Sphinx

(3.74)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1100 z 1243)

Sphinx, jak każda...
Sphinx, jak każda sieciowa restauracja, na pewne standardy obsługi. Wiele zachowań personelu się powtarza, niezależnie od tego w której restauracji, w jakim mieście jesz. To przyciąga klientów i, przynajmniej mnie, daje poczucie bezpieczeństwa. Coś w rodzaju – nie chcę ryzykować, zjem w Sphinxie. Przynajmniej wiem co dostanę na talerzu, czy się tym najem i ile mnie to będzie kosztować. I oczywiście zawsze ulegam dyskretnym namowom kelnerów, żeby wziąć większy napój, czy napić się kawy po obiedzie. Na szczęście nie tylko ja tak mam ;). Urzeka też zachowanie obsługi wobec dzieci, a to kredki, a to dodatkowe, wyższe krzesełko itd. Co prawda sama nie miałam okazji zabrać na obiad do Sphinxa żadnego malucha, ale z obserwacji wiem, że rodzice są zachwyceni i ich pociechy też. Co prawda powyższy opis to nie zawsze standard, ale chyba do takiego zachowania się dąży. W Sphinxie zauważyłam jeszcze jedną rzecz. Przy okazji odwiedzenia toalety widziałam wywieszoną na ścianie kartkę z godzinami sprzątania toalet i podpisami pracowników. Zazwyczaj uzupełnione są na kilka godzin do przodu. Cóż, miło wiedzieć, że za trzy godziny będzie tam tak samo czysto jak teraz. ;)

Marta_1006

25.03.2010

Placówka

Kalisz, Śródmiejska 16

Nie zgadzam się (24)
Wiele promocji skierowanych...
Wiele promocji skierowanych do studentow, jednak juz na miejscu czesto odnosi sie wrazenie, ze studenci nie sa mile widzianymi klientami. Dlugie oczekiwanie na swoje zamowienie, niemila obsluga, chociaz jedzenie jest bardzo smaczne, mozna miec problemy z jego strawieniem, zachowanie jednego z kelnerow moglo sie do tego przyczynic.

Agnieszka_1716

25.03.2010

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (25)
Szybko, smacznie i...
Szybko, smacznie i w przyjemnej atmosferze. Można zjeść smaczny posiłek za stosunkowo niewielką cenę, zwłaszcza za okazaniem legitymacji studenckiej 50 % zniżki. Oczywiście znalazłbym kilka uchybień, jak np. nie używanie papieru i długopisu do zamówienia, co wiąże się z "dopytywaniem" o zamówienie lub błędami. Moim zdaniem, lokal ma fajny wystrój, miłą atmosferę i smaczne, niedrogie jedzenie. Polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

24.03.2010

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (17)
Obługa wydaję się...
Obługa wydaję się być ok. Co prawda kelner kiedy wreszcie podszedł (nie trwało to więcej niż 10min) wydawał się nie miły lecz gdy przynosił danie/rachunek było ok. Wystrój jest ładny, jest czysto. Niestety nie ma wydzielonej sali dla nie palących przez co gdy zapali jedna osoba to dym czuć w całym lokalu. Cena może troszkę za wysokie ale za to jedzenie smaczne i schludnie podane.

Łukasz_983

22.03.2010

Placówka

Lublin, Krakowskie Przedmieście 60

Nie zgadzam się (26)
Wracając z pracy,...
Wracając z pracy, zaszedłem na obiad do restauracji Sphinx, u progu zostałem powitany przez Pana kelnera który to zaproponował stolik dla nie palących. Wskazał wolne miejsce i kazał czekać na menu. Usiadłem, widać było ze ktoś chyba dopiero opuścił to miejsce bo stół nie był za czysty-i pozostał taki do opuszczenia lokalu przeze mnie , po ok 5 minutach dostałem kartę dań(Menu składa się z stałej listy dań, nie pamiętam by pojawiło się coś nowego), szybki wybór i znów czekanie aż Pan przyjmie zamówienie, trwało to trochę długo, bo z jakieś 10 minut, przygotowanie i podanie potrawy kolejne 15 minut- czekając na obiad rozglądałem się po sali i widać ze jakiś czas temu innowacyjny wystrój, dziś już się znudził stałym gościa. Jedzenie ciepłe, smaczne choć zawsze w innych ilościach w każdej z restauracji-dziwne dość... i znów czekanie na rachunek...kolejne 10 minut, do tego płatne kartą więc czas zanim Pan przygotował terminal mijał...Ocenił bym bardzo dobrze tą restaurację lecz, czas który trzeba poświęcić na czekanie na kogoś z obsługi czasem skłania do udania się w inne miejsca na obiad.

