Marcpol

(3.63)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (295 z 332)

Jak zawsze codzienne...
Jak zawsze codzienne zakupy powinny sprawiać klientowi przyjemność, satysfakcję z zakupionych produktów. A tym czasem sklep MarPol po raz kolejny mnie rozczarowuje. Kasjer nigdy nie odpowiada mi "Dzień dobry!". Nigdy mnie nie żegna. A tego wymaga nie tylko dobre wychowanie, ale też podejście do potencjalnych konsumentów. Jak mogę wrócić do sklepu, w którym nie czuję się zauważona? Mało tego, personel sklepu nigdy się nie uśmiecha, co stwarza wrażenie zimnych i niedostępnych ludzi.

Gosza

01.04.2011

Placówka

Warszawa, Żymirskiego 7

Nie zgadzam się (4)
Odwiedziłam sklep Marcpol...
Odwiedziłam sklep Marcpol w celu zrobienia zakupow spożywczych. Sklep byl bardzo czysty. Na półkach było pełno towarów, nie było rzadnych braków. Pracownicy stoisk z obsługą byli bardzo uprzejmi, mili i służyli pomocą. Towar był świeży i z dobrymi datami przydatności do spożycia. Przy kasie była bardzo zadbana, schludna i miła kasjerka która mnie przywitała, szybko obslużyła, podziękowała i zaprosila ponownie na zakupy. Ogólne moje wrażenia z tego sklepu bardzo dobre i polecam zakupy każdemu w tym supermarkecie

ninkaja

20.01.2011

Placówka

Wołomin, Reja 14

Nie zgadzam się (17)
W warszawie...
W warszawie jest beznadziejna sieć tych sklepów ale ten odwiedzam ostatnio w drodze na działkę.Jest wspaniały, schludny,towar pięknie wyeksponowany a obsługa miła. Na szczególny +dział mięsny (p.Maja) i kierownictwo! Oby więcej takich sklepów gdzie chce się wracać a wydawanie gotówki to przyjemność . Pracownicy w stolicy powinni brać przykład , jak powinien zostać obsłużony klient . Uśmiech na twarzy to podstawa !

niezalogowany-uzytkownik

14.12.2010

Placówka

Nasielsk, Warszawska 128

Nie zgadzam się (1)
Jeśli chodzi o...
Jeśli chodzi o obsługę na dziale wędlin Pani bardzo miła chwali się jakość obsługi nawet w doradzaniu co do wyboru produktu, w sklepie panuje porządek, wszystko jest na swoim miejscu nie pozastawiane towarem. Do Pań kasjerek nie mam żadnych zarzutów obsługa bardzo sympatyczna. Bardzo miła atmosfera Pozdrawiam

Joanna_1670

09.12.2010

Placówka

Marki, Piłsudskiego

Nie zgadzam się (2)
Przede wszystkim -...
Przede wszystkim - bałagan jest tam zawsze. Ekspedientki niezadowolone, niemiłe, nawet nie patrzą na klientów. Ceny są wysokie, w porównaniu do oferty innych marketów. Plusem jest jednak świeże pieczywo i to, że nawet w środku dnia można kupić świeże bułeczki. Jednak na stoisku "odrębnym" - z słodkimi bułkai trzeba bardzo długo czekać aż ktoś podejdzie.

Michał_1078

11.11.2010

Placówka

Warszawa, Młociny

Nie zgadzam się (1)
Kolega poszedł kupić...
Kolega poszedł kupić coś na śniadanie. Przyniósł wędline krojoną w sklepie na tzw stoisku tradycyjnym. W domu zauważyłem,że naklejona kartka z kodem kreskowym jest cała we krwi. Możliwości są dwie. Albo Pani krojąca wędlinę na elektrycznej krajalnicy ucieła sobie palec /mało prawdopodobne/ albo pakowała wędlinę mając ręce lub rękawiczki upaprane krwiąi /bardzo prawdopodone/. Druga wersja świadczy o tym,żę w sklepie popełniany jest grzech śmiertelny stoisk mięsno-wędliniarskich. Używają tych samych rękawiczek pakując mięso i wedliny co jest absolutnie niezgodne z zasadami. Czasem do tego dochodzą sery i ryby. Nie wyobrażam sobie żeby nie używano rękawiczek ale.....

