Intermarche

(3.68)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1846 z 2867)

Czas na zakupy...
Czas na zakupy i małą impreze, więc udałem się na zakupy gdy byłem akurat koło tego marketu postanowiłem wstąpić. Po wejściu do marketu szukałem koszyka, czystego bez śmieci w środku, po 2 próbie znalazłem. Przechodząc koło pieczywa zauważyłem jak muchy latają niczym tajfun koło drożdzówki, zniesmaczony poszłem dalej. Przy dziale z warzywami stały stare banany, zaczęły już "kwitnąc" i za chwile pani co obsługiwała ten dział odłożyła je na ziemie do kartonu z innymi żle wyglądającymi warzywami. Za chwile została wezwana do kasy..., ceny nie ponaklejane, pomylone, asortyment z proszkami i detergentami za blisko "spożywki". Personelu trudno było o cokolwiek zapytać jak miałem o coś zapytać przeważnie nikogo nie było, ceny na półkach strasznie się różniły od tych jak się podchodziło do kasy. Spytałem dlaczego mają ceny inne na półkach , a inne przy kasie - nie uzyskałem odpowiedzi, była zajęta rozmową z koleżanką. Przy kasie stałem w kolejce oponad 10 minut. W sklepie spędziłem ok. 25 min przy wychodzeniu na dziale ważywa nadal stał ten karton z zepsutymi warzywami, nawe nie przykryty. Ochraniarza nie było pod kasą. Tuż przed wyjściem ze sklepu żuciło mi się w oczy duża plama na szybie wejściowej, koło smietnika porozrzucane smieci.

zarejestrowany-uzytkownik

17.12.2009

Placówka

Dębica, Konarskiego 39

Nie zgadzam się (35)
Dnia tego robiłem...
Dnia tego robiłem zakupy w tym sklepie jak zwykle na sali sprzedażowej czysto lecz z towarami jest problem brak towaru na półkachi jest pomieszany,ceny są poprzestawiane,personel kręconcy się po sklepie jakby niewiedzjał co ma robić( trzy pańe stojące stoiskami jakby zagubione, pan obsługujący stoisko warzywne kręcił się wokół, poprosiłem by wystawił beczkę z kapustą, odpowiedział , że wystawi więc poszedłem na inne stoisko celem wybrania towaru,po 10 min wróciłem do stoiska z warzywami nadl beczka nie została wystawiona.Udałem się do kierownika sklepu prosząc by wystawili wreście beczkę z kapustą, Pani kierownik powiedziała, że zaraz wystawią, po nasępnych 10 min nadal towaru nie wystawiono więc zrezygnowałem i podszedłem do kasy, następne oczekiwanie na 5 kas tylko czynna jedna mineło około 15 min zanim zapłaćłem za towar, wychodząc spojrzałem na stoisko warzywne nadal beczka z kapustą była pusta.

Jerzy_48

06.12.2009

Placówka

Oława, Kutrowskiego 29c

Nie zgadzam się (24)
W sklepie było...
W sklepie było bardzo dużo klientów. Pracownica na bieżąco dostarczała wózki i koszyki. Miedzy regałami ze słodyczami trudno było przejść. Na półkach był duży wybór słodyczy, zarówno luksusowych, jak i tych tańszych. Bardzo duża kolejka stała po wędliny ( około 12 osób), obsługiwały tam 4 pracownice i straciłam tam tylko ok.5 min. , Wybór wędlin i serów był duży i wyglądały na świeże.Wszystko ładnie poukładane w ladach chłodzących, ceny dobrze widoczne. W sklepie spotkałam dużo pracowników uzupełniających towary na półkach. Praktycznie w każdym dziale. Była też pracownica z maszyną myjącą posadzkę. Przy takiej ilości klientów trudno było się z nią minąć. Kasy były wszystkie otwarte. Do każdej były ustawione ok. 3-4 osoby. Kasjerka była jednak sprytna i szybko zostałam obsłużona.

