Groszek

(3.45)

Dodaj opinię

Firma należy do grona TOP100 firm w branży.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (472 z 819)

W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym zakupy w pobliskim osiedlowym sklepie. W sklepie jak zawsze dobra oferta, dodatkowo posiadam kartę stałego klienta, co uprawnia mnie do dodatkowego rabatu przy kasie . Personel ubrany w zółto zielony strój firmowy. W sklepie czysto pachnialo świeżym pieczywem. Bardzo jestem zadowolona z tego sklepu i szczerze polecam.

Aleksandra_1140

17.04.2012

Placówka

Czarnków, Os. Słoneczne 6

Nie zgadzam się (0)
Pamiętając, że w...
Pamiętając, że w delikatesach Groszek kupię wszystko zrobiłam listę artykułów potrzebnych mi do placka i ruszyłam do sklepu na zakupy. Podeszłam do półki, na której znajdowało się wszystko potrzebne nam do zrobienia ciasta. Towar był ładnie, równo ułożony i podpisany. Niestety nie było jednego ważnego skłądnika, którego jeszcze kilka dni wcześniej widziałam. A że nie chciało mi się iść do innego sklepu, poszukałam zamienników. Spytałam jeszcze przechodzącą obok mnie pracownicę, czy nie ma wiśni kandyzowanych. Kobieta po krótkich poszukiwaniach na półce stwierdziła, że tego towaru nie ma i zaproponowała mi suszone maliny (jak dla mnie za kwaśne). Podziękowałam jej za pomoc i wybrałam suszone śliwki. W sklepie mamy możliwośc sprawdzenia własnoręcznie ceny przy czytniku kodów, znajdującego się obok stoiska monopolowego. Niestety, chyba ostatnio szwankuje, ponieważ wzięłam trzy opakowania śliwek w celu sprawdzenia ceny i poznałam cenę tylko jednego rodzaju - reszta nie chciała się wczytać. Podeszłam więc do kasjerki i spytałam, czy może mi sprawdzić ceny. Kobieta uczyniła to bardzo chętnie. Dobrałam resztę składników i zapłaciłam za nie przy kasie.

zezenka

16.04.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (0)
Zabrakło mi cukru...
Zabrakło mi cukru waniliowego do ciasta, więc podeszłam tam, gdzie miałam najbliżej - wybór padł na delikatesy Groszek. Tym bardziej, że sklep jest bardzo dobrze wyposażony, mimo iż gabarytowo jest niewielki. Weszłam do sklepu i od razu skierowałam się na stoisko z przyprawami, które znajduje się przy stoisku z wędlinami i serami. Mamy tu bardzo duży wybór przeróżnych przypraw wszelich możliwych firm. Towar jest dodatkowo opisany. Niestety mimo ogromnego wyboru nie znalazłam cukru waniliowego z Kamisa (akurat ten znałam i o ten mi chodziło). Na stoisku mięsnym stały dwie pracownice, więc spytałam je, czy jest cukier waniliowy. Jedna z nich odparła mi, że znajduje się na stoisku z artykułami do ciast (przyprawy, cukry, proszki, galaretki etc.). Powiedziałam jej, że chodzi mi o cukier z Kamisa. Druga ekspedientka wiedziała o czym mówię, ale dowiedziałam się tylko, że już się skończył i nie ma go w tej chwili. Podeszłam więc na stoisko z przyprawami do ciast i wybrałam cukier wanilinowy. Kolejek przy kasie nie było, więc obsługa przebiegła sprawnie i szybko. Sklep był uporządkowany, towar zaś ładnie ułożony stał na półkach.