Mirko69

04.11.2010

Placówka

Warszawa, Żymirskiego 7

Nie zgadzam się (1)
czynna jedna kasa,...
czynna jedna kasa, co o takiej godzinie jest moim zdaniem nie wystarczajace, bo przecież każdy się śpieszy i nawet minuta jest cenna. Niemniej jednak pani w kasie kompetentna szybka i uśmiechnięta. Zauważyłam że obsługa ma więcej werwy w ciągu dnia a rano dopiero sie rozkręcają. Ale to chyba jak każdy z nas. Pieczywo świeże i pachnące, jogurty z aktualną datą ważności, chociaż nie było jogurtów ze zbożami. Wędlina dokrawana na bieżąco. Duży wybór tzw. kawy 3 w 1 w małych saszetkach. Przyjemnie się tam robi zakupy.

Katarzyna_1587

02.11.2010

Placówka

Warszawa, Podskarbińska 4

Nie zgadzam się (1)
Pierwszy maret w...
Pierwszy maret w który muzyka jest tak spokojna,że chce się w nim spokojnie zrobić zakupy. Leciały jakieś bluesy. Bez wydziwionej aranżacji,idiotycznych tekstów a właściwie bez tekstu. Jęków i wrzasków. Fajna,piękna muzyka. Lubię metal i hardrocka ale dobry blusik z rana fajnie nastraja. I to już któryś raz słyszę w Marcopolu.

Mirko69

21.10.2010

Placówka

Warszawa, Żymirskiego 7

Nie zgadzam się (2)
Sklep trochę za...
Sklep trochę za mały jak na liczbę odwiedzających go klientów, za to utrzymany w czystości i porządku. Długa kolejka do stanowiska mięsnego, panie obsługują wolno i wolą czasem rozmawiać z koleżankami, ale są miłe i dobrze doradzają. Wybór produktów w sklepie jest duży i zróżnicowany. Najprawdopodobniej ze względu na liczbę kupujących produkty zawsze są świeże. Natomiast w kolejce do kasy spędziłam 10 min, za mała liczba otwartych kas jak na godziny największego ruchu. Parking przy sklepie wygodny i dostosowany do potrzeb sklepu.

Joanna_1636

15.10.2010

Placówka

Stare Babice, Sienkiewicza

Nie zgadzam się (4)
Obsługa sklepu zachowuje...
Obsługa sklepu zachowuje się jakby pracowała tam za karę. Długo trzeba czekać na obsługę na stoisku z wedlinami czy serem. Często kupione tam towary są nieświeże. Panie pracujące " na kasach" często przy Kliencie rozmawiają na tematy niezwiązane z pracą. Obsługa zapytana o lokalizację niektórych artykułów nie potrafi udzielić informacji.

zarejestrowany-uzytkownik

30.07.2010

Placówka

Warszawa, Wiolinowa 17

Nie zgadzam się (22)
Mi jak i...
Mi jak i osobie stojącą wcześniej Pani nakładając wędlinę czy ser żółty celowo dokłada zeschnięte plasterki tych właśnie produktów. Po zwróceniu uwagi że te plasterki są zeschnięte odpowiedzią było "wszystko jest świeże " po czym zapakowane w folie. Obsługa nie miła często zajmująca się sobą i swoimi rozmowami prywatnymi a nie osobami czekającymi w kolejce.

