Kolporter

(4.22)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP10 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (613 z 1009)

Sklep z prasą...
Sklep z prasą gdzie wstąpiłam po tygodnik, ponieważ jest tam szeroki wybór, oraz porządek, gdzie łatwo mogę wśród okładek wyszukać interesujący mnie tytuł. Za ladą znajdowała się kobieta w średnim wieku o blond włosach korpulentnej budowy oraz ładnym, sympatycznym uśmiechu. Ekspedientka chętnie pomaga i doradza, oraz nawiązuję rozmowę. Płacąc za wybrane czasopismo sprzedawczyni wydała mi monetę 2 gr, więc wydałam grosz jednocześnie mocno zadziwiona, że ktoś mi tą resztę o tak małym nominale wydał, bo rzadko mi się to zdarza czasem bez słowa i oklepanej formułki "czy mogę być winna grosika?". Pracownica odpowiedziała, że jeszcze jej się nie zdarzyło, żeby któryś z klientów wydał ten grosz. Jedno zdanie, a tak wiele mówi o ludziach...

Asupra

11.04.2012

Placówka

Szczekociny, Pl. Kościuszki 26

Nie zgadzam się (0)
Miła i profesjonalna...
Miła i profesjonalna obsługa . Punkt prowadzi mężczyzna wraz z kobietą , na zmianę . Często robię tam zakupy, bądź wpłacam rachunki. Zawsze można liczyć na ich pomoc. Schludny wygląd pracowników. Przywieszona na piersi legitymacja. Jest tam bardzo duży ruch codziennie, mimo to nie pa problemów z obsługą klientów.

Michał_1459

03.04.2012

Placówka

Jędrzejów, plac Tadeusza Kościuszki (rynek)

Nie zgadzam się (0)
Obsługa bardzo miła,...
Obsługa bardzo miła, doradza w razie potrzeby. . Salon bardzo dobrze wyposażony, naprawdę szeroki asortyment, jest w czym wybierać. Wszystko jest ładnie poukładane, miejsce czyste i schludne, choć nieco ciasne. Kolejek nie ma także wszystko można załatwić od ręki, a lokalizacja jest bardzo dogodna.

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2012

Placówka

Rzeszów, Wacława Kopisto 1

Nie zgadzam się (0)
Przy okazji wizyty...
Przy okazji wizyty na galerii handlowej E.Leclerca, zauważylam, że w porównaniu do kas marketu, salonik prasowy Kolportera był praktycznie pusty - jedna kobieta stała przy kasie. Fakt, że chcialam kupic tylko małą przekąske przesądził o tym, że wybrałam raczej mniejszy asortyment niż długie poszukiwania właściwego produktu i jeszcze dluze oczekiwanie w kolejce. Pomysł był trafiony, bo pomimo niewielkiej powierzchni, salonik prasowy byl dosc dobrze zaopatrzony, rowniez w artykuly spozywcze typu batony i inne "przegryzki". Dodatkowym atutem byl porzadek i czystośc, jakie panowaly wewnątrz. Kiedy dotarlam do kasy i ustawilam sie w kolejce, okazalo sie, ze nie bylo do konca tak szybko i sprawnie, jak z poczatku spodziewalam sie, ze bedzie. Kobieta, ktora stala przy kasie, wybrzydzala i zadawala bardzo duzo pytan chcac kupic papierosy. Zadawala nie tylko standardowe pytania o cene, marke czy smak, ale bardzo interesowal ja tez sklad substancji smolistych i innych "trucizn". Nie zwazajac na moja obecnosc (choc bylam pewna, ze mnie slyszala i widziala), nawet po zakupie, stala dalej przy kasie i beztrosko zagadywala do sprzedawczyni. Tu bardzo zaskoczyla mnie pelna klasy i dobrego smaku postawa ekspedientki, bowiem kobieta z usmiechem sluchala klientki, ale nie podtrzymywala rozmowy i oczami przepraszala mnie za zwloke. Nie wyobrazam sobie lepszego zachowania z jej strony w tej sytuacji, bo przeciez niegrzecznym byloby przerwanie wywodu rozentuzjazmowanej klientki. Kiedy nadeszla moja kolej, ekspedientka rowniez wygladala na zadowolona, ale nie okazala tego w sposob, ktory klocilby sie z dobrym wychowaniem. Obslugujac mnie, byla bardzo mila i kulturalna, spelnila wszystkie normy jakosci obslugi, o jakich moglabym pomyslec patrzac przez pryzmat obslugi w punkcie prasowym.