zezenka

07.04.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (0)
Wracając z pracy...
Wracając z pracy postanowiłam wstąpić do Groszka po dużą, gorzką czekoladę potrzebną mi do wypieków. Podeszłam do stoiska ze słodyczami i wybrałam czekoladę z Terravity. Mimo iż miejsca na półce jest mało, sklep jest bardzo dobrze zaopatrzony. Towar jest dobrze opisany i równo ułożony na półkach. Podeszłam jeszcze na stoisko z chipsami. Chciałam sprawdzić, czy dostępne są nowe smaki czipsów Lay's. Interesował mnie konkretny smak. Gdy je zobaczyłam nie wiedziałam, czy mam się śmiać, czy płakać. Pudełka z czipsami stały jeden na drugim, zaś smak, który mnie interesował znajdował się na samej górze. Już zaczęłam myśleć, czy mam podskoczyć, spróbować ściągnąć pudło z samej góry, czy wdrapać się po lodówce z piwem i wyciągnąć jedną sztukę. Wzięłam więc najmniejszą paczkę wiszącą przy mojej ręce i podeszłam do kasy, żeby zapłacić za towar. Tu też musiałam chwilę zaczekać, bo niby dwie kasy były czynne, ale z jednej kasy kasjerka odeszła gdzieś na sklep, zaś z tej kasy, do której ja podeszłam kasjerka przeszła na drugą, gdzie stał mężczyzna chcący wysłać kupon totolotka. Zdezorientowałam się trochę, ale uparcie stałam przy kasie i rzeczywiście kobieta podeszła z powrotem do niej. Poza tym będąc na sklepie co chwilę słyszałam specjalny dzwonek na stoisku z wędlinami. W pewnym momencie usłyszałam jak kasjerka zwracała się do kleinta, żeby zadzwonił dzwonkiem przy klejach i ktoś na pewno podejdzie.

zezenka

05.04.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (1)
Przejeżdżam często koło...
Przejeżdżam często koło tego sklepu i niejako przy dokonywaniu zakupów dodatkowych zmuszony jestem tam dokonywać drobnych zakupów (ze względu na miejsce i godziny otwarcia), ogólnie moje spostrzeżenia są pozytywne, jednak jeden ze sprzedawców (prawdopodobnie p. Barbara) jest 1. niesympatyczna, 2. niezorganizowana, 3. uważa się za pępek świata. Dodam jeszcze sytuację następującą: kupowałem masło i na półce cena 4,20, po zeskanowaniu na kasie 4,45 i pytam się co jest grane, a p. Barbara, że tak jej kasa wybiła, a kasa jest najważniejsza. Po tym jak zwróciłem uwagę, że to jest wprowadzanie w błąd klienta, pani stwierdziła, że ona nie ma czasu na kontrolę cen na półkę i jak mi się nie podoba cena, to jest konkurencja. CHYBA NIE TĘDY DROGA. Notabe zapłaciłem za masło 4,45 (konkurencja nie pracuje i za daleko) i ... skargi do właściciela. NIE ŚWIADCZY TO DOBRZE O GOSPODARZU TEJ PLACÓWKI

Grzegorz_867

28.03.2012

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Sklep usytuowany pod...
Sklep usytuowany pod miastem, bardzo dobry dojazd i duży parking. Blisko innych sklepów, dzięki czemu można zrobić zakupy w jednym miejscu. Sklep jest bardzo przestrzenny i jest w nim bardzo dużo asortymentu. Każdy na pewno znajdzie tu coś dla siebie ciekawego. Pracownicy są mili i pomocni, gdy czegoś nie można znaleźć. Ceny są porównywalne z innymi sklepami tego typu. W sklepie jest czysto i przyjemnie, a dzięki karcie stałego klienta można dodatkowo zdobyć jakieś nagrody.

slonko321

24.03.2012

Placówka

Brzozów, Bema

Nie zgadzam się (0)
Jak to niestety...
Jak to niestety często bywa jakość personelu nei jest równa. 2 z pań są bardzo miłe, uczynne i uśmiechnięte, chociaż przyjemnej pracy nie mają, a reszta jakoś ujdzie. Mieszkam o Ożarowie od 30 lat i odkąd jest Groszek,dawny Boluś przewinęło się w nim wiele pracownic. Kiedyś było jeszcze gorzej, ale naszczeście się to zmieniło. Towar dość drogi, szczególnie warzywa i produkty drogeryjne. Alejki przestronne, i dość dużo towaru jak na mały sklep.

