House

(4.33)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1042 z 1563)

Nie tak dawno...
Nie tak dawno na Starówce w Olsztynie sklep House został uszczuplony, z dwóch pięter zostało tylko jedno. Szkoda. Bo sklep był przestronny podzielony piętro na część damską i męską. Ubrania były prezentowane na każdej ścianie, po prostu były widoczne chodź zawsze był problem co do buty. Nigdy nie mogłem znaleźć rozmiarów, pracownicy skarżyli się na to, że centrala po prostu im nie wysyła więcej rozmiarów i zawsze byłem wysłany do innego sklepu tej marki. Szkoda. Bo wolę zakupy załatwić w jednym sklepie. Obsługa zaś jest tam bardzo miła, pomocna. Większego ruchu tak jak w Alfie nie ma. Robię tam zakupy z największą przyjemnością.

Toms

06.11.2010

Placówka

Olsztyn, al. Piłsudskiego 16

Nie zgadzam się (3)
Jeśli chodzi o...
Jeśli chodzi o reklamację w sklepie House w zupełności polecam. Sprawna, szybka wymiana. Czas oczekiwania 2 tygodnie (wcześniej nie sprawdzałem czy zrealizowana jest już reklamacja). Kwota w zupełności została zwrócona. Płaciłem kartą, więc pieniądze dostałem na konto. Kasjer grzecznie się ze mną przywitał, używał zwrotów grzecznościowych. Z kolejką nie było problemu, zostałem bardzo szybko obsłużony.

Toms

06.11.2010

Placówka

Olsztyn, al. Piłsudskiego 16

Nie zgadzam się (0)
Sklep z typowymi...
Sklep z typowymi młodzieżowo-sportowymi ubraniami. Kiedy byłam tam ostatnio trwała akurat bardzo fajna promocja. Przy zakupie jednej rzeczy druga rzecz w cenie 1 zł. Akurat spodobały mi się stroje kąpielowe, a że nie wiedziałam na który się zdecydować to kupiłam dwa w cenie jednego. Bardzo sympatyczna obsługa. Często można trafić na przeceny i kupić fajny ciuszek za grosze. Osobiście podoba mi się ten sklep.

MałyGekon

05.11.2010

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (1)
W sklepie panuje...
W sklepie panuje fajny klimat. Wnętrze jest dosyć ciemne, ale bardzo ciekawe. Szeroki wybór odzieży miejskiej młodzieżowej zarówno dla chłopaków i dziewczyn. Towar równiutko poukładany na półkach. Rzeczy na wieszakach wiszą równo i symetrycznie. Ubrania wiszą w ciekawych zestawieniach. Jeżeli ma się problem z dopasowaniem części ubioru można sugerować się przykładowym zestawieniem na manekinie. Trudno coś powiedzieć o sprzedających ponieważ w ogóle ich nie zauważyłam, zresztą oni mnie pewnie też.Nie zwracają szczególnej uwagi na klienta. W sklepie czysto, panuje ład i porządek.

Placówka

Białystok, Hetmańska 16

Nie zgadzam się (1)
Sklep sieci House...
Sklep sieci House znajduje się w centrum miasta. Klientów zawsze jest tu sporo. Obsługa liczy 3 lub 4 osoby. W godzinach popłudniowych pracownice sklepu mają co robić. Postanowiłam rozejrzeć się ponieważ dawno nie byłam w tym sklepie. Przez pracownicę sklepu zostałam zauważona zaraz po wejściu. Przywitała się ze mną. Znalazłam coś czym byłam zainteresowana.Podeszłam więc do sprzedawczyni z zapytaniem o konkretny rozmiar. Właściwie bez sprawdzania pani odpowiedziała że nie ma i przeszła do obsługi kolejnej osoby. Ja jeszcze "pospacerowałam" po sklepie i wyszłam. Przynam że trochę mnie zaskoczyła odpowiedź tej pani, która nie wykazała żadnego zainteresowania moją osobą. Rozumiem że w sklepie było wielu klientów ale jeśli każdy będzie w ten sposób traktowany to te panie nie zarobią na siebie.