Agacia

22.03.2012

Placówka

Warszawa, Jutrzenki 156

Nie zgadzam się (0)
Moja obserwacja dotyczy...
Moja obserwacja dotyczy obsługi w saloniku sieci KOLPORTER. Strefa wejścia do saloniku jest w sam raz. Gdy weszłam do saloniku pracownica była zajęta rozmową przez telefon, ale była to rozmowa powiedzmy służbowa ponieważ wystąpiła jakaś awaria doładowań telefonów. Pani na chwilę oderwała się od rozmowy i powiedziała proszę. Zapytałam o bilety komunikacji miejskiej i jednocześnie powiedziałam, ze mogę poczekać. Parownica dość szybko zakończyła rozmowę i powiedziała, ze niestety nie ma biletów w sprzedaży. Ale z pewnością kupię u kierowcy w każdym autobusie. Pani była miła i uprzejma.

Magika

12.03.2012

Placówka

Dębica, Kosciuszki

Nie zgadzam się (0)
Punkt Kolporter mieści...
Punkt Kolporter mieści się w sklepie Biedronka tuż za linią kas. Przede mną zakupy robiła klientka więc postanowiłem wybrać jakąś ciekawą gazetę. Ułożone były tematycznie na stoisku pod bardzo dobrym oświetleniem. Wybrałem jedną z nich i ustawiłem się za klientka, która kasując swoje zakupy ciągle dyskutowała z kasjerką i jakimś mężczyzną. Trwało to chwilę gdy postanowiłem przypomnieć o swojej obecności. W końcu kobieta odeszła a jak mogłem zapłacić za zakupy. Kasjerka ograniczyła się tylko do skasowania i poproszenia o pieniądze. Brak jakichkolwiek grzecznościowych zwrotów czy samego słowa dziękuję. Asortyment na duży plus natomiast obsługa duży minus - prywata w trakcie pracy brak szacunku dla klienta.

SECRETSERVICE

09.03.2012

Placówka

Nie zgadzam się (5)
We czwartek kumulacja...
We czwartek kumulacja lotto. Postanowiłyśmy więc z koleżanką pomóc szczęściu i zagrać. Udałyśmy się do Kolportera na Powsińskiej. W pierwszym momencie troszkę byłyśmy przerażone, ponieważ kolejka liczyła około 15 osób, a ekspedientka była tylko jedna. Nie zrezygnowałyśmy na szczęście, bo okazało się, że wszystko bardzo sprawnie idzie, nie stałyśmy w miejscu (wszyscy przyszli w tym samy celu co my, więc nie było marudzenia przy kasie). Już rozumiałam dlaczego druga sprzedawczyni mogła spokojnie zająć się dokładaniem prasy oraz pomocą niezorientowanym klientom. Podobał mi się profesjonalizm pani która obsługiwała. Standardowo ktoś próbował się "wepchnąć" na przód kolejki, z zapytaniem czy może w tym stoisku kupić doładowanie do telefonu komórkowego oraz, że od razu prosi. Pani bardzo grzecznie, z anielskim spokojem odpowiedziała, że mają doładowania w ofercie i zaprasza do kolejki. Miło mi się zrobiło, poczułam się doceniona i ważna. Kasjerka jeszcze zażartowała do nas wydając kupony. Jestem pod ogromnym wrażeniem do tej pani - obsługa sprawna, miła, bardzo profesjonalna. W sklepie porządek, gazety równo poukładane na półkach, lśniąca czystością podłoga. Tylko fakt, by stanąć w takiej długiej kolejce mógł odstraszyć na początku. Polecam.

Małgorzata_803

08.03.2012

Placówka

Warszawa, Powsińska 31

Nie zgadzam się (0)
Nie i jeszcze...
Nie i jeszcze raz nie.Weszłam do kiosku/saloniku Kolporter w budynku „Złota Kaczka „ zwanym i takim też szyldem na dachu się firmującym gdzie mieści się też Biedronka, apteka a na piętrze bodaj że szkoła baletowa by kupić doładowanie play za 5 zł. Doładowania nie kupiłam. Uważam że kiosk jest kioskiem i jego rola handlowa ma się opierać na sprzedaży prasy, papierosów, biletów oraz przedmiotowych doładowań pre paid. A pobieranie prowizji za tę ostatnią usługę, niewielkiej co prawda 50 gr. uważam za grubą pomyłkę. Nikt w ten sposób na mnie nie będzie sobie dorabiał. Kropka w temacie. I łagodzę nieco swoją negatywną ocenę z uwagi na postawę sprzedawcy. Pani w średnim wieku był mimo mego oburzenia i rezygnacji z zakupu do końca życzliwa, uśmiechnięta. Ubrana była czysto i schludnie w biały sweter do którego miała przypięty plastikowy identyfikator z ręcznie wypisanym imieniem.Sam salonik całkiem spory i przestrony. Fajnie wszystko widać co oferuje. Czysto i jasno. Bez nie pożądanych brzydkich zapachów.

