Kolporter

(4.22)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP10 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (613 z 1009)

Bardzo fajny nieduży...
Bardzo fajny nieduży salonik prasowy. Cisza i spokój - możemy wejść i przynajmniej słyszymy swoje myśli. Obsługa jest miła i uśmiechnięta, jeżeli nie możemy znaleźć interesującej nas rzeczy, możemy podejść i zapytać, a na pewno uzyskamy odpowiedź, która nas zadowoli. Osobiście nie raz kupowałem tam różne gazety i na pewno będę dalej robił tam zakupy ;)

Mateusz_375

15.02.2011

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (2)
Kolporter jest małym...
Kolporter jest małym i przytulnym salonikiem prasowym. Znajdziemy tam różnego rodzaju prasę, oraz inne artykuły. W salonie panuje ład i porządek, gazety są poukładane tak jak być powinny - na pewno ktoś musi tam często porządkować, ponieważ osoby wchodzące tam, na pewno cały czas przestawiają gazety w inne miejsca - odkładając np po rozmyśleniu się z zakupu. Bardzo fajne miejsce warte odwiedzenia, jeżeli potrzebujemy zakupić coś ze znajdującego tam tam asortymentu.

Mateusz_375

15.02.2011

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (1)
Ten kiosk to...
Ten kiosk to nowy model saloników Kolportera pod nazwą kolporter top press .Bardzo zgrabnie zaaranżowany, przestronny jasny po prostu przystępny i przyjemy. Pani za ladą również uprzejma, uśmiechnięta i życzliwa. Zewnątrz szpeci szybę arkusz szarego papieru którym jest na dole osłonięta pierwsza szyba przy kasie.

zarejestrowany-uzytkownik

14.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (2)
W poniedziałek 31/01/2011...
W poniedziałek 31/01/2011 będąc na zakupach postanowiłem wstąpić do saloniku Kolportera by zakupić prasę. Niestety w ostatnim czasie trafiam na coraz to mniejsze saloniki tej sieci, w których ciężko mieści się więcej niż 4-5 osób. Punkt niestety za mało oznakowany widocznym logo sieci, nie wspominając o jakiejkolwiek informacji o partnerach, np. możliwości zbierania punktów w programie Payback. Niestety już na samym wejściu musiałem przecisnąć się pomiędzy Klientami, którzy przy kasie dokonywali płatności, a witrynami z wywieszoną prasą. Sama prasa w miarę dobrze posortowana tematycznie. Ale też zdarzały się pozycje, które musiałem szukać zupełnie gdzie indziej niż tematyka by wskazywała. Wszystko to wydłużyło czas jaki musiałem poświęcić na wyszukanie konkretnego czasopisma. Na pomoc obsługi (jak wiadomo tylko kasjerka w punkcie) ciężko było liczyć, gdyż cały czas przeznaczany jest na "kasowanie" Klientów za dokonane zakupy. Po kilku minutach udało mi się odszukać wszystkie czasopisma, które chciałem zakupić więc zająłem swoje miejsce w kolejce (jako 4 osoba). Po ok. 3 minutach spędzonych w kolejce przyszła na mnie kolej. Zdziwiłem się faktem, że nie zostałem powitany nawet zwyczajnym "Dzień dobry" przez Kasjerkę, dlatego też sam wyszedłem z inicjatywą witając się "Dzień dobry" podając kartę Payback. Kasjerka spojrzała na kartę ze zdziwieniem i przystąpiła od razu do "kasowania" gazet. Po zeskanowaniu wszystkich 6 pozycji Kasjerka poinformowała mnie o kwocie do zapłaty 23,90 zł i zeskanowała kartę Payback. Ponieważ we wszystkich dotychczasowych salonach kolportera regulowałem płatności kartą także i w tym przypadku podałem Kasjerce kartę. Ku mojemu zdziwieniu usłyszałem od Kasjerki: "U nas nie można płacić kartami, tylko gotówką". Zdziwiłem się tym bardziej ponieważ widziałem terminal płatniczy, dlatego też zapytałem Kasjerkę: "Przecież ma Pani terminal płatniczy, więc dlaczego nie można płacić kartą?". Usłyszałem odpowiedź: "Jest zepsuty". Nie chcąc drążyć tematu skwitowałem, że skoro jest terminal popsuty to powinna być wywieszona odpowiednia informacja by Klient nie był zaskakiwany. Kasjerka nic nie odpowiedziała, dlatego też zapłaciłem gotówką za zakupy i wyszedłem zdegustowany.

