House

(4.33)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1042 z 1563)

wchodząc do sklepu...
wchodząc do sklepu stało trzech młodych mężczyzn przy ladzie domyśliłam się ze jest to obsługa nie przywitano mnie, panowie stali oparci o ladę i cały czas rozmawiali ze sobą, szukałam rozmiaru spódnicy niestety nie znalazłam nikt do mnie nie podszedł nie zapytał czy pomóc, więc sama postanowiłam spytać o rozmiar usłyszałam odpowiedz jeżeli tam nie ma to nie ma, pan z obsługi nie raczył nawet podejść

zarejestrowany-uzytkownik

19.04.2010

Placówka

Lublin, Lipowa 13

Nie zgadzam się (28)
W sklepie byłam...
W sklepie byłam jedyną klientką. Panie sprzedawczynie były bardzo zajęte robieniem porządków na wystawach sklepu. Trzeba było bardzo uważać, żeby się o coś nie potknąć, bo np buty były powystawiane z półek na alejkę między półkami. A personel sklepu był zbyt zajęty złorzeczeniem na kierownika sklepu, który kazał im sprzątać (to dało się jasno wywnioskować z głośnej rozmowy), więc na mnie uwagi generalnie nie zwracano. Ale plus za to, że gdy już wybrałam bluzkę i stanęłam przy kasie, Sprzedawczyni zjawiła się przy mnie bardzo szybko i sprawnie obsłużyła (choć wcale nie była miła).

EWA_710

13.04.2010

Placówka

Białystok, Wysockiego

Nie zgadzam się (18)
któregoś razu gdy...
któregoś razu gdy byłam w sklepie zauważyłam, że obsługa w ogóle nie interesuje się klientami, dziewczyny tylko stoją i rozmawiają między sobą. Ile razy widziałam jak patrzyły się na klientów a za ich plecami ich obgadywały. Zwłaszcza dziewczyny, które stoja przy męskim dziale nic nie robią czy tak trudno jest im podać większy lub mniejszy rozmiar? Czy to aż takie cięzkie?

zarejestrowany-uzytkownik

12.04.2010

Placówka

Giżycko, Kętrzyńskiego 12

Nie zgadzam się (19)
Odwiedziłem dziś sklep...
Odwiedziłem dziś sklep młodzieżowy House na mieście w Sanoku. Sklep oferuje atrakcyjną ofertę oraz dobrą jakość w rozsądnej cenie. Zamierzałem zakupić obuwie, które już wcześniej "wypatrzyłem". Podczas oglądania prze zemnie butów, żaden pracownik nie podszedł do mnie choć kilku stało niedaleko i przypatrywało się klientom. Po chwili podszedłem do pracownicy i zapytałem czy jest dostępny większy rozmiar wybranego prze zemnie buta, na co pracownica odpowiedziała że musi sprawdzić na zapleczu. Czekałem kilka minut zanim wróciła, po czym sprawdzała jeszcze pudełka na wystawie butów, które dzień wcześniej przy okazji mojej wizyty inny pracownik poinformował mnie że są puste i służą jako "półka". Pracownica po przeszukaniu kilku pustych pudełek, po raz kolejny poszła na zaplecze. Chwilę późnij wróciła odnajmując mi że nie ma większych rozmiarów. Cała sytuacja trwała około 10 minut!. Według mnie pracownik, który pracuje w sklepie odzieżowym powinien być zorientowany o dostępności towaru a co ważniejsze o miejscu jego przechowania.