zarejestrowany-uzytkownik

08.03.2012

Placówka

Warszawa, Tamka 40

Nie zgadzam się (1)
Wstąpiłam do saloniku...
Wstąpiłam do saloniku Kolportera, ponieważ chciałam zakupić doładowanie do telefonu. Drzwi sklepu, witryna, oraz podłoga wyłożona panelami były czyste. Bardzo sympatyczny sprzedawca powitał mnie zaraz po wejściu do środka. W saloniku panował porządek, wszystkie czasopisma i tygodniki ułożone były w przejrzysty sposób. Na jednym z podajników zauważyłam czasopismo, które kiedy regularnie kupowałam. Sprzedawca poinformowała mnie, że teraz cena się zmieniła i co jaki czas jest wydawane. Zanim nabił ceny produktów na kasę jeszcze raz powtórzył listę moich zakupów upewniając się, że mam wszystko czego potrzebowałam. Sprawnie i prawidłowo wydał mi resztę wraz z paragonem żegnając mnie serdecznie.

Asupra

07.03.2012

Placówka

Częstochowa, Aleja Wolności 45

Nie zgadzam się (0)
Podszedłem by wysłać...
Podszedłem by wysłać toto lotka . Byłem 6 osobą w kolejce. Pani kasjerka starała się jak najszybciej każdego obsłużyć , lecz osoba która robiła zakupy w danej chwili miała bardzo dużo do kupienia . W kolejce stałem ok 5 minut i nagle nadeszła ta chwila - moja kolej. Pani przywitała mnie słowami dzień dobry i zapytała co podać . Chwila konwersacji , mój kupon i podziekowanie za transakcję. Zostałem mile obsłużony , lecz trochę to trwało. Szkoda tylko że brakło ubioru firmowego .

Rafał_656

06.03.2012

Placówka

Częstochowa, Al. Wojska Polskiego 207

Nie zgadzam się (0)
Często odwiedzam ten...
Często odwiedzam ten salonik prasowy i zawsze jestem zadowolony. Salonik jest czysty i przyjemny. Prasa zawsze elegancko wyłożona i poukładana, czytelnie i logicznie, tematycznie. Jest dużo przestrzeni, czysto i jasno. Salonik oferuje także inne artykuły pierwszej potrzeby i bilety. Obsługa życzliwa i uśmiechnięta, można płacić kartą płatniczą, nawet za niewielkie zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

06.03.2012

Placówka

Bielsko-Biała, Mostowa 5

Nie zgadzam się (0)
Salonik ten ulokowany...
Salonik ten ulokowany jest w pasażu hipermarketu Tesco. Z zewnątrz czysty i elegancki w środku zresztą też. Prasa równo poukładana, wszystko tematycznie podzielone, niczego nie brakowało. Mimo bardzo małej przestrzeni , sklep był idealnie zagospodarowany a ułożenie towaru przemyślane. bez problemu znalazłem dział motoryzacyjny gdzie zakupiłem dwa czasopisma. Pani kasjerka (starsza Pani) bardzo uprzejma i dobrze radząca sobie z obowiązkami. Szybko i sprawnie obsługiwała klientów oraz kolekturę lotto. Miejsce obsługi czyste, uporządkowane nie było tam nadmiaru towaru jak często bywa w tej sieci saloników prasowych.

SECRETSERVICE

21.02.2012

Placówka

Rybnik, Żorska 56

Nie zgadzam się (1)
Niestety nie zostałam...
Niestety nie zostałam przywitana przez sprzedawczynię w momencie wejścia do sklepu. Wszystkie gazety, czaspoisma, książki i inne materiały były uporządkowane. Zauważanlny był delikatny przepych na dolnych regałach ponieważ niektóre czasopisma leżały "jeden na drugim". Sprzedawczyni nie miała na sobie identyfikatora.

