Sphinx

(3.74)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1100 z 1243)

W restauracji zamówiłem...
W restauracji zamówiłem stek dobrze wypieczony co podkreślałem kelnerowi, otrzymałem krwistego. Poprosiłem kelnera stwierdził, że zaraz to naprawi i zabrał resztę dania. Po chwili przyniósł ten sam stek dosmażony,ale już frytki były zimne i gumowe. Poprosiłem kierownika który stwierdził, że nic nie może zrobić i że stek(jego część) została dosmażona. W końcu gdy nie odpuszczałem powiedział,że może dac rabat 50%.

Mariusz_49

05.11.2008

Placówka

Olsztyn, ul. Staromiejska 15

Nie zgadzam się (23)
Po wejściu do...
Po wejściu do lakalu można było zauważyc umiarkowany ruch. W drodze do wolnego stolika zwróciłem uwagę na mijane po drodze stoliki. Wszystkie były czyste a krzesła równo poustawiane. Po krótkim pobycie, do stoliki podszedł kelne, który przyniósł menu. Po paru minutach kelner podszedł ponownie, aby przyjąć zamówienie. Po złożeniu zamówienie, kelner zapytał się, czy zamówiony napój ma być podany od razu, czy tez razem z zamówionym daniem. Po usłuszeniu odpowiedzi kelner orzyniósł napój. Po około 20 minutach zostało przyniesione danie, które zostało zamówione. Kelner ostrzegł, że talerz jest gorący. Po spożyciu dania podszedł kelner i zapytał się czy coś chcę jeszcze domówić. Po otrzymaniu odpowiedzi, kelner przyniósł paragon. Po zapłaceniu, kelner bez żadnego problemu wydał resztę. Obsługa była bardzo szybka i miła.

zarejestrowany-uzytkownik

04.11.2008

Placówka

Białystok, ul. Produkcyjna 84

Nie zgadzam się (7)
Postanowiłem zjeść z...
Postanowiłem zjeść z przyjaciółmi posiłek w restauracji Sphinx. Wszystko przebiegało normalnie, do momentu, gdy zamówiliśmy piwo Carlsberg. Kelner odradził nam to piwo twierdząc, że nie smakuje najlepiej. Sugerując się jego radą, poprosiliśmy o Okocim, którego smak w naszym subiektywnym odczuciu też nie był całkiem normalny. Jedzenie przyniesiono nam na raty, na co można przymknąć oko, jednak kolejny raz w restauracji Sphinx nasłuchałem się wulgaryzmów wtrącanych w rozmowie między kucharzami a kelnerami.

zarejestrowany-uzytkownik

04.11.2008

Placówka

Zakopane, ul. Krupówki 41 41

Nie zgadzam się (18)
W piątek po...
W piątek po pracy poszłam na spotkanie z koleżankami do resturacji Sphinx. Byłyśmy tam około 17. Od razu przy wejściu Pan skierował nas do stolika, w tym samym momencie przyszedł kelner, który przyniósł nam karty. Wrócił po kilku minutach i zebrał zamówienie. Po chwili już miałyśmy napoje a po jakiś 15 minutach ciepły i pyszny posiłek.

zarejestrowany-uzytkownik

03.11.2008

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (22)
30.10.08 wybrałam się...
30.10.08 wybrałam się do restauracji Sphinx na kolację. Po wybraniu stolika musiałam bardzo długo czekać na kelnera z kartą mimo iż w lokalu nie było dużo klientów.Po wybraniu potraw i ich zamówieniu również długo musiałam czekać na przyniesienie mi jedzenia. Niestety potrawa była niesmaczna i wyglądała na robioną w pośpiechu mimo iż czas przyrządzania nie wskazywał na to. Frytki były niedosmażone a mięso niedopieczone. Nawet surówki podawane do zestawu nie wydawały się zbyt świeże.

