NOMI

(3.45)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (264 z 341)

Kupowałam w sklepie...
Kupowałam w sklepie NOMI obok Castoramy plytki do łazienki, osoba z tego działu poproszona o pomoc była nieuprzejma. Kiedy zapytałam czy będzie na stanie 10 metrow kwadratowych płytek Pan odpowiedział, że nie wie, że nie ma. Kiedy poprosiłam o sprawdzenie w systemie czy są w innym Nomi, Pan odpowiedział, niechetnie, że sprawdzenie tego potrwa około 30 minut ... Zwrociłam się o pomoc do pani w informacji, która sprawdzila to w 3 minuty :-) Ale skupmy sie w ocenie na Panu z danego działu.

zarejestrowany-uzytkownik

14.11.2009

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (17)
bardzo nie mila...
bardzo nie mila obsluga traktująca klientów jak" wiatr" nie starająca się pomoc w odnalezieniu towarów. dopiero przy kasie milo i sympatycznie.

Łukasz_273

30.10.2009

Placówka

Gorzów Wielkopolski, Myśliborska

Nie zgadzam się (25)
Do marketu udalam...
Do marketu udalam się w poszukiwaniu artykułów ogrodniczych. Po wejściu na sklep widoczne są ulotki z aktualna oferta. Obsluga ubrana w takie same stroje (koszulki z pomarańczowym napisem Nomi). Spacerując po sklepie zauważyć można, że towar na półkach jest dokładnie poukladany, ceny są widoczne, sklep jest czysty i zadbany. Rozglądałam się po dziale ogrodniczym i szukalam sztyla do szpadla, podszedl do mnie pracownik tego działu i zaproponował swoją pomoc. Powiedziałam czego szukam a pracownik podszedł ze mną i wskazał mi mijesce gdzie sztyle się znajdują. Ceny artykułów nie byly wygórowane. Kolejka do kasy nie była duża, przedemną stały dwie osoby a kasjerka szybko obslugiwala klientow. Pożegnala mnie z uśmiechem zapraszając na ponowne zakupy.

Aleksandra_359

14.10.2009

Placówka

Świętochłowice, Chorzowska 19

Nie zgadzam się (17)
Parking przed marketem...
Parking przed marketem jest spory wiec nie ma problemu zeby zaparkować. Na sa wejsciu sa ulotki z aktualna oferta. Obsluga ubrana w takie same uniformy. Towar na polkach poukladany ceny widoczne,sklep czysty. Szukalem emulsji na polce i podszedl do mnie sprzedawca sluzac pomoca. Powiedzialem czego szukam i ekspedient podal mi towar o ktory prosilem. Ponadto okazal sie kompetentna osoba gdyz przedstawil mi kilka produktow innych firm abym mogl wybrac ten ktory mi odpowiadal. Ceny nie byly wygorowane. Kolejka do kasy nie byla zbyt duza a kasjerka szybko obslugiwala klientow. Pozegnala mnie z usmiechem zapraszajac na ponowne zakupy. Polecam.

Grzegorz_286

12.10.2009

Placówka

Gorzów, ul. Myśliborska 18

Nie zgadzam się (25)
Wybrałem się do...
Wybrałem się do NOMI, aby kupić prostownik. Jest tam ogromny wybór asortymentu, dlatego też jakiś czas błądziłem wśród sklepowych regałów, a pracowników chętnych do pomocy niestety nie widziałem. Gdy wreszcie znalazłem ów prostownik okazało się, że nie jest on taki jakiego szukałem, więc postanowiłem zapytać się kogoś czy nie ma innego. Niedługo po tym pojawił się pracownik, wyglądał niezbyt zachęcająco do rozmowy, miał znoszone i wyblakłe ubranie robocze. Nie miałem wyboru i zapytałem się czy nie ma innych modeli prostowników, niestety negatywnie mnie zaskoczył, nie wiedział gdzie dokładnie znajdują się prostowniki (musiałem go zaprowadzić) oraz gdy zapytałem o inny model bezradnie się rozglądał po pułkach, aż w końcu stwierdził, że nie ma. Wziąłem ten co był. A tu znów nie miłe zaskoczenie, nie ma ceny. Musiałem sam znaleźć czytnik kodów kreskowych by sprawdzić cenę. Idąc już do kasy zatrzymałem się przy stoisku z akcesoriami do samochodu, ku mojemu zaskoczeniu, na samym dole półki, schowane za jakimś namiotem (stoisko Bosch) tkwiły prostowniki, których szukałem. Zamieniłem produkty i zmierzałem nadal do kasy. Przede mną była jedna osoba, lecz czekałem tak długo jakby było przede mną 10 osób. Pani kasjerka nie mogąc rozmienić 100 zł biegała od kasy do kasy, szukając drobnych. Po jakimś czasie przyszła kierowniczka, zrobiła co trzeba i w końcu przyszła moja kolej. Pani obsługująca kasę także nie była zbyt miła. Nie odpowiedziała "dobry wieczór", mówiąc kwotę do zapłaty powiedziała to w tak nie wyraźny sposób, że musiałem sam spojrzeć na kasę, aby wiedzieć ile mam zapłacić. Podsumowując: - nie kompetentna obsługa, - osoby pracujące nie są miłe dla klientów, - brak jest kogokolwiek do pomocy przy wyborze artykułu jak tylko zbliżają się godziny zamknięcia sklepu, - mylące rozmieszczenie towaru, - brak dbałości o informacje o produkcie, - niechlujnie ubrany personel, który ma za zadanie pomóc klientowi