Łukasz_956

03.04.2010

Placówka

Sanok, Kazimierza Wielkiego 8

Nie zgadzam się (31)
jestem bardzo zadowolona...
jestem bardzo zadowolona z wizyty, salon bardzo czysty, wszystkie rzeczy znajdują się na swoim miejscu.Ogromną uwagę zwrócił na mnie bardzo miły pan ekspedient( z tatuażem oka na ręce) który od progu przywitał mnie z uśmiechem, był bardzo kompetentny i z organizowany, widać było ze zna się na swojej pracy. w szatniach bardzo czysto, oświetlenie bardzo przyjemne, klimatyzacja działa, muzyka bardzo przyjemna oraz nie za głośna, ogólnie bardzo miło ;)

zarejestrowany-uzytkownik

30.03.2010

Placówka

Kraków, Kamieńskiego 11

Nie zgadzam się (24)
Po wejściu do...
Po wejściu do sklepu nie zostałem przywitany w żaden sposób przez ekspedientkę znajdującą się na sali zakupów. Zacząłem oglądać ubrania, nikt z pracowników nie podszedł do mnie i nie zapytał czy mi w czymś pomóc. Po chwili zapytałem ekspedientkę o konkretny rozmiar wybranych przeze mnie spodni, na co odpowiedziała że jeżeli nie ma go na wieszaku to wogóle nie posiadają tego rozmiaru. Była przy tym miła i uprzejma. Z wybranymi spodniami poszedłem do przymierzalni, przed wejściem do niej ekspedientka zapytała mnie o ilość rzeczy którą biorę do przymierzenia i dała mi breloczek z odpowiednią cyfrą (2). Po wyjściu odebrała ode mnie breloczek zerkając czy liczba rzeczy jaką oddaję zgadza się z tą którą wnosiłem. Nie odzywała się przy tym wogóle poza wyżej opisanym pytaniem ile rzeczy wnoszę. Jedną z rzeczy zaniosłem do kasy w celu jej zakupienia, kasjerka przywitała mnie słowami "dzień dobry" i kontaktem wzrokowym, skasowała, wydała dokładną resztę oraz paragon oraz zapakowała kupioną przeze mnie rzecz do reklamówki i wręczyła mi tą reklamówke ze słowami "dziękuję". Była przy tym miła i uprzejma, obsługa sklepu jest sympatyczna, chociaż ekspedientki znajdujące się na sali zakupowej mogły by wykazywać większą chęć pomocy, jak np podejść i spytać czy potrzebna jest pomoc, lub osobiście sprawdzić czy szukane przeze mnie spodnie w konkretnym rozmiarze znajdują się na wieszaku. Nie jest to jednak poważna wada opisywanego przeze mnie sklepu. Wszyscy pracownicy jakich tam widziałem byli czysto i schludnie ubrani. Przymierzalnie są wystarczająco obszerne by spokojnie się w nich ubrać, jest w nich sporo wieszaków oraz duże lustro. Sala zakupowa zarówno jak stanowistko kasowe i przymierzalna wyglądały czysto i schludnie, podłoga była czysta, ubrania na sali były rozwieszone na wieszakach, nie było tam pustych regałów. Niektóre spodnie były rozwieszone na wieszakach tylko za jedną nogawke, co utrudnia ich oglądanie. Reszta ubrań była dobrze widoczna i sprzyjała ich oglądaniu. Oświetlenie sklepu jest poprawne, nie było zbyt jasno ani zbyt ciemno, a muzyka którą słychać z głośników znajdujących się w sklepie jest przyjemna dla ucha i niezbyt głośna, co robi dobry nastrój w sklepie. Asortyment jaki posiada opisywana przeze mnie firma jest zadowalający, a ceny są przystępne.

Adam_437

21.03.2010

Placówka

Kraków, Kamieńskiego 11

Nie zgadzam się (27)
Sklep odzieżowy wygląda...
Sklep odzieżowy wygląda bardzo interesująco. Moją uwagę przykuły modnie ubrane manekiny znajdujące się na wystawie. Weszłam do środka zauważona przez jedną ekspedientkę (druga zajęta była obsługą klientki kupującej spodnie dla córki). Powoli oglądałam ubrania, zwracając uwagę na ich niekoniecznie schludne ułożenie. Wieszaki nie były równo zawieszone, a w półce, gdzie powinny znajdować się T-shirty, można było również znaleźć inną odzież. Wszystko to sprawiało wrażenie ogólnego chaosu. Na szczęście, jakość obsługi podniosła, w mojej ocenie, jedna z ekspedientek (ta, która nie była zaaferowana obsługą klienta przy kasie). Powolnym krokiem snułam się po sklepie chcąc obejrzeć asortyment sklepu. Wspomniana wcześniej ekspedientka obserwała moje działania, zajmując się jednak układaniem czegoś na segmencie. Nie czułam się więc osaczona i gdy już doszłam do kurtek, które mnie interesowały, miałam na uwadze, że za chwilę otrzymam pomoc w wyborze tej najodpowiedniejszej. Tak też się stało - uśmiechnięta dziewczyna zaproponowała mi kilka z nich, do samego końca towarzysząc mi w wyborze. Przekonała mnie do produktu oferowanego przez jej firmę i przez to zakup sfinalizowałam.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2010