DANIEL_83

13.02.2011

Placówka

Bytom, ŁUŻYCKA 1

Nie zgadzam się (5)
Udałam się dzisiaj...
Udałam się dzisiaj do saloniku prasowego kolporter, ponieważ szukałam pewnej gazety. Była to gazeta "Wychowanie Fizyczne i zdrowotne". Gazetę ogólnie ciężko dostać. Przeszukałam chyba wszystkie półki z gazetami, czasopismami i niestety nie widziałam poszukiwanej przeze mnie gazety. Podeszłam do Pani z obsługi i zapytałam, czy w ogóle otrzymują takie czasopismo. Pani stwierdziła, że słyszała ten tytuł już , jednak nie mają go od jakiegoś czasu. Nie zamawiają, bo się nie sprzedawał. Jednak zaproponowała mi , że jeśli mi bardzo zależy to postara się poszukać tego czasopisma i mam przyjść jutro lub zadzwonić to powie mi co jej się udało załatwić. POLECAM TEN SALONIK. MIŁA I KOMPETENTNA OBSŁUGA. POMOCNA BARDZO. PRZY TYM UŚMIECHNIĘTA I TRYSKAJĄCA POZYTYWNĄ ENERGIĄ. GORĄCO POLECAM.

Patrycja_325

10.02.2011

Placówka

Rybnik, Raciborska

Nie zgadzam się (0)
Wiem iż w...
Wiem iż w salonikach kolporter mogę między inymi kupić napuj energetyczny Tabu Cola. Smakiem jak cie mogę mi on odpowiada. A cena również atrakcyjna 2, 50 za puszkę. A że jest tzw. produkowany dla sieci tu dla Kolportera to tylko tu praktycznie jest dostępy. Zdarzają się wyjątki iż w innym sklepie również go dostanę ale to są jednostkowe przypadki. Tak więc wychodząc ze stacji metra Kabaty i kierując się do wyjścia w stronę Hipermarketu Tesco za nim wyjdę na powierzchnię to wstępuję do w/ w saloniku prasowego. Ma on praktyczką formę powierzchni kwadratu, choć nie Zawilski metrażowo nie powoduje klaustrofobicznych wrażeń. Dobrze oświetlony, jasny. Prasa wyeksponowana tematycznie, staranie. Pod ścianę wzdłuż której jest lada, kasa i odbywa się obsługa stoi przeszklona lodówka i tam widzę moje czerwone puszki. Ustawiam się w kolejce. Przede mną dwie osoby. Ja czekając na swoją kolej łypię wzrokiem po wnętrzu. Czas oczekiwania wydaje się tu przydatny gdyż nad kasą do sufitu przyczepiona jest promocyjna oferta na punkty PAYBACK I tak się składa iż akurat obejmuje ona energetyki Tabu. A że oferta jest tak a nie inaczej ukazana i jest czarno biała to nie zwraca uwagi. Pan w saloniku jest jeden. Sprawia wrażenie jak by co wyszedł z łóżkowych pieleszy. Potargany. Cienkie przerzedzające się i jakby wymagające i mycia i przystrzyżenia ma niesymetrycznie rozczapierzone w różne strony. Zielona bluz z ciemnozielonego Ala polaru z nie za długim suwakiem pod szyją jest taka…. taka byle jaka. Może po prostu dopełnia nieciekawy wygląd sprzedawcy. Mówię dzień dobry, proszę o puszki. Pan wyjmuje je z lodówki stawia na blacie. Podaję mu należność i kartę PAYBACK. Z 20 zł zostaje mi wydana prawidłowo reszta 15 złotych. Pierwsza mówię do widzenia na co po chwili Pan sprzedawca wyrwany z jakby transu odpowiada. To i tak lepiej. Odpowiedzi na powitanie się nie doczekałam. Nie dostaję paragonu. Długi pasek wijący się od drukarki kasy ku podłodze wskazuje iż nie tylko ja dowodu sprzedaży nie mam. Ponieważ blat lady urywa się w połowie i nie do chodzi do samej ściany widać wyraźnie bałagan rządzący na podłodze za panelem. I za to minus.Za obsługę ledwo co minus dwa, za ofertę i wygląd saloniku plus 3 (za sale sprzedażową 5) .Ocena ogólna 1 ale przyznaję nie co na wyrost i na zachętę.