Łukasz_1162

22.07.2010

Placówka

Warszawa, ul. Braci Wagów

Nie zgadzam się (28)
Wszedłem do sklepu...
Wszedłem do sklepu kupić kilka artykułów i odebrać zamówiony tort. Zrobiłem zakupy przy stanowisku z surówkami, przy stanowisku z wędlinami, następnie odebrałem tort, wziąłem jeszcze jakieś picie i poszedłem do kasy. Pech chciał że sałatki się mi rozlały. Poprosiłem kasjerkę o coś do wytarcia tych sałatek, niestety nic nie dostałem, więc takie mokre siatki położyłem na ladę. A tort który podałem do nabicia na kasę, kasjerka tak uniosła, że tort się przesunął i zostały zniszczone dwa boki dekoracji. Po zapłaceniu dałem żonie kluczyki aby pakowała zakupy, a ja zażądałem wezwania kierownika. Po chwili pojawiła się Pani kierownik której przedstawiłem zaistniałą sytuację. Próbowała ona zwalić winę na złe opakowanie ( tort był przywieziony przez firmę zewnętrzną, tylko że tort wytrzymał transport kilkudziesięciu kilometrów, a na równej powierzchni w sklepie by się nagle obsuną z tacy... Po chwili rozmowy pani kierownik powiedziała ze możne nam oddać część kosztów. Zgodziliśmy się. Na koniec jeszcze kazałem zwrócić uwagę na brak papieru przy kasach/brak pomocniczości klientowi przez kasjerkę i sprawę podnoszenia tortów przez kasjerki.

Kamil_71

18.05.2010

Placówka

Gostynin, Płocka 38/42

Nie zgadzam się (26)
Byłem na otwarciu...
Byłem na otwarciu marketu. Z plakatów wynikało ze otwarcie jest o godzinie 12, lecz było o 10. Ja pojechałem po 12, ale dalej w sklepie był tłok. Nie było gdzie zaparkować. Na otwarcie był darmowy grill, basen z kulkami dla dzieci, klauni, baloniki, darmowa kawa i herbata oraz wiele hostess z próbkami. Sam sklep estetyczny, widać że jest to sklep o wyższym standardzie. Promocje cenowe były bardzo korzystne, wiele artykułów można było kupić taniej niż w dyskontach typu biedronka, czy polomarkiet. Na koniec dodam ze było sporo osób z kierownictwa którzy doglądali porządku i prawidłowego przebiegu akcji otwarcia.

Kamil_71

25.04.2010

Placówka

Gostynin, Płocka 38/42

Nie zgadzam się (26)
Sieć Supermarketów ,...
Sieć Supermarketów , tak zwanych osiedlowych. Największą ich zaletą jest dostępność ( dogodna komunikacja, długie godziny otwarcia) oraz szeroka gama produktów (od chemii po artykuły spożywcze ) . Wadą jednak jest jakość produktów, zwłaszcza o krótkim terminie przydatności do spożycia (wędliny, wyroby mięsne). Ogromna ilość promocji i obniżek cenowych sprawia jednak, że sklep ten, nawet dla osób/rodzin wykonujących duże zakupy staję się jedną z głównych pozycji, ze względu na oszczędność czasu jak i pieniędzy. Wystrój sklepu nie odbiega od normy, dobrze oznakowane alejki, dostępność koszyków oraz wózków, oddzielna strefa alkoholowa. Sklepy utrzymywane w czystości, codziennie po zamknięciu czyszczone. Obsługa posiada jednakowe uniformy do wykonywanych zadań. Zawsze spotykam się tam z miłą i rzeczową obsługą.

Jakub_341

24.03.2010

Placówka

Warszawa, Surowieckiego Warrzyńca

Nie zgadzam się (17)
Sklep jest bardzo...
Sklep jest bardzo czysty, wszystkie towary są ładnie i logicznie poukładane na półkach Często jednak zdarza się, że brakuje informacji pod produktami dotyczącej ich ceny. Zdarza się, że pod produktami znajduje się nieodpowiednia cena.. Produkty w cenach promocyjnych są bardzo widocznie eksponowane, co uważam za duży plus.Obsługa jest miła i pomocna. Jednak przy kasach jest zwykle jeden, maksymalnie 2 kasjerów, co powoduje, że czas oczekiwania na obsłużenie wynosi ponad 5 minut. W sklepie jest bardzo duży wybór towarów, niestety głównie z górnej półki. Brakuje tańszych zamienników. Marcpol jest o wiele droższy od Biedronki, Lidla czy też Polomarketu. Gdybym w pobliżu mojego miejsca zamieszkania miał inny supermarket, na pewno zrezygnowałbym z zakupów w Marcpolu.