Piotr_1048

22.03.2010

Placówka

Gdańsk, Al. Grunwaldzka 82

Nie zgadzam się (18)
Jakośc obsługi pozostawia...
Jakośc obsługi pozostawia wiele do życzenia. Na samym wejściu nikt nie zapytał czy chcemy salę dla palących czy nie. Na złożenie zamówienia czekaliśmy ponad 20 minut. Kelner nie do końca wiedział z czego dane danie jest zrobione, z jakiego mięsa. Na podanie "ciepłego" dania czekaliśmy ponad 30 minut. Naszym zdaniem jest to dużo za długo.

zarejestrowany-uzytkownik

22.03.2010

Placówka

Warszawa, Nowy Świat 40

Nie zgadzam się (19)
Sphinks - gwarancja...
Sphinks - gwarancja tego samego smaku bez względu na lokalizację. Tak było i tym razem. Głodna i żądna zaspokojenia podnibienia weszłam do lokau i poprosiłam o stolik jednoosobowy w miejscu dla niepalących. Czysto i pachnąco jedzeniem. Kelner (notabene przystojny z przekręconym imieniem na plakietce, fakt - brzmiało wówczas egzotycznie :-)) od razu dał mi poczucie, że jest tu dla mnie. Kelnerzy widać uwijali się jak mróweczki. Złożyłam zamówienie i poszłam do toalety zlokalizowanej na piętrze. Czystość na średnim poziomie. Uwagę moją przykół grafik sprawdzania czystości przez kierownika sali. Ostatni podpis widniał sprzed 3 godzin. Za chwilę podano mi danie. Jadłam bardzo powoli, racząc podniebienie, a jednocześnie wzrok mój obserwacjami. Kelnerzy wydawać by się mogło ubrani standardowo w czarne spodnie, wizytowe buty i koszulę. Jedyne co mogłoby ich rozróżniać - to usmiech. Ale niekoniecznie... Jeden z kelnerów zwrócił moją uwagę adidasami w granatowo- białym kolorze! Nie można było nie zauważyć. Poprosiłam o herbatę. Kelner nie zapytał o jaką, więc mają tylko chyba czarną. Sztućce wskazywały, że za chwilę wrócę do jedzenia, robiąc jdynie przerwę na łyk herbaty, niemniej kelner zapytał, czy może zabrać talerz. Odpowiedziałam, że nie skończyłam. Wybaczyłam to faux pas za jego uśmiech :-). Smakowało, jak zawsze. Zaspoojona kulinarnie z nacieszonym wzrokiem przystojnych kelnerów ;-) uznałam, że pora poprosić o rachunek. Wróciłam na koniec jeszcze do toalety, stan czystości ten sam, ale: grafik już uzupełniony za brakujące godziny :-). Uważam, że lokal zasłużył na oceną dobrą. Adidasy wybaczam, być może losowy wypadek kazał kelnerowi w tym dniu zmienić obuwie na zastępcze. Za jakiś czas wrócę na pewno i to sprawdzę...

Katarzyna_1875

13.03.2010

Placówka

Warszawa, al. Jerozolimskie 179 148

Nie zgadzam się (21)
Po wejściu pozytywnie...
Po wejściu pozytywnie zaskakuje wygląd i wystrój lokalu, restauracja stylizowana jest na styl grecki przez co w połączeniu z niedużym metrażem lokalu uzyskuje się kameralny wygląd. Lokal jest czysty, stoliki i krzesła także są czyste. Toaleta nie budzi większych zastrzezeń, jest czysto a papierowe ręczniki i dozownik mydła dopełnia pozytywny wizerunek. Organizacja czasu pracy obsługi jest zadowalająca czas oczekiwania na napoje nie jest długi, jednak czas oczekiwania na zamówione jedzenie mógłbybyć nieco krótszy. Przy zamówieniu sałatki i ilości 6 klientów, których zamówienie było już zrealizowane, czas oczekiwania na realizację zamówienia wyniósł 15 min. Ceny potraw nie są wysokie, co w połączeniu z bogatym wyborem i dobrym smakiem czyni restaurację sfinks bardzo konkurencyjną restauracją na rynku jelenigórskim. Oferta lokalu jest szeroka i klient nawet bardziej wybredny znajdzie cos dla siebie.Personel ubrany jest czysto i schludnie, obsługa posiada firmowe ubrania co daje obraz profesjonalizmu. Pracownicy są mili i pozystywnie nastawieni do klienta. Personel ma wysokie kompetencję, sala podzielona jest na obszary wg. których zbierane i realizowane są zamówienia. Nie występują pomyłki podczas realizacji zamówie