Placówka

Sieradz, Al. Grunwaldzka 1

Nie zgadzam się (27)
Będąc na zakupach...
Będąc na zakupach W House'ie zauważyłam już na samym wejściu, iż nikt mnie nie przywitał, krążąc po sklepie chciałam znaleśc coś dla siebie przez 10 min nikt do mnie nie podszedł, nie zapytał czy może w czymś pomóc, 2 dziewczyny stały tylko i śmiały się do siebie, gdy mierzyłam bluzki jedna z nich była za mała oczywiście nikt nie przyniósł mi większego rozmiaru, jedna z dziewczyn patrzała na mnie jak na złodziejkę. Gdy w końcu podeszła, nie potrafiła mi powiedzieć z jakiego materiału jest bluzka, którą chce kupić, nie wiedziała też jak materiał będzie zachowywał się po praniu... według mnie to istny brak wiedzy o produkcie

Aleksandra_639

19.03.2010

Placówka

Słupsk, Szczecińska 58

Nie zgadzam się (25)
W związku z...
W związku z tym, że wiosna lada moment zawita do naszego kraju postanowiłam wybrać się przy okazji zakupów spożywczych do kilku sklepów z odzieżą aby sprawić sobie nowe jeansy. Kilka lat temu zakupiła świetnie leżące jeansy właśnie w sklepie House i tam skierowałam swoje pierwsze kroki. Nie byłam jednak dawno w tym sklepie, dlatego czułam się już na samym wejściu zagubiona: nie wiedziałam gdzie znajdę nowe kolekcje spodni damskich. Poza tym miałam już w myślach lekko sprecyzowany wzór wymarzonych spodni. Kiedy weszłam liczyłam od razu więc na szybką pomoc. W sklepie nie było żadnego klienta, przy samym wejściu stała młoda osoba z obsługi - kobieta. Ucieszyłam się niezmiernie, ponieważ zdałam sobie sprawę, że będę miała fachową pomoc. Jakże się przeliczyłam! Pani rozmawiała, a raczej próbowała połączyć się z kimś przez telefon komórkowy, nie przywitała się ze mną, nie nawiązała kontaktu wzrokowego. Poczułam się jak intruz lub osoba, która pomyliła sklepy... Przeszłam do dalszej części sklepu, Pani cały czas zajęta była telefonem. Błagalnym wzrokiem spojrzałam w jej stronę, jednak nie odważyłam się podejść i przerwać jej. W związku z tym, że nie mogłam znaleźć wzorów spodni, odeszłam z kwitkiem. Spodnie zakupiłam obok w innym sklepie i jestem bardzo zadowolona. Szefowie tego sklepu mają chyba za duże utargi i nie obchodzi ich już los klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

15.03.2010

Placówka

Łódź, Jana Pawła II PASAŻ ŁÓDZKI

Nie zgadzam się (23)
Podczas wizyty w...
Podczas wizyty w sklepie pracownik nie pomógł mi w wyborze rozmiaru. Poprosiłam o większy rozmiar bluzy którą mierzyłam praownik powiedziła że sprawdzi na magazynie czy jest a następnie po 20 minutach oczekiwania zadałm pytanie czy znalazł w odpowiedzi usłyszałam tylko"Nie". Na pytanie czy może sprawdzi czy są hdzieś inndziej odpowiedziłał ze nie ma na to czasu( w sklepie ruch był mały) odszedł dalej i nic nie robił. Pracownik nie miła też na sobie plakietki z imieniem. Pracownik Obsługujący mnie przy kase również nie miał plakietki z imieniem.