zarejestrowany-uzytkownik

21.03.2012

Placówka

Ożarów Mazowiecki, Strażacka

Nie zgadzam się (0)
Sklep ten oferuje...
Sklep ten oferuje szeroki zakres dostępnych produktów, w sklepie panuje miła atmosfera i zawsze można poprosić o pomoc kogoś z pracowników. Obsługa miła, jednak przy porannych sobotnich zakupach kolejki po wędliny czy do kas są długie przez małą ilość kas lub osób obsługujących. Ceny nie należą do najniższych jednak zawsze można znaleźć promocje godne uwagi. Pieczywo codziennie świeże, a także produkowane we własnym zakresie (piekarnia sklepowa). nie mam większych zastrzeżeń do funkcjonowania tych delikatesów

funkromantic

19.03.2012

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Groszek - fajne,...
Groszek - fajne, rodzinne osiedlowe delikatesy. Od dzisiaj napewno zostaną jednymi z moich bardziej ulubionych. Fajne artykuły, w przyzwoitych cenach, bardzo dużo warzyw. Wszystkie towary w sklepie są ustawione blokowo, łatwo dostępne dla klienta. Towary w naprawde pomimo różnych opinii w przystępnych cenach. Mleko świeże 2,40/szt, kajzerka 0,40zł/szt, prawdziwe masło 82% tłuszczu 3,40/szt. Bardzo duży wybór różnego rodzaju produktów regionalnych, takich jak kanapki, surówki, sałatki. Stoisko alkoholowe za kasą, niedostępne dla niepełnoletnich, piwa w zupełnie wydzielonej strefie. Naprawde całkiem porządny sklep, w którym jest czysto, schludnie, towar jest bardzo przejrzyście ustawiony, a sala sprzedaży dostosowana jest do każdego klienta. Na zmianie 2 kasjerki, młodsza i starsza, cały czas służa pomocą i nie daje się odczuć klientowi, że jest tu niechciany. POLECAM.

Maciej_98

08.03.2012

Placówka

Warszawa, Marokańska 16

Nie zgadzam się (0)
Moja obserwacja dotyczy...
Moja obserwacja dotyczy sklepu spożywczego sieci Groszek. Jest on zlokalizowany przy ulicy Okrzei 25 w Krasnymstawie. Przy wejściu do sklepu koszyki na zakupy były w nieładzie. Podeszłem do stoiska z owocami chcąc sprawdzić oferowany towar. Stoisko prezentowało się ładnie oraz towar był świeży. Produkty na półkach były równo i ładnie poukładane. Ceny podane na etykietach były czytelne i dobrze widoczne. Kasjerka była miła, szybko i sprawnie podliczyła zakupy.

Sumer

07.03.2012

Placówka

Krasnystaw, Okrzei 25

Nie zgadzam się (0)
Po zakupach w...
Po zakupach w Centrum postanowiłam odwiedzić Groszek. Chciałam kupić jabłka, ponieważ ostatnio były w dobrej cenie i bardzo mi smakowały. Wzięłam koszyk i podeszłam do stoiska z warzywami. Niestety jabłek nie było już w niskiej cenie. Stoisko ogólnie prezentowało się bardzo ładnie - towar był świeży, opisany, promocje wyszczególnione. Podeszłam do stoiska z nabiałem. Tu również wszystko było tak jak trzeba: towar świeży w lodówce, ceny i promocje widoczne. Zatrzymałam się na stoisku z herbatami - skończyła mi się w pracy, więc postanowiłam od razu coś kupić. Jeszcze nigdzie w tak małym sklepie nie widziałam takiego wyboru - zielone, białe, czarne owocowe, w torebkach, liściaste, granulowane - do wyboru do koloru. Wybrałam herbatę malinową z malmy (z kawałkami owoców) i podeszłam do kasy, żeby zapłacić.