Jarek_11

10.03.2010

Placówka

Jelenia Góra, ul. Konopnickiej 2

Nie zgadzam się (28)
Spotkałam się z...
Spotkałam się z koleżanką w centrum i najbliższym w miarę dobrym (jak się później okazało) lokalem był właśnie Sphinx. Lubię ten lokal ze względu na klimat oraz dobre jedzenie. Po wejściu od razu przywitał nas kelner i zapytał czy stolik ma być dla palących czy nie. Wybrałyśmy dla palących, zapytałam czy można zająć stolik na piętrze, kelner nie oponował, więc udałyśmy się w kierunku schodów. Na piętrze już nie było tak dobrze jak na parterze, gdyż nie było widać żadnego kelnera. Byłam wcześniej w tym lokalu także skierowałam się od razu do tej części sali, która przeznaczona jest dla osób palących. Wybrałyśmy stolik pod ścianą. Minęło ok 10 minut zanim pojawił się kelner z kartami. Od razu podał popielniczkę. Minęło kolejne 10 min zanim przyszedł odebrać zamówienie mimo iż widział, że nie przeglądamy już kart. Zamówiłyśmy tylko dwa piwa z sokiem, kelner zabrał karty i znowu czekanie. Po kolejnych kilku minutach kelner podał piwo i oddalił się. Po ok godzinie zgłodniałyśmy, jednak nie było w pobliżu kelnera, który by się nami zainteresował, więc koleżanka wstała i poszła go poszukać, złożyła zamówienie na dwie małe sharomy. Kelner od razu podał sztućce , znowu czekanie. Nasze dania podał po ok 15 minutach. Mimo tego iż w lokalu nie było wielu gości. Warto jednak powiedzieć, że po nas przyszli inni klienci, którzy zajęli stoli niedaleko nas i kelner wprost tych państwa obskakiwał, może liczył na duży napiwek, ponieważ państwo byli dużo starsi ode mnie i koleżanki i pewnie mieli więcej kasy ? Gdy kelner podał dania, upomniałyśmy się o sosy które są do nich dodawane, kelner powiedział, że do małych dań sosów nie ma, jednak koleżanka jadła takie małe danie w Sphinksie w M1 i sosy dawali, powiedziała to kelnerowi, na co on że "ewentualnie może jeden zestaw podać" zszokowało mnie to. Danie było ciepłe i smaczne, mięso dobrze wypieczone, surówki świeże, frytki przepyszne. Korzystając z okazji , że kelner był przy stoliku obok poprosiłyśmy o rachunek, jednak najpierw udał , że nie słyszał i coś mówił do państwa obok, dopiero po jakimś czasie odwrócił się do nas i spojrzał pytająco. Powtórzyłyśmy, że prosimy o rachunek na co on odpowiedział tylko krótkie "jasne" co też było dla mnie dużym szokiem. Rachunek był podany na zwykłym spodku. Zostawiłyśmy wyliczoną gotówkę i wyszłyśmy niezauważone. Powinnam jeszcze powiedzieć, że mimo iż dużo paliłyśmy nasza popielniczka nie została wymieniona ani razu podczas ponad dwugodzinnej wizyty. Jeżeli chodzi o czystość na sali to była nienaganna , toalety czyste, ręczniki i mydło na miejscu. Jednak po wizycie w tym lokalu nasuwa mi się kilka wniosków: czy to, że jestem młoda i przychodzę z koleżanką do restauracji to oznacza, że mogę czekać nie wiadomo ile na kelnera ? czy kelner może udawać, że mnie nie słyszy i odpowiadać na moje prośby słowami typu "jasne" ? Rozumiem ,że po młodych ludziach kelner nie powinien się spodziewać napiwków jednak jestem klientem takim jak wszyscy a napiwki zależą od tego jak zostanę obsłużona i naprawdę nawet dla tak młodej osoby jak ja to nie jest problem zostawić 10% napiwku za dobrą obsługę. Jednak z zachowania kelnera wywnioskowałam, że on się nie będzie zajmował nami tylko woli za nadskakiwać innym za duży napiwek, bo jak inaczej można zrozumieć to, że do tamtych ludzi podchodził sam "żeby tylko zapytać czy państwu smakowały potrawy i czy podać coś na deser" a nas nie słyszał jak prosiłyśmy o rachunek ? Z przykrością muszę stwierdzić, że bardzo spadła jakość obsługi w tym lokalu.