Beata_64

31.10.2008

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (24)
Niestety, nie można...
Niestety, nie można powiedzieć za wiele odnośnie restauracji Sphinx w Sosnowcu. Pomimo niedużej liczby klientów, musieliśmy czekać około 10 minut na zainteresowanie się nami kelnera. Po odebraniu menu, poprosiliśmy o popielniczkę. Niestety, kelner chyba zapomniał o niej. Po kolejnych 10 minutach osobiście pofatygowałem się do innego kelnera i poprosiłem o popielniczkę. Zamówione dania przyniesiono po stosunkowo niedługim czasie, co należy zaliczyć na plus. Niestety, toaleta damska była, delikatnie mówiąc, nieposprzątana. Na urządzeniach zalegał kurz, który nie widocznie osiadał tam przez dłuuuugi czas.

Bartosz_15

31.10.2008

Placówka

Sosnowiec, Warszawska 18 18

Nie zgadzam się (19)
W raz z...
W raz z koleżanką odwiedziłyśmy tel lokal w porze kolacji. Poprosiłam o wybranie miejsca dla osoby nie palącej.

Anna_212

30.10.2008

Placówka

Rzeszów, Al. Lisa Kuli 19

Nie zgadzam się (15)
Ostani kontakt z...
Ostani kontakt z restaruracją Sphinx miał miejsce w niedziel (tj. 26.10.2008). Celowo podaję dokładną datę, gdyż miało to wpływ na jakość obsługi, z racji dużej ilości niedzilnych klientów, którzy przyszli na weekendowy obiad. Ostateczna ocena, którą wystawiłam to +4. Argumenty, które przemawiają ze pozytywną oceną obsługi w restauracji Sphinx to po pierwsze bardzo uprzejmy, taktowny kelner. Poza kwestiami wynikającymi z dobrego wychowania, pracownik wykazał się również szeroką wiedzą dotyczącą oferty restauracji. Zamówione przeze mnie dania i napoje pojawiały się na stole dostatecznie szybko. Kelner był przez większość czasu w zasięgu wzroku, starał się często przechodzić koło mojego stolika, tak abym w razie potrzeby mogła poprosić o pomoc. Poza tym, po zjedzonym posiłku zaproponował deser, którego nie zamówiłam, ale wskazuje to na zainteresowanie klientem. Wobec powyższego, w kwestii standarów obsługi kelnerskiej nie mam nic do zarzucenie. Z drugiej jednak strony miałam kilka negatywnych spostrzeżeń, które ostatecznie wpłynęły na wystawienie oceny niższej niż maksymalna. Po pierwsze, zaraz po wejściu do restauracji musiałam czekać około 5 minut, aby jeden z licznych pracowników restauracji Sphinx do mnie podszedł i poinformował czy są wolne stoliki. Ponadto, po uzyskaniu odpowiedzi na pytanie o wolny stolik, kelner szybko, lakonicznie, w sposób niejasny opisał drogę jak dojść do stolika nie prowadząc mnie osobiście na wskazane miejsce. Drugą kwestią, która wzbudziła moje wątpliowści co do standardów restauracji Sphinx była jakość dania, które zamówiłam. Ryż był wysuszony i zimny. Zważywszy na krótki okres od momentu zamówienia do przyniesienia przez kelnera posiłku, wskazuje to na ewentualność, iż musiał (ryż) już dłuższy czas po przygotowania zalegać w kuchni. Poza tym, zestaw surówek, który otrzymałam, był relatywnie mniejszy niż zazwyczaj jest podawany w punktach Sphinx.