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

Placówka

Stargard Gubiński, Szczecińska 81

Nie zgadzam się (30)
Do NOMI wybrałam...
Do NOMI wybrałam się w związku z przeprowadzaną renowacją ganku. Jest to małe pomieszczenie ale specyficzne, gdyż zimą temperatura w nim spada poniżej zera. Potrzebowałam zatem fachowej pomocy odnośnie wyboru odpowiednich materiałów. Pracownicy z odpowiednich działów bardzo uprzejmie i w sposób zrozumiały tłumaczyli i doradzali, które materiały należy kupić. Towar na półkach był dobrze oznakowany i posegregowany (znajdujące się poniżej ceny odpowiadały towarowi). Część asortymentu była niestety dość mocno zakurzona. Jedynym utrudnieniem w podczas wybierania towarów były ustawione w przejściach duże drabiny i palety z towarem, którego nikt nie wykładał. W sklepie czynne były dwie kasy i było to zdecydowanie za mało, gdyż do każdej kasy, w momencie mojej wizyty, stało ok. 10 osób.

zarejestrowany-uzytkownik

27.08.2009

Placówka

Piotrków Trybunalski, Sikorskiego 13

Nie zgadzam się (13)
W tym dniu...
W tym dniu kupowałam w Nomi akcesoria łazienkowe, które były na wyprzedaży. Przede mną w kolejce 2 osoby. Dwie kasy były otwarte. Kasjerki szybko obsługiwały. Ja niestety musiałam chwilę poczekać na sprzedawcę, ponieważ jedna z rzeczy nie posiadała kodu kreskowego. Jednym mankamentem była brudna podłoga.

zarejestrowany-uzytkownik

23.07.2009

Placówka

Płock, Przemysłowa 1

Nie zgadzam się (26)
Bardzo miła obsługa...
Bardzo miła obsługa sklepu.Każdy sprzedawca o swoim dziale i toważe wie bardzo dużo. Klienci sklepu są bardzo zadowoleni.

Justyna_394

13.07.2009

Placówka

Radom, Żółkiewskiego 4

Nie zgadzam się (20)
Jestem w trakcie...
Jestem w trakcie remontu, więc pojechałam z narzeczonym do NOMI, aby kupić papier ścierny do przytarcia gładzi. Mieliśmy mały problem z odnalezieniem ale przy pomocy personelu się udało. Pan Radek okazał się bardzo pomocny w odnalezieniu odpowiedniego działu a także pokazał nam gdzie znajduje się czytnik cenowy. Gdy doszliśmy do interesującego nas działu okazało się, że wszystkie papiery ścierne są pomieszane i nie wiadomo jaka cena jest przyporządkowana do jakiego papieru. Na szczęście czytnik był blisko. Udaliśmy się do kasy, i choć była kolejka to panie kasjerki szybko i sprawnie obsługiwały. Teren wokół czysty.

zarejestrowany-uzytkownik

08.07.2009

Placówka

Płock, Przemysłowa 1

Nie zgadzam się (27)
Nomi to jeden...
Nomi to jeden z niewielu chyba "marketów", w którym brak jest obsługi. Można chodzić między półkami, szukać potrzebnych artykułów w nieskończoność. Nikt nie interesuje się klientem a nie daj Boże, żeby klient o coś zapytał. Panika w oczach i przerażenie pracowników powala. Nie lepiej mają zorganizowany depozyt. Jeżdżąc z żoną rowerami po mieście upatrzyliśmy sobie wierzbę iwę w tym super zorganizowanym markecie.Wierzby nijak nie dało się przymocować do rowerów, więc poprosiliśmy by zostawić ją do dnia następnego do godziny 8 (od razu po otwarciu sklepu). Dla personelu nie był to problem. Wierzba powędrowała do depozytu.Jakie było moje zdziwienie następnego dnia, gdy chciałem odebrać wierzbę.Pani z działu obsługi klienta zaczęła drukować kilka potwierdzeń odbioru, jakieś kwity na depozyt. Musiałem złożyć 5 podpisów, żeby odebrać wierzbę za całe 17 złotych. Cała procedura trwała ok. 20 minut. Gdybym wiedział, jak to wygląda nigdy nie dawałbym drzewka do depozytu. Osobną sprawą są kolejki do kasy i brak niektórych artykułów w systemie komputerowym. Wtedy, gdy nie ma towaru w komputerze w kasie (po przejechaniu czytnikiem) kasjerka może czekać kilkanaście minut, by mało bystry kolega przyniósł odpowiedni kod paskowy. klienci, stojący w kolejce, nie należą wtedy do najszczęśliwszych. Jednym słowem - staram się raczej omijać Nomi.