Magdalena_12

04.11.2010

Placówka

Bełchatów, Kościuszki 23

Nie zgadzam się (2)
Wybrałam się z...
Wybrałam się z mamą i siostrą na zakupy do Galerii Łódzkiej. Ze względu na długi weekend przed Wszystkimi Świętymi łodzianie wybrali inny rodzaj rozrywek, więc liczyłam na spokojne zakupy. Jednak w butiku Hous'a spotkało mnie rozczarowanie. Młodzi pracownicy tego sklepu chyba zapomnieli się gdzie i po co są. Kilkuosobowa grupka stała na środku sklepu i zaśmiewała się z sobie tylko wiadomych rzeczy (które później okazały się robieniem niesmacznej wystawy - m.in.rękawiczki z wyciągniętym środkowym palcem, ułożone na stercie ciuchów). Niby śmiech nie jest zły, ale czułam się, jakbym przeszkadzała im w świetnej zabawie.

waj

04.11.2010

Placówka

Łódź, Al. Piłsudskiego 15

Nie zgadzam się (0)
Ostatnio wybrałem się...
Ostatnio wybrałem się na zakupy w celu poszukiwania płaszcza zimowego, tak trafiłem do sklepu House w Alfie (Olsztyn). Ku mojemu zdziwieniu towar na bieżąco był porządkowany, układny. Po ok. 3 minutach ekspedientka przywitała się ze mną i zaproponowała pomoc w poszukiwaniu płaszcza. Korzystając z pomocy wybrałem pewien płaszcz. Mojego rozmiaru nie było na salonie także pani ekspedientka po 5 minutach przyniosła mi płaszcz z magazynu. Kolejka do kasy nie była zbyt długa ale kasjer obsługiwał klientów bardzo szybko, towar pakowany był starannie. Gdy nadeszła kolej na mnie kasjer przywitał się ze mną, zagaił rozmową na temat dobrego wyboru płaszcza a następnie podał cenę, wydał resztę, podziękował i pożegnał. Pomimo porządku na salonie, ubrania są nieco droższe od innych tego typu marek np. H'M lub NewJorker. Poza tym towar niekiedy nie jest uzupełniony o niektóre rozmiary.

Toms

03.11.2010

Placówka

Olsztyn, al. Piłsudskiego 16

Nie zgadzam się (0)
Sklep House często...
Sklep House często odwiedzam, najczęściej jednak w Jaworznie. W Katowickim sklepie byłem może trzeci raz. Niestety, robi on gorsze wrażenie, niż inne, podobne sklepy. A szkoda, bo lubię ich niezłej jakości ciuchy. Od wejście męczy człowieka za głośna i natarczywa muzyka. Przy wejściu leżą porozwalane przez klientów ubrania, nie składane przez młody personel. Zresztą, cały personel zachowuje się tak, jak gdyby był tam za karę, wściekły, że jeszcze plączą się jacyś ludzie. Przy przymierzalni nie było żywej duszy. Lecz, kiedy wychodziłem, zostałem okrzyczany przez młodą dziewczynę że bez numerka nie można wchodzić do przymierzalni. Przy kasie taka sama, równie znudzona kobieta. "Ubranie, zapłacone, reklamówka, papa", wydawało się mantrą tej osoby. Szkoda, bo całkiem dobre ubrania zasługują na zainteresowanie. Zarówno klienta, jak i personelu.

Marcin_1288

02.11.2010

Placówka

Katowice, Chorzowska 107

Nie zgadzam się (2)
przeglądałam kurtki i...
przeglądałam kurtki i znalazłam taką jak chcem tylko zamiast w kolorze czarnym to nibieskim, więc podeszłam do ekspedientki z tą kurtka i zapytałam czy nie mają takich kurtek tylko w kolorze czarnym, Ekspednientka poprosiła grzecznie żebym zaczekała chwileczke a ona pójdzie na zaplecze i sprawdzi czy są, więc zaczęłam przeglądać ubrania i tak trwało to chyba z 5 minut aż wreszcie już z tej niecierpliwości podeszłam do tej pani (która stała się śmiała ze znajomymi z pracy) i zapytałam czy znalazła dla mnie kurtke i wtedy Sprzedawczyni powiedziała że zapomniała że szła szukać kurtki... poszła na zaplecze po chwili wyszła z kurtką. wszystko pieknie ładnie by było gdyby pani nie zapomniała:)