Agata_40

27.10.2008

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska róg Marszałkowskiej 35

Nie zgadzam się (24)
wraz z rodziną...
wraz z rodziną wybraliśmy sie na zakupy do centrum handlowego Reduta i poszlismy na obiad do Sphinxa. na początku kelner zaczął rozkładać przed nami maty, mimo że stolik był brudny po wcześniejszych gościach, dopiero na moją uwagę, że proszę o posprzątanie usłyszałam acha i kelner po kilku minutach omiótł stolik chusteczką.następnie obsługa poinformaowała nas że zepsuł sie grill i w menu jest tylko kilka potraw, okazało się, że to co lubimy jest akurat dostępne więc złożyliśmy zamówienie. jednak gdy otrzymaliśmy dania spotkało nas rozczarowanie. mięso na jednym talerzu było tak twarde, że nie dało sie go kroić na drugim zas było spieczone dosłownie na węgiel. złożyliśmy reklamacje kelnerowi, który odparł że on jest nowy i nie wie co ma zrobić i odszedł. dopiero po kilkakrotnych prośbach kelner zgłosił kucharzowi zaistniałą sytuację, ale nie zaproponowano nam wymiany dania. poprosiliśmy o rachunek i dopiero po kolejnych uwagach kelner odliczył nam od rachunku to spalone na wegiel danie. ale nawet nie usłyszeliśmy przeprosin za zaistniała sytuację, dlatego też taka negatyna opinia

Oliwia_1

27.10.2008

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska róg Marszałkowskiej 35

Nie zgadzam się (20)
Po tym, jak...
Po tym, jak wybrałam stół, przy którym usiadłam, w ciągu pół minuty podszedł kelner z kartą i w sympatyczny sposób polecił dwa dania promocyjne. Napoje i sosy do dań zostały przyniesione w ciągu minuty, na danie czekałam ok. 25 minut. Zarówno danie, jak i talerz były gorące. Obsługa była bardzo uprzejma, po chwili, gdy skończyłam jeść, podeszła i zapytała, czy może zabrać talerz. Na rachunek czekałam trochę dłużej, ale w sumie byłam z jakości obsługi i jedzenia tej restauracji bardzo zadowolona.

Eva

27.10.2008

Placówka

Gdańsk, Schuberta 102 A (CH Morena)

Nie zgadzam się (21)
W restauracji sphinx...
W restauracji sphinx byłam na obiedzie. Wizyta upłynęła w miłej atmosferze zarówno obsługa jak i wystrój sali były dla mnie odpowiednie. niestety dużym minusem była wizyta w toalecie niemiły zapach unosił się już przy wejściu do pomieszczenia toalet (toalety są w piwnicy, a brzydki zapach był wyczuwalny już przy schodach). Jeszcze jednym minusem wizyty było podanie przez kelnera tylko jednego zestawu sosów mimo zamówienia dwóch dań, do których sosy były dodawane. jako klient nie lubię się upominać o coś za co płacę.

Anna_39

26.10.2008

Placówka

Inowrocław, Królowej Jadwigi 35/37

Nie zgadzam się (21)
Obserwację przeprowadzono w...
Obserwację przeprowadzono w porze popołudniowej, kiedy liczba klientów była bardzo duża. Na początku obserwacji w restauracji znajdowało się kilka wolnych stolików, które w trakcie pobytu szybko się zapełniły. Obsługa kelnerska stanowiła kilka osób. Mimo tego czas oczekiwania na pierwszy kontakt z osobą obsługującą wynosił ok 5-6 minut. Czas oczekiwania na danie wynosił ok 10-12 minut. W międzyczasie do stolika dostarczono napoje. Jakość serwowanych potraw niestety nie była zadowalająca. Mimo dużych porcji smak potrawy (szczególnie zimne i twarde frytki) odbiegał od ideału. W międzyczasie zaobserwowano sytuację w której kelner widząc zbliżające się 3 osoby, które chcą zająć stolik 6-osobowy podbiegł i położył "przed nosem" kartkę z napisem ZAREZERWOWANE. Tłumaczył się tym, że jest to stolik dla 6 osób, a gości jest tylko 3. Jeden z gości odpowiedział, że nie ma wolnego innego stolika i dlatego chcą usiąść właśnie do tego. Po około 1-minutowej wymianie zdań kelner zdjął kartkę z napisem ZAREZERWOWANE. Zaobserwowano również, iż obsługa mimo tego, że nie jest zajęta innymi klientami stoi przy barze i nawet nie spogląda w kierunku sali w celu kontrolowania sytuacji.