Małgorzata_208

05.12.2009

Placówka

Zawiercie, ul. Obrońców Poczty Gdańskiej 20i

Nie zgadzam się (29)
Uwaga na kasjerki!...
Uwaga na kasjerki! Zawsze płacę kartą, i podczas składania podpisu udzielam zawsze innego niż na karcie. Czy ktoś w końcu to zauważy?? Jest to dla mnie niepokojące. Mimo tego panie z kas są bardzo miłe.

SuperKlientka

17.11.2009

Placówka

Gdańsk, Rzeczypospolitej 33

Nie zgadzam się (13)
Obserwacja dotyczy stoiska...
Obserwacja dotyczy stoiska mięso-wędliny oraz stoiska warzywa-owoce. Asortyment na stopisku mięso - wędliny duży,towar ładnie poukładany, jeden ze sprzedawców mimo, iż towar jest w ladach myje szyby od środka psikając je jednym ze znanych srodków do ich czyszczenia.W tym czasie drugi sprzedawca podaje gołą-prawą ręką kabanosy, mając na lewej dłoni foliową rekawiczkę. Stoisko owoce-warzywa, towaru mało,dużo owoców nie nadających się do sprzedaży.Chcąc kupić ziemniaki musiałam udać się do innego sklepu, gdyż mimo, iż było ich dużo nie znalazłam ani jednego, który nie był by zgnity.

ulcia

16.11.2009

Placówka

Libiąż, Rouvroy 1

Nie zgadzam się (20)
Dzisiaj robiłam zakupy...
Dzisiaj robiłam zakupy spożywcze w sklepie Intermarche. Zamierzałam kupić ketchap Kotlin. jedno oakowanie ketchapu kosztuje 3, 75zł, pojemność 450g. Włozyłam do koszyka do innych zakupów. Tuż obok syn ujrzał na dolnej półce tej samej firmy w litrowym słoiku w cenie 5,99zł. Zdecydowaliśmy się na zakup dwóch słoików. Przy kasie okazało się, że jeden słoik kosztuje 8,99zł. Kaserka skasowała zakupy, nie poprosiła kierownika kas o storno tylko poprosiłą nas, abyśmy poszli do innego stoiska zwrócić towar. Pani przyjmująca towar nie chciała towaru, mówić, ze mogłąm się wczesniej zdecydować, że gdyby tak każdy rezygnowa z zakupów to..... itp. Musiałam się mocno natrudzić, aby Pani raczyła łaskawie mnie wysłuchać, że to nie jest moja wina, ze taka cena widniała na pólce itp. Po pięciu minutach negocjacji zwrócono mi pieniądze. Chciałabym, aby kierownictwo sklepu jasno określało swoim pracownikom, jak zachować się w poszczególnych sytuacjach z klientami, tak , aby nie cierpiał klient.

Ewa_90

15.11.2009

Placówka

Zawiercie, ul. Obrońców Poczty Gdańskiej 20i

Nie zgadzam się (17)
Zaraz po wizycie...
Zaraz po wizycie w Bricomarche udałem się do sąsiedniego marketu - Intermarche. Otoczenie sklepu podobnie jak w Brico czyste, widoczne plakaty reklamowe przed sklepem. Gazetek nie zauważyłem. Koszyki dostępne jednak z małym ograniczeniem - tylko pieniążek 1 złotówkowy, za co obniżona ocena - nie każdy ma akurat tylko złotówkę. Na pierwszą linię idzie stoisko z warzywami i owocami - widoczne nieświeże jabłka. Pozostałe warzywa i owoce w normie. Stoisko ze świeżą żywnością czyste i zachęcające do zakupów - ładnie wyeksponowane mięso i wędliny. W pozostałej części sklepu porządek choć w niektórych alejkach znajdowały się palety, przy których jednak ktoś się znajdował, a więc nie były to palety zostawione. Przy kasie krótkie kolejki, kasowanie przebiega sprawnie i bez zastrzeżeń. Poza linią kas atrakcja dla dzieci - samochodziki. Wielka wygoda dla rodziców, którzy mogą na spokojnie spakować i zapłacić z zakupy. Ogólna ocena 3. Brak małych koszyków