zalogowany_użytkownik

15.03.2010

Placówka

Warszawa, Puławska 427

Nie zgadzam się (33)
Główne rozsuwane wejście...
Główne rozsuwane wejście do supermarketu spowodowało, że w sklepie był odczuwalny nieprzyjemny chłód. Kiedy doszłam do stoiska z nabiałaem, wiedziałam, jaka jest ku temu przyczyna. Przy lodówkach roznosił się straszny fetor. Klienci przechodzili obok lodówek wymieniając między sobą spojrzenia i zatykając szalikami nosy. Przechodzący obok sprzedawcy w ogóle na to nie reagowali. Warto zaznaczyć, iż nie jest to pierwsza sytuacja tego typu w tej placówce (robię tam często zakupy). Kolejna moja uwaga to dział mrożonych owoców morza. Ceny widoczne w lodówkach są nieadekwatne do produktów, które de facto się w nich znajdują. Pani sprzedawczyni poproszona o wyjaśnienie, czy kraby firmy VINCI, to produkt, którego cena widnieje naklejona, nie potrafiła tego wyjaśnić (innego produktu tej firmy nie było na stanie, a ten który był - kosztował kilka złotych drożej). Uwagę warto zwrócić na stan czystości w sklepie - wymaga ta kwestia wiele do życzenia. Sprzedaczyni z działu wędlin, obsługuje klientów, jedynie w jednej rękawiczce, co jedynie pozornie sprawia, że nie ma kontatu z naszym zakupem. Reasumując - mimo byc może bogatego asortymentu, cen jak na supermarket wcale nie konkurencyjnych, fetor unoszący się w sklepie odebrał mi apetyt na cokolwiek.

Katarzyna_1875

12.03.2010

Placówka

Warszawa, Trakt Lubelski 131

Nie zgadzam się (15)
1. Na wejściu...
1. Na wejściu brak pracownika ochrony. 2. Wnęka z wózkami zakupowymi- na podłodze przy wózkach śmieci i paragony. 3. Czynne 4 kasy, przy każdej około 8-9 osób. 4. Na stoisku warzywnym porządek dookoła stoiska ustawione miejsca paletowe z owocami (jabłka, pomarańcze, banany). 5. Na stoisku piekarniczym brak chleba z piekarni Schustadt- puste półki, etykieta tylko wskazuje, że powinien byc taki towar. Produkcja własna- wypieczona kajzerka i wyeksponowana dla klienta. 6. Lodówki z nabiałem dobrze zatiwarowane i wyfejsowane. 7. Regał z kawami i herbatami dobrze zatowarowany. 8. Alejka chemiczna dobrze zatowarowana- brak odświeżacza do powietrza Brise jaśminowego. 9. TG przy kawach odpowiednio zatowarowana dżemami Łowicz (przejżyście dla klienta), TG z chrzanem i ćwikłą również zachęcająca do zakupów. 10. Stoisko rybne- akwarium do ryby żywej puste, natomiast ryby patroszone wyeksponoane w lodzie na stoisku. 11. Stoisko z serami dobrze zatowarowane- duży wybór serów i widoczne etykiety cenowe, bradzo miła pani obsługująca, przy tym stoisku kolejka około 5 osób w tym 1 osoba obsługująca, a obok na stoisku wędlin nie było żadnego klienta, a stały 3 ekspedientki podpierające się o ladę. 12. Stoisko mięsne obsługują 2 panie, w tym 1 nie miała na głowie daszka ochronnego. Mięso wyeksponowane na tackach metalowych, a drób wyłożony do lodu. 14. Alejka z czekoladami- bardzo duże braki w czekoladach i słodyczach czekoladowych. 15. Regał z karmą dla zwierząt dobrze zatowarowany i wyfejsowany. 16. Dział napoje- braki w towarze i bałagan na półkach. 17. Przy boksach kasowych wyeksponowane torby ekologiczne wielokrotnego użytku bez widocznych etykiet cenowych.