Joanna_410

28.02.2010

Placówka

Sosnowiec, Warszawska 18 18

Nie zgadzam się (29)
Na kolację w...
Na kolację w Sphinxie nabraliśmy ochoty już popołudniu, po zejściu z nad Czarnego Stawu Gąsienicowego w Tatrach. Postanowiliśmy jednak zregenerować siły w termach i do resatauracji trafiliśmy wczesnym wieczorem. Zajęliśmy jeden ze stolików przy oknie, obok obcokrajowców zamawiających dania dla siebie. Po chwili podszedł do nas kelner z menu i wytarł zajęty przez nas stolik. Następnie przyjął zamówienie - 2 shoarmy (bodaj po 18,90) i dzban piwa okocim w cenie 15 zł [piwo chodziło za mną od samego rana ;)]. Na piwo nie czekaliśmy zbyt długo - dzban wywołał ciekawe zdumienie wśród obcokrajowców, co młody kelner skwitował krótko: "to i tak mało dla Polaka" :) Po ok. 20 minutach otrzymaliśmy naszą upragnioną kolację. Cały nasz pobyt przebiegł miło i sympatycznie. Kelner zachowywał się bardzo kulturalnie, tak w stosunku do nas, jak i do obcokrajowców siedzących przy sąsiednich stolikach. Wszystko z uśmiechem i miłą prezencją. Sphinx z pewnością nie należy do restauracji tanich. Za dobry jednodaniowy posiłek z czymś do picia trzeba zapłacić 30-40 zł lub nawet więcej. Dominują dania z kurczakiem, ale w menu znajdziemy także ryby, steki czy sałatki. Dania podawane są jednak bardzo estetycznie i w miarę szybko, obsługa jest sympatyczna, a stoliki i otoczenie wewnętrzne czyste i schludne. Istnieje także możliwość pewnej kombinacji dań, oczywiście w miarę możliwości danej restauracji. Czysta łazienka i ciepło restauracji to dodatkowe atuty, dla których warto tu wrócić. Polecam.

Marcin_519

21.02.2010

Placówka

Zakopane, ul. Krupówki 41 41

Nie zgadzam się (21)
brak organizacji pracy...
brak organizacji pracy lub granie na zwłokę w czasie promocji np obiad dla 2 w cenie jednego,pomimo interwencji u kierownika zmiany-długie oczekiwanie na przyjecie zamówienia -szybka realizacja zamówienia[pomimo niepełnego obłozenia sali i pełnej obsady.Potrawy ciepłe i estetycznie podane ,stoliki czyste ,szybko uprzątane po kolejnych klientach,miły wystryj ,stonowana muzyka,sztucce czyste,szklanki czasami uszczerbione,toaleta dla kobiet czysta,z papierem i mydłem w dozowniku

Irena_39

19.02.2010

Placówka

Warszawa, al. Jana Pawła II 82

Nie zgadzam się (29)
To był już...
To był już kolejny pobyt w tej restauracji. Jak do tej pory w rankingu restauracji tej sieci zajmuje u mnie pierwsze miejsce. Kelnerzy bardzo mili, sprawni. Kucharze przechodzą samych siebie. W sytuacji ewentualnej wpadki szybko i z uśmiechem załatwiają sprawę. Są uprzejmi i bardzo kompetentni. Porozumiewają się również bardzo dobrze po angielsku. miejsce z którego nie sosób wyjść nie pozostawiając dobrego napiwku.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2010