oziii

30.10.2010

Placówka

Białystok, Miłosza 2

Nie zgadzam się (4)
Opisywałem kiedyś sytuację,...
Opisywałem kiedyś sytuację, kiedy nie byłem zbytnio zadowolony z obsługi. Będąc obok z ciekawości zaszedłem do tego sklepu, aby obejrzeć nową ofertę. W momencie wejścia do sklepu zostałem przywitany przez personel. Oglądając ofertę pracownica zaproponowała swą pomoc. Poinformowałem ją, że interesuje mnie jeden z modeli spodni, jednakże nie mogę znaleść odpowiedniego rozmiaru. Pracownica spojrzała na mnie i po krótkiej chwili podała mi spodnie, które powinny mi pasować. Po przymierzeniu podziękowałam za pomoc, jednakże nie pasowały na mnie. Miały specyficzny krój i niezbyt przyjemnie się w nich czułem. Pracownica nie zraziła się i pożegnała mnie zapraszając mnie ponownie.

zarejestrowany-uzytkownik

30.10.2010

Placówka

Białystok, Hetmańska 16

Nie zgadzam się (1)
Przyszłam do sklepu...
Przyszłam do sklepu w poszukiwaniu konkretnej bluzy, którą upatrzyłam sobie w tym sklepie już wcześniej. Ku mojemu zdziwieniu z 4 sztuk, jakie widziałam kilka dni wcześniej, nie umiałam znaleźć żadnej. Państwo kasjerzy coś podliczali i nie byli mną w żaden sposób zainteresowani. W końcu poprosiłam o pomoc - bluzy szukała dla mnie drobniutka pani i w końcu znalazła upchane za kurtkami, były wysoko, więc ledwo do niej dosięgła i mi podała. Zmierzyłam, zdecydowałam się kupić - kosztowała 60 zł, zapłaciłam dwoma banknotami 50zł. Ta sama pani obrażonym głosem zapytała mnie czy też nie mam 10 zł?!

Michalina_48

24.10.2010

Placówka

Katowice, Chorzowska 107

Nie zgadzam się (3)
Personel miły i...
Personel miły i uprzejmy, wygląd schludny i modny, ale bierny - nie zaproponował pomocy a poproszony o pomoc - wykazał pewną bezradność i brak umiejętności przekonania klienta. Oferta satysfakcjonująca, ciekawa, duży wybór w asortymencie, lecz zaobserwowane braki w dostępności rozmiarówki, nieco wygórowane ceny. Asortyment dobrze wyeksponowany. Wygląd lokalu zachęcający do wejścia i zrobienia zakupów, czysty, lecz nieco ciasny.

Magdalena_1798

14.09.2010

Placówka

Iława, Królowej Jadwigi 6

Nie zgadzam się (26)
Czy w tym...
Czy w tym sklepie jest zakaz uśmiechania się przez sprzedawców a klient kupujący jakąś rzecz to kosmita? Tak właśnie poczułam się kolejny raz będąc w Housie i kupując przeceniony pasek w cenie 9,99 zł. Oczywiście z mojej strony zachowanie bez zarzutu, oczywiście pierwsza się przywitałam i podałam wybrany towar. Sprzedawczyni spojrzała na mnie z ogromnym wyrzutem - w końcu zamiast wybrać coś z najnowszej kolekcji kupiłam śliczny przeceniony pasek. Jej spojrzenie dosłownie zabijało, w popłochu uciekłam ze sklepu. Na szczęście z paska jestem zadowolona, ale oceniamy tutaj jakość obsługi a nie towaru.

zarejestrowany-uzytkownik

06.09.2010

Placówka

Łódź, Jana Pawła II PASAŻ ŁÓDZKI

Nie zgadzam się (16)
House w Galerii...
House w Galerii Łódzkiej, od zawsze był sklepem, do którego musiałam wejść. Pomocni mili,i uśmiechnięci pracownicy, ładny wystrój zachęcały do powrotów. Jest to zdecydowanie sklep z ciuchami dla młodzieży. Od niecałego roku w tym Housie wystawiony jest stojak z bardzo ładną biżuterią (nie wiem czemu ani w Manufakturze, ani w Porcie Łódź i nigdzie indziej takich nie ma). Niestety ubrania nie podobają mi się już tak jak keidyś - uważam, że obecnie połowa ciuchów to szmatki, albo misternie wykonane, lub też z misternych materiałow. Spodnie zakupiłam tam raz i nigdy więcej. Kupiłam troche przetarte na udzie (co dopiero zauważyłam w domu) i mimo podszywania innym materiałem od spodu, lub cerownia zaczęły mi sie dołownie pruć niczym rajstopy. Szkoda bo były bardzo ładne i nie były kupione w przecenie tylko z nowej kolekcji. Z kolei innym razem kupiłam bluzkę co prawda po przecenie, ale z dziurą na łokciu. Tymi incydentami zraziłam się do House'a ale może po prostu miałam pecha.