tomasho

14.11.2009

Placówka

Żary, Chopina 1a

Nie zgadzam się (23)
Sklep umieszczony w...
Sklep umieszczony w dobrej lokalizacji z dużym parkingiem dobrze oznakowanym zarówno co do przepisów drogowych jak i miejsc parkingowych. I to jedyny plus. Minusy: - na dużej powierzchni wiele produktów poukładanych w sposób chaotyczny uniemożliwiający znalezienie szukanego produktu. Personel też nie jest w stanie jednoznacznie pomóc nam w tych poszukiwaniach. - dział z produktami mięsnymi, mrożonkami przypomina raczej zwykłą zaniedbaną chłodnię i raczej odstrasza klienta niż go przyciąga. Brudna podłoga. - za mało czytników na których można sprawdzić cenę produktu. Bardzo często trzeba przejść cały sklep aby go znaleźć. Wygląda to na celowe działanie. - Powystawiane koszyki z tak zwaną promocją w których jest wszystko... Obniżka ceny kusi jednak w większości przypadków był to towar przeterminowany a metka z ceną była przyklejona w miejscu przydatności do spożycia. - Brak profesjonalnego miejsca obsługi klienta. - na kilka stanowisk kasowych czynna tylko jedna. -i najgorsza sprawa: ceny przy kasie znacznie różniły się na kilku produktach niż od cen podanych na półkach, np: żarówka energooszczędna cena na półce 5,20 a na paragonie 10,40. - B rak jakiejkolwiek reklamacji: chciałem wyjaśnić cenę żarówek a jedynie usłyszałem, że to jakiś błąd systemu i jak mi się nie podoba to nie muszę ich kupować. Podsumowując plusem jest zaplecze parkingowe i to że w jednym sklepie można kupić właściwie wszystko ale niestety minusów jest o wiele więcej zaczynając od jakości towaru a kończąc na bardzo niskiej jakości obsługi.

Mariusz_311

07.11.2009

Placówka

Działdowo, Rydygiera 8

Nie zgadzam się (17)
Mile zaskoczyła mnie...
Mile zaskoczyła mnie wieczorna wizyta w przedświąteczny dzień w supermarkecie sieci Intermarche. Mimo późnej godziny, na 10 minut przed zamknięciem sklepu, krzątając się między regałami w poszukiwaniu interesującego mnie towaru, napotkałam na pomoc ze strony pracownika sklepu, który sam zaoferował mi ową pomoc. Z wlasnej inicjatywy ruszyl na poszukiwanie potrzebnych mi rzeczy, dodatkowo doradzil w wyborze produktu oraz zadbal o solidne zapakowanie zakupionych przeze mnie rzeczy. Zaskoczona inicjatywa i uprzejmoscia sprzedawcy, moglam tylko podziekowac i zyczyc spokojnych swiat, ktore byly nazajutrz. Oby wiecej miejsc z taka obsluga!! dzieki pomocy sprzedawcy moja wizyta w sklepie trwala 5 minut i byla czysta przyjemnoscia. udzielono mi potrzebnej porady i pomocy, z wlasnej i nieprzymuszonej inicjatywy sprzedawcy.

zalogowany_użytkownik

05.11.2009

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (18)
Bardzo nie lubie...
Bardzo nie lubie robic zakupow w intermarche... Ciezko jest sie zorientowac jaka jest cena produktu, plakietki sa strasznie pomieszane a jesli juz sa to czesto przy kasie okazuje sie ze cena jest zupelnie inna, wiec trzeba chodzic co chwilke do skanera cen....Jesli chodzi o obsluge to nie mam zastrzezen, bardzo mile osoby potrafia pomoc w kazdej sytuacji. Bedac w tym sklepie zauwazylam pewna sytuacje: Pani ekspedientka na stoisku z serami obkrawala kostke sera na jeszcze mniejsza kosteczke z tego co udalo mi sie zauwazyc powodem obkrajania byl bialy nalot ktory zapewne ze starosci mial owy serek ale to jeszcze nic Pani owinela serek we folie i wlozyla do lady sprzedazowej...w tej samej chwili do Pani ekspedientki podbiegla druga Pani obie zaczely nerwowo pakowac serek do torebki ( bylo go sporo) i cos na niej napisaly jak sie pozniej okazalo tego dnia byl w sklepie sanepid...

