi o szybkość działania firmy - jest OK, natomiast faktur za energię to ciągle dla mnie czarna magia. Faktura jest bardzo skomplikowana, a ilość pozycji przerażająca. Normalny człowiek nie poradzi sobie z odczytem co, jak i dlaczego. Wiadomo, jaka jest kwota końcowa, ale i tu są problemy, bo na fakturze nie ma potwierdzenia i rozliczenia poprzedniej wpłaty. Mając zatem zlecenie stałe w banku, nigdy tak naprawdę nie wiem, ile mam nadpłaty na rachunku dla firmy Tauron. Moim zdaniem nalezałoby te faktury uprościć i uzupełnić o brakujace dane. Inne firmy jakoś sobie z tym radzą, Tauron jak widać nie potrafi. Dodam, że w momencie, kiedy Tauron systematycznie likwiduje stacjonarne punkty obsługi, coraz trudniej dodzwonić się też na infolinię. Zgłasza się automat, który zżera impulsy, a połączenie z konsultantem nie dochodzi do skutku.

zarejestrowany-uzytkownik

24.05.2012

Placówka

Nie zgadzam się (0)
W związku z...
W związku z otrzymaniem wezwania do zapłaty z Tauron Sprzedaż Sp. z o.o. ( mimo opłacania comiesięcznych r-ków), postanowiłem skontaktować się z w/w firmą w celu wyjaśnienia, czego dotyczy wezwanie. W jego treści wskazano jedynie, że nie zapłaciłem faktury nr...., ale nie było informacji, za co faktura została wystawiona, za jaki okres itp.W tym celu zadzwoniłem na podany w piśmie numer infolinii tj. 32 6060606. Automat poprosił mnie o wybranie właściwego rejonu kraju, a następnie usłyszałem komunikat: "Przepraszam, obecnie wszyscy konsultanci są zajęci, prosimy czekać na połączenie". Komunikatu tego, na przemian z muzyką słuchałem przez 15 minut, po czym straciłem nadzieję na rozmowę z żywym człowiekiem i się rozłączyłem.Równie skuteczna była próba połączenia się z infolinią Tauronu, którą podjąłem kilka dni wcześniej, ale w godzinach przedpołudniowych (też wytrzymałem ok. 15 minut).

Ja_9

06.04.2012

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Przed udaniem się...
Przed udaniem się do biura obsługi klienta firmy Vattenfall w Katowicach zadzwoniłam na infolinie w celu uzyskania informacji, jakie dokumenty niezbędne są przy rozwiązaniu umowy. Pani w moim odczuciu na odczepne udzieliła informacji. W BOK, była duża kolejka, gdy już wyświetlił się mój numer i usiadałam przed panią obsługująca interesantów okazało się, że pani na infolinii zapomniała wspomnieć o pewnych dokumentach, które niestety okazały się potrzebne i sprawy nie załatwiłam. Skompletowałam dokumenty i w kolejnym dniu udałam się znów do BOK, gdzie poczekałam sobie w kolejce i co się okazało, że inny pracownik uważa, że potrzebny jest jeszcze inne potwierdzenia. Zdenerwowana przyniosłam dokument, jeszcze raz poczekałam w kolejce i po wielu trudnościach sprawę załatwiłam. Podsumowując pracownicy infolinii (sprawdziłam), za każdym razem udzielają innych informacji (potrzebny inny zestaw dokumentów). Pracownicy BOK, są mało zorientowani na potrzeby klienta, każdy pracownik przedstawia inną wersję załatwienia sprawy, a czasem nawet sprzeczne informację. Firma ma niekompetentnych pracowników, żeby rozwiązać umowę (prosta sprawa) zmarnowałam trzy dni.

zalogowany_użytkownik

26.01.2012

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Tauron to mój...
Tauron to mój dostawca energii elektrycznej. Potrzebowałam zmienić umowę. Na ulicy menniczej od kilku miesięcy działa nowy punkt obsługi klienta. Lokal po zupełnym remoncie - wyposażony i urządzony bardzo nowocześnie, w tonacji mocnego różu połączonego ze złamaną bielą. Są dwie sale: pierwsza to poczekalnia, gdzie bierze się numerek, jest informacja (jedno stanowisko) i można sobie usiąść, ewentualnie coś wypełnić (napisać) na stojąco. Automat do poboru biletów kolejkowych bardzo nieczytelny - rzadko kto wiedział, co ma nacisnąć, ale pani z informacji pomagała z własnej inicjatywy. W drugiej sali właściwa obsługa klientów, 12 stanowisk, odgrodzonych przepierzeniem, z różowo-białym fotelem dla klienta. Gdy oczekiwałam 40 minut w kolejce, czynne było 6 stanowisk. Gdy już weszłam, natychmiast otworzono jeszcze kolejne 5 , gdyż prawdopodobnie była jakaś kontrola. Pracownicy ubrani w strojach firmowych, panie z różowymi apaszkami, panowie w krawatach w różowe paski. Pan mnie obsługujący starał się być miły. Miał tłuste włosy ze śladami łupieżu. W czasie, gdy mnie obsługiwał, 3 razy podeszły jakieś pracownice - jego koleżanki z rozbudowanym zapytaniem o sprawy służbowe, a raz z opowieścią o innym kliencie, który ich okłamał. Dokumenty tego klienta trzymała przed sobą w taki sposób, że bez problemu odczytałam dane osobowe tej firmy. Zresztą, gdy pracownica odeszła, to pan mnie obsługujący opowiedział mi całą historię, jak to ten klient ich okłamał i co z tym dalej będzie.... Załatwienie mojej sprawy mogło trwać znacznie krócej, pan długo wklepywał dane, zagadywał mnie, następnie wyszedł nie uprzedzając mnie ani słowem- okazało się, że drukarka jest w innym pomieszczeniu i trzeba się przemieścić po nową umowę dla mnie. Na odchodne kilka razy pożyczył mi wesołych świąt i skomentował aktualną pogodę.