Justyna_647

19.02.2010

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (32)
Dzisiaj zostałam zlekceważona...
Dzisiaj zostałam zlekceważona w sklepie House. miałam w planach zakup tuniki pomyślałam, że właśnie w tym sklepie znajdę coś odpowiedniego dla siebie. Po kilku minutach szukania poprosiłam o pomoc panią z obsług, której przerwałam rozmowę z koleżanką. Rozejrzała się po sklepie nie ruszając się z miejsca i powiedziała, że maja tylko koszule po czym szybciutko wróciła do plotek. Po tym nie miałam już ochoty na dalsze oglądanie ubrań w tym sklepie.

Elżbieta_296

18.02.2010

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (18)
Po wejściu do...
Po wejściu do tego sklepu spodziewałem się naprawdę ciekawego asortymentu i przyjemnej atmosfery. Cóż ..., co do atmosfery zgadzam się, jest klimatyzacja, w środku jest czysto, ale różnorodność rzeczy i ceny nie są zbyt przystępne i ciekawe. Co więcej, obsługa kompletnie nie interesuje się klientem. Kiedy wszedłem do sklepu zauważyłem jedynie pana za kasą, który nawet nie powiedział dzień dobry. Mimo tego sklep jest dosyć przestronny, na ścianie znajdował się nawet telewizor i grała głośna muzyka, ale ogólne wrażenie jakie odniosłem po wyjściu nie było do końca pozytywne.

zarejestrowany-uzytkownik

18.02.2010

Placówka

Bolesławiec, Asnyka 1

Nie zgadzam się (24)
Sytuacja, którą zamierzam...
Sytuacja, którą zamierzam opisać zdarzyła mi się już wielokrotnie w tym konkretnym sklepie. Wchodząc do sklepu , pierwsze co rzuciło się w oczy to 2 Panie pracownice, które stały obok kasy, rozmawiając w najlepsze bardzo głośno. Popatrzyły tylko krótko na mnie i wróciły do rozmowy. Żadna z nich nie zaoferowała swojej pomocy. Można powiedzieć , iż absolutnie nie zwracały na mnie uwagi. Po około 15 minutach i kilku przymiarkach postanowiłam zakupić spodnie. Przy kasie musiałam zapłacić banknotem 200 zł na co Pani z wielkim wyrzutem powiedziała mi, że nie przyjmie takiego banknotu. Dopiero gdy powiedziałam, że nie mam innej gotówki, Pani z "wielką łaską" powiedziała, że ostatecznie przyjmie gotówkę. Uważam takie zachowanie za niedorzeczne. Nie dość, że pracownice tego sklepu totalnie zignorowały moją osobę , to na dodatek utrudniały zapłatę za produkt.

Angelika_91

17.02.2010

Placówka

Kraków, Aleja Pokoju 67

Nie zgadzam się (22)
Wszedłem do sklepu,...
Wszedłem do sklepu, gdyż przyciągnęła mnie reklama i informacja o przecenach do - 77%. Po wejściu do sklepu nikt z pracowników mnie nie powitał. Podszedłem do stojaków z przecenioną odzieżą. Przez jakieś pięć minut oglądałem kurtki i bluzy. Pomimo iż w tym czasie pracownice przechodziły obok mnie, żadna nie zaproponowała pomocy. Po wybraniu paru kurtek poszedłem do przymierzalni. Wybrałem dwie, które mi się spodobały i były atrakcyjne cenowo. Wychodząc z przymierzalni zapytałem czy istniej możliwość zwrotu przecenionego towaru, który zamierzam kupić. Pani od niechcenia odburknęła, że do 30 dni z paragonem zakupu. Udałem się do kas, A tam kolejna pracownica, układała i składała ubrania. Przez 2 minuty nikt się mną nie zainteresował. W końcu poprosiła swoją koleżankę by skasowała moje rzeczy. Podczas całej transakcji szeptały sobie coś na ucho, śmiały się, odniosłem wrażenie, że ze mnie. Na koniec powiedziała do mnie "Dziękuję". Uważam, że takie zachowanie pracowników jest nieprofesjonalne i nikomu nie polecam tego sklepu. Nikt z pracowników nic nie zrobił w kierunku jakości obsługi i zaciekawienia klienta ofertą sklepu.