zarejestrowany-uzytkownik

05.11.2009

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (20)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do tego sklepu ponieważ miałam załatwić w nim 3 rzeczy. Na początek poszłam wyrobić kartę do programu lojalnościowego i nabić na nią punkt z mojego starego paragonu. Wszystko odbyło się bardzo sprawnie i miło. Nie trwało to nawet 1 m inuty. Następnie poszłam w poszukiwaniu promocyjnej blaszki do pieczenia. Niestety naczynia, które były objęte promocją znajdowały się w bardzo małym koszu. Przez to musiałam wyciągnąć wszystkie garczki i patelnie z wierzchu, aby dostać się do tych na samym dnie. Niestety okazało się, że tego rodzaju naczynia nie ma. Ostatnią rzeczą, którą zamierzałam zrobić były po prostu zakupy. Odnalazłam wszystkie potrzebne mi produkty i udałam się do kasy. W kasie nie było kolejek. Były otwarte 3. Pani przy kasie bardzo miła, uśmiechnięta. Wizyta w tym sklepie zalicza się do bardzo miłych i na szczęście niestresujących.

marciav

05.11.2009

Placówka

Krosno, Podchorążych 2a

Nie zgadzam się (23)
Opiszę tu dość...
Opiszę tu dość nietypową sytuację, która niestety jest normą w tym sklepie. Chodzi o niezgodność cen , które są na półce a które rzeczywiście płacimy przy kasie. Oczywiście dużo więcej cena jest wyższa. Reklamuję, towar tu już po raz kolejny, z tegoż powodu. Teraz dotyczy to mąki pszenno-razowej Bio. Cena na półce 6,79 a w kasie za nią musiałam zapłacić już 7,49. Poinformowałam o tym Panią Kasjerkę, odpowiedziała iż mam się udać z reklamacją do stanowiska z alkoholem. Tu poprosiłam o wytłumaczenie tej sytuacji i o zwrot różnicy w cenie. Pani kierownik, bo tak do niej zwróciła się Pani obsługująca stoisko z alkoholem, poszła sprawdzić cenę na półce, przyznała mi rację lecz zaraz wymyśliła, że właśnie ta mąka już podrożała i cena jest rzeczywiście już wyższa. Wydrukowała nowe ceny 7,49 i powiedziała, że tyle już kosztuje. Szok, szok, szok, brakuje słów na zachowanie szanownej Pani Kierownik. Nie usłyszałam słowa Przepraszam wręcz przeciwnie, Pani Kierownik była tą sytuacją bardzo umęczona i dała mi poczuć się jak intruz. Zalecam, sprawdzanie za każdym razem po odejściu od kasy paragonu fiskalnego i zgodność cen, bo niestety staje się to normalnością w tym sklepie.

Monika_553

05.11.2009

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (25)
weszłam do Intermarche...
weszłam do Intermarche po banany dla dzieci, ponieważ moje dzieci bardzo lubi.ą banany , kiedy spostrzegłam ze banany są nie bardzo świeże spytałam czy na zapleczu maja świeższe ponieważ skóra banana była prawię brązowa a 0soba która się mną zainteresowana .powiedziała"jeżeli są takie wystawione to takie są".Osoba mnie obsługująca była bardzo oschła i arogancka!!!