zarejestrowany-uzytkownik

25.10.2008

Placówka

Warszawa, Wołoska 12

Nie zgadzam się (19)
Do Sphinxa wybrałam...
Do Sphinxa wybrałam się,bo dawno tam nie zaglądałam i nie chciało mi się tego dnia gotować:) Zamówiłam sobie shoaremkę z warzywami, bo nie byłam bardzo głodna. Jedenie dostałam po par minutach, niestety posiłek nie był za ciepły. Poza tym warzywa ledwo zauważyłam, plasterek cebulki, pieczarka i kawałek papryki. Myślę, że w menu powinni raczej napisać "z odrobiną warzyw". Po obiedzie kelner zaproponował mi kawę i deser,ale mu podziekowałam i poprosiłam o rachunek. Gdybym dostałam jeszcze lekko ciepłą kawę, chyba bym się wściekła!

zalogowany_użytkownik

23.10.2008

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (20)
Po wejściu do...
Po wejściu do restauracji natychmiast podszedł do mnie kelner i wskazał salę, w której mogę usiąść. Na kelnera, który przyszedł z menu musiałem bardzo długo czekać, powyżej 5 minut. Zjawił się kelner i bez szczególnej uprzejmości podał menu. Kelner ponownie przyszedł po 13 minutach oczekiwania aby zebrać zamówienie. Zamówiłem starter, danie główne i colę do picia. Kelner nie proponował mi nić więcej. Czas oczekiwania na starter był bardzo długi ok. 15 minut. Starter był bardzo dobry, potrwa ciepła. Danie główne zostało przyniesione zaraz po tym jak zjadłem starter. Podane ładnie. Mięso było zimne, surówki dość dobre. Natomiast frytki zupełnie spalone i zimne. Po zjedzeniu długo musiałem czekać (około 5 minut) aby poprosić o rachunek. Rachunek został mi przyniesiony po kolejnych 5 minutach. W czasie spędzonym w restauracji byłem w toalecie. Dość czysto i schludnie, lecz brakowało ręczników papierowych. Wystrój restauracji ładny, a lokal czysty. Pracownicy z którymi miałem do czynienia ubrani w jednakowe uniformy - nienaganne.