zarejestrowany-uzytkownik

09.02.2011

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Bardzo fajny nieduży...
Bardzo fajny nieduży salonik prasowy. Cisza i spokój - możemy wejść i przynajmniej słyszymy swoje myśli. Obsługa jest miła i uśmiechnięta, jeżeli nie możemy znaleźć interesującej nas rzeczy, możemy podejść i zapytać, a na pewno uzyskamy odpowiedź, która nas zadowoli. Osobiście nie raz kupowałem tam różne gazety i na pewno będę dalej robił tam zakupy ;)

Mateusz_375

07.02.2011

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (2)
Wczorajszą wizytę w...
Wczorajszą wizytę w Kolporterze położonym przy stacji metra Politechnika w Warszawie oceniam dość dobrze. Było sporo ludzi - prawdopodobnie było to związane z kumulacją w Lotto (do wygrania aż 15 mln). Poszłam puścić kupon i kupić bilet. Mimo kilku osób na tak małej powierzchni, spokojnie udało mi się wypełnić kupon i dość szybko dostać do kasy.

Marta_977

02.02.2011

Placówka

Warszawa, Metro Politechnika

Nie zgadzam się (2)
Salonik Kolportera mieści...
Salonik Kolportera mieści się w Tesco. Z zewnątrz prezentuje się bardzo ładnie. W środku jest jeszcze lepiej. Pomieszczenie jest czyste i dobrze oświetlone. Prasa czytelnie rozmieszczona w poszczególnych działach. Jest także mały kącik na zabawki. Ekspedientka była dziś bardzo ładnie ubrana i elegancko się prezentowała. Do tego była w dobrym humorze co można było jucz daleka zauważyć. Uśmiechała się do wszystkich klientów i była uprzejma. Sprawnie kasowała poszczególne artykuły: bilety, papierosy i gazety. W saloniku było sporo klientów. Jedni przeglądali tylko prasę inni robili drobne zakupy. Widać, ze dobrze się tu czują.

EGO;)

15.12.2010

Placówka

Mielec, ul.Żeromskiego 15

Nie zgadzam się (5)
Przechodząc obok saloniku...
Przechodząc obok saloniku prasowego Kolporter przypomniałam sobie, że miałam kupić bilety na tramwaj oraz gazetę z programem TV, bo dziś piątek. Wchodząc do saloniku wzięłam gazetę z regału z prasą i ustawiłam się w kilkuosobowej kolejce do kasy. Dwóch klientów kupowało doładowania do telefonów, więc obsługa trwała trochę dłużej, a dodatkowo kasjerka musiała zmienić taśmę w kasie fiskalnej, ale zrobiła to bardzo sprawnie i kolejka przesuwała się do przodu. Pani ucieszyła się gdy dałam jej garść drobnych za gazetę i 2 bilety. Pracownica każdego klienta witała zwrotem "dzień dobry" i uśmiechała się. W sklepie tym można kupić gazety - jest ich tu duży wybór, a także słodycze i napoje, oraz zagrać w Totolotka - na środku saloniku jest stanowisko dla osób wypełniających kupony Lotto. Sklep ten jest mały ale bardzo dobrze zaopatrzony w podstawowe artykuły prasowe i spożywcze oraz papierosy ;)

klientka_7

12.12.2010

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (19)
Kiosk Kolportera ...
Kiosk Kolportera to bardzo fajny kiosk . Można w nim kupić gazety i inne rzeczy po niskich cenach . Obsługa w tym kiosku jest bardzo miła i uprzejma . Pracownicy chętnie rozmawiają z klientami i pomagają w wyborze odpowiedniego towaru . Dlatego polecam każdemu ten kiosk .

Magdalena_1420

08.12.2010

Placówka

Otwock, Orla

Nie zgadzam się (1)
Wstąpiłam do saloniku...
Wstąpiłam do saloniku Kolportera kupić gazetę i bilety na MKS. Gazety były ułożone na regale. Łatwo je znalazłam bo są tu ułożone tematycznie. Ekspedientka miło mnie powitała. Położyłam na ladzie gazety i poprosiłam jeszcze o bilety. Zostałam szybko obsłużona. Pani mnie także grzecznie pożegnała. Była przy tym bardzo naturalna a grzeczność była niewymuszona. Otoczenie przed salonikiem było czyste. Podobnie jak i pomieszczenie w środku.