Ewa_1141

11.12.2011

Placówka

Wrocław, Mennicza 20

Nie zgadzam się (4)
Zaskoczyła mnie dziś...
Zaskoczyła mnie dziś przerwa w dostawie prądu. Zadzwoniłam na infolinię Vattenfall, by zaczerpnąć informacji. Po wysłuchaniu krótkiego automatycznego komunikatu,natychmiast zostałam połączona z konsultantką. Pani przedstawiła się imieniem i nazwiskiem, po czym przedstawiłam swoje zapytanie odnośnie zaistniałej awarii.Pracownica infolinii w uprzejmy sposób niezwłocznie udzieliła mi wyczerpującej odpowiedzi: co jest przyczyną braku prądu oraz na którą godzinę planowane jest usunięcie awarii, po czym zapytała czy może w czymś jeszcze pomoc, gdy stwierdziłam,że to wszystko, grzecznie podziękowała za rozmowę i życzyła miłego dnia.

rossa

09.12.2011

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Przyszłam podpisać umowę....
Przyszłam podpisać umowę. Miałam szczęście, bo nie było kolejki. Pani zaprosiła mnie do swojego biurka. Nie znałam oferty, próbowałam zadawać pytania. Za każdym razem pani odpowiadała: "później powiem" lub "później się pani dowie". Zero dialogu, tylko wyuczone formułki. Efekt był taki, że nie otrzymałam wystarczającej ilości informacji. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaczęłam czytać o taryfie na stronie www i okazało się, że wybrałam najdroższą opcję obsługi. Zastanawiam się nad reklamacją. Nie polecam. Po iść do biura obsługi klienta, skoro informację i tak muszę sobie sama znaleźć??

SzalonaŻyrafa

11.11.2011

Placówka

Zabrze, Ryszarda Szkubacza 1

Nie zgadzam się (2)
10 sierpnia udałem...
10 sierpnia udałem się do Punktu Obsługi Klienta, by "wyprostować" błąd TAURON Polska Energia, powielany przez kilka lat na przesyłanych fakturach do użytkownika. Przedmiotem korekty było niedopatrzenie firmy polegające na tym, że lokalizację garażu na ul Vetulaniego mającego nr 19 w szeregowej zabudowie, opisano jako 1 m 9. W tym celu wypełniłem formularz domagając się korekty. Odczekałem w długiej kolejce 45 min., po czym Pani z POK nie wiedziała jak to naprawic i odesłała mnie do kierowniczki, do której również była kolejka ze względu na niskie kompetencje urzędników. Ta wskazała dziennik podawczy, gdzie zostawiłem formularz, proszac o pokwitowanie oraz dowiedziałem się, że za dwa tygodnie dostanę odpowiedź telefoniczną lub mejlową. Niestety termin minął - odpowiedzi nie otrzymałem. Stąd po 8 dniach 2 wrześna br. kolejny raz kolejka i interwencja - tym razem - u kierownika sprzedaży, który ostatecznie skorygował błąd, acz niechętnie, bowiem spożywał śniadanie.

conti

03.09.2011

Placówka

Kraków, Sląska 10

Nie zgadzam się (6)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym udałam się do Enionu w celu załatwienia sprawy związanej z przyłączem energii. Przed wyjazdem z domu przedzwoniłam do punktu aby dowiedzieć sie czy punkt jest czynny ze względu na trwający weekend majowy. Otrzymałam telefoniczne potwierdzenie otwarcia i zaproszenie do odwiedzenia punktu w celu załatwienia swojej sprawy. Udałam się o godzinie 13 na ul. Niwy 12.Jak przyszłam w siedzibie firmy nie było żadnego innego klienta poza mną. W momencie obsługiwania mnie przybyło dwóch innych klientów. Zostałam odsłużona w ciągu 10 minut, załatwiłam wszystko pozytywnie więc byłam zadowolona. Obsłużył mnie młody mężczyzna który był bardzo uprzejmy. Wytłumaczył mi co mam dalej ucznynić i ile potrwa całkowite załatwienie mojej sprawy. Z wizyty byłam bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Dni w których wiele osób bierze urlopy i nie ma mieszkanców w Krakowie jest świetnym dniem do załatwiania spraw w Enionie.