Adam_82

22.10.2008

Placówka

Kraków, Rynek Główny 26

Nie zgadzam się (21)
W czwartek po...
W czwartek po południu umówiłem się z narzeczoną i jej koleżanką w Sphinx-ie. Ja przyjechałem o 18.00. Na wejściu stały już 3 pary. Osoba wskazująca stoliki szybko i sprawnie doszła do mnie wskazując mi stolik. Wskazanie było bardzo precyzyjne: stolik przy schodach zaraz po lewej. Tak rzeczywiście było. Dostali ode mnie pierwszego plusa. Po około 5 minutach (trochę zbyt długo jednak mieli sporo gości) pojawił się kelner i zapytał o zamówienie. Poprosiłem o wskazanie czegoś gdyż rzadko bywam a jestem głodny. Kelner udzielił mi wskazówek. Zamówiłem Shoarmę (skład to bułka, 3 sosy, frytki, kurczak, 3 rodzaje sałatek) oraz herbatę. Na stole leżała gazetka do poczytania – kolejny plus. W między czasie gdy czekałem na realizację zwolnił się stolik za mną – czteroosobowy. Ja zajmowałem stolik dwuosobowy dosunięty do poręczy schodów. Zapytałem kelnera które mnie obsługiwał czy mogę się przesiąść. Odpowiedział, że tak, jednak poprosił o chwilę żeby mógł posprzątać duży stolik nim usiądę. W trakcie sprzątania kelnera przyszła para chłopak z dziewczyną i zaczęli zajmować miejsce przy dużym stoliku. Kelner szybko odparł, że stolik będzie zajęty za chwilę i poprosił żeby Państwo wybrali sobie inny. Nie musiałem się nic odzywać, interweniować żeby mi stolika nie zabierali, tłumaczyć się, że jestem sam a chcę duży stolik itd. Po 3 minutach od przesiadki dostałem bułkę, 3 sosy i nowe sztućce. Bułka była zimna. Na danie czekałem około 20 minut. W tym czasie zjadłem bułkę, herbata ostygła, zacząłem z nudów czytać gazetkę (są na każdym stoliku – to dobry pomysł). Jedzenie było letnie czyli musiałem szybko zjeść, gdy kończyłem było już zimne. Poprosiłem o drugą herbatę. Po 19.00 przyszły dziewczyny. Zapragnęliśmy frytek z Mc Donalda. Przyszedł kelner i w ramach żartu zamówiliśmy 3 razy grzańca i frytki z Mc Donalda. Kelner uśmiechnął się i powiedział, że niestety tylko to co jest w karcie, że mają bardzo dobre frytki, natomiast jeśli chcę to mogę oczywiście wyjść i przynieść sobie frytki. Wszystko było powiedziane z sympatią w głosie bez ironii. Kelner w ogóle się nie przejął tematem frytek. Zachował się w sposób miły i uprzejmy. Zrobił to na nas duże wrażenie. Grzańca dostaliśmy po około 5 minutach – był bardzo gorący (prawdopodobnie z mikrofalówki) i aromatyczny. Od tego momentu kelner do nas już nie przychodził. Około 21.30 poprosiłem o rachunek. Po 2 minutach dostałem go. Wtedy przypomniałem sobie, że przecież płacę kartą kredytową i poprosiłem o taką możliwość zapłaty. Kelner powiedział, że nie ma problemu. Po chwili kelner nabił na kartę kwotę 52,80 zł i podziękował. Gdy wychodziliśmy wszyscy kelnerzy którzy nas mijali mówili do widzenia i dziękujemy. Trochę sztucznie i w pośpiechu. O godzinie 21.45 opuściliśmy lokal. Oceniam na 4+ ponieważ było to dokładnie taka wizyta jakiej oczekiwałem. Niedrogo i w miłej atmosferze mogliśmy zrealizować spotkanie towarzyskie.

Paweł_179

21.10.2008

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska róg Marszałkowskiej 35

Nie zgadzam się (19)
Poszłam na obiad...
Poszłam na obiad na Sphinxa. Klerner, który nas ( mnie i mojego znajomego) obsługiwał był miły i doradził wziąć danie specjalne, czyli karkówkę z frytkami, sałtką i pepsi. Mimo, iż danie nie było anie skusiliśmy się. Niestety w swoim talerzu, a dokładnie na serze który był na mięsie znalazłam włosa. Po zakomunikowaniu kelnerowi zaproponował mi wymianę dania, a jako rekompensatę herbate na koszt firmy. No cóż..za herbate podziekowałam. W restauracji było czysto. Jedynym minusem był ten incydent z włosem ( co uważam za sytuację, której nie powinna się zdarzyć) i to, że dosyc długo czekaliśmy na danie.