EGO;)

06.12.2010

Placówka

Mielec, ul. Zygmuntowska 4

Nie zgadzam się (2)
Chciałam kupić starter...
Chciałam kupić starter Orange za 5zł, ale nie mogłam znaleźć takiego w innych kioskach. Dotarłam więc do salonu prasowego Kolporter zlokalizowanego na poziomie +2 obok placu zabaw. Salon jest niewielki, ale dobrze zaopatrzony w prasę, słodycze, napoje. Można tu również zagrać w Totolotka. Spytałam sprzedawczynię czy dostanę starter Orange za 5zł i okazało się, że jest jeszcze jeden ostatni. Poprosiłam więc o niego, a pani zapytała czy posiadam kartę programu Payback, bo w tej sieci kiosków również można zbierać punkty za zakupy. Dałam wiec pani moją kartę i zdobyłam dodatkowe punkty. Pracownica była bardzo miła i uśmiechnięta. W saloniku było czysto, gazety były równiutko poukładane na półkach.

klientka_7

05.12.2010

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (0)
Umieszczony Saloni w...
Umieszczony Saloni w jednym z największych centrum handlowych w Katowicach w Silesia city center. Malutki, lecz posiadający znaczą większość prasy. Często jak już wyborczej brak w kiosku, z powodu dodatku dodanego do gazety, tutaj można jeszcze znaleźć niesprzedane egzemplarze. Miła obsługa, szybko uwija się za kasą.

Monika_1178

04.12.2010

Placówka

Katowice, Chorzowska 107

Nie zgadzam się (0)
Salonik prasowy Kolporter...
Salonik prasowy Kolporter jest niewielki. Półki z prasą są tak ustawione, że po każdy egzemplarz klient może bez problemu sięgnąć. Po wejściu do saloniku nie sposób nie zauważyć, że jest w nim bardzo gorąco (na dworze prawie minus 10 stopni, więc byłam bardzo ciepło ubrana, a byłam dziś też w kilku innych sklepach i tam wysoka temperatura nie uderzała tak mocno). Sprzedawczyni siedziała za ladą i po przywitaniu nie ingerowała w to, co robi klient, co mi odpowiadało. Wybrałam interesujące mnie tytuły prasy. Wszystkie były dostępne, tylko chwilkę trwało, zanim je znalazłam, gdyż gazet było dużo, z większości było widać tylko drobny skrawek okładki. Sprzedawczyni sympatyczna, obsłużyła mnie szybko i z uśmiechem.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Placówka

Jawor, Armii Krajowej 25

Nie zgadzam się (3)
Wracając z Urzędu...
Wracając z Urzędu Pracy wstąpiłem do kioski "Kolporter"Jest on mały z miłą atmosferą i ładnym, w jasnych tonach wystrojem.Jest bardzo duża różnorodność gazet, każdy znajdzie coś dla siebie.Jest on w supermarkecie więc ludzie wracający z zakupów nie muszą iść gdzieś specjalnie bo mają go na miejscu.Ceny są naprawdę bardzo zróżnicowane, a obsługa jest jak najbardziej na miejscu.