zezenka

22.02.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (0)
1 obserwacjaObserwację wykonałam...
1 obserwacjaObserwację wykonałam w dniu 15/02/2012 w sklepie Groszek przy ul. Piłsudskiego 32w ChełmieObserwację sklepu Groszek rozpoczęłam od sprawdzenia czystości przedwejściem do sklepu; sprawdziłam czy obszar przed drzwiami jest czysty(czy nie ma papierków itp.), sprawdziłam również czystość szyb W drzwiach – były czyste. Po wejściu do sklepu sprawdziłam czystośćpodłóg – były czyste.Obserwację w sklepie rozpoczęłam od stoiska z warzywami. Sprawdziłam,czy na stoisku są dostępne jednorazowe woreczki – były. Sprawdziłamrównież czy warzywa i owoce są poukładane. Zwróciłam uwagę na to, że w skrzynce z jabłkami było kilka sztuk jabłek nadgnitych. Pozostałewarzywa wyglądały na świeże i były ładnie wyeksponowane.Następnie na stoisku z pieczywem sprawdziłam czy pieczywo jestpoukładane a ceny czytelne i prawidłowo zawieszone. Sprawdziłamrównież dostępność woreczków – nie było dostępnych woreczków napieczywo.Na stoisku mięsnym sprawdziłam czy wędliny są ładnie poukładanerodzajami, Panią z obsługi poprosiłam o to by doradziła mi dobrąszynkę na kanapki. Pani ekspedientka uprzejmie doradziła mi jedenrodzaj wędliny. Jej rada była jasna i profesjonalna.Przy stoisku mięsnym sprawdziłam również czystość fartuszków obsługioraz czystość szyb na chłodniach – zarówno fartuszki jak i szyby były czyste.Na Sali sprzedażowej sprawdziłam czy na podłodze stoją puste kartonylub produkty – nie stały.Przy kasie sprawdziłam czystość taśmy oraz zwróciłam uwagę na to, żekasjer uprzejmie się ze mną przywitał słowami „Dzień dobry”. Kasjerzapytał również czy potrzebuję opakowania na zakupy. Po podliczeniu produktówwyraźnie powiedział kwotę do zapłaty i wydał resztę razem z paragonem.

Barbara_707

17.02.2012

Placówka

Chełm, ul. Piłsudskiego 32

Nie zgadzam się (0)
Wracając z Biedronki...
Wracając z Biedronki wstąpiłam do Groszka po jabłka. Mąż postanowił zostać z zakupami z Biedronki przed sklepem. Wzięłam koszyk (były ładnie poukładane w stosie, jeden na drugim, na półce, zaraz przy wejściu) i ruszyłam do stoiska z owocami i warzywami. Jabłka były bardzo tanie (1,90/kg) i z wyglądu wiedziałam, że będą dobre w smaku. Obok stoiska stał podajnik z małymi reklamówkami jednorazowymi rękawiczkami. Wzięłam jednorazówkę i wybrałam 12 jabłek. Obok kasy stały stojaki z artykułami w promocyjnych cenach. Podeszłam do jednego z nich - stały tam chipsy Sunbites. Próbowałam kiedyś smaku paprykowego z ziołami, a teraz widząc, że są w promocji postanowiłam spróbować też innego smaku. Przy obydwu kasach znajdowały się kasjerki. Wzięłam do ręki snaki o smaku owoców leśnych i spytałam je, czy już próbowały i czy są dobre. Odpowiedziały mi, że nie, ale jest jedna klientka, która kupiła już wszystkie rodzaje i powiedziała, że wszystkie jej smakują. Wybrałam więc chipsy o smaku warzyw i podeszłam do kasy. Powiedziałam tylko ekspedientce, żeby wpierw skasowała mi jabłka, bo nie byłam pewna, czy wystarczy mi pieniędzy i na te chipsy. Kasjerka podała mi kwotę, która wyszła za jabłka. Poprosiłam ją o skasowanie chipsów, bo wiedziałam, że mi na nie wystarczy. Towar był ładnie poukładany na półkach, zaś ten, który był w promocji odpowiednio opisany. Na sklepie nie było klientów, więc obsługa była sprawna i szybka.