Jacek_150

24.06.2009

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (25)
Pierwsze wrażenie marne....
Pierwsze wrażenie marne. Bałagan i nieład w obsłudze klienta czyli przy wejściu. Po oddaniu swoich rzeczy osobistych do przechowalni nie dostałam numerka czyli moje rzeczy mógł wziąć ktokolwiek. Pierwszy negatyw dość męczący ponieważ tak jest zawsze. Kompletny brak obsługi na sali,w jednym lub dwóch miejscach ktoś rozkłada towar czyli nie ma czasu na obsługę i to można zrozumieć a gdzie reszta załogi?? Zazwyczaj gdzieś się krzątają po kontach. Wreszcie upatrzony towar gdzie jest informacja,że podają sprzedawcy...tylko jacy?? Podejście do stanowiska obsługi i wyraźne wołanie konkretnej osoby z działu.. 5....10....minut i nic. W końcu po zrobieniu małego zamieszania w biurze obsługi i wymianie paru ciężkich zdań ktoś łaskawie podchodzi z niezbyt wyraźną miną-powitanie. Podejście do kasy już mniej bolesne ponieważ panie miłe było powitanie i pożegnanie. Ogólne wrażenie niezbyt zachęcające a szkoda bo to jedyny taki market w Pabianicach.

MILENA_44

19.06.2009

Placówka

Pabianice, Zamkowa 31

Nie zgadzam się (18)
Któregoś pięknego dnia...
Któregoś pięknego dnia razem z mężem wybraliśmy się po zakup płytek podłogowych do remontowanej łazienki. Oczywiście wzięliśmy wózek i pomaszerowaliśmy, podczas przechodzenia przez bramkę ta nagle zaczęła piszczeć, zajęci rozmową nie zwróciliśmy na to uwagi, gdy nagle ktoś łapie nas za ręce, nie wiele myśląc zaczęliśmy się szarpać ( to był ochroniarz )wyskoczył na nas że musi nas obszukać bo włączył się alarm, zaczęliśmy mu tłumaczyć że dopiero co weszliśmy i nic jeszcze nie kupilismy, gdy nagle zaczyna nas obszukiwać na oczach wszystkich klientów sklepu( czuliśmy się jak prawdziwi złodzieje z tandetnego kryminału). Po obszukaniu nas i nie znalezieniu niczego przeprosił i życzył udanych zakupów :). Jednak nie zraziło to na, gdyż uznaliśmy że to jego praca i każdemu może się zdarzyć. Ale jak to bywa, wszystko ma swój początek i koniec. Po tym incydencie pełni wiary że to przypadek, poszliśmy w końcu kupić wymarzone płytki. Jednak nie mogliśmy zdecydować się jakie płytki wybrac więc postanowiliśmy poprosić o pomoc pracownika dzialu, a on poinformował nas, że w tej chwili nie ma dla nas czasu, a potem beszczelnie nas zbywał. Staliśmy jakieś 45 min. i pewnie stalibyśmy do dzisiaj. Wniosek: nie róbcie zakupów w NOMI w Zamościu.

Iwona_220

19.06.2009

Placówka

Zamość, Wyszyńskiego 13

Nie zgadzam się (22)
Wizyta w supermarkecie...
Wizyta w supermarkecie NOMI niestety nie usatysfakcjonowała mnie. Poszukiwałam konkretnego rodzaju tapety ściennej (tzn. takiej, której nie trzeba smarować klejem lecz samą ścianę, tzw."klejona na sucho"). Ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam w ogóle pracowników obsługi - jest to zazwyczaj bardzo trudne. To były dwie panie, jedna z nich układała rolki tapet na półkach, druga wspierała ją "duchowo".Poprosiłam o pomoc w znalezieniu odpowiedniego produktu. Panie były miłe, lecz niestety nie wiedziały nic na temat asortymentu im podlegającego. Ponarzekały sobie na brak informacji od producenta czy też przełożonych. Najwyraźniej nie odbyły żadnego szkolenia na ten temat, nie uzyskały żadnych informacji o produkcie. Uważam, że są to podstawowe infomacje i zarazem minimum jakie powinny wiedzieć.

zarejestrowany-uzytkownik

16.06.2009

Placówka

Płock, Przemysłowa 1

Nie zgadzam się (24)
Po wejściu do...
Po wejściu do marketu spytałem się pracownika o meble ogrodowe. Wskazał mi miejsce gdzie się znajdują. Po obejrzeniu paru z nich, podszedł do mnie pracownik i zapytał czy może mi w czymś pomóc. Był ubrany schludnie i czysto oraz posiadał plakietkę z imieniem. Udzielił mi wyczerpujących informacji odnośnie mebli ogrodowych. Ceny mebli zróżnicowane ale w granicach porównania z innymi marketami.

