Sphinx

(3.74)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1100 z 1243)

Pozytywna opinia. Miła...
Pozytywna opinia. Miła obsługa. Niezbyt długi okres oczekiwania na zamówienie. Przystępne ceny. Wnętrze ma miły i kameralny nastrój.

zarejestrowany-uzytkownik

30.09.2008

Placówka

Wrocław, Rynek 39/40

Nie zgadzam się (16)
16:01- do restauracji...
16:01- do restauracji wchodzi para młodych ludzi którzy rozmawiają między sobą. 16:03- rozglądając się, zajmują wolny stolik przy oknie. 16:04- kelner obserwuje ludzi którzy usiedli przy stoliku. Spostrzeżenia: najprawdopodobniej czeka aż klienci zdejmą ubrania wierzchnie i wygodnie usiądą. 16:06- mężczyzna obsługujący lokal podchodzi i wręcza kartę menu najpierw młodej dziewczynie a później chłopakowi który siedzi wraz z nią przy stoliku. Po chwili odchodzi i staje przy barze. 16:08- 16:10- do lokalu wchodzi mężczyzna około czterdziestu kilku lat, podchodzi do baru szybkim krokiem po czym zamawia kawę i siada na stołku barowym. Spostrzeżenia: najwidoczniej klient nie ma zbyt wiele czasu. 16:11- dziewczyna siedząca przy stoliku pod oknem przygląda się kelnerowi jednocześnie rozmawiając z chłopakiem który jej towarzyszy. Spostrzeżenia: prawdopodobnie dziewczyna chce przyciągnąć wzrokiem obsługującego aby mogła złożyć zamówienie. 16:15- 16:17- pan w podeszłym wieku siedzący sam przy stoliku czytając gazetę nie odrywając od niej wzroku sięga po papierosa, odpala go i rozgląda się chwilę po restauracji po czym wraca do lektury. 16:19- młoda kobieta siedząca sama przy stoliku w rogu sali restauracyjnej popija sok i spogląda nerwowo na zegarek. Spostrzeżenia: kobieta zapewne na kogoś czeka. 16:20- młoda para siedząca przy stoliku pod oknem przerwała konwersację i zajęła się jedzeniem dania głównego. 16:24- drzwi lokalu otwierają się i wchodzą dwie roześmiane młode kobiety ok. 25 lat. 16:25- chwilę się rozglądają i podchodzą do kobiety siedzącej przy stoliku w rogu restauracji. Dziewczyna wita się z kobietami. Spostrzeżenia: wygląda na to, że są to koleżanki kobiety jeszcze przed chwilą samej siedzącej przy stoliku. Najwyraźniej to właśnie na nie czekała. 16:26- młode kobiety zajmują miejsca przy stoliku głośno przy tym śmiejąc się i rozglądając dookoła. 16:27- kelner przyjmuje zamówienie od klientów, proponując im lampkę wina do posiłku. 16:29- młodzi ludzie po skończeniu posiłku wołają kelnera i proszą go o rachunek. 16:32- mężczyzna obsługujący ludzi przynosi rachunek na spodku, chłopak wyciąga portfel i płaci kelnerowi. 16:33- para siedząca przy stoliku pod oknem wychodzi zostawiając kilka monet na stoliku. Spostrzeżenia: Zapewne był to napiwek. Wygląda na to, że smakował im posiłek i byli zadowoleni z obsługi. 16:35- kobieta ok. dwudziestu kilku lat stojąca za barem komponuje drinka o niebieskim zabarwieniu rozmawiając jednocześnie z klientem w wieku ok. 55 lat, który pije przy barze piwo. Spostrzeżenia: straszy pan najprawdopodobniej szuka osoby z którą mógłby porozmawiać ponieważ siedzi sam. 16:36- mężczyzna siedzący sam przy stoliku zaczyna się ubierać po czym szybkim krokiem wychodzi z restauracji. 16:37- dzwoni telefon. Barmanka odbiera i pyta w czym może pomóc. Mówi, że za rezerwację stolika się nie płaci. Zapisuje coś po czym żegna się z rozmówcą i odkłada słuchawkę. Spostrzeżenia: sądzę, że klient chciał zarezerwować stolik. 16:40- do kelnera podchodzi kobieta ok. 35 lat i pyta czy może zamówić coś na wynos. Kelner odpowiada, że tak. Kobieta wybiera coś z karty menu i czeka przy barze aż jej zamówienie zostanie zrealizowane. 16:43- do lokalu wchodzi grupa 5 młodych ludzi wyglądających na studentów. Szybkim krokiem jeden z chłopaków podchodzi do barmanki i pyta czy posiadają stół bilardowy w lokalu. Dziewczyna stojąca za barem odpowiada, że nie. Zrezygnowani młodzi ludzie opuszczają lokal. 16:44- mężczyzna w wieku ok. 25 lat z dużym bukietem czerwonych róż zatrzymał się przed drzwiami lokalu i rozgląda się. Spostrzeżenia: zapewne czeka na kobietę. Najprawdopodobniej chcą uczcić jakieś swoje święto lub chłopak chce za coś przeprosić osobę na którą czeka. 16:46- 16:50- do młodego mężczyzny stojącego przed lokalem podchodzi właśnie kobieta w podobnym wieku i przytula się do niego. Chłopak wręcza jej kwiaty i wchodzą uśmiechnięci do restauracji. 16:51- dwoje młodych, wyglądających na szczęśliwych ludzi zajmuje stolik na którym ustawione są dwie świece. Spostrzeżenia: najprawdopodobniej chłopak zarezerwował wcześniej stolik ponieważ nie było na żadnym innym stoliku świec. Kelner musiał je wcześniej postawić. 16:53- kobieta w wieku dwudziestu kilku lat siedząca przy stoliku na środku sali restauracyjnej trzyma za rękę chłopaka w podobnym wieku i uśmiecha się do niego. Spostrzeżenia: młoda para wygląda na szczęśliwą. 16:54- kelner rozgląda się po sali po czym podchodzi do stolika w lewym rogu i zabiera talerze ludziom którzy skończyli konsumować posiłek. 16:55-16:58- kobieta siedząca z dwójka dzieci w wieku szkolnym nerwowo rozmawia z jednym z dzieci. Dziewczynka zaczyna płakać. Spostrzeżenia: Najwyraźniej dziecko było niegrzeczne i matka chciała je uspokoić. 17:00- koniec obserwacji.