zarejestrowany-uzytkownik

20.10.2008

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska róg Marszałkowskiej 35

Nie zgadzam się (20)
Po wejściu do...
Po wejściu do restauracji, zajęciu przeze mnie stolika, natychmiast podszedł kelner, przynosząc karty dań oraz proponując napoje przed przyjęciem zamówienia. Kiedy podziękowaliśmy odszedł, jednocześnie obserwując kiedy może podejść i przyjąć zamówienie. Podczas składania zamówienia zachowywał się bardzo profesjonalnie, a na realizację nie musieliśmy zbyt długo czekać. Przeszkadzało mi jedynie to, że w lokalu brakowało szeroko pojętej "intymności". Przy stoliku obok siedzieli klienci, którzy zachowywali się bardzo głośno, a kelnerzy jeszcze podsycali tę atmosferę. W lokalu brakuje np. czegoś w rodzaju przepierzeń, żeby klienci mogli się czuć komfortowo. Kiedy kelner przyniósł zamówienie, zauważyłam, że to co zwykle było wizytówka Sphinxa, a mianowicie pyszne posiłki podawane na podgrzewanych talerzach, uległo zmianie na gorsze. Posiłek podany na zimnych talerzach bardzo szybko stygł i tracił walory smakowe. Surówki podane do posiłku również były mniej smaczne niż te, które podawane były przy moich poprzednich pobytach w lokalach restauracji Sphinx.

zarejestrowany-uzytkownik

20.10.2008

Placówka

Lublin, Krakowskie Przedmieście 60

Nie zgadzam się (15)
Udałam się do...
Udałam się do wyżej wymienionej restauracj w celu zjedzenia obiadu. Po wejściu wybrałam sama stolik i usiadłam. Po kilku minutach dostałam menu i mogłam złożyć zamówienie. Po niecałych 10 minutach otrzymałam porcję jedzenia, która niestety nie była dostatecznie gorąca a jedynie ciepła. Po spożyciu, musiałam kilkanaście minut oczekwiwać na otrzymanie rachunku co było trochę irytujące. Zdecydowałam się przyznac ocenę +3, ponieważ w restauracji panuje pozytywna atmosfera, obsługa jest przyjazna, ceny w menu przystepne a dania smaczne. Ocenę zaniżył fakt, iż czas oczekiwania na rachunek był zbyt długi oraz niedostateczna temperetura podawanego jedzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

20.10.2008

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (26)
Ostatnio zdzarzylo mi...
Ostatnio zdzarzylo mi się iść do restauracji z kuzynką, która była z małym dzieckiem. Wydawało mi się, że obsługa ma jakieś standardy postępowania z dziećmi. I rzeczywiście kelner przeprosił że wprawdzie nie mają wolnych krzesełek dla dzieci ale dziewczyna traktowana była wyjątkowo: otrzymała kretki i kolorowanke a kelner cały czas do niej zagadwyał i sie uśmiechał. Byłyśmy bardzo zadowolone z wizyty.

Jolanta_4

20.10.2008

Placówka

Wrocław, Rynek 39/40

Nie zgadzam się (24)
Do Sphinxa przyszłam...
Do Sphinxa przyszłam z dwójką znajomych i zajęliśmy stolik dla palących. Ruch był mały tego wieczorku jak na ten lokal. Dość szybko przyszedł pan żeby podać nam menu i po dłuższym zastanowieniu złożyliśmy zamówienie. Poprosiliśmy o napoje, zupę cebulową, pieczywo czosnkowe a następnie dania główne. Kelner nie zapisywał sobie tego i próbował spamiętać to z dość mizernym skutkiem. Napoi nie przyniósł od razu tyko chwilkę przed daniem głównym, o zupie zupełnie zapomniał i twierdził, że nie usłyszał nic o niej. Pieczywo podał razem z daniem głównym, a miało być do sosów, które przyniósł na samym początku. Następnie stwierdził, że zupę może podać po daniu głównym. Do jednego z promocyjnych dań była dodawana zdrapka by wygrać bilet do kina, której oczywiście też nie dostaliśmy. Kiedy skończyliśmy jeść, zabrał talerze i nawet nie zapytał się czy coś jeszcze podać. Tak więc siedzieliśmy przy pustym stoliku, a o rachunek sami się dopominaliśmy.

Paulina_62

20.10.2008

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (21)

Sphinx

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Sphinx?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Fatalnie.
Fatalnie.