Placówka

Łódź, Pitrkowska 175/177

Nie zgadzam się (18)
Na tle wcześniej...
Na tle wcześniej odwiedzonych restauracji tej sieci. Sphinx w Złotych Tarasach wypadł najgorzej. Mimo małej ilości klientów - bardzo długi okres oczekiwania na kelnera. Jedzenie - bardzo zawiodło. Teoretycznie menu wszędzie to samo ale smak potraw póki co był najgorszy. Do tego ryż wręcz zepsuty - jego nieprzyjemny gorzki smak długo pozostawał w ustach. Na koniec oczekiwanie na kelnera z rachunkiem wieczność (siedzieliśmy w środku) i bardzo niemiłe zachowanie kelnerów - no przecież poprosiła Pani o rachunek 5 minut temu! (Tak poprosiłam jak kelner stał przy kasie). Ogólnie fatalnie

zarejestrowany-uzytkownik

12.02.2010

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska róg Marszałkowskiej 35

Nie zgadzam się (18)
Ogólnie lokal można...
Ogólnie lokal można ocenić pozytywnie, poza drobnymi minusami restauracja jest godna polecenia. Personel zawsze wie co wchodzi w skład potraw, kelnerzy są mili i służą pomocą. Zamówienia, w miarę możliwości, są realizowane szybko. Tu na minus przemawia fakt, że często widać iż gotowy już posiłek czeka na barze, nawet do 5 min, zanim zostanie podany, przez co bywa już zimny. Ceny są adekwatne do ilości podanego dania, jednak w ofercie zbyt mało jest pozycji (ledwie 2-3) bezmięsnych. Kolejnym niemiłym aspektem jest wygląd toalety, często jest ona brudna i brak w niej papieru toaletowego.

Monika_1000

22.01.2010

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (26)
W dniu 10/01/2010...
W dniu 10/01/2010 tj. w niedziele wybrałam się do restauracji Sphinx w Radomiu. Mieści się ona w centrum handlowym M1. Jak tylko wybrałam stolik, przy którym usiadłam, zaraz zjawił się kelner i z uśmiechem powitał. Następnie podał menu. Szybko zdecydowałam się, co zamówić. Kelner równie szybko zjawił się, by spisać zamówienie. Na danie czekałam stosunkowo krótko. Zamówiłam grillowaną pierś z kurczaka z duszonymi warzywami, a dostałam z zapieczonym pomidorem i serem. Dla mnie nie robiło to wielkiej różnicy, ale pozostał pewien "niesmak", że kelner nie zapisał czy zapamiętał co tak naprawdę zamówiłam. Jak się zorientował to zapytał czy może tak zostać i oczywiście policzą jak za danie zamówione (bo te, które dostałam było chyba droższe - nie pamiętam). Jak zawsze posiłek był smaczny. Jak skończyłam degustować swój obiad, kelner szybciutko posprzątał talerze ze stolika i zaproponował deser. Nie skorzystałam, ale tylko dlatego, że byłam naprawdę bardzo najedzona. Podał zatem rachunek i bardzo miło nas pożegnał, zapraszając do kolejnej wizyty. Obsługę w tej restauracji oceniam pozytywnie. Kelnerzy są mili i uśmiechnięci, a jedzenie smaczne.Gdyby nie ta drobna pomyłka, byłaby ocena "5".

Barabar

13.01.2010

Placówka

Radom, Grzecznarowskiego 28

Nie zgadzam się (28)
Kelner dość pózno...
Kelner dość pózno mnie zauwazył i nie przywiał. Gdy zapytałam sie o coś lekkiego, pysznego to kazal zajrzeć do karty, zamiast zadac pytanie czy lubie np. oliwki, ponieważ maja pyszna, lekko sałatke z oliwkami itd. kelner był uśmiechniety, lecz sprawial\ł wrazenie zabieganego. znudzonego swoja pracą. Dopiero jak dostal napiwek poprawił mu sie humor.