Anna_204

30.09.2008

Placówka

Lublin, Krakowskie Przedmieście 60

Nie zgadzam się (27)
Po wejściu do...
Po wejściu do lokalu kelnerka niechętnie nas skierowała do stolika, sami musieliśmy sobie przestawić stolik bo byliśmy większa grupą. kelnerka przyniosła MENU bez powiedzenia Dzień dobry, zaraz zebrała zamówienie, chcieliśmy wino do obiadu, niestety nie było na składzie tego, na którym nam zależało, za to zaproponowano nam inne, którego w MENU w ogóle nie było. Jedzenie przyniesiono dość szybko, dobra jakość, ciepłe, dużo sosów. Prosiliśmy o rachunek i chcieliśmy zapłacić kartą. Po 15 minutach czekania dopiero nas obsłużono, po wcześniejszych trzech prośbach. Kelnerki nawet nie powiedziały "do widzenia". Taką słabą organizacją raczej klientów się nie przyciąga. Dodam, iż stolik był pochopnie posprzątany, widać było ślady niedomycia tłuszczu. Ocena: dostateczna

Piotr_182

30.09.2008

Placówka

Lublin, Krakowskie Przedmieście 60

Nie zgadzam się (21)
Jestem byłym pracownikiem...
Jestem byłym pracownikiem firmy Sphinx, pracowałem jako kelner rok temu (nie w tej obecnie omawianej) wiec bardzo dobrze znam standardy obsługi klienta. Chciałbym wyrazić swoją pozytywną opinię na temat kelnera Erika (tak miał napisane na plakietce). Do lokalu przyszedłem z kuzynką czyli dwie osoby. Zostaliśmy przywitani w drzwiach, kelner (Erik) wskazał miejsce w części niepalącej, stolik dwuosobowy. W ciągu 30 sekund mieliśmy podane karty menu oraz sztućce i podkładki. Zaproponował nam coś do picia, dał czas na wybranie potrawy. Cała procedura obsługi odbyła się zgodnie ze znanymi mi procedurami. Ponieważ zamówiliśmy pizze, kelner podał nam od razu dwa dodatkowe talerze oraz komplet sosów wraz z napojami. Na jedzenie czekaliśmy ok 10 min. Po zjedzeniu kelner spytał czy zabrać brudne talerze, pozostawił napoje na stole, zaproponował deser. Ponieważ spędziliśmy w lokalu ponad 2h, co jakiś czas podchodził i wykazywał zainteresowanie, czy sobie jeszcze czegoś życzymy. Przy wyjściu szybko wystawił rachunek (wydał poprawnie, za moim poleceniem zostawił sobie napiwek). Pożegnał nas przy wyjściu. Jako kelner cechował się bardzo wysoką kulturą osobistą, umiejętnościami rozmowy z klientem. Ponieważ znam tę pracę, pozwoliłem sobie napisać obserwację, ponieważ wg mojej oceny wykonał swoją prace profesjonalnie. Wystrój lokalu poprawny, zadbany, czysto i schludnie. W łazience czysto, nie brakowało środków czystości. Inni pracownicy grzeczni i uprzejmi.