zezenka

12.02.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (0)
Miałam jechać do...
Miałam jechać do Stalowej Woli, ale plany sie pozmieniały, a że wyszłam już na przystanek postanowiłam odwiedzić sklep Groszek, żeby kupić chleb i nie musieć iść po niego wieczorem. Weszłam do sklepu i podeszłam do stoiska z gazetami. Znalazłam "Naj" z filmem "Sherlock Holmes", której wszędzie szukałam i nigdzie nie mogłam znaleźć. Nie wzięłam jej, bo nie byłam przygotowana na większe zakupy. Podeszłam do stoiska z owocami i wybrałam niedrogie, a dobre jabłka. Następnie udałam się do stoiska z nabiałem. Towar, który był w promocji był dobrze oznakowany i nie dało się go pominąć. Wybrałam swój ulubiony jogurt i przeszłam na stoisko z pieczywem. Znalazłam mały chleb orkiszowy z pobliskiej piekarni, ale nie było na nim ceny, a że akurat przechodziła pracownica tego sklepu spytałam ja o jego cenę. Powiedziała mi, że nie wie ile ten chleb kosztuję i kazała mi iść do kasy, żeby mi tam sprawdzili. Nie chciało mi się chodzić, chcociaż nie miałam daleko, więc wzięłam inny chleb, którego cena widniała na półce. Podeszłam ze swoimi zakupami do kasy, zapłaciłam za nie i wyszłam ze sklepu. Towar w delikatesach Groszek jest ładnie ułożony, promocje zaś wyszczególnione, ceny towarów na półkach są, braki cenowe widać dopiero na stoisku z pieczywem.

zezenka

08.02.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (0)
Do wizyty w...
Do wizyty w delikatesach Groszek zmusiła mnie wizyta teściów. Brakowało mi śmietanki do kawy, a że do sklepu mam niedaleko, więc poszłam akurat tam. Mimo iz sklep jest bardzo mały, to znajduje się tu bardzo duży wybór rozmaitego asortymentu: kosmetyki, chemia, artykuły szkolne, upominki, wędliny, sery żółte, mnóstwo przypraw, ciastka na wagę, pieczywo, konserwy, nabiał, dania gotowe, piwo, czipsy, słodycze, przyprawy do ciast, świeże owoce i warzywa. Możnaby wymieniać i wymieniać. Ostatnio zauważyłam, że na półce przy kisielach, budyniach i galaretkach zostały wprowadzone nowe suszone owoce: imbir, melon, papaja. Jeszcze nigdzie ich nie widziałam i na pewno spróbuję. Towar jest ładnie opisany, zaś promocje dobrze wyszczególnione. Podeszłam do lodówki z nabiałem i wybrałam śmietankę do kawy. Natomiast ze stoiska chemicznego wzięłam mydło i podeszłam do kasy. Kasjerka podliczyła moje zakupy i powiedziała mi ile mam zapłacić. Idąc z zakupami nie mogłam znaleźć daty ważności na śmietance, więc będąc przy kasie poprosiłam sprzedawczynię o pomoc. Znalazła mi datę (byłą do kwietnia), więc zapłaciłam za zakupy i wyszłam ze sklepu.

zezenka

06.02.2012

Placówka

Nisko, Sandoemierska 33c

Nie zgadzam się (0)
Zakupy przebiegły sprawnie...
Zakupy przebiegły sprawnie i w miłej atmosferze. W sklepie było cicho, czysto. Pracownicy należycie wykonywali swoje obowiązki. Jedynym mankamentem sklepu są dość wysokie ceny, mała przestrzeń, która czasami utrudnia ruch klientom oraz słabo oznaczone ceny (szczególnie w przypadku owoców i warzyw). Poza tym pieczywo dostępne jest tylko sprzedawcy, klient nie może go zobaczyć i sobie wybrać, a jego zakup odbywa się wyłącznie przez prośbę słowną. Należy więc za każdym razem pytać, czy są jeszcze bułki, czy określony rodzaj chleba.