Krecioch

31.08.2010

Placówka

Łódź, Al. Piłsudskiego 15

Nie zgadzam się (28)
Zakupy z koleżanką....
Zakupy z koleżanką. Silesia była idealnym miejscem :) House jest jednym z naszych ulubionych sklepów. Butik z Silesi jest dość duży. Podzielony na część z ubraniami damskimi i męskimi. Zaraz po wejściu widać nową kolekcje. Przecen jest bardzo mało, ledwo dwa wieszaki. Wybrałyśmy po kilka rzeczy do przymierzenia, i udałyśmy się w stronę przymierzalni. Jak na ten sklep to przymierzalni bardzo mało, bo tylko 4. Ciekawe jest to, że zasłony w nich nie są długie, tylko takie żeby zakrywały od kolan w górę. Ciekawy pomysł, ponieważ widać, czy przymierzalnia jest zajęta czy tylko jest zasunięta zasłonka. Jednak przymierzalnie są małe i trochę niewygodne. Przed nimi znajduje się duże lustro, można wyjść w przymierzonym ubraniu i się na spokojnie obejrzeć. Minus za to , że nie ma wieszaka na rzeczy, które nam nie pasują, trzeba samemu biegać po sklepie i odnosić. Drugi minus za dziewczyny z obsługi, kompletnie się nie interesują klientem. Na to, żeby dziewczyna podeszła do kasy i skasowała towar musiałyśmy czekać ok 5 min. Nie powiedziała ani dzień dobry, ani do widzenia. Ogólnie sklep sprawia wrażenie samoobsługowego.

Joanna_410

24.08.2010

Placówka

Katowice, Chorzowska 107

Nie zgadzam się (21)
Zakupiłam tam tego...
Zakupiłam tam tego dnia spódniczkę, przy kasie czekałam kilka minut mimo tego, że nie było kolejki, ekspedientka rozmawiając z drugą ekspedientką zajmowała się wyjmowaniem odzieży z kartonów mimo tego, że widziała mnie przy kasie. Dodatkowo wbijając na kase powiedziała ''masz drobniej?'' Wpadłam w szok, nieważne jak młodo wyglądam nie życzę sobie mówienia mi na ''ty'' skoro się nie poznałam z tą Panią.Odpowiedziałam jej również na ''ty'' co ją oburzyło.Wyszłam ze sklepu.Wydaje mi się, że kultura i szacunek powinien być okazywany każdemu klientowi niezależnie od tego jak młodo wygląda.

Patrycja_326

19.08.2010

Placówka

Inowrocław, Królowej Jadwigi

Nie zgadzam się (18)
Sklep jest dosyć...
Sklep jest dosyć mały jak na butik tej firmy. Po wejściu było tyle ludzi, że nikt z obsługi nie miał czasu ani chyba ochoty zajmować się nową, potencjalną klientką. Byłam z koleżanką, mało swobodnie mogłyśmy przejść między wieszakami z ubraniami, jednak wybrałam dwie pary spodni i udałam się w stronę przymierzalni. Przed przymierzalnią stała dziewczyna z obsługi, która patrzyła ile rzeczy ludzie zabierają do przymierzalni oraz zabierała im z ubrań wieszaki, co moim zdaniem jest dobrym pomysłem, gdyż wieszaki w przymierzalni dla mnie przynajmniej to zawsze problem, trzeba je gdzieś odłożyć albo powiesić, zazwyczaj spadają :) a tak to nie było problemu. Przymierzalni było 5, każda mała, ledwo się można było obrócić, za to z dużym lustrem i małą pufą. Zdecydowałam się na jedną parę spodni, akurat z przeceny 29,99 zamiast 99,90 :) Drugą parę spodni dziewczyna sama ode mnie wzięła i odwiesiła na miejsce. Doszłam do kasy,płatność odbyła się bez problemów, pan był miły i kulturalny, oddał mi kartę z paragonem, zapraszając ponownie na zakupy i mówiąc "do widzenia". Sklep ogólnie mały, przy większej ilości ludzi straszny tłok, ubrania na wieszakach trochę pościskane jednak da się je wyjąć. Ogólnie bez rewelacji.