Justyna_455

08.01.2010

Placówka

Gliwice, Zwycięstwa 17

Nie zgadzam się (15)
Będąc w niedzielę...
Będąc w niedzielę na zakupach, zgłodniałam i udałam się do reasturacji Sfinx, mieszczącej się w centrum handlowym M1 w Krakowie. Gdy weszłam do środka, od razu poczułam smakowity aromat, przyrządzanych potraw. Zajęłam więc stolik i po upływi eokoło 1 minuty pojawił się uśmiechnięty kelner. Wręczył mi on menu, po czym odszedł abym mogła sobie na spokojnie wybrać coś z karty. Gdy zauważył, że szukam go wzrokiem podszedł i zapytał co sobie wybrałam, ja nie byłam zdecydowana, więc zapytałam o jedną z potraw, czy faktycznie jest aż tak ostra, jak jest w tej karcie sugerowane, kelner z uśmiechem i życzliwością, zaczoł opisywać smak i poziom ostrości, spodobało mi się to, gdyż danie okazało się dokładnie takie, jakie mi kelner opisał. Gdy skończyłam posiłek, kelner podszedł do mnie z pytaniem , czy mi smakowało? bardzo miły akcent z jego strony. W restauracji tej pracowało 3 kelnerów, oraz 2 kucharzy. Na sali było dość dużo osób i większość stolików była pozajmowana, a mimo to, nie czekało się długo na obsługę. Jedyna wada tej restauracji, to palacze, ja sama nie palę, a dym, który wisiał nad naszymi głowami, niestety bardzo mi przeszkadzał.

zarejestrowany-uzytkownik

05.01.2010

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (26)
Będąc na ostatnich...
Będąc na ostatnich przedświatecznych zakupach, postanowiłma odwiedzić pobliskeigo Sphinxa w celu zaspokojenia głod. Jak zwykel o tej porze napotkałąm tam sporo osób. Kiedy udało mi się w końcu zasiąść i otryzmałąm kartę musiałam sporo poczekać na kelnera, aby złożyć zamówienie. Nie uważam że Oni nic nie robili ale po prostu było Ich za mało jak na tak duża restaurację. Opróćz tego byli bardzo mili i dobrze weidzieli co jest w karcie i co polecić. Nie wystawiam najwyższej oceny bo uważam że pracodawca powinien zatrudnić tam więcej kelnerów.

Marta_831

28.12.2009

Placówka

Warszawa, Świętokrzyska róg Marszałkowskiej 35

Nie zgadzam się (24)
Przy okazji wycieczki...
Przy okazji wycieczki w Tatry, postanowiliśmy zjeść w restauracji "Sphinx" w Zakopanem. Byliśmy ja z mężem i druga para znajomych. Zjedliśmy tam obiad, a potem jeszcze deser i kilka piw, herbata. Super obsługa w tym lokalu. Pan, który nas obsługiwał - bardzo komunikatywny - był na każde zawołanie nie tylko nas, ale i innych klientów. Jedzenie bardzo dobre. Pan z obsługi zdecydowanie zasłużył na nasz napiwek, z czego sam się ucieszył. Jedyny minus to szarlotka na ciepło z lodami - lody pyszne, ale szarlotka... niedobra mrożonka - takie moje wrażenie. Następnym razem też tam na pewno będziemy się stołować. Lokal czysty. Wystrój - jak w każdym "Sphinx'ie" świetny. Kelnerzy jednolicie ubrani. Fajna muzyka. Polecam wszystkim.

edytcia

21.12.2009

Placówka

Zakopane, ul. Krupówki 41 41

Nie zgadzam się (21)
Zamówione zostaly trzy...
Zamówione zostaly trzy zestawy obiadowy skladające się z shoarmy.Kelner w okularach był opryskliwy,niemiły, zdenerwowany kiedy pytano go o promocje shoarmy, która obowiązuje od poniedz do piątku.Kazał przesiąść się jednej osobie (nie poprosil),zeby łatwiej mu bylo przynosic dania.Sprawiał wrażenie,ze 'robi łaskę' ,ze w ogole obsługuje.SOsy dla trzeciej osoby przyniosl dopiero w polowie jedzenia.Dania były niesmaczne, miały zupelnie inny smak niz zawsze. Można powiedzieć ,ze 'kuchnia sphinxa pogorszyła się' i więcej nie odwiedzimy tej restauracji.

zarejestrowany-uzytkownik

17.12.2009

Placówka

Lublin, Krakowskie Przedmieście 60

Nie zgadzam się (20)

Sphinx

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Sphinx?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Fatalnie.
Fatalnie.