Paulina_14

03.05.2011

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (4)
Od kilku dni...
Od kilku dni próbowałem połączyć się z Telefoniczną Obsługą Kilenta EnergiaPro Gigawat. Chciałem sprawdzić saldo na rachunku opłat za energię elektryczną. Telefonowałem kilkukrotnie w dni robocze, w godzinach od 7-16. Bezskutecznie, ponieważ gdy dzwoniłem, numer był zawsze zajęty. Wreście, w piątym dniu telefonowania, udało mi się połączyć. Przywitałem panią, odbierającą mój telefon. Na wstępie, szczęśliwy z połączenia, podziękowałem za możliwość rozmowy po (w sumie kilkudziesięciu) nieudanych próbach. W odpowiedzi pracownica powiedziała żebym podziękowania skierował do zarządu firmy, ponieważ: "obsada infolinii jest z woli zarządu, zbyt mała". Po szybkim sprawdzeniu i podaniu mi salda, podziękowałem za rozmowę.

Jan_3

28.04.2011

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Bardzo pozytywnie się...
Bardzo pozytywnie się dzisiaj zaskoczyłam. Załatwiałam przepisanie licznika energetycznego i trafiłam do bardzo sympatycznego miejsca. Pan, który mnie obsługiwał był bardzo rzeczowy i kulturalny. W biurze nie było klientów oprócz mnie, a było kilku sympatycznych, jak się później okazało pracowników. Zaproponowano mi ofertę promocyjną, o której do tej pory nie wiedziałam, że istnieje. Znacznie obniży to moje rachunki za energię. Jestem zadowolona z obsługi i burzę mit, że instytucje tego typu są nieprzyjazne klientowi.

Joanna_1747

14.04.2011

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
Złożyłam reklamację, kwota...
Złożyłam reklamację, kwota na rachunku została prawidłowo naliczona, ale za okres trzech lat; winę ponosiłam zarówno ja, jak i Vattenfall i najemca lokalu. Po złożeniu pisma, przeproszono i rozłożono należność na raty. Obsługa telefoniczna nie była w stanie rozłozyc naleznosci na dogodne raty, dopiero dział windykacji, gdzie napisałam pismo.

zarejestrowany-uzytkownik

31.03.2011

Placówka

Gliwice, Barlickiego 2

Nie zgadzam się (5)
Kupując mieszkanie nie...
Kupując mieszkanie nie przepisałam przez bardzo długi okres czasu umowy na siebie związanej z dostawą prądu. Prawie po 1, 5 roku zjawiłam się w Tauronie i to w dodatku z zaległością na ponad 400 złotych. Pan dwoił i się troił, by przepisać tą umowę i przenieść te zobowiązania na mnie, choć nawet nie miałam okazji ich wówczas zapłacić. Był cały czas bardzo uprzejmy i grzecznie odpowiadał na moje pytania. Największym mankamentem był brak toalety w tym Dziale Obsługi Klienta.

joszin

16.03.2011

Placówka

Wrocław, Powstańców Śląskich

Nie zgadzam się (5)
Po wczorajszym telefonie...
Po wczorajszym telefonie takim mimo wszystko dziwnym od konkurencyjnego dostawcy energii elektrycznej postanowiłam przyjrzeć się bliżej cena energii elektrycznej i być może zastanowić się nad jakąś inną taryfą. Weszłam na stronę WWW i od razu odrzuciło mnie niemal od tej różowości a raczej cyklamenu. Brr Wcale szata graficzna nie skojarzyła mi się z dostawcą energii. Klękałam, szukałam i generalnie wyszłam bez większych odkryć ze strony. Ale plusem jest możliwość zapoznania się z taryfami oraz adresami rejonów dystrybucyjnych. Brakło mi chyba jakiś dodatkowych informacji, jakie urządzenie ile energii zużywa itp. Duży plus za dział edukacja i wiadomości tam zawarte- nauczyciele techniki z pewnością mogą wykorzystać to na swoich lekcjach. Duży plus za możliwość przesłania odczytu licznika przez formularz na stronie

Magika

04.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (2)

TAURON

Tauron jest jednym z największych podmiotów gospodarczych oraz największym dystrybutorem energii elektrycznej w Polsce. Rocznie dostarcza 49,7 TWh energii elektrycznej do 5,6 milionów Klientów końcowych. Tauron jest także drugim co do wielkości producentem i sprzedawcą energii elektrycznej w kraju oraz największym dostawcą ciepła na Górnym Śląsku. Misją firmy jest dostarczanie nowoczesnych rozwiązań, które dają energię w ciągle zmieniającym się świecie.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż TAURON?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Bardzo zła obsługa,...
Bardzo zła obsługa, przy bardziej zawiłych kwestiach, które zostały wyjaśnione, powraca się do tematu żądając zapłaty, pomimo, że sporawa została wyjaśniona. Fatalna obsługa, duża rotacja pracowników, brak osób mających wiedzę.