Anita_147

03.02.2012

Placówka

Lublin, al. Warszawska 53

Nie zgadzam się (3)
Wracając samochodem do...
Wracając samochodem do domu wstąpiłem do sklepu Groszek. Byłem w nim po raz pierwszy. Kasa znajduje się tuż przy wejściu ale mimo, że nie było klientów pani siedząca tam na moje powitanie odpowiedziała tylko jakims nie okreśłonym burknięciem. W sklepie było czysto. Niestety jest w nim strasznie mało miejsca w związku z tym poruszanie się dwóch osób w przeciwnych kierunkach jest bardzo utrudnione. Panie tam pracujące na każde pytanie odpowiadają machnięciem głowy wskazującym w której części sklepu znajduje się poszukwiany towar. Ceny jak na Zabierzów wysokie. Nic specjalnego

Aleksander_10

12.01.2012

Placówka

Kłobuck, 11-go Listopada 10

Nie zgadzam się (10)
Do sklepu udałam...
Do sklepu udałam się aby kupić dosłownie 3 rzeczy, potrzebne mi do obiadu. Dodam, że bardzo mi się spieszyło, ponieważ w domu zostawiłam śpiące dziecko. Produkty odnalazłam bez problemu. kupowałam nabiał więc sprawdziłam datę przydatności do spożycia. Kończyła się za 10 dni, więc było ok. Ucieszona z szybkich zakupów udałam sie do kasy. Tutaj spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka, ponieważ obie kasy były nie czynne, tzn. nie było przy nich kasjerki. jedna z kasjerek w tym czasie układała słodycze z dala od kasy. Nie zwróciła nawet uwagi, że w kolejce do kasy stoi 4 osoby. Po ok 2 minutach do kasy podeszła inna kasjerka. nie przywitała klientów i odniosłam wrażenie, że jest zła, że musi nas obsługiwać. Dość sprawnie policzyła należność za moje zakupy, ale nawet nie zapytała czy potrzebuję reklamówki. Przez to musiała po podaniu kwoty do zapłaty doliczyć jeszcze po chwili koszt reklamóweczki, ponieważ poprosiłam o nią. Oczywiście po sfinalizowaniu transakcji Pani nie podziękowała i nie użyła żadnego zwrotu grzecznościowego.

Zofia_49

03.12.2011

Placówka

Lublin, Nałkowskich

Nie zgadzam się (1)
Obserwacja trwała 15...
Obserwacja trwała 15 min. Wszystkie produkty były dostępne. Jakość produktów bardzo dobra:opakowania szczelne, wędlina, owoce i warzywa świeże. Wygodne lady na zakupy, pomocny personel. Dobrze działający skaner-ceny zgodne z tymi na towarze.Kwota do zapłaty;reszta naliczone prawidłowo, dołączono paragon. Obsługa miła,kulturalna, schludnie ubrana.Dostęp do niektórych towarów utrudniony(górne półki).Lokal czysty, dobrze zaopatrzony.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2011

Placówka

Warszawa, Jana Pawła II 108

Nie zgadzam się (0)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym postanowiłam zrobić podstawowe zakupy w naszym osiedlowym Groszku. Niestety już przy wejściu zostałam bardzo niemiło zaskoczona zapachem jaki panował w sklepie. Trudno było oddychać bo czuć było jakieś stare mięso ;-? nie wiem co to był za zapach, ale był bardzoo nieprzyjemny. Do kasy w kolejce stało 6 osób, a druga kasa była zamknięta. W związku z tym wyszłam ze sklepu nie robiąc w nim zakupów.

Zofia_49

02.12.2011

Placówka

Lublin, Nałkowskich

Nie zgadzam się (1)

Groszek

Sklepy Groszek działają na polskim rynku od 2000 roku. Jest to ogólnopolska sieć sklepów samoobsługowych posiadająca obecnie 1700 sklepów o różnej wielkości. W sklepach oferowana jest profesjonalna obsługa oraz najwyższej jakości produkty. Misją formy jest wspieranie polskiej przedsiębiorczości w zakresie handlu detalicznego. Sklepy Groszek są większości małymi rodzinnymi firmami, które dzięki współpracy z firmą są konkurencyjne i atrakcyjne dla konsumenta.

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Groszek?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Sklep bardzo schludny....
Sklep bardzo schludny. Ceny na danych produktach widnieją wszędzie i są poprawne. Brak terminów po terminie. Jedyne do czego mam wady to do obsługi. Personel sklepu jest oschły i powolny.