leets

16.02.2010

Placówka

Gliwice, Lipowa 1

Nie zgadzam się (25)
Obserwacji dokonywałam w...
Obserwacji dokonywałam w salonie odzieży House. Interesowała mnie odzież męska w promocyjnych cenach. Po kilku minutach samodzielnego przeglądania asortymentu podeszła do mnie sprzedawczyni z pytaniem, czy może mi w czymś pomóc. Poprosiłam ją o wyszukanie mi męskich rozpinanych bluz z kapturem w odpowiednim rozmiarze. Sprzedawczyni z zaangażowniem przystąpiła do zajęcia, zaprezentowała mi szukany towar z różnych grup cenowych oraz różnej kolorystyce. Po wysłuchaniu moich sugestii, jakiej dokładnie błuzy szukam, sprzedawczyni przystąpiła do ponownego szukania. Kiedy wybrałam bluzę, zapytałam, czy w przypadku, gdy nie będzie pasować, mogę ją wymienić. Dowiedziałam się, że tak. Podsumowując moją wizytę w sklepie mogę stwierdzić, że sprzedawczyni była bardzo pomocna, nie narzucała się ze swoim zdaniem, nie była natrętna, więc jej zaangażowanie oceniam jako szczere. Wszystkie sprzedawczynie wykazują zainteresowanie oczekiwaniami klientów. Ubrane są schludnie, styl ubioru nawiązuje do ubrań oferowanych przez sieć House. Obsługa przy kasie przebiegała bardzo sprawnie. Cały towar w sklepie był starannie poukładany, ceny wyraźnie oznaczone. Podłoga czysta, na bieżąco zmywana przez sprzedawczynie z powodu nanoszonego przez klientów błota pośniegowego.

emka_1

10.02.2010

Placówka

Chojnice, 31 Stycznia 18

Nie zgadzam się (25)
Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu ma się wrażenie lekkiego rozgardiaszu. Dużo rzeczy przecenionych, jednak też trochę z nowej kolekcji, które tak do końca nie są ułożone. Przez to nie do wszystkich rzeczy można się dostać. A dziewczyny, które powinny jakoś to ogarnąć nie za bardzo się starały aby to szybko zrobić. Ogólnie po bardzo krótkim czasie wyszłam z tego sklepu. Ogólnie lubię ten butik czasem można znaleźć coś ciekawego na przecenie, bo rzeczy nie przecenionych nie opłaca się kupować- są stanowczo za drogie. Dużo całkiem niezłych dodatków- torebki, paski, portfele.

Joanna_410

30.01.2010

Placówka

Sosnowiec, Staszica 8b

Nie zgadzam się (30)
O godz. 10:20...
O godz. 10:20 weszłam do sklepu House. W drzwiach przywitał mnie Pan(sprzedawca) zajmował się układaniem odzieży, kompletowaniem i rozwieszaniem w odpowiednie miejsca w sklepie. Weszłam po konkretny sweterek "z bąblami"3/4. Zapytałam sprzedawce (młody ok. 20-22lat, ciemne włosy, nie miał plakietki z imieniem) czy są jeszcze takie swetry tylko w kolorze brązowym (kakaowym), Pan się uśmiechnął i powiedział że są przy kasie na wieszaku, zaprowadził mnie, jednak nie było mojego rozmiaru, niezwłocznie poszedł poszukać na zaplecze sklepu. W tym czasie ja zainteresowałam się kolejnym swetrem . Otrzymałam sweter "z bąblami"po ok.5min oczekiwań w odpowiednim rozmiarze. Niestety drugiego sweter nie było był ale w kolorze który mi nie odpowiadał, sprzedawca zaproponował mi wizytę w innym sklepie house w Blue City w Wa-wie.W sklepie grała zbyt głośno muzyka, było tylko dwoje sprzedawców z czego jeden z nich mnie obsługiwał również przy kasie i na sklepie. Podziękował za wizytę, zaprosił ponownie. Byłam zadowolona z obsługi mimo, że nie kupiłam wszystkiego.