Aurelia_8

05.11.2009

Placówka

Kostrzyn nad Odrą, Sikorskiego

Nie zgadzam się (21)
Od dłuższego czasu...
Od dłuższego czasu robię zakupy i Intermarche, nie mając większych zastrzeżeń, ale to co wydarzyło się w ostatni weekend i dzisiaj zraziło mnie do tego sklepu, na pewno będę tan już rzadszym klientem niż byłam dotychczas. Robiąc większe zakupy w sobotę około godziny 15 stanęłam na stanowisku mięsnym i tak stałam, i stałam około 20 minut aż wreszcie ktoś raczył zająć się klientami. Obsługa była bardzo powolna i mało sympatyczna do tego były w między czasie przyuczani nowi pracownicy co jeszcze wydłużało czas stania. Kiedy wreszcie udało mi się zakupić potrzebne produkty udałam się do kasy, co prawda kolejki nie było ale kasjer pomylił kody na dany towar i naliczył mi kilka złoty więcej rachunku, co zostało przeze mnie wychwycone i różnica zwrócona, zostałam także przeproszona. Jednak radze uważać wszystkim kupującym w tym sklepie na wędliny, ja w domu wypakowując towar zauważyłam, że połowa kiełbasy w pętkach nadawała się do wyrzucenia, niestety nie miałam czasu jechać i jej zwrócić. Jednak mnie to nie zraziło i dzisiaj także udałam się do tegoż sklepu i znowu w kasie zostałam oszukana na ponad 30 złoty, niestety tym razem nie zdążyłam w porę wychwycić różnicy i jestem stratna. Po powrocie do domu zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem kasjerzy tam pracujący nie mają nakazane wbijać na kasę droższych produktów, aby zwiększyć obrót tego sklepu. Czy tylko ci nowo przyjęci kasjerzy (w ten weekend miałam pierwszy raz z nimi styczność) próbują sami jakiś nielegalnych sztuczek. Ostrzegam wszystkich robiących tam zakupy uważajcie na kasjerów (Panów) i sprawdzajcie paragony przed wyjściem ze sklepu.

Anna_1408

04.11.2009

Placówka

Myślibórz, Łużycka 28

Nie zgadzam się (8)
W sklepie panuje...
W sklepie panuje nieład. Podłoga wygląda jak by dawno nie byłą myta. W owocach i warzywach znajdowały się zepsute jabłka. Nie ma informacji o tym, iż kolejka do serów i mięsa jest jedna, przez co pan będący w kolejce przede mną zrobił awanturę!Pani obsługujące dział mięsny są niesympatyczne i nie służą pomocom w sprawie wyboru wędlin. Artykuły są poukładane przejrzyście, ceny są widoczne i zgadzają się z tymi z gazetki. Do kasy była ogromna kolejka. Pani przy kasie nawet nie starał się być sympatyczna, mechanicznie mówiła "dzień dobry". Nie mogła zrozumieć braku drobnych.

Małgorzata_660

03.11.2009

Placówka

Bydgoszcz, Magnuszewska 8

Nie zgadzam się (21)
Zakupy w Intermarche...
Zakupy w Intermarche robię prawie codziennie i jestem bardzo zadowolona z jakości tego sklepu.Ceny są bardzo atrakcyjne , dodatkowo co tydzień pojawiają się promocje na wybrane artykuły.Asortyment jest bardzo bogaty , można tu znaleźć wiele rzeczy , które są niedostępne w innych sklepach.Są to m.in. produkty pochodzące z gospodarstw ekologicznych , zdrowa żywność, importowane alkohole i wiele innycc. Jak na taką ilość asortymentu sklep powinien być nieco większy , dzięki czemu towar byłby lepiej zauważalny.Ceny artykułów znajdujących się na półkach są bardzo mało widoczne , zwłaszcza dla osób starszych.Produkty są zawsze świeże i smaczne.Kasjerzy bardzo sprawnie obsługują klientów, choć zdarza się , że działa tylko jedna kasa. Obsługa jest uprzejma i pomocna.