EWA_630

02.01.2010

Placówka

Płock, Królewiecka 2

Nie zgadzam się (18)
1. Na wejściu...
1. Na wejściu podłoga czysta, koszyki uporządkowane- czyste. 2. Dużo owoców cytrusowych na wyspie oraz duża ekspozycja jabłek. 3. Przy stoisku z surówkami i bakaliami stoją kartony z nadgnitymi bananami oraz zwiędnięte pieczarki (towar przeceniony, ale nieoznakowany). 4. Na stoisku piekarniczym brak pieczywa z firmy Schulstadt- chleb ziarnisty, chleb z pieca, chleb tostowy- puste półki, widoczne tylko etykiety do towaru. 5. Przy lodówkach z nabiałem stoi wózek zakupowy z przecenionymi artykułami- brak informacji dla klienta o obniżonych cenach. 6. Bardzo wąskie przejście między lodówką z nabiałem, a regałami- na drodze komunikacyjnej stoją towary pełnopaletowe. 7. W koszach promocyjnych brak plakatów cenowych- puste ramki. 8. Na stoisku z wędlinami towar dobrze oznaczony i wyeksponowany. 9. Stoisko rybne zachęca klienta do zakupów. 10. Regał z ketchupami ładnie wygląda jest zatowarowany i zrobiony facing. 11. Regał z karmą dla zwierząt z niewielkimi brakami. 12. Alejka ze słodyczami zatowarowana. 13. Dział napoje słabo zatowarowany- braki w wodach mineralnych. 14. Na terenie sklepu dużo klientów, przy kasach kolejki. Nie są wszystkie czynne, a przy kasach pracujących po 7-8 osób w kolejce.

EWA_630

30.12.2009

Placówka

Płock, Królewiecka 2

Nie zgadzam się (20)
W sklepie jest...
W sklepie jest ciasno i niewygodnie. Z wózkiem dziecięcym nie da rady wjechać do części sklepu. Za mało pracowników przy kasach, w dodatku przekrzykują się przy klientach. Ceny artykułów wysokie, szczególnie w dziale z chemią. Dział chemi domowej bardzo słabo zaopatrzony, szczególnie jeśli chodzi o artykuły dziecięce (pieluchy, chusteczki itp)