Joanna_410

14.08.2010

Placówka

Kołobrzeg, Pl. Ratuszowy 3

Nie zgadzam się (29)
W dniu 12...
W dniu 12 sierpnia udałem się do CH Karolinka. Na miejscu zainteresowała mnie oferta sklepu Hause. Okres wyprzedażowy zachęca do dokonywania zakupów. Witryna sklepu był czysta, manekiny ustawione były porządnie, w równych odstępach. Towar w strefie wejścia był dobrze wyeksponowany, z widocznymi cenami na metkach. Strefa z "okazjami" w dziale buty, była widoczna jednak po sprzedanych egzemplarzach, pozostawione były puste ekspozytory. Dalsza część sklepu, z odzieżą prezentowała się gorzej. Panowało wrażenie bałaganu, potęgowane przez kartony ustawione przy kasie. 2 sprzedawczynie zajęte były przyjmowaniem dostawy. Nie wykazywały przy tym jakiego kolwiek zainteresowania klientem. Wybrałem spodnie ( sam) i udałem się do przymierzalni. Spędziłem w niej kilka minut, wychodząc min na korytarz w przymierzalni a mino to zadna z pracownic nie zainteresowała się moją osobą. Następnie udałem się do kasy aby sfinalizować zakup. Mloda dziewczyna, która była przy kasie nie przywitała się. To ja się z nią przywitałem. Dopiero wtedy powiedział "dzień dobry". Podała kwotę do zapłaty ( inną niż na metce) i dokończyła proces kasowania. Wychodząc, ponownie to ja pierwszy pożegnałem się.

Grzegorz_547

13.08.2010

Placówka

Opole, Wrocławska 154

Nie zgadzam się (25)
Punkt sieci sklepów...
Punkt sieci sklepów House w centrum handlowym Karolinka utrzymany jest w bardzo dobrym stanie. Sklep zawsze jest czysty, podłogi umyte. Ubrania powieszone są w odpowiednich miejscach oraz dobrane są w odpowiedniej kolorystyce, dzięki czemu zwracają one uwagę klienta. Na wyspach na środku sklepu ubrania są zawsze z cenie zachwycającej klienta. Obsługa sklepu bardzo miła.

zarejestrowany-uzytkownik

04.08.2010

Placówka

Opole, Wrocławska 154

Nie zgadzam się (22)
Wybrałam się ostatnio...
Wybrałam się ostatnio na zakupy do sklepu House w Kielcach mieszczącego się w Pasażu Świętokrzyskim i pomimo tego ,że lubię styl tego sklepu to pracujące tam Panie powinny przejść kurs odpowiedniego podejścia do klienta. Sklep oraz wszyscy klienci tam będący nie bardzo te Panie interesowały. Stały wszystkie cztery przy kasie zajęte pogaduchami ze sobą a gdy podeszłam do kasy żeby zapłacić za towar to z wielką łaską raczyła jedna z Pań przyjąć pieniądze. Moje "dzień dobry"oraz "dziękuje"zostało odebrane jak za karę(świadczył o tym ton głosu pani kasjerki), że w ogóle trzeba na to odpowiadać bo Pani przyjmująca pieniądze nawet się nie wysiliła aby na koniec powiedzieć "dziękuje".

zalogowany_użytkownik

30.07.2010

Placówka

Kielce, Massalskiego 3

Nie zgadzam się (20)

House

House to międzynarodowa marka odzieżowa skierowana do młodych kobiet i mężczyzn. W swojej ofercie posiada zarówno stylizacje codzienne, jak i zgodne z bieżącymi trendami. Została założona przez krakowską firmę ARTMAN. Pierwszy sklep otwarto latem 2001 r. we Wrocławiu. W 2009 r. marka została przejęta przez spółkę LPP.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż House?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Szukałem casualowej koszulki,...
Szukałem casualowej koszulki, a korzystając z okazji że byłem w płocku, to zawitałem do House w Mazovii. Asortyment był bogaty, a ceny zachęcające do kupna. Niestety na sklepie nie było mojego rozmiaru, ale dzięki uprzejmości miłej pani, okazało się że kilka sztuk w moim rozmiarze było na magazynie. Wyszło świetnie, a obsługa, co widać, była bardzo uprzejma.