Kinga_319

15.02.2012

Placówka

Gorzów Wielkopolski, Galeria Askana, Al. Konstytucji 3 Maja 102

Nie zgadzam się (0)
Po zakończonych zakupach...
Po zakończonych zakupach udałem się do kolportera kupić husteczki higieniczne. Przede mną stał mężczyzna, który kupował papierisy-kilka paczek. Kobieta, która stała za ladą w wieku około 23-26 lat nie potrafiła wydać klientowi z banknotu 100zł. Trwało to ok 3 minut nim sprzedawca wydał mężczyźnie resztę, po ciżkich trudach policzenia niewielkiej kwoty,coś okropnego...

Robert_530

11.02.2012

Placówka

Ostrów Wielkopolski, Kaliska 120

Nie zgadzam się (0)
Salonik Kolportera ...
Salonik Kolportera nr 085122, o którym napiszę znany jest bardziej z potocznej lokalizacji przy rondzie Mogilskim /na przystanku autobusowym/ w stronę ul.Pilotów.Wejście po schodkach, mijam szklane drzwi, na których widoczna informacja o godzinach otwarcia. Regały z prasą na wprost od wejścia, także po lewej stronie. Prasa starannie poukładana, łatwo odnaleźć szukane tytuły. Po prawej stronie od wejścia witryna z prasą codzienną typu dzienniki. Na półce dostępne jakieś drukowane reklamy usług, widzę wystawiony aktualny numer dwutygodnika miejskiego - bezpłatny. Sklepik przyjazny, czysta podłoga, dobre oświetlenie. Można swobodnie podejść do witryn z prasą zapoznać się z wybranym tytułem, bez obaw, że coś strącimy. Podchodzę do lady, Pani grzecznie pyta, czy coś podać. Kupuję bilety szkolne, dla dorosłych godzinne i jednorazowe. Widzę po zakupie, że nieliczne ruchliwe miejsce, gdzie nie ma problemu dostać bilety w różnych kombinacjach. Jeszcze prasa i spokojnie mogę zapłacić. Nie ma problemu z wydawaniem reszty, paragon otrzymuję. Miła, fachowa obsługa, dogodny salonik Kolportera, w którym drobne zakupy z uśmiechem sprzedawcy pozostawiają dobry nastrój na cały wieczór. Polecam.

czystairlandia

06.02.2012

Placówka

Kraków, Misiołka 1

Nie zgadzam się (2)
Po wejściu do...
Po wejściu do saloniku oczarowała mnie obsługująca Pani, która z uśmiechem przywitała mnie już w drzwiach.Pomogła mi dobrać czasopisma dla żony z dziedzin które jej wymieniłem,prasa i całe otoczenie saloniku jest zachowane w estetycznym i schludnym porządku. Przy kasie poleciła mi produkt pewnie z ich oferty. Po tak miłej obsłudze zakupiłem polecony napój energetyczny "TABU".Głośno wypowiedziała ile mam do zapłaty wiec nie musiałem się dopytywać . Z takim miłym uśmiechem jak zostałem powitany tak samo mnie pożegnała. Polecam ten kiosk ponieważ już mało jest takich życzliwych i uśmiechniętych osób.

zarejestrowany-uzytkownik

25.01.2012

Placówka

Leżajsk, ul.Rynek

Nie zgadzam się (0)
Kiosk ten mimo...
Kiosk ten mimo dobrego położenia (znajduje się w metrze) jest notorycznie zamykany, a na drzwiach wisi kartka, że jest przerwa lub też zaraz wracam (dzieje się tak o różnych porach). Obsługująca w kiosku ekspedientka nie jest pomocna i zawsze odpowiada, żeby sobie samemu szukać np. poszukiwanej gazety. Na plus zasługuje rozmieszczenie towaru, który jest ładnie wyeksponowany. Asortyment kiosku jest bogaty znajdują się tam wszystkie najważniejsze tytuły gazet, magazynów oraz duża ilość prasy hobbystycznej i dodatkowo napoje, drobne produkty spożywcze, papierosy. Podczas dzisiejszej obserwacji musiałem czekać na ekspedientkę ponieważ na drzwiach wisiała kartka zaraz wracam. Z poprzednich wizyt w tym kiosku zauważyłem, że zdarza się dość regularnie, że ekspedientka nie ma jak wydać reszty klientom którzy płacą w większych nominałach. Na szczęście czas obsługiwania przy kasie jest sprawny i nie trzeba zazwyczaj zbyt długo czekać (o ile ekspedientka nie ma akurat kłopotów z wydawaniem reszty). Część kiosku dostępna dla klientów jest czysta, jedynie za ladą ekspedientki zauważyłem porozrzucane kartony. Kiosk byłby do przyjęcia gdyby nie ciągłe jego zamykanie przez ekspedientkę.