zarejestrowany-uzytkownik

22.09.2008

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (15)
Wchodząc do lokalu...
Wchodząc do lokalu nie zostałam przywitana, żadnego "dzień dobry" czy "witamy", mimo iż przechodziłam obok pana przy kasie oraz pana odpowiadającego za obsługę klienta. Po wybraniu stolika i zajęciu miejsc musiałam czekać na kartę menu dobre 5 min. Dopiero po interwencji u kelnera, dostarczył on karty do mojego stolika. Musiałam tyle czekać, mimo że lokal był prawie pusty. Po kolejnych 3-4 min. żaden z kelnerów nie zainteresował się tym, czy chcę złożyć zamówienie. Po zapoznaniu się z menu, oraz po tym, jak nikt z obsługi nie zechciał przyjąć mojego zamówienia, postanowiłam opuścić lokal i skorzystać z innego. Gdy wychodziłam również nie usłyszałam nawet "do widzenia".

zarejestrowany-uzytkownik

21.09.2008

Placówka

Gliwice, Zwycięstwa 17

Nie zgadzam się (24)
Wchodząc do restauracji...
Wchodząc do restauracji natrafiłam na miłą obsługę, która mnie przywitała i spytała, jaki stolik preferuję. Wybrałam sektor dla niepalących. Kelner zaprowadził do stolika, spytał się, czy ten odpowiada, szybko przyniósł menu. Uwagę trzeba zwrócić na niebanalny wystrój lokalu, który jak najbardziej nawiązuje do nazwy restauracji. Również kelnerzy mają uniformy zgodne z klimatem lokalu. Jedzenie zgodne z zamówieniem, krótki czas oczekiwania, ciągłe zainteresowanie kelnerów klientami. Wraz z rachunkiem otrzymuje się cukiereczki na osłodę życia. Miło i ciepło, kelnerzy z uśmiechem żegnają na koniec swoich klientów.

Olga_19

17.09.2008

Placówka

Szczecin, Aleja Wojska Polskiego 25/27

Nie zgadzam się (21)
Siedziałam przy stoliku...
Siedziałam przy stoliku ze znajomym, zamówiliśmy coś do picia i jedzenia. Ja poprosiłam o kawę i dodałam "dużą". Gdy kelner przyniósł kawę, zobaczyłam maleńką filiżaneczkę, zapytałam więc grzecznie: "przepraszam czy to jest duża kawa? na pewno duża? ". Pań odpowiedział bardzo złośliwym tonem i dość głośno przez co poczułam się nieprzyjemnie "tak duża!!! nawet bardzo duża!!!". Miałam uczucie że, wszyscy na mnie patrzą.

Bożena_9

12.09.2008

Placówka

Warszawa, al. Jerozolimskie 179 148

Nie zgadzam się (23)
W restauracji Sphinx...
W restauracji Sphinx w Rybniku postanowiłem zjeść obiad. Po zamówieniu przeze mnie dania miałem nadzieje że będzie tak samo dobre jak dobrze przygotowana była obsługa restauracji. Niestety, zawiodłem się, posiłek był chłodny a podany kurczak na pewno nie należał do najświeższych. Wiele razy korzystałem z usług restauracji Sphinx ale tym razem bardzo się zawiodłem. Uważam, że to bardzo źle kiedy tak duża sieć lokali pozwala sobie na takie niedociągnięcia.

zarejestrowany-uzytkownik

11.09.2008

Placówka

Rybnik, Rynek 3

Nie zgadzam się (23)
Kolacja w tej...
Kolacja w tej restauracji przebiegła jak zwykle bardzo sympatycznie ponieważ obsługa jest bardzo miła,czas oczekiwania na zamówienie nie jest długi,kelnerzy są cały czas w zasięgu wzroku klienta w związku z czym zawsze gotowi są by uzupełnić zamówienie.

Katarzyna_141

11.09.2008

Placówka

Bytom, ul. Moniuszki 11

Nie zgadzam się (16)
Kelner podszedł do...
Kelner podszedł do nas szybko, przywitał nas i przyniósł menu. Dość długo czekaliśmy na zamówienie, pomimo iż była to shoarma, która jest podawana przeważnie w ciągu 10 minut lub mniej. Po przyniesieniu posiłku okazał się być częściowo zimny (frytki). Fartuchy kelnerów pracujących na ogródku były bardzo brudne. sytuacja ta powtórzyła się już 3 raz. Więcej tam nie pójdę.