Djmix

05.06.2009

Placówka

Radom, Żółkiewskiego 4

Nie zgadzam się (26)
Wybralam sie do...
Wybralam sie do sklepu z zamiarem zakupu karniszy, niestety zaden ze znalezionych przeze mnie pracownikow sklepu nie potrafil udzielic mi informacji gdyz kazdy twierdzil ze nie pracuje na tym dziale. Udalam sie do punktu obslugi i poprosilam o wezwanie pracownika dzialu i gdy po 15 minutach oczekiwania w koncu sie ktos znalazl nie potrafil udzielic mi rzetelnej informacji na temat mozliwosci zamontowania i łaczenia karniszy.

Karolina_273

21.05.2009

Placówka

Stargard Gubiński, Szczecińska 81

Nie zgadzam się (20)
Chciałem się podzielić...
Chciałem się podzielić wrażeniami po wizycie i nieudanych zakupach w w.w. markecie. Mianowicie: bardzo niemiła obsługa kasjerów, robiących chyba wszystko, by odstraszyć i zniechęcić klientów do kolejnych zakupów. Znalezienie kompetentnej osoby, która byłaby w stanie pomóc -doradzić,- niemalże graniczy z cudem.

zarejestrowany-uzytkownik

21.05.2009

Placówka

Siedlce, Brzeska 134

Nie zgadzam się (15)
Odwiedziłam dziś sklep...
Odwiedziłam dziś sklep NOMI celem kupienia zlewu. Długo nie mogłam się zastanowić nad wyborem. Przechodził obok mnie kilka razy młody chłopak z działu przy którym stałam i nie zaproponował pomocy. Kiedy poprosiłam go o zlew, który wybrałam to on odrzekł, że idzie do magazynu i zaraz przyjdzie...trwało to 30min dlatego obsługa straciła w moich oczach. Jeśli chodzi o asortyment to jest w czym wybierać.

zarejestrowany-uzytkownik

17.05.2009

Placówka

Stargard Szczeciński, Czarneckiego 1

Nie zgadzam się (20)
Przez około 20...
Przez około 20 minut szukałam pracownika odpowiedzialnego za dany dział. Gdy go znalazłam był tak zajęty innym klientem, że odesłał mnie do innego pracownika. Ten natomiast nie miał w ogóle pojęcia o rzeczy, której poszukiwałam. Wskazał gdzie "może" się znajdować to czego szukam. Niestety dopiero po kolejnych 15 minutach sama odnalazłam towar na całkiem innym stoisku. Niestety towar był niekompletny, ale nie był przeceniony. Po prostu ktoś oderwał część kompletu o którym informowała ulotka.

zarejestrowany-uzytkownik

15.05.2009

Placówka

Pabianice, Zamkowa 31

Nie zgadzam się (15)
Przez pół godziny...
Przez pół godziny szukałam pracownika, żeby zapytać gdzie leżą szukane przeze mnie rzeczy. Asortyment rozłożony tak, że nie można nic znaleźć, np. łazienki na dole, a akcesoria łazienkowe na I piętrze.

Karolina_258

15.05.2009

Placówka

Elbląg, Grunwaldzka 2

Nie zgadzam się (28)
Witam, danego dnia...
Witam, danego dnia byłem w nadmienionym powyżej hipermarkecie zakupić Panele. Na pierwszy rzut oka w sklepie panuje spokój i harmonia. Wszystkie stoiska są opisane, więc bez problemu dotarłem ze stoiskiem paneli. Ciężko było mi się zorientować jakie panele kupić gdyż było ich cała masa. Czekałem by podszedł jakiś pracownik, by mógł mi doradzić w kupnie produktu. Niestety, ale z przykrością muszę stwierdzić iż ta harmonia i cisza jest zbyt stała, Bo pracowników ciężko znaleźć, więc postanowiłem pójść do informacji żeby pracownik przyszedł .Czekałem kolejne 5 min i nikt nie przyszedł. Także wyszedłem ze sklepu z lekka zirytowany jakie mają podejście do klienta...A mówi się "klient nasz Pan"

Piotr_377

13.05.2009

Placówka

Bełchatów, Kolejowa 4

Nie zgadzam się (31)

NOMI

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż NOMI?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Przeciętnie.
OK.