Maja_37

30.10.2009

Placówka

Rzeszów, Lisa Kuli 19

Nie zgadzam się (20)
Personel po zapytaniu...
Personel po zapytaniu klienta, płynnnie i bez zawachania odpowiada na zadane pytania. Wszyscy pracownicy ubrani schludnie i w identyczne fartuszki. Zaopatrzenie dobre, trochę widać braki niektórych produktów (mięsa oraz owoce, warzywa), ale to mogło być spowodowane bardzo dużym ruchem w markecie. Oferty promocyjne dobrze oznaczone, jednak niektóre produkty droższe niż w innych marketach. Kasy czyste, nie było dużych kolejek, ponieważ było dużo otwartych kas.

zarejestrowany-uzytkownik

30.10.2009

Placówka

Krotoszyn, Raszkowska 22B

Nie zgadzam się (15)
W drodze do...
W drodze do domu udałam się do supermarketu aby kupić produkty potrzebne do przygotowania kolacji. Były to bułki, ser żółty, jogurt; przy okazji kupiłam także sól. Bywam w Intermarche bardzo często, bo supermarket ten znajduje się bardzo blisko mojego mieszkania. Od razu po wejściu do środka rzuciły mi się w oczy kolorowe balony umieszczone bardzo gęsto pod sufitem. Gazetki umieszczone zaraz przy wejściu i plakaty na szybach i kasach obwieszczały, że to z okazji 12 urodzin "sklepu muszkieterów", zauważyłam też broszki na czerwono-białych fartuszkach ekspedientek informujące o "Urodzinowej kumulacji" - promocji, w której do wygrania jest łącznie 500 000 zł na zakupy. W "Radio muszkieterów" zawsze grającym na terenie sklepu usłyszałam zasady tej kumulacji (za każdy zakup do powyżej 40zl otrzymuje się zdrapkę a pod nią mogą się kryć sumy pieniędzy, które można później zrealizować robiąc zakupy. Wzięłam koszyk i udałam się po ciepłe bułki , wykładane co jakiś czas z pieca na półki. Wkładając bułki do papierowej torby zauważyłam ekspedientkę z szufelką i przybrudzoną zmiotką, która podnosiła zapakowany w foliowe worki chleb i zamiatała okruchy z półek. Nie wyglądało to zbyt estetycznie. Udałam się do lodówek po ser i jogurt. Kiedy wybierałam towar, na dolnej półce chłodziarki widać było okrągłe ślady po stojących tu widocznie wcześniej produktach. Nie mogłam znaleźć mojego ulubionego jogurtu (zauważyłam, że pod koniec tygodnia zawsze ich brakuje, więc jak już na nie trafię, zawsze staram się wziąć ich więcej, na zapas). Wybrałam więc inny. Nie mogłam znaleźć soli więc zapytałam stojącej nieopodal ekspedientki o jej położenie. Okazało się, że sól znajdowała się tuż za mną. Podziękowałam i powiedziałam, że jej nie zauważyłam. Ekspedientka uśmiechnęła się i powiedziała, że nie ma problemu i , że wszyscy pytają o sól (znajdowała się na dolnej półce, niedaleko oleju, łatwo ją było przeoczyć). Udałam się do kasy. Przede mną pewien pan robił dość spore zakupy, zapłacił ok.90zł i ekspedientka wręczyła mu dwie zdrapki i wytłumaczyła mu zasady konkursu. Potem zabrała się za kasowanie mojego towaru. Wszystko sprawnie i z uśmiechem. Byłam zadowolona z obsługi. Kiedy wróciłam do domu przejrzałam gazetkę z promocyjnymi , niższymi cenami, które zachęciły mnie do wizyty w Intermarche jeszcze kolejnego dnia.

hoopoe_1

26.10.2009

Placówka

Głuchołazy, Grunwaldzka 2b

Nie zgadzam się (18)
Przy zakupie żarówki...
Przy zakupie żarówki do łazienki spotkałem się z fachową obsługą. Była to Pani w wieku około 35 lat o imieniu Katarzyna. Wiedziałem to ponieważ miała przypięty identyfikator co jest ważne. Jednak po podejściu z Nią do półki z towarem okazało się że mimo jej dużej wiedzy nie jest w stanie mi pomóc ponieważ bałagan jaki zastaliśmy na był nie do akceptacji. Żarówki o różnym napięciu były pomieszane co uniemożliwiło konkretny wybór.