Barbara_356

23.12.2009

Placówka

Józefów, Polna 1b

Nie zgadzam się (25)
Biorąc pod uwagę...
Biorąc pod uwagę moją pierwszą obserwację chciałam zawrzeć w niej wszystkie niezbędne informacje na temat sklepu. Market ten ma niezwykle miłą obsługę - panie sprzedawczynie mieszkające na osiedlu wpływają bardzo pozytywnie na każdorazową wizytę. Witają i żegnają uśmiechem (szczerym) i bardziej wyuczonym: "zapraszamy ponownie", które nie jest już aż tak rażące. Jeśli chodzi o ich przygotowanie, to nie mam żadnych zarzutów - moje indywidualne poszukiwanie produktu zakończone fiaskiem okazuje się być banałem po konsultacji z personelem sklepu. Nie wiem dlaczego, ale z własnych obserwacji widzę, że w sklepach wielobranżowych, w których jest oddzielnie obsługiwane stanowisko mięsne - obsługa tegoż sektoru sklepu jest najmniej przyjemna. Albo pracują tam "obszerne panie" krojące łopatki fachowo niczym wyuczony personel rzeźni lub panowie opryskliwie nastawieni na każdego klienta w kolejce - tak jest i w MARCPOLU. Nie mogłam też znieść obecności pani kierownik podczas którejś wizyty w sklepie - nieprzyjemna, aparycją -odstraszająca, wyrazem twarzy zniechęcała do kupna czegokolwiek i chciałam jak najszybciej opuścić sklep. Zwracała uwagę intonując ją w taki sposób, jakbym była złodziejką, gdyż nie wzięłam koszyka. Stąd sądzę, że taki kierownik jest zbędny - mało życzliwy, odstraszający klientów. Z ceną jest jednak mały problem - na całym osiedlu są dwa duże sklepy: MARCPOL i LIDER PRISE, z których ten pierwszy mieści się między blokami i z tego względu ma większą ilość odwiedzających go codziennie klientów. Biorąc pod uwagę asortyment podstawowy typu bułki, masło, mleko, wędliny - te rzeczy, które trzeba dokupywać codziennie lub co krótki okres czasu - cena nie jest wygórowana, jednak minimalnie wyższa od ceny tych produktów w super- czy hipermarketach. Nie jest to problemem, gdyż pieczywo jest zawsze świeże, wszystkie przeterminowane produkty są natychmiast usuwane z półek, można też znaleźć produkty nieczęsto spotykane w małych osiedlowych sklepikach. Problemem jest natomiast cena pozostałego asortymentu, która przewyższa cenę tego samego produktu w innych sklepach dwu-, a nawet trzykrotnie. Przykładem może tu być chociażby: solniczka i pieprzniczka, naczynia żaroodporne, miski szklane, czy szklanki i kubki. Po dzisiejszej wizycie zaskoczyłam się ceną żywności dla zwierząt - karma dla psa Pedigree i Chappi kosztowały ponad 7zł. W Auchan, Realu czy Carrefourze taką samą dostanę za niecałe 6zł. - moim zdaniem to dużo, gdy aby wykarmić mojego psa potrzebuję około 10 puszek na tydzień. To jest podstawowy problem sklepu - wysoka cena. Zaskakujące też jest rozmieszczenie kas. Na pierwszy rzut oka - są 4 kasy rozmieszczone równolegle, odgrodzone barierką i przejściem do miejsca z alkoholem. Jednak gdy nowy klient stoi w siedmioosobowej kolejce, czeka 15 minut i nie wie, że przez sekcję z alkoholem można przejść do kasy, przy której pani tak samo policzy jego zakupy jak przy "zwykłych" kasach, doznaje zaskoczenia. Stąd bierze się irytacja i niechęć do ponownego odwiedzenia miejsca, bo osoba stojąca wcześniej przemykając przez kilka osób, zostaje szybciej obsłużona niż reszta - to w supermarketach jest niezwykle denerwujące. Jednak, gdy jest mało ludzi - czas obsługi nie przekracza 5 minut. Wygląd sklepu nie jest zachwycający, ale przyjemny. Ma się wrażenia, że to jest "mój sklep" gdy wchodzi się do niego po raz 5 czy 6. Dlatego codzienne zakupy robię właśnie tam, mimo, że LIDER PRISE z niższymi cenami jest kilkanaście metrów dalej - może odstrasza przejście przez ulicę? :) Ogólnie ocena sklepu nie jest wysoka, bo i obserwacje nie wydają się być aż nadto pozytywne, jednak sądzę, że polepszając wystrój sklepu, ubiór personelu (czerwone kubraczki i czapeczki z daszkiem- bardzo tego nie lubię), informację klientów przy kasach, i... panią kierownik (może to była pani kierownik z zewnątrz, bo widziałam ją jedynie 2 razy) - dodając do tego niższe ceny - sklep nie miałby konkurencji na całym osiedlu.

osti.ata

13.12.2009

Placówka

Białystok, Berlinga

Nie zgadzam się (34)

Marcpol

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Marcpol?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Rewelacyjnie!
Rewelacyjnie!