Moja ostatnia sytuacja związana z zakupem karmy Wolf of Wilderness Sensitive „Fiery Volcanoes”, jagnięcina - bez zbóż na zooplus.pl pozostawiła we mnie mieszane odczucia. Zamawiałam karmę dla mojego psa, Maksia, która wcześniej bardzo dobrze się u niego sprawdzała. Niestety, po otwarciu jednej z ostatnich partii zauważyłam wyraźną zmianę – zarówno w zapachu, jak i wyglądzie granulek. W krótkim czasie u mojego psa pojawiły się problemy jelitowe, które wcześniej nie występowały przy tej samej karmie.
Początkowo sądziłam, że to chwilowa niedyspozycja, jednak objawy utrzymywały się, co skłoniło mnie do dokładniejszego przyjrzenia się karmie. Moje wątpliwości wzbudził fakt, że produkt nagle zniknął ze sprzedaży w sklepie, bez żadnej informacji dla klientów. Taka sytuacja budzi niepokój, zwłaszcza gdy dotyczy żywienia zwierząt i ich zdrowia.
Jako stała klientka zooplus.pl doceniam szeroki asortyment i zazwyczaj sprawną realizację zamówień, jednak w tej sytuacji zabrakło mi transparentnej komunikacji. W przypadku produktów mających bezpośredni wpływ na zdrowie zwierząt, jasna informacja o ewentualnych problemach z partią czy wycofaniu produktu ze sprzedaży jest niezwykle istotna.
Mam nadzieję, że sklep w przyszłości będzie szybciej i wyraźniej informował klientów o podobnych sytuacjach. Dla opiekunów zwierząt bezpieczeństwo i jakość karmy to absolutny priorytet.
Moje doświadczenie z firmą Orange związane z kontaktem telefonicznym jest niestety mieszane. Pierwsza rozmowa dotyczyła przedstawienia oferty i miała wyraźnie marketingowy charakter. Konsultantka wprowadziła mnie w błąd, próbując nakłonić mnie do zawarcia nowej umowy, twierdząc, że moja obecna umowa — zawarta na korzystniejszych warunkach — wkrótce wygaśnie i w przypadku braku zgody na nową ofertę stracę dostęp do internetu. Padło również stwierdzenie niezgodne zarówno z prawem, jak i zapisami mojej umowy, że Orange może wyłączyć usługi bez zgody klienta.
Zaniepokojona tą informacją, od razu po zakończeniu rozmowy skontaktowałam się z infolinią Orange. Na szczęście druga rozmowa była już na zupełnie innym poziomie. Konsultant rzetelnie sprawdził posiadane przeze mnie usługi oraz warunki obowiązującej umowy, jasno wyjaśnił sytuację i potwierdził, że informacje przekazane przez wcześniejszą konsultantkę były nieprawdziwe. Moja umowa pozostała na dotychczasowych warunkach, a usługi działają bez zmian.
Dodatkowym problemem są bardzo nachalne i wyjątkowo częste telefony marketingowe ze strony Orange, które znacząco obniżają komfort bycia klientem tej firmy. Taka forma kontaktu, połączona z wprowadzaniem w błąd, budzi duży niesmak i podważa zaufanie do marki.
Kontakt telefoniczny z firmą PZU w sprawie uzyskania informacji dotyczących mojego ubezpieczenia OC oceniam jako poprawny pod względem kultury i jakości obsługi. Konsultant był uprzejmy i komunikatywny, jednak w trakcie rozmowy zauważalne było unikanie udzielania bardziej szczegółowych i precyzyjnych odpowiedzi. Wiele kwestii było sprowadzanych do ogólnych zapisów OWU oraz regulaminu, bez ich praktycznego wyjaśnienia. W efekcie rozmowa nie rozwiała wszystkich moich wątpliwości i wymagała samodzielnego zapoznania się z dokumentacją.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.