Mateusz_623

25.01.2012

Placówka

Warszawa, Aleja Komisji Edukacji Narodowej (przejście podziemne metra stokłosy)

Nie zgadzam się (3)
Wizyta w saloniku...
Wizyta w saloniku Kolportera zlokalizowanym w sklepie Biedronka. Przypadek zrządził, że przypomniałam sobie, iż tutaj mogę zakupić prasę. Niedzielne południe, stąd nie wszystkie miejsca czynne, a potrzebowałam prasę świąteczną. Salonik zajmuje bardzo małą powierzchnię, lekko ukryty za kasami biedronki, niczym szczególnie się nie wyróżnia, może dlatego łatwo zapomnieć, że w ogóle tutaj jest. Nie udało mi się zobaczyć godzin otwarcia, bowiem wszędzie przy wejściu poukładany a zarazem powywieszany towar, czysto. W środku zmieszczą się góra 3 osoby, ale nie ma tzw. półek, że możemy swobodnie oglądać i wybierać prasę. Towar podaje sprzedawca, miły młody Pan. Grzeczna obsługa, paragon dostaję bez problemu, sprawnie wydana reszta, nie ma problemu z drobnymi. Mały wybór prasy, ewentualnie powód to już przygotowana do zwrotu po prawie 3 dniach świątecznych. Przydałoby się podać przy wejściu np. do biedronki informacje o godzinach otwarcia /nie są tożsame/, to minus, ważny dla mnie a który obniżył przyznana notę.

czystairlandia

24.01.2012

Placówka

Kraków, Kniaźnina 1

Nie zgadzam się (7)
Wstąpiłam do saloniku...
Wstąpiłam do saloniku prasowego Kolporter w Magnolii, bo potrzebowałam kupić kalendarz z motywem kwiatowym (na specjalne zamówienie dla cioci). W kiosku akurat nie było innych klientów oprócz mnie i mogłam swobodnie rozejrzeć się w asortymencie. Lokal jest niewielki i wyposażony w regały z gazetami, a także blat, na którym można wypełnić kupon Lotto. Czasopisma w regałach są podzielone tematycznie (prasa codzienna, dla kobiet, hobby). Wewnątrz było czysto, gazety mimo dużej ich ilości były uporządkowane. Zdecydowałam się na zakup wybranego kalendarza. Pracownik kiosku bardzo ucieszył się, że miałam drobne pieniądze i korzystając z braku klientów oraz mojego nadmiaru drobnych monet, zapytał czy mogę mu wymienić jedno- i dwuzłotówki na drobne. Zgodziłam się, a sprzedawca podziękował mi mówiąc, że ciągle mają tu w kiosku kłopot z drobnymi, bo większość klientów płaci banknotami i potem sprzedawca nie ma skąd wziąć reszty. Pracownik kiosku był bardzo przyjaźnie nastawiony do klientów i uprzejmy.

klientka_7

24.01.2012

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (3)
Szyby przy wejściu...
Szyby przy wejściu do saloniku, podłoga, lodówka i półki były czyste. Towar na półkach starannie ułożony, każda gazeta, książka czy produkty spożywcze były dostępne w kilku egzemplarzach. Pracownica była ubrana casualowo, ale schludnie. Kiedy kręciłem się po sklepie bacznie mi się przyglądała (nie było w tym momencie innych klientów). Przy kasie powitała mnie bez uśmiechu, zaproponowała też skorzystanie z dodatkowej oferty. Kiedy odmówiłem szybko wydała resztę i paragon na tackę i pożegnała mnie. Wizyta była krótka i przyjemna, salonik jest zadbany a obsługa zachowuje się neutralnie. Ceny produktów spożywczych są wysokie, a bezwarunkowa prezentacja oferty dodatkowej wręcz śmieszy: kupuję puszkę Coli w cenie 2-litrowej butelki, a kasjerka chce mi sprzedać książkę...

zarejestrowany-uzytkownik

11.01.2012

Placówka

Lublin, Wieniawska 9

Nie zgadzam się (3)

Kolporter

Kolporter jest największym dystrybutorem prasy w naszym kraju. Oferuje obsługę punktów handlowych i sieci sprzedaży oraz świadczy usługi logistyczne i reklamowe. Kolporter jest właścicielem sieci około 650 Saloników Kolportera. Firma zajmuje się: dystrybucją prasy i zarządzaniem własną siecią handlową.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Kolporter?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Fatalnie.
Fatalnie.