Katarzyna_345

11.09.2008

Placówka

Łódź, ul. Karskiego 5

Nie zgadzam się (26)
Bardzo długie oczekiwanie...
Bardzo długie oczekiwanie na zamówienie posiłku, prawie 30 minut, obsługa robi wrażenie niezadowolonej z pracy.

Adam_9

04.09.2008

Placówka

Kraków, Rynek Główny 26

Nie zgadzam się (19)
Tego dnia koło...
Tego dnia koło godziny 18 wybrałam się do restauracji Sphinx, wraz z mężem i córką. Już na wejściu jest bardzo miła obsługa, kelnerzy wskazują miejsce, dla dziecka do wyboru kolorowanki z kredkami. Klient nie czeka długo na jedzenie. Cały czas jest miło obsługiwany. Myślę, że duży wpływ na przyznanie takiej oceny mają kelnerzy, którzy naprawdę potrafią zadbać o klienta. Panuje tam naprawdę miła atmosfera, czy się przyjdzie z rodziną czy też ze znajomymi.

zarejestrowany-uzytkownik

02.09.2008

Placówka

Katowice, Aleja Wojciecha Korfantego 5

Nie zgadzam się (27)
Poszłam z chłopakiem...
Poszłam z chłopakiem na pizzę do Sphinxa, zamówiliśmy dwie, jedną dla niego, drugą dla mnie. Po długim czekaniu kelner przynosi nasze zamówienie. Na pizzy naszego chłopaka jest włos, długi czarny włos. Wołamy kelnera i mówimy o wszystkim, że mamy włos w potrawie. On bezradnie spytał, co może z tym zrobić, bo on nie widzi problemu. Na to my oczy ogromne i mówimy, że poprosimy kierownika. Przychodzi kierownik po 30-40 min i pyta, co się stało. Opisujemy całą sytuację, on na to, że może nam dać po lampce wina w ramach zadośćuczynienia. My mówimy, że nie pijemy wina, bo jesteśmy samochodem, i że poprosimy o nową pizzę, bo tej jeszcze nawet nie zaczęliśmy jeść. Kierownik odmówił. Zjedliśmy moją pizzę, zgorszeni zapłaciliśmy rachunek i poszliśmy do domu. Nigdy więcej już nie odwiedziłam tej restauracji.

zarejestrowany-uzytkownik

02.09.2008

Placówka

Łódź, Pitrkowska 175/177

Nie zgadzam się (13)
O godzinie 16:30...
O godzinie 16:30 udałem się z żoną na obiad do w/w restauracji. Po wejściu do lokalu przywitał nas kelner, zapytał o rodzaj sali (np. dla niepalących), po czym wskazał wolne stoliki. Po chwili podał menu i powiedział, że za chwilę podejdzie. Po kilku minutach przyjął zamówienie, zaproponował napoje. Danie dość szybko pojawiło się na stole a kelner życzył nam smacznego. W trakcie spożywania potrawy pan obsługujący spytał, czy nam smakuje. Po zjedzeniu zapytał, czy może zabrać już naczynia i zaproponował deser. Na moją prośbę podał rachunek i zaproponował zapakowanie na wynos reszty potrawy. Gdy opuszczaliśmy lokal kelner pożegnał nas i życzył miłego dnia.

Tomasz_148

01.09.2008

Placówka

Szczecin, Aleja Wojska Polskiego 25/27

Nie zgadzam się (23)
W restauracji Sphinx...
W restauracji Sphinx w Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu zamówiłam shoarmę, zapieczoną serem, z ryżem i podstawową surówką. Po bardzo długim oczekiwaniu (43 min. bez uprzedzenia) otrzymałam zimną shoarmę z twardymi, nieświeżymi frytkami. Nie otrzymałam bułeczki, która powinna być w zestawie. Po zgłoszeniu reklamacji kelner, w brudnym fartuszku, tłumaczący, iż jest dziś bardzo "zakręcony", zaproponował mi wymianę dania. Zgodziłam się. Tym razem czekałam 30 min. Otrzymałam ten sam talerz z zsuniętymi frytkami i nałożonym ryżem. Wszystko zimne. Byłam oburzona ale nie zgłaszałam więcej uwag, zapłaciłam i wyszłam. Moja ocena to -4, gdyż musiałam bardzo długo czekać na danie, mimo tego, że w restauracji nie było zbyt wielu gości (zajęte 9 stolików). Jedzenie dostałam zimne i niezgodne z zamówieniem.