Katarzyna_1581

25.01.2010

Placówka

Warszawa, Złota 59

Nie zgadzam się (25)
Sprzedawca nie zainteresował...
Sprzedawca nie zainteresował się czy ide do przymierzalni i jaką ilość rzeczy biorę do przymierzenia. Nie pytal czy w czymś może pomóc, sama byłam zdana na siebie w poszukiwaniu na siebie rozmiaru. Ubrania były porozwalane na stoisku, nie mogłam znależć ceny spodni - chyba metka z ceną odpadła. Wygląd sklepu był nie do zarzucenia.

Adra

19.01.2010

Placówka

Ostrowiec Świętokrzyski, Mickiewicza 30

Nie zgadzam się (25)
Do sklepu House...
Do sklepu House udałam sie z chłopakiem w celu zakupu koszuli. Wchodząc do sklepu przykuło moja uwgę straszny bałagan na sklepie,ubrania na stołach były porozrzucane.Podczas mojej wizyty na sklepie było jeszcze około 6 klientów,natomiast pracownicy byli przy stanowisku kasy rozmawiali ze soba i nie zwracali uwagi na klientów.Po chwili podeszłam do kasy prosząc kogoś o pomoc,ponieważ koszula która nas interesował nie miała żadnej metki a interesowała nas cena no i oczywiście rozmiar.Pan którego poprosiłam stwierdził ,"że to ostatnia sztuka a ceny nie pamięta a wogóle to nie może jej ściągnąć" i odszedł.Wychodzac ze sklepu zauważyłam tą sama koszule na manekinie przy wyjściu co sie okazało był to rozmiar o który pytaliśmy.Ponownie poszłam po Pana który był zdziwiony ,że koszula jest i pod nosem mówił co ten manekin tu robi on powinien być za szyba wystawową.Koszule dostaliśmy do przymierzenia i oczywiscie ów Pan znikł.W momencie gdy podeszliśmy do kasy dopiero odnalazł sie Pan z obsługi i dopiero nawiązał rozmowę typu :" i co dobra ta koszula" i odszedł.Przy kasie Pani która finalizowała sprzedaż nie wydusiła z siebie nawet do widzenia.

DARYA

29.12.2009

Placówka

Czeladź, Będzińska 80

Nie zgadzam się (25)
Sklep ten mieści...
Sklep ten mieści się w centrum Torunia, zajmuje sporą powierzchnię i nie narzeka na brak klienteli. W środku jest przestronnie, oferta zróżnicowana, towar dobrze oznakowany, promocje czytelne. Przymierzalnie duże, można w nich swobodnie się poruszać i porozwieszać ubrania. Obsługa miła, ale nienachalna. Przy kasie obsługiwali dwaj młodzi panowie, robili to szybko, sprawnie i z uśmiechem. Ogólnie wrażenie bardzo dobre.

zarejestrowany-uzytkownik

21.12.2009

Placówka

Toruń, Przedzamcze 20

Nie zgadzam się (24)

House

House to międzynarodowa marka odzieżowa skierowana do młodych kobiet i mężczyzn. W swojej ofercie posiada zarówno stylizacje codzienne, jak i zgodne z bieżącymi trendami. Została założona przez krakowską firmę ARTMAN. Pierwszy sklep otwarto latem 2001 r. we Wrocławiu. W 2009 r. marka została przejęta przez spółkę LPP.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż House?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Szukałem casualowej koszulki,...
Szukałem casualowej koszulki, a korzystając z okazji że byłem w płocku, to zawitałem do House w Mazovii. Asortyment był bogaty, a ceny zachęcające do kupna. Niestety na sklepie nie było mojego rozmiaru, ale dzięki uprzejmości miłej pani, okazało się że kilka sztuk w moim rozmiarze było na magazynie. Wyszło świetnie, a obsługa, co widać, była bardzo uprzejma.