SoraS

01.12.2010

Placówka

Chrzanów, Szpitalna

Nie zgadzam się (1)
Salonik prasowy Kolporter...
Salonik prasowy Kolporter mieści się na terenie dyskontu spożywczego Polo Market w malutkim lokalu. Lokal ten jest tak mały, że kiedy jest większa kolejka, klient który wchodzi ma utrudniony dostęp do wystawionej prasy i nie może zobaczyć wszystkich tytułów (moim zdaniem lepiej wystawione są gazety codzienne, drobiazgi typu misie, natomiast część reszty prasy jest łatwo dostępna - a pozostała część nie - można byłoby te prawdopodobnie mniej "schodzące" rzeczy typu misie schować dalej, a gazety wystawić na lepszy widok). Dzisiaj była właśnie spora kolejka, gdyż powstał jakiś problem z zawieszającym się komputerem. Niektórzy klienci rezygnowali z zakupów i odchodzili. Młoda pracownica przepraszała za problemy. Tłumaczyła, że bardzo chciałaby szybciej obsłużyć klientów, a nie może, bo od rana jest problem z komputerem. Po chwili zjawił się wezwany przez nią starszy pan (prawdopodobnie szef punktu albo starszy pracownik), razem coś kombinowali przy komputerze i czekali aż się odblokuje. Pan obsługiwał klientów, którzy kupowali drobiazgi i płacili gotówką, notował sobie dokonane przez nich transakcje. W końcu komputer zaczął działać i zostały obsłużone dwie klientki przede mną, które miały m.in. rachunki do opłacenia. Potem przyszła kolej na mnie. Komputer chodził sprawnie. Pani nie była pewna, co zrobić z kuponem PayBack, ale powiedziała, że zaraz się dowie (od pana), widać, że to jej pierwsze kroki w pracy. Pomimo problemów była bardzo miła, uśmiechnięta i tryskała humorem. Pan również. Choć zakupy były trochę wydłużone przez awarię komputera, nie wywołało to mojego zdenerwowania dzięki miłej obsłudze, która tworzyła pozytywną atmosferę tego miejsca.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Placówka

Jawor, Armii Krajowej 25

Nie zgadzam się (2)
Dziś pierwszy raz...
Dziś pierwszy raz wybrałam się do salonu prasowego Kolporter, położonego przy stacji metra Służew w Warszawie. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Kupiłam to, co zamierzałam - kilka gazet. Był bardzo duży wybór prasy, tytuły były dobrze poukładane i wyeksponowane - wszystko bez problemu od razu można było znaleźć. Salon czysty, miły sprzedawca. Salon prasowy oceniam na 5.

Marta_977

26.11.2010

Placówka

Warszawa, metro Służew

Nie zgadzam się (1)
Pragnę bardzo gorąco...
Pragnę bardzo gorąco podziękować za szybką i solidną realizację mojego zamówienia. Książka, na której mi bardzo zależało dotarła po 24 godzinach, szybciej niż się spodziewałam. Szczególne podziękowania składam na ręce Pani Marzeny,za profesjonalizm i zaangażowanie, a przede wszystkim za takt i komunikatywność. Sposób realizacji mojej oferty( skuteczność, uczciwość, itd.) utwierdził mnie w przekonaniu że warto Państwa Firmę polecać znajomym.

zarejestrowany-uzytkownik

18.11.2010

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Chciałem zagrać w...
Chciałem zagrać w Dużego Lotka, bo może a nuż się coś uda wygrać. Wziąłem oczywiście chybił – trafił. Pracownik od razu wydrukował mi kupon, jednocześnie mi go wręczając. Już miałem wychodzić ze sklepu, gdy zauważyłem bajki dla dzieci na DVD. Z ciekawości rozpocząłem ich przeglądanie. Klientów nie było zbyt wielu, więc mogłem spokojnie wszystko obejrzeć. Widząc, że interesuję się bajkami, pracownik pokazał mi także inne. Wybrałem 2 różne płyty, podając je jednocześnie pracownikowi. Nabijając je na kasę, pracownik spytał się mnie, czy posiadam kartę Pay-Back, aby nabić na nią punkty za zakupy. Przypomniałem sobie, że faktycznie posiadam tę kartę i wręczyłem ja pracownikowi. Po nabiciu punktów oddał mi ją i podał mi kwotę do zapłaty. Po zakończeniu transakcji podziękowano mi za zakupy. Musze wspomnieć, że pracownik starał się przebywać blisko mnie, aby w każdej chwili udzielić mi potrzebnych informacji. Na terenie saloniku prasowego panował porządek. W okolicy kasy, nie zauważyłem żadnych zbędnych przedmiotów.

zarejestrowany-uzytkownik

14.11.2010

Placówka

Białystok, Świętojańska 15

Nie zgadzam się (0)

Kolporter

Kolporter jest największym dystrybutorem prasy w naszym kraju. Oferuje obsługę punktów handlowych i sieci sprzedaży oraz świadczy usługi logistyczne i reklamowe. Kolporter jest właścicielem sieci około 650 Saloników Kolportera. Firma zajmuje się: dystrybucją prasy i zarządzaniem własną siecią handlową.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Kolporter?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Fatalnie.
Fatalnie.