Marta_46

01.09.2008

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (27)
Bardzo często chodzę...
Bardzo często chodzę ze swoimi znajomymi do restauracji Sphinx. Za każdym razem jesteśmy miło przywitani w restauracji, miła jest obsługa, posiłki zawsze zgodne z zamówieniem, ciepłe i smaczne. Mili kelnerzy, dowcipni, schludni. Nie inaczej było podczas mojej ostatniej tam wizyty. Mogę z czystym sumieniem wystawić ocenę: 4. Nie jest maksymalna, ponieważ zdarzyło się ostatnio, że kelner zapomniał podać serwetek oraz łyżeczek do sosów.

Karolina_55

01.09.2008

Placówka

Katowice, Aleja Wojciecha Korfantego 5

Nie zgadzam się (18)
Z moją kobietą...
Z moją kobietą wybraliśmy się, aby zjeść kolację. Wybór padł na Sphinxa w rynku. Na początku miłe zaskoczenie - uprzejmy kelner na parterze wskazał nam miejsce na 1 piętrze. Niestety później było już tylko gorzej. Od razu dostaliśmy menu, ale czekaliśmy około 15 minut zanim potem, ktoś łaskawie do nas podszedł. Kiedy już kelner zaszczycił nas swoją obecnością, nie był miły. Posiadaliśmy kupony zniżkowe na jedzenie, co dla niego było bezczelnością (kupony dawały zniżkę około 50%). Kiedy daliśmy mu kupony wziął je i odszedł, odwracając się w połowie drogi "A może coś do picia?". Odpowiedzieliśmy, że to co jest na kuponie (kartki zawierały zestaw + napoje). Kolejne wydarzenia było bardzo podobne. Przynosząc jedzenie prawie rzucał nim o stół, a kiedy chcieliśmy zapłacić kartą warknął na nas, że musi iść jeszcze po bezprzewodowy czytnik. Nawet nie zaszczycił nas swoim wzrokiem. Od tego czasu - nigdy więcej Spinxa we Wrocławiu!

Patryk_9

01.09.2008

Placówka

Wrocław, Rynek 39/40

Nie zgadzam się (27)
Wszedłem ze znajomymi...
Wszedłem ze znajomymi na kolację. Kelner przywitał nas przy wejściu i zaproponował stolik. Usiedliśmy.Po chwili kelner wręczył nam menu i coś zaproponował. Studiując menu zadawaliśmy szczegółowe pytania a on rzeczowo odpowiadał. Zamówiliśmy posiłek i nie czekaliśmy długo mimo, że restauracja była pełna klientów. W czasie posiłku przełożyłem sztućce do góry talerza, kelner zauważywszy ten gest podszedł i zabrał talerz. Po posiłku, wystarczyło, że spojrzałem a natychmiast podszedł pytając w czym może pomóc. Zapłaciłem i wyszliśmy zadowoleni.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2008

Placówka

Katowice, ul. Chorzowska 109a

Nie zgadzam się (24)
Zaraz po zajęciu...
Zaraz po zajęciu stolika przywitał mnie kelner. Przyniósł menu i podkładki. Niestety obie rzeczy były zabrudzone sałatką (pewnie po poprzednim kliencie). Na zamówienie nie czekałem dłużej niż 10 minut. Niestety do jednego z zamówień zapomniano dodać sosów, które były w zestawie. Po skończonym posiłku kelner szybko zebrał naczynia. Poproszony, przyniósł rachunek. Niestety kelner nie zasugerował niczego dodatkowego. Podczas swojej pracy był bardzo miły i uprzejmy. W całym lokalu było czysto i przyjemnie mimo dużego ruchu.

Krzysztof_136

22.08.2008

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (24)
Wchodząc do restauracji...
Wchodząc do restauracji Sphinx powitała nas bardzo miła atmosfera lokalu i pracowników. Kelnerzy są bardzo mili i pomocni, już na wejściu podchodzą do klienta i pomagają w wyborze stolika, jak również polecają dania, wymieniając ich składniki. Stoliki jak i reszta lokalu jest bardzo czysta i schludna. Oceniam lokal najwyższą liczbą gdyż obsługa w nim jest na najwyższym poziomie.

zarejestrowany-uzytkownik

20.08.2008

Placówka

Rybnik, Rynek 3

Nie zgadzam się (18)

Sphinx

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Sphinx?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Fatalnie.
Fatalnie.