Bartłomiej_116

25.10.2009

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (27)
Market jak zwykle...
Market jak zwykle na duży plus. Świerze produkty, zawsze aktualne ceny. Obsługa zawsze chętna do pomocy. MArket czysty, zawsze porządek na pólkach. I rewelacyjne stoisko z mięsem i wędlinami. Chyba jedyny taki market we Wrześni, gdzie nie boję się kupowac.

Martyna_112

21.10.2009

Placówka

Września, Kościuszki 14

Nie zgadzam się (18)

Intermarche

Intermarche to franczyzowa sieć supermarketów spożywczych, należy do Grupy Muszkieterów, czyli największego w Europie zrzeszenia niezależnych przedsiębiorców. Do tej Grupy należy także sieć sklepów Bricomarché ‘dom i ogród’. W Polsce funkcjonuje 230 sklepów dostosowanych do specyfikacji rynku lokalnego. W sklepach Intermarche znajdują się produkty spożywcze, przemysłowe, kosmetyczne oraz gospodarstwa domowego, wśród nich można też znaleźć artykuły należące do marki własnej. Przedsiębiorstwo otworzyło także Fundację Muszkieterów, która finansuje między innymi budowę placów zabaw w miastach, w których znajdują się sklepy.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Intermarche?

Ktoś 5 dni temu dodał opinię na temat tej firmy

Na wejściu do...
Na wejściu do sklepu zawsze można spotkać produkty z okazyjną ceną. Są w ilościach paletowych, mimo tego oferty często się zmieniają. Świetnie zatowarowany sklep. Przychodząc do niego można zrobić jedne, pełne zakupy nie martwiąc się o brak pojedynczych produktów. Pozytywnym aspektem jest też szeroka gama produktów bezglutenowych, bez laktozy, wege i keto. Sklep posiada również alejkę z produktami egzotycznymi oraz słodyczami zagranicznymi. Lada mięsna wyróżnia się obecnością produktów garmażeryjnych oraz wędlin własnego wyrobu. Mięso surowe jest zawsze świeże i dobrej jakości. Miłym zaskoczeniem jest system kolejkowy opracowany przez sklep. Klient na początku pobiera numerek, a następnie może robić zakupy. Gdy nadejdzie jego kolejność zostaje wywoływany przez system, można również na bieżąco śledzić numery kolejki, na sklepie są rozmieszczone telewizory. Niestety największym minusem jest czas obsługi klienta, w weekendy kolejna wynosi nawet 30 osób, które z uwagi na długi czas oczekiwania rezygnują. Stanowisko warzyw jest zawsze utrzymane w czystości i wysokiej jakości. Sklep posiada owoce i warzywa egzotyczne, niespotykane w większości supermarketów. Wielkim plusem jest możliwość zamówienia jakiegokolwiek produktu w większej lub mniejszej ilości. Obsługa jest miła i z chęcią pomaga w znalezieniu produktów. Niestety na półkach często można znaleźć produkty przeterminowane, sklep stara się z tym walczyć przeceniając produkty z krótkim terminem. Często zdarzają się też niezgodności cenowe towaru na półce i towaru na kasie. Trzeba po zakupach weryfikować paragon. Punkt obsługi klienta bez problemu przyjmuje reklamacje i podobno przekazuje problem dalej. Sklep jest zawsze otwarty w niedziele, czasami zdarza się też w święta. Ogólne wrażenia z zakupów są pozytywne, po poprawieniu wymienionych wyżej niedogodności ocena byłaby wyższa